kotik-tik
17.05.13, 18:21
Skoro już nawet Lis zaczyna udawac opozycję, a TVN24 kompromituje wicepremiera, to może to świadczyć, że wybory odbędą się jeszcze w tym roku. Media sprzyjające do tej pory rządowi chcą w ten sposób stworzyć wrażenie niezależności i obiektywizmu. Temu ma służyć ta nagła krytyka. Potem, gdy notowania rządu zaczną pikować w dół, z PO wyłoni się jakaś nowa klika (np. klika Schetyny), a media ją poprą, strasząc jednocześnie powrotem PiSu do władzy.