tw_wielgus
16.01.13, 19:42
Mieliśmy aferę hazardową (bo chyba nikt trzeźwo myślący nie użyje innej nazwy do określenia tego cmentarno-przyrodniczego zjawiska).
Spłynęło po teflonowym premierze i słupki sondażowe ledwo drgnęły.
Podwyżka VAT? Lekkie zawahanie, ale jakoś społeczeństwo przełkneło i tę żabę. Kryzys, Euro2012 widać tak trzeba.
Podwyższenie wieku emerytalnego nie wypchnęło ludzi na ulice. Dziwne, zastanawiające, ale prawdziwe.
Potyczka o Acta była pierwszą poważną bitwą przegraną przez rząd.
A teraz jesteśmy świadkami akcji zaczepnej „skroić kierowcę”. Akcji której celem jest pozyskanie do budżetu 1,5 mld złotych ( dla porównania w 2012 roku udało się zebrać marne 30 mln)
Źródło: prawo.rp.pl/artykul/966413-Akcja--Skroic-kierowce-.html
Obawiam się panie premierze, że to będzie wasz „Stalingrad”.
Jeżeli nie orientuje się Pan ( w co wątpię ponieważ jest Pan z wykształcenia historykiem) co mam na myśli pisząc słowo „Stalingrad” to niech Pan zapyta dziadka.