Gość: Nowy
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
16.03.02, 23:10
"" Ustawa o spisie powszechnym nie przewiduje odmowy
udzielania informacji. Grozi za to kara grzywny, a za
udzielenie nieprawdziwych informacji nawet dwóch lat
więzienia. ""(cyt. za "Rzeczpospolitą")
Najpierw będzie przesłuchanie, a potem śledztwo czy
powiedziałeś prawdę...
Szef przedsięwzięcia pt. "Spis Powszechny" zapewnia:
anonimowość, uczciwość ankieterów, niewykorzystywanie
danych niezgodnych z celami spisu!!! - W kraju o wręcz
kuriozalnej korupcji i łapownictwie.
Jeszcze jakby ktoś tak dokładnie wyjaśnił do jakich
celów urzędasom potrzebne są te dane czasami wręcz
bardzo intymne. Przecież każdy ma swój REGON, NIP,
numerek w ZUS itd. i zawierają się w nich dane każdego
obywatela w stopniu przekraczającym potrzeby
informacyjne normalnego państwa.
To po co jeszcze spis?
Zresztą pal licho głupich polityków i urzędasów. Mnie
najbardziej wkurza fakt wymuszonej spowiedzi -
upokorzenie jak za komuny.
Nowy