Dodaj do ulubionych

"Jestem ekspertem technicznym , nie politykiem, a

29.03.12, 07:47
juz na pewno nie jestem psychiatrą "_Tomasz Hybki ze "Skrzydlatej Polski" powiedział w TVP info o występie Kaczyńskiego i Macierewicza w Brukseli.
Całkowicie się z tym panem zgadzam, ze tzw "Zespół Macierewicza to przypadek dla psychiatrów. Zgadzam sie też z tym panem, ze nalezy jak najszybciej upublicznić zapis ostatnie rozmowy telefonicznej braci, która to zapewne by zakończyła te szalone teorie , o sztucznej mgle, bombach czy podpiłowanych skrzydłach!
Obserwuj wątek
    • jozef.moneta Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 07:52
      Hypki.
      :)
      A kiedy tak rzekł ?
      • zapijaczony_ryj Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 07:58
        jozef.moneta napisał:

        > Hypki.
        > :)
        > A kiedy tak rzekł ?

        15 minut temu
        • jozef.moneta Hypki ma rację. Właśnie błaźni się Sasin 29.03.12, 08:08
          Zadaje pytanie, dlaczego lekarze nie sprawdzali, czy ktoś przeżył. A sam na miejscu katastrofy był godzinę później. Co za tępak.
    • pancho-villa Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:07
      Całkowicie się z tym panem zgadzam, ze tzw "Zespół Macierewicza to przypadek dla psychiatrów. Zgadzam sie też z tym panem, ze nalezy jak najszybciej upublicznić zapis ostatnie rozmowy telefonicznej braci, która to zapewne by zakończyła te szalone teorie , o sztucznej mgle, bombach czy podpiłowanych skrzydłach!


      Jakie informacje według ciebie są w tej rozmowie braci?
      • zapijaczony_ryj Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:23
        pancho-villa napisał:

        > Całkowicie się z tym panem zgadzam, ze tzw "Zespół Macierewicza to przypadek dl
        > a psychiatrów. Zgadzam sie też z tym panem, ze nalezy jak najszybciej upubliczn
        > ić zapis ostatnie rozmowy telefonicznej braci, która to zapewne by zakończyła t
        > e szalone teorie , o sztucznej mgle, bombach czy podpiłowanych skrzydłach!
        >
        >
        > Jakie informacje według ciebie są w tej rozmowie braci?

        Wiadomo , że Lech Kaczyński nie był samodzielny i był całkowicie uzależniony od brata, tak samo jak wymagał ciągłej opieki żony.
        Dlatego tez jak się dowiedział, ze jest problem z wylądowaniem to zadzwonił do brata o radę co ma robić.
        Wg mnie to tak wyglądało:
        L-Jarek jest problem , pilloci nie chcą londować.
        L.Jak to nie chcą, masz na pokładzie generała, to go poślij i niech im wyda rozkaz, ze muszą wylądować! Przecież wiesz, ze zbliżają się wybory, a ty masz tylko 17 % poparcia i je przegrasz...no i coś tam na koniec o zdrowiu mamy.

        "Mama opiekowała się tatą i tylko w jej otoczeniu czuł się bezpieczny"_Marta K.
        • zapijaczony_ryj Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:25
          zapijaczony_ryj napisał:
          > >
          > > Jakie informacje według ciebie są w tej rozmowie braci?
          >
          > Wiadomo , że Lech Kaczyński nie był samodzielny i był całkowicie uzależniony od
          > brata, tak samo jak wymagał ciągłej opieki żony.
          > Dlatego tez jak się dowiedział, ze jest problem z wylądowaniem to zadzwonił do
          > brata o radę co ma robić.
          > Wg mnie to tak wyglądało:
          > L-Jarek jest problem , pilloci nie chcą londować .LĄDOWAĆ!!!
          > L.Jak to nie chcą, masz na pokładzie generała, to go poślij i niech im wyda roz
          > kaz, ze muszą wylądować! Przecież wiesz, ze zbliżają się wybory, a ty masz tylk
          > o 17 % poparcia i je przegrasz...no i coś tam na koniec o zdrowiu mamy.
          >
          > "Mama opiekowała się tatą i tylko w jej otoczeniu czuł się bezpieczny"_Marta K.
          >
          >
        • pancho-villa Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:28
          Wg mnie to tak wyglądało:
          L-Jarek jest problem , pilloci nie chcą londować.
          L.Jak to nie chcą, masz na pokładzie generała, to go poślij i niech im wyda rozkaz, ze muszą wylądować! Przecież wiesz, ze zbliżają się wybory, a ty masz tylko 17 % poparcia i je przegrasz...no i coś tam na koniec o zdrowiu mamy.


          Jakoś mimo usilnych poszukiwań nie udało się znaleźć dowodu na ingerencję Błasika zmuszającą pilotów do lądowania.
          Z dostępnych zaś zapisów rozmów pilotów z wieżą wynika coś odwrotnego.
          • zapijaczony_ryj Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:35
            pancho-villa napisał:

            > Wg mnie to tak wyglądało:
            > L-Jarek jest problem , pilloci nie chcą londować.
            > L.Jak to nie chcą, masz na pokładzie generała, to go poślij i niech im wyda roz
            > kaz, ze muszą wylądować! Przecież wiesz, ze zbliżają się wybory, a ty masz tylk
            > o 17 % poparcia i je przegrasz...no i coś tam na koniec o zdrowiu mamy.
            >
            > Włąśnie, między innymi z zapisu rozmów w kokpicie
            >Czekamy na decyzję _Kazana
            >Jak nie wyląduję to mnie zabiją!-kpt. Protasiuk
            > Jakoś mimo usilnych poszukiwań nie udało się znaleźć dowodu na ingerencję Błasi
            > ka zmuszającą pilotów do lądowania.
            > Z dostępnych zaś zapisów rozmów pilotów z wieżą wynika coś odwrotnego.
            No i to też element nacisku (nie chcieli zostać nazwani tchórzami:
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            • indeed4 No proszę. 29.03.12, 08:39
              Nie zbadał tego MAK, nie zbadał KBWL - zbadał ekspert z forum GW.

              Koniecznie prześlij swoją cenną ekspertyzę do prokuratury.
    • indeed4 Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:30
      To jednak Hypki jest głupszy, niż myślałem, skoro po dwóch latach dalej plecie te same bzdury. Potwierdza się znana prawda, że specjalista w jednej dziedzinie, jednocześnie może być skończonym ignorantem w innej.

      Pan ekspert lotniczy nie powinien w ogóle zabierać głosu, bo kompletnie nie zna się na prawie - nie, rozmowa braci nie ma żadnego znaczenia, ponieważ w żadnym ze stenogramów nie ma zapisu, który by świadczył o naciskach na załogę ze strony Kaczyńskiego Lecha, lub Jarosława.

      Nawet gdyby spełniły się marzenia naciskowców i okazało się, że Kaczyński telefonicznie namawiał na lądowanie brata - też nie ma żadnego znaczenia, z powodów jak wyżej.

      Michnik ( też nie prawnik ) już zrozumiał jakie idiotyzmy wypisywała jego własna gazeta - lemingi jak widać dalej nie.

      blog.rp.pl/szuldrzynski/2012/02/03/michnik-naciski-na-pilotow-to-to-samo-co-sztuczna-mgla/


      • pancho-villa Re: "Jestem ekspertem technicznym , nie politykie 29.03.12, 08:39
        ndeed4 napisał:

        > To jednak Hypki jest głupszy, niż myślałem, skoro po dwóch latach dalej plecie
        > te same bzdury. Potwierdza się znana prawda, że specjalista w jednej dziedzinie
        > , jednocześnie może być skończonym ignorantem w innej.
        >
        > Pan ekspert lotniczy nie powinien w ogóle zabierać głosu, bo kompletnie nie zna
        > się na prawie - nie, rozmowa braci nie ma żadnego znaczenia, ponieważ w żadnym
        > ze stenogramów nie ma zapisu, który by świadczył o naciskach na załogę ze stro
        > ny Kaczyńskiego Lecha, lub Jarosława.
        >
        > Nawet gdyby spełniły się marzenia naciskowców i okazało się, że Kaczyński telef
        > onicznie namawiał na lądowanie brata - też nie ma żadnego znaczenia, z powodów
        > jak wyżej.
        >
        > Michnik ( też nie prawnik ) już zrozumiał jakie idiotyzmy wypisywała jego własn
        > a gazeta - lemingi jak widać dalej nie.



        Zgadzam się z tą wypowiedzią całkowicie.
        • zapijaczony_ryj A odpowiedzialność moralna? 29.03.12, 08:46
          pancho-villa napisał:
          > >
          > > Nawet gdyby spełniły się marzenia naciskowców i okazało się, że Kaczyński
          > telef
          > > onicznie namawiał na lądowanie brata - też nie ma żadnego znaczenia, z po
          > wodów
          > > jak wyżej.
          > >
          > > Michnik ( też nie prawnik ) już zrozumiał jakie idiotyzmy wypisywała jego
          > własn
          > > a gazeta - lemingi jak widać dalej nie.
          >
          >
          >
          > Zgadzam się z tą wypowiedzią całkowicie.

          Paskud by był skończony!
          • indeed4 Odpowiedzialność moralną ponoszą mordercy 29.03.12, 08:51
            polskich oficerów w Katyniu.

            Gdyby nie ta zbrodnia, samolot by nie leciał i katastrofy by nie było.
            • indeed4 Nie trzeba było mordować Polaków. 29.03.12, 08:55
              A zbrodniarz nie robi łaski pozwalając rodzinom ofiar odwiedzić groby pomordowanych.

              Żadnej.
            • zapijaczony_ryj Re: Odpowiedzialność moralną ponoszą mordercy 29.03.12, 16:03
              indeed4 napisał:

              > polskich oficerów w Katyniu.
              >
              > Gdyby nie ta zbrodnia, samolot by nie leciał i katastrofy by nie było.

              Raczej ci co organizowali tą wycieczkę!
      • republika.republika co to są poszlaki? n/t 29.03.12, 08:59
        indeed4 napisał:


        > Pan ekspert lotniczy nie powinien w ogóle zabierać głosu, bo kompletnie nie zna
        > się na prawie - nie, rozmowa braci nie ma żadnego znaczenia, ponieważ w żadnym
        > ze stenogramów nie ma zapisu, który by świadczył o naciskach na załogę ze stro
        > ny Kaczyńskiego Lecha, lub Jarosława.
        >
        • indeed4 To są poszlaki. 29.03.12, 09:02
          www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/326480,Naciski-na-pilotow-zdarzaly-sie-czesto
          • zapijaczony_ryj Tak, ale nigdy przedtem nikt publicznie 29.03.12, 09:14
            indeed4 napisał:

            > www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/326480,Naciski-na-pilotow-zdarzaly-sie-czesto

            Nie zarzucił pilotom tchórzostwa tak jak to uczynił Karski i Gosiewski!
            orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            Dlatego w tym przypadku nawet najmniejszy nacisk , czy nawet tylko sugestia miały inny wymiar, no bo który wojskowy pilot chciałby być tak nazwany, a tym bardziej jak się sam uważał za "debeściaka"!
          • republika.republika a rozmowa braci poszlak żadnych zawierać nie może? 29.03.12, 09:23

            dlaczego z góry uznajesz ją za bezwartościową ?
            • indeed4 Nie. 29.03.12, 09:58
              Żaden prokurator nie będzie się zajmował takimi głupotami.
              • republika.republika Serio? 29.03.12, 20:58
                indeed4 napisał:

                > Żaden prokurator nie będzie się zajmował takimi głupotami.

                a jeśli są tam słowa np. takie - mgłę sobie wymyślili, nie chcą dopuścić żebyś tam wylądował. Dowódca sił powietrznych jest na pokładzie, wyślij go niech dopilnuje lądowania
                • indeed4 Serio. 29.03.12, 21:06
                  Nie ma dowodów na naciski Błasika na załogę i nikt sobie tym nie będzie zawracał głowy.

                  Czy członkini sekty MAK ma jeszcze jakieś pytania?

                  • republika.republika Re: Serio. 29.03.12, 21:21
                    indeed4 napisał:

                    > Nie ma dowodów na naciski Błasika na załogę i nikt sobie tym nie będzie zawraca
                    > ł głowy.

                    przypominam: rozpatrujemy sytuację hipotetyczną - "znana jest treść rozmowy braci K."
                    to byłby dowód poszlakowy, który wersję naciskową (najprostszą czyli najbardziej prawdopodobną) potwierdzi


                    > Czy członkini sekty MAK ma jeszcze jakieś pytania?
                    >

                    Twoją tezę o sektach obaliłam w innym wątku.
                    • indeed4 Re: Serio. 29.03.12, 21:26
                      > Twoją tezę o sektach obaliłam w innym wątku.

                      Jakoś sobie tego nie przypominam, droga członkini 6% sekty MAK.

                      Miłego wieczoru.
                      • indeed4 Re: Serio. 29.03.12, 21:29
                        Krótkie odświeżenie pamięci.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,134667370,134672801,Re_Ich_to_kreci_.html

                        Bez odbioru.
              • zapijaczony_ryj Namawianie podwładnego do ladowania nie jest 30.03.12, 08:36
                indeed4 napisał:

                > Żaden prokurator nie będzie się zajmował takimi głupotami

                Karalne! Tym bardziej jeśli przełozony jest bratem
            • zapijaczony_ryj Re: a rozmowa braci poszlak żadnych zawierać nie 29.03.12, 20:43
              republika.republika napisała:

              >
              > dlaczego z góry uznajesz ją za bezwartościową ?
              >
              >

              TEz chciałbym wiedzieć , bo to była rozmowa dwóch idiotów
            • zapijaczony_ryj Re: a rozmowa braci poszlak żadnych zawierać nie 30.03.12, 22:03
              republika.republika napisała:

              >
              > dlaczego z góry uznajesz ją za bezwartościową ?
              >
              >

              Bo jest PiS_dogłowy!

              Na 20 minut przed lądowaniem dzwoni brat do n\brata i mówi : jak tam czuje sie ma mama i ,,,kot?
      • bogucjusz Wiesz co, indeed, zrobimy tak: 29.03.12, 16:32
        Stanę ci za plecami z odbezpieczonym pistoletem, lufę przyłożę ci do głowy. Będziesz twierdził, że to ŻADEN NACISK? Bo ja nie powiem ani słowa i w stenogramie nie będzie żadnego zapisu... ;-)

        ---
        "Ląduj, dziadu!"
    • zbigniews1934 Ratyjcie Pana o nicku"ryj_ zapijaczuny " bo chyba 29.03.12, 21:35
      COS mu odbiło bo zbyt czesto pisze o psychiatri oraz TWORKACH .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka