sawa.com
06.08.13, 09:07
Dziennik wziął pod lupę szefów polskich ambasad. Nie wyglada to rózowo. Na tym nieciekawym tle np. w krajach arabskich nie mamy ambasadora, który byłby arabistą. Na tym sprawiającym wiele do zyczenia tle zupełnie fatalnie i nie profesjonalnie prezentuje sie Tomasz Arabski niedawny szef Kancelarii Premiera Tuska.
DGP kreśli portret polskiego ambasadora. Z całej grupy in minus wyróżnia się Tomasz Arabski, były doradca premiera Donalda Tuska. (...) Do reszty dyplomatów mało pasuje Tomasz Arabski. Kończył inżynierię dźwięku, nigdy nie miał nic wspólnego z dyplomacją, a mimo to dwa miesiące temu objął placówkę w Hiszpanii, piątym najważniejszym państwie UE.
Krajowa Szkoła Administracji Publicznej powinna kształcić nie tylko kadrę do korpusu słuzby cywilnej ale także do słuzby dyplomatycznej.
Ambasada na pewno nie powinna być przechowalnią upadłych polityków!