chateau
22.12.12, 13:57
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,13096303,Sasiedzi_nie_chca_Ruchu_Palikota___antypolskie_postulaty_.html
"Nasze lokale miały wspólne podłączenie do energii. Jak się o nas dowiedzieli, natychmiast wystąpili o osobną puszkę, więc jednoznacznie się od nas odcięli."
Okazuje się, że można się zarazić nihilizmem przez prąd. Ja bym na miejscu Jurka poszedł dalej i postawił na świeczki oraz dynamo. Wszak prąd pochodzi od sprywatyzowanych - czytaj okradzionych - korporacji energetycznych.