Dodaj do ulubionych

Zawiedziona miłość

26.03.12, 12:38
Dlaczego na tym forum brakuje już postów wychwalających Tuska i jego rząd?

Czyżby do ludzi zaczęło dochodzić, jak zostali oszukani - i to sześć razy z rzędu?

Nie jest łatwo przeżywać ten miłosny zawód... Gdy tak się ufało...

Niektórzy próbują tłumić prawdę, do której dochodzą, nadal wściekle atakując J. Kaczyńskiego.

Inni - jak żona pijaka - szukają ukojenia... pod rynną, czyli u Palikota.

Czy większość stać na zmierzenie się z prawdą i zmianę?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 12:43
      szukaj na sympatii
      • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 12:56
        Nie jest to dobrym pomysłem w wypadku osoby uzależnionej od chorych "miłości", gdyż wówczas często dochodzi do przejść od Tuska do Palikota (co doprowadzi do powtórki wielkiego zawodu). Najpierw powinien nastąpić proces uzdrowienia.
        • lumpior Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 12:58
          anwad napisała:

          > Nie jest to dobrym pomysłem w wypadku osoby uzależnionej od chorych "miłości",
          > gdyż wówczas często dochodzi do przejść od Tuska do Palikota (co doprowadzi do
          > powtórki wielkiego zawodu). Najpierw powinien nastąpić proces uzdrowienia.
          Bierz moherze psychotropy i klep pacierze.
          • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:00
            Typowa postawa u nieszczęśliwie zakochanych... Nie przyjmować do wiadomości prawdy. Nie słuchać dobrych rad. Złościć się na nie.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 12:58
      Coś często piszesz o żonie pijaka. Czy to z powodu twoich prywatnych doświadczeń czy tez gdzieś to po prostu wyczytałaś i zgrywasz teraz erudytkę?
    • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:01
      Ten motyw z żoną pijaka w Twoim poście głęboko mnie zastanowił.
      Zdawało mi się że Kaczyński nie pieje...?!
      • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:03
        Dlaczego tak Ci brakuje postów wychwalających rząd Tuska? Czy to jakiś kompleks ?
        • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:07
          Obserwuję Wasz proces bolesnego dochodzenia do prawdy o tym, który Was uwiódł.
          • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:10
            Co Ty gadasz...?! Mnie nikt nie uwiódł, w przeciwieństwie.
            Ale rozumiem Cię, nie mogłaś się oprzeć wizji 3 mln mieszkań i realnego socjalizmu okraszonego katechizmem.
            Tylko jednego pojąć nie mogę. Wiesz czego?
            • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:12
              Z Twojej perspektywy tego nie widać, w jakim jesteś stanie.
              • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:15
                Chrzanić perspektywę, zero uczuć, do niczego nie doszło. Lepiej opowiedz o swoich doznaniach.
                • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:22
                  Chciałeś być wyrachowany, a i tak zostałeś oszukany. Przez bardziej w tym doświadczonych.
                  • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:54
                    Bzdura. Mnie nikt nie (jakby to delikatnie ująć...) nie wychędożył.
                    Otóż wyobraź sobie założyłem że przy pomocy PO odsunę PiS od władzy i mój plan powiódł się w 100%.
                    Ale wrócmy do Twoich odczuć. Czy czujesz lekkie mrowienie jak widzisz Kaczyńskiego w TV?
                    Serduszko Ci skacze wysycha w gardle?
                    • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:58
                      Jak tam Twoje składki emerytalne w OFE?
                      • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:05
                        Tak samo jak Twoje. Z tym że mnie akurat ten temat w ogóle nie zajmuje.
                        • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:09
                          Ja Tuska nie wybierałam, a to, że on nie będzie dbał o moje interesy, od zawsze byłam świadoma.

                          A Ty nie bądź taki pewny, że Cię to nie interesuje.
                          • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:20
                            Stwierdzenie że Ty Tuska nie wybierałaś to taka publiczna deklaracja wiary?
                            O tym jak Kaczyński dbał o moje interesy dowiedziałem się z autopsji. Senkju nie lubię jak mi oślizłe kurduple wkładają ręce do kieszeni i sprawdzają czy nie są one przez przypadek głębokie. Może Ty to lubisz, ja nie.
                            Swoją drogą czy nie dziwne jest to, że Ty, katoliczka o gospodarczo lewicowych poglądach popierałaś liberalną Gilowską na stanowisku min. finansów? Zawsze byłem pełen podziwu dla pisowskiej propagandy, że aż tak potrafi ludziom w głowach zamieszać, iż zaczynają naprawdę to co białe na czarno postrzegać i jeszcze w to święcie wierzą.
                            • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:30
                              Ciebie też informuję, że jeśli nie zmienisz swoich lumpenproletariackich nawyków dotyczących sposobu wyrażania się, nie będziemy rozmawiać.

                              Z jednej strony piszesz o liberalnej Gilowskiej, z drugiej - o tym, że ktoś coś Ci wyjął z kieszeni. Na pewno wyjął? Czy raczej pozwolił zostawić (np. składka na ubezpieczenie rentowe)?
                              • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:41
                                Co do pierwszej uwagi, może najpierw sama zacznij się stosować do zasad, co Ty na to?

                                Co do drugiej... Ty chyba masz jedynie przekaz z drugiej ręki. Odpowiednio ułożone przez Ściosa info tak żeby przechodząc przez dziób nie kaleczyło gardła. Mam nie wierzyć Kaczyńskiemu? Kłamie składając takie deklaracje?

                                wiadomosci.wp.pl/title,PiS-siegnie-do-glebokich-kieszeni,wid,13673782,wiadomosc.html
                                • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:47
                                  Niuniu, kiedy Kaczyński mówi o głębokich kieszeniach, ma na myśli banki, hipermarkety itp.
                                  • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:55
                                    Ależ Puchatku, supermarkety nie mają kieszeni, a w bankach są nasze, a nie bankierów pieniądze. Czy Ty się ekonomii nie uczyłaś przypadkiem z wybranych dzieł Engelsa?
                                    • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:59
                                      Gdy bank mi podwyższył opłatę za kartę - o całkiem niewielką kwotę, opuściłam go. Dla zasady. Nie będzie sobie na mnie odbijał ewentualnego wzrostu swoich obciążeń. Tym bardziej, że akurat bankom źle się w Polsce nie wiedzie.

                                      Co do supermarketów - w przeciwieństwie do małych sklepów, korzystają z nieuzasadnionych ulg podatkowych. Warto to zmienić.
                                      • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:41
                                        Otóż to. Widzisz dzięki liberalizacji rynku finans. masz możliwość wyboru. Kaczyński mógłby Ci ten przywilej zabrać. Pamiętam jak uparcie dązył do wprowadzenia monopolu TV Trwam w transmisjach z ważnych państwowych eventów. W przypadku usług bankowych mogłoby się to skończyć przymusowym przeniesiemniem kont Polaków do SKOK'ów.
                                        Ty byś oczywiście kupiła bajkę o wspieraniu rodzimego kapitału, mylę się?
                                        • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:48
                                          No tak. Dla Ciebie problemem jest protest przeciw medialnym manipulacjom, a nie same - też obecne - medialne manipulacje. Traktowanie Cię jak barana przez media nie oburza Cię.
                                          • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:53
                                            Możesz uzasadnić swoje stanowisko w kwestii jak to napisałaś "protestu".
                                            Piszesz że media traktują mnie jak barana. Tu również poproszę o krótkie uzasadnienie, swoimi oczywiście słowami a nie jakimś cytatem z ulubionch autorów.
                                            • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:06
                                              No to powiedz mi, o czym ze swoich mediów nie dowiedziałeś się? Oczywiście nie wiesz.
                                              Przykład: wielotysięczne manifestacje w obronie TV Trwam - początkowo żadnej wzmianki, później, dopiero po protestach ludzi kierowanych do telewizji, niewielkie wzmianki. A jak bombardowano informacjami o Manifie (max. 3 tys. ludzi w całym kraju)? W każdych wiadomościach.
                                              • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:16
                                                Przeczytaj swoją odpowiedź i powiedz mi, czy jesteś pewna że zrozumiałaś pytanie.
                                                Te "Moje" media informowały o manifestacjach w obronie ( jakże nieszczęśliwe jest w tym wypadku słowo - obrona) TV TRWAM. Wyboraź sobie, że nawet napisały o wycieczce Sakiewicza i grupy zmanipulowańców na Węgry.
                                                To "Twoje" media nie były łaskawe tego zauważyć i dla potrzeb zamieszania w głowach ( między innymi w Twojej) po prostu napisały nieprawdę. Nie pierwszy raz zresztą.
                                                • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:21
                                                  Przecież oglądałam wiadomości i wiem, co było, a czego nie było.

                                                  Widzę, że temat zawiedzionej miłości budzi Twoje żywe emocje, ale niestety muszę teraz przerwać naszą rozmowę.

                                                  Pa.
                                                  • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:30
                                                    Oglądałaś wszystkie wydania wiadomości na wszystkch kanałach? A może chodzi Ci o to ,że w głównym wydaniu wiadomości TVP nie raczono wspomnieć o proteście?
                                                    No to znowu strzeliłaś że tak to ujmę niecelnie. Czytajac z zapartym tchem S24 powinnaś wiedzieć, że MY OGLĄDAMY TYLKO TVN24!

                                                    W kwestii emocji. Po krótkiej z nimi naradzie i uzgodnieniu stanowiska wydam stosowny komunikat.
                                                    Pa!
                                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:18
                                                A tv trwam relacjonowała manifę?
                                                • ave.duce Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:22
                                                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                                  > A tv trwam relacjonowała manifę?

                                                  Wyłącznie ;)
                                • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:52
                                  A i jeszcze jedno... Nie chce żyć w królestwie chrystusowym jak Ci biedni Węgrzy, ani pracować tak jak Chiński robotnik ( to kolejna z obietnic Kaczyńskiego)
      • dystans4 Re: Zawiedziona miłość 27.02.14, 18:08
        Ależ zgadza się. tylko nie wiedziałem, że prezes ma męża pijaka. To wiele tłumaczy.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:06
      A kiedy nie brakowało postów wychwalających rząd Tuska?
    • niezdeprawowany5 Oszukani chorzy: 26.03.12, 13:07
      Refundowana atykoncepcja to nic innego, jak uśmiercanie poczętego życia na koszt większości obywateli, którzy są przeciwni tym procederom. natomiast niektóre leki ratujące życie już nie są niestety refundowane. Przecież to jest niemoralne...
      • anwad Re: Oszukani chorzy: 26.03.12, 13:10
        Też uważam za skandal refundowanie środków antykoncepcyjnych (jako środków na zwalczanie trądziku...) w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy na leki dla cukrzyków, astmatyków itd.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Oszukani chorzy: 26.03.12, 13:12
          Już tak się nie tłumacz. Nawet gdyby starczało pieniędzy na leki dla astmatyków, cukrzyków itp. to pisałabyś że to skandal. Po prostu taki przekaz podprogowy ci wtłoczono.
        • exit110 Re: Oszukani chorzy: 26.03.12, 14:34
          a ja radzę zrobić badanie na nużeńca. bardzo prawdopodobne, że krosty, trądzik, wypadanie,przetłuszczanie włosów, swędząca skóra są przez niego. Ja długo szukałam przyczyny i znalazłam oczywiście w necie... Wystarczy lepszy mikroskop. nawet nie trzeba oddawać do laboratorium. Zobacz w necie jak wygląda, a potem szukaj pod mikroskopem (w wyciśniętej ropie) . Lekarz może najwyżej przepisać antybiotyk, bo przyczyny na pewno nie będzie szukał. możecie chodzić od dermatologa do alergologa ale takiego prostego badana Wam nie zlecą... A bardzo łatwo się tym zarazić, jest to po prostu roztocze - w kurzu. trudno z tym walczyć ale przynajmniej wiadomo z czym.
          • 2agalaskowiecka [...] 27.02.14, 17:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Oszukani chorzy: 26.03.12, 13:10
        A opowiesz nam może jak antykoncepcja, czyli coś co ma nie dopuścić do poczęcia, uśmierca poczęte dziecko?
        I kiedy następuje poczęcie?
        • woda_woda Re: Oszukani chorzy: 26.03.12, 13:12
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > A opowiesz nam może jak antykoncepcja, czyli coś co ma nie dopuścić do poczęcia
          > , uśmierca poczęte dziecko?


          Się czepiasz. Wiadomo, że chodzi o dziecko in spe.
    • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:10
      Dalej uważam, że Tusk to jeden z lepszych premierów - Kaczka mu do pięt nie dorasta - dla Kaczki dobry partner to ktoś tak jak AL. Nie znaczy to, że Tuka popieram - popieram jedne jego działania drugich nie. Nie jestem jak Ty wyznawcą.
      • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:11
        Ty jesteś przybocznym oszusta Palikota (którego partia powstała w gabinecie Tuska).
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:13
          A miałby być przybocznym oszustów Kaczyńskich, których partia powstała w siedzibie FSB?
          • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:18
            No tak Kaczka i Mohery nie potrzebują antykoncepcji.
            • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:21
              Nikt nikomu nie zabrania stosowania antykoncepcji, ale jeśli mamy do wyboru, czy dopłacamy przewlekle chorym, czy innym, to wybieramy chorych. Takie priorytety.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:23
                chorym na trądzik. To też chorzy ludzie są.
        • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:15
          A nie bierzesz pod uwagę, że Palikot też może jakiś wyborców reprezentować i to dużej liczbie?
          • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:19
            Reprezentuje - idiotów...
            • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:24
              Powiedz Anwad - dlaczego Mohery ( w rozumieniu emeryci ) są przeciwni podniesieniu wieku emerytalnego, na zdrowy rozum powinni to popierać mając na myśli włąsne emerytury?

              Czy nie rodzi się podejrzenie, że to mogą być ludzie którzy są robieni w bambuko przez Jarka, który jak dojdzie do włądzy będzie musiał albo przedłużyć wiek, albo obiżyć emki. W tym znaczeniu ci którzy popierają Jarka to kto?
              • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:29
                Ja jestem Moherem, a daleko mi do wieku emerytalnego, więc uważam Twoje pytanie za niezasadne. Znam Moherów w każdym wieku.

                Dlaczego uważasz, że istnieją tylko dwie alternatywy - obniżyć emerytury lub podwyższyć wiek emerytalny? Może PiS ma projekt reformy? Zainteresuj się.
                • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:50
                  Nie wiem jaki jest procent Moherów emerytów - tu pisze o grupie Moherów w wieku emerytalnym - ich JK rąbie w rogi albo liczy, że nie dozyją jego powrotu?
                  • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:53
                    Na czym polega Twój problem. Obecni emeryci swoje świadczenia jeszcze będą dostawać. Gorzej z późniejszymi.
                    • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:03
                      No, koleżanko czyli przyznajesz mi rację :: Kaczka zwyczajnie oszukuje potencjalnych wyborców i robi to w celu wywalczenia premierostwa. Oszukuje bo wie że będzie musiał podnieść, ale wtedy będzie miał włądze i ich zdanie będzie g.wno znaczyć.
                      • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:06
                        Po pierwsze, jeśli chcesz ze mną w przyszłości rozmawiać, oducz się swoich lumpenproletariackich nawyków. Nie Kaczka, tylko Jarosław Kaczyński, zamiennie - Premier Jarosław Kaczyński.

                        Po drugie, reforma PiS nie zakłada obowiązkowego podwyższenia wieku emerytalnego dla wszystkich. Zapoznaj się z dokumentami, potem porozmawiamy.
                        • zzarda32 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:30
                          ego wiueku nie da się utrzymać - ludzie żyją dłużej i muszą dłużej pracować. Możnaby ewentualnie pomyśleć o jednakowej niskiej emeryturze dla wszystkich - jak chcesz większą to sobie odłóż. Jednak to wymaga miedzy innymi wycofanie się państwa w finasowania wszelkich kościołów ( a także ich opodatkowania )

                          Co do Kaczka - to naprawdę przeginasz.
                          • republika.republika ona kocha Jarka 26.03.12, 15:08
                            zzarda32 napisał:

                            > Co do Kaczka - to naprawdę przeginasz.

                            i dlatego taka wrażliwa
                • dystans4 Re: Zawiedziona miłość 27.02.14, 18:11
                  Poznaj nas z Mocherami z VII wieku.
    • szwampuch58 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:14
      Jasny gwint nie kochaja Wolakow!
    • losiu4 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:39
      niektórzy faktycznie sprawiają wrazenie jakby szukali ukojenia w ramionach innego kochanka. W końcu tak sie do tego przyzwyczajają ze uwazają się za szczęsliwe gdy tylko obiekt uwielbienia ich sponiewiera. Lub idą do następnego. Taka obronna reakcja, leczyc sie z tego uzależnienia nie chca bo uwazają że tak ma być.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:46
        Przypomina mi to miłość pelikanów do Michnika i GieWu.
      • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:52
        Problem polega na tym, że oni długo nie dostrzegają, że są poniewierani (choć jest to oczywiste dla obserwatora z zewnątrz). Przez długi czas z całych sił bronią się przed uznaniem prawdy, a poniewierającego usprawiedliwiają. Później ufają kolejnemu politykowi, który ich pięknie mami. Jako że są bardzo podatni na piękne słowa. Do czasu aż i ten kolejny będzie ich jawnie poniewierał. Błędne koło.
        • m.c.hrabia Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:54
          anwad napisała:

          > Problem polega na tym, że oni długo nie dostrzegają, że są poniewierani (choć j
          > est to oczywiste dla obserwatora z zewnątrz). Przez długi czas z całych sił bro
          > nią się przed uznaniem prawdy, a poniewierającego usprawiedliwiają. Później ufa
          > ją kolejnemu politykowi, który ich pięknie mami. Jako że są bardzo podatni na p
          > iękne słowa. Do czasu aż i ten kolejny będzie ich jawnie poniewierał. Błędne ko
          > ło.

          no to kiedy "odstrzelisz" jara kaaaaaaaaaaaaa
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:54
          A ty jesteś lepsza dlatego, że tobą tylko jeden polityk poniewiera?
          • m.c.hrabia Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 13:57
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > A ty jesteś lepsza dlatego, że tobą tylko jeden polityk poniewiera?

            ale musi nieźle poniewierać:)
        • losiu4 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:20
          widocznie wyznają zasade "jak bije to znaczy ze kocha". No i jak tu takiemu nieszczesnikowi pomóc? Sa ludzie dobrego serca którzy starają sie im oczy otworzyć, nawet na tym forum... ale w wiekszosci przypadków to jak grochem o ściane. Ale nie traćmy nadziei :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:22
            Czytam te twoje intymne wynużenia i współczuję Ci z całego serca. Ty to masz przechlapane życie. A nie myślałeś o rozwodzie?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:24
            Jakieś wytyczne ostatnio z Nowogrodzkiej przychodzą wyłącznie o problemach małżeńskich, przemocy domowej itp.?
            • tw_wielgus Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:31
              Nie gnęb chłopaka. Miej trochę empatii. Z tego co napisał na forum wynika iż jest bity przez żonę bez względu na to czy przesoli zupę, czy nie.
          • m.c.hrabia Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:27
            łosiu
            nie grochem
            a gruchom :)
          • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:31
            Nadzieja jest. Prawie zawsze po jakimś - z reguły bardzo długim - czasie ludzie się budzą.
            • m.c.hrabia Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:33
              no w 2007 sie obudzili po dwu latach ,cos krótko jak na śpiączkę;)
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:33
              Niestety, w twoim przypadku nie ma nadziei, ty się nigdy nie obudzisz.
            • losiu4 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:25
              sama widzisz chocby w tym watku, to orka na ugorze. Oni po prostu nie chca zmiany, jest im dobrze jak master ich leje. Ani chybi masochiści.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:41
                Przyzwyczajeni są do bycia nieszanowanymi, uznają to za stan normalny.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:48
                  Napisała osoba wielce szanowana.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:47
                Też się dziwię że anwad jest tak dobrze gdy jej pan ją leje. Nawet pisze o sobie "zona pijaka".
        • erte2 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:22
          anwad
          Problem z tobą droga Rozwielitko jest taki że nie potrafisz pojąć rozumowania człowieka o choćby średnim poziomie inteligencji. Jest to dla ciebie o wiele za trudne bo zatrzymałaś się na poziomie jasno-ciemno i głodna-syta.
          Natomiast człowiek rozumny nie zakochuje się w polityku, nie wielbi go bezkrytycznie, nie wynosi na ołtarze i nie całuje śladów jego stóp. Człowiek rozumny zdaje sobie sprawę że ideał polityka to jest utopia, że nie ma takiego który by wszystko załatwił i wszystkich zadowolił, że skończyły się czasy z cyklu "Wodzu prowadź" czy "Polskę zbaw".
          Człowiek rozumny wybiera z tego co jest; i wybiera kogoś, o kim sądzi że z całej palety to on właśnie jest w miarę optymalny. To jest pewien kompromis pomiędzy oczekiwaniami a możliwościami, między pewną ideą a rzeczywistością.
          I takim kompromisem właśnie jest dziś w Polsce Platforma Obywatelska i Donald Tusk; ale gwarantuję ci że jeśli zjawi się ktoś lepszy to człowiek rozumny go wybierze.

          Nie wiem czy cokolwiek zrozumiałaś z tego wywodu - sądząc po twoich poprzednich wpisach pewnie nie; ale jeśli zasiałem w twoim malutkim rozumku choć cień watpliwości i jeśli zachwiałem choć odrobinę twoim uwielbieniem dla panaprezesa - to poczytam to za sukces.
          • anwad Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:33
            Ciebie również informuję, że nie toleruję lumpenproletariackiego sposobu wyrażania się.

            Nie wiem, co Ci daje Tusk, że uważasz go za lepszy wybór od Kaczyńskiego. Być może jesteś jednym z jego kolesi (grup interesu, którym Tusk się wypłaca kosztem większości Polaków).
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 14:43
              Ja też nie wiem ile ci płaci Kaczyński, że uważasz go za lepszego od Tuska.
            • erte2 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 16:37
              anwad
              Żabciu - twoja informacja wisi mi obojętnym kalafiorem a to kim jestem ciebie akurat guzik obchodzi. A co do meritum - widzę że jesteś niereformowalna, ale trudno się spodziewać po jednokomórkowcu śladu myślenia. Więc tkwij sobie w swoim świecie demagogii i zakłamania, obietnic gruszek na wierzbie i powszechnej szczęśliwości.

              P.S. W poprzednim poście nazwałem cię rozwielitką. W związku z tym przepraszam wszystkie rozwielitki gdyż w rzeczywistości jesteś stokroć głupsza od najgłupszej z nich.
          • indeed4 Projekcja. 26.03.12, 15:18
            Anwadzia myśli, że skoro ona wielbi ponad życie Jarosława, to tak mają wszyscy - setki razy można pisać, że Polacy źle oceniają rząd Tuska i trwają przy PO głównie dlatego, że jak na razie nie ma dla nich żadnej sensownej alternatywy. Nie pojmie - taka karma.
    • cookies9 Re: Zawiedziona miłość 26.03.12, 15:26
      Żadna zawiedziona miłość:-) Rząd nie jest do miłowania tylko wynajęty do ciężkiej pracy.
      I ma w tej materii sukcesy.Jest normalnie aż do bólu...daleko nam do Aten i dlatego jest dobrze.
    • indeed4 Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 15:53
      biznes.onet.pl/cbos-67-proc-badanych-zle-o-rzadzie-25-proc-dobrze,18515,5070629,onet-wiadomosci-detal

      Widzisz? prawie 70% Polaków źle ocenia rząd.

      No i powiedz mi teraz, jak to się dzieje, że jednocześnie PO ma najlepsze notowania i tak jak biła tak nadal bije na głowę wszystkie inne partie.
      • cookies9 Re: Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 15:58
        indeed4 napisał:

        >Widzisz? prawie 70% Polaków źle ocenia rząd.<

        Ale 30% pozytywnie ocenia rząd - pomimo zapowiadanych,niepopularnych reform,'walki' Boniego z KK,i perypetiami wokół TV Trwam...Nikt przy zdrowych zmysłach nie bedzie eksperymentował z rządem fachowców z PiSsu...

        • indeed4 Re: Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 16:11
          Cookies, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - to są fatalne notowania, ale tak jak piszę te krytyczne oceny i tak w żaden sposób nie zmieniają notowań PO, a powód jest taki:

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11082883,Lis__Nie_ma_alternatywy_dla_PO__Palikot_nie_z_tej.html
          • cookies9 Re: Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 16:17
            Pomimo wszystko nie jest żle:-) Do wyborów trzy lata i Polacy docenią normalność...reformy
            i szkolnictwa i relacji kosciół-państwo,emerytalna są niezbędne.Jeśli tego nie zrobi ten rząd,to
            inne też nie zrobią.Trzeba na to spojrzeć z szerszej perpektywy,a nie tylko własnego interesu.
            Wsłuchajmy się w głos demografów,ekonomistów...
      • anwad Re: Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 16:15
        To właśnie pokazuje, jak ludzie są głupi. I jak ulegają propagandzie. A co ta propaganda im wmówiła? To, że nie ma alternatywy dla PO.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Popatrz tu Anwadzia 26.03.12, 16:19
          Jedyną alternatywą dla PO jest SLD ale mają słabe notowanie.
        • indeed4 No dobrze... 26.03.12, 16:32
          > A co ta propaganda im wmówiła? To, że nie ma alternatywy dla PO.

          A to jest ta sama propaganda, która w 2005 roku ( dwukrotnie! ) wmówiła Polakom, że trzeba głosować na PiS, czy inna?
        • dystans4 Re: Popatrz tu Anwadzia 27.02.14, 18:14
          Tak, PiS nie jest alternatywą, o tym już mówiliśmy.

          Niestety, nie da się ukryć tego, że PiS jest najgorszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka