bryt.bryt
12.04.12, 23:00
Moim zdaniem juz czas pogodzic sie z mysla, ze Lech Kaczynski byl mistrzem swiata. Zebysmy nie doznali szoku jego niemal rownie wybitny brat serwuje nam te prawde krok po kroku, w malych dawkach. Dzisiaj w takiej:
"(...)- Jest taka przez łajdaków forsowana koncepcja, łajdaków uzdolnionych i o dobrych piórach, że Lech Kaczyński był politykiem nieznaczącym. Otóż sądzę, że był najbardziej znaczącym politykiem w tej części Europy w ciągu ostatnich dwudziestu paru lat i być może dlatego właśnie zginął - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie opublikowanym na stronie Prawa i Sprawiedliwości.(...)"
natemat.pl/10085,jaroslaw-kaczynski-lech-kaczynski-byl-nieznaczacym-politykiem-to-koncepcja-forsowana-przez-lajdakow