bryt.bryt
14.10.12, 12:33
Mialem sie nie denerwowac, ale nie dalem rady ...
Dzisiaj w "Lozy prasowej" gospodyni stwierdzila, ze ludzie nie wiedza, o czym mowi rzad, o czym mowia ministrowie uszczegolawiajacy program zaprezentowany przez Tuska. I zapytala ktoregos z gosci, czy on rozumie jakis termin ekonomiczny. I to mial byc argument przeciw temu, co robi rzad.
A jaka jest rola dziennikarza? Ma nie rozumiec i postawac w tym nierozumieniu i miec pretensje, ze ktos do niego mowi zbyt skomplikowanym jezykiem?
Nie da sie dowiedziec? Lepiej sie tabloidyzowac, gadac o sondazach, o parapremierze i tle, na jakim wystapil?
Taki dziennikarz ma objasniac ludziom swiat?
Zenada postepuje.