Dodaj do ulubionych

co się dzieje z polską prokuraturą?

25.06.13, 18:45
zdaniem białostockich orłów prokuratury swastyka to symbol szczęścia i pomyslności.pewnie mieli na mysli 6 milionów polskich obywateli zamordowanych przez niemieckich nazistów w czasie wojny.
przestaję się dziwić,że Białysto stał sie stolicą polskiej hołoty nazistowskiej.przy takich prokuratorach żyć-sama radość.
czy to nie pora żeby sympatyków nazizmu wyrzucić z polskich prokuratur?Seremeta oczywiscie też
Obserwuj wątek
    • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 19:37
      gwoli prawdy historycznej-symbolu szczęścia i pomyślności dopatrzył się w swastyce niejaki Dawid Roszkowski,podobno polski prokurator.
    • humbak Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 19:45
      Jedno drugiego nie wyklucza. Ważna jest intencja... tyle że wątpię by malujący swastykę na ścianach mieli na myśli ognisko domowe i takie tam inne:)
    • douglasmclloyd zenek zaraz ci wszystko wytłumaczy 25.06.13, 20:00
      Jak tylko skończy walkę na froncie pijanych rowerzystów.
    • zotres Taki prokurator powinien być natychmiast 25.06.13, 20:07
      zawieszony. Wykazał się brakiem znajomości kodeksu karnego, albo ma białostockiego nacjonalistycznego rezuna w rodzinie.
      • douglasmclloyd Żartujesz? 25.06.13, 20:12
        To w tym środowisku norma.

        polskalokalna.pl/wiadomosci/wielkopolskie/poznan/news/prokuratura-nie-chcial-splacic-wierzyciela-obiecal-wysokie,1930786,3323
    • cookies9 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 20:15
      Prok.rejonowy Dawid Roszkowski uważa,że

      ''swastyki w Białymstoku nie malują neonaziści tylko... mieszkający w mieście wyznawcy hinduizmu"

      cia.media.pl/bialystok_prokurator_dawid_roszkowski_broni_nazistow
      • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 20:30
        czy prokuratorzy przechodzą badania lekarskie?
        • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 20:50
          99venus napisał:

          > czy prokuratorzy przechodzą badania lekarskie?

          Nie, przenosi się ich do innej parafii.
    • remez2 Z całą prokuraturą - nic. 25.06.13, 20:19
      Natomiast zawsze trafi się jakiś cretinus vulgaris.
      • 99venus Re: Z całą prokuraturą - nic. 25.06.13, 20:31
        najbardziej adekwatne do sytuacji jest słowo NIC.czyli zero.tacy już są.
    • rzewuski1 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 20:20
      To nie jest Polak tylko jakiś Azjata.
      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 20:59
        rzewuski1 napisał:

        > To nie jest Polak tylko jakiś Azjata.

        To po prostu Białystok.
        • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 21:24
          nie masz racji.podobna sytuacja jest w całym kraju.prokuratorzy(podobnie jak sędziowie) odpowiadają chyba jedynie przed bogiem i historią-czyli przed nikim i dlatego bezkarnie wyprawiają brewerie.
          zobaczymy czym się skończy we Wrocławiu najazd nazistowskich Hunów na uniwersytet.w gruncie rzeczy to przecież urodziwa młodzież o patriotycznym obliczu.
          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 21:39
            99venus napisał:

            > nie masz racji.podobna sytuacja jest w całym kraju.prokuratorzy(podobnie jak sę
            > dziowie) odpowiadają chyba jedynie przed bogiem i historią-czyli przed nikim i
            > dlatego bezkarnie wyprawiają brewerie.

            Z linku, który zamieściłem gdzieś wyżej.

            " Sąd Apelacyjny w Poznaniu w ubiegłym roku ocenił, że sędzia, podejmując decyzję w sprawie ugody alimentacyjnej, wykazała się "rażącym niedbalstwem" i nie może sprawować swojego urzędu i postanowił wydalić ją z zawodu.

            - Sąd apelacyjny zmienił tę decyzje i przeniósł sędzię do innego sądu - powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu sędzia Jarema Sawiński. "
            • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 09:37
              Czyli jednak istnieją jakieś inne kary w ustawie niż wydalenie z zawodu?
              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 14:37
                mn7 napisała:

                > Czyli jednak istnieją jakieś inne kary w ustawie niż wydalenie z zawodu?

                Chyba nie, bo tej pani kara nie spotkała.
                • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 14:58
                  Skoro spotkała jakaś inna to - jak jednoznacznie widac - istnieją. A przynajmniej ta, która ją spotkała. Choć są ostatnio rzadko stosowane.
                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:02
                    mn7 napisała:

                    > Skoro spotkała jakaś inna to - jak jednoznacznie widac - istnieją. A przynajmni
                    > ej ta, która ją spotkała. Choć są ostatnio rzadko stosowane.

                    Jaka inna?
                    • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:22
                      Druga w hierarchii. Kłopot z przeczytaniem własnej wklejki? Niemożliwe.
                      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:32
                        mn7 napisała:

                        > Druga w hierarchii. Kłopot z przeczytaniem własnej wklejki? Niemożliwe.

                        Ty to nazywasz karą? Ludzie z zamkniętym piwem w kieszeni są w Polsce surowiej karani.
                        • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:37
                          Nie ja nazywam karą lecz ustawa. Od czasów przedwojennych i wcześniejszych.
                          Rozumiem, że dla Ciebie jedyną karą dyscyplinarną za każde bez wyjątku, choćby najdrobniejsze przewinienie powinno być wydalenie z zawodu. a za każde przestępstwo - kara pozbawienia wolnosci - możłiwe dożywotniego. A za każde bez wyjątku wykroczenie - miesiąc aresztu.
                          Tyle tylko, że nie sposób takiego poglądu uznać za godnego dyskusji. Po prostu.
                          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:54
                            mn7 napisała:

                            > Nie ja nazywam karą lecz ustawa. Od czasów przedwojennych i wcześniejszych.
                            > Rozumiem, że dla Ciebie jedyną karą dyscyplinarną za każde bez wyjątku, choćby
                            > najdrobniejsze przewinienie powinno być wydalenie z zawodu.

                            Ależ tutaj mamy do czynienia z "rażącym niedbalstwem".
                            • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:57
                              Gdybyśmy nie mieli, w ogóle nie byłoby problemu ukarania. Właśnie dlatego ukarano (i to aż drugą co do surowości kara dyscyplinarną spośród chyba sześciu) że było rażące niedbalstwo. Skoro przy niedbalstwie miano by stosowac w ogóle najsurowszą karę, co należałoby zrobić w wypadku winy umyślnej? Nabić na pal ku uciesze gawiedzi?
                              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:03
                                mn7 napisała:

                                > Gdybyśmy nie mieli, w ogóle nie byłoby problemu ukarania. Właśnie dlatego ukara
                                > no (i to aż drugą co do surowości kara dyscyplinarną spośród chyba sześciu) że
                                > było rażące niedbalstwo. Skoro przy niedbalstwie miano by stosowac w ogóle najs
                                > urowszą karę, co należałoby zrobić w wypadku winy umyślnej?

                                Ależ to wygląda na winę umyślną.
                                • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:06
                                  Co wygląda? Czemu tak wygląda?
                                  Moze byś sie jednak zdecydował - rażące niedbalstwo czy wina umyślna? Dopiero co sam użyłes argumentu, że niedbalstwo.
                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:09
                                    mn7 napisała:

                                    > Co wygląda? Czemu tak wygląda?
                                    > Moze byś sie jednak zdecydował - rażące niedbalstwo czy wina umyślna? Dopiero c
                                    > o sam użyłes argumentu, że niedbalstwo.

                                    Jej postępowanie zostało uznane za rażące niedbalstwo. bo tak w Polsce jest. Z winy umyślenej robi się niedbalstwo, a później zamiast wywalić z zawodu na zbity pysk przenosi się panią sędzinę na inną parafię.
                                    • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:12
                                      douglasmclloyd napisał:

                                      > Jej postępowanie zostało uznane za rażące niedbalstwo. bo tak w Polsce jest.

                                      Nie "bo tak w Polsce jest" tylko dlatego, ze widocznie na podsatwie przeprowadzonych dowodów udało się ustalić, że tak było.
                                      Chyba jednak pospieszyłam sie z pochwałami - nadal nie potrafisz zrozumieć, że w kazdym systemie prawnym istnieje i zawsze istniec będzie gradacja kar.

                                      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:17
                                        mn7 napisała:

                                        > douglasmclloyd napisał:
                                        >
                                        > > Jej postępowanie zostało uznane za rażące niedbalstwo. bo tak w Polsce je
                                        > st.
                                        >
                                        > Nie "bo tak w Polsce jest" tylko dlatego, ze widocznie na podsatwie przeprowadz
                                        > onych dowodów udało się ustalić, że tak było.

                                        ... a następnie zmienić wydalenie na przeniesienie. I po karze.

                                        > Chyba jednak pospieszyłam sie z pochwałami - nadal nie potrafisz zrozumieć, że
                                        > w kazdym systemie prawnym istnieje i zawsze istniec będzie gradacja kar.

                                        w tym przypadku degradacja
                                        • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:28
                                          douglasmclloyd napisał:

                                          > ... a następnie zmienić wydalenie na przeniesienie. I po karze.

                                          Ile jeszcze razy należy Ci powtórzyć, że to jest druga od góry co do surowości kara dyscyplinarna. Masz problem z rozumieniem po polsku? Ale aż taki?


                                          > w tym przypadku degradacja

                                          Czyli jednak w KAŻDEJ sprawi dyscyplinarnej wydalenie z zawodu - żadne inne nie powiiny istnieć?
                                          A w kazdej sprawie o przestępstwo - dożywocie? Najlepiej orzekane przez policjanta, bo szkoda żeby sądy się zajmowąły każda sprawą?
                                          A w każdej sprawie o wykroczenie - miesiąc aresztu? Co tam miesiąc - rok aresztu. Jak się bawić to się bawić!
                                          Ty to jednak jesteś wyjątkowo nieprzemakalny na argumenty i otaczająca rzeczywistosć.

                                          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:40
                                            mn7 napisała:

                                            > douglasmclloyd napisał:
                                            >
                                            > > ... a następnie zmienić wydalenie na przeniesienie. I po karze.
                                            >
                                            > Ile jeszcze razy należy Ci powtórzyć, że to jest druga od góry co do surowości
                                            > kara dyscyplinarna. Masz problem z rozumieniem po polsku? Ale aż taki?

                                            Dlaczego nie zastosowano pierwszej, skoro pierwotnie taka była? Surowe kary dotyczą w Polsce tylko podpitych rowerzystów?

                                            >
                                            > > w tym przypadku degradacja
                                            >
                                            > Czyli jednak w KAŻDEJ sprawi dyscyplinarnej wydalenie z zawodu - żadne inne nie
                                            > powiiny istnieć?

                                            Dlaczego w każdej, mówimy konkretnie o tej jednej.

                                            > A w kazdej sprawie o przestępstwo - dożywocie? Najlepiej orzekane przez policja
                                            > nta, bo szkoda żeby sądy się zajmowąły każda sprawą?
                                            > A w każdej sprawie o wykroczenie - miesiąc aresztu? Co tam miesiąc - rok areszt
                                            > u. Jak się bawić to się bawić!
                                            > Ty to jednak jesteś wyjątkowo nieprzemakalny na argumenty i otaczająca rzeczywi
                                            > stosć.

                                            Z tego co widzę polski wymiar niesprawiedliwości żyje w innej rzeczywistości.
                                            • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:02
                                              > Dlaczego nie zastosowano pierwszej, skoro pierwotnie taka była?

                                              Prawdopodobnie z tych samych przyczyn, dla których w II instancji zapadają łagodniejsze wyroki w innych sprawach. Tymczasem - o czym wiadomo od lat - najwyższe kary zapadają w wyjątkowo drastycznych sprawach. Zauważ, że sędzia - jakkolwiek dopuściła się rażącego niedbalstwa - nie uniemożliwiła wierzycielom dochodzenia swoich roszczeń. Za mn7 powtórzę pytanie: jeżeli za taki błąd chcesz orzekać najsurowsze kary, to co byś robił - na gruncie dyscyplinarnym - za poważniejsze przewinienia?

                                              > Surowe kary dotyczą w Polsce tylko podpitych rowerzystów?

                                              Nie tylko. Także kwiaciarek, pijących studentów i szeregu innych nieszkodliwych obywateli. Wiadomo przecież, że prawdziwi przestępcy dostają niskie wyroki, o ile w ogóle. Dlatego więzienia mamy pełne niewinnych ludzi, natomiast na ulicach chodzą mordercy i gwałciciele.

                                              > Dlaczego w każdej, mówimy konkretnie o tej jednej.

                                              Z jakiej przyczyny w tej konkretnej sprawie powinny funkcjonować inne zasady niż w pozostałych?

                                              > Z tego co widzę polski wymiar niesprawiedliwości żyje w innej rzeczywistości.

                                              Prawdopodobnie tak. Ty jednak również. Redaktor piszący artykuł nawet nie potrafił wyłapać własnej niekonsekwencji: najpierw SA orzeka o wydaleniu z zawodu, a potem ten sam SA zmienia karę? Przecież to była decyzja SN. Jeżeli redaktor myli się w tak podstawowej sprawie, to skąd pewność, że rzetelnie w ogóle całą sprawę przedstawił? Może SN popełnił błąd, a może błąd popełnił SA. Trudno wyrokować na podstawie krótkich i prostych informacji prasowych lub telewizyjnych.
                                              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:08
                                                sverir napisał:

                                                > > Dlaczego nie zastosowano pierwszej, skoro pierwotnie taka była?
                                                >
                                                > Prawdopodobnie z tych samych przyczyn, dla których w II instancji zapadają łago
                                                > dniejsze wyroki w innych sprawach. Tymczasem - o czym wiadomo od lat - najwyższ
                                                > e kary zapadają w wyjątkowo drastycznych sprawach. Zauważ, że sędzia - jakkolwi
                                                > ek dopuściła się rażącego niedbalstwa - nie uniemożliwiła wierzycielom dochodze
                                                > nia swoich roszczeń. Za mn7 powtórzę pytanie: jeżeli za taki błąd chcesz orzeka
                                                > ć najsurowsze kary, to co byś robił - na gruncie dyscyplinarnym - za poważniejs
                                                > ze przewinienia?

                                                Jakie?
                                                • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:27
                                                  Bardzo dobre pytanie. Jeśli w stosynkowo drobnej sprawie miałaby być stosowana najsurowsza kara, jakie miałyby być stosowane w sprawach naprawde poważnych? Po co skala kar, jeśli miałanby być stosowana tylko jedna - najsrowsza? I skjąd ta dziwaczna niekonsekwencja - dlaczego w takim razie nie żądsz, żeby za każde bez wyjątku przestęstwo nei wsadzać ludzi za kraty? Wręcz przeciwnie -mikroskopijny odsetek spraw pijanych rowerzystów kończący sie odsiadką budzi u ciebie takie oburzenie. Konsekwencja z pewnoscią nie jest twoja mocną stroną.
                                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:33
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Bardzo dobre pytanie. Jeśli w stosynkowo drobnej sprawie miałaby być stosowana
                                                    > najsurowsza kara

                                                    Przekręt na 6 milionów złotych z pomocą tej pani to drobna sprawa? Chyba odgrodziłeś się od rodaków i rzeczywistości wysokim murem na strzeżonym osiedlu.
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:36
                                                    Sprawa była stosunkowo drobna, co wykazał sverir. Pytanie było proste - jaka kara miałaby być orzeczona w naprawdę poważnej sprawie - umysłnym naruszeniu prawa, sprawie o nieodwracalnych skutkach. Tego pytania naprawdę nie da sie prościej zadać. Niestety, długoletnie doświadczenie uczy, że i tak nie będziesz potrafił udzielić sensownej odpowiedzi. Jak zwykle.
                                                  • lech1966 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 29.06.13, 00:23
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Bardzo dobre pytanie. Jeśli w stosynkowo drobnej sprawie miałaby być stosowana
                                                    > najsurowsza kara, jakie miałyby być stosowane w sprawach naprawde poważnych? Po
                                                    > co skala kar, jeśli miałanby być stosowana tylko jedna - najsrowsza? I skjąd t
                                                    > a dziwaczna niekonsekwencja - dlaczego w takim razie nie żądsz, żeby za każde b
                                                    > ez wyjątku przestęstwo nei wsadzać ludzi za kraty? Wręcz przeciwnie -mikroskopi
                                                    > jny odsetek spraw pijanych rowerzystów kończący sie odsiadką budzi u ciebie tak
                                                    > ie oburzenie. Konsekwencja z pewnoscią nie jest twoja mocną stroną.

                                                    Sorry Zenku, ale mam odmienne zdanie. Pomyśl o tym jak wygląda "kariera" np. złodzieja. Pierwsza kradzież- zapalniczka w sklepie> mała szkodliwość czynu- brak kary, druga kradzież-np. telefon komórkowy> wyrok w zawieszeniu, kolejna kradzież- coraz wyższa wartość i czasem coraz wyższa kara. A zawód sędziego to bardzo szczególny zawód> gdyby od razu eliminować "dziwnie sądzących sędziów" to nie byłoby poważnych uchybień i poważniejszych oskarżeń wobec sędziów . Pijany kierowca roweru nie ma drugiej szansy. A skutki wyroków "dziwnie sądzącego" sędziego pociągają za sobą czasem o wiele bardziej katastrofalne skutki. To taki "układ zamknięty" w WS. Nikt nie jest nieomylny,,,,ale nie powinien także nikt stać ponad prawem.
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 29.06.13, 08:41
                                                    lech1966 napisał:

                                                    > Sorry Zenku, ale mam odmienne zdanie. Pomyśl o tym jak wygląda "kariera" np. zł
                                                    > odzieja. Pierwsza kradzież- zapalniczka w sklepie> mała szkodliwość czynu-
                                                    > brak kary

                                                    Dlaczego "brak kary"? Wykroczenie, karane niezależnie od stopnia społecznej szkodliwości czynu (obok jest dyskusja, w której jest to wyjaśnione, przy wykroczeniach nie ma klauzuli znikomości.

                                                    , druga kradzież-np. telefon komórkowy> wyrok w zawieszeniu,

                                                    Jeśłi już - kara w zawieszeniu. Mołżiwe.

                                                    > na kradzież- coraz wyższa wartość i czasem coraz wyższa kara.

                                                    Nie "czasem" lecz zawsze.

                                                    > A zawód sędziego
                                                    > to bardzo szczególny zawód> gdyby od razu eliminować "dziwnie sądzących sęd
                                                    > ziów"

                                                    No to wracamy do punktu wyjścia - PO CO w takim razie gradacja kar, skoro za pierwsze przewinienie chciałbyś automatycznie stosować najsurowszą? To po co pozostałe?
                                                    Zresztą analogi ze złodziejem jest bardzo nieuczciwa, tu mówimy bowiem o niedbalstwie - błędzie sędziego a przy złodzieju i to zawodowym mamy do czynienia z działaniem jak najbardziej umyślnym.

                                                    > . Pijany kierowca roweru nie ma drugiej szansy.

                                                    Chyba żartujesz. Ma praktycznie w 100% spraw. Nie zdarza się orzeczenie kary bez warunkowego zawieszenia. W praktyce dopiero KILKUKROTNE nieskorzystanie z kolejnych dawanych szans prowadzi do odsiadki.

                                                    > To taki "układ zamknięty" w WS.

                                                    Jak wyraźnie widać, choćby na przykładzie tej sprawy, nic podobnego. Sprawy dyscyplinarne są jawne, transparentne, postronny obserwator widzi, że nie ma mowy o czymś takim.

                                                    > ale nie powinien także nikt stać ponad prawem.

                                                    I nikt niczego takiego nigdzie nie proponuje.
                                                  • lech1966 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 30.06.13, 22:47
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > lech1966 napisał:
                                                    >
                                                    > > A zawód sędziego
                                                    > > to bardzo szczególny zawód> gdyby od razu eliminować "dziwnie sądzący
                                                    > ch sęd
                                                    > > ziów"
                                                    >
                                                    > No to wracamy do punktu wyjścia - PO CO w takim razie gradacja kar, skoro za pi
                                                    > erwsze przewinienie chciałbyś automatycznie stosować najsurowszą? To po co pozo
                                                    > stałe?
                                                    > Zresztą analogi ze złodziejem jest bardzo nieuczciwa, tu mówimy bowiem o niedba
                                                    > lstwie - błędzie sędziego a przy złodzieju i to zawodowym mamy do czynienia z d
                                                    > ziałaniem jak najbardziej umyślnym.

                                                    Dlaczego zakładasz ze działanie sędzi jest nieumyślne?? Dlaczego tłumaczenie zawsze wygląda tak samo?. Czy to objaw solidarności zawodowej?? Przecież nie znasz faktów??

                                                    > > . Pijany kierowca roweru nie ma drugiej szansy.
                                                    >
                                                    > Chyba żartujesz. Ma praktycznie w 100% spraw. Nie zdarza się orzeczenie kary be
                                                    > z warunkowego zawieszenia. W praktyce dopiero KILKUKROTNE nieskorzystanie z kol
                                                    > ejnych dawanych szans prowadzi do odsiadki.
                                                    >
                                                    > > To taki "układ zamknięty" w WS.
                                                    >
                                                    > Jak wyraźnie widać, choćby na przykładzie tej sprawy, nic podobnego. Sprawy dys
                                                    > cyplinarne są jawne, transparentne, postronny obserwator widzi, że nie ma mowy
                                                    > o czymś takim.

                                                    Sprawy być może tak,,,ale wyroki są bardzo łaskawe wobec "zasłużonych" sędziów.

                                                    > > ale nie powinien także nikt stać ponad prawem.
                                                    >
                                                    > I nikt niczego takiego nigdzie nie proponuje.

                                                    Jest tylko kilka kategorii obywateli..
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 01.07.13, 17:43
                                                    lech1966 napisał:

                                                    > Dlaczego zakładasz ze działanie sędzi jest nieumyślne??

                                                    Niczego nie zakładam. Tak stwierdzono w tej sprawie w dwóch instancjach i nie ma powodów by sądzić, że dwa razy sie pomylono. Dość ewidentny błąd-niedbalstwo.
                                                    Nikt zresztą chyba nie zarzucał działania umyślnego bo nie było do tego podstaw.



                                                    > Sprawy być może tak,,,ale wyroki są bardzo łaskawe wobec "zasłużonych" sędziów.

                                                    Nie, to oczywista nieprawda. W ostatnim czasie nawet stosunkowo drobne przewinienia prowadzą do usunięcia z zawodu. To nie jest wiedza tajemna - te sprawy są jawne.

                                                  • lech1966 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 01.07.13, 20:03
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > lech1966 napisał:
                                                    >
                                                    > > Dlaczego zakładasz ze działanie sędzi jest nieumyślne??
                                                    >
                                                    > Niczego nie zakładam. Tak stwierdzono w tej sprawie w dwóch instancjach i nie m
                                                    > a powodów by sądzić, że dwa razy sie pomylono. Dość ewidentny błąd-niedbalstwo.
                                                    >
                                                    > Nikt zresztą chyba nie zarzucał działania umyślnego bo nie było do tego podstaw
                                                    > .
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Sprawy być może tak,,,ale wyroki są bardzo łaskawe wobec "zasłużonych" sę
                                                    > dziów.
                                                    >
                                                    > Nie, to oczywista nieprawda. W ostatnim czasie nawet stosunkowo drobne przewini
                                                    > enia prowadzą do usunięcia z zawodu. To nie jest wiedza tajemna - te sprawy są
                                                    > jawne.

                                                    W jakim sensie jawne??? Nigdy nie słyszałem o relacji z takiego posiedzenia. Sam nie wiem. Może sie czepiam,,,nie znam tej pani sędzi- może faktycznie to był jednorazowy błąd. A jak wiadomo- nikt nieomylny nie jest....
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 01.07.13, 20:28
                                                    W każdym sensie jawne. Postępowania dyscyplinarne toczą się z wyłaczeniem jawności - z natury rzeczy. Tutaj zrobiono wyjątek - te sprawy są jawne, po to, żeby nie było pretekstu do twierdzenia, że coś się robi w ukryciu. I nic niestety nie pomogło - kto chce rzucać takie oskarzenia nadal to robi.

                                                    Skoro orzeczono drugą co do surowości kare dyscyplinarną, to zapewne nie był to jednorazowy błąd. Przy jednorazowym błędzie kara byłaby zapewne łagodniejsza. Nie bardzo rozumiem, skąd ta twoja wrzuta z jednorazowością.
                                                • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:30
                                                  > Jakie?

                                                  Korupcja, świadome i dobrowolne złamanie prawa, błędy o nieodwracalnych skutkach. Przypomnę, pytam o kwestie dyscyplinarne.
                                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:34
                                                    sverir napisał:

                                                    > > Jakie?
                                                    >
                                                    > Korupcja, świadome i dobrowolne złamanie prawa, błędy o nieodwracalnych skutkac
                                                    > h.

                                                    Czyli wypisz, wymaluj przypadek tej pani!
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:40
                                                    Odrywasz się od rzeczywistości i to bardzo daleko.
                                                    Ani nie było umyślności (sam to nieopatrznie powyżej przyznałeś), ani nieeodwracalnych skutków, ani korupcji. Był rażacy błąd. Co więc ze sprawami, gdzie NAPRAWDĘ wystąpiłyby te elementy? Jaka wtedy kara, skoro za każde przewinienie miałoby być wydalenie z zawodu?
                                                    Po co gradacja kar? I dlaczego tu miałoby być inaczej, niż w sprawach o przestępstwa i o wykroczenia? Czy potrafiłbyś to w jakikolwiek, choćby głupi sposób uzasadnić?
                                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:42
                                                    spokojny.zenek napisał:


                                                    > Ani nie było umyślności (sam to nieopatrznie powyżej przyznałeś), ani nieeodwra
                                                    > calnych skutków, ani korupcji.

                                                    Skąd ta pewność?

                                                    > Był rażacy błąd. Co więc ze sprawami, gdzie NAPR
                                                    > AWDĘ wystąpiłyby te elementy? Jaka wtedy kara, skoro za każde przewinienie miał
                                                    > oby być wydalenie z zawodu?

                                                    Ile znasz przypadków wydalenia z zawodu? No ile? Konkretnie.
                                                  • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:46
                                                    douglasmclloyd napisał:


                                                    > Skąd ta pewność?

                                                    Z orzeczenia DWÓCH instancji. Jakoś im bardziej ufam niż takiemu ignorantowi jak ty, zwłaszcza, ze masz moze 10% tej wiedzy o sprawie, którą miały sądy.


                                                    > Ile znasz przypadków wydalenia z zawodu?

                                                    Ostatnio - w większości spraw. Kilkkanaście bliżej,choc nigdy się tym specjalnie nie interesowałem. Przecież postępowania są jawne, rozstrzygnięcia również. Co ci przeszkadza czegoś sie o tym dowiedzieć, poza wrodzonym lenistwem?
                                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:48
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > douglasmclloyd napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Skąd ta pewność?
                                                    >
                                                    > Z orzeczenia DWÓCH instancji.

                                                    Te instancje badały sprawę korupcji?
                                                  • spokojny.zenek to jednak wyślij! 26.06.13, 18:54
                                                    douglasmclloyd napisał:

                                                    > Te instancje badały sprawę korupcji?
                                                    >

                                                    Myślę, że jednak to powinieneś wysłac na ten konkurs na najbardziej bałwański post.
                                                    A potem jeszcze napisz, że tak w ogóle ta sędzia dopuściła się ludobójstwa. A gdy co ktoś zwróci uwagę, że bredzisz, napisz, ze przeciez sąd nie badał sprawy jej ludobójstwa.

                                                  • douglasmclloyd Re: to jednak wyślij! 26.06.13, 18:56
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > douglasmclloyd napisał:
                                                    >
                                                    > > Te instancje badały sprawę korupcji?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Myślę, że jednak to powinieneś wysłac na ten konkurs na najbardziej bałwański p
                                                    > ost.
                                                    > A potem jeszcze napisz, że tak w ogóle ta sędzia dopuściła się ludobójstwa. A g
                                                    > dy co ktoś zwróci uwagę, że bredzisz, napisz, ze przeciez sąd nie badał sprawy
                                                    > jej ludobójstwa.

                                                    To jest ewidentny przewał na 6 mln., ale tylko prawnicze tumany tego nie widzą.
                                                  • spokojny.zenek ale tego nie dołączaj 26.06.13, 19:04
                                                    Ale tego nie dołączaj, bo ta domieszka chamstwa mogłaby ci jednak zaszkodzić w oczach juroów konkursu na najbardziej bałwański post. Pamiętaj - post ma być bałwański, na przykład tak jak ten poprzedni.
                                                  • douglasmclloyd Re: ale tego nie dołączaj 26.06.13, 19:08
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Ale tego nie dołączaj, bo ta domieszka chamstwa mogłaby ci jednak zaszkodzić w
                                                    > oczach juroów konkursu na najbardziej bałwański post. Pamiętaj - post ma być ba
                                                    > łwański, na przykład tak jak ten poprzedni.

                                                    Nie śmieszą cię przewały mafii prawniczej?
                                                  • spokojny.zenek Re: ale tego nie dołączaj 26.06.13, 19:12
                                                    Śmieszy mnie twoja głupota i nieruchawość inetelktualna, z któej sobie wyraźnie nie zdajesz sprawy. Oraz udawanie cwaniaka połaczone z niebywała łatwowiernością (na przykładzie tego, co to rzekomo miał piwo w kieszeni:-)))
                                                  • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 22:26
                                                    > Te instancje badały sprawę korupcji?

                                                    O korupcji nie wiadomo, ale tego wątku nie podjęła prokuratura. Instancje badały natomiast sprawę umyślności - w obu sprawach jej nie dostrzeżono. Dodatkowo w instancji odwoławczej uznano, że ciężar zaniedbań nie kwalifikuje się na wydalenie z zawodu. Wierzyciele mają prawo do odszkodowania, a prokuratura ma pole do popisu w zakresie karnym - zatem i wierzyciele nie są na straconej pozycji przy odzyskaniu majątku.
                                                  • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 22:23
                                                    > Skąd ta pewność?

                                                    Skąd u ciebie pewność, że była umyślność, korupcja i nieodwracalne skutki?

                                            • spokojny.zenek startujesz w konkursie na bałwański post? 26.06.13, 18:23
                                              douglasmclloyd napisał:


                                              > Dlaczego nie zastosowano pierwszej, skoro pierwotnie taka była? Surowe kary dot
                                              > yczą w Polsce tylko podpitych rowerzystów?

                                              Startujesz w jakims konkursie na najbardziej bałwański post? Gdyby w II instancji zawsze utrzymywano rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, jaki bylby sens istnienia drugiej instancji? Tym bardziej, ze sam przyznałeś, że była mowa tylko o niedbalstwie.
                                              Drugie zdanie jest niebywale bałwańskie. Pijanych rowerzystów najsurowsze kary w ogóle nie dotyczą - stosuje sie nieomal zawsze karę warunkwoo zawieszoną. Dopiero w wypadku wielokrotnego naruszania zakazu sądowego siega się po pozbawienie wolnosci ale w niewielkim wymiarze. Botylko taki jest przewidziany.
                                              Co to jednak ma wspólnego? Kary dyscyplinarne wobec sedziów NIE DOTYCZA żadnych pijanych rowerzystów lecz SĘDZIÓW którzy dopuscili się przewinień służbowych. I po to jest przwidziana skala kar, żeby z róznych korzystać, nie tylko z najsurowszej w każdym możłiwym przypadku.


                                              • douglasmclloyd To konkurs o mafii prawniczej 26.06.13, 18:25
                                                I przewale na alimenty.
                                                • sverir Re: To konkurs o mafii prawniczej 26.06.13, 18:32
                                                  Bardzo dobry konkurs. Niestety, jak zwykle w takich przypadkach bywa, argumenty opierają się na relacjach dziennikarzy. I to dziennikarzy pracujących dla gazet, które w swej historii miały już przypadki nierzetelnego przedstawiania sprawy, a nawet orzeczeń na podstawie prawa prasowego. Żeby chociaż jeszcze doniesienia dotyczyły znaczącego odsetku, a nie jednostkowych - choć dość licznych - przypadków!
                                                  • douglasmclloyd Re: To konkurs o mafii prawniczej 26.06.13, 18:36
                                                    sverir napisał:

                                                    > Bardzo dobry konkurs. Niestety, jak zwykle w takich przypadkach bywa, argumenty
                                                    > opierają się na relacjach dziennikarzy. I to dziennikarzy pracujących dla gaze
                                                    > t, które w swej historii miały już przypadki nierzetelnego przedstawiania spraw
                                                    > y, a nawet orzeczeń na podstawie prawa prasowego. Żeby chociaż jeszcze doniesie
                                                    > nia dotyczyły znaczącego odsetku, a nie jednostkowych - choć dość licznych - pr
                                                    > zypadków!

                                                    Ach ta niedobra prasa i dziennikarze. Rywina też czepiali się niepotrzebnie.
                                                  • spokojny.zenek Re: To konkurs o mafii prawniczej 26.06.13, 18:42
                                                    Kolejny "argument" na poziomie mulistego dna. Nie zawodzisz - jesteś zawsze taki sam.
                                                    Jest sprawa opisana ze skandalicznymi błędami? Jest. Mało było takich przypadków? Nie ma tygodnia bez takiej nierzetelności. Więc czego jeszcze nei rozumiesz?
                                                  • sverir Re: To konkurs o mafii prawniczej 26.06.13, 22:22
                                                    > Ach ta niedobra prasa i dziennikarze. Rywina też czepiali się niepotrzebnie.

                                                    Cóż, każdy ma takich bożków, jakich chce. Ty najwyraźniej wierzysz w nieomylność i wyłącznie dobrą wolę dziennikarzy:)
        • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 09:39
          douglasmclloyd napisał:

          > rzewuski1 napisał:
          >
          > > To nie jest Polak tylko jakiś Azjata.
          >
          > To po prostu Białystok.

          Pewnie się tam przeniósł z Częstochowy.
          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 14:36
            mn7 napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > > rzewuski1 napisał:
            > >
            > > > To nie jest Polak tylko jakiś Azjata.
            > >
            > > To po prostu Białystok.
            >
            > Pewnie się tam przeniósł z Częstochowy.

            Nie, granicę na zachód przesunęli.
            • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 14:58
              I przenieśli go za karę z tej Częstochowy?
              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:03
                mn7 napisała:

                > I przenieśli go za karę z tej Częstochowy?

                Z Rosji.
                • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:22
                  Częstochowa nadal lezy w Rosji? Mentalnie moze tak, ale politycznie juz od dość dawna nie.
                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:36
                    mn7 napisała:

                    > Częstochowa nadal lezy w Rosji? Mentalnie moze tak

                    To co powiedzieć o Białymstoku, albo Warszawie, które w Rosji były dłużej od Częstochowy.
                    • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:38
                      Że muszą czym prędzej nadgonić Częstochowe i Twoja azjatycką mentalność wyrażająca się w "dajcie człowieka a pragraf jakiś musi się znaleźć"?
                      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:51
                        mn7 napisała:

                        > Że muszą czym prędzej nadgonić Częstochowe i Twoja azjatycką mentalność wyrażaj
                        > ąca się w "dajcie człowieka a pragraf jakiś musi się znaleźć"?

                        O przepraszam, moja rodzina do Częstochowy trafiła z Austrii i jestem zdecydowanie przeciwny karaniu ludzi za noszenie piwa w kieszeni.
                        • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 15:55
                          douglasmclloyd napisał:

                          > O przepraszam, moja rodzina do Częstochowy trafiła z Austrii i jestem zdecydowa
                          > nie przeciwny karaniu ludzi za noszenie piwa w kieszeni.

                          No, to już jest jakiś postęp. Co prawda minimalny, bo nikt nie proponuje i nie proponował by kogokolwiek za to karać, ale dobre i to.
                          Następnym krokiem powinno być zrozumienie, że czyny zabronione mają bardzo różną wagę i w każdym bez wyjątku systemie prawnym (na przykład w Austrii) istnieją bardzo zróżnicowane sposoby reakcji na ich ujawnienie. To będzie mały kroczek, ale w dobrym kierunku.

                          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:00
                            mn7 napisała:

                            > douglasmclloyd napisał:
                            >
                            > > O przepraszam, moja rodzina do Częstochowy trafiła z Austrii i jestem zde
                            > cydowa
                            > > nie przeciwny karaniu ludzi za noszenie piwa w kieszeni.
                            >
                            > No, to już jest jakiś postęp. Co prawda minimalny, bo nikt nie proponuje i nie
                            > proponował by kogokolwiek za to karać, ale dobre i to.

                            Nie jesteś na bieżąco.

                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14140803,Mandat_za_nieotwarte_piwo___Straznik_zauwazyl__ze.html
                            • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:07
                              To Twój stały obyczaj oceniac wszystko na podsatwie relacje jednej ze stron?
                              Jest oczywiste, że gdyby to było tak, jak on opisuje, nikt by mu żadnego mandatu nie proponował.
                              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:10
                                mn7 napisała:

                                > To Twój stały obyczaj oceniac wszystko na podsatwie relacje jednej ze stron?
                                > Jest oczywiste, że gdyby to było tak, jak on opisuje, nikt by mu żadnego mandat
                                > u nie proponował.

                                W jakim kraju ty człowieku żyjesz?
                                • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:15
                                  W kraju, gdzie nagminne u dziennikarzy jest opisywanie przeróznych historii w opaerciu o relację jdenej ze story. Z rażącym naruszeniem zasady audiatur et altera pars. W połaczeniu z absolutnym brakiem pojęcia o czymkolwiek daje to takie efekty, jakie daje.

                                  Co gorsza - żyję w kraju, w którym wiele ludzi uważających sie za wykształconych i inteligentnych też tak postępuje i nie widzi w tym niczego zdrożnego. Przykrym przykładem jesteś Ty. Stąd te niestworzone historie o mandacie za piwo w kieszeni albo za prowadzenie roweru obok siebie.
                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:19
                                    mn7 napisała:

                                    > W kraju, gdzie nagminne u dziennikarzy jest opisywanie przeróznych historii w o
                                    > paerciu o relację jdenej ze story. Z rażącym naruszeniem zasady audiatur et alt
                                    > era pars. W połaczeniu z absolutnym brakiem pojęcia o czymkolwiek daje to takie
                                    > efekty, jakie daje.
                                    >
                                    > Co gorsza - żyję w kraju, w którym wiele ludzi uważających sie za wykształconyc
                                    > h i inteligentnych też tak postępuje i nie widzi w tym niczego zdrożnego. Przyk
                                    > rym przykładem jesteś Ty. Stąd te niestworzone historie o mandacie za piwo w ki
                                    > eszeni albo za prowadzenie roweru obok siebie.

                                    Tu nie chodzi o mandat, sprawa trafiła do sądu i nie skończyło się na jednej rozprawie. Takimi pierdołami sajmują się polskie sądy.
                                    • mn7 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:24
                                      douglasmclloyd napisał:

                                      > Tu nie chodzi o mandat, sprawa trafiła do sądu i nie skończyło się na jednej ro
                                      > zprawie.

                                      Już samo to jest najoczywostszym dowodem, ze ni9e mogło to być tak, jjak kłamie ten obwiniony.

                                      > Takimi pierdołami sajmują się polskie sądy.

                                      Owszem. Skoro sprawca wykroczenia zażądał skierowania sprawy do sądu, to oczywistym obowiązkiem sądu było ty się zająć. Tak jest jak najbardziej prawidłowo - PO TO są sądy, żeby zajmowac się KAŻDĄ sprawą, w której sprawca kwestionuje swoja winę. Nie moze byc tak, żeby do policjanta należało ostatnie słowo - ostanie słowo MUSI należeć do sądu.
                                      jeśli tego nie rozumiesz - trudno, można Ci tylko współczuć.

                                      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:32
                                        mn7 napisała:

                                        > douglasmclloyd napisał:
                                        >
                                        > > Tu nie chodzi o mandat, sprawa trafiła do sądu i nie skończyło się na jed
                                        > nej ro
                                        > > zprawie.
                                        >
                                        > Już samo to jest najoczywostszym dowodem, ze ni9e mogło to być tak, jjak kłamie
                                        > ten obwiniony.

                                        Taaaak, i trzeba powołać kłamiącego świadka przestępstwa. Mój kumpel był świadkiem na rozprawie uczelnianej o pobicie w akademiku. Po jego zeznaniach przewodniczący składu sędziowskiego stwierdził, iż jego słowom nie można dać wiary. I z tego co widzę nic się w Polsce nie zmieniło.

                                        > > Takimi pierdołami sajmują się polskie sądy.
                                        >
                                        > Owszem. Skoro sprawca wykroczenia zażądał skierowania sprawy do sądu, to oczywi
                                        > stym obowiązkiem sądu było ty się zająć. Tak jest jak najbardziej prawidłowo -
                                        > PO TO są sądy, żeby zajmowac się KAŻDĄ sprawą, w której sprawca kwestionuje swo
                                        > ja winę. Nie moze byc tak, żeby do policjanta należało ostatnie słowo - ostanie
                                        > słowo MUSI należeć do sądu.
                                        > jeśli tego nie rozumiesz - trudno, można Ci tylko współczuć.

                                        I dlatego w pierdlu siedzi tylu rowerzystów. Państwo prawa, hahaha.
                            • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:17
                              > Nie jesteś na bieżąco.

                              Widzisz, Ty też nie jesteś:

                              Pozwolę sobie zacytować:

                              "— Wracałem z działki, wszedłem do sklepu i kupiłem piwo. Po drodze do domu spotkałem kolegę. Stał z otwartym piwem. Zaczęliśmy rozmawiać. Trwało to może dwie-trzy minuty, potem zjawiła się straż — relacjonuje pan Jan".

                              I dalej:

                              "— Kolega próbował schować piwo do kieszeni. Jeden ze strażników podszedł do niego, drugi do mnie, bo zauważył, że kieszeń mi odstaje i zaproponował mi mandat w wysokości 50 złotych za usiłowanie spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Nie zgodziłem się. Nic nie piłem i nawet nie tknąłem tego piwa, więc za co?".

                              Krótko mówiąc - pan Jan stał z otwartym piwem w drodze do domu. Oczywiście wiarygodnie brzmią jego zapewnienia, że nawet nie usiłował spożywać tego piwa. Zwyczajem jest bowiem otwieranie piwa po drodze i doniesienie do domu już wygazowanego. Zapewne innego piwa pan Jan nie pije, a chciał napić się już po przekroczeniu progu.
                              • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:24
                                sverir napisał:

                                > Krótko mówiąc - pan Jan stał z otwartym piwem w drodze do domu. Oczywiście wiar
                                > ygodnie brzmią jego zapewnienia, że nawet nie usiłował spożywać tego piwa. Zwyc
                                > zajem jest bowiem otwieranie piwa po drodze i doniesienie do domu już wygazowan
                                > ego. Zapewne innego piwa pan Jan nie pije, a chciał napić się już po przekrocze
                                > niu progu.

                                Czytać nie umiesz?
                                • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:27
                                  > Czytać nie umiesz?

                                  Umiem. Ale nie daję wiary, że kolega stał z otwartym piwem, a pan Jan - wracają z działki - nie skorzystał z okazji. Wybacz, taki lajf.
                                  • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:39
                                    sverir napisał:

                                    > > Czytać nie umiesz?
                                    >
                                    > Umiem. Ale nie daję wiary, że kolega stał z otwartym piwem, a pan Jan - wracają
                                    > z działki - nie skorzystał z okazji. Wybacz, taki lajf.

                                    Taaak i tylko tej sędzinie wierzysz, że nie wzięła ani grosza w sprawie sześciomilionowych alimentów. Już tutaj pisałem o moim kumplu w roli świadka, którego słowom sędzia nie dał wiary ponieważ taki miał kaprys. Świadkowie w Polsce nie liczą. Liczy się przeczucie sędziego.
                                    • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:44
                                      Sędzina to żona sędziego. Niektórym to chyba należałoby wytatułowac na tyłku żeby dotarło. Od rozstrzygania spraw dyscyplinarnych jest sąd dyscyplinarnych. Nie laik-ignorant na podstawie pełnej błedów notatki w gazecie, z której prawie niczego sie nie można dowiedzieć.
                                      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:47
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        > Sędzina to żona sędziego.

                                        Może jest? W tej mafii to reguła.
                                    • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 22:29
                                      > Taaak i tylko tej sędzinie wierzysz, że nie wzięła ani grosza w sprawie sześciomilionowych
                                      > alimentów.

                                      Ty zaś wierzysz dziennikarzom we wszystko, co napiszą. Oczywiście nie ma nierzetelności dziennikarskiej, przeprosiny i sprostowania publikowane są zawsze za łapówkę, a żaden dziennikarz nie miał nigdy sprawy w sądzie. O tak.

                                      > Już tutaj pisałem o moim kumplu w roli świadka, którego słowom sędzia nie dał wiary
                                      > ponieważ taki miał kaprys.

                                      Na podstawie moich zeznań dwóch sprawców rozboju poszło do pierdla. Sąd uznał, że moje zeznania i zeznania drugiego świadka były wyjątkowo spójne i logiczne. Może twojemu kumplowi tego zabrakło? Biorąc pod uwagę, że to twój kumpel, jest to bardzo prawdopodobne.

                                      > Świadkowie w Polsce nie liczą.

                                      Nie do wiary. Stary, podżyrujesz mi kredyt? Obiecuję, że będę spłacał w terminie. Uwierz mi, nie jestem gorszy od tych świadków w sądach.
                            • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:29
                              To niemożliwe, żebyś był tak naiwny. Udajesz, bo ci tak wygodnie.
    • adam111115 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 21:27
      99venus napisał:

      > zdaniem białostockich orłów prokuratury swastyka to symbol szczęścia i pomyslno
      > ści.pewnie mieli na mysli 6 milionów polskich obywateli zamordowanych przez nie
      > mieckich nazistów w czasie wojny.
      > przestaję się dziwić,że Białysto stał sie stolicą polskiej hołoty nazistowskiej
      > .przy takich prokuratorach żyć-sama radość.
      > czy to nie pora żeby sympatyków nazizmu wyrzucić z polskich prokuratur?Seremeta
      > oczywiscie też
      >

      Zastanawiam się czy faktycznie spuszczenie ich ze smyczy politycznej to był dobry pomysł. Owszem, politycy nadużywali tego narzędzia, ale prokuratorzy wiedzieli że ktoś ich pilnuje, teraz to jest wolnoamerykanka, praktycznie nie ma tygodnia albo bez skandalu albo mega głupich decyzji
    • sverir Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 25.06.13, 21:42
      Wszystko rozbija się o to, że jeden orzeł z prokuratury - jako jeden z nielicznych - prawidłowo rozumie słowo "propagować". Dalsze jego komentarze są i tak niepotrzebne (poza tym, że absurdalnie głupie), ponieważ z malowania znienawidzonego symbolu trudno wyciągnąć wniosek, jakoby ktoś chciał tym przekonać kogoś do określonej ideologii.
    • palnick Polską prokuraturę rozpierdzielił Tusk 25.06.13, 22:57
      Teraz jest ona niezależna od jakiejkolwiek kontroli, od przyzwoitosci i rozumu.
      Dziękujemy Phremiehrrze :-)
    • indris Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego 26.06.13, 00:30
      Ta zasada prawna jest znana od czasów antycznego Rzymu.
      Swastyka była rzeczywiście starym symbolem znanym w bardzo dawnych czasach a i w nowszych miała zupełnie inne znaczenie niż symbol hitleryzmu.
      pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka
      Samo namalowanie swastyki imoże być propagowaniem nazizmu, a co więcej- przeważnie w zamiarze malującego tym jest.
      Ale nie musi nim być, a więc w myśl przywołanej zasady (która obowiązuje w polskim prawie) oskarżony łatwo byłby wybroniony.
      • 99venus Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 08:41
        dziwne,że swastyki malują wyłącznie określone grupy nie ukrywające swoich poglądów.
        swastyka może być propagowaniem nazizmu ale musi...tak się dziwnie składa,ze zawsze jest.Niemcy jakoś sobie poradzili z postnazistowską hołotą a my mamy prokuratora Dawida Roszkowskiego z Białegostoku.
      • mn7 Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 09:38
        A teraz za pomoca wyszukiwarki (albo dowolnego podręcznika procedury karnej) ustal, czego brakuje w podanej przez Ciebie (błędnej) definicji zasady in dubio pro reo.
        • indris Wyszukiwarka podaje 26.06.13, 15:40
          Zasada domniemania niewinności działa na korzyść oskarżonego, bowiem nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (zasada in dubio pro reo).

          pl.wikipedia.org/wiki/Domniemanie_niewinno%C5%9Bci
          • mn7 Re: Wyszukiwarka podaje 26.06.13, 15:50
            No właśnie. Takie magiczne słówka "niedające się usunąć" wątpliwości.
            Nie wszelkie. Tylko takie, które rozważano i nie dało się ich usunąć.
      • kotek.filemon Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 15:36
        Sugerujesz, że kibice niektórych klubów piłkarskich masowo przechodzą na hinduizm?
        • mn7 Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 15:39
          Sugerujesz, ze dopiero przechodzą? ;-))
          • chateau Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 16:22
            W takich woltach celują niektórzy osadzeni. Żeby urozmaicić życie klawiszom, oczywiście.
            • mn7 Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 16:30
              Nie tylko osadzeni. Już na rozprawie bezgraniczne zdziwienie, że w wypadku pojawienia się jakiejś wątpliwości sąd zamiast od razy przyjąc wersję wygodną dla oskarzonego chce słuchac jakichś świadkow albo biegłych.
              • chateau Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 16:43
                Chodziło mi o autentyczny przypadek, gdzie gość przeszedł na buddyzm, ale nadal grypsował.
                Szczycił się tym, jak udało mu się zrobić klawiszy w jajo. Tak mi się z przechodzeniem kiboli na hinduizm skojarzyło.

                Śmieszne w argumentacji tego dowcipnego prokuratora jest to, że narodowcy gardzą "ciapatymi", dla których swastyka jest symbolem szczęścia. Reszta śmieszna nie jest ani na jotę.
          • spokojny.zenek Re: Wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżo 26.06.13, 18:34
            Kryptohinduiści?
    • haen2010 Z polską prokuraturą jest tak, 26.06.13, 09:20
      Że poczuła się ona enklawą absolutnej władzy w państwie. Zgodnie z doktryną Wyszyńskiego.

      Mogą wyrządzić każde świństwo każdemu obywatelowi i dostają za to premie i medale.
    • zbysio45 Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:53
      Jak wyrzucicie wszystkich prokuratrow to kto bedzie WAS bronił przed Kaczynskim ? Chwilowo tylko otwieracie nowe dochodzenia przeciwko Kaczynskiemu i jeszcze WAM żle palic drogie cygara i popijac dobre wino w drogich garniturach za publiczne pieniadze?
      • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 16:58
        zbysio45 napisał:

        > Jak wyrzucicie wszystkich prokuratrow to kto bedzie WAS bronił przed Kaczyn
        > skim ?

        Najlepszą obroną przed Kaczyńskim jest zdrowy rozsądek.
        • spokojny.zenek Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:32
          Jesteś więc w bardzo poważnym niebezpieczeństwie.
          • douglasmclloyd Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 18:51
            spokojny.zenek napisał:

            > Jesteś więc w bardzo poważnym niebezpieczeństwie.

            Wiem, dlatego, gdy widzę prawnika przechodzę na drugą stronę ulicy.
            • spokojny.zenek błyskotliwy to ty nie jesteś :-))) 26.06.13, 18:56
              Niebezpieczeństwem ze strony Kaczyńskiego.
              A ten policjant, przed którym uciekasz raczej prawnikiem nie jest. Co najwyżej "stróżem prawa". Albo "władzą" jak to sie mawiało w twoim środowisku.
              • douglasmclloyd Re: błyskotliwy to ty nie jesteś :-))) 26.06.13, 19:01
                spokojny.zenek napisał:

                > Niebezpieczeństwem ze strony Kaczyńskiego.
                > A ten policjant, przed którym uciekasz raczej prawnikiem nie jest. Co najwyżej
                > "stróżem prawa". Albo "władzą" jak to sie mawiało w twoim środowisku.

                Uważaj, bo ci żyłka pęknie.
                • spokojny.zenek oj nie jesteś :-))) Zdecydowanie :-))) 26.06.13, 19:04
                  • douglasmclloyd Na ciebie wystarczy nt 26.06.13, 19:06
                    • spokojny.zenek owszem, mocno mnie bawi nt 26.06.13, 19:12
                      • douglasmclloyd A nie mówiłem nt 26.06.13, 19:20
      • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 17:08
        napisz to jeszcze raz.po polsku.
        • chateau Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 26.06.13, 19:05
          Muszę spróbować dobrego wina w drogim garniturze. Do tej pory pijałem w kieliszkach, ale może się okazać, że w garniturze jest lepsze.
          Ale z cygarem bym nie mieszał, mimo zachęty.
    • 99venus ring wolny 27.06.13, 09:26
      Do bójki z udziałem dwóch prokuratorek ze Słupska doszło na parkingu przed szkołą podstawową. Kobiety biły się na oczach dzieci, rodziców i nauczycieli. Jedna z nich doznała wstrząśnienia mózgu i ma złamany obojczyk.

      mnie już nic nie dziwi.
      • douglasmclloyd Re: ring wolny 27.06.13, 16:57
        99venus napisał:

        > Do bójki z udziałem dwóch prokuratorek ze Słupska doszło na parkingu przed szko
        > łą podstawową. Kobiety biły się na oczach dzieci, rodziców i nauczycieli. Jedna
        > z nich doznała wstrząśnienia mózgu i ma złamany obojczyk.

        Porachunki mafijne.
        • 99venus Re: ring wolny 28.06.13, 18:09
          czasami myslę,że rzeczywiście jest to mafia.
    • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 27.06.13, 09:51
      komentarz może być jeden:to państwo zmierza szybkim krokiem do upadku.czy Seremeta nie powinien powiesić się ze wstydu?
    • 99venus Re: co się dzieje z polską prokuraturą? 01.07.13, 20:30
      prezes pan ma lekarstwo na prokuratorskie choroby-będą podlegać ministowi sprawiedliwosci.ach,jaka szkoda,że nie będzie nim nieodżałowanej pamięci niedouczony aplikant prokuratorski..Zbigniew Ziobro.
      jak PiS wygra wybory w kraju zapanuje ład i porządek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka