axyzaa
11.03.12, 19:16
krytyczne uwagi na temat do tej pory cenionych przeze mnie kobiet.
1. Kolenda Zaleska - pomijam jej wtopę z obrażaniem Premiera, który nie spotkał się z Panem Czesławem, jej oskrażający materiał na ten temat, potem historia z (wsiowym, ale mnie wolno napisac o tym na tym forum) Rutkowskim, potem jakaś awantura z Pospieszalskim (w którą zupełnie nie chce mi się zagłębiać), ale to skomlenie skierowane do feministek, żeby polubiły euro 2012, zapomniały o handlu żywym towarem, demolowaniu miast przze pijanych kiboli i tym, że budżet państwa stracił na tym miliardy złotych " bo Polacy się tak pięknie jednoczą jak jest piłka kopana, a poza tym będzie to niezwykła promocja Polski" przelała czarę goryczy.
2. Profesor Środa - która odpuściła już sobie walkę o mówienie prawdy o Euro i skupiła się na tym, żeby uświadamiać innym, że od dzisiaj (wczoraj) jest profesora, i tak należy się do niej zwracać osłabiła mnie kompletnie.
3. Na manifie nie byłam więc się nie wypowiadam. Życzę im wszystkiego dobrego, ale z tymi profesorami płci żeńskiej nie wróżę im wzrostu poparcia.
4. Piekarska ze swoją inicjatywą, żeby zabronić reklamowania kosmetyków przez piękne kobiety. Może niech lepiej seksistowskimi reklamami się zajmie, są dużo bardziej szkodliwe.
5. Zlot "palikotek", czyli kobiet popierających Palikota. Nigdzie nie mogę znaleźć nazwisk tych "palikotek", wiem, że profesora Środa była na tym zlocie, ale od innych palikotek zdecydowanie się odcięła. Ona tam była tylko jako obserwatora.