adamszem
21.08.12, 18:47
A tak mało brakowało, aby p. Gowin w ramach swojej genialnej wizji wprowadził zasadę, aby sędziami i prokuratorami byli ludzie prosto z ulicy, nawet bez średniego wykształcenia, Chociaż... kto wie, czy nie byliby solidniejsi od dzisiejszych, w olbrzymiej większości sługusów postkomuny i liberałów. Przecież ci "wysoko wykształceni" ludzie bardzo często nie mają pojęcia o prawie. Ciągle dochodzą informacje o całkowitej dyspozycyjności politycznej tych ludzi. Często etyka jest na poziomie ZERO. Takie wnioski nasuwają się po lekturze codziennej prasy.
Zwrócę uwagę na jeden "drobiazg". Nie tak dawno Sąd, bodajże Najwyższy orzekł po 30 (słownie: trzydziestu) latach, że wprowadzenie stanu wojennego wg obowiązującego wówczas prawa było nielegalne. Ja, kompletny laik w tej dziedzinie, nie miałem co do tego wątpliwości już rankiem pamiętnego 13 grudnia. A najwybitniejsi sędziowie potrzebowali na to 30 lat. Ale to nie wszystko. Tenże Sąd stwierdził, że wszystkie wyroki wydane na podstawie tamtego (nieważnego!!!) dekretu są ważne. Toż to DEBILIZM do n-tej potęgi. Jak można na podstawie czegoś czego nie ma ferować coś co z tego niebytu miałoby niby wynikać. Nie słyszałem, aby któryś z sędziów "demokratycznej" Polski zaprotestował, nie mówiąc już o ministrach, posłach itp, Nie zauważa tego także wybitny filozof sprawujacy obecnie nadzór nad wymiarem sprawiedliwości. Czyżby zamiast na zajęcia z logiki chodził na wagary?