O grudniu 1970

21.04.13, 15:31
Podwyżka cen kiełbasy wywołała zamieszki.Większośc robotników stoczni trójmiasta to byli chłopi pewnie polowa z nich poraz pierwszy w stoczni spotkała się z prądem . Teraz policja ma gumowe pociski a wtedy nie bylo ZOMO , zlikwidowano KBW ( wojska wewnetrzne (taka amerykańską gwardię narodowa) A wiocha palila i rabowała miasto. ZOmo w Gdańsku to bylo 40 ludzi. Jak opanować tłum co pali wszystko co widzi? Odpowiedzcie madrale.
    • zoil44elwer Re: O grudniu 1970 21.04.13, 15:49
      W 1970 MO i LWP nie miało prawa strzelać do atakujących ich (np kamieniami),podpalających budynki "publiczne" itd i itp.
      W Niepodległej RP3 Policja ma prawo również moralne strzelać do uciekających kierowców!W obronie własnej(koniecznej)!?
      • godz-0800 Re: O grudniu 1970 21.04.13, 17:08
        W 1970 MO i LWP nie miało prawa strzelać do atakujących ich (np kamieniami),podpalających budynki "publiczne" itd i itp.
        W Niepodległej RP3 Policja ma prawo również moralne strzelać do uciekających kierowców!W obronie własnej(koniecznej)!?

        Ale pi...licie Hipolicie.
        To kto w końcu strzelał do robotników....krasnoludki czy kosmici?
        • zoil44elwer Re: O grudniu 1970 22.04.13, 08:43
          godz-0800 napisał:

          > W 1970 MO i LWP nie miało prawa strzelać do atakujących ich (np kamieniami),pod
          > palających budynki "publiczne" itd i itp.
          > W Niepodległej RP3 Policja ma prawo również moralne strzelać do uciekających ki
          > erowców!W obronie własnej(koniecznej)!?
          >
          > Ale pi...licie Hipolicie.
          > To kto w końcu strzelał do robotników....krasnoludki czy kosmici?
          >
          > Przecież piszę że MO i LWP nie mieli PRAWA strzelać!
      • gambit_smolenski5 Re: O grudniu 1970 21.04.13, 19:49
        Zoil'liku, nominalnie masz (niby) rację, ale w rzeczywistości... bajdurzysz...
        Prawo prawem, a praktyka praktyką.

        Wówczas prawo było soft, ale praktyka - gdy partia i tawwarzysze się przestraszyli - hard; wręcz wielce hard. Natomiast dziś prawo jest hardo, lecz praktyka... kuleje...

        Co lepsze? Wolę jednak to drugie.
      • douglasmclloyd Re: O grudniu 1970 21.04.13, 19:54
        zoil44elwer napisał:

        > W 1970 MO i LWP nie miało prawa strzelać do atakujących ich (np kamieniami),pod
        > palających budynki "publiczne" itd i itp.

        No widzisz, dlatego strzelali bezprawnie i powinni zostać osądzeni.
    • etta2 Re: O grudniu 1970 21.04.13, 19:54
      "...Większośc robotników stoczni trójmiasta to byli chłopi pewnie polowa z nich poraz pierwszy w stoczni spotkała się z prądem ...."

      Jasne, bo w chałupach mieli lampy naftowe, a TY juz mialeś prUNd, ciapku i byłeś o niebo lepszy.

      "...Teraz policja ma gumowe pociski a wtedy nie bylo ZOMO , zlikwidowano K
      > BW ( wojska wewnetrzne (taka amerykańską gwardię narodowa) A wiocha pali
      > la i rabowała miasto. ZOmo w Gdańsku to bylo 40 ludzi. Jak opanować tłum c
      > o pali wszystko co widzi? Odpowiedzcie madrale.

      Oczywista oczywistość, skoro nie mieli gumowych, to walili ostrą amunicją do ludzi wysiadających z SKM i udających się do pracy na wezwanie kacyka Kociołka!
      A jeszcze jedno: "wiocha nie paliła i rabowała miasto", bo w demonstracjach brali udział stoczniowcy i MIESZKAŃCY GDAŃSKA, a nie żadna wiocha. Wiocha - to jesteś ty, idioto. Pojęcia bladego nie masz, jak wyglądały wydarzenia z Grudnia 1070, a pleciesz swoje androny. WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • calendarium Re: O grudniu 1970 21.04.13, 20:35
        etta2 napisała:
        > ........... udział stoczniowcy i MIESZKAŃCY GDAŃSKA, a nie żadna wiocha. Wiocha - to jes
        > teś ty, idioto. Pojęcia bladego nie masz, jak wyglądały wydarzenia z Grudnia 10
        > 70, a pleciesz swoje androny. WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



        Epitety jakimi obsypujesz forumowiczów utwierdzają mnie w przekonaniu na salonach ogłady nie zdobywałaś. Bardziej kojarzysz mi się z brudem za uszami, rynsztokiem, nieświeżą bielizną i latarnią.
        • douglasmclloyd Re: O grudniu 1970 21.04.13, 20:51
          calendarium napisał:
          > [b]Epitety jakimi obsypujesz forumowiczów utwierdzają mnie w przekonaniu na sal
          > onach ogłady nie zdobywałaś.

          Co to jest w porównaniu z wypowiedziami salonowej wywłoki z teatru dnia 8.
      • ekmat etta pomyśl trochę 21.04.13, 21:05
        Jakąz moc miał ten Kociołek że, jak twierdzisz, ludzie go posłuchali, zaprzestali strajków i udali się do roboty? Po co miały być te oddziały wojska? Wystarczyłby Kociołek. I jeszcze jedno. Piszesz, że walili do ludzi wysiadających z SKM.... A wiesz ilu wówczas zginęło?
        Dokładnie 4 osoby. Oczywiście o 4 za dużo ale gdyby walili do ludzi wysiadających z SKM to zabitych byłoby wówczas 10 razy więcej przynajmniej. Więcej było wówczas rannych od rykoszetów a to wskazuje ,że strzelano nie do ludzi wprost jak sugerujesz a pośrednio tzn
        pod nogi itpNic nie usprawiedliwia strzelających ale warto pamiętać że były ostrzeżenia wielokrotne, była salwa w powietrze itp. I jeszcze jedno. Jesteś pewien/a/ ,że ludzie szli do roboty? Mieli już dośc strajkowania? Wiemy ,że szli do stoczni, która o ile mi wiadomo była zablokowana przez wojsko. Nie są to takie proste sprawy jak ci się wydaje
        • wariant_b Re: etta pomyśl trochę 21.04.13, 21:33
          Demokracja ma swoje zalety.

          Dzięki niej odpowiedzialność Tuska za 2010 mierzymy innymi miarami,
          niż Kociołka za 1970 - już nie tylko legend miejskich.
      • tacx Re: O grudniu 1970 22.04.13, 09:18
        > A jeszcze jedno: "wiocha nie paliła i rabowała miasto", bo w demonstracjach bra
        > li udział stoczniowcy i MIESZKAŃCY GDAŃSKA, a nie żadna wiocha. Wiocha - to jes
        > teś ty, idioto. Pojęcia bladego nie masz, jak wyglądały wydarzenia z Grudnia 10
        > 70, a pleciesz swoje androny. WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        prawdo mowicie kumie. Samo prawdo!!

        OD siebie dodam ze gdyby wtedy włądza robiła to co dziś robią Koczaory, Tuski i Millery to w try-mi-ga zastrajkowałoby nie Wybrzeże ale cały kraj. Neistety dziś już nie ma robotników... jest za to 400tys urzędników z rodzinami, kilkaset tysiecy umundurowanych pijawek emerytalnych z rodzinami. Razem kilka milionów ludzi zyjących po prostu z tego co rząd w ich imieniu pożyczy (i ktoś musi to oddać), złupi z przedsiębiorców i odbierze uczciwie prosperujacym firmom. Te kilka mln ludzi daje od lat ten sam odsetek poparcia dla partii politycznej - po prostu chodzi o to zeby zabetonowac ten system a nie żeby go zmieniac. No ale durni zawsze jest wiecej i ktoś kiedys bedzie musiał zwrócić pozyczone pieniadze i zapłacić za dziury budżetowe powstałe z przyznawania przywilejów 'nowej władzy". Wychodzić na ulice juz tak za bardzo nei ma kto bo wiekszość po prostu sama żyje z okradania tego państwa
    • douglasmclloyd Re: O grudniu 1970 21.04.13, 19:56
      teen69 napisał:

      > Podwyżka cen kiełbasy wywołała zamieszki.Większośc robotników stoczni trójmiast
      > a to byli chłopi pewnie polowa z nich poraz pierwszy w stoczni spotkała się z
      > prądem . Teraz policja ma gumowe pociski a wtedy nie bylo ZOMO , zlikwidowano K
      > BW ( wojska wewnetrzne (taka amerykańską gwardię narodowa) A wiocha pali
      > la i rabowała miasto. ZOmo w Gdańsku to bylo 40 ludzi. Jak opanować tłum c
      > o pali wszystko co widzi? Odpowiedzcie madrale.

      Widzę, że internet trafił pod strzechy.
      • tojabogdan dlaczego o grudniu 1970? 21.04.13, 21:19
        akurat teraz?
        Zbyt dobrze pamiętam te wydarzenia i osobiste problemy, które były ich konsekwencją, dlatego jestem ostrożny w wypowiadaniu się na ten temat.
        Nadal wiele ówczesnych zachowań władzy jest dla mnie zagadką.
        Było to, po pierwszym pałkowaniu studentów przez milicję w marcu 1968, z długimi już pałami i wielkimi pleksi-tarczami, co znałem dotychczas z relacji ze "zgniłego zachodu", zdecydowanie nowa jakość.
        Palący się KW PZPR w Gdańsku to było coś dotychczas niewyobrażalnego, złamanie tabu. Pamiętam rozwalane delikatesy w Gdańsku, taki długi parterowy sklep, walające się na ulicy butelki po drogich trunkach.
        Też rozmowy z żołnierzami stacjonującymi wokół szpitala klinicznego AMG na Dębinkach (teraz nazywa się inaczej), w nocy przed masakrą w Gdynii. Ci młodzi żołnierze pokazywali nam magazynki swoich kałachów z ostrymi już nabojami, bo właśnie dostali rozkaz zmiany ślepaków na ostre. Kieszenie mieli pełne ślepych naboi. Pamiętam przemowę Kociołka zaklinającego rzeczywistość, nawołującego do powrotu do pracy w stoczni gdyńskiej. W stołówce studenckiej podano nam pieczoną gęsinę. I kazano jechać już na ferie, a ja, ze względów osobistych, jeszcze nie mogłem. Itd.
        • haen2010 Re: dlaczego o grudniu 1970? 22.04.13, 09:01
          O, witam kolegę ze wspólnych obserwacji.
        • zoil44elwer Re: dlaczego o grudniu 1970? 22.04.13, 09:09
          Słyszałem od żołnierza (ze służby zasadniczej) który był w Szczecinie(1970) w WSW(ówczesna żandarmeria wojskowa) taką relację:Nasz patrol obrzucono kamieniami.Kolega dostał kamieniem w twarz.Dorwaliśmy 2 z tej grupy "kamieniarzy",dostali taki wpier*ol że chyba nadawali się już do "zimnego" chirurga.
    • haen2010 Dla mnie jedynie jest ciekawa jajecznica 22.04.13, 08:57
      Jaką robi z mózgów następnych pokoleń nachalna propaganda i fałszowanie historii.

      Zachowam to dla siebie, bo byłem tam i widziałem jak to było.
      • pies_na_czarnych Re: Dla mnie jedynie jest ciekawa jajecznica 22.04.13, 09:21
        Niektorzy pytaja: " kto strzelal". Nie wiem jak bylo w Trojmiescie. W Szczecinie strzelali ludzie zagrozeni spaleniem w budynku KW MO. Strzelano glownie na postrach. Niestety podobno trafiono przypadkowo kilka osob gapiacych sie z naprzeciwleglych budynkow. Nikt nie strzelal do tlumu palacego KW PZPR. Nikt nie uzywal broni maszynowej jak niektorzy tutaj probuja nam wmowic.
        Wieczorem przyjechaly czolgi otoczyle caly teren bez jednego wystrzalu i bez ofiar. Tlum sie rozszedl.
        Dalej byly tylko rabunki glownie sklepow monopolowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja