Czy idol LPR był agentem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 21:43
Na forum gazety wyborczej pod tekstem Pawła Smoleńskiego jeden z internautów
zamieścił post z artykułem Andrzeja Friszke z 2 nr "Przeglądu Historycznego"
z 2000 r.) Czy ktoś może potwierdzić, że naprawdę taki tekst się tam ukazał i
czy nie wzbudził żadnej polemiki?

Tekst dotyczy sensacyjnego odkrycia w Petersburskim Archiwum Państwowym. W
kwietniu 2000 r. Andrzej Friszke odnalazł tam w aktach Ochrany, carskiej
tajnej policji teczkę zawierającą raporty i dokumenty współpracy "agenta D."
Agentem tym był przywódca prawicy nacjonalistycznej Roman Dmowski.

Liga Narodowa powstała w 1893 r. miała za cel walkę o niepodległość Polski,
przez lat 10 trwała na stanowisku konieczności przygotowania narodu do akcji
powstańczej. Wspomóc to przygotowanie miała intensywna działalność oświatowa
i akcja nastawiona na gospodarcze usamodzielnienie Polaków prowadzona we
wszystkich zaborach. Do czasu...
Pewna zagadka była zawsze kwestia niechęci Dmowskiego do kobiet i życia
rodzinnego. Ten wyznający oficjalnie konserwatywne zasady życia społecznego
nie miął żony i dzieci. Sprawa ta wyjaśnia się dzięki "teczce D.", Dmowski
był homoseksualista i ten zgubny popęd doprowadził do współpracy z Rosja.
W 1902 r. wedle dokumentów z "teczki D." Ochrana zaaranżowała w jednym z
hoteli warszawskich schadzkę Dmowskiego z pewnym młodym człowiekiem, agentem
Ochrany zresztą. Tajna służba rosyjska użyła sposobu, po dziś dzień
stosowanego przez wszystkie tajne policje - sfotografowała pieszczoty przez
umieszczone w pokoju lustro weneckie. Tydzień później na przesłuchaniu
Dmowski skonfrontowany z dobrej jakości fotografiami podpisał współpracę.
Jak zaznaczają autorzy raportu odmówił przyjmowania gratyfikacji finansowych.
Efekty szantażu dały o sobie znać już w roku 1902, kiedy endecki
organ "Przegląd Wszechpolski" zaczyna wyraźnie odcinać się od planów
kolejnego powstania narodowego. W drugim programie Stronnictwa Narodowo-
Demokratycznego opublikowanym w 1903 r. ugrupowanie ogłasza: "Dzisiejszy
stan i położenie naszego narodu nie przedstawia warunków zbrojnej lub
dyplomatycznej akcji na rzecz niepodległości ani nawet bezpośredniego takiej
akcji przygotowania. Wobec tego Stronnictwo Dem. Nar. bierze za punkt
wyjścia swej działalności istniejące stosunki i układ prawno-państwowy." Tak
oto zaczyna się proces staczania się porządnej, niepodległościowej organizacji
na niziny narodowego zaprzaństwa.
W 1904 r. wybucha wojna rosyjsko-japońska. Pojawia się perspektywa
japońskiej pomocy dla polskich organizacji. Józef Piłsudski z ramienia PPS
jedzie do Tokio na rozmowy z oficerami japońskiego Sztabu Generalnego.
Dowiedziawszy się o tym Ochrana natychmiast wysyła do Japonii agenta D. Tam
dochodzi do sławnej rozmowy obu polityków. Wedle raportów z "teczki D."
Dmowski w czasie wielogodzinnej rozmowy miał przekonywać Piłsudskiego do
współpracy, a choćby i porzucenia marzeń powstańczych. W końcu użył argumentu
ostatecznego, zaoferował kwotę 40 tysięcy rubli. Piłsudski, jak z goryczą
pisał w swym sprawozdaniu z rozmowy D. splunął mu w twarz.
Japończykom Dmowski przekazał informację, iż w rzeczywistości Piłsudski jest
tajnym rosyjskim prowokatorem. Uwiarygodnić miały to dokumenty spreparowane
przez Ochranę. W efekcie japoński Sztab Generalny odrzucił ofertę
Piłsudskiego.
Dmowski przystępuje do pacyfikacji rewolucji 1905, bodaj czy nie najbardziej
efektownej i efektywnej akcji Ochrany. Do wspomożenia Dmowskiego w
warszawskim oddziale Ochrany powstaje specjalne biuro, opracowujące plany
politycznego i agenturalnego zniszczenia PPS. Akcję polityczna bierze na
siebie agent D. Już w czerwcu 1905 r. powstaje endecki Narodowy Zwiazek
Robotniczy. Organizacja ta otwarcie zwalczała PPS, dokonując zabójstw i
rozbijając akcje strajkowe.
Endecja masakrując polski niepodległościowy proletariat podejmuje akcje
pacyfikowania nastrojów powstańczych wśród elity polskiej. Propaguje
politykę ugody z Rosja i oddziaływania na nią poprzez... udział polityków
polskich w rosyjskich strukturach politycznych. W wyborach do pierwszej Dumy
Państwowej w 1906 r. endecja zdobywa 34 mandaty. W tym samym roku na wskutek
ataków bojówek NZR w Lodzi ginie 300 osób. Twierdza rewolucyjnej Lodzi zostaje
zdobyta przez Rosjan polskimi, zdradzieckimi rękoma.
Ta Intensywna działalność prorosyjska wywołuje plotki o rzeczywistych
powodach współpracy Dmowskiego z Rosja. Rzecz ciekawa, poniekąd sam Dmowski
jest tu winien. Jeden z posłów endeckich do rosyjskiej Dumy uzyskuje tajna
informację od podwójnego agenta w Ochranie (przekazującego raporty do partii
eserów) o podejrzanych kontaktach Dmowskiego. Wiadomość z początku
traktowana nieufnie, po decyzji D. przyłączenia się do ruchu neosłowiańskiego.
Firmowany przez imperialna Rosja miał on zjednoczyć narody słowiańskie pod
berłem Rosji. Udział endeckich delegatów, w tym samego D. w zjeździe
słowiańskim w Pradze w 1908 r. w oczach przeciwników w samej endecji stal się
symbolicznym wydarzeniem, słowo "zdrada" poczęto wymieniać coraz śmielej. W
tym samym roku 1908 z endecji występuje grupa zwana "Fronda", uniezależnia
się także Narodowy Związek Robotniczy.
Wybucha I wojna światowa. W Galicji powstają Legiony, w tym I Brygada
dowodzona przez Józefa Piłsudskiego. Oddziały te prowadza walkę z Rosja.
Powstaje także polityczne zwierzchnictwo - Naczelny Komitet Narodowy,
skupiający wszystkie liczące się ugrupowania galicyjskie. W tym samym czasie
Dmowski i stłamszona przez niego endecja pogrążają się w prawdziwych
otchłaniach narodowej targowicy. Posłowie endeccy do Dumy zadeklarowali w
Petersburgu lojalność wobec imperium rosyjskiego, wyrazili także ostrożna
nadzieję na zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod berłem cara Mikołaja.
Sam Dmowski prowadził w Petersburgu rozmowy w sprawie powołania walczących
ramię w ramię z Rosjanami oddziałów polskich. Rozmowy te przyniosły konkretne
rezultaty w postaci tzw. legionu puławskiego liczącego 900 żołnierzy. Jednak
i tego było mało, po 1915 r. powstaje Brygada Strzelców Polskich, wreszcie po
zgodzie Mikołaja na prośby endeków o powołanie polskiej armii Brygada zostaje
przekształcona w Dywizję Strzelców Polskich.
Ostatnim zleceniem rosyjskim jakie wykonał Dmowski był wyjazd w listopadzie
1915 r. na zachód. Władze rosyjskie zaniepokoiły się intensywną działalnością
NKN wśród Polonii amerykańskiej. Dmowski miał przejąć inicjatywę
reprezentowania Polaków w swoje ręce, za duży sukces Ochrana uznawała
zablokowanie przez niego aż do 1917 powstanie na zachodzie armii polskiej.
Ostatni dokument w "teczce D." nosi datę "styczeń 1917", agent Fiodorow
prowadzący "agenta D." wyraża zadowolenie z jego "przynoszącej Cesarstwu
wielkie korzyści" pracy. Miesiąc później wybucha rewolucja lutowa. Ochrana
przestaje istnieć. "Agent D." staje się wolny, ale czy rzeczywiście? Friszke
wspomina o atakach Dmowskiego i endecji na Piłsudskiego, szczególnie
szkodliwych w czasie wojny 1920 r. Czyżby Czeka przejęła kontrolę
nad "agentem D."? Teczka nie zawiera żadnych na to dowodów.
    • Gość: Znawca Re: Czy idol LPR był agentem? IP: 200.56.224.* 18.07.04, 22:18
      Mysle, ze w rosyjskich archiwach znalazloby sie sporo jeszcze informacji na
      temat tego zboczonego gagatka.Dmowski unikal kobiet,nigdy nie byl zonaty, co w
      tamtych czasach bylo niezwykle. Jego konszachty z Rosja potwierdzaja teze o
      jego homoseksualizmie wykorzystanym przez sasiadow.
    • mogiliani Re: Czy idol LPR był agentem? 18.07.04, 22:27
      Zdjęcia się nie zachowały?
      • Gość: Znawca Re: Czy idol LPR był agentem? IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 18.07.04, 22:40
        Moze sa na jakiejsc internetowej stronie gejow albo KGB.
        • mogiliani Re: Czy idol LPR był agentem? 18.07.04, 22:43
          Gość portalu: Znawca napisał(a):

          > Moze sa na jakiejsc internetowej stronie gejow albo KGB.

          Na forum pojawiają się znawcy i od gejów i od KGB, to może któryś jakis link
          podeśle...
    • Gość: traian PH nr 2/2000 nie ma friszke? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.04, 02:04
      odpowiedz sobie sam

      www.dig.com.pl/Abstrakty/Przeglad_historyczny/ISSN_0033-2186_PH_t_XC-00_2.htm
      • Gość: Baumgleiter Friszke to nie jest polskie nazwisko! IP: *.sympatico.ca 19.07.04, 03:01
    • Gość: Swienty Juzek Kon kturen muwi i tak w to nie uwierzy! IP: *.sympatico.ca 19.07.04, 03:00
      • terenia.nasweter Re: Kon kturen muwi i tak w to nie uwierzy! 19.07.04, 22:17
        Zupa pomidorowa
        Składniki:
        Pęczek włoszczyzny, 0,5 kg pomidorów, szczypiorek, 20 dag makaronu, jogurt
        naturalny, przyprawy

        Wykonanie:
        Włoszczyznę oczyścić, obrać, opłukać. Włożyć do garnka i zalać pięcioma
        szklankami zimnej wody. Zagotować.
        Pomidory umyć, sparzyć, zdjąć z nich skórkę, pokroić na cząstki. Wrzucić do
        wywaru, osolić. Gotować do czasu, aż warzywa będą miękkie, a pomidory się
        rozgotują. Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie, osączyć, rozłożyć na
        talerze i zalać przygotowaną zupą. Do każdej porcji dodać łyżkę jogurtu
        naturalnego i posypać posiekanym szczypiorkiem.

        Po katolicku i zdrowo !
    • yossarian18 Re: Czy idol LPR był agentem? 19.07.04, 22:57
      Pojawiła się również plotka, promowana przez różnych neoendeków, że także Józef
      Piłsudski był austriackim agentem, poczytajcie teksty prof. Giertycha.
      • Gość: Lop Re: Czy idol LPR był agentem? IP: *.chello.pl 19.07.04, 23:00
        yossarian18 napisał:

        > Pojawiła się również plotka, promowana przez różnych neoendeków, że także
        Józef
        >
        > Piłsudski był austriackim agentem, poczytajcie teksty prof. Giertycha.
        Dlatego zginął gen. Zagórski. (B. oficer wywiadu c.i k.)
Pełna wersja