14.09.04, 16:40
Czy pijecie, jaka, ile razy dziennie?

Moja norma to dwie na dzien z ekspresu.
Obserwuj wątek
    • aqua Re: Kawa 14.09.04, 16:45
      Przychodzi klient do kawiarni, siada. Podchodzi kelner i klient mówi.
      -poproszę małą czarną.
      -Felka, mosz klienta-woła kelner:)
      • aqua Re: cd. 15.09.04, 15:06
      • aqua Re: jeszcze raz cd. 15.09.04, 15:08
        -bez cukru, proszę-mówi klient
        -Felka, umyj zymby-woła kelner.
    • somepoint210 Re: Kawa 14.09.04, 16:51
      Pije dobrych kilka filizanek dziennie, czasami i nascie, ale z drugiej strony
      nie mozna porownywac lury amerykanskiej z przyzwoita kawa europejska. Zreszta
      rano, jak w tej chwili, bez kawy nie moglbym funkcjonowac, czeka mnie praca,
      czyli pisanie eseju, a za cholere nie mam na to ochoty. Pije czwarta filizanke,
      a jeszcze czuje sie jak na kacu:)
      • arnold7 Re: Kawa 14.09.04, 17:03
        somepoint210 napisał:

        > Pije dobrych kilka filizanek dziennie, czasami i nascie, ale z drugiej strony
        > nie mozna porownywac lury amerykanskiej z przyzwoita kawa europejska. Zreszta
        > rano, jak w tej chwili, bez kawy nie moglbym funkcjonowac, czeka mnie praca,
        > czyli pisanie eseju, a za cholere nie mam na to ochoty. Pije czwarta
        filizanke,
        > a jeszcze czuje sie jak na kacu:)

        Nigdy nie bylem w USA - piszesz na powaznie, ze kawa jest tam taka slaba?
        Jak z tym zyja miejscowi Wlosi?


        • somepoint210 Re: Kawa 14.09.04, 17:28
          Wlosi maja swoje kafejki, ale zwykle w wiekszych miastach. w mojej dziurze
          jedyna mozliwosc to sklep niemiecki, gdzie zaopatruje sie w Jacobsa, a ostatnio
          kupilem zielona Tschibo. Jedyna przyzwoita kawa tutaj to Starbucks, natomiast w
          marketach nie kupisz europejskich kaw, przynajmniej nie tu, gdzie mieszkam.
          Mozna powiedziec, ze 10 kaw w sieci Wa-wa, to 2 europejskie kawy szatany:)))
          • arnold7 Re: Kawa 14.09.04, 17:31
            Hmm, z tego wynika, ze na taka slaba kawe jest po prostu duzy popyt.
            • somepoint210 Re: Kawa 14.09.04, 18:14
              To nie w tym rzecz, ze wzg. na odleglosci jakie pokonujesz, czy to w drodze do
              pracy czy ogolnie w przemieszczaniu sie z miejsca na miejsce, powstalo
              zapotrzebowanie na tzw. "szybka" kawusie. Stad te wszystkie sieci sklepow typu
              Wa-wa, czy 7eleven, gdzie wlewasz te lure do plastikowego kubka, dodajesz mleko
              czy smietanke, zamykasz to wieczkiem i w droge. Nie ma czasu na dielektownie sie
              smakiem i zapachem, wazne jest poranne wlanie w siebie odrobine kofeiny, zeby
              nalezycie funkcjonowac. A ze jest slaba taka kawa, to zupelnie inna sprawa. To
              czysty biznes, musisz kupic 3 czy 4 takie kawy, zeby kofeina zaczela dzialac.
              • arnold7 Re: Kawa 14.09.04, 18:35
                Chyba glownym powodem jest biznes, kiedys jechalem autem z poludnia Sardynii na
                Slask przez Korsyke, przerwy tylko na prom, wystarczyla mi na cala podroz jedna
                wloska siekiera w tej malej filizance w Santa Teresa di Gallura i druga w
                Mestre kolo Wenecji.
              • carrramba Re: Kawa 14.09.04, 18:36
                somepoint210 napisał:

                > To nie w tym rzecz, ze wzg. na odleglosci jakie pokonujesz, czy to w drodze do
                > pracy czy ogolnie w przemieszczaniu sie z miejsca na miejsce, powstalo
                > zapotrzebowanie na tzw. "szybka" kawusie. Stad te wszystkie sieci sklepow typu
                > Wa-wa, czy 7eleven, gdzie wlewasz te lure do plastikowego kubka, dodajesz
                mleko
                > czy smietanke, zamykasz to wieczkiem i w droge. Nie ma czasu na dielektownie
                si
                > e
                > smakiem i zapachem, wazne jest poranne wlanie w siebie odrobine kofeiny, zeby
                > nalezycie funkcjonowac. A ze jest slaba taka kawa, to zupelnie inna sprawa. To
                > czysty biznes, musisz kupic 3 czy 4 takie kawy, zeby kofeina zaczela dzialac.
                Somepoint musze dać Ci dobra radę. Nasza sława kardiochirurgii dr Religa
                wielkrotnie powtarza: kawa tylko działa wtedy, kiedy jest posłodzona cukrem.
                Cukier w powiązaniu kawą uaktywnia kofeinę. Słodzisz ?
                Poniewaz nie uzywam cukru tylko słodzika, piję po kilka kaw dziennie. Nescę
                albo z ekspressu. W zasadzie moge spokojnie wypić kawę o 24 i ide spać.
                Moje ulubione gatunki ? Te, których nie ma w reklamach :)))
                • ptanga Re: Kawa 14.09.04, 21:17
                  carrramba napisał:

                  > Nasza sława kardiochirurgii dr Religa wielkrotnie powtarza: kawa tylko
                  działa wtedy, kiedy jest posłodzona cukrem.
                  > Cukier w powiązaniu kawą uaktywnia kofeinę.

                  Jesteś Carrramba pewien? zawsze słyszałem zupełnie coś odwrotnego. Owszem,
                  cukier wiąże kofeinę, ale nie znaczy to, że ją później oddaje bez bicia.

                  No ale jak Religa tak mówiła...
                  • ptanga Re: Kawa 14.09.04, 21:20
                    Acha. Gatunek no Nescafe classic. Bo fajne kubki dawali a teraz szklanki. Ale
                    tak serio, ta kawa jest dla mnie bomba.
                  • carrramba Re: Kawa 15.09.04, 15:28
                    ptanga napisał:

                    > carrramba napisał:
                    >
                    > > Nasza sława kardiochirurgii dr Religa wielkrotnie powtarza: kawa tylko
                    > działa wtedy, kiedy jest posłodzona cukrem.
                    > > Cukier w powiązaniu kawą uaktywnia kofeinę.
                    >
                    > Jesteś Carrramba pewien? zawsze słyszałem zupełnie coś odwrotnego. Owszem,
                    > cukier wiąże kofeinę, ale nie znaczy to, że ją później oddaje bez bicia.
                    >
                    > No ale jak Religa tak mówiła...
                    Tak mówił Religa w TV, całkiem niedawno. Tylko kawa słodzona cukrem, działa
                    pobudzająco.
                    >
                    • somepoint210 Re: Kawa 15.09.04, 15:30
                      carrramba napisał:

                      > Tak mówił Religa w TV, całkiem niedawno. Tylko kawa słodzona cukrem, działa
                      > pobudzająco.

                      A Ty Carrramba tylko o seksie, no, no.....
                      • arnold7 Re: Kawa 15.09.04, 16:46
                        Czas na ta drugo dzisiyjszo kawa.
                • twardy101 A co z czestym chodzeniem do WC 15.09.04, 15:55
                  Po kawie czesciej chodzi niz po Herbacie
                  Czy sokach owocowych.

                  carrramba napisał:

                  > somepoint210 napisał:
                  >
                  > > To nie w tym rzecz, ze wzg. na odleglosci jakie pokonujesz, czy to w drod
                  > ze do
                  > > pracy czy ogolnie w przemieszczaniu sie z miejsca na miejsce, powstalo
                  > > zapotrzebowanie na tzw. "szybka" kawusie. Stad te wszystkie sieci sklepow
                  > typu
                  > > Wa-wa, czy 7eleven, gdzie wlewasz te lure do plastikowego kubka, dodajesz
                  >
                  > mleko
                  > > czy smietanke, zamykasz to wieczkiem i w droge. Nie ma czasu na dielektow
                  > nie
                  > si
                  > > e
                  > > smakiem i zapachem, wazne jest poranne wlanie w siebie odrobine kofeiny,
                  > zeby
                  > > nalezycie funkcjonowac. A ze jest slaba taka kawa, to zupelnie inna spraw
                  > a. To
                  > > czysty biznes, musisz kupic 3 czy 4 takie kawy, zeby kofeina zaczela dzia
                  > lac.
                  > Somepoint musze dać Ci dobra radę. Nasza sława kardiochirurgii dr Religa
                  > wielkrotnie powtarza: kawa tylko działa wtedy, kiedy jest posłodzona cukrem.
                  > Cukier w powiązaniu kawą uaktywnia kofeinę. Słodzisz ?
                  > Poniewaz nie uzywam cukru tylko słodzika, piję po kilka kaw dziennie. Nescę
                  > albo z ekspressu. W zasadzie moge spokojnie wypić kawę o 24 i ide spać.
                  > Moje ulubione gatunki ? Te, których nie ma w reklamach :)))
                  • kelo Re: A co z czestym chodzeniem do WC 20.09.04, 11:39
                    Arnold napisał o włoskiej kawie. Fakt jest okropnie mocna, stąd na każdym
                    stoliku woda mineralna. Przywiozłem sobie z Włoch taki ichni wynalazek do
                    parzenia kawy. Sypie się tam trzy łyżeczki kawy a wody 100 - 150 ml. Szatan
                    okrutny. Jednak kawa włoska z Włoch (chyba najtańsza co zrozumiałe) się
                    skończyła i nasypałem naszej Tchibo, bo tę piję na codzień. Różnica kolosalna.
                    Nasze kawy, te tańsze, to jakieś odpady chyba. Niedługo sezon na prezenty, może
                    ktoś mi sprezentuje włoską kawkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka