neoretronick 17.03.13, 20:26 ... bezrobocia o co najmniej 8%. To nie są żarty. Taka jest prawda poparta symulacjami ekspertów. Umowy śmieciowe to kapitalistyczne zło, ale bezrobocie jest złem jeszcze większym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
remez2 Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:34 Po trzecie. Nikt Państwa na siłę na tym rynku nie trzyma. Rzeczywiście - możecie porzucić prowadzenie tu interesów i wyjechać. Natura nie znosi pustki, jeśli nie Pan, to ktoś inny zaspokoi potrzebę rynku - dostarczy dany towar bądź usługę. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:38 Prawda. Ale nim to się stanie, bezrobocie stanie się jeszcze większe. Później inwestycje i miejsca zaczną wracać, ale powrócą tylko w jakiejś części, tym mniejszej, im ostrzejsze będą rygory prawne. -- Pozdrowienia buldog. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:46 OK. Czy jeśli przywrócimy pańszczyznę to będziemy lepsi od Honkongu? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:48 dystans4 napisał: > Prawda. Ale nim to się stanie, bezrobocie stanie się jeszcze większe. Później i > nwestycje i miejsca zaczną wracać, ale powrócą tylko w jakiejś części, tym mnie > jszej, im ostrzejsze będą rygory prawne. Nie ma potrzeby wprowadzania extra przymusu. Wystarczą standardy demokracji obywatelskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 13:55 dystans4 napisał: > Prawda. Ale nim to się stanie, bezrobocie stanie się jeszcze większe. Później i > nwestycje i miejsca zaczną wracać, ale powrócą tylko w jakiejś części, tym mnie > jszej, im ostrzejsze będą rygory prawne. > -- > Pozdrowienia > buldog. Problem chyba w tym, że ludzie jeszcze się nie przestawili myślowo. Myślą po staremu czyli praca jako droga do zdobycia środków do życia i zabezpieczenia na starość. Iea pracy dla samej pracy jakoś do nich nie trafia. Pracodawcy nie zatrudniają pracowników z dobroci serca, by zmniejszyć bezrobocie ale dlatego, ze potrzebują mieć wykonaną jakąś pracę, która przyniesie zysk. I przy tym zysku zaczyna się cała jazda. Nie chce mi się rozpisywać ale z różnych przyczyn przedsiębiorców z prawdziwego zdarzenie jest w Polsce jak na lekarstwo. Nie mniej można zaobserwować (ja akurat mam taką możliwość) różnice pomiędzy firmami prowadzonymi przez ludzi prowadzą biznes, rozwijają go i w konsekwencji otrzymują zysk od firm gdzie chęć szybkiego wzbogacenia przyczynia się co prawda do osiągania zysku ale sporym kosztem - kiepskiej kadry (fluktuacja, brak rozwoju), słabej wydajności (np. rozjechany sprzęt, który częściej nie działa niż działa), kiepskie jakości produktów czy usług. Ale prawda jest tez taka, że wszystkie rozrastające się koszty naszego państwa (przerosty administracyjne, przekręty, odszkodowania za błędne decyzje itp.) są w całości przerzucane na przedsiębiorców i pracowników. I to jest coś co powinno te dwie grupy jednoczyć - obniżenie kosztów państwa a w konsekwencji obciążeń (podatków czy kosztów pracy). Jesteśmy już blisko deflacji. Wysokie podatki, drogie kredyty,bardzo niskie płace (powiększająca się grupa pracujących biednych), wzrastające bezrobocie i lęk przed jutrem spowodowały, ze ludzie nie wydaja pieniędzy. Większość z nich tych pieniędzy zwyczajnie nie ma a o wiele mniejsza grupa tych, którzy mają, wydają je w sposób, który akurat niespecjalnie pobudza rynek krajowy lub czeka z inwestycjami (np. w rozwój firmy) na pewniejsze czasy (które się odwlekają bo brak pieniędzy u konsumentów to brak popytu). "Im lepiej tym lepiej" ale "Im gorzej tym gorzej". I trudno znaleźć złoty środek. Z jednej strony bardzo fajnie, że państwo płaci za starze ale z drugiej okazuje się, że takie starze stały się jedną z form zatrudnienia. Tu nie chodzi o kwartał czy rok ale są ludzie, którzy "stażują" w kolejnych firmach już całe lata. Czy w takiej sytuacji można liczyć na to, że jeśli państwo, chcą pobudzić rynek, zacznie dopłacać do stanowisk pracy, to te dodatkowe pieniądze podwyższą dochód pracownika czy jedynie zastąpią pensję jaką do tej pory wypłacał pracodawca? Potrzebne jest mądre, odpowiedzialne partnerstwo świadomych stron. Tylko na pozór jest to rynek pracodawców bo rynek zawsze należy do konsumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:37 neoretronick napisał: > ... bezrobocia o co najmniej 8%. > To nie są żarty. Taka jest prawda poparta symulacjami ekspertów. > Umowy śmieciowe to kapitalistyczne zło, > ale bezrobocie jest złem jeszcze większym. .. a co to za eksperci ? kto ich opłaca ? w takim razie rozwiązaniem ., które pozwoliłoby na likwidacje bezprobocia ( no powiedzmy zmiejszenie do minimum) byłoby jeszcze obnizenie płacy minimalnej \albo praca za żarcie i spanie ( w barakach) Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:40 Ależ oczywiście, że TAK! Są bardzo różne sytuacje i często - gęsto - pracownik woli umowę śmieciową niż bezrobocie. A roszczenia w kwestii umów o prace są ostatnio wręcz zadziwiające: oto rodzice dzieci niepełnosprawnych żądają pensji i wszelkich świadczeń w związku z ich opieką nad swoimi dziećmi, bo przecie...pracują.... Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Rozwiązań trzeba szukać! 17.03.13, 20:53 etta2 napisała: > oto rodzice dzieci niepełnosprawnych żądają pensji i > wszelkich świadczeń w związku z ich opieką nad swoimi dziećmi, To co piszesz jest głupie i nie prawdziwe. Uważaj bo los może pokarać. Umowy śmieciowe są złem i będą one kiedyś musiały być zlikwidowane, ale w sposób przynoszący więcej korzyści niż ich istnienie. Jednym z rozwiązań (oczywiście nie bez wad) jest skrócenie rocznego, tygodniowego czasu pracy w Polsce do średniej europejskiej rocznie to jest ~ 1700 godzin, w Polsce ta średnia wynosi powyżej 1900 godzin. Tylko tutaj wrzask podniosą etatowcy :-(. Z drugiej strony takim pielęgniarkom bym nie popuścił - skrócić czas do standardów wymaganych przez UE - bo przecież tu chodzi o pacjentów a i pielęgniarki o nadgodziny miały by łatwiej. Ciekawe czy doczekamy się skarżenia Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE tak jak to ma miejsce w sprawie kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
zayka Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:53 co jest takie oczywiste że jakiś tłumok wrzuca ich likwidacje ? no ale ja widze że drugi tłumok stara się w sposób dla siebie oczywisty oczywiście to za fakt uznawać. Otóż umowy śmieciowe nikt nie jest w stanie zlikwidować bo jest to forma umowy cywilno prawnej, natomiast w kwesti pracy należy nadać jej określenie minimum płacy a raczej podwyżki istniejącego i oZUSowania Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 20:58 etta2 napisała: > Ależ oczywiście, że TAK! Są bardzo różne sytuacje i często - gęsto - pracownik > woli umowę śmieciową niż bezrobocie. A roszczenia w kwestii umów o prace są ost > atnio wręcz zadziwiające: oto rodzice dzieci niepełnosprawnych żądają pensji i > wszelkich świadczeń w związku z ich opieką nad swoimi dziećmi, bo przecie...pra > cują.... . twoja niepełnoprawność jest aż nadto widoczna umysłowa nadajesz sie an Ministra Spraw Socjalnych Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 08:32 Student, bezrobotny czy związkowiec? Na pewno nie pracownik. Etta ma rację - niektórzy wolą umowę śmieciową niż bezrobocie, a są i tacy, którzy wolą ją nawet niż stały etat na umowę o pracę. Nie każdy zawód, nie każda praca i nie każde stanowisko nadają się do przywiązania na 8 godzin dziennie i do pracy pod kierownictwem przełożonego. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 22:05 Gdyby bezrobocie było zdecydowanie niższe, "umowy śmieciowe" nie byłby żadnym problemem. Są nim jedynie jako pochodna. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 22:33 Jakich ekspertów? Bo ja mogę przytoczyć własną opinię jako opinię eksperta, że bezrobocie wzrośnie w granicach błędu. Agresywną i emocjonalną wypowiedź Kaźmierczaka mam w dupie. To jest jego broszka jak ma się mieścić w granicach prawa, straszenie przechodzeniem w szarą strefę jest niepoważne i przede wszystkim nieprawdziwe. Umowy śmieciowe to zło, które nam wyjdzie bokiem już niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 23:01 chateau napisał: > Jakich ekspertów? > > Bo ja mogę przytoczyć własną opinię jako opinię eksperta, że bezrobocie wzrośni > e w granicach błędu. > Agresywną i emocjonalną wypowiedź Kaźmierczaka mam w dupie. To jest jego broszk > a jak ma się mieścić w granicach prawa, straszenie przechodzeniem w szarą stref > ę jest niepoważne i przede wszystkim nieprawdziwe. > Umowy śmieciowe to zło, które nam wyjdzie bokiem już niedługo. Swoją drogą, to zastanawiające, iż w państwie prawa przedsiębiorca krzyczy, że będzie potencjalnym przestępcą, jeśli ktoś nie będzie u niego pracował na narzuconych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 23:02 Praca w szarej strefie, to dopiero na narzuconych warunkach jest. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 23:11 humbak napisał: > Praca w szarej strefie, to dopiero na narzuconych warunkach jest. Pracodawca w normalnym kraju trafia za to do pierdla. Lub dostaje taki domiar od fiskusa, że drugi raz tego nie zrobi. Czym się różni ów pan, od typa biegającego z bejsbolem, bynajmniej nie w celach sportowych, ale by zapewnić ochronę jakiemuś właścicielowi baru :) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 23:17 Normalnym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 23:26 humbak napisał: > Normalnym kraju... Każdy kraj jest normalny. To od władców zależy sposób załatwiania problemów. Są tacy co siadają do stołu i rozmawiają, są też Ludwiki XVI. Ponoć był namaszczony przez Boga niczym Kazimierczak "1983-1987 pracownik Muzeum Diecezjalnego przy Kurii Biskupiej w Siedlcach; w tym czasie odesłał książeczkę wojskową i bronił się skutecznie przed wcieleniem do wojska." Nawet Franciszek zrozumiał, że konfrontacja ze społeczeństwem może mieć tylko jeden wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 17.03.13, 22:41 Co smieciowego jest w tych umowach co tak nazywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
neoretronick Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 00:42 Umowa śmieciowa to określenie umowy cywilnoprawnej zawartej pomiędzy pracodawcą a pracownikiem w celu ominięcia przepisów prawa pracy , a w szczególności uniknięcia zatrudnienia pracownika na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W innych krajach jak pracodawca przy zatrudnianiu pracownika omija przepisy prawa pracy idzie do pierdla. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 09:45 Umowa cywilnoprawna to śmieć? Ktos kto sie sam zatrudnia u siebie nie jest czyimś pracownikiem tylko równiez pracodawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 09:55 Taa... Idź to powiedz w banku gdy będziesz brał kredyt hipoteczny. Potraktują cię jak śmiecia. I dlatego te umowy są śmieciowe. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 13:26 Faktem jest że banki niepoważnie podchodzą do takich osób. Sprawiają wrażenie jakby utożsamiały "samozatrudnienie" z niskimi możliwościami kredytowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 13:34 Powiem z doświadczenia, zajmowałem się kiedyś scoringiem - najwyżej w drabince stoją zawody prawnicze i medyczne. Potem praca w administracji i edukacji. Praca na etat to dół drabiny. Samozatrudnienie, umowa zlecenie to dno. Jeśli dostaniesz kredyt to na takich warunkach że lepsze daje mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 13:37 To ciekawe. Znajomi radcy prawni właśnie borykają się z trudnościami z wzięciem kredytu właśnie z uwagi na samozatrudnienie. Jakie dno mogą oni reprezetnować pracując w dobrych warszawskich kancelariach? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 13:44 Zależy co wpisze do formularza bankier. Wpisze samozatrudnienie i leżysz. Wpisze radca i bank będzie cię po butach całował. Drobne różnice i scoring może wypaść zupełnie inaczej. Zawody prawnicze są dość szczególne i etat tam nie jest rozstrzygający. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Są powody że je tak się nazywa 18.03.13, 15:30 humbak napisał: > Faktem jest że banki niepoważnie podchodzą do takich osób. Sprawiają wrażenie j > akby utożsamiały "samozatrudnienie" z niskimi możliwościami kredytowymi. Banki kierują się wytycznymi KNF. Jest ze wszech miar logiczne, że jako bardziej wiarygodnych traktują klientów zatrudnionych na etatach (z umowami na czas nieokreślony) niż samozatrudnionych. Co innego, jeśli ci ostatni potrafią wykazać, że mają zagwarantowane dochody na określonym poziomie przez dłuższy czas w przyszłości. Swego czasu pracowałem w wydawnictwie publikującym licencyjne opracowania w stałym cyklu aktualizacyjnym. Zatrudnialiśmy sporo tłumaczy, wszyscy pracowali w oparciu o umowy o dzieło, ale mieli gwarancję współpracy przez dłuższy czas. Podpisywałem kilka zaświadczeń dla banków, w których informowałem o statusie ich potencjalnych klientów i o ile pamiętam, dostawali potem kredyty. Później wytyczne KNF uległy zaostrzeniu, o kredyty było trudniej wszystkim, ale ostatnio polityka KNF jest znowu łagodniejsza i niektóre banki wręcz reklamują się tym, że udzielają kredytów osobom niezatrudnionym na etatach. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Rzecz w tym, ze to prawo pracy wymaga 18.03.13, 01:33 głebokich zmian i weryfikacji a nie umowy cywilno - prawne (zwane pogardliwie smieciowymi), które sa zgodne zgodne z konstytucją - co pragnę zauwazyć. Prawo pracy przegina, nie uwzględnia logiki ekonomicznej, jest malo elastyczne, wymusza przywileje pracownicze, etc. na które szczególnie małych a często i średnich przedsiębiorców nie stać. Nasz rynek pracy czeka na sensowna przebudowę. Powinien jednak zostać otwarty na wolnośc a nie tak jak to proponują związki zawodowe zamkniety w starych koleinach. Przebudowa rynku pracy wymusi przebudowę zabezpieczeń socjalnych i emerytalnych. No ale co tu gadać kiedy wlasnie zblizamy sie do likwidacji OFE co tez mozna okreslić bankructwem tamtej Buzkowej reformy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Umowy "śmieciowe" są skutkiem bezrobocia 18.03.13, 07:35 a nie jego przyczyną. Po prostu przedsiębiorcy boją się zatrudniać na stałe. Ktoś kto ma gwarancję na opłacalną produkcję w dłuższym czasie, nie boi się zatrudniać na etat. Przedsiębiorcy mają prawo wydawać SWOJE pieniądze jak im się podoba. M. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 08:30 > ... bezrobocia o co najmniej 8%. O 8%? W takim razie niewiele. Chyba chodzi o punkty procentowe? Odpowiedz Link Zgłoś
zayka Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 08:49 sverir napisał: > > ... bezrobocia o co najmniej 8%. > > O 8%? W takim razie niewiele. Chyba chodzi o punkty procentowe? i to w sferze umów śmieciowych Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 09:50 Jesli umowa cywilnoprawna jest śmieciowa , to umowa o pracę w której obowiazuje kilkumiesięczna odprawa z powodu zwolnienia jest zlodziejska i rabunkowa. Rabuje pracodawcę z pieniędzy bez swiadczenia pracy.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Pomyślcie o 3 stronie. 18.03.13, 13:51 volupte napisał: > Jesli umowa cywilnoprawna jest śmieciowa , to umowa o pracę w której > obowiazuje kilkumiesięczna odprawa z powodu zwolnienia jest zlodziejska Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zapewne każda ze stron pracobiorcy i pracodawcy mają część racji, tylko jest jeden problem :-(. Przyznanie racji jednej ze stron, albo obu, bije w trzecią stronę - konsumenta! Wszyscy którzy krytykują powinni też uwzględniać racje drugiej strony ale ideałem by było gdyby przedstawiano rozwiązania nie przynoszące przynajmniej uszczerbku konsumentom (klientom). Jednym z takich rozwiązań jest - skrócenie obowiązkowego (przeciętnego) czasu pracy w Polsce wyrażonego w godzinach do średniej OECD a jeszcze lepiej do średniej w UE. Korzyści - zmaleje bezrobocie, zwiększy się wydajność pracy, zwiększy się popyt a więc i produkcja oraz zapotrzebowanie na usługi - konsument zyska. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Pomyślcie o 3 stronie. 18.03.13, 14:36 Jeśli konsumenci mają pieniądze, to skądś je mają, że przytoczę Klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Pomyślcie o 3 stronie. 18.03.13, 15:32 chateau napisał: > Jeśli konsumenci mają pieniądze, to skądś je mają, że przytoczę Klasyka. Dzięki pracodawcom? - Nie Dzięki innym pracobiorcom? - Nie Dzięki sobie ? Tak Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Pomyślcie o 3 stronie. 18.03.13, 15:36 To jest jednak trochę bardziej złożone. Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Re: Pomyślcie o 3 stronie. 18.03.13, 16:00 chateau napisał: > To jest jednak trochę bardziej złożone. Zgadza się i to chciałem pokazać. Nie ma w nowoczesnej gospodarce i życiu społecznym jednoznacznych odpowiedzi. Forsowanie rozwiązań korzystnych jednym szkodzi innym (ludziom, rozwiązaniom). Zachłystywanie się pomysłami rzadko prowadzi do sukcesu, korzystanie z doświadczeń i rozwiązań innych, z czasem przynosi największy sukces. Bosz - tyle banałów dawno nie napisałem :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 14:44 Od 1945 roku prywatny pracodawca jest w Polsce traktowany jako ZŁODZIEJ. Dwa pokolenia wychowano w tym przeświadczeniu. Nikt nie zauważa że to właśnie prywatni pracodawcy tworzą w Polsce większość miejsc pracy. Dodatkowo większość wpływów do budżetu to właśnie wpływy z małych i mikro rodzimych firm. Duże firmy i zagraniczne koncerny uzyskują zwykle zwolnienia i nie składają się na zawartość budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 15:12 Wybacz, ale rzeczywistość jest bardziej brutalna. Ok. 3/4 dochodów budżetu państwa to VAT i akcyza. Dochody z PIT to ca. 18%, a CIT to ledwie niecałe 13%. I jeszcze jedno. Spora część polskich prywatnych przedsiębiorców skończyłaby karierę z wysoką grzywną i/lub w pierdlu, gdyby to co robią tutaj próbowali zrobić w cywilizowanym kraju. Nie rozumiem tego iluzorycznego poczucia wspólnoty. Sam jestem małym przedsiębiorcą, ale do łba by mi nie przyszło utożsamiać się z całą bandą przekręciarzy i kombinatorów. Tyle, że z reguły oni właśnie najgłośniej drą gęby. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 15:54 W budżecie 2013 dochody z PIT to 14,5%, a z CIT ok. 10%. Nawiasem mówiąc, przedsiębiorcy w "cywilizowanych krajach" również robią różne sztuki pozwalające uniknąć obciążeń podatkowych, przy czym karanie więzieniem za przekręty podatkowe w Polsce jest częstsze niż w krajach zachodniej Europy. Oczywiście co innego USA, ale tu mówimy o krajach cywilizowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 16:03 Pisałem o udokumentowanych wpływach. 2013 to plan, ale i tak tendencja jest zbliżona od ładnych paru lat - podatki pośrednie to ca. 3/4 wpływów do budżetu. "Sztuki" mały i wielki biznes robi wszędzie, ale pokaż mi legalnie działającą firmę np. w UK, która zatrudnia na czarno albo robi "sztuki", żeby płacić mniej niż płaca minimalna. Notabene liczona za godzinę, czego do dziś się w PRL, przepraszam, w Polsce doczekać nie można mimo kolejnych ekip z niemal wszystkich możliwych opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 16:10 Mogę ci pokazać taką firmę w o wiele bardziej praworządnej Danii. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 16:40 Jak duża i jaka branża? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 18:21 Trudno mi było z głowy, więc musiałem sobie poszukać danych. W całym świecie firma zatrudnia 650 osób, przychody w 2011 to ok. 200 milionów euro. Zakład w Danii, o którym piszę, to mniej więcej połowa i jednego i drugiego. Branża - mówiąc ogólnie - produkcja maszyn (nie seryjna, tylko na indywidualne zamówienie). Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 20:19 I robią wałki na umowach z pracownikami? Świat schodzi na psy. Ktoś im się dobierze do kupra, bo to zwyczajnie jest nieuczciwa konkurencja. Nie byłem w Danii ładnych parę lat i nie jestem na bieżąco. Wtedy na lewo zatrudniała część małej gastronomii i pojedynczy Duńczycy (malowanie, małe remonty.) W firmie, w której pracowałem nikt nie miał cienia pomysłu, żeby "optymalizować" koszty pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Likwidacja umów śmieciowych spowoduje wzrost 18.03.13, 18:17 > "Sztuki" mały i wielki biznes robi wszędzie, ale pokaż mi legalnie działającą firmę np. w UK, > która zatrudnia na czarno albo robi "sztuki", żeby płacić mniej niż płaca minimalna Przed 2004 rokiem, zanim Polska stała się członkiem europejskiej rodziny, na czarno bardzo chętnie zatrudniano Polaków. W Stanach Zjednoczonych robi się to nadal, ale z Meksykanami i innymi nielegalnymi imigrantami. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Nie chcę likwidacji umów "śmieciowych". 18.03.13, 15:42 Mnie praca na umowę zlecenie lub o dzieło bardzo odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Nie chcę likwidacji umów "śmieciowych". 18.03.13, 15:52 woda_woda napisała: > Mnie praca na umowę zlecenie lub o dzieło bardzo odpowiada. są też tacy którzy chcą jakiejkolwiek . Odpowiedz Link Zgłoś
samantha.1 Re: Nie chcę likwidacji umów "śmieciowych". 18.03.13, 16:50 Widać ,że tu piszą w zdecydowanej większości emeryci i renciści z II-grupa ,tym pasują umowy śmieciowe!! Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda samantha.1 :) 18.03.13, 17:00 samantha.1 napisała: > Widać ,że tu piszą w zdecydowanej większości emeryci i renciści > z II-grupa ,tym pasują umowy śmieciowe!! Nie dość, że nie wiesz tego, że spację stawiamy po nie przed przecinkiem to jeszcze nie wystarcza ci wyobraźni by pojąć, że nie każdemu odpowiada praca od ósmej do szesnastej :) Ogólnie - słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
samantha.1 Re: samantha.1 :) 18.03.13, 17:04 Co umowy śmieciowe mają wspólnego z godzinami pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: samantha.1 :) 18.03.13, 17:10 Jeśli ktoś zleca mi wykonanie jakiejś pracy to ode mnie zalezy gdzie i jak wykonam. Dla zleceniodawcy jest ważne, aby była ona wykonana dobrze i w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Sorry za pośpiech. 18.03.13, 17:13 woda_woda napisała: > Jeśli ktoś zleca mi wykonanie jakiejś pracy to ode mnie zalezy gdzie i kiedy ją wyko > nam. Dla zleceniodawcy jest ważne, aby była ona wykonana dobrze i w terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: samantha.1 :) 18.03.13, 18:09 Gwoli ścisłości, to przy umowie zlecenie nie jest nawet ważne, żeby praca była wykonana dobrze. Wystarczy, że dobrze będzie wykonywana. P.S W kwestii przecinków - Tobie ich brakuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz nawet Żakowski przeciw śmieciówkom 18.03.13, 17:49 i za podwyższeniem płacy minimalnej Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: nawet Żakowski przeciw śmieciówkom 18.03.13, 20:23 Socjalista przecież , więc pozyteczny idiota:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 no... a likwidacja pensji spowoduje 18.03.13, 16:36 kolosalny wzrost gospodarczy... i w ogóle podniesienie VATU do 80 %, a dobrowolny podatek w wysokości 90 % spowoduje, że nasza zielona wyspa, będzie jeszcze zieleńsza... Odpowiedz Link Zgłoś
samantha.1 Re: no... a likwidacja pensji spowoduje 18.03.13, 16:54 bard333 napisał: > kolosalny wzrost gospodarczy... i w ogóle podniesienie VATU do 80 %, a dobrowol > ny podatek w wysokości 90 % spowoduje, że nasza zielona wyspa, będzie jeszcze z > ieleńsza... Zgadza się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
niegracz Jest rozwiązanie jak zwiekszyc wzrost gospod. 18.03.13, 22:48 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114881,13585550,Zyja_w_kontenerach_bez_biezacej_wody__To_oni_buduja.html?i=0#BoxSlotIIMT Odpowiedz Link Zgłoś