pan.nikt
30.03.12, 15:22
Tak długo, jak człowiek może i ma pracę.
Facet po 60-tce nijaki Wałęsa pieprzy takie farmazony, że czas mu na emeryturkę.
Niech siedzi w domu i bawi wnuki.
Inni maja lepsze zdrowie i mogą pracować dłużej.
Tylko dlaczego bez emerytury??
I tak przy okazji wyjdzie "feminizm"
Moja mama, która całe życie pracowała na odpowiedzialnych stanowiskach nigdy nie była feministką.
Dlaczego?
Bo dla niej Mężczyzna i kobieta zawsze byli równi sobie, wiec gdzie problem?
A, że udało się jej wychować (w międzyczasie), trochę z pomocą babci, głównie z pomocą męża i iiii dzieci czwórkę dzieci???
Ot drobiazg.
A,że dziś ma 78 lat i PRACUJE??
Pracuje, bo lubi.
Wnuki dorosłe, prawnuków brak, to co ma kobita robić.
Wstaje rano wsiada w samochód i do roboty.
Ktoś powie, starej babie się pieprzy??
I okazuje się, że nie.
Ma bardzo zadowolonych pacjentów (płci obojga) w wieku własnych wnuków, a nawet młodszych.
Tylko, że nie każdy ma takie zdrowie.
Np Wałęsa nie ma.
Dlatego emeryturki 60, 65, a możliwość pracy, NAWET DO SETKI, BYLE Z SENSEM.