jot-es49
09.01.13, 07:46
Po zapoznaniu się z wyjątkowym sukcesem CBA jakim bez wątpienia było, po około 6 latach intensywnego śledztwa, skazanie wyrokiem sądowym nieprawomocnym, łapówkarza dr Mengele - w poczuciu dokonanych przez siebie przestępstw, w trosce o to abyście nie musieli męczyć się po nocach w przesłuchaniach świadków - dobrowolnie przyznaję się do łapownictwa.
Nie to, żeby mi ktoś łapówki dawał (a szkoda) ale to ja bezczelnie owe łapówki wręczałem!
I tak - zarówno w Polsce jak i poza jej granicami bezczelnie wręczałem łapówki kelnerkom i kelnerom w różnych kwotach (najczęściej około 10% wartości rachunku).
Także samo obsłudze hotelowej zarówno za wnoszenie jak i znoszenie bagażu bezczelnie wręczałem łapówki (najczęściej 5 Euro a to już bezczelność była z mojej strony kompletna).
Również zmuszałem swego małoletniego wówczas syna do wręczenia łapówki pani ordynator chirurgii dziecięcej w postaci bukietu kwiatów i sprytnie zapakowanego koniaku marki "Słoneczny Brzeg" oraz czekolady marki "22 Lipca d. E.Wedel".
Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie to, że wyniosłem te łapówkarskie nawyki z domu rodzinnego gdy Matka moja (niestety przesłuchać nie można gdyż zmarła już kilka lat temu) bezczelnie i oficjalnie wręczała łapówki listonoszowi gdy ten był łaskaw dostarczyć emeryturę do rąk własnych - co prawda sumy łapówki nie były wielkie (proporcjonalnie małe jak mała była owa emerytura) niemniej fakt wręczania łapówki zaistniał!
Bardzo proszę o szybkie skierowanie mojej sprawy do sądu i żądanie wysokiego wyroku bezwzględnego pozbawienia wolności (po ostatnich podwyżkach nie stać mnie bowiem na komfort trzech posiłków dziennie i inne tego typu fanaberie!).
Tylko nie chcę sędziego Tuleyi bo on da mi wyrok "w zawiasach" a ja muszę swoje zbrodnie bezwzględnie odsiedzieć!
Pozdrawiam wszystkich agentów pod pokrywką i bez! Przepraszam, że sam na siebie tak bezczelnie donoszę i pozbawiam was tym samym premii za wybitne osiągnięcia w ściganiu mnie!