Dodaj do ulubionych

Michałkiewicz to nieciekawa postać ale...

12.01.13, 08:56
Żydowskie roszczenia są faktem i żydowskie metody ich dochodzenia też są faktem.
Film "Pokłosie" to nie przypadek.
Za pomocą pojedynczego zdarzenia w Jedwabnem ci ludzie chcą dziś przypisać Polakom winę za Holocaust.

W Jedwabnem, zanim zostali zamordowani, zmuszono Żydów do zniszczenia pomnika Lenina.
Czemu łączono Żydów z tym pomnikiem?
Co się działo w Jedwabnem pod radziecką okupacją?

Przy ekshumacji szczątek ofiar wykopano 45 łusek z niemieckiego mausera.
Kto wystrzelił te naboje, Polacy czy Niemcy?
Ekshumacji nie przeprowadzono do końca bo wówczas wkroczył żydowski rabin i sprzeciwił się jej kontynuowaniu.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13185780.html
Obserwuj wątek
    • calun_torunski Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzasz 12.01.13, 09:17
      > Za pomocą pojedynczego zdarzenia w Jedwabnem ci ludzie chcą dziś przypisać Pol
      > akom winę za Holocaust.

      po pierwsze - nie pojedynczego i po drugie nikt nie chce niczego przypisac - bo wiaodomo, kto jest za holocaust odpowiedzialny

      problem relacji polsko - zydowskich, w szczegolnie w okresie 1939-45 jest zbyt zlozony jak na to forum
      • wlodzimierz.ilicz Właśnie - pojedynczego. 12.01.13, 09:26
        Nigdy nie ma tak, że historia jest już napisana do końca.
        Żydowscy "politycy historyczni" właśnie usiłują przepisać ją na nowo.
        Stąd bez przerwy powracające pojęcie - "polskie obozy zagłady".
        • szwampuch58 Re: fajny film widzialem... 12.01.13, 09:30
          ...towarzyszu:
          www.youtube.com/watch?v=w8uh9ZWimbw
        • calun_torunski lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 09:41
          > Stąd bez przerwy powracające pojęcie - "polskie obozy zagłady".

          ten blad wynika w polozenia geograficznego - nawet Obama, jak bedzie chcial odwiedzic Auschwitz czy Belzec - bedzie musial przyjechac do Polski

          • chasyd_666 Re: lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 10:05
            > ten blad wynika w polozenia geograficznego

            Nie - można powiedzieć "niemieckie obozy w Polsce"
            • calun_torunski lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 11:09
              > Nie - można powiedzieć "niemieckie obozy w Polsce"

              condominium ???

              niestety jezyk nie potrafi wyrazic zawilosci geograficzo-historycznej w krotkim komunikacie - ponizej 25 slow nie da sie tego jednoznacznie i jasno wyrazic
              • bmw1-953 Re: lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 16:50
                Bzdury pleciesz, to nie w położeniu geograficznym rzecz.


                calun_torunski napisał:

                > > Nie - można powiedzieć "niemieckie obozy w Polsce"
                >
                > condominium ???
                >
                > niestety jezyk nie potrafi wyrazic zawilosci geograficzo-historycznej w krotkim
                > komunikacie - ponizej 25 slow nie da sie tego jednoznacznie i jasno wyrazic
                • calun_torunski lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 18:55
                  nie spamuj
          • wlodzimierz.ilicz A gdyby Auschwitz był położony we Francji to czy 12.01.13, 10:40
            mówiono by "francuski obóz zagłady"?
            Pomyśl zanim napiszesz - to dobr rada.
            • calun_torunski A gdyby Auschwitz był położony we Francji to 12.01.13, 11:13
              > mówiono by "francuski obóz zagłady"?
              > Pomyśl zanim napiszesz - to dobr rada.

              z pewnoscia by tak mowiono - z tym, ze w przypadku Francuzow mogloby chodzic o trzy rzeczy:
              1. neutralny - czyli taka jak Auschwitz w Polsce
              2. kolaboracyjny, czyli taki jak Drancy (Velo d'Hiver)
              3. kolonizacyjny - zwiazany z likwidowaniem oporu np. Algierczykow
              • wlodzimierz.ilicz Daj sobie spokój - za daleko zabrnąłeś w swoje 12.01.13, 11:34
                baśnie.
                Żydzi nawet by się nie ośmielili nazywać niemiecki obóz zagłady połozony we Francji obozem "francuskim".
                • calun_torunski ty mowisz o zabrnieciu za daleko ???? 12.01.13, 11:52
                  > baśnie.
                  > Żydzi nawet by się nie ośmielili nazywać niemiecki obóz zagłady połozony we Fra
                  > ncji obozem "francuskim".

                  Zydzi od lat glosuja nogami wynoszac sie z Francji do Izraela

                  a swoje gdybanie zostaw na prostsze sprawy - takie, ktore na pewno zrozumiesz
                  • bmw1-953 Re: ty mowisz o zabrnieciu za daleko ???? 12.01.13, 16:57
                    Wbrew pozorom, nikt ich tam we Francji na siłę nie zatrzymuje. Przeciętni Francuzi nie przepadają za nimi, nie wiem, czy nie bardziej , niż Polacy. I nie dotyczy to bynajmniej tylko muzułmanów.


                    calun_torunski napisał:

                    > > baśnie.
                    > > Żydzi nawet by się nie ośmielili nazywać niemiecki obóz zagłady połozony
                    > we Fra
                    > > ncji obozem "francuskim".
                    >
                    > Zydzi od lat glosuja nogami wynoszac sie z Francji do Izraela
                    >
                    > a swoje gdybanie zostaw na prostsze sprawy - takie, ktore na pewno zrozumiesz
                    • calun_torunski ty mowisz o zabrnieciu za daleko ???? 12.01.13, 18:55
                      nie spamuj
                      • bmw1-953 [...] 12.01.13, 18:57
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • calun_torunski [...] 12.01.13, 18:55
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • bmw1-953 Re: Daj sobie spokój - za daleko zabrnąłeś w swoj 12.01.13, 16:54
                  Masz rację Ilicz. Na pewno by sobie na to nie pozwolili. Mieszkałam wiele lat i nadal bywam we Francji i bardzo dobrze znam stosunki, jakie tam panują.


                  wlodzimierz.ilicz napisał:

                  > baśnie.
                  > Żydzi nawet by się nie ośmielili nazywać niemiecki obóz zagłady połozony we Fra
                  > ncji obozem "francuskim".
                  • calun_torunski [...] 12.01.13, 18:56
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • bmw1-953 Re: A gdyby Auschwitz był położony we Francji to 12.01.13, 16:52
                Z pewnością by tak nie mówiono, bo Francuzi, w przeciwieństwie do Polaków, na pewno by sobie na to nie pozwolili. Ty całunie naprawdę nie wiesz, o czym opiszesz.

                calun_torunski napisał:

                > > mówiono by "francuski obóz zagłady"?
                > > Pomyśl zanim napiszesz - to dobr rada.
                >
                > z pewnoscia by tak mowiono - z tym, ze w przypadku Francuzow mogloby chodzic o
                > trzy rzeczy:
                > 1. neutralny - czyli taka jak Auschwitz w Polsce
                > 2. kolaboracyjny, czyli taki jak Drancy (Velo d'Hiver)
                > 3. kolonizacyjny - zwiazany z likwidowaniem oporu np. Algierczykow
                • calun_torunski [...] 12.01.13, 18:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bmw1-953 Re: lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 16:48
            Moja pierwsza wizyta w USA. Gościmy u miłych zdawało by się ludzi (znajomych brata). Żydowska rodzina z Nowego Jorku o nazwisku włoskim. Okazuje się, że pani dom pochodzi z żydowskiej rodziny na kresach Polski. Opowiada o trudnych przeżyciach w Polsce (do USA przyjechała mając trzy lata). Bardzo słabo mówi po polsku. Chwilami ciężko się z nią po polsku porozumieć, bo nie zna większości słów. W trakcie rozmowy wyciąga liczne albumy (w języku angielskim) właśnie o polskich obozach śmierci. Gdy oburzona dementuję fakty historyczne zawarte w tych wydawnictwach dochodzi do bardzo przykrej rozmowy. Oburzona opuszczam jej dom. Brat ma do mnie pretensje, że zachowałam się niewłaściwie, że doprowadziłam do konfliktu. Podobnych wydarzeń związanych z polskimi obozami śmierci przeżyłam w NYC wiele. Nie mam żadnych złudzeń, że to pomyłka geograficzna. Tak myślą nowojorscy żydzi, z których większość ma bardzo nieprzychylne nastawienie do Polaków i taką wersję historii rozpowszechniają.

            wcalun_torunski napisał:

            > > Stąd bez przerwy powracające pojęcie - "polskie obozy zagłady".
            >
            > ten blad wynika w polozenia geograficznego - nawet Obama, jak bedzie chcial odw
            > iedzic Auschwitz czy Belzec - bedzie musial przyjechac do Polski
            >
            • calun_torunski lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 18:57
              gdzie rozpowszechnia ???

              bo po co spamujesz ???
              • bmw1-953 Re: lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 19:06
                Co Ty masz do powiedzenia, jakie są Twoje doświadczenia w tej mierze? Dlaczego piszesz tu wyświechtane frazesy, które tak się maja do rzeczywistości, jak pięść do nosa? Pisz o własnych doświadczeniach i przemyśleniach, chyba że żadnych nie masz i nie miałeś. no to wtedy lepiej nie pisz wcale i nie zarzucaj innym spamowania, bo sam spamujesz i prawisz banały.

                calun_torunski napisał:

                > gdzie rozpowszechnia ???
                >
                > bo po co spamujesz ???
                • calun_torunski lepiej nie komentuje tego czego nie rozumiesz 12.01.13, 19:09
                  > Co Ty masz do powiedzenia, jakie są Twoje doświadczenia w tej mierze? Dlaczego
                  > piszesz tu wyświechtane frazesy, które tak się maja do rzeczywistości, jak pięś
                  > ć do nosa? Pisz o własnych doświadczeniach i przemyśleniach, chyba że żadnych n
                  > ie masz i nie miałeś. no to wtedy lepiej nie pisz wcale i nie zarzucaj innym s
                  > pamowania, bo sam spamujesz i prawisz banały.

                  swietne podsumowalas swoj wklad spamerski do tego watku
        • eres2 Re: Właśnie - pojedynczego. 14.01.13, 01:02
          ilicz: Nigdy nie ma tak, że historia jest już napisana do końca.
          Żydowscy "politycy historyczni" właśnie usiłują przepisać ją na nowo.


          eres: i tym razem jesteś w błędzie iliczu, to po dziesiątkach lat zakłamywania historii przez usłużnych komunie historyków, współcześni polscy historycy żmudnie ujawniają tzw. białe plamy naszej historii najnowszej.
          O tym Marek Jan Chodakiewicz: „Ogólnie mówiąc: w tej chwili historiografia polska wciąż stoi na szczeblu ustalania faktów o historii Polski XX wieku. Mówiąc „białe plamy”, zakładamy, że wiemy, iż takie istnieją. Ale takowe częstokroć dopiero ujawniają się po wielu latach żmudnych badań.”
          To liczni współcześni polscy historycy ujawniają to, co przez lata wmiatano pod dywan.

          Są i historycy, którzy wiele trudu wkładają w to, aby tworzyć nowe białe, czy raczej czarne plamy, że wspomnę jednego z czołowych w tym względzie - peerelowskiego totumfackiego Jerzego Roberta Nowaka.
      • takitamsobie Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 09:31
        Dokładnie za Holokaust są odpowiedzialni mityczni naziści - których została już tylko kupka przy życiu. Gdy oni pomrą ostaną się tylko Polacy i na nich skupią się wszystkie roszczenia naszych żydowskich braci a i być może Niemców.

        Fakt temat jest zbyt złożony jak na to forum.
      • chris1507 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 09:42
        Moze nie pojedynczego, ale napewno nie bedace regulą . Napewno byly przypadki donoszenia czy obojetnosci , ale jednoczesnie to wlasnie my Polacy bylismy tymi , ktorzy uratowali najwiecej Zydow. Mimo karania smiercia !!!
        Z drugiej strony oceniajac tych innych, ktorzy nie pomagali ( najczesciej ze strachu przed przesladowaniem ) zastanowmy sie jak my zachowalibysmy sie w tamtych czasach.....

        Problemem jest wypowiedz tego pana Singera, ktory domaga sie zwrotu mienia zydowskiego...
        Samo to nie jest problemem, problemem jest ze zwrotu domaga sie tzw Kongres Zydow, ktory bezprawnie oglosil sie jedynym spadkobierca wszystkich zabitych w czasie II wojy Zydow. Znane sa przypadki, ze spadkobiercy nie otrzymywali naleznych im pieniedzy, poniewaz polozyli na nich reke panowie z tego Kongresu. Podobno domagali sie 65 mld , pisze podobno bo o takiej sumie pisano swego czasu w necie.

        Innym problemem jest brak mozliwosci natychmiastowego oceniania i komentowania artykulow o Zydach , to jakas paranoja ze strony redakcji .... jezeli boicie sie komentarzy i ocen to nie piszcie takich tendencyjnych artykulow.

        .
        • takitamsobie [...] 12.01.13, 09:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • chris1507 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 09:46
          Jeszcze mala uwaga .... dlaczego przypadkie takie jak w czasie wojny w Jedwabnem zdarzaly sie TYLKO na terenach zajetych w1939 r przez Sowietow i pozniej przejetych przez Niemcow ??
          Moze ktos pomoze odpowiedziec na to pytanie .....

          .
          • chasyd_666 Kto sieje wiatr... 12.01.13, 09:56
            chris1507 napisał:

            > Jeszcze mala uwaga .... dlaczego przypadkie takie jak w czasie wojny w Jedwabn
            > em zdarzaly sie TYLKO na terenach zajetych w1939 r przez Sowietow i pozniej prz
            > ejetych przez Niemcow ??

            Reakcja na 2-letnią kolaborację Żydów z sowietami ?...
            • calun_torunski logika chrisa ... 12.01.13, 10:04
              > > Jeszcze mala uwaga .... dlaczego przypadkie takie jak w czasie wojny w Je
              > dwabn
              > > em zdarzaly sie TYLKO na terenach zajetych w1939 r przez Sowietow i pozni
              > ej prz
              > > ejetych przez Niemcow ??

              1 nie tylko - vide Rumunia i Wegry, Slowacja, Francja (co prawda Franzcuzi nie zabijali Zydow, ale bez pomocy niemieckiej aresztowali i zebrali w jednym miejscu)
              2. nigdzie poza tym 60% obszarow Europy Zydzi nie wystepowali w takiej liczbie, wiec nie bylo kogo zabijac w tak bestialski sposob
              3. obszary te maily problem z budowanie tozsamosci narodwoej - Zydzi, jako obcy spelniali w tych krajach role takiego fundamentu - zlego, obcego itp
              • magdolot Re: logika chrisa ... 13.01.13, 22:43
                > Jeszcze mala uwaga .... dlaczego przypadkie takie jak w czasie wojny w Jedwabnem >zdarzaly sie TYLKO na terenach zajetych w1939 r przez Sowietow i pozniej przejetych przez >Niemcow ??

                Gdybyś znał elementarne fakty na temat Holokaustu, to byś się tak nie jarał. Holokaust zaczął się właśnie na tych terenach w lecie 1941. Z obozami śmierci dopiero eksperymentowano, a decyzja masowego gazowania ludzi zapadła w Wannsee w styczniu 1942. Ze względów ekonomicznych, było tańsze niż kule , z komorami uporano się do lata 1942...

                Za Wiki:
                "Pierwszym jej aktem [mowa o : masowej eksterminacji Żydów] były działania „oddziałów specjalnych” Einsatzgruppen na terenie Związku Radzieckiego po niemieckiej inwazji rozpoczętej w czerwcu 1941 roku. Oddziałów tych było cztery: EG A, EG B, EG C oraz EG D, a podzielone one były na mniejsze pododdziały – Sonderkommanda oraz Einsatzkommanda. Oddziały te, działające wkrótce po wkraczających wojskach niemieckich, dokonały zabójstw ponad pół miliona Żydów, a także Cyganów, jeńców wojennych oraz członków partii komunistycznej. Rola tych oddziałów sprowadzała się do spędzania lokalnej ludności żydowskiej i innych osób przeznaczonych do eksterminacji do specjalnych miejsc i masowych rozstrzeliwań, najczęściej za pomocą karabinów maszynowych. Niekiedy wykorzystywano miejscowych kolaborantów do pomocy w morderstwie. W ten sposób dokonano Holocaustu Żydów ukraińskich, besarabskich, białoruskich i bałtyckich. "

                Za Wiki [pogrom w Jedwabnem]:
                "Po niemieckim ataku na ZSRR w czerwcu 1941 niemieckie specjalne oddziały likwidacyjne, tzw. Einsatzgruppen, prowadziły eksterminację ludności żydowskiej na terytorium państwowym Rzeczypospolitej Polskiej anektowanym po 17 września 1939 przez Związek Radziecki. Niemiecka propaganda nazistowska jako pretekst do tych działań wykorzystywała m.in. zbrodnie radzieckie na tych terenach i zarzuty wobec Żydów o współpracę z władzami radzieckimi. 29 czerwca 1941 r. Reinhard Heydrich wydał dyrektywę o prowadzeniu wojny na terenie ZSRR, nakazującą zachęcanie i inspirację pogromów antyżydowskich dokonywanych przez miejscową ludność[5].

                Równocześnie podsycano niechęć miejscowej ludności polskiej do Żydów, która w rejonie Łomży i tak była silna, m.in. w wyniku intensywnej od początku XX wieku propagandy endeckiej[6]."

            • wojna71 Re: Kto sieje wiatr... 12.01.13, 10:42
              Właśnie, dlaczego Zydi nie chronili Polaków wywożonych na Syberię? O tym nikt się z nich nie zająknie.
              • eres2 Re: Kto sieje wiatr... 13.01.13, 11:43
                Czyż miast kompromitować się brakiem wiedzy, nie lepiej zająć się lekturą historiograficzną?

                Z badań losów obywateli II. Rzeczpospolitej zesłanych przez okupanta sowieckiego w głąb ZSRR:
                Deportacje sowieckie objęły całą ludność polską, także Polaków narodowości białoruskiej, ukraińskiej, żydowskiej i litewskiej. Pośród wywiezionej w roku 1939 przez władze sowieckie naszej ludności kresowej 30 % stanowili obywatele polscy narodowości żydowskiej, choć według przedwojennych statystyk tereny północno-wschodniej Polski zamieszkiwało 11 % Żydów.

                Jest faktem, że zagadnieniu świadczenia pomocy Polakom przez Żydów tylko nieliczni historycy poświęcają uwagę. Co nie znaczy, że pomoc ta nie miała miejsca. Wielu mogłoby sobie na takie pytanie odpowiedzieć samemu, ale utarty stereotyp kresowego Żyda współpracującego z NKWD nie pozwala zaglądać do literatury historycznej, aby na postawione przez siebie pytanie przypadkiem nie znaleźć pozytywnej odpowiedzi. Zresztą o niesieniu pomocy Polakom przez Żydów w pewnych naszych środowiskach mówi i pisze się niechętnie, aby - być może - nie narażać się "prawdziwym Polakom", no bo przecież do niesienia pomocy naszym bliźnim (choć Polaków nie uznających Żyda za bliźniego nie jest znów tak mało) jesteśmy tylko my Polacy, a o Żydach należy mówić tylko źle.
                O przypadkach życzliwości wobec Polaków czy polskiego patriotyzmu w środowiskach żydowskich mówią źródła polskie i żydowskie. Na przykład w pierwszych dniach sowieckiej okupacji Bund deklarował, że ojczyzną polskich Żydów jest Polska. Wiele przykładów niesienia pomocy polskim ziemianom przez kresowych Żydów przytoczył Krzysztof Jasiewicz w monografii losów ziemiaństwa na Kresach północno-wschodnich pod okupacją sowiecką. Na przykład Stanisław Falkowski, właściciel majątku Ostrzyca w powiecie pińskim, były prezes Sądu Okręgowego w Pińsku i ostatni prezes Kresowego Związku Ziemian na Polesiu znalazł schronienie we wrześniu 1939 r. u znajomych Żydów w Janowie Poleskim. Marię Rymsza , ziemiankę posiadającą majątki w powiecie lidzkim i nieświeskim, ukryli Żydzi w Klecku.
                Kiedy NKWD aresztowało Kazimierza Stankiewicza, współwłaściciela majątku Brzeżenki na Wileńszczyźnie, wówczas 600 Żydów z miasteczka Dukszty napisało petycję, prosząc komisarza NKWD o zwolnienie aresztowanego ziemianina. Prośba została uwzględniona i Stankiewicz wyszedł na wolność. Wiele szczęścia miał również Bohdan Przyłuski, ziemianin z powiatu Święciany. Kiedy zagroziło mu aresztowanie przez NKWD, znajomy Żyd uprzedził go o grożącym mu niebezpieczeństwie. Przyłuski zdołał uciec do Wilna. Inny ziemianin, Kazimierz Jeleński, właściciel majątku Glińczyszki, wiele zawdzięczał znajomemu Żydowi - pachciarzowi z Glińciszek, który dostarczał mu żywności i informacji w czasie rekonwalescencji. Jeleński walczył w czasie kampanii wrześniowej jako ochotnik w 110 pułku ułanów ppłk Jerzego Dąmbrowskiego. W czasie walk w Puszczy Augustowskiej został ciężko ranny i umieszczony przez kolegów w Sztabinie. Dzięki pomocy znajomego Żyda Jeleński wyleczył się z ran, potem przedostał się do Grodna, a następnie do Wilna, gdzie odnalazł rodzinę. Podobną pomoc otrzymał ze strony Żydów Konstanty Redułtowski, właściciel majątku Czernichów Górny w powiecie baranowickim, senator RP. Kiedy pobyt w majątku stał się dla niego niebezpieczny, znajomy Żyd-rzeźnik przewiózł go w chłopskim przebraniu wraz z żoną do Baranowicz. Tam wraz z żoną znalazł schronienie w mieszkaniu Żyda Trybuchowskiego, który nie przyjął od Redułtowskich opłaty za pobyt. Żydzi, np. stary Kurchin, proponowali mu bezpłatną pomoc, mięso, chleb, sprzęty kuchenne, uprzedzali go również o niebezpieczeństwach. Kiedy aresztowania Polaków stały się powszechne, ostrzegali, by nie wychodził z domu, a potem aby wyjechał do Wilna. Redułtowski został aresztowany przez NKWD 4.10.1939 r. na dworcu w Baranowiczach, prawdopodobnie podczas próby wyjazdu do Wilna.
                Jerzy Dołęga-Kowalewski, właściciel majątku Nahorydowicze w powiecie lidzkim, wspominał, że jego szwagier został zaopatrzony w benzynę przez Żyda z Lidy, dzięki czemu mógł uciec do Wilna. Sąsiad Kowalewskiego nazwiskiem Mackiewicz (właściciel majątku Strzała) uzyskał zwolnienie z więzienia w miasteczku Zdzięcioł na skutek wstawiennictwa miejscowych Żydów. Natomiast jego kuzyna Dmochowskiego z majątku Sielec ukrywali w szpitalu w Lidzie miejscowi Żydzi.
                W Podbrodziu, miasteczku położonym ok. 50 km od Wilna, wielu Żydów wspólnie z Polakami dawało wyraz swojemu żalowi na wieść o agresji sowieckiej i pomagało polskim żołnierzom. Np. miejscowy Żyd - właściciel restauracji zabierał poszczególnych żołnierzy z ulicy i żywił ich za darmo w swojej restauracji.
                W Nowogródku miejscowi sklepikarze żydowscy życzliwie żegnali płk Boryckiego, który uciekał samochodem do Wilna. Kiedy przejeżdżał przez główną ulicę miasta, miejscowi Żydzi zatrzymywali go, żegnali serdecznie i wrzucali do samochodu artykuły żywnościowe, owoce i napoje.
                Jak wspomina Władysław Chudy, w czasie jego pobytu w więzieniu sowieckim w Brześciu nad Bugiem, do jego celi przysłano lekarza-chirurga ze szpitala żydowskiego w Brześciu. Lekarz zajął się chorymi i rannymi bardzo troskliwie. Starał się również udzielać im wszelkiej możliwej pomocy.
                Janina Niewiadomska wspominała, że od zsyłki na Syberię jej rodzinę (rodzice byli nauczycielami) uratował znajomy Żyd-aptekarz nazwiskiem Gilbert, który pracował w aparacie sowieckim.
                W Berezie Kartuskiej mieszkał Żydowski sklepikarz Alter, który miał dwóch synów: Irszka i Hone. Obydwaj powołani zostali do WP i wzięli udział w kampanii wrześniowej. Hone, który służył w artylerii przeciwlotniczej, został ranny w łopatkę. Po powrocie z wojny opowiadał dzieciom z sąsiedztwa swoje przeżycia i uczył je polskiego patriotyzmu. Często powtarzał sąsiadowi-Polakowi: "pamiętaj Polska będzie, Polska musi być, a ci (skinieniem głowy wskazywał na przechodzących ruskich sołdatów) pójdą sobie tak, jak przyszli."
                Owszem, świadectwa tamtej epoki pełne są informacji o antypolskich postawach Żydów, ale jest pewną prawidłowością, że przypadki zachowań negatywnych bardziej rzucają się w oczy, zwłaszcza jeśli obserwatorami są osoby doświadczające represji, strachu, poniżenia. Dobro jest zazwyczaj mniej widoczne, mniej "atrakcyjne", bo uznaje się je za coś normalnego. Coś, co bulwersuje, to odstępstwa od normy i może dlatego w postawach Żydów dostrzegano przede wszystkim zachowania szokujące polskie, a czasami i niepolskie otoczenie. Z drugiej strony, jeśli przypadki propolskich postaw kresowych Żydów zdarzałyby się równie często, jak przypadki postaw życzliwych, to musiałyby znaleźć odzwierciedlenie w źródłach tworzonych niekoniecznie przez osoby represjonowane. Tak się jednak nie stało.
                Oto inny autentyczny wypadek, gdzie Żyd, znany lwowski adwokat uprzedza Polaków przed grożącym im niebezpieczeństwem ze strony GPU, przed grożącymi im procesami, ostrzega przed adwokatami-komunistami, a syn jego, student (rok temu zresztą bardzo dotkliwie pobity przez polskich narodowych studentów), szczerze i na pewno bezinteresownie po prostu wywalcza w związku studentów dla Polaków różne zasiłki, pomoce, czy największą ilość miejsc w domach akademickich.
                Inna rzecz, że wielu, nie tylko Ty, o pomocy udzielanej Polakom przez Żydów wolałoby nie słyszeć.
          • fury11 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 10:04
            Sprawa sięga zaborów. W pruskim i austriackim nie było problemów polsko-żydowskich. Były tylko w rosyjskim. Carska Rosja nie kochała Żydów (pogromy, "czarne sotnie', wysiedlenia, "Bij Żydow, spasaj Rassieju!" itd. - stąd "w rewanżu" tylu Żydów wśród bolszewików). Przykład szedł z góry. Uważano nawet, że pojawienie się Żydów w Rosji to zemsta Polski za rozbiory - rozprzestrzenili się po prostu od nas po ichnim imperium
          • eres2 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 13.01.13, 21:26
            Otóż nie TYLKO chrisie!
            Gdybyś rzeczywiście miał szczerą wolę poznawania prawdy, szukania odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, to zająłbyś się lekturą ogólnie dostępnych pozycji historiograficznych.

            W Wielki Piątek, 22. marca 1940 roku w rejonie otwartego jeszcze getta żydowskiego w Warszawie zgromadzeni ludzie zaczęli niszczyć należące do Żydów kramy i sklepy. Niestety nie był to jednorazowy eksces. W ciągu Świąt Wielkanocnych te tłumy przybierając na sile atakowały żydowskie mienie już nie tylko w rejonie żydowskiej dzielnicy czyli ulicach Leszno, Rymarskiej, Żabiej, Żelaznej, Chłodnej czy Placu Żelaznej Bramy ale przeniosły się również do centrum miasta oraz na Pragę. Różne źródła określają liczbę napastników od 500 do 1000 osób, przeważnie bardzo młodych. Niszczeniu uległy żydowskie sklepy i mieszkania, bito również napotkanych na ulicach Żydów. Same zajścia z taką siłą trwały do 30. marca 1940 roku. Podobne, choć na mniejsza skalę zajścia rozegrały się też w Krakowie. Warszawskie wydarzenia zachowały się w relacjach zarówno Ludwika Landaua w jego "Kronice lat wojny i okupacji" oraz Emanuela Ringelbluma w „Kronice getta warszawskiego wrzesień 1939-styczeń 1943".
            Pisze Ringelblum: „[...] Zimą kilkakrotnie zdarzały się ekscesy, z których najgłośniejszy był pogrom lutowy (1940 r.). Bandy antysemitów, przeważnie młodocianych ruszały pod kierunkiem Niemca, zabezpieczającego tyły i patronującego akcji. Uzbrojenie tych band składało się z kijów, lasek, łomów żelaznych itd.. Hasła napastników były: >>wytępić Żydów<<, >>precz z Żydami<<, >>niech żyje niepodległa Polska bez Żydów<< itd.. Po drodze tłukli szyby w sklepach oznaczonych tarczą Dawida, wyłamywali żaluzje żelazne, otwierali sklepy i rabowali. Żydów napotkanych po drodze tłukli, przewracali, bili do nieprzytomności. Rabunek sklepów to był finał pogromu, jego cel istotny. Pogromy trwały przez kilka dni, nikt nie ingerował. Milczała polska policja, odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludności, milczały polskie organizacje niepodległościowe”.

            Od siebie dodam, że trudno tu nie dostrzec analogii między pogromami dokonanymi przez antysemitów w okupowanej Warszawie a pogromami w Jedwabnem, Radziłowie i w kilkudziesięciu innych miejscowościach północno-wschodniej Polski. Wszystkie te wydarzenia łączy jedno: zwierzęca nienawiść do Żydów.
            Chyba nie muszę dodawać, że Warszawa i Kraków nie były wcześniej okupowane przez sowietów, nie mogła więc hałastra antysemicka Warszawy i Krakowa powołać się na współpracę Żydów z sowietami.
            • eres2 Nie TYLKO chrisie! 15.01.13, 00:20
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8750352,W_Gniewczynie_68_lat_temu_Polacy_torturowali__gwalcili_.html
        • chasyd_666 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 10:02
          > problemem jest ze zwrotu domaga sie tzw Kongres Zyd
          > ow, ktory bezprawnie oglosil sie jedynym spadkobierca wszystkich zabitych w cza
          > sie II wojy Zydow.

          To się nazywa "biznes holokaustu"...
          • calun_torunski Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzasz 12.01.13, 10:47
            > To się nazywa "biznes holokaustu"...

            raczej biznes Michalkiewicza
            • bmw1-953 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 12.01.13, 17:08
              A jaki niby biznes ma w tym Michałkiewicz? To Żydzi, nie on są zainteresowani polska kasą i zrobią wiele, żeby ją od nas wydobyć.

              calun_torunski napisał:

              > > To się nazywa "biznes holokaustu"...
              >
              > raczej biznes Michalkiewicza
              • calun_torunski Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzasz 12.01.13, 18:58
                > A jaki niby biznes ma w tym Michałkiewicz?

                tak, za darmo jezdzi po Polsce z tymi bzdurami
        • eres2 Re: Michalkiewicz bredzi, ty te glupoty powtarzas 14.01.13, 01:17
          Chris: Moze nie pojedynczego, ale napewno nie bedace regulą . Napewno byly przypadki donoszenia czy obojetnosci,
          eres: Zapewne już bardziej eufemistycznych określeń na popełnione na Żydach zbrodnie przez ich polskich współobywateli nie byłeś w stanie znaleźć. Z Twoich wpisów wynika, że dużo dokładałeś starań, aby zaniechać lektury tak licznych pozycji polskiej historiografii i memuarystyki dotyczących tego trudnego dla nas Polaków tematu.

          Chris: ale jednoczesnie to wlasnie my Polacy bylismy tymi , ktorzy uratowali najwiecej Zydow. Mimo karania smiercia !!!
          eres: Powszechnie wiadomo, że dzięki polskiemu społeczeństwu ocalono na terenie GG niemal 30 tys. Żydów, w samej tylko Warszawie 10 do 20 tys.. W 200 klasztorach ocalono 1200 żydowskich dzieci, za których ukrywanie Niemcy zamordowali 10 sióstr zakonnych.
          Kiedy jednak wielu Polaków, mimo zagrożenia życia swojego i swoich bliskich, niosło pomoc swoim żydowskim współobywatelom, udzielało im pomocy i schronienia, inni dopuszczali się haniebnych, zbrodniczych czynów. Teraz wielu chciałoby pamiętać tylko o wydarzeniach i zjawiskach chwalebnych, a uznać za niebyłe wszystko negatywne tamtych lat, pragnęłoby zapomnieć o Polakach zdrajcach, delatorach, o tabunach szmalcowników i wszystkich ich podłościach.

          Emanuel Ringelblum, pisze w swojej pracy (jeszcze w czasie niemieckiej okupacji) "Stosunki polsko-żydowskie w czasie drugiej wojny światowej":
          "Najpiękniejsze powieści będzie można napisać o bohaterstwie Polaków, o najszlachetniejszych idealistach, którzy nie ulękli się gróźb wroga, wyzierających z czerwonych plakatów, ani złowrogiej tępoty i głupoty faszystów i antysemitów polskich, którzy ratowanie Żydów uważali za antynarodowy czyn."
          Prof. Ludwik Hirszfeld: "Wielokrotnie doznawałem dowodów sympatii i życzliwości ze strony społeczeństwa polskiego. Najbardziej mnie wzruszały, gdy okazywali mi je ludzie, których osobiście nie znałem."

          W innym miejscu swojej książki Ringelblum pisze: "Wśród polskich rodzin ukrywających Żydów, nie brak zapewne i pewnej liczby antysemitów. Ogół jednak antysemitów, zarażony trądem rasizmu i hitleryzmu, stworzył przy pomocy Niemców takie warunki, że tylko drobny odsetek Żydów polskich, zamieszkałych w Polsce od tysiąclecia, mógł się uratować z rąk oprawców teutońskich. [...] Tępota polskich antysemitów, którzy się niczego nie nauczyli, jest winna śmierci setek tysięcy Żydów, których można było - na przekór Niemcom - uratować."

          Trzeba jednak pamiętać o pewnych relacjach. To na terenie Polski realizowali Niemcy większość zbrodni holokaustu; wymordowali 3 miliony Żydów polskich i drugie tyle z krajów europejskich.

          A jednak.
          Przed wojną w Albanii liczącej niespełna milion mieszkańców żyło prawie 200 Żydów – tuż po ll wojnie św. Żyło ich tam ponad 2 tysiące! U muzułmańskich (sic!) Albańczyków ratunek, schronienie znaleźli zarówno Żydzi swoi, albańscy, jak i szukający ratunku obcokrajowcy.
          W Berlinie żyło w r. 1933 ok. 170 tys. Żydów, jeszcze w czerwcu 1943 r. żyło ich w ukryciu 6800, wojnę i zagładę przeżyło 1500 Żydów. Trzeba przy tym pamiętać o panującym w Niemczech niebywałym terrorze gestapo.
          Wg Michaela Marrusa w Holandii (z pewnością nie filosemickiej) ocalało 16 tys. Żydów.

          chris: Mimo karania smiercia !!!
          eres: Wbrew obiegowej opinii, Polska nie była jedynym krajem pod okupacją niemiecką, w którym karano śmiercią za ukrywanie Żydów,
          Represje za ukrywanie Żydów wg prof. dr. Dietera Pohla (Institut für Zeitgeschichte München – Berlin): Kwestia represji stosowanych przez niemieckiego okupanta wobec osób ukrywających Żydów w poszczególnych krajach europejskich jeszcze nie została przez historyków porównawczo badana. Na okupowanych terenach Polski, ZSRR, Słowacji i Jugosławii wobec takich osób stosowano generalnie karę śmierci, bądź rozstrzeliwano bez wyroku. W pozostałych krajach zajętych przez Niemcy hitlerowskie skazywano na więzienie bądź obóz koncentracyjny (co - jak wiadomo - najczęściej równało się karze śmierci). Wydawano także wyroki śmierci, głównie wówczas, gdy w rachubę wchodziły jeszcze inne delikty.
          W GG miały jednakże miejsce wyjątki; sądy stosowały wobec osób ukrywających Żydów niejednokrotnie „tylko” kary więzienia. Np. uzasadniając, że w odnośnej miejscowości nie istniało regularne getto. Zresztą sądy niemieckie skazywały poza granicami Rzeszy w pewnych przypadkach na karę śmierci także Niemców udzielających schronienia czy innej pomocy Żydom.
      • chasyd_666 Re: Michalkiewicz nie bredzi, 12.01.13, 10:09
        > problem relacji polsko - zydowskich, w szczegolnie w okresie 1939-45 jest zbyt
        > zlozony jak na to forum

        Być może, ale oczywistym faktem jest masowa antypolska kolaboracja Żydów z sowietami...
        Kto postawił pomnik Lenina w Jedwabnem ?... :)
        • calun_torunski Michalkiewicz nie bredzi, 12.01.13, 10:48
          > Być może, ale oczywistym faktem jest masowa antypolska kolaboracja Żydów
          > z sowietami...

          szczegolnie rabinow, posiadaczy mlynow, sklepow czy sluchaczami jesziw

          > Kto postawił pomnik Lenina w Jedwabnem ?... :)

          twoj dziadek ???
        • 99venus Re: Michalkiewicz nie bredzi, 12.01.13, 14:15
          pomnik postawił Tusk z Putinem.
      • chasyd_666 Niemcy czy naziści ? 12.01.13, 10:12
        > wiadomo, kto jest za holocaust odpowiedzialny

        Na pewno ?... Niemcy czy naziści ?... :)
        • calun_torunski Niemcy czy naziści ? 12.01.13, 10:49
          > Na pewno ?... Niemcy czy naziści ?... :)

          kazdy, kto sie przyczynil do rozpowszechnienia zarazy antysemityzmu

          rowniez twoi przodkowie
          • wlodzimierz.ilicz Pamiętaj jednak o tym, że wielu Żydów 12.01.13, 11:10
            bardzo słabo się aklimatyzowało w polskim społeczeństwie.
            Wielu z nich słabo znało język polski, nosili specyficzne fryzury, brody, nakrycia głowy i stroje.
            Mieszkali skupieni w pewnych dzielnicach - np. w Warszawie na Nalewkach.
            To powodowało, że część społeczeństwa postrzegała ich jako element egzotyczny i obcy.
            Np. Stefan Wiechecki w swoich warszawskich felietonach by nie uzywać słowa "Żydzi" pisał "Beduini".
            Bynajmniej nie z powodu antysemityzmu.
            • calun_torunski Pamiętaj jednak o tym, że wielu Żydów 12.01.13, 11:18
              > bardzo słabo się aklimatyzowało w polskim społeczeństwie.

              a ci co sie "zaaklimatyzowali" sa potem wzywani przez narodowcow do ujawnienia swoich korzeni
              w przypadku obszarow Imperium Rosyjskiego czy dawnego Imperium Otomanskiego asymilacja nie dawalo Zydom zadnej korzysci cywilizacyjnej - intelektualnie czy kulturowo (powszechny analfabetyzm u Slowian) lokalne spolecznosci nie byly atrakcyjne
              zupelnie inaczej wygladalo to we Francji czy Niemczech

              • wlodzimierz.ilicz Żydzi w Polsce nie asymilowali się bo 12.01.13, 11:42
                mieli tu wielkie swobody.
                Dlatego asymilować się nie musieli.
                Zupełnie inaczej niż na Zachodzie, gdzie w czasach historycznych nieraz byli represjonowani, wysiedlani lub wsadzani np. do gett.
                Generalnie asymilacja była sprzeczna z ideą zachowania tożsamości narodowej wśród Żydów.
                Ale to prowadziło do wyobcowania.
                • calun_torunski Żydzi w Polsce nie asymilowali się bo 12.01.13, 12:05
                  > mieli tu wielkie swobody.

                  to ciekawe co mowisz - od razu zdradzasz niewiedze, obszar swobod kurczyl w miare wzrostu znaczenia lobby katolickiego, pozniejsze zabory rosyjskie ten skurczony zakres swobod usankcjonowala na lata

                  > Dlatego asymilować się nie musieli.

                  Europa nie zna przymusowej asymilacji - tzn w Hiszpanii i Portugali zmuszono kilka tysiecy Zydow do przyjecia chrztu po rygorem wyrzucenia z kraju - ale potem przez kolejne dwa wieki inkwizycja miala co robic

                  > Zupełnie inaczej niż na Zachodzie, gdzie w czasach historycznych nieraz byli re
                  > presjonowani, wysiedlani lub wsadzani np. do gett.

                  i dzieki tym represjom na Zachodzie powstawaly wielkie fortuny zydowskie, banki, centra handlowe - a nie w Polsce, zas naukowcy zydowscy zodbywali nagrody w tym Nobla, a polki ksiegarni uginaly sie pod ciezarem literatury tworzonej przez pisarzy zydowskich
                  np. w Pradze represjonowani Zydzi wydali kilka tygodnikow literackich w jezyku niemieckim

                  > Generalnie asymilacja była sprzeczna z ideą zachowania tożsamości narodowej wśr
                  > ód Żydów.

                  co za genialna i rewolucyjna teza !!!!!!!!!!

                  > Ale to prowadziło do wyobcowania.

                  no tak - jak przedstawiciel narodu (kultury) nie znajacej analfabetyzmu od tysiecy lat mogl sie czuc wsrod analfabetow, uczonych w szkolkach koscielnych wylacznia najprostszych umiejetnosci ???
                  ciekawy obraz wylania sie z porownania czytelnictwa w spolecznosciach slowianskich i zydowskich - proporcje byly przytlaczajace
                  asymilacja miala oczywiscei miejsce w duzych miastach - w efekcie w getcie warszawskim cale kamienice byly zamieszkale przez adwokatow, dentystow, lekarzy - duzo sie mowi o zagladzie inteligencji w Katyniu czy powstaniu warszawskim - ale niewielu pamieta o tej masie inteligencji zabitej w gettach
                  • wlodzimierz.ilicz Przesadzasz bardzo z tym rzekomym wysokim 12.01.13, 14:12
                    poziomem edukacji Żydów.
                    Do XX wieku cała ich "wiedza" dotyczyła tylko znajomości Tory i Talmudu.
                    Żydzi byli zabobonni i ciemni, nie mniej reszta społeczeństwa.
                    Co z tego, że umieli czytać jeśli czytali tylko księgi handlowe?
                    To dawało im tylko przewagę w działalności kupieckiej.
                    I nic więcej.


                    • calun_torunski oj lubisz ty wypierac rzeczywistosc ... 12.01.13, 14:53
                      > poziomem edukacji Żydów.
                      > Do XX wieku cała ich "wiedza" dotyczyła tylko znajomości Tory i Talmudu.

                      tylko ??? do XX wieku powszechny wsrod ludnosci chrzescijanskiej i islamskiej (tam zreszta do dzis) byl analfabetyzm, w dodatku dzieci wyrastaly z konecznosci w kulturze wielojezycznej - z lektury religijnej znali hebrajski, na co dzien porozumiewali sie w yiddish i w jezykach slowianskich

                      > Żydzi byli zabobonni i ciemni, nie mniej reszta społeczeństwa.

                      tylko, ze chocby nakazy czystosci obrzedowej zapewnialy im wyzszy poziom zdrowotny i mniejsza podatnosc na zatrucia pokarmowe i choroby zakaznej, poza tym oprocz biednych i zabobonnych Zydow byla cala masa zdecydowanie oswieconych - na skale miedzynarodowa
                      swiadcza o tym chocby wielkie nazwiska wirtuzow muzycznych, zasilajacych orkiestry symfoniczne na calym swiecie

                      > Co z tego, że umieli czytać jeśli czytali tylko księgi handlowe?

                      bzdura - nawet najbiedniejsci prenumerowali powiesci groszowe w yiddish - przed 1939 w Polsce sprzedawalo sie co tydzien kilkaset tysiecy egzemplarzy
                      w czasie I wojny swiatowej nie bylo wywiadu, ktory by sie nie opieral na Zydach ...

                      > To dawało im tylko przewagę w działalności kupieckiej.

                      w kazdej - poza zawodami, do ktorych ich nie dopuszczano

                      > I nic więcej.

                      nudzisz jak flaki z olejem
                      • bmw1-953 Re: oj lubisz ty wypierac rzeczywistosc ... 12.01.13, 17:28
                        Poziom edukacji Żydów nie był wysoki , to były co najwyżej szkółki żydowskie dające zwłaszcza umiejętność liczenia. Żydzi naprawdę nie odróżniali się poziomem wykształcenia od Polaków. Mieli jedynie smykałkę do interesów i to zarówno małych biznesików typu skupowania starych szmat , jak i dużych biznesów - fabrykanci łódzcy, czy białostoccy. Dopiero kolejni potomkowie żydowscy zdobywali zawody (żyli przecież przeważnie w miastach, nie mieli na ogół ziemi i nie uprawiali jej) typu 0- lekarz, prawnik, notariusz, ale i to raczej Ci zasymilowani Żydzi, bo prawo polskie tego wymagało. Np Leśmian pochodził z zasymilowanej rodziny żydowskich notariuszy. Dlatego zasymilowani Żydzi przechodzili często na wiarę ewangelicką, rzadziej katolicką.



                        • calun_torunski oj lubisz ty wypierac rzeczywistosc ... 12.01.13, 18:58
                          nie powtarzaj glupot - sprawdz

                          nie spamuj
              • bmw1-953 Re: Pamiętaj jednak o tym, że wielu Żydów 12.01.13, 17:16
                Żydzi w gettach byli często bardzo biedni i zupełnie nie wykształceni. To nie z powodu poziomu cywilizacyjnego się nie asymilowali, lecz z powodu odrębności zarówno religijnej, jak i kulturowej oraz mentalnej.

                calun_torunski napisał:

                > > bardzo słabo się aklimatyzowało w polskim społeczeństwie.
                >
                > a ci co sie "zaaklimatyzowali" sa potem wzywani przez narodowcow do ujawnienia
                > swoich korzeni
                > w przypadku obszarow Imperium Rosyjskiego czy dawnego Imperium Otomanskiego asy
                > milacja nie dawalo Zydom zadnej korzysci cywilizacyjnej - intelektualnie czy ku
                > lturowo (powszechny analfabetyzm u Slowian) lokalne spolecznosci nie byly atrak
                > cyjne
                > zupelnie inaczej wygladalo to we Francji czy Niemczech
                >
                • calun_torunski [...] 12.01.13, 19:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • bmw1-953 Re: Pamiętaj jednak o tym, że wielu Żydów 12.01.13, 17:13
              Oni się w ogóle nie asymilowali, getta to przecież nie pomysł Niemców, to Żydzi w gettach separowali się od rdzennej ludności. Zachowywali odrębność religijną i nie zawsze pozostawali lojalni w stosunku do Polaków (w przeciwieństwie do Tatarów, którzy też zachowywali religiną odrębność ale się jednoczyli z Polakami w walce z wrogiem).


              wlodzimierz.ilicz napisał:

              > bardzo słabo się aklimatyzowało w polskim społeczeństwie.
              > Wielu z nich słabo znało język polski, nosili specyficzne fryzury, brody, nakry
              > cia głowy i stroje.
              > Mieszkali skupieni w pewnych dzielnicach - np. w Warszawie na Nalewkach.
              > To powodowało, że część społeczeństwa postrzegała ich jako element egzotyczny i
              > obcy.
              > Np. Stefan Wiechecki w swoich warszawskich felietonach by nie uzywać słowa "Żyd
              > zi" pisał "Beduini".
              > Bynajmniej nie z powodu antysemityzmu.
              • calun_torunski [...] 12.01.13, 19:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • don.kichote Nic doadać, nic ująć! 12.01.13, 23:07
        calun_torunski napisał:

        > po pierwsze - nie pojedynczego i po drugie nikt nie chce niczego przypisac - bo
        > wiaodomo, kto jest za holocaust odpowiedzialny
        >
        > problem relacji polsko - zydowskich, w szczegolnie w okresie 1939-45 jest zbyt
        > zlozony jak na to forum
    • 99venus Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 09:42
      Michalkiewicz to kanalia.taka sama jak antysemici.
      • chasyd_666 [...] 12.01.13, 10:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 99venus Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 14:14
          ????
          stary,czy chociaż wiesz co piszesz?
      • chateau Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 17:24
        > Michalkiewicz to kanalia.
        "Można by zapytać, czemu to Żydzi nie zrobili niczego, by uchronić 3,5 miliona Polaków."

        Jeśli takie lepperowskie pytanie zadaje dobrze wykształcona osoba to nie ma innej możliwości - musi być kanalią. Bo nie wierzę, że Michalkiewicz nie wie, że to Żydów, a nie Polaków zamykano w gettach, że "ostateczne rozwiązanie problemu żydowskiego" dotyczyło Żydów właśnie. Polacy (i ogólnie Słowianie) byliby następni w kolejce, ale to za ukrywanie Żyda groziła śmierć. Za ukrywanie Polaka chwilowo nie groziło nic, bo nikt wyłącznie z powodu bycia Polakiem nie musiał się ukrywać, żeby uratować życie.
        • bmw1-953 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 17:37
          Tylko , że wcześniej to nie Żydów , tylko Polaków wywożono na Syberię całymi rodzinami, skąd najczęściej nie wracali żywi. To był zagłada nie mniejsza, niż holokaust, w którym przecież w równej mierze ginęli Polacy, nie tylko Żydzi.

          chateau napisał:

          > > Michalkiewicz to kanalia.
          > "Można by zapytać, czemu to Żydzi nie zrobili niczego, by uchronić 3,5 miliona
          > Polaków."
          >
          > Jeśli takie lepperowskie pytanie zadaje dobrze wykształcona osoba to nie ma inn
          > ej możliwości - musi być kanalią. Bo nie wierzę, że Michalkiewicz nie wie, że t
          > o Żydów, a nie Polaków zamykano w gettach, że "ostateczne rozwiązanie problemu
          > żydowskiego" dotyczyło Żydów właśnie. Polacy (i ogólnie Słowianie) byliby nast
          > ępni w kolejce, ale to za ukrywanie Żyda groziła śmierć. Za ukrywanie Polaka ch
          > wilowo nie groziło nic, bo nikt wyłącznie z powodu bycia Polakiem nie musiał si
          > ę ukrywać, żeby uratować życie.
          >
          • calun_torunski Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:13
            > Tylko , że wcześniej to nie Żydów , tylko Polaków wywożono na Syberię całymi ro
            > dzinami, skąd najczęściej nie wracali żywi. To był zagłada nie mniejsza, niż ho
            > lokaust, w którym przecież w równej mierze ginęli Polacy, nie tylko Żydzi.

            na szczescie nie masz racji - Polakow zginelo w latach 1939-45 znacznie mniej niz Zydow - mimo znacznie wiekszej populacji

            straty wsrod Zydow europejskich to ok 85% stanu z 1939 roku, Polakow zginelo 5%

            • bmw1-953 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:17
              Co za kretyńskie zestawienia podajesz? Skąd to wziąłeś? Szczyty ignorancji!!!!!!!!

              calun_torunski napisał:

              > > Tylko , że wcześniej to nie Żydów , tylko Polaków wywożono na Syberię cał
              > ymi ro
              > > dzinami, skąd najczęściej nie wracali żywi. To był zagłada nie mniejsza,
              > niż ho
              > > lokaust, w którym przecież w równej mierze ginęli Polacy, nie tylko Żydz
              > i.
              >
              > na szczescie nie masz racji - Polakow zginelo w latach 1939-45 znacznie mniej n
              > iz Zydow - mimo znacznie wiekszej populacji
              >
              > straty wsrod Zydow europejskich to ok 85% stanu z 1939 roku, Polakow zginelo 5%
              >
              >
              • calun_torunski Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:34
                prawda w oczy kole ???

                juz nie mozesz wiecej klamac ???
          • magdolot Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 13.01.13, 22:59
            bmw1-953 napisała:

            > Tylko , że wcześniej to nie Żydów , tylko Polaków wywożono na Syberię całymi ro
            > dzinami, skąd najczęściej nie wracali żywi.

            Polskich Żydów wywożono tam razem z polskimi Polakami, sobie wyobraź, i także "najczęściej nie wracali żywi". Ale jak już wrócili, to resztę życia spędzali na błogosławieniu wywózek, albowiem lwia część polskich Żydów przetrwała właśnie dzięki owym wywózkom.
      • bmw1-953 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 17:31
        To nie kanalia. Facet widzi po prostu świat takim, jakim on jest w rzeczywistości i nie daje sobie wpierać nonsensów o "dobrych Żydach" i "złych Polakach".

        99venus napisał:

        > Michalkiewicz to kanalia.taka sama jak antysemici.
        • calun_torunski Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:10
          > To nie kanalia. Facet widzi po prostu świat takim, jakim on jest w rzeczywistoś
          > ci i nie daje sobie wpierać nonsensów o "dobrych Żydach" i "złych Polakach".

          przed nim tak samo widzial swiat Adolf Hitler
          • bmw1-953 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:21
            Ty widzisz podobnie tendencyjnie, jak Hitler, tylko na miejscu Żydów należy postawić Polaków. Jesteś tendencyjny, niekompetentny, nierzetelny i szerzysz antypolską propagandę. Ogarnij się trochę chłopie, bo to w Polsce żyjesz, nie w Izraelu.

            calun_torunski napisał:

            > > To nie kanalia. Facet widzi po prostu świat takim, jakim on jest w rzeczy
            > wistoś
            > > ci i nie daje sobie wpierać nonsensów o "dobrych Żydach" i "złych Polaka
            > ch".
            >
            > przed nim tak samo widzial swiat Adolf Hitler
            • calun_torunski Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:31
              bzdura

              ty nie masz pojecia o wnioskowaniu logicznym

    • zbysio45 Re: Michałkiewicz to rozumna i inteligentna postac 12.01.13, 17:29
      Popieram jego opinje bo sa prawdziwe a w Jedwabnym lobby zydowskie nie pozwoliło dokonac prawidłowej indentyfikacji zbrodni hitlerowskiej bo nie byłoby pozywki dla zydowskich POLAKOZERCOW W RODZAJU GROSSA I KOSINSKIEGO.
      Zastanawia mnie skad wynika ta zydowska nienawisc do Polakow ktorzy ich zywili i ratowali w czasie okupacji hitlerowskiej.Posadzone drzewa dla upamietnienia uratowanuch zydow przez polakow w Jerozolimie tez ich nie sa w stanie przekonac bo stale staraj sie kłamstwami zniweczyc wieloletnia przyjazn POLSKO -zYDOWSKA..WYCIAGA SIE JAKIES POJEDYNCZE FAKTY NIEWŁASCIWEGO ZACHOWANIA SIE POJEDYNCZYCH OSOB POLSKIEGO POCHODZENIA ABY UZASADNIC SWOJE KSENOFOBICZNE ŹYDOWSKIE NIEPRAWDZIWE OGCZUCIA.
    • mariner4 Kiedyś Stalin wąchał się z Hitlerem. Tradycja 12.01.13, 17:40
      "kooperacji" tych kierunków jest wiecznie żywa.
      M.
      • wlodzimierz.ilicz Kiedyś Stalin zmusił Hitlera do samobójstwa 12.01.13, 18:28
        Koopoeracja definitywnie skończyła się w 1941 r.
        Ale w Polsce nadal są różni pronaziści.
    • wojciech6j Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 18:34
      A dlaczego nieciekawa?
      Ja bym jak najbardziej kupił od niego używany samochód.
      • calun_torunski Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:04
        > A dlaczego nieciekawa?
        > Ja bym jak najbardziej kupił od niego używany samochód.

        lepiej od Rydzyka

        wyzszy standard
    • bmw1-953 Re: ty mowisz o zabrnieciu za daleko ???? 12.01.13, 19:10
      To Ty jesteś takim ignorantem, jakiego nie ma na tym forum. To, co pisze wybiórcza znam na pamięć, nie musisz jeszcze Ty tego samego pisać. Ty nawet nie masz pojęcia o faktycznym poziomie materialnym i intektualnym Żydów w dwudziestoleciu międzywojennym . Masz ich za herosów intelektu i znakomicie wykształcone jednostki. To bajki. Otrząśnij się trochę.
      calun_torunski napisał:

      > > Nie pieprz!!!!!! Nie masz pojęcia o czym piszesz a innym to zarzucasz.
      >
      > tobie zarzucam i slusznie kompletna ignorancje
      • calun_torunski ty mowisz o zabrnieciu za daleko ???? 12.01.13, 19:30
        > To Ty jesteś takim ignorantem, jakiego nie ma na tym forum.

        na szczescie sa nawet "glupsi" ode mnie, niestety rzeczywiscie jest tez duzo "madrzejszych" nawet ty

        > To, co pisze wybiórcza znam na pamięć,

        to gratuluje, ja nie mam czasu nawet przeczytac

        > nie musisz jeszcze Ty tego samego pisać.

        wybacz, ale nie wiem co oni pisza - wiec moge popelniac "nieswiadome" plagiaty

        > Ty nawet nie masz pojęcia o faktycznym poziomie materialnym i intektualnym Żydów w
        > dwudziestoleciu międzywojennym .

        to chcesz powiedziec, ze propaganda narodowa Polsce, Francji, Niemczech, Belgii, Czechoslowacji, Rumunii, Bulgarii, Wegrzech, Austrii klamala ???
        chcesz powiedziec, ze Niemcy nie musieli zabierac imperium medialnego Max-a Rheinharda ? pisarze, naukowcy, muzycy niemieccy nie musieli radowac sie po zwolnieniu odpowiednikow pochodzenia zydowskiego lub zmuszenia ich do emigracji (w wyniku czego zreszta na wielu
        uczelniach trzeba bylo likiwdowac wydzialy z braku naukowcow)
        chcesz powiedziec, ze nie bylo rodziny Wittgesteinow - najbogatszej rodziny Austrii, z ktorej pochodzil m in Paul (dla niego Ravel napisal koncert fortepianowy na lewa reke, prawa starcil na formcie I WS) i Ludwik - na ktorego temat powstalo ponad 6 tysiecy opracowan
        nie istnial wedlug ciebie nawet Einstein, Tucholski, Karl Kraus, Franz Kafka ...
        Rubistein, Haifetz, Mojsejewitz, Horowitz, Szymon Goldberg, Klemperer

        > Masz ich za herosów intelektu i znakomicie wykształcone jedn
        > ostki. To bajki. Otrząśnij się trochę.

        nie mam wyboru - musze akceptowac fakty, a ciagle sie trzasc
    • bnov Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 12.01.13, 19:31
      Zakładasz wątek deprecjonujący dobrego człowieka, a nawet nie potrafisz napisać poprawnie nazwiska.
    • calun_torunski ciekawe czemu w USA wziely sie 13.01.13, 08:18
      > Bo rządzą tam Żydzi

      Obama ???

      >, którzy tak, jak Ty nienawidzą Polaków

      w kazdym narodzie sa ludzie warci podziwu i ludzie warci pogardy taki rozklad normalny wad i zalet, jesli sie podziwia wady i depcze zalety rozklad normalny zamienia sie na rozklad jednostajny - ja zas podziwiam wylacznie zalety i korzystam z prawa do glosnego mowienia o wadach

      > i opowiadają bajki o
      > tym, jakimi to Polacy są dzikimi , zacofanymi i prymitywnymi ludźmi.

      jak wspomnialem - jest wielu dzikich i prymitywnych i to jest niestety fakt, niestety zacofana jest wiekszosc, w tym i ty - to jest duzy problem

      > Ostatni film Pasikowskiego wpisuje się w taką właśnie konwencję - dzicy Polacy na dzikiej > polskiej wsi, w dodatku fanatyczni katolicy mordujący Żydów.

      nie wiem w jaka konwencje sie wpisuje film Pasikowskiego, uwazam, ze nie tylko "Potop", "Bitwa 1920" czy "Sobieski pod Wiedniem" oddaje historie Polski i Polakow - antysemityzm w Polsce byl powszechny, wydawnai, rabowanie i zabijanie Zydow bylo zbyt duzym marginesem - owszem dziesiatki tysiecy Zydow ukrywaly polskie rodziny, za co potem jeszcze dlugo spotykaly sie z ostracyzmem
      nie ma nic zlego w tym, a nawet jest to dla mnie powodo do dumy, ze narod podejmuje probe rozliczenia sie ze swoja historia - np. Ukraincow nie stac na to - zarowno w odniesieniu do zbrodni na Polakach jak i na Zydach czy wlasnych obywatelach (UPA mordowala masowo takze Ukraincow) bo oni maja wiekszy problem w utrzymaniu jednosci kraju, w jeszcze gorszej sytuacji sa Bialorusini, czy Litwini

      > Na takiej zasadzie zrobił wielką karierę Kosiński, bo przedstawiał Polaków i polską wieś w
      > podobny sposób.

      a Michalkiewicz czy Nowak robi wielka kariere przedstawiajac Polakow i polska wies (co jest o tyle smieszne, ze 70% Polakow w II RP mieszkalo na wsi) jako ostoje nauki, literatury i sztuki (dwie literackie nagrody Nobla) oszukiwana, rabowana i wykorzystywana przez Zydow- bolszewikow rzadzacych na Wall-Street
    • ave.duce Hitler to nieciekawa postać... ale... nt. bt. 13.01.13, 08:38
      • wlodzimierz.ilicz Re: Hitler to nieciekawa postać... ale... nt. bt. 13.01.13, 09:42
        Ale był niepalący.
        Miał taką pozytywną cechę.
        Od tej pory krytykujemy niepalących jako zwolenników Hitlera?
        • calun_torunski Hitler to nieciekawa postać... ale... nt. bt. 13.01.13, 09:50
          > Ale był niepalący.

          dziwne, bo pozostawil po sobie miliony ton popiolow - palil i ludzi i miasta

          > Miał taką pozytywną cechę.

          mial jakas ???

          > Od tej pory krytykujemy niepalących jako zwolenników Hitlera?

          raczej jako przeciwnikow

          Michaukiewicz krytykuje wylacznie przeciwnikow Hitlera - do tej pory nie udalo sie skrytykowac zwolennikow Hitlera
          • rozkoszny_bobasek Re: Hitler to nieciekawa postać... ale... nt. bt. 13.01.13, 10:08
            Hitler był też niepijącym alkoholu.
            • calun_torunski Hitler to nieciekawa postać... ale... nt. bt. 13.01.13, 10:10
              za to lubil sie otacza pijusami (np. Ley) czy narkomanami (Goering)

    • enterenterenter [...] 13.01.13, 08:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • calun_torunski Mic hau kiewicz to nieciekawa postać i w dodatku 13.01.13, 09:02
        o jakich 3,5 milionach Polakow mowi ???

        • enterenterenter [...] 13.01.13, 09:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • calun_torunski Mic hau kiewicz to nieciekawa postać i w dodatku 13.01.13, 09:11
            nadal nie odpowidziales na pytanie
    • enterenterenter [...] 13.01.13, 09:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • calun_torunski Mic hau kiewicz to nieciekawa postać ? 13.01.13, 09:12
        my Prawdziwi Polacy go nie lubimy
    • wlodzimierz.ilicz Co tam prześladownie Żydów. W filmie Polacy 13.01.13, 09:34
      krzyżują na drzwiach stodoły (pomysł zaczerpnięty przez Pasikowskiego z propagandy Goebbelsa z 1945) nie Żyda ale Polaka, który upamiętniał śmierć Żydów.
      W rzeczywistości ten pan ma się dobrze, cieszy się powszechnym poważaniem i jest w tamtej okolicy wysokim urzędnikiem.
      Ale cóż, jeśli fakty się nie zgadzają - tym gorzej dla faktów.
      Żydowscy "politycy historyczni (np. Adam Michnik) mają zasadę: Jak zohydzać Polaków - to już bez zahamowań.
      • calun_torunski propaganda Goebbelsa z 1945 miala male szanse na 13.01.13, 09:44
        wykorzystywanie technik wizualnych

        kula w plot ilicz
      • magdolot Re: Co tam prześladownie Żydów. W filmie Polacy 13.01.13, 21:59
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > krzyżują na drzwiach stodoły (pomysł zaczerpnięty przez Pasikowskiego z propaga
        > ndy Goebbelsa z 1945) nie Żyda ale Polaka, który upamiętniał śmierć Żydów.


        Jak ktoś jest zbyt tępy na zrozumienie czegoś takiego jak symbol... powinien poprzestać na oglądaniu obrazków w tabloidach.
    • silesiusmonachijski8 Popatrzcie jak "bieedni" Zydzi doja kase z calego 13.01.13, 09:35
      swwiata; a potem sie dziwia, ze nikt ich lotrow nie lubi; i zobaczcie, co zrobili zz Fenkelsteeinem
      .
      www.youtube.com/watch?v=TOUlJLrQ3sQ
      • sabababa [...] 15.01.13, 00:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eres2 Re: Popatrzcie jak "bieedni" Zydzi doja kase z ca 17.01.13, 23:33
        Jak widać, schodzicie folksdojczowscy neonaziści wyraźnie na psy, totalny brak polotu, a zanik inwencji twórczej zmusza Ciebie, Silesiusie, do sięgania po starą, spleśniałą nazistowską „klasykę”, do „arcydzieł” Twoich idoli – Adolfa Hitlera, Josepha Goebbelsa, a zwłaszcza Juliusa Streichera.
        A w ogóle należysz Silesiusie do wyjątkowo nierozgarniętych neonazistów, może to skutek tego, żeś obciążony kompleksami śląskiego folksdojcza, a dobrze wiem, jak rdzenni Niemcy nie znoszą różnej maści napływowych farbowanych quasi-Niemców. Już dawno niegdysiejsze, wyświechtane terminy określające was, folksdojczów, Vertriebene czy Flüchtlinge stały się określeniami pejoratywnymi, szyderczymi. Zresztą z pogardą traktowany jesteś i na polskich forach, a Ty odbierasz to niczym padający deszcz.
    • eres2 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 13.01.13, 20:46
      ilicz: Przy ekshumacji szczątek ofiar wykopano 45 łusek z niemieckiego mausera.
      Kto wystrzelił te naboje, Polacy czy Niemcy?


      eres: Zacytuję fragmenty komunikatu IPN:
      „Przedstawiona przez prowadzącego śledztwo prokuratora Radosława Ignatiewa ekspertyza dotyczyła łusek karabinowych, znalezionych podczas badań wiosną i latem tego roku w stodole, w której spłonęli Żydzi 10. lipca 1941 r.. Prowadzili je eksperci Rady Ochrony Pamięci i Walk i Męczeństwa oraz IPN. Najpierw archeolodzy wewnątrz obrysu daw-nej stodoły odnaleźli pięć łusek z karabinu mossin (rosyjskiego) i mauzer wz. 98. Kolejne łuski w okolicach stodoły odkrył prokurator Ignatiew oraz sprowadzeni w to miejsce saperzy. Łącznie wokół stodoły znaleziono kilkadziesiąt łusek oraz dwie tzw. łódki (rodzaj magazynków) do karabinów mauzer.
      Na płaszcz pocisku z pistoletu 9 mm natrafili archeolodzy penetrujący groby (w pistolety byli wyposażeni głównie niemieccy oficerowie).
      W czasie przeprowadzanej jesienią tego roku ekspertyzy łusek strona polska, ze względu na zbyt mały materiał porównawczy – w Polsce nie zachowały się odpowiednie modele niemieckich karabinów – zwróciła się o pomoc do niemieckiego Federalnego Urzędu Kryminalnego. Podkreślam, badania wykonało polskie laboratorium kryminalne. Niemcy wyłącznie przestrzelili dla nas wskazane rodzaje broni i dostarczyli łuski – zaznaczył prof. Kieres.
      Z ekspertyz wynika, że większość łusek oraz łódki od mauzera zostały wyprodukowane na początku wieku i przeleżały w ziemi od czasu I. wojny światowej. Wiemy, że w tym miejscu toczyły się walki w 1915 r. i wówczas została zniszczona część Jedwabnego – zaznaczył Ignatiew. Kolejne łuski, wśród nich jedna ze znalezionych w stodole, pochodziły z maschingewehr 42 kal. 7,92. Pociski z tego karabinu niewątpliwie zostały wystrzelone w czasie II. wojny światowej.
      - O tym, że wspomniane łuski pochodziły z MG-42, świadczyło charakterystyczne ugięcie ich szyjek – zaznaczył Ignatiew. Jednak ten rodzaj broni został wprowadzony do użycia wojsk niemieckich na froncie wschodnim i w Afryce w 1942 roku, czyli rok po dokonaniu zbrodni w Jedwabnem. Polscy prokuratorzy dla pewności porównali również łuski z Jedwabnego z podobną bronią MG-34 wprowadzoną w 1934 r., ale łuski były inne.
      Także przedmiot znaleziony w grobie, a uważany do tej pory za kulę z pistoletu 9 mm, okazał się przerdzewiałą metalową ampułką, która z bronią nie miała nic wspólnego. Inne łuski pochodziły z broni rosyjskiej z I. wojny światowej.”
    • enterenterenter Michałkiewiczjak zwykle celnie 14.01.13, 09:29
      Rekord efektów komicznych pobiła jednak „Gazeta Wyborcza” informując swoich mikrocefali, że „Polacy są szczęśliwi” i nawet wyjaśniając – dlaczego. Okazuje się, że nie posiadamy się ze szczęścia, bo w społeczeństwie rośnie poparcie dla eutanazji. Dlaczego żydowskiej gazecie dla Polaków tak bardzo zależy na wmówieniu tubylcom, że nie ma prawdziwego szczęścia bez eutanazji? Pewnej wskazówki może dostarczyć okoliczność, że w związku z nieustającym przyrastaniem długu publicznego, w roku bieżącym koszty obsługi tego długu mogą sięgnąć nawet 50 miliardów. Nie da się ukryć, że leczenie starców-wampirów, z których nasi okupanci nie mają już przecież żadnej korzyści, a tylko same straty – tym większe, że wyleczonym trzeba będzie przez Bóg wie ile lat wypłacać emeryturę! – że to leczenie pozostaje w całkowitej i nieusuwalnej sprzeczności zarówno z celami okupacji („Szmaciak chce władzy nie dla śmichu lecz dla bogactwa, dla przepychu! Chce mieć tytuły, forsę, włości i w nosie przyszłość na ludzkości!”), jak i z nadziejami lichwiarskiej międzynarodówki na profity z 35 milionów tubylczych niewolników polskich. W tej sytuacji eutanazja objawia się jako jedyne wyjście i zapewne dlatego „Jurek Owsiak” przetestował właśnie reakcję opinii publicznej na propozycję jej legalizacji, a przodująca w pracy operacyjnej oraz wyszkoleniu bojowym i politycznym pani red. Katarzyna Wiśniewska z najweselszego w całej „Gazecie Wyborczej” działu religijnego, sztorcuje Episkopat za unikanie udziału w dyskusji nad legalizacją eutanazji. Najwyraźniej Cadykowi chodzi nie tylko o samą eutanazję, ale również i o to, by odbywała się „po Bożemu”.

      Stanisław Michalkiewicz
      • sabababa [...] 15.01.13, 01:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • eres2 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 15.01.13, 21:27
      ilicz: Co się działo w Jedwabnem pod radziecką okupacją?

      eres: Zadajesz pytanie retoryczne, bo przecież dobrze wiesz, że panowało donosicielstwo i kolaboracja, jak zresztą i później, podczas okupacji niemieckiej. Ale lepiej Ci to opiszą dwaj spośród braci Laudańskich, uczestników masowego mordu dokonanego na swoich żydowskich sąsiadach:
      ZYGMUNT Laudański o czasach sowieckiej okupacji: "Dziadowskie życie. Już wolałem napisać do Stalina. Jakby była sytuacja odwrotna, to bym pisał do Hitlera i Hitlera bym chwalił. To przecież jasne. [...] Ostro pisałem, że Stalin nas oswobodził od kapitalistów i faszystów, a ja chwytam nie za broń, tylko za pióro, stojąc na gruncie konstytucji. Zacząłem tak: >>Polski naród jest bardzo wdzięczny Armii Czerwonej za wyzwolenie od faszyzmu i kapitalizmu i za to, że ten majątek będzie nasz wspólny...". O tym liście pisał ZYGMUNT Laudański w lipcu 1949 r., z więzienia w Ostrołęce, w podaniu do Ministra Bezpieczeństwa (pisownia oryginału): "... w tym czasie nie udałem się do band, jakie tworzyły się w tym czasie na naszym terenie, a udałem się z prośbą do generalisimusa Stalina, którą skierowaną przez prokóraturę Moskiewską ul. Puszkina15 do N.K.W.D. w Jedwabnem z nakazem ścisłego zaopatrzenia. Po zbadaniu mię i przeprowadzeniu śledztwa w terenie okazało się, iż niesłusznie byłem naruszony i ze zwrotem strat zostałem uwolniony od skrywania przed wysiedleniem. Po obserwacji mych zapatrywań N.K.W.D. w Jedwabnem pozwało mię do współpracy w likwidowaniu zła antyradzieckiego. Wtęczas nawiązałem kontakt z N.K.W.D. w Jedwabnem (pseud. nie podaję). W czasie mego kontaktu, aby praca była skuteczna i nie dać się zdradzić reakcji, zwieżchnictwo moje nakazywało mi, abym przyjął pozycję antyradziecką...".
      Dalej opowiada ZYGMUNT Laudański: "Oni moje pismo odesłali z Moskwy do N.K.W.D. w Jedwabnem [...]. W maju 1941 r. zgłosiłem się do NKWD, żeby ojcu przekazali ten list do Stalina do podpisu. Przychodzę, a szef mówi: >>Bandyty ubiły naszego dobrego pracownika<<. Akurat w Jedwabnem zabili zastępcę szefa NKWD Szewielewa. Mówię: >>Żałko<<. A on na to: >>Żebyś ty chciał, to byś mógł nam pomóc. żeby wykryć bandytę<<. Pytam: >>Jak?<<. A on: >>Znasz ludzi. Zobaczysz świeże twarze, które się kręcą, zawiadomisz<<. Pytam: >>Jak?<<. A on: >>U nas na posterunku jest skrytka pocztowa. Włóż kartkę i podpisz, ale nie swoim nazwiskiem, tylko Popow<<. Mówię: >>charaszo, na pewno się skontaktuję<<. [...] Ten fortel mi się dobrze udał. Dostałem odpowiedzi i od Kalinina i od Stalina [...] Ale zaraz wybuchła wojna.
      Po wejściu Niemców i ustanowieniu posterunku niemieckiej żandarmerii, JERZY Laudański podjął w niej pracę. Na rozprawie w 1949 r. przyznał się i obciążył swego brata Zygmunta, że zrobił to na jego polecenie.
      KAZIMIERZ Laudański (wobec dziennikarza): "Zostałem sekretarzem gminy Biała Piska, potem inspektorem powiatowym dalej prezesem Samopomocy Chłopskiej. Dali mi pierwszy samochód w mieście. Zakładałem spółdzielczość. Wzywałem matki i żony i wygłaszałem im: >>Kobiety, wojny nie będzie, Ameryka za słaba, Ruskich się nie wygoni, trzeba się wziąć do pracy<<". Kazimierz działał w rozlicznych partyjnych przybudówkach, był m.in. sekretarzem Powiatowego Komitetu Obrońców Pokoju i przewodniczącym Powiatowego Komitetu Odbudowy Warszawy.
      ZYGMUNT Laudański: "U nas, w Jedwabnem, były dwie partyzantki - AK i NSZ. Jedni myśleli, że jestem w AK, drudzy, że w NSZ, a ja nigdzie nie należałem". W więzieniu ZYGMUNT Laudański wielokrotnie przedstawiał swój powojenny życiorys: "Wyjechałem na Ziemie Odzyskane m. Biała, aby tam spokojnie od band reakcyjnych, które na naszym terenie grasowały, mógł pracować dla dobra państwa i utrzymania rodziny. [...] Wstąpiłem do PPR w Białej i do dnia zatrzymania mnie przez U.B.P. byłem czł. PZPR i byłem opiekunem koła partyjnego po Zjednoczeniu partii, czł. egzekutywy" (podanie do Ministerstwa Sprawiedliwości U.B.P. w Warszawie, 4.7.1949 r.); "Jako były członek PZPR i opiekun koła partyjnego do dni ostatnich w ostatnim miejscu zamieszkania, który na własnych zebraniach szerzyłem hasło sprawiedliwości społecznej, jaka istnieje w dzisiejszej rzeczywistości, szukam jej i chciałbym doznać tego i przetrzeć oczy reakcji, która cieszy się z takich wypadków, kiedy robotnik współpracuje z jego ustrojem i wpada do więzienia
      " (podanie do Sądu Najwyższego w W-wie, 8.11.1949 r.).
      KAZIMIERZOWI Laudańskiemu aresztowanie braci nie przeszkodziło w karierze zawodowej i politycznej. Dalej pełnił funkcję sekretarza gminy i udzielał się politycznie. KAZIMIERZ wspomina: "Na rocznicę śmierci Stalina zebrali u nas w Białej gromadę ludzi. A ja wstaję i chwalę wielkiego Stalina: >>Wielki Stalin był wodzem. Zwycięski naród polski mu tego nie zapomni. Nie umarł bezpotomnie. On namawiał nas do krytyki i samokrytyki. Gdy Stalin, by dziś was zapytał, co wy robicie dla narodu polskiego, to jak spojrzelibyście mu w oczy? Wskazywałem - tu bałagan i tam bałagan. Pokazałem pieść. UB i partia klaskała, ale sal też była ze mną, bo wiedziała, że zrobiłem parodię".
      JERZY Laudański pisze w roku 1956 z więzienia w Sieradzu do ministra sprawiedliwości: "Ja w tak młodym wieku życia padłem ofiarą spuścizny sanacyjnej, gdyż wówczas wychowywano młodzież tylko i wyłącznie w duchu nacjonalistycznym. Tym bardziej że w czasie mojego dorastania i kształtowania się na przyszłego obywatela swej ojczyzny, to w owym czasie były najbardziej wzmożone walki antyżydowskie. Najprzeróżniejszymi hasłami antyżydowskimi karmiono ludzi i młodzież. [...] po wyzwoleniu nas przez armię radziecką w 1945 roku nie poszedłem śladami tych, którzy wówczas gardzili zniszczoną swoją Ojczyzną, a upodobali sobie lekkie życie zachodnie, by w późniejszym czasie przybyć, ale jako szpieg czy inny dywersant. [...] Obecnie, mając taką naukę życiową to w zupełności daje mi dowód, przez kogo ja, młody człowiek, muszę tak cierpieć: przez faszyzm, kapitalizm, sanację z jej spuścizną, te czynniki zrobiły ze mnie ofiarę tak długo cierpiącą w więzieniu
      ".
      KAZIMIERZ Laudański w liście do Michnika pisał o sobie i braciach: "Jak cały naród, cierpieliśmy za Niemców, za Sowietów i za PRL". W innym wywiadzie opowiadał, że był urzędnikiem niemieckiej administracji pracującym w machinie zagłady Żydów. Zatrudnił się u okupanta, pracował w niemieckiej żandarmerii, był referentem w gminie Poręba nad Bugiem, która wchodziła w skład niemieckiego protektoratu. Twierdził, że był po wojnie przesłuchiwany "w sprawie Żydów z Poręby nad Bugiem". W tejże rozmowie z dziennikarzem KAZIMIERZ Laudański stwierdza: "My, bracia, jesteśmy narodowcy, ale głosujemy na Kwaśniewskiego. W Radiu Maryja, gdzie słucham wykładów, jak mówią, że prezydent to pijak, morderca i pornografista, to we mnie się wszystko buntuje, bo, jak to się mówi, porządek musi być, Ordnung muss sein".
      • eres2 Prof. Strzembosz o tym, co się działo w Jedwabnem 15.01.13, 21:38
        Na początku lat 90. prof. Strzembosz zawarł w swoim zbiorze dokumentacji związanych z okresem okupacji Polski północno-wschodniej pracę traktującą o dziejach konspiracji i partyzantki nad Biebrzą (1939-1940). Tę część zbioru, zatytułowaną "Uroczysko Kobielno", opublikowała "Karta" nr 5 (V-7.1991 r.) . W opracowaniu tym profesor udowadnia - podając zresztą relacje licznych świadków - że nie tylko Żydzi, co teraz zacny pan profesor zwykł twierdzić, ale kapitan AK Burski zdradził ruch partyzancki działający w Łomżyńskiem, także w samym Jedwabnem. Zdradzał zarówno okupantowi sowieckiemu, jak i niemieckiemu. W owym eseju udowadnia profesor, że kpt. Burski był agentem zarówno NKWD, jak i gestapo. To za sprawą Burskiego doszło do masowych aresztowań patriotów i bojowców zbrojnego podziemia niepodległościowego, to on wydał NKWD spisy bojowców partyzanckich. Zresztą Burski nie był jedynym zdrajcą; partyzantów "sypali" m. in. jeden spośród bojowców - Stefański z miejscowości Kołodziej, a także Wiśniewski, Karwowski z Chylin.
    • eres2 Re: Michałkiewicz to nieciekawa postać ale... 15.01.13, 22:33
      ilicz: Za pomocą pojedynczego zdarzenia w Jedwabnem ci ludzie chcą dziś przypisać Polakom winę za Holocaust.

      eres: pojedyncze zdarzenie w Jedwabnem”?? To stwierdzenie użyłeś w swoim wpisie w pzeświaczeniu, że przyjmą je do wiadomości tylko najwierniejsi słuchacze wykładów niejakiego Jerzego Roberta Nowaka.

      Historyk Marek Wierzbicki pisze, że tak było nie tylko w Jedwabnem i Szczuczynie:
      „Kolejnym faktem, który na obecnym etapie nie budzi wątpliwości, jest udział części ludności polskiej zachodniej Białostocczyzny w mordach i pogromach na Żydach. Skąd bierze się ta pewność? Przede wszystkim ze zgodności w tej kwestii źródeł żydowskich, niemieckich oraz polskich. O udziale Polaków w zbrodniach na Żydach mówią liczne relacje tych przedstawicieli ludności żydowskiej regionu białostockiego, którym udało się przetrwać Holokaust. Polacy w roli oprawców występują w relacjach żydowskich m. in. z Jedwabnego, Radziłowa, Stawisk, Szczuczyna, Goniądza, Kolna, Wąsosza, Rutek, Siemiatycz, Tykocina, Jasionówki, Suchowoli, Wasilkowa, Rajgrodu, Grajewa i innych miejscowości regionu. Podobne informacje znalazły się w dokumentach niemieckich, np. w raporcie oficera wywiadu V Korpusu z 9 lipca pojawiła się informacja o wrogiej postawie ludności polskiej zamieszkującej okolice Łomży wobec tamtejszych Żydów. 12 lipca w dzienniku bojowym 221 dywizji zabezpieczającej tyły zanotowano, iż w Kolnie i Szczuczynie, miasteczkach położonych na północ od Łomży, doszło do antyżydowskich pogromów z udziałem Polaków, w trakcie których zginęło odpowiednio 30 i 400 Żydów.
      […] W jednym z takich dokumentów (raporty instytucji Polskiego Państwa Podziemnego) czytamy: >>W szeregu miast (Brześć n/Bugiem, Łomża, Białystok, Grodno) dokonała pogromów, czy nawet rzezi Żydów ludność miejscowa polska, niestety wespół z żołnierzami niemieckimi. Ściślejsze wiadomości podamy następnym razem<<.”
      • eres2 Polecam Ci, iliczu, również wielce pouczającą 15.01.13, 22:41
        lekturę pod poniższym odnośnikiem:
        www.rp.pl/artykul/592972_Skibinska--Chlopi-mordowali-Zydow-z-chciwosci.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka