Dodaj do ulubionych

L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi

01.05.12, 20:18
nie będę pisać n/t treści dzisiejszych mów panów Palikota i Millera.
już są o tym wątki i nie chcę też sobie nastroju psuć przez zajmowanie się populistycznymi hasłami niemożliwymi w większości do spełnienia.
plus tym jeszcze : "Wyklęty powstań ludu ziemi, powstańcie których dręczy głód" - na miarę PiSowskiego "Ojczyznę wolną racz nam wrócić panie " .
i pan Miller, niczym już prawie premier, który za chwilę będzie przywracał stary ustrój...
e tam.

ale co do formy...
p. Miller nie umie mówić w sposób naturalnie porywający.
J. Palikot tak.
się zastawiałam czy wynika to tylko z różnicy wieku.
i się mi zdaje, że nie tylko.
w moim odczuciu L. Miller, jak sporo innych polityków rodem z komuny, nie nauczył się konieczności porywania tłumów.
bo i po co, gdy zabiegać o wyborców nie trzeba było.
więc wygłaszano tylko mowy propagandowe tonem kaznodziei.
no i dziś L. Miller wypadł tragicznie usiłując wykrzykiwać, machać rączynami.
żałosne było to i sztuczne.
a już taki J. Palikot w zupełnie innym mówi stylu.
co tam bym o nim nie myślała, wg mnie, jest sobą, nie udaje.
Obserwuj wątek
    • sowietolog oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:15
      Bądz innych znanych (i uznanych) managerów wielkich amerykańskich czy globalnych korporacji. Na targach, podczas prezentacji jakiegoś nowego produktu/usługi. Pozorowany luz, swoboda. Ubiór także stylizowany.

      Miller to - choć bardzo ambitne, choć wiele się po '89r. nauczył - jednak jeszcze dziecko przaśnego PRLu. Były robotnik, póżniej klasyczny partyjniak. Natomiast Palikot to już dziecko wolnego rynku, mafijnego kapitalizmu i rzeczywistości medialnej. Marketingu. Wykształcenie ma również ogromne znaczenie. Palikot jest humanistą, absolwentem KULu. Jednej z najlepszych polskich uczelni. I erudytą na tle polskiej średniej polityków. U obecnych polityków-liderów partyjnych tylko jeszcze Kaczyńskiemu przytrafia się tyle odniesień do literatury, historii, szeroko pojętej kultury. Tuskowi czy Millerowi zgrabne teksty i myki muszą pisać tekściarze typu Ostachowicza.

      > co tam bym o nim nie myślała, wg mnie, jest sobą, nie udaje.

      Dlatego niekonieczne nieudawane, a wręcz przeciwnie.
      • remez2 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:21
        Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, na którym obronił pracę magisterską zatytułowaną Transcendentalna jedność apercepcji u Kanta. W okresie studiów zajął się handlem, a na początku lat 90. prowadzeniem działalności gospodarczej.
        Pozostały tekst równie prawdziwy. ;- (
        --------------------
        • sowietolog Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:28
          > Pozostały tekst równie prawdziwy. ;- (

          Ok. Tak, masz rację. Podjął studia na KULu, ale ich nie ukończył. To jednak nie zmienia clou sprawy, czyli humanistycznego, wyższego wykształcenia Palikota.
          • remez2 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:40
            sowietolog napisał:

            > > Pozostały tekst równie prawdziwy. ;- (
            >
            > Ok. Tak, masz rację. Podjął studia na KULu, ale ich nie ukończył. To jednak nie
            > zmienia clou sprawy, czyli humanistycznego, wyższego wykształcenia Palikota.
            Pewien pan (zawołany wędkarz) zakochał się na zabój w pewnej pani. Na pytanie przyjaciela skąd tak gwałtowne uczucie odpowiedział - "ona ma robaki".

            -----------
            • sowietolog Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:42
              > Pewien pan (zawołany wędkarz) zakochał się na zabój w pewnej pani. Na pytanie p
              > rzyjaciela skąd tak gwałtowne uczucie odpowiedział - "ona ma robaki".

              Nie ten robak - co my go, lecz ten, który nas...
        • kzet69 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:48
          Wiem, wiem Remez Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC PZPR to jest kwintesencja humanizmu i wiedzy...
          • remez2 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 23:01
            kzet69 napisał:

            > Wiem, wiem Remez Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC PZPR to jest kwintesenc
            > ja humanizmu i wiedzy...
            Nigdy tego nie twierdziłem. Natomiast pisanie od rzeczy nawet eskulapom nie eskulapom nie przystoi. ;- (

            ------------
          • jola.iza1 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 02.05.12, 00:24
            kzet69 napisał:

            > Wiem, wiem Remez Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC PZPR to jest kwintesenc
            > ja humanizmu i wiedzy...
            Zacznijmy od jajka/
            Ekonomiczne uczelnie, jakie były, w tamtych czasach?
            Dalej, wiesz co studiował? Ja wiem, ale szpera,j kzet69.
            Lepszy KUL?
            Dawnymi czasy, to się mówiło: " KULwa wszelkiej płci"
            No cóż, dzisiaj , chyba nie chcesz wiedzieć, zatem nie obrażaj.
            • olga_w_ogrodzie Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 02.05.12, 09:25
              a czym tu akurat obraził ?
              bo napisał :
              Wiem, wiem Remez Wyższa Szkoła Nauk Społecznych przy KC PZPR to jest kwintesencja humanizmu i wiedzy...
              nie widzę tu obrażania.

              natomiast w Twoim :
              > Lepszy KUL?
              > Dawnymi czasy, to się mówiło: " KULwa wszelkiej płci"


              owszem.
      • sowietolog Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:25
        Znasz Marka Hołyńskiego? Znany polski informatyk, inżynier komputerowy. Zrobił prawdziwą karierę w USA, w Dolinie Krzemowej. Pracował np. dla kultowego kiedyś producenta stacji roboczych/graficznych - SGI. Współtworzył komputer O2. Kiedyś, tak w drugiej połowie lat 90tych, na łamch Nowej Fantastyki publikował cykl własnych felietonów o informatyce, o internecie, o biznesie w USA i Europie, o praktyce wielkich korporacji. Póżniej najlepsze z tych felietonów zbiorczo wydał w książce. Pamiętam jeden z felietonów o sztuce publicznych wystąpień, publicznej debaty, którą amer. dzieci uczy się już w podstawówce. O umiejętności opowiedzenia o czymś, np. o jakimś produkcie, w miarę ciekawy, zachęcający sposób. Nie nużący, nie odstraszających słuchaczy/widzów. O umiejętności przygotowywania prezentacji, konf. pras., udzielania wywiadów. O tym, jak był kompletnie zagubiony w tej kwestii i musiał uczyć się wszystkiego od podstaw. Jako emigrant z PRLu. Np. prostej, acz interesującej, 20-minutowej prezentacji. Z materiałem foto/video na projektorze, z komputerem jako żródłem danych, z dobiorem odp. stroju, z poznaniem sali, aby nie potknął się na jakimś kablu czy z opracowanien i przećwiczeniem dobrych odpowiedzi na kilkanascie potencjalnych pytań klientów. Wyjeżdzając z Polski nie miał o tym wszystkim zielonego pojęcia.
      • wariant_b Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:40
        sowietolog napisał:
        > U obecnych polityków-liderów partyjnych tylko jeszcze Kaczyńskiemu przytrafia się
        > tyle odniesień do literatury, historii, szeroko pojętej kultury.

        Tylko mnie nie rozśmieszaj. Kaczyński z zasobem słownictwa szóstoklasisty
        jest całkowicie kulturową pustynią, pomijając Ujejskiego, co to mu go kiedyś
        wkleili do tekstów. On chyba nie czyta niczego, co nie byłoby mu przydatne
        do bieżącej walki politycznej, a jaki hak można zrobić z literatury czy sztuki?
        Jedyne w czym się orientuje, to czy twórca jest nasz czy nie nasz.
        • sowietolog Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 21:52
          Przemawia przez ciebie nienawiść do Jarka i pisofobia.

          Czym innym jest wada wymowy, przejęzyczenia, wiekowość czy - tak po prostu - nieumiejętność przemawiania; a czym innym brak wiedzy, wykształcenia i oczytania. Tych "innych czynnych szatanów" szukano w polskich łże-mediach przez kilka, kilkanaście dni, aż cyngle Wybiórczej odkryły, że to literacki cytat. Kaczyński regularnie sypie tego typu cytatami, odniesieniami.

          Do tego kierujesz się, - tzn. dajesz się zwodzić temu - językiem mowy, a nie samym tekstem. Przeczytaj kiedyś - ale przeczytaj na piśmie, a nie obejrzyj wystąpienie - jakąś mowę Tuska i Kaczyńskiego. Jeszcze lepiej, kilka takich. A przekonasz się, gdzie jest treść, a gdzie obły, PRowski bełkot.
          • sowietolog absmak, dyfamacja, etc., etc. 01.05.12, 21:54
            Kilka godzin zajmuje klasycznym lemingom zrozumienie znaczenia tych określeń. Aż tvn24 w tvn Faktach o 19ej im to wyłuszczy, lub same ruszą zadki po słownik...
          • wariant_b Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:04
            sowietolog napisał:

            > Tych "innych czynnych szatanów"...

            ... wystarczy wrzucić w google, nie trzeba daleko szukać.

            > Kaczyński regularnie sypie tego typu cytatami, odniesieniami.

            Więc podaj jeszcze kilka.
            • losiu4 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:54
              wariant_b napisał:


              > > Tych "innych czynnych szatanów"...

              > ... wystarczy wrzucić w google, nie trzeba daleko szukać.

              oj, to musiałbyś wyjaśnić np. takie coś jak u p. Sadurskiego:
              "Co do „innych szatanów” to podejrzenie, nierzadkie w opinii publicznej, o nagłą niedyspozycję semantyczną Premiera okazało się całkowicie nieuzasadnione, jak wyjaśnił to pewien dziennikarz na innym blogu, "

              ciekawe co to była za "opinia publiczna"...

              Pozdrawiam

              Losiu
              • wariant_b Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 23:02
                losiu4 napisał:
                > "Co do „innych szatanów” to podejrzenie...

                Co do "innych szatanów" to zapożyczenie z literatury w wystąpieniu Jarosława
                Kaczyńskiego był taką osobliwością, że pewnie wszyscy zgłupieli ze zdziwienia.
                • losiu4 Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 02.05.12, 09:54
                  a ja myślę że to było tak jak z "wykształciuchami" :) po prostu cyngle i MWzWM nie wiedzieli skąd takie cuś się wzięło a dopiero potem, po "oświeceniu", zaczęli się rakiem wycofywać i kombinować jakby tu wybrnąć z przykrej sytuacji :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
          • wariant_b Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:18
            sowietolog napisał:
            > Przemawia przez ciebie nienawiść do Jarka i pisofobia.

            Swoją drogą wybitnie sk..wiela nie lubię, zwłaszcza za numery które wycinał
            na początku transformacji, jeszcze najpierw jako przydupas Wałęsy i jego
            szczekaczka z okresu "Wojny na Górze", którą Jaro zorganizował, a potem
            jako "Porozumienie Centrum", najbardziej kłótliwa i w grabieniu łupów po PRL-u
            zaborcza, porównywalna jedynie z Solidarnością Rolników Indywidualnych mafia.

            Zresztą IV RP to też świetny przykład możliwości Kaczyńskich.
            Rewelacyjne - sędzina Bagińska do TK, panny Krukówna i Bubula do KRRiTV.
            Naćpany narkoman by tego nie wymyślił.
        • olga_w_ogrodzie Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:03
          pan Kaczyński ma tak z tą znajomością literatury, jak z kinem.
          przypomnijmy, w swej książce prezes pan napisał, że oglądał słynny film Cloude'e Leloucha"Kobieta i mężczyzna" dlatego, że występowała w nim ... Brigitte Bardot.

          on sobie te swoje cytaty z literatury wyraźnie wydłubuje dla aktualnych celów.
          • sowietolog Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:05
            A po cóż te cytaty, jak nie do aktualnych potrzeb, celów? Zanegowałaś cytat jako taki... ;-)
            • olga_w_ogrodzie Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:12
              chodziło mi o to, iż nie uważam, że on jest oczytany i pamięta dużo, gdy idzie o literaturę piękną i stąd, gdy przygotowuje się do wystąpienia, jakby mu same te cytaty się nasuwają.
              raczej, że jest odwrotnie - przygotowuje się i szuka dopiero, wydłubuje dopiero coś, co uzna za trafne.
        • woda_woda Erudycja Kaczyńskiego? 01.05.12, 22:10
          wariant_b napisał:

          > Tylko mnie nie rozśmieszaj. Kaczyński z zasobem słownictwa szóstoklasisty
          > jest całkowicie kulturową pustynią

          Za cały komentarz niech posłuży:

          "Jarosław Kaczyński w rozmowie ''Faktami'' TVN powiedział, że woli Beatlesów od U-dwa. Jak się domyślamy, chodziło mu o U2"
          www.plotek.pl/plotek/1,78649,8059367,Kaczynski__Wole_Beatlesow_od_U_dwa.html
          • zoil44elwer Re: Erudycja Kaczyńskiego? 02.05.12, 01:19
            Jarkacz erudyta,bo swych mówek z kartki nie czyta,tak jak geniusz Donaldinhoo.
      • honeyr Re: oglądnij wystąpienia Steve'a Jobsa 01.05.12, 22:49
        > U obecnych polityków-liderów partyjnych ty
        > lko jeszcze Kaczyńskiemu przytrafia się tyle odniesień do literatury, historii,
        > szeroko pojętej kultury.

        Z pozostałą częścią się bym mniej lub więcej zgodził, ale to jedno mnie zadziwiło: gdzie u Kaczyńskiego widzisz odniesienia do literatury i szeroko pojętej kultury?! Palikot to erudyta, może nei mega, ale całkiem całkiem, oczytany, jedyny polski polityk znający się na wspołczesnym teatrze, kinie itd - więc naprawdę fakt, że Kaczyński zna siermiężne lektury szkolne nie ma wiele wspólnego ze znajomoscią kultury! To już chyba jednak Tusk ma większe niż Kaczyński o tym pojęcie, choć też marne, ogólnie nasi politycy to młotki, niestety.
    • wariant_b Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:33
      Miller jest już zgrany. Ma pełną świadomość, że to czego się od niego oczekuje
      jest zupełnym zaprzeczeniem tego, co już mówił, kiedy był u władzy.
      Nie ma tej paranoi Kaczyńskiego i wyraźnie mu to przeszkadza.

      Nadto nie tylko mówca porywa tłum, ale i tłum mówcę.
      A SLD dostał po Napieralskim w dość marnej kondycji.
    • wlodzimierz.ilicz L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:41
      czyli świat widziany z punktu widzenia pensjonarki.

      Moja panno!
      Najpierw należy ukończyć Zakład Naukowy, Pensję dla Dziewcząt Stefanii Tołwińskiej (circa 1882) a dopiero potem można odzywać się przy starszych.
      • dupetek Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:51
        Nie dość, że jesteś zwolennikiem bicia dzieci i miłośnikiem okaleczonych zwłok, to jeszcze trenujesz jako damski bokser na "pensjonarce"? Trudno o większego żłoba niż Ty dupku!

        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > czyli świat widziany z punktu widzenia pensjonarki.
        Moja panno! Najpierw należy ukończyć Zakład Naukowy, Pensję dla Dziewcząt Stefanii Tołwińskiej (circa 1882) a dopiero potem można odzywać się przy starszych.<
        • wlodzimierz.ilicz Ty d.pa, sam wypinasz się do bicia. 02.05.12, 06:30
          A te zwłoki to ci się śnią?
          • dupetek Re: Ty d.pa, sam wypinasz się do bicia. 02.05.12, 08:48
            Coś cieniuśko frędzlu idzie Ci to bicie:)
      • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:52
        nie mój dziadziu,
        Ciebie najpierw odsyłam do regulaminu forów.

        i przestań się tak okropnie podniecać pensjonarkami, że aż, nie tolerując ich pisania na forum, jednak nie dajesz rady się powstrzymać, by nie przykuśtykać, żeby sobie pokasłać i powymiotować w wątku głupawej, Twym zdaniem, pannicy.
        personalne bzdury, to może z sąsiadką czy panią z warzywniaka.
        tu nie ma na to miejsca.
        EOT
        • wlodzimierz.ilicz Jak podrośniesz i ukończysz 4 klasy 02.05.12, 06:36
          zakladu naukowego z XIX wieku, o którym wspominałem, to może zrozumiesz jaka jesteś nadęta i przez to zabawnie nie na miejscu.
          Jak podlotek wypowiadający "mądrości"..
          • olga_w_ogrodzie Re: Jak podrośniesz i ukończysz 4 klasy 02.05.12, 09:29
            wciąż podniecony kobietami jak podlotki na tyle, by przyłazić i się zajmować ich postami ?

            a wątek przecież nie o mnie.
            załóż sobie osobny.
    • dupetek Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:45
      Co do oceny Millera, to pełna zgoda, ale mam wątpliwości co do autentyzmu Palikota! Zauważ, że od kiedy do RP przystąpił Tymochowicz wystąpienia Palikota znacząco się poprawiły.
      • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:56
        wiesz, Dupetku, może źle się wyraziłam.
        bardziej o to mi chodziło, że wygląda, jakby był autentyczny.
        ale on był taki zawsze.
        bo tu idzie też o stopień jego emocjonalności.
        ta żywiołowość, często przeszkadza, gdy on coś chlapie bez zastanowienia, ale też, daje wrażenie naturalności, kiedy wygłasza mowy, nawet te przygotowane z pomocą np. Tymochowicza.

        /dziękuję/
        • kzet69 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 23:08
          Janusz był autentyczny, bo mówił o tym na czyn się zna i czym żył dotychczas.... To był taki sam Palikot, którego widziałem na spotkaniu z częstochowskim biznesem w marcu 2011, pisałem o tym na FK, w tym co dzisiaj mówił nowością jest jedynie obniżka ZUS, likwidacja umów śmieciowych i pakiet dla rzemiosła, cała reszta istniała juz w kampanii wyborczej, a spora część pomysłów datuje się jeszcze od "Przyjaznego Państwa". Palikot nie jest guru , który ogień wymyślił, ale potrafi zgrabnie korzystać z udanych pomysłów z całego świata ( w przeciwieństwie do większości polityków), np. pomysł inwestowania przez państwo w nowoczesne technologie to rozwinięcie programu prezydenta Brazylii, Luli. Zasługą Palikota jest stworzenie z dziesiątek pomysłów spójnej koncepcji, coś tak słyszymy w Polsce po raz pierwszy od czasów niezrealizowanego "programu Hausnera".No i jeszcze Palikot pójdzie dalej, bo Korekta Kapitalizmu to tylko cząstka Nowoczesnej Polski...

      • kzet69 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 22:55
        Tymochowiczowi kontrakt skończył się kilka miesięcy temu, juz go nie ma w RP, teraz za tzw. PR odpowiada facet ściągnięty z GB, spin doctor Partii Pracy w 2005, Polak z pochodzenia....
        • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 23:02
          kzet69 napisał:

          > Tymochowiczowi kontrakt skończył się kilka miesięcy temu,

          kontrakt ?
          z tego, co obaj mówili wynikało, jak dla mnie, że P. Tymochowicz wstępuje do RP i to nie w celu - zarobić.
          myślałam, że doradza jako działacz, a nie zatrudniony.
          • kzet69 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 23:10
            Olgo "wstąpienie" Tymochowicza to była "deska ratunkowa" po tym jak Arłukowicz zrobił Palikota w bambuko...
            • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 23:18
              kzet69 napisał:

              > Olgo "wstąpienie" Tymochowicza to była "deska ratunkowa" po tym jak Arłukowicz
              > zrobił Palikota w bambuko...

              naprawdę ?
              to p. Arłukowicz jest winny temu, że J. Palikot oszukał i teatrzyk zrobił z p. Tymochowiczem ?
              • kzet69 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 00:31
                Arłukowicz poniekąd, a tak naprawdę to media i tabloidyzacja polityki, 90% medialnych sporów na żywo to teatrzyk... vide ostatnio jak Godson, Hoffmann i Niesiołowski jadą jednym autem na Mazury...
                • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 09:32
                  kompletnie mnie to nie przekonuje i w moich oczach nie usprawiedliwia publicznych kłamstw - nie widzę sensu tego oszukiwania.
                  przeciwnie.
                  niemądra i obśmiewana przez wielu była ta akcja z p. Tymochowiczem.
          • l_zaraza_l Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 11:27
            olga_w_ogrodzie napisała:

            > kzet69 napisał:
            >
            > > Tymochowiczowi kontrakt skończył się kilka miesięcy temu,
            >
            > kontrakt ?
            > z tego, co obaj mówili wynikało, jak dla mnie, że P. Tymochowicz wstępuje do RP
            > i to nie w celu - zarobić.
            > myślałam, że doradza jako działacz, a nie zatrudniony.


            Tymochowicz o powodach rozstania z Palikotem:
            – Są myślę dwa powody, jeden związany z moją pracą, drugi związany z wizerunkiem samego Janusza. Rozpocząłem współpracę z polsko- amerykańską firmą, która pragnie być postrzegana jako całkowicie apolityczna, więc jej główny konsultant na obu rynkach polskim i amerykańskim – też tak powinien być postrzegany.

            Jeśli chodzi o Janusza, to zbyt wiele pojawiało się sugestii, że steruję Ruchem Palikota z tzw. „tylnego siedzenia” a to może przeszkadzać wizerunkowo, tym bardziej, że nie powinien teraz być postrzegany wyborczo- eventowo, ale bardziej jako mąż stanu. Uznaliśmy więc, że moja misja została skończona. Mimo to, moje wszelkie prywatne sympatie i przyjaźnie są dalej niezmiennie z Ruchem. Mam też nadzieję na dalszą współpracę za kilka lat – przy kolejnych wyborach.


            Czyli beż sensaci.
        • dupetek Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 08:51
          Dzięki za info, bo nie wiedziałem tego. Z tego co widać nowy pijarowiec nieźle sobie radzi.
          Ciekawe czy Miller korzysta z usług fachowca wizerunkowego, bo raczej wygląda na to, że nie.
    • woda_woda Forma - formą, nie słyszałam, 01.05.12, 21:52
      ale za wiarygodnośc i jednego, i drugiego nie dałabym pięciu groszy.
      Niezależnie od tego, jak mówią.
      • zoil44elwer Re: Forma - formą, nie słyszałam, 02.05.12, 01:27
        woda_woda napisała:

        > ale za wiarygodnośc i jednego, i drugiego nie dałabym pięciu groszy.
        > Niezależnie od tego, jak mówią.
        Lewica RP-SLD to jajeczko częściowo nieświeże.Która połóweczka tego lewicowego jajeczka brzidko wonio? Wybór(?) należy do Ciebie lewicowy elektoracie! Bo prawicowy elektorat uważa obadwóch za zbuki.
    • wojciech.2345 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 01.05.12, 21:53
      Nie wiem czy warto zajmować się formą wypowiedzi.
      Stary wyga Miller uważa, że Tusk = Buzek (premier).
      I, że zgarnie gładziutko ok 40% głosów w następnych wyborach.
      Sytuacja może być bardzo nieciekawa.


      PS. Kariera błazna z B. skończy się jak Samoobrony.
      • zoil44elwer Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 01:31
        Błazny w polityce żyją krótko i pospiesznie,ale.....wesoło(śmiesznie)
    • jola.iza1 Re: Nie ma, jak forma 02.05.12, 00:47
      Treść, to wyższa szkoła jazdy, Miła Olgo.
      • zoil44elwer Re: Nie ma, jak forma 02.05.12, 01:22
        Tylko pasze dla rogacizny i nierogacizny powinny być treściwe.Lemingi jedzą wszystko,byle głośno podać im żarcie.
      • ave.duce Treść w obu przypadkach - 02.05.12, 09:10
        beznadziejna. Wielkie NIC. Opium dla mas, że użyję tego (przekłamanego) twierdzenia.

        jola.iza1 napisała:

        > Treść, to wyższa szkoła jazdy, Miła Olgo.
      • olga_w_ogrodzie Re: Nie ma, jak forma 02.05.12, 09:39
        jola.iza1 napisała:

        > Treść, to wyższa szkoła jazdy, Miła Olgo.

        wg mnie, u Ciebie nagminnie kłopoty z jednym i z drugim.
        /ja dla Ciebie taka "miła" jak Ty dla mnie zakonnikiem z Bieniszewa, zatem nie zmyślaj może./
    • cookies9 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 09:31
      Miller wypowiadal się i na ulicy i w TVN24 w sposób rzeczowy,profesjonalny,a Palikot wręcz
      przeciwnie - teatralny niczym 'komedia pomyłek:-)

      "mamy do czynienia z pewną komedią omyłek", bo jak pokazują ostanie badania, większość wyborców Ruchu Palikota nie uważa tej partii za lewicową." - dr Chwedoruk

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/2029020,114877,11650104.html

    • damakier1 Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 09:51
      ale co do formy...
      p. Miller nie umie mówić w sposób naturalnie porywający.
      J. Palikot tak.
      się zastawiałam czy wynika to tylko z różnicy wieku.
      i się mi zdaje, że nie tylko.


      Takie bym jeszcze widziała powody, dla których Miller i Palikot wypadają tak, jak wypadają: Miller, który wszak zupełnie głupi nie jest, nigdy nie wierzył i nadal nie wierzy w to, co mówi, bo mowy jego są czysto instrumentalne. No i ma jeszcze coś fizycznego, co z mety wskazuje na jego fałsz i obłudę. (Lepiej ząb złamać jedząc orzeszek, niz mieć Millera wredny uśmieszek).

      Natomiast Palikot, choć doskonale wie, że gada bzdury, tak mocno jest zachwycony sam sobą, że i te bzdury go zachwycają i sam daje się swej mowie porwać. Przez to jest tak przekonujący, że aż sie chce mu wierzyć i popłynąć wraz z nim. No i prezencję ma całkiem, całkiem.
      • olga_w_ogrodzie Re: L.Miller, a J. Palikot - forma wypowiedzi 02.05.12, 20:05
        damakier1 napisała:

        > Natomiast Palikot, choć doskonale wie, że gada bzdury, tak mocno jest zachwycon
        > y sam sobą, że i te bzdury go zachwycają i sam daje się swej mowie porwać. Prze
        > z to jest tak przekonujący, że aż sie chce mu wierzyć i popłynąć wraz z nim. No
        > i prezencję ma całkiem, całkiem.

        no tak.
        trudno przyjąć, iż on nie wie, co mówi, gdy opowiada o budowie przez państwo fabryk.
        no były już te fabryki...
        ale mówi o tym z ogniem w oczach...
        • haen2010 To bardzo ciekawe 02.05.12, 22:45
          Że uważa się za glupka faceta, który fabryki budował i przechodząc do polityki bardzo korzystnie sprzedał. Zdaje się, że ideałem naszych elit jest dupek na dobrym etacie nie mający pojęcia o businessie.

          Że też tak popadacie w zidiocenie. Zupełnie jak rydzykowy moher.
          • zoil44elwer Re: To bardzo ciekawe 03.05.12, 08:40
            Palikot ani jednej fabryki nie zbudował,tylko tanio poPeRLowskie tanio kupował by potem drogo je sprzedać.Ale to nie był wolny rynek kupujących,trzeba było mieć odpowiednie dojścia,a w latach 90-tych kto miał takie dojścia? Starzy eSBecy,młode UOPki i nowi władcy Polski-Solidaruchy.
          • 2berber Re: To bardzo ciekawe 03.05.12, 09:23
            haen2010 napisał:
            > Że uważa się za glupka faceta, który fabryki budował i przechodząc do polityki
            > bardzo korzystnie sprzedał.

            Zobrze, zobrze jeżeli to chodzi o Palikota to żadnej fabryki nie budował!
            Przejął tylko jakieś poperelowskie zakłady spirytusowe i sprzedał.
            Dla mnie bardzo ciekawe jest, że wielu ludzi, młodych ludzi! nie czuje
            zagrożenia wprowadzenia obowiązku pracy do 67 roku życia.
            Może zwolennicy takiego rozwiązania przyjmą także propozycje
            48-godzinnego tygodnia pracy! A co, jak szaleć to szaleć!
            • kzet69 Re: To bardzo ciekawe 06.05.12, 22:41
              Bez przekłamań proszę, o ile Polmos Palikot przejął, to zarówno wytwórnię palet (1989) jak i "Ambrę" (1990) zbudował od podstaw...
              • kzet69 Re: To bardzo ciekawe 06.05.12, 22:44
                "Podejmuje wyzwanie. 1000 dolarów na rozkręcenie biznesu dostaje od teścia - lokalnego biznesmena, który tłoczy w Biłgoraju doniczki. Za pieniądze wydzierżawia w okolicznej spółdzielni rolnej kawałek wiaty, i zatrudnia chłopów, którym każe ciąć na wymiar deski. Potem zwozi je do Biłgoraja, gdzie na prymitywnych stołach zbijane są w palety. Po pół roku ma pod sobą już 150 osób pracujących na kilka zmian i codziennie wysyła na zachód dwie, trzy ciężarówki palet."

                www.tvn24.pl/-1,1720723,0,1,jak-zostac-milionerem--czyli-krotka-historia-palikota,wiadomosc.html
                • kzet69 Re: To bardzo ciekawe 06.05.12, 22:52
                  "Niespokojny duch nie pozwala mu osiąść na laurach. Sprzedaje paletowy biznes i wchodzi w produkcję alkoholu. Środki inwestuje w winiarnię i destylarnie, zakłada firmę Ambra i korzystając z włoskich receptur i technologii zaczyna produkować wina musujące. - Pamiętam dzień, w którym z taśmy zeszły pierwsze butelki. Byliśmy tacy dumni, że wyglądają jak zachodnie produkty, jak te słynne pseudoszampany z Peweksu. Pierwszego dnia produkcji mamy 16 tysięcy butelek. W ciągu godziny sprzedałem wszystko. Wszyscy chcieliśmy luksusu za przystępną cenę. Potem idzie lawina. Druga, trzecia linia produkcyjna. Pracujemy na dwie, potem na trzy zmiany, w soboty, niedziele. Fabrykę zaczynam budować "

                  Więc jeszcze raz proszę szanownych FK-forumowiczów o nieprzekłamywanie faktów...

                  ps.. pozdrawiam wszystkich w sieci, Bieszczady są piękne, tam nawet net praktycznie nie działa, 6 dni wśród ptaków , żab i wiosennej zieleni - bezcenne....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka