monia.i 15.04.12, 01:51 Marta - kiedy w końcu wyprowadziłaś z pałacu te straszne paczki - w tygodniu między katastrofą a pogrzebem - czy 2 miesiące później? Może dwa lata powstrzymywania się wystarczą? Budowania fałszywego mitu? Dość. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cookies9 Re: tabu 15.04.12, 09:21 To dopiero początek akcji Kaczyńskiej dla budowania spiżowego pomnika LechKacza... Marta stale powtarza "Tata był dobrym człowiekiem i patriotą","Chciał dobrze dla Polski" "Ojciec był popularnym politykiem","Ojciec miał nie tylko doświadczenie i ogromną wiedzę" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11538019,_Wywiad_Toranskiej_to_manipulacja__Cel__zniweczenie.html Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: tabu 15.04.12, 09:31 Chciał dobrze dla Polski i dlatego Kaczyńscy(prezydent i premier) za kilka miliardów USD kupili litewską rafinerię Możejki całkowicie uzależnioną od dostaw rosyjskiej ropy.Jednocześnie atakowali Rosję i jej władze.Nic dziwnego że ta rafineria "przynosi" Polsce dziesiątki milionów PLN strat rocznie! Jarkacza przed Trybunał Stanu a potem jak Julię Tymoszenko do kicia! Odpowiedz Link Zgłoś
calun_torunski tabu 15.04.12, 09:23 one jest jak Kasia W. z Sosnowca - czego mozna wymagac ??? Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Oj chyba przegiąłeś 15.04.12, 09:25 calun_torunski napisał: > one jest jak Kasia W. z Sosnowca - czego mozna wymagac ??? Odpowiedz Link Zgłoś
calun_torunski Oj chyba przegiąłeś 15.04.12, 09:34 wiesz, Kasia jest mlodsza, dopiero sie uczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: tabu 15.04.12, 09:34 Jest jak Kasia T z S(opotu),infantylną celebrytką. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: tabu 15.04.12, 09:47 Dla ścisłości nie dwa tylko trzy miesiące trwało okupowanie pałacu prezydenckiego przez panią Dubieniecką z familią. O ile państwo Maria i Lech Kaczyńscy do pałacu prezydenckiego wprowadzali się korzystając z małej furgonetki to Martusia wywiozła z pałacu trzy tiry. Żaden z urzędników nie śmiał zrobić inwentarza wywożonych dóbr. Wiadomo jednak że w pałacu pozostały sterty bielizny i ubrań również osobistych. Cóż więc było w tych strasznych paczkach ? Pamiętam również użalanie się Martusi że nie wpuszczono jej do ośrodka prezydenckiego w Juracie tylko spakowano rzeczy prywatne pary prezydenckiej urzędowo robiąc spis inwentarza i wysłano spadkobierczyni. Budowanie fałszywego mitu przypomina jako żywo bajki o Leninie ale w tym wypadku nawet nie ma się czemu dziwić wszak geneza ideowa jest identyczna. Budują kult jednostki mając nadzieję że ciemny lud to kupi. Szczęśliwie nabywców tego ideologicznego badziewia w sposób naturalny systematycznie ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś