Dodaj do ulubionych

WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY

IP: *.btpl.org 17.03.02, 19:30
Naiwnie przynoszone plotek, bez krytyczego spojrzenia na ich ralna wartosc

z intencja zniszczenia imienia Abpa poznanskiego jest znakiem jak bardzo

nisko stoi MORALNOSC polskich dziennikarzy.

W oczach miedzynarodowej prasy NIEUFNOSC zrodzona jest do polskich
dziennikarzy: NIE PRZYNOSZA WIADOMOSCI ALE JE PRODUKUJA Z INTECJA OBDARCIA
DOBREGO IMNIENIA.

WSTYD, WSTYD WSTYD!!!!





Obserwuj wątek
    • Gość: Jaceq Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.ppp.szeptel.net.pl 17.03.02, 21:05
      Czyzby objawiły się jakieś nowe fakty?
      • wegiel Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY 18.03.02, 16:31
        Chodzi chyba o dziennikarzy z Naszego Dziennika,bo takich idiotyzmów jak w tej
        gazetce już dawno nie czytałe.
    • Gość: jolek Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.02, 21:55
      Wg jakiego prawa/moze kanonicznego/ wierzysz Arcybiskupowi a nie wierzysz
      dziennikarzom. Gdzie byles jak niszczono chamskimi metodami premiera Oleksego?
    • Gość: zyx WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.rdu.bellsouth.net 17.03.02, 22:45
      Obowiazkiem prasy jest sprawdac i donosic. prawem tych o ktorych jest prasowy
      donos jest zap[rzeczac. w koncu chyba nie ma watpliwosci ze paetz stoi na
      kruszacej sie krze. Papiez nie uwierzy mu. casus: Boston, Miami.
      Gość portalu: Dziennik napisał(a):

      > Naiwnie przynoszone plotek, bez krytyczego spojrzenia na ich ralna wartosc
      >
      > z intencja zniszczenia imienia Abpa poznanskiego jest znakiem jak bardzo
      >
      > nisko stoi MORALNOSC polskich dziennikarzy.
      >
      > W oczach miedzynarodowej prasy NIEUFNOSC zrodzona jest do polskich
      > dziennikarzy: NIE PRZYNOSZA WIADOMOSCI ALE JE PRODUKUJA Z INTECJA OBDARCIA
      > DOBREGO IMNIENIA.
      >
      > WSTYD, WSTYD WSTYD!!!!
      >
      >
      >
      >
      >

    • Gość: BYSIEKP Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.02, 23:10
      Ty zakłamany dziennikarzyno!111
      • Gość: Ed Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 17:38
        Gość portalu: BYSIEKP napisał(a):

        > Ty zakłamany dziennikarzyno!111

        Czy nie słusznie by było otrzepać przy okazji swoje zbrukane obuwie?

    • Gość: Edek Do dziennika IP: *.ipt.aol.com 17.03.02, 23:49
      Taka jest cena demokrzcji i jawnosci informacji. Paetz powinien wytoczyc proces
      o znieslawienie, jezeli jest niewinny. Przypuszczam, ze Rzeczpospolita nie
      ryzykowalaby drukowania bezpodstawnych informacji i nawet zabezpieczyla sie
      wiarygodnymi swiadkami. Znieslawienie kogos na tak waznym w Polsce stanowisku
      za drogo by ja kosztowalo.
    • stenia.t Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY 18.03.02, 15:49
      po to są dziennikarze, żeby ukazywali to co jest dobre, ale również złe w
      naszym kraju.To jest Ich zawód i nie mogą segregować wiadomości tylko dlatego,
      że dotyczą wysokiego funkcjonariusza Kościoła.
    • Gość: Ed Re: biskup zawinił - wieszają dziennikarzy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.03.02, 17:33
      Pokrętna jest logika moralności obrońców arcybiskupa Petza. W niektórych
      środowiskach takie zjawisko nazywa się "iść w zaparte". Winni są ci, którzy
      posiadając dowody ujawnili niektóre z nich. Zastanawiać moż fakt, dlaczego
      obwinia się o upublicznienie jedynie autorów ostatniej publikacji. Dwie
      poprzednie publikowane w innych gazetach jakoś przeszły bez echa. Czyżby
      dopiero do trzech razy sztuka? A może to tylko wybiórcza moralność pozwala na
      zauważanie publikacji tylko niektórych dzianników?
      Inną sprawą jest stosowanie odrębnych miar moralności dla siebie i innych.
      Wystarczy wspomnieć niedawną inną aferę polityczną, gdzie przecież tak łatwo
      stawiano człowieka na szafot zapominając o jego prawie do obrony. Osobiście
      uważam, że sprawa powinna doczekać się publicznego prania bez względu na
      konsekwencje.Wówczas dopiero człowieku podpisujący się ksywą "Dziennik"
      moglibyśmy porozmawiać tak o moralności dziennikarzy jai i arcybiskupa i
      twojej. I nie jest to przejęzyczenie. Angażując się w sprawę zarzucając kłam a
      nie będąc bezpośrednią - jak chyba słusznie przypuszczam - stroną tego sporu,
      stawiasz swoje wartości moralne pod ten sam pręgierz, którym chcesz ćwiczyć
      innych.
      • Gość: Kraken Re: biskup zawinił - wieszają dziennikarzy-do Ed IP: *.ipt.aol.com 18.03.02, 18:33
        trafiles wasc w samo sedno!!!Moralnosc Polakow,a zwlaszcza "prawdziwych
        patriotow" jest diablo wybiorcza-stosuja podwojna moralnosc-w odniesieniu do
        siebie(wowczas WSZYSTKO co czynia jest moralne z zasady)-oraz moralnosc
        odnoszaca sie do opozycji-wowczas WSZYSTKO co czynia ci drudzy jest rowniez z
        zasady niemoralne,ba-nawet odmawiaja im prawa do nazwy Polak.
        Podniosl sie (po publikaci-bo srodowiska klerykalne wiedzialy o sprawie od
        ponad dwu lat)wrzask w obronie preferencji seksualnych jednago z pasterzy(?),no
        coz moim zdaniem moralnosc Paetza nadaje sie rzeczywiscie dla pastucha trzody
        chlewnej,podobnie zreszta jak i jego zarliwych obroncow(znamienny jest fakt,ze
        wielu funcjonariuszy KK odmowilo odczytania jego listu wiernym)
        Na miejscu jest rowniez przypomnienie sprawy premiera Oleksego,ktorego
        nosiciel wizerunku "zespsutej"Zydowki ordynarnie oskarzyl o jedna z
        najciezszych zbrodni(zdrade stanu)-mimo,ze sledztwo NICZEGO nie wykazalo,zadne
        ze srodowisk prowadzacych nagonke na tego czlowieka nie zdobylo sie nawet na
        slowo "PRZEPRASZAM"(o skurwysynie Walesie nawet mowic w tym miejscu nie warto-
        za wielki zaszczyt dla tego chama)
        Natomiast w przypadku pedalstwa arcybiskupa mimo,ze nie wdrozono ZADNEGO
        sledztwa w tej sprawie podnosza sie glosy o domniemaniu niewinnosci,dopoki nie
        udowodni sie mu winy-OT TAKA SKURWYSYNSKA POLSKA MORALNOSC
    • Gość: Jaceq Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.ppp.szeptel.net.pl 18.03.02, 22:12
      Gość portalu: Dziennik napisał(a):

      > Naiwnie przynoszone plotek, bez krytyczego spojrzenia na ich ralna wartosc
      > z intencja zniszczenia imienia posła Iwinskiego jest znakiem jak bardzo
      > nisko stoi MORALNOSC polskich dziennikarzy.
      > W oczach miedzynarodowej prasy NIEUFNOSC zrodzona jest do polskich
      > dziennikarzy: NIE PRZYNOSZA WIADOMOSCI ALE JE PRODUKUJA Z INTECJA OBDARCIA
      > DOBREGO IMNIENIA.
      >
      > WSTYD, WSTYD WSTYD!!!!
      >
      >
      >
      >
      >

      • Gość: Ed Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 13:47
        Trafnie Jaceq, ale przyjęte zostało jak deszc. To się nazywa dopiero moralność
        podbudowana wartościami...
    • Gość: Kasia "TITANIC" ZYDOW NABIERA WODY A DZIENNIKARZE ODWRAC IP: *.156.147.118.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 03.04.02, 05:01
      Gość portalu: Dziennik napisał(a):

      > Naiwnie przynoszone plotek, bez krytyczego spojrzenia na ich ralna wartosc
      >
      > z intencja zniszczenia imienia Abpa poznanskiego jest znakiem jak bardzo
      >
      > nisko stoi MORALNOSC polskich dziennikarzy.
      >
      > W oczach miedzynarodowej prasy NIEUFNOSC zrodzona jest do polskich
      > dziennikarzy: NIE PRZYNOSZA WIADOMOSCI ALE JE PRODUKUJA Z INTECJA OBDARCIA
      > DOBREGO IMNIENIA.
      >
      > WSTYD, WSTYD WSTYD!!!!
      >
      >
      >
      >
      >
      „Titanic” Zydow nadzial sie na Prezydenta Arafata i nabiera wody.

      Pora jest zastanowic sie instensywnie, dlaczego rzady panstw zachodnich, robia
      wszystko co w ich mocy, aby przeszkodzic, otwartej debacie nt. rzekomego
      gazowania milionow ludzi w Polsce w czasie drugiej wojny swiatowej. Niczego o tym
      w gazetach "oficjalnych" nie przeczytasz. Dlaczego rewizjonisci historiografii
      zydowskiej zostali uznani za wrogow publicznych nr 1 zagrazajacych swiatu?
      Otoz dlatego, ze gdyby okazalo sie, ze rewizjonisci maja racje, gdyby w ich tezy,
      niezaleznie od tego czy sa prawdziwe czy falszywe, zaczelo wierzyc tylu ludzi ilu
      wierzy dzis w religie "Holocaustu", to zniszczony by zostal jeden z centralnych
      elementow kultury, polityki i ideologii wspolczesnego Zachodu, zniknalby glowny
      fundament tozsamosci wspolczesnych Zydow zarowno tych zyjacych w Izraelu, jak i
      tych zyjacych w diasporze. Panstwo Izrael straciloby swoja legitymacje i
      mozliwosc wykorzystanie "Holocaustu" jako podstawowego instrumentu swojej
      polityki i spadloby do poziomu normalnego panstwa i zapewne przestaloby istniec,
      bo Stany Zjednoczone nie moglyby juz otaczac go specjalna protekcja, a wyschlyby
      rzeki dolarow plynace do Palestyny z calego swiata niezbedne dla podtrzymania
      jego sztucznej egzystencji.

      GDYBY HOLOCAUST ZOSTAL PRZEDSTAWIONY JAKO „SYJONISTYCZNY MIT”, ROZPADLABY SIE
      NAJSILNIEJSZA BRON W PROPAGANDOWYM ARSENALE IZRAELA.

      Nastapilaby godzina zero dla narodu zydowskiego, olbrzymia katastrofa - przede
      wszystkim dla elity zydowskiego establishmentu, ktora uzywa religii "Holocaustu"
      jako narzedzia ideologicznego panowania nad masami zwyczajnych Zydow.
      Establishment po prostu by sie rozpadl, a mitotworcy tacy jak Ellie Wiesel,
      Claude Lanzmann, Henryk Grynberg odeszliby w polityczny i medialny niebyt.
      Organizacje zydowskie utracilyby mozliwosc wywierania moralnego i zakulisowego
      nacisku na rozne panstwa. Jednakze dla milionow zwyklych Zydow mogloby to
      oznaczac radosne wyzwolenie ze straszliwego koszmaru i przed disaspora zydowska
      bylyby tylko dwie drogi: (1) albo ponowna judaizacja przez powrot do religii i
      kultury przodkow, (2) albo asymilacja w przyspieszonym tempie.
      Skonczylby sie amerykanski mesjanizmu i samojudaizacja panstwa Stanow
      Zjednoczonych. Przed gmachem swiatyni-Muzeum Holocaustu postawiono by
      tabliczke "For sale". Nastapilby koniec Republiki Bonskiej. Prawdy gloszone przez
      demoliberalne elity Zachodu po wojnie utracilyby wartosc tak nagle jak ruble
      sowieckie. Trzeba by bylo zrehabilitowac posmiertnie skazanych w procesach
      norymberskich, uznac Eichmanna i Hoessa za ofiary "sadowego mordu" etc.
      Nastapilby prawdziwy koniec II wojny swiatowej, bo rozpadlaby sie koalicja
      interesow laczaca po dzis dzien dawnych aliantow. Okazaloby sie po latach, ze
      sojusz zachodnich demokracji z rezimem Stalina byl pomylka lub godna moralnego
      potepienia "cyniczna polityka sily", na pierwszy plan wysunelyby sie zbrodnie
      bolszewizmu, co rzuciloby cien na zachodnie elity uwiklane w takie czy inne
      zwiazki z komunizmem, nastapiloby zrownanie zbrodni wojennych obozu demokratyczno-
      stalinowskiego i Rzeszy Niemieckiej.
      Caly porzadek polityczny swiata zachodniego zbudowany po 1945 roku musialby runac
      jak „zydokomuna” w Polsce. Nigdy tez nie zostalby zbydowany Nowy Lad Swiatowy,
      gdyz "pamiec o Holocauscie" jest dla jego budowy czyms zasadniczym.
      Poniewaz religia "Holocaustu" zlala sie w jedno ze wspolczesna ideologia
      demoliberalna, i ta by upadla. Niemcy i Polacy wyzwoliliby sie z "teologicznego
      ponizenia" "metafizycznych wrogow". Stolica Apostolska nie bylaby juz oskarzana o
      to, ze milczala w czasie "Holocaustu" a chrzescijanstwo nie pomawiano by o
      antysemityzm, ktory doprowadzil do "Holocaustu". Zahamowany by zostal proces
      judaizacji i protestantyzacji katolicyzmu. Wszystkie teologie "Holocaustu"
      poszlyby na makalature, otworzylaby sie droga do "renacjonalizacji" narodow, do
      odrodzenia europejskiej tradycji uwolnionej od zarzutu odpowiedzialnosci
      za "Holocaust", zakonczylaby sie "holocaustyczna indoktrynacja" i "psychoterror"
      stosowany przez demoliberalne elity jako instrument panowania. Na zlom
      powedrowalaby "oswiecimska maczuga" uzywana do zwalczania prawicowej ideologii
      politycznej, oskarzania o "antysemityzm", "rasizm" i "nacjonalizm" utracilyby
      swoja perswazyjna moc, nastapilby krach "shoah-byznesu", miliony dolarow moznaby
      zainwestowac pozytecznie.
      Nie tylko w Niemczech rewizjonizm staje sie instrumentem politycznym. Roger
      Garaudy witany byl w krajach arabskich jako bohater a jego ksiazka zostala
      przelozona na arabski zyskujac pochwalne recenzje w prasie. Jej promocja odbyla
      sie w Bejrucie. Arabski pisarz i polityk Manah al-Salah oswiadczyl: "Wraz z ta
      ksiazka era powojenna, w ktorej polityka swiatowa w sposob przesadny zdominowana
      byla przez kwestie zydowska, dobiegla konca". Rowniez inne ksiazki rewizjonistow
      sa przekladane na arabski. Wychodzaca dwa razy w tygodniu kairska gazeta "Al-
      Shaab" uznawana za najbardziej wplywowy "organ islamistow" na swiecie (milion
      egzemplarzy nakladu - 700.000 w Egipcie i 300.00 poza granicami) zamiescila
      wywiady z prof. Faurissonem i gen. Remerem, ktore przeprowadzil marokanski
      aktywista rewizjonistyczny Ahmed Rami obecnie mieszkajacy w Szwecji. Od 1993 roku
      gazeta, docierajaca rowniez do skupisk muzulmanskich w Europie, regularnie
      zajmuje sie rewizjonizmem. Programy rewizjonistyczne nadaje Moslem Community
      Radio dzialajace w Wielkiej Brytanii. Przywodca dzialajacej w Londynie
      organizacji islamskiej stwierdzil podczas zgromadzenia liczacego 3000 osob,
      ze "Holocaust" jest mitem. Dzieki rewizjonizmowi Arabowie zyskali potezna bron
      przeciw Izraelowi i przeciw amerykanskiej obecnosci na Bliskim Wschodzie. Nie
      ulega watpliwosci, ze rowniez inne sily polityczne uzyja rewizjonizmu dla
      wlasnych celow. W Stanach Zjednoczonych rewizjonizm stal sie popularny w
      srodowiskach murzynskich, szczegolnie wsrod czarnych rasistow z Nation of Islam
      Louisa Farrakhana. Wkrotce jego znaczenie w walce politycznej odkryja inne
      srodowiska kontestujace obecny system polityczny.
      Rewizjonisci historiografii zydowskiej podlozyli lont pod bozka Holocaustu i
      potrzeba tylko kogos, kto by go podpalil. A gdy ogien na loncie poleci, to upadek
      wstretnego bozka bedzie juz tylko kwestia roku czy dwoch lat. Jego obalenie
      wstrzasnie swiatem. „Nadejdzie jednak dzien zapalaty. Sedziami wowczas bedziem
      my.” [”Miedzynarodowka”] – uczyl nas spiewac Jakub Berman i jego zydokomunisci.
      Bedzie to dzien ostatecznego rozbrojenia podstepnego agresora.

      • Gość: Lolek Kasia zindoktrynowana przez Nasz Dziennik IP: *.proxy.aol.com 03.04.02, 13:52
        Wyrazy wspolczucia dla Kasi.
      • Gość: Jaceq Re: IP: *.szeptel.net.pl 03.04.02, 21:33
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > nt. rzekomego gazowania milionow ludzi w Polsce w czasie drugiej wojny swiatowej.
        > Niczego o tym w gazetach "oficjalnych" nie przeczytasz.

        No, ja znam osobiście kilka osób, które były świadkiem gazowania i jeszcze żyją. Tak się składa, że ufam
        im bardziej, niż 'autorytetom' typu Ratajczaka. A więc po prostu wiem.

        > Trzeba by bylo zrehabilitowac posmiertnie skazanych w procesach
        > norymberskich, uznac Eichmanna i Hoessa za ofiary "sadowego mordu" etc.

        ...spalić książki np. Remarque'a, a Mein Kampf byłby lekturą obowiązkową.

        > Zahamowany by zostal proces judaizacji i protestantyzacji katolicyzmu.

        Wystarczy odwrócić proces benderyzacji.

        > Rowniez inne ksiazki rewizjonistow sa przekladane na arabski.

        I chyba tylko arabski.

        > Programy rewizjonistyczne nadaje Moslem Community Radio

        No to już mi autorytet. Pewnie nadawałaby al-Quaida, jakby jakies radio miała.
      • Gość: ali Re: IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.04.02, 21:54
        Czy cierpisz tylko na uwiąd mózgu czy ktoś Ci zrobił lobotomię?
        • Gość: ania Re: Do Alego IP: *.upc.chello.be 03.04.02, 22:11
          A Ty kogo pytales? to tak na marginasie bo nie zaznaczyles.
          • Gość: ali Re: Do Alego IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.04.02, 22:13
            Przepraszam. Pytałem oczywiście Kasię.
      • hokusai Re: 04.04.02, 11:30
        Wyrazy wspolczucia, ale zarazem i podziwu. Co za wytrwalosc i silne palce,zeby
        nabzdzic w tak ogromnej objetosci!Szkoda,ze rozumu nie starczylo. Ale jak
        wiemy, nie mozna miec wszystkiego!
    • Gość: ali Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.dtvk.tpnet.pl 03.04.02, 22:12
      Zastanawia mnie dlaczego nikt nie pisze o ofiarach jurnego biskupa. Osoby te
      były zupełnie bezbronne - trudno sobie wyobrazić silniejszą podległość niż
      młodych kleryków od wpływowego arcybiskupa. W normalnych sytuacjach zawsze jest
      możliwość uniknięcia molestowania - z knajpy można wyjść, z pracy można się
      zwolnić (prędzej czy później znajdzie się inną). Chłopak, który zdecydował się
      zostać księdzem dokonuje wyboru drogi życiowej z której praktycznie nie ma
      odwrotu.
      Zamiast elementarnego zadośćuczynienia ludzie ci muszą czytać brednie, że
      ujawnienie w gazetach przestępczych (molestowanie jest przestępstwem) praktyk
      jednego z funkcjonariuszy Kościoła to "wstyd i hańba dla moralności Polski".
      TO JEST CHORE!
      • Gość: ludek Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.client.attbi.com 04.04.02, 04:50
        A mnie zastanawia z kolei dlaczego tym nie zajmuje sie prokuratura? Czyzby to
        mialo znaczyc, ze sa rowni i rowniejsi? Pytanie retoryczne oczywiscie he,he,..
        Ale adrenaline podnosi.
        • Gość: ali Re: WSTYD I HANBA DLA MORALNOSCI POLSKICH DZIENNIKARZY IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.04.02, 02:29
          Dla autora tego wątku - Dziennika - sprawa jest prosta. W przeciwieństwie do
          dziennikarzy, prokuratorzy są moralni.
          A prawda jest taka, że prokuratorzy są mądrzy. Jak grzeczne pieski wiedzą na
          kogo szczekać nie wolno. Media wyciągały różne afery wszystkim ekipom będącym u
          władzy. Prokuratorzy zawsze czekali aż ekipa się zmieni. Dopiero wtedy śledztwa
          ruszały.
          Niestety w przypadku Kościoła nie mamy co liczyć na zmianę ekipy, a więc i
          śledztwa nie będzie...
    • Gość: manius wstyd DLA MORALNOSCI DZIENNIKARZY Nasz Dziennik IP: 198.86.247.* 03.04.02, 22:16
      Gość portalu: Dziennik napisał(a):

      > Naiwnie przynoszone plotek, bez krytyczego spojrzenia na ich ralna wartosc
      >
      > z intencja zniszczenia imienia Abpa poznanskiego jest znakiem jak bardzo
      >
      > nisko stoi MORALNOSC polskich dziennikarzy.
      >
      > W oczach miedzynarodowej prasy NIEUFNOSC zrodzona jest do polskich
      > dziennikarzy: NIE PRZYNOSZA WIADOMOSCI ALE JE PRODUKUJA Z INTECJA OBDARCIA
      > DOBREGO IMNIENIA.
      >
      > WSTYD, WSTYD WSTYD!!!!
      >
      >
      >
      >
      >

    • Gość: Ed Re: ... a gloria moralności katolicjiej :-))) ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 04:25
      Jeżeli tak ma wyglądać wzorzec walki o przedłużenie gatunku ludzkiego, to ze
      względu na tragiczny błąd w samych założeniach można się spodziewać rychłego
      końca wnoszenia peanów na temat moralnych wartości katolicyzmu. Osobiście nie
      mam nic przeciwko osiągnięciu sukcesu w tej walce :-)))
      • Gość: Waleria Re: ... a gloria moralności katolicjiej :-))) ? IP: *.209.95.198.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 07.04.02, 10:08

        ********************************************************************************
        Transkrypt poufnych wywiadow telefonicznych
        ********************************************************************************
        Wywiad telefoniczny z Prokuratorem J o z e f e m G e m r a, Zastepca
        Dyrektora Gabinetu Ministra Sprawiedliwosci w Warszawie
        odnosnie postepowania Prokuratury Wojewodzkiej w Katowicach w sprawie
        ekstradycji Salomona Morela - Sygn. akt V Ds 67/95/S
        przeprowadzony przez Tadeusz Lukomskiego z Los Angeles w dniu 28 kwietnia 1997
        roku.
        ********************************************************************************
        G = Jozef Gemra – Zastepca Dyrektora Gabinetu Ministra Sprawiedliwosci w W-wie
        L = Tadeusz Lukomski – Wiceprzezes Komitetu Akcji Obywatelskiej w Los Angeles
        ********************************************************************************
        ...
        G - ... Natomiast co do stanu postepowania informuje pana, ze zostalo
        sporzadzone postanowienie o przedstawieniu zarzutow Morelowi i wszczete sa od
        marca [1997] poszukiwania miedzynarodowe w celu wdrozenia postepowania
        ekstradycyjnego przez polskie Ministerstwo Sprawiedliwosci.
        L - A nie Interpol?
        G - Interpol jest tutaj tylko przekaznikiem. Poszukuje Prokurator Wojewodzki w
        Katowicach za naszym posrednictwem.
        L - Na terenie polskim. A na terenie miedzynarodowym?
        G - Nie, nie, nie... Poszukuje zawsze ten w Polsce, czy zagranica ten, kto
        prowadzi postepowanie. Listy goncze miedzynarodowe natomiast przekazuje
        zagranice Ministerstwo Sprawiedliwosci, a przekaznikiem tego jest Interpol -
        organ policyjny, ktory wykonuje nasze zlecenia. Interpol jest naszym ramieniem,
        ktore siega zagranice. Oczywiscie droga interpolowska przeprowadzane sa te
        poszukiwania ze wskazaniem na panstwo Izrael. Teraz wszystko jest w rekach tego
        kraju, w ktorym on przebywa. Jezeli on jest w Izraelu i wladze izraelskie dojda
        do wniosku, ze sa sklonne go wydac i zatrzymaja go, to wystapimy z wnioskiem o
        jego ekstradycje do Polski na pewno.
        Prokuratura Wojewodzka [w Katowicach] stoi na stanowisku, ze popelnil on
        przestepstwa i sciga go gdziekolwiek on sie znajduje.
        L - No, wiemy gdzie on jest. Prokuratorzy doskonale znaja jego adres..
        G - Prosze pana... to jest normalna procedura: wszczyna sie poszukiwania...
        L - Rozumiem
        G - Rowniez w pismie przesylajacym to zadanie zatrzymania Salomona Morela
        wskazane zostalo jako miejsce jego pobytu panstwo Izrael. Teraz jest juz
        wszystko w rekach wladz izraelskich. Jezeli on tam rzeczywiscie jest, bo ja
        znam ta sprawe po prostu z relacji, ja jej nie prowadze.
        L - Tak.
        G - My zwrocilismy sie o zatrzymanie go gdziekolwiek by sie nie znajdowal.
        L - Wiem, ze Prokuratorzy w Katowicach znaja jego adres . Moze to nie doszlo do
        wiadomosci Ministerstwa, ale...
        G - To nie ma zadnego znaczenia w tym sensie, yyy... ze... yyy... moge taka
        wiedze ja rowniez posiadac. Chociaz jej nie posiadam, bo wie pan, ja mam
        codziennie tyle roboty, ze nie szukam sobie dodatkowej, aczkolwiek godnej.
        Wazne jest to, ze... ze sa te poszukiwania... bo tak to sie nazywa... ja to
        panu tak nazywam, jak sie instytucja prawna nazywa. Te poszukiwania sa wszczete
        od marca i jezeli rozeslane listy goncze dotyczace Salomona Morela zostaly do
        wszystkich panstw uczestnikow umowy interpolowskiej. Rowniez do Izraela i teraz
        tylko od wladz izraelskich, ktore prawdopodobnie doskonale wiedza gdzie
        znajduje sie Salomon Morel, zalezy czy one zatrzymaja go i beda sklonne go
        wydac wladzom polskim.
        L - W polemice wniosku Kwiatkowskiego [Przewodniczacego Komitetu Praw Czlowieka
        z Florydy] wskazano, ze istniala wspolpraca PRL-u w zakresie scigania
        zbrodniarzy wojennych i tak samo istnieje wspolpraca USA z Izraelem w sprawie
        wydawania zbrodniarzy wojennych. Nie ma zadnej umowy, i nie bylo, miedzy USA
        jak i PRL-em a Izraelem o ekstradycji. Pomimo tego wydawanie bylo bardzo
        skrupulatnie wykonywane. Czy nie mozna tego kontynuowac nadal?
        G - Prosze pana, prosze pana... mowi pan o pewnych praktykach, ktore nie
        sa mi znane. Ja tylko gwoli informacji moge panu powiedziec, ze Polske i Izrael
        wiaze konwencja Europejska, ktorej Izrael jest uczestnikiem. Jezeli wladze
        izraelskie... przy czym zastrzegam sie, tylko pod warunkiem - a ja takiej
        wiedzy nie posiadam - ze tenze Morel ma sie znajdowac w Izraelu... Jezeli
        wladze izraelskie dojda do wniosku...
        L - On dawal wywiady telewizyjne i prasowe...
        G - Nie mówmy o tej calej warstwie... yyy... na pewno istotnej... ale... ale..
        ubocznej ja, mowie, chce teraz tylko sie skoncentrowac na kryteriach prawnych.
        Jezeli jego miejsce tam bedzie ustalone i okaze sie, ze on moze podlegac pod
        postepowanie ekstradycyjne w ocenie wladz izraelskich, to oczekujemy na jego
        zatrzymanie. Jezeli jest w Izraelu, to przez wladze izraelskie, jezeli w innym
        kraju, to przez wladze tego panstwa. Ja panu moge tylko powiedziec, ze w
        przypadku jego zatrzymania dla naszych celow Polska wystapi o jego ekstradycje.
        L - To ladnie brzmi, ale teraz badzmy praktyczni i realistyczni. To mozna
        zalatwic w 24-ch godzinach, jezeli sprawa doszlaby do wlasciwej komorki w
        Polsce. W Katowicach to moga to kolo krecic jalowo i krecic i krecic. Musi to
        byc ktos, kto ma sile w Polsce. Kto nie ma sily, nie zrobi nic.
        G - Kompetentnym organem do przeprowadzenia tego jest Prokuratura w Katowicach.
        L - Tak, ale oni musza miec sile. Jak nie maja sily za soba, to zrobia... zero!
        G - Rozmawiamy w tym momencie o prawie, czy o jakichs... Ja przepraszam, no bo
        to pan dzwoni, to pan traci pieniadze...
        L - Nie... ja... ja chcialbym zalatwic sprawe. Ja chce cos zrobic, a nie tylko
        pogadac.

        • Gość: Brygida Re: ... a gloria moralności katolicjiej :-))) ? IP: *.209.95.198.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 07.04.02, 10:08
          G - Chce pana tylko poinformowac, ze Prokurator Wojewodzki w Katowicach sciga
          go listem gonczym. List gonczy zostal przekazany do wladz izraelskich...
          L - Rozumiem, ja rozumiem...
          G - Cala sprawa jest w rekach tego kraju, na ktorego terytorium ten Morel
          przebywa...
          L - ... i wszyscy na swiecie rozumieja ze ta sprawa jest z jednej strony
          prawnicza, a z drugiej polityczna.
          G - Mnie, prosze pana, interesuje tylko ta pierwsza...
          L - ... ale wplyw polityczny jest w tym przeciaganiu sprawy. Przez trzy lata
          nic nie zrobiono i nadal nic nie wskazuje na to, ze cos postapi do przodu,
          dlatego, ze istnieje wplyw polityczny na to, zeby to przeciagac.
          G - Nie, nie, bo ja z panem rozmawiam nie dlatego, zebym sie obawial takich czy
          innych reakcji, czy ktos podsluchuje ta rozmowe czy nie. Jest mi to obojetne.
          Ja z panem rozmawiam tylko o aspektach prawnych, a kwestie polityczne mnie
          kompletnie nie interesuja.
          L - O tym wlasnie mowie.
          G - Poszukiwania sa wszczete i teraz w zaleznosci jakie bedzie na to stanowisko
          panstwa na terytorium ktorego...
          L - Tak, rozumiemy sie... Szanuje panskie stanowisko itd, bo wiem sam jak naley
          postepowac w sensie prawnym. I teraz postawmy na tym kropke. Teraz - sprawa
          polityczna: czesc polityczna sprawy mozna zalatwic w ten sposob, przypuszczam,
          ze przekaze sie rzecz do premiera z prosba o zalatwienie strony politycznej,
          poniewaz panowie sa prawnikami i moga zrobic tylko tyle, co przepisane jest
          ksiazkami i prawem zwyczajowym.
          G - Jezeli pan chce podjac jakas akcje w tej mierze...
          L - Tak.
          G - ...to teraz juz pan posiada wiedze, ze wladze polskie wystapily o jego
          zatrzymanie w celu przeprowadzenia postępowania ekstradycyjnego. Mowimy o tym,
          co moze zrobic i co robi Prokurator Wojewodzki i Ministerstwo Sprawiedliwosci...
          L - ...oni nie moga zrobic wiecej niz to, co mogli zrobic prawnicy...
          G - ...natomiast jezeli pan uwaza, ze mozna jeszcze podejmowac jakies inne
          kroki, to akcja jest w panskich rekach.
          L - O tak? To ja bym skromnie podpowiedzial przekazanie sprawy do kancelarii
          Premiera. Czy jest jakas nadzieja, ze ta sprawa trafi do politykow takze, a nie
          tylko do prawnikow? Bo mozna takze przekazac ja do wojska, do komandosow, zeby
          wykradli Morela.
          G - Prosze pana...
          L - Ja mowie to ironicznie, sarkastycznie, ale Zydzi maja takie praktyki...
          G - My nie mamy takich mozliwosci...
          L - No tak, nie mowie tego zlosliwie, bron Boze...
          G - Ja wiem, wiem, wiem, teraz rozmawiamy sobie absolutnie spokojnie. Zreszta
          ja wiem o co chodzi. Nie. Nie ma takiej praktyki, zebysmy uruchamiali czy to
          urzad premiera, czy prezydenta w takich sprawach. Ja nie pamietam takiego
          zdarzenia. Natomiast ja rozumiem, ze pan jest i osoby sa, ktore pan
          reprezentuje, zywotnie tym zainteresowani.
          L - Wiemy, ze czas tyka jak bomba...
          G - ...macie legitymacje, zeby upominac sie, czy to u wladz polskich czy
          izraelskich o podjecie moze jakichs innych dzialan. Nie mowie o dzialaniach
          pozaprawnych tylko o wskazaniu na pewne historie. Niemniej, mowie, kwestia
          postepowania ekstradycyjnego lezy wylacznie w kompetencji Ministra
          Sprawiedliwosci i Prokuratora Generalnego i w tej mierze on, co mial zrobic, to
          zrobil. Natomiast kwestia wytwarzania klimatu wokol pewnych wydarzen pozostaje,
          ze tak powiem, w panskich rekach. Ja nie doradzam, tylko podaje to panu jako
          fakt.
          L - Jezeli jeszcze moge sie zwierzyc, to to wyglada na dosc beznadziejna
          sytuacje... Dla nas "wytworzenie klimatu" to znaczy tylko usiasc i plakac. To
          jest to, co nam zostalo. Niestety.
          G - Powiadam panu szczerze, nie jestem panu w stanie pomoc w inny sposob...
          L - Mozemy zakwalifikowac to... No do czego? Do lamusa. No bo swiadkowie umra i
          umrze Morel i wtedy nastapi wielkie ogloszenie wielkiego usprawiedliwienia.
          G - Sektor sprawiedliwosci oczekuje, ze on zostanie zatrzymany. Natomiast, czy
          zostanie zatrzymany dla naszych potrzeb, to jest wylacznie w kompetencji
          panstw, do ktorych sie zwracamy. Byc moze Izraela, Bog wie, ja nie wiem, jakie
          jest miejsce jego pobytu. Prawdopodobnym miejscem jego pobytu - wedlug
          informacji Prokuratora Wojewodzkiego - jest Izrael. Te poszukiwania sa
          skierowane wprawdzie na caly swiat, ale ze szczegolnym wskazaniem na panstwo
          Izrael. Wladze izraelskie ten list gonczy maja juz w swoich rekach.
          L - Dobrze, no wiec dalej juz nie zajdziemy, musimy na dzis zostawic ta sprawe.
          Zycze panu wszystkiego najlepszego i dobrej pracy i mam nadzieje, ze jezeli
          moze kiedys pan bedzie w Kaliforni... to prosze zadzwonic, a pokaze panu
          tutejsze atrakcje.
          G - Jezeli dojdzie do takiej okazji...
          L - Ha, ha, ha!
          G - Klaniam sie.
          L - Klaniam sie. Dowidzenia.
          G - Dowidzenia.
          [Koniec wywiadu]

          • Gość: Hilary Re: ... a gloria moralności katolicjiej :-))) ? IP: *.209.95.198.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 07.04.02, 10:09
            INTERPOL SCIGA SALOMONA MORELA
            RZAD IZRAELSKI UKRYWA KATA POLAKOW

            Historia sprawy:

            SALOMON MOREL, zydowski zbrodniarz wojenny, ktory byl komendantem obozu smierci
            w Swietochlowicach od 2 lutego do konca grudnia 1945 - czyli w okresie wojny i
            po jej zakonczeniu. Podczas pelnienia tej funkcji zamordowal on osobiscie i
            przyy wspoludziale zydowskiej zalogi co najmniej 1538 Polakow, wedlug
            Prokuratury w Katowicach, a 6000 do 8000 wedlug zydowskiego reportera Johna
            Sacka. Ponadto torturowal i wiezil on bez nakazu aresztowania tysiace
            niewinnych cywilow. On i jego zydowska zaloga, tak jak inni
            zydowscy "pracownicy" Urzedu Bezpieczenstwa i NKWD zaprowadzili rzady Stalina
            na Slasku terrorem.

            W 1993 roku polscy prokuratorzy przestrzegli Morela wezwaniem go w charakterze
            swiadka(!) i Morel uciekl do Izraela.

            Sledztwo przeciwko niemu wloklo sie zolwim tempem z powodu niewidocznego dla
            opinii publicznej sabotazu politycznego w sektorze sprawiedliwosci.

            Dopiero w marcu 1997 Prokuratura Wojewodzka w Katowicach wydala postanowienie o
            przedstawieniu Morelowi zarzutow o dokonaniu zabojstw, tortur, porwan itd
            skladajacych sie na zbrodnie ludobojstwa skierowane przeciwko narodowi
            polskiemu i ludzkosci.

            Od dwoch lat Komtitet Akcji Obywatelskiej w Los Angeles i Komitet Obrony Praw
            Czlowieka z Florydy wywieraly nacisk na polskie organa sprawiedliwosci
            zapytaniami, pismami, oraz poinformowaniem dziennikow w Polsce, w Londynie,
            Paryzu, Sydney, Johannesburgu, Toronto i USA, jak i kolportowaniem ulotek
            glownie w Chicago, Poludniowej Kaliforni, Florydzie, Connecticut i Nowym Jorku.
            Sprawa Morela "kislaby" moze nadal w biurkach prokuratorow, gdyby nie nacisk
            opinii publicznej poinformowanej ta akcja.

            Dopiero w marcu 1997, za posrednictwem Ministerstwa Sprawiedliwosci, Prokurator
            Wojewodzki w Katowicach przekazal Interpolowi miedzynarodowy list gonczy ze
            wskazaniem pobytu Morela w Izraelu.

            Morel znajduje sie w Izraelu. W miesiac po otrzymaniu interpolowskiego listu
            gonczego Prokuratura Izraela wciaz milczala. Oznaczalo to, ze Izrael nie
            zamierza wydac Morela sadowi w Katowicach.

            Ponizszy wywiad z Prokuratorem Jozefem Gemra, Zastepca Dyrektora Gabinetu
            Ministra Sprawiedliwosci, swiadczy zenujaco wymownie o tym, ze intencja wladz
            polskich bylo przedluzanie jalowego trwania postepowania do czasu az umra
            swiadkowie i Morel. Srodkiem na ruszenie z martwego punktu (przedluzania biegu
            postepowania w nieskoczonosc wskutek poufnego nacisku z zagranicy) bylo
            przekazanie tej sprawy w jej aspekcie politycznym urzedowi Premiera i urzedowi
            Prezydenta i ponformowanie o tym prasy, radia i telewizji. Jezeli Gemra
            zdecydowal sie na dzialanie poufne, ulegl on terrorowi "politycznej
            poprawnosci".

            Sprawe ta mozna bylo zalatwic w 24-ch godzinach, gdyby w Polsce istniala
            nieskrepowana "wola polityczna" rzadu dla przeprowadzenia ekstradycji tego
            zbrodniarza, gdyby polski rzad nie skladal sie z Zydow na kluczowych
            stanowiskach.

        • jerzus Re: ... a gloria moralności katolicjiej :-))) ? 11.04.02, 22:01
          Kurna dobre!!!
          A masz może rozmowę Gemry z ambasadorem Marsa na ten sam temat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka