O trupojadach

21.07.12, 18:19

Odkąd bywam na FK, zawsze jest to samo: kiedy umrze jakaś znana osoba i pojawi się wątek jej pamięci poświęcony, natychmiast zewsząd wyłażą przeróżne trupojady i grzebią w całym życiu nieboszczyka. Przebierają i międlą jego życie tak długo, aż znajdą a to „wiadomy” wiersz, a to użyczenie twarzy lub głosu nie temu, komu należało i już nieboszczyka mają! Już lecą na FK i pełni szczęścia w wątki poświęcone smutnym pożegnaniom, mogą z lubością wpisać słowa kolaborant, sprzedawczyk, zdrajca. Dobrze jest też wyszukać zmarłemu wszystkie wypite ponad miarę kieliszki wódki, wyliczyć zdradzane kobiety, dogrzebać się (to już pełnia szczęścia) do jakichś dewiacji seksualnych. Wtedy do słów zdrajca, kolaborant, donosiciel można jeszcze lekką ręką dorzucić alkoholik, kobieciarz, zboczeniec. Trupojady zbierają te słowa drżącymi z emocji rękoma, wystukują je na klawiaturze literka po literce i jedyne, co im przyjemność psuje to żal, że nieboszczyka już żadna z tych podłych literek nie ukłuje.
Nie wiem jakie potrzeby emocjonalne to zohydzanie pamięci właśnie zmarłego człowieka trupojadom tym zaspokaja, ale jest to jedna z najobrzydliwszych rzeczy, z jakimi na Forum się spotykam.
    • etta2 Re: O trupojadach 21.07.12, 18:28
      Popieram w pełni Twoją opinię. To jednak chyba głębszy problem niż zdawałoby się na pierwszy rzut oka. To kwestia słomy w bucie, która uwiera od parszywego urodzenia do parszywej śmierci...i na to nie ma rady.
      • hrabiawyluzowanybronek Re: O trupojadach 22.07.12, 07:50
        Odezwała się ta co ma "czyste sumienie",grzebie sama w życiorysach nieboszczyków,trupojad jesteś i już. W jednym z wątków nazwali ciebie szmatą,pewnie się nie pomylili.
      • niegracz Re: O trupobawach 22.07.12, 08:16
        etta2 napisała:

        > Popieram w pełni Twoją opinię. To jednak chyba głębszy problem niż zdawałoby si
        > ę na pierwszy rzut oka. To kwestia słomy w bucie, która uwiera od parszywego ur
        > odzenia do parszywej śmierci...i na to nie ma rady.
        .
        odezwała sie trupobawka;

        smierc wielu osób w katastrofie to dla ogromnej rzeszy internautów okazja do swietnej ich zdaniem zabawy
    • lionold Re: Też mam wrażenie że nie żyję w krainie Poland 21.07.12, 18:30
      tylko Trupojadoland. Lata 1980-1989 to czas odzyskiwania wolności. Dzisiaj mam poważne wątpliwości czy na nią jako społeczeństwo zasługujemy. Większość tu tego daru nie szanuje i nim się nie cieszy - bo nie umie i nie chce - okazują się być ludzką mierzwą.
    • sawa.com Re: O trupojadach 21.07.12, 18:45
      damakier1 napisała:

      >
      > Odkąd bywam na FK, zawsze jest to samo: kiedy umrze jakaś znana osoba i pojawi
      > się wątek jej pamięci poświęcony, natychmiast zewsząd wyłażą przeróżne trupojad
      > y i grzebią w całym życiu nieboszczyka. Przebierają i międlą jego życie tak dłu
      > go, aż znajdą a to „wiadomy” wiersz, a to użyczenie twarzy lub gło
      > su nie temu, komu należało i już nieboszczyka mają! Już lecą na FK i pełni szcz
      > ęścia w wątki poświęcone smutnym pożegnaniom, mogą z lubością wpisać słowa kola
      > borant, sprzedawczyk, zdrajca. Dobrze jest też wyszukać zmarłemu wszystkie wyp
      > ite ponad miarę kieliszki wódki, wyliczyć zdradzane kobiety, dogrzebać się (to
      > już pełnia szczęścia) do jakichś dewiacji seksualnych. Wtedy do słów zdrajca,
      > kolaborant, donosiciel można jeszcze lekką ręką dorzucić alkoholik, kobieciarz,
      > zboczeniec. Trupojady zbierają te słowa drżącymi z emocji rękoma, wystukują je
      > na klawiaturze literka po literce i jedyne, co im przyjemność psuje to żal, że
      > nieboszczyka już żadna z tych podłych literek nie ukłuje.
      > Nie wiem jakie potrzeby emocjonalne to zohydzanie pamięci właśnie zmarłego czło
      > wieka trupojadom tym zaspokaja, ale jest to jedna z najobrzydliwszych rzeczy, z
      > jakimi na Forum się spotykam.

      Jesteś pewna, ze nigdy nie zbezcześciłaś pamięci osoby publicznej której nie lubisz? np. śp. posła Gosiewskiego?
      • damakier1 Re: O trupojadach 21.07.12, 19:25
        > Jesteś pewna, ze nigdy nie zbezcześciłaś pamięci osoby publicznej której nie l
        > ubisz? np. śp. posła Gosiewskiego?

        Nurtuje Cię to? To poszukaj.
        • sawa.com Re: O trupojadach 21.07.12, 20:04
          damakier1 napisała:

          > > Jesteś pewna, ze nigdy nie zbezcześciłaś pamięci osoby publicznej której
          > nie l
          > > ubisz? np. śp. posła Gosiewskiego?
          >
          > Nurtuje Cię to? To poszukaj.

          Nie chce mi sie... Zresztą nie czytuje tego rodzaju wpisów. Cuchna szambem... więc po co;)

          Chciałam ci tylko zwrócić uwagę, ze łupem "trupojadów" padaja nie tylko ci, których ty lubisz lub cenisz.
          • indeed4 Re: O trupojadach 21.07.12, 20:42
            Nie w dniu śmierci - potem owszem, wielokrotnie. Ale tego jak Kaczyński 2 godziny po morderstwie w Łodzi urządził konferencję i oznajmił na niej, że za to co się stało odpowiada Platforma nie zapomnę nigdy.
            • srul Re: O trupojadach 21.07.12, 21:47
              indeed4 napisał:

              > Nie w dniu śmierci - potem owszem, wielokrotnie. Ale tego jak Kaczyński 2 godzi
              > ny po morderstwie w Łodzi urządził konferencję i oznajmił na niej, że za to co
              > się stało odpowiada Platforma nie zapomnę nigdy.

              To dobrze, słowa prawdy należy pamiętać.
          • damakier1 Re: O trupojadach 22.07.12, 10:34
            Pisałam o zjawisku "trupojadów" nigdzie nie sugerując, że to padlinożerstwo jest właściwe tylko moim oponentom politycznym. Nigdzie tez nie twierdziłam, że ofiarami padają wyłącznie ludzie mi sympatyczni i przeze mnie cenieni.
            Nie było potrzeby zwracania mi na to uwagi. A jeśli już musiałaś, to niekoniecznie w sposób sugerujący, że ja sama ten obrzydliwy proceder uprawiam.
            • sawa.com Re: O trupojadach 22.07.12, 11:19
              damakier1 napisała:

              > Pisałam o zjawisku "trupojadów" nigdzie nie sugerując, że to padlinożerstwo jes
              > t właściwe tylko moim oponentom politycznym. Nigdzie tez nie twierdziłam, że of
              > iarami padają wyłącznie ludzie mi sympatyczni i przeze mnie cenieni.
              > Nie było potrzeby zwracania mi na to uwagi. A jeśli już musiałaś, to niekoniecz
              > nie w sposób sugerujący, że ja sama ten obrzydliwy proceder uprawiam.


              Przepraszam, ze moj wpis mozna było odczytać, ze być moze sama nie jesteś bez winy.

              Jak juz pisałam nie czytam chamówy uprawianej przez szereg nicków z tego forum. Szczególnie to komando chamów pastwiło sie nad Gosiewskim. To było i zresztą jest tak obrzydliwe, ze trudno to w ogole zrozumieć mysląc ludzkimi kategoriami.
              Gosiewski był zresztą jedną z jasnych postaci naszego zycia politycznego. Bardzo pracowity polityk... i mimo tej kanonady nienawiści skierowanej na niego doceniany przez swoich wyborców.Osiągał jedne z najlepszych wyników wyborczych.
              • damakier1 Re: O trupojadach 22.07.12, 12:34
                sawa.com napisała:

                > Przepraszam, ze moj wpis mozna było odczytać, ze być moze sama nie jesteś bez w
                > iny.

                :)

                > Jak juz pisałam nie czytam chamówy uprawianej przez szereg nicków z tego forum.
                > Szczególnie to komando chamów pastwiło sie nad Gosiewskim. [...]

                Co innego jest wylewanie pomyj na świeżego jeszcze nieboszczyka, a co innego tępienie czynnego polityka. Zgoda, że wiele ataków na Gosiewskiego było zwyczajnie chamskich, ale też wiele bardzo ostrych, w tym również te wyśmiewające jego fizyczność, utrzymywało się w ogólnie przyjętej w twardej walce politycznej konwencji .
                Uważam, że Gosiewski na twarde zwalczanie zasugiwał, bo w mojej ocenie politykiem był marnym, a jego pracowitość nieczemu dobremu nie służyła.
                • ave.duce Re: O trupojadach 22.07.12, 15:57
                  damakier1 napisała:

                  > Uważam, że Gosiewski na twarde zwalczanie zasugiwał, bo w mojej ocenie polityki
                  > em był marnym, a jego pracowitość nieczemu dobremu nie służyła.

                  Ani niczemu dobremu, ani nikomu dobremu.
        • ayran Re: O trupojadach 21.07.12, 20:08
          Nie z sawa.com te numery. Nie znajdzie, bo nie będzie szukać, choć i tak pozostanie przekonana, że było. A gdybyś jej przypomniała jakiś wpis jej autorstwa to powie, że to nieprawda, bo ona nigdy nie dyskutowała na taki temat.
        • camille_pissarro Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyńskim 22.07.12, 09:26
          jak najbardziej - vide chociażby tu - trupojadko
          • talle.yrand Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 09:30
            Kolejny mój post polemiczny do etty 2 wyparował przed chwilą w niebyt.
            Post, którego nie sposób uznać za niezgodny z regulaminem, netykietą itp.
            Ładne kwiatki i to w dzień, w którym moderacja zazwyczaj świętuje.
            • camille_pissarro Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 09:38
              W sumie to jest prywatne medium ( inna sprawa jak stworzenie tego przedsięwzięcia poda nazwą "AGORA', a którego GW jest okrętem flagowym wyglądało ) , zatem mogą prowadzić taką politykę ,w tym na FK jaką wyznacza kolegium redakcyjne ;-) Czy to z wolnością słowa ma coś wspólnego ? Wątpię.
          • damakier1 Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 10:37
            Camillu, zanim zaczniesz pisać w jakimś wątku, dobrze by było, żebyś najpierw zrozumiał o czym on jest.
            • camille_pissarro Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 11:23
              A czym jest ten Twój przytoczony wpis - "moralizatorko" ?
              • damakier1 Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 12:38
                camille_pissarro napisał:

                > A czym jest ten Twój przytoczony wpis - "moralizatorko" ?

                Przeczytaj ze zrozumieniem, to będziesz wiedział.
                • camille_pissarro [...] 22.07.12, 12:49
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • damakier1 Re: Może o Gosiewskim nie , ale już o śp L.Kaczyń 22.07.12, 14:08
                    Dziękuję za merytoryczna dyskusję. EOT.
    • lewtolstoj Re: O trupojadach 21.07.12, 18:47
      gadziny
    • dr.krisk Obszczymurstwo... 21.07.12, 23:57
      Ciekawe, że te obszczymury nie widzą swej żałosnej kondycji - wyczyniać hace na świeżym grobie.......
    • jola.iza1 Re: O trupojadach 22.07.12, 00:09
      To ja dodam, nie tylko forumowicze, niestety:(

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,12167883,Pomnik_nie_przetrwa_CSK__Zamieszanie_z_partyzantami.htmlm
      • onufry.z Poprawiony link 22.07.12, 09:48
        lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,12167883,Pomnik_nie_przetrwa_CSK__Zamieszanie_z_partyzantami.html
        • remez2 Re: Poprawiony link 22.07.12, 11:19
          Poniższe stwierdzenie dobrze definiuje opisaną sytuację.
          Wmawianie ludziom, że wszystko jest podminowane komunizmem, doprowadza do manii prześladowczej i zdecydowanego obłędu (1936 r.)
          ---------------
          • ave.duce Dowód, że tytuł naukowy o niczym nie świadczy 22.07.12, 19:47
            Wojewoda lub. > prof. Jolanta Szołno-Koguc.
            • zaplutykarzelreakcji2 Patrzcie państwo, a z uporem maniaka jednego matur 22.07.12, 20:02
              zystę nazywają "profesorem".
    • zzarda32 Re: O trupojadach 22.07.12, 11:22
      Nikomu żle nie życzę ale poczekaj - zacznie się jak gen..... To dopiero bedzie bełkot i wrzask !!!!
      • damakier1 Re: O trupojadach 22.07.12, 12:41
        Z pewnością masz rację.
    • snajper55 Spróbuj ich zrozumieć 22.07.12, 12:42
      damakier1 napisała:

      >
      > Odkąd bywam na FK, zawsze jest to samo: kiedy umrze jakaś znana osoba i pojawi
      > się wątek jej pamięci poświęcony, natychmiast zewsząd wyłażą przeróżne trupojad
      > y i grzebią w całym życiu nieboszczyka. Przebierają i międlą jego życie tak dłu
      > go, aż znajdą a to „wiadomy” wiersz, a to użyczenie twarzy lub gło
      > su nie temu, komu należało i już nieboszczyka mają! Już lecą na FK i pełni szcz
      > ęścia w wątki poświęcone smutnym pożegnaniom, mogą z lubością wpisać słowa kola
      > borant, sprzedawczyk, zdrajca. Dobrze jest też wyszukać zmarłemu wszystkie wyp
      > ite ponad miarę kieliszki wódki, wyliczyć zdradzane kobiety, dogrzebać się (to
      > już pełnia szczęścia) do jakichś dewiacji seksualnych. Wtedy do słów zdrajca,
      > kolaborant, donosiciel można jeszcze lekką ręką dorzucić alkoholik, kobieciarz,
      > zboczeniec.

      Spróbuj ich zrozumieć. To są kolaboranci, sprzedawczyki, zdrajcy, dewianci, alkoholicy i zboczeńcy. Naturalnym jest, że starają się w zmarłym zobaczyć podobnego sobie. Poczuć się przez chwilę tacy jak on. Tylko muszą wykazać, że on był taki jak oni.

      S.
    • hummer To godny temat na Polską Scenę Polityczną 22.07.12, 12:56
      W sam raz w temacie forum.
    • ave.duce Re: O trupojadach 22.07.12, 16:04
      Lis i winogrona

      Lis pewien, łgarz i filut, wychudły, zgłodniały,
      Zobaczył winogrona rosnące wysoko.
      Owoc, przejrzystą okryty powłoką,
      Zdał się lisowi dojrzały.

      Więc rad z uczty, wytężył swoją chudą postać,
      Skoczył, sięgnął, lecz nie mógł do jagód się dostać.
      Wprędce przeto zaniechał daremnych podskoków
      I rzekł: "Kwaśne, zielone, dobre dla żarłoków".

      La Fontaine
      • chateau Re: O trupojadach 22.07.12, 18:42
        Polski lis zaś po klęsce nowe zdanie weźmie
        Może i nie doskoczę, ale wszystkich zeźlę.
        • ave.duce Re: O trupojadach 22.07.12, 19:26
          Twoje? Dobre! :)
          • chateau Re: O trupojadach 22.07.12, 20:04
            Takie tam na kolanie :-)
            Z mistrzem Cyprianem się mi skojarzyło.

            Zastanawiające, że niektóre rzeczy się nie starzeją. Czy to Bacha, La Fontaine'a, czy Norwida.
            • ave.duce Re: O trupojadach 22.07.12, 23:32
              Norwida stawiam przed wieszczami trzema.
Pełna wersja