Dodaj do ulubionych

Wrócił "solidaruch".

18.04.13, 07:13
Przeze mnie określany rodzaj Polaka, nawiedzonego dewocją, pod zasłoną wiary katolickiej zwyczajnego przekręta i złodzieja dbającego wyłącznie o korzyści osobiste, rodziny i kolesi po fachu. Często moczymorda. Bo solidaruchy to dzisiaj profesja i zamknięta korporacja wladzy. Odpowiednikiem solidarucha na tzw lewicy jest jego kumpel komuch.

Piszę to, bo nawet "Polityka" wraca do tego określenia piórem Szostkiewicza, dość trzeźwego faceta.

" Mirosław Czech stawia tezę, że Platformie może wyborczo zagrozić tylko sama Platforma. Też mi się tak zdaje, ale to nie jest dla mnie wielkie pocieszenie.

Czech ma rację, przedstawiając opłakany stan lewicy. Ale lewica dalej śni o potędze. Teraz zapowiada, że zmęczenie POPiSem jest tak wielkie, że będzie jakiś nowy lewicowy Big Bang wyborczy i obie partie starych kłótliwych leniwych solidaruchów trafią wreszcie na śmietnik historii."

Obserwuj wątek
    • herr7 "razwiedka" reaktywuje Olka? 18.04.13, 07:19
      To dlatego rządząca krajem "razwiedka" reaktywuje Olka i usiłuje go pożenić z Palikotem. Pytanie czy partia Olka Filipińskiego, Janusza Marychę Palikota, Marka- nadwornego błazna i kawiorowego Rycha rzeczywiście przekona do siebie społeczeństwo, w tym tzw. lemingów?
      • haen2010 Re: "razwiedka" reaktywuje Olka? 18.04.13, 07:29
        Niewątpliwie największą zaletą tej Europy Plus jest, że nie mieści się w triadzie: Komuch, Solidaruch, Klecha. Triumwiratu, którego rządy najlepiej obrazuje dokument "Układ Zamknięty".
        • herr7 problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 07:35
          gdyż ludzie stracili nadzieję że będzie lepiej, lub że lepiej będą mieć ich dzieci. Do świadomości ludzi też pomału trafia, że będą musieli dłużej pracować po czym czeka ich skrajne ubóstwo. A to nie poprawia nastrojów. Gdyby zrobiono uczciwe badania to mogłoby się okazać, że 80% ludzi w średnim wieku oraz starszych przyzna, że najlepiej powodziło im się za Gierka.
          • m.c.hrabia Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 08:05
            Gdyby zrobiono uczciwe badania to mogłoby się okazać, że 80% ludzi w średnim wieku oraz starszych przyzna, że najlepiej powodziło im się za Gierka.

            jasne że najlepiej , miało się lat18 ,nie doskwierała cukrzyca czy inne nadciśnienie,
            można było wydudlić flaszkę i całą noc balować, a rano do roboty , fajnie było.

            a teraz po ćwiartce łeb pęka , o całonocnych orgietkach tylko pomarzyć.
            • adherent1 Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 08:36
              m.c.hrabia napisał:
              > można było wydudlić flaszkę i całą noc balować, a rano do roboty , fajnie było
              > a teraz po ćwiartce łeb pęka , o całonocnych orgietkach tylko pomarzyć.

              Tia, nie to co Wy młodzi oddajecie się tylko wyścigowi szczurów, nie rozróżniacie
              pracoholika od normalnego człowieka, korzystanie z pomocy społecznej uznajecie
              za normę a żądania lewicy o skracanie czasu pracy uznajecie za herezję ;-(.
            • simera16 Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 08:47
              m.c.hrabia napisał:
              >
              > jasne że najlepiej , miało się lat18 ,nie doskwierała cukrzyca czy inne nadciśn
              > ienie,
              > można było wydudlić flaszkę i całą noc balować, a rano do roboty , fajnie było.
              >
              > a teraz po ćwiartce łeb pęka , o całonocnych orgietkach tylko pomarzyć.
              >
              Najlepiej być teraz "byznesmenem" rypiącym w dupę robola za 1200 miesięcznie albo i nie, a o rzetelnej umowie o pracę dać wyrobnikowi tylko pomarzyć....zarobione dzięki pracy innych pieniądze przejadać, a o ich inwestowaniu nawet nie myśleć, wyrobnik zarobi dla "byznesmena" następne. W Polsce XXl-go wieku, mamy dziewiętnastowieczny kapitalizm...
              • kotek.filemon Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 09:10
                simera16 napisał:

                > W Polsce XXl-go wieku, mamy dziewiętnastowieczny kapitalizm...

                Hehehe, Poczytaj sobie, jak w Niemczech w tym wyszydzanym XIX wieku koncern Kruppa traktował swoich robotników, a następnie zestaw to z obecnymi standardami w polaczkowie. Jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim ten standard się tam pojawi...
                • simera16 Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 09:19
                  kotek.filemon napisał:

                  > simera16 napisał:
                  >
                  > > W Polsce XXl-go wieku, mamy dziewiętnastowieczny kapitalizm...
                  >
                  > Hehehe, Poczytaj sobie, jak w Niemczech w tym wyszydzanym XIX wieku koncern Kru
                  > ppa traktował swoich robotników, a następnie zestaw to z obecnymi standardami w
                  > polaczkowie. Jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim ten standard się tam poja
                  > wi...
                  >
                  >
                  Znaczy uważasz, że ja muszę sobie poczytać o tym co w Niemczech Krupp w XlX wieku itd., bo jedynie ty to wiesz...hmmmm...daruj sobie ten protekcjonalny ton i sam poczytaj co w Polsce zagraniczni przemysłowcy w tym czasie robili, no bo może nie zauważyłeś w swym zadufaniu, że wątek tyczy się kraju nad Wisłą.
              • wariant_b Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 09:42
                simera16 napisał:
                > Najlepiej być teraz "byznesmenem" rypiącym w dupę robola za 1200 miesięcznie...

                Ale ciągle jest to wynik rozpadu "etosu" na początku transformacji i dorwania się
                do władzy "przyszywanych" działaczy "Solidarności", którzy widzieli w państwie
                łup do podziału. System prawny został ustawiony w kierunku zabezpieczenia
                interesów nowej "klasy rządzącej". I dopóki społeczeństwo nie zacznie się
                samoorganizować i wymuszać na władzy zmiany systemu prawnego będzie
                tak nadal. Staliśmy się najbardziej biernym społeczeństwem w Unii.
                • simera16 Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 09:46
                  wariant_b napisał:
                  >
                  > Ale ciągle jest to wynik rozpadu "etosu" na początku transformacji i dorwania s
                  > ię
                  > do władzy "przyszywanych" działaczy "Solidarności", którzy widzieli w państwie
                  > łup do podziału. System prawny został ustawiony w kierunku zabezpieczenia
                  > interesów nowej "klasy rządzącej". I dopóki społeczeństwo nie zacznie się
                  > samoorganizować i wymuszać na władzy zmiany systemu prawnego będzie
                  > tak nadal. Staliśmy się najbardziej biernym społeczeństwem w Unii.
                  >
                  Klasyczna mentalność niewolnika, a może syndrom sztokholmski?
                  • wariant_b Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 10:51
                    simera16 napisał:
                    > Klasyczna mentalność niewolnika, a może syndrom sztokholmski?

                    Może. Ale coś takiego jest w naszych rodakach, że łatwiej im się zorganizować,
                    żeby coś zburzyć, niż żeby coś zbudować.
              • wujcio44 Re: problem rzeczywiście istnieje 18.04.13, 14:27
                simera16 napisał:

                > Najlepiej być teraz "byznesmenem" rypiącym w dupę robola za 1200 miesięcznie

                No nie wiem, czy najlepiej. Robić takie ohydztwa za 1200 miesięcznie? Dobrze, że nie jestem "byznesmenem".
                • simera16 Re: problem rzeczywiście istnieje 19.04.13, 08:37
                  wujcio44 napisał:

                  > simera16 napisał:
                  >
                  > > Najlepiej być teraz "byznesmenem" rypiącym w dupę robola za 1200 miesięcz
                  > nie
                  >
                  > No nie wiem, czy najlepiej. Robić takie ohydztwa za 1200 miesięcznie? Dobrze, ż
                  > e nie jestem "byznesmenem".
                  >
                  U mnie błąd stylistyczny, u ciebie szukanie dziury w całym...
        • godz-0800 Re: "razwiedka" reaktywuje Olka? 18.04.13, 10:37
          haen2010 napisał:

          > Niewątpliwie największą zaletą tej Europy Plus jest, że nie mieści się w triadz
          > ie: Komuch, Solidaruch, Klecha. Triumwiratu, którego rządy najlepiej obrazuje d
          > okument "Układ Zamknięty".

          Haen czy Ty koniecznie chcesz żebym umarł ze śmiechu?
        • zoil44elwer Re: "razwiedka" reaktywuje Olka? 18.04.13, 11:11
          Aleksander K w PRL był K Wallenrodem.W RP3 też był V kolumną a najwięcej szkodził lewicy po jego ponownym wyborze na prezydenta.3 raz nie mógł zostać prezydentem więc olał SLD!Teraz chce robić karierę międzynarodową więc znów interesuje się lewicą(SLD)?
          Siwiec,Huebner,Waniek,Kalisz,Unger-urzędnicy Kancelarii Prezydenta(AlKa) dostaną synekurki w PE?
      • kotek.filemon A co to jest "razwiedka"? 18.04.13, 09:11
        Ruski agencie?
        • ayran Re: A co to jest "razwiedka"? 18.04.13, 09:55
          Redaktor Michalkiewicz, a za nim i twój rozmówca, uważa że razwiedka to wszystko to, co ma inne poglądy niż redaktor Michalkiewicz.
          • herr7 definicja "razwiedki" 18.04.13, 10:25
            Sądzę, że definicja "razwiedki" jest dość płynna i w zasadzie dotyczy tzw. ciemnych sił, które pociągają za sznurki, czyli sterują "demokratycznie wybranymi" politykami. Sednem tego przekonania jest niewiara w demokrację rozumianą jako władza ludu. Trudno się z tym poglądem nie zgodzić, gdyż demokracja służy jedynie legitymizacji władzy, tej realnej, którą posiada rządząca oligarchia. Kiedyś władza pochodziła od mitycznego boga, w dzisiejszych czasach władza pochodzi od równie mitycznego ludu, którego na co dzień olewa się tak samo jak owego boga. Można też powiedzieć, że demokracja to taki współczesny bożek, jak dawniej Magog, Anu, Enki itp. Cel jest ten sam i mechanizmy niewiele się zmieniły.
            • kotek.filemon Re: definicja "razwiedki" 18.04.13, 11:08
              herr7 napisał:

              > Sądzę, że definicja "razwiedki" jest dość płynna i w zasadzie dotyczy tzw. ciem
              > nych sił

              Czy to coś jak "ciemna materia" i "ciemna energia", z którymi mają problem astrofizycy?
    • ayran Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 09:54
      haen2010 napisał:

      > Piszę to, bo nawet "Polityka" wraca do tego określenia piórem Szostkiewicza, do
      > ść trzeźwego faceta.

      Znowu nie zrozumiałeś tego co przeczytałeś.

      Szostkiewicz napisał tak:


      Ale lewica dalej śni o potędze. Teraz zapowiada, że zmęczenie POPiSem jest tak wielkie, że będzie jakiś nowy lewicowy Big Bang wyborczy i obie partie starych kłótliwych leniwych solida
      ruchów trafią wreszcie na śmietnik historii.


      Innymi słowy - Szostkiewicz nie użył określenia "solidaruchy" jako swojego własnego opisu rzeczywistości, a jedynie przedstawił sposób myślenia ludzi tzw. lewicy i ich język.

      To tak jakby ktoś kto napisał: haen2010 uważa,że wysztkiemu złu w tym państwie winni są czarni, dowiedziałby się, że sam mówi o księżach "czarni".
      • haen2010 Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 10:29
        Interpretuj sobie jak chcesz intencje autora, dzielny obrońco układu zamkniętego. Będziesz miał wkrótce okazję swoje opinie wyrazić, gdy Miller awansuje na wspólnika solidaruchów platfusich. Będziesz miał swój komplet.
    • 99venus Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 11:13
      dlaczego wrócił?zawsze był.
      • haen2010 Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 14:08
        Nie zawsze. W czasie amoku JPII funkcjonował tylko niewierny komuch. Sceptyczni nie ośmielali się tak po imieniu qrwę kościelną określić. Bali się.
        • godz-0800 Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 17:19
          haen2010 napisał:

          > Nie zawsze. W czasie amoku JPII funkcjonował tylko niewierny komuch. Sceptyczni
          > nie ośmielali się tak po imieniu qrwę kościelną określić. Bali się.

          Haen, zdecyduj się, jest Kwaśniewski byłym komuchem i qurwą kościelną?
          Bo już się pogubiłem czytając twoje posty.
          • zoil44elwer Re: Wrócił "solidaruch". 18.04.13, 17:42
            Haen jak jego GURU: Janus(bożek o dwóch twarzach) Palikot.Najpierw DEWOT a potem antyklerykał !
            • haen2010 Re: Wrócił "solidaruch". 19.04.13, 07:05
              To dość proste kryterium. Jeżeli ktoś zdaje sobie sprawę z fałszu i bigoterii tzw IIIRP to znaczy, że mózg jeszcze nie do końca zlasowany.
              • wiosnaludzikow Re: Wrócił "solidaruch". 19.04.13, 07:51
                haen2010 napisał:

                > To dość proste kryterium. Jeżeli ktoś zdaje sobie sprawę z fałszu i bigoterii t
                > zw IIIRP to znaczy, że mózg jeszcze nie do końca zlasowany.
                ...a IV RP taka nie była ? Heniu ?!
                • haen2010 Re: Wrócił "solidaruch". 19.04.13, 08:53
                  IVRP? Toż to rządy dwóch psychopatów nie ukrywających swego stanu umysłu. Cyniczne platfusy na tym pojechali, i jadą dalej łupiąc Polskę bez litości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka