life.form
30.09.12, 19:17
Hmmm... Jeśli to prawda, że tak było, to by było miło dowiedzieć się, co to znaczy "najwyższy wymiar kary" i kto ma go wykonać.
Ewa Stankiewicz: "prosi o wyrok" w sprawie katastrofy smoleńskiej. Mówi, że będzie czytać nazwiska, a zgromadzeni - jak ławnicy - mają odpowiadać: winny/niewinny działań na szkodę narodu polskiego. Wyczytuje nazwiska: Donald Tusk, Bronisław Komorowski, Paweł Graś, Tomasz Arabski, Bogdan Klich, Radosław Sikorski, Andrzej Seremet, Ewa Kopacz. Tłum po każdym nazwisku powtarza: "winny działań na szkodę narodu polskiego".
Ewa Stankiewicz dodaje: Ludzie winni za fizyczną eliminację głowy państwa - prezydenta Polski - powinni ponieść najwyższy wymiar kary. Mówi też, że zdrada państwa nie pozostanie czynem bezkarnym. Tłum krzyczy: Zdrajcy! Zdrajcy! Zdrajcy!
Więcej... wyborcza.pl/1,75478,12577728,_Krasko_hiena__do_zwolnienia__TVP2_w_rece_opozycji_.html#ixzz27yS9DyYR