warka_strong Japoński dziennikarz. 06.08.04, 11:32 Do Warszawy przyjechał japoński dziennikarz. Po tygodniu faksuje do swojej redakcji: "Ta Polska to cywilizowany kraj. Mieszka tu dużo ludzi różnych narodowości. Są nawet Indianie, którzy biją się kijami bejsbolowymi z łysymi buddyjskimi mnichami w młodzieżowych strojach." Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus War Boorg , kobiety i zima 06.08.04, 11:34 Dziennikarz z Europy pyta Dr War Boorga: - Czy można u was pracować, gdy temperatura spada poniżej 40 stopni Celsjusza? - Można, ale wtedy do pracy używamy kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus para krasnoludków wartberg - panidołowa 06.08.04, 11:45 idą przez las. W pewnej chwili widzą, jak wilk napada na Czerwonego Kapturka. - Pomóżemy tej dziewczynce! - pyta panidołowa - Dlaczego? Przecież nie jesteśmy z tej bajki! odpowiada wartberg Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Z jakiej bajki jest ta para krasnali powyżej? 06.08.04, 12:43 Kapra stawiam za trafną odpowiedź a tymczasem: Wchodzi facet do sklepu i mówi: - Poprosze bllll ziemniaków. - Czego dwa kilo? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 06.08.04, 13:12 Dr Wart Boorg wybrał się z Bratkiem na poważną konferencję naukową.Prelegent mówi z pasją: „Abstrahuję już od wpływu francuskich symbolistów na prace prerafaelitów” W tym momencie budzi się Bratek i pyta zasypiającego już Warta - Co to jest to „abstra”? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Homo powraca z wyprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:12 Żona nie poznała homcia, który wrócil z wyprawy do dżungli: jest smutny, nie odzywa sie, patrzy smętnie za okno. Po długich namowach wyznaje, że w dżungli zgwałcil go goryl. - Nie martw się kochanie - mówi żona - nikt sie nie dowie. Wiemy o tym tylko ja i ty, a goryl przeciez nie mówi. - No wlaśnie - odpowiada mętnym głosem homcio - Nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) lupus bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:19 Wchodzi lupus do ksiegarni i mowi: -poprosze 3 kg sera -niestety nie ma -nieszkodzi wyjde oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) ktora godzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 13:22 Lupus pyta przechodnia: - Przepraszam, która jest godzina ? - Za piętnacie siódma - odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to lupus: - Ja się nie pytam, która będzie za piętnacie minut tylko która jest teraz, baranie! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus co ukrywał listek figowy 06.08.04, 13:35 Powodowana nagłą potrzebą fizjologiczną (niebywałe, któż by przypuszczał) Clarrysa Panidołowa wchodzi do baru. W barze panuje standardowy zgiełk, jednak co parę minut gaśnie światło i cała sala zaczyna wiwatować. Clarrysa podchodzi do baru i pyta, gdzie znajdzie toaletę. - Tu, po lewej, ale nie powinna siostra tam chodzić. - Czemu nie? - pyta zaskoczona Clarrysa - Bo w toalecie stoi posąg nagiego mężczyzny - homo, przykrytego jedynie listkiem figowym. - Nie szkodzi - odpowiada Clarrysa - nie będę patrzyć w jego stronę. i idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy barowy hałas. Jednak kiedy goście zauważają jej wejście, przerywają rozmowy i zaczynają bić jej brawo. Zaskoczona Clarrysa , pyta barmana. - Proszę pana, o co im chodzi, biją mi brawo, bo byłam w toalecie? - Nie, biją brawo, bo została siostra jedną z nas - odpowiada barman. - Nadal nie rozumiem - mówi wciąż zaskoczona Panidołowa Clarrysa - Widzi Pani ilekroć ktoś uniesie listek na posągu, w barze gaśnie światło. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus podrywamy dupcie? 06.08.04, 13:42 Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku i przechodzą dwie młode laski. Nagle jeden z dziadków do drugiego: - Podrywamy dupcie? - Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Lupus i świnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:08 Lupus idzie ulicą ze świnią pod pachą. Przechodzień pyta: - Skąd to masz? Świnia odpowiada: - Wygrałam na loterii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) stół homcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:09 Przybiega homo na stację benzynową z kanistrem: - Dziesięć litrów benzyny, szybko! - Co jest? Pali się? - Tak, okragły stół. Ale trochę jakby przygasa. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: stół homcia 06.08.04, 14:13 Gość portalu: :))) napisał(a): > Przybiega homo na stację benzynową z kanistrem: > - Dziesięć litrów benzyny, szybko! > - Co jest? Pali się? > - Tak, okragły stół. Ale trochę jakby przygasa. :)) Co palicie? "Belwedery"? Nie. Komitety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Homo naucza młodych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:13 Mlody ksiadz przyjechal do swojej nowej parafii. Ma wyglosic pierwsze kazanie. Poprosil proboszcza homo, żeby go poblogoslawil przed tym. Ten mu, żeby się nie martwil i wszystko bedzie OK. Homo powiedzial też, że on ma zawsze najlepsze kazania jak sobie strzeli kapra przed mszą. To młody wykoncypowal, ze skoro taki stary ksiadz wali jedno piwko, to on sobie walnie pięć. Jak pomyslal tak i zrobil. Po kazaniu przychodzi do homo i pyta, jak poszło. - Generalnie to bylo calkiem niezle, z paroma tylko niescislosciami. Jak zaczynasz kazanie nie mów "Czesc", tylko "Niech bedzie pochwalony", pod krzyzem Jezusa nie staly ku*** tylko nierzadnice... aha! I Jezus umarl ukrzyzowany, a nie zajeb*** toporkami przez Indian... Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Zamiast 06.08.04, 13:32 Mąż wraca do domu i zastaje żonę w niedwuznacznej sytuacji z przyjacielem. Zaczął awanturę, poleciały wyzwiska, a żona na to: - Sam sobie jesteś winny! - Jak to? - Kawę wypiłeś, cały alkohol wypiłeś, no to co ja mu miałam zaproponować?! Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Hobby? 06.08.04, 13:33 Rozmawiają dwaj policjanci: - Co robisz w wolnym czasie? - Uprawiam jogę. - Co ty powiesz? A na ilu hektarach? Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Pierdoła? 06.08.04, 13:44 Zona mówi do męża: - Ale ty jesteś pierdoła... Jesteś taki pierdoła, że większego na świecie nie ma... Wszystko, za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz. Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zająłbyś drugie miejsce! Mąż: - Dlaczego drugie? - Bo taka jesteś pierdoła! Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong O higienie. 06.08.04, 14:03 Wojska rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy: - Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie. Po chwili dodaje: - A kto z kim będzie wymieniać, to już sami sobie ustalicie. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Tankowanie 06.08.04, 14:10 Mężczyzna już bardzo długo kocha się z niezwykle namiętną i wygimnastykowaną blondynką. Zmęczony i spragniony przeprasza ją na chwilę i wychodzi do kuchni. W lodówce jest tylko mleko. Nalewa sobie szklankę i zaczyna pić. Czuje jednak, że jego kogucik jest rozgrzany niemal do czerwoności, aby więc sobie ulżyć, wkłada go na chwilę do szklanki z mlekiem. W tym samym momencie wchodzi blondynka. — Ach, a ja zawsze zastanawiałam się jak wy go napełniacie. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong O Millerze. 06.08.04, 14:45 Do przedszkola dla dzieci upośledzonych przyjechał Leszek Miller. Pani pyta dzieci, kto to jest. Niestety, nikt nie wie. W końcu Jasio nieśmiało podnosi rękę. Pani pyta: - No, Jasiu, kto to jest? - Nowy? Odpowiedz Link Zgłoś
lupus.lupus Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 06.08.04, 14:14 Dr Wart Boorg nim został forumowym myślicielem dorabiał jako kelner.Garść jego wspomnień: Wpada gość do baru. - Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie. Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu: - Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie. Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola: - Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie! - kelner nie wytrzymuje i pyta: - Panie, a kto za to zapłaci? - Oho, zaczyna się... Odpowiedz Link Zgłoś
mogiliani Adwokat lupus 13.08.04, 02:05 Adwokat lupus.lupus wchodzi do celi, w której osadzono skazanego. Widać, że niesie pomyślne wiadomości. Uśmiecha się radośnie i zaciera ręce. - Jestem ułaskawiony? - pyta z nadzieją więzień. - Nie, ale umarł pański stryj pozostawiając panu dwa miliony dolarów! Teraz może pan spokojnie odsiadywać karę ze świadomością, że moje heroiczne wysiłki nie pozostaną bez nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Dobra metoda. 06.08.04, 14:49 Małżeństwo wybrało się na zakupy do olbrzymiego domu towarowego. Po jakimś czasie mężczyzna gubi z oczu swoją małżonkę, rozgląda się lekko zaniepokojony i nagle spostrzega niezwykle atrakcyjną, młodą kobietę. Nie namyślając się długo, podchodzi do niej z zalotnym uśmiechem. — Przepraszam, czy nie zechciałaby pani przez chwilę ze mną porozmawiać? — O co chodzi? — Zgubiłem gdzieś swoją małżonkę, a ona natychmiast się zjawia, gdy zaczynam rozmawiać z atrakcyjną nieznajomą. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus All right 06.08.04, 21:36 Jak się nazywa facet bez lewego oka, lewego ucha, lewej nogi i lewej ręki? - ALL RIGHT! Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Gdzie jest Homo? 06.08.04, 21:39 Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy: - Gdzie jest Homo? Dajcie mi Homo! Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią: - To jest Homo W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi: - Homo kryj się! I puścił serie po pasażerach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uciekająca wiedźma Re: Gdzie jest Homo?- w filharmonii??? :))) IP: *.crowley.pl 06.08.04, 22:09 Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się Homcio. - Umie pan grać na jakimś instrumencie? - Pyta kadrowa. - Nie. - To po co mi pan głowę zawraca. - Umiem wypierdzieć z nut każdą melodię. - Jak to? - Proszę o jakieś nuty i kapra. Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi gościa, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta: - A piątą symfonię Beethovena wypierdzi pan? - Mogę zobaczyć nuty ? - Proszę. Mężczyzna studiuje nuty, w końcu mówi: - Nie, niestety tego kawałka nie mogę zagrać. - Dlaczego? - Bo tu (pokazuje palcem grupę nut), tu i tu mogę się zesrać. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 06.08.04, 22:36 Przy barze siedzi dwóch mężczyzn. Piją równo i mocno. Nagle jeden z nich spada ze stołka na podłogę i leży bez ruchu. Jego przyjaciel spogląda na barmana i mówi. - I to się nazywa siła charakteru. On zawsze wie, kiedy przestać. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong O grabarzu 06.08.04, 23:59 Wraca zmęczony grabarz do domu, ledwie żywy, pada z nóg. Żona go pyta: - Co ci, Stefciu, ile miałeś dzisiaj pogrzebów? - Jeden, ale chowaliśmy naczelnika urzędu skarbowego. - No i co z tego? - No niby nic, ale jak go tylko zakopaliśmy, to zerwały się takie brawa, że musieliśmy bisować potem siedem razy. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 07.08.04, 01:34 W państwowym zakładzie nastał nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich pracowników: - Od teraz nastają nowe porządki. Sobota i niedziela są wolne, bo to weekend. W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy. W środę pracujemy. W czwartek odpoczywamy po pracy. W piątek przygotowujemy się do weekendu. Czy są jakieś pytania? - Długo będziemy tak zapieprzać? Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 30.09.04, 23:43 Początkujący myśliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi: - Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez cały dzień tropiłem jednego, a gdy w końcu go zastrzeliłem, okazało się, że to pies! Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 06.10.04, 01:50 Poproszę wodę sodową. - Z sokiem czy bez soku? - Proszę z sokiem. - Z jakim sokiem? - Z pomarańczowym. - Pomarańczowego nie ma. - To z malinowym. - Malinowego też nie ma. - A jaki sok jest? - Nie ma żadnego. - No to poproszę wodę bez soku. - Bez jakiego soku? - Może być bez malinowego. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: UŚMIECHNIJ SIĘ!!! 01.03.05, 08:28 Początkujący myśliwy tłumaczy swojemu sąsiadowi: - Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj przez cały dzień tropiłem jednego, a gdy w końcu go zastrzeliłem, okazało się, że to pies! Odpowiedz Link Zgłoś
yes2ktos ...............................................Jaś 07.08.04, 21:57 Pani pyta sie Jasia na lekcji. -Jasiu gdzie pracuje twoj tata?? Na to Jasiu odpowiada. -W klubie Go-go tanczy na rurze. Po lekcji wszyscy sie pytaja dlaczego tak naklamal, a Jasiu mowi. -A co mialem powiedziec ze jest poslem w Samoobronie? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Zostan przy dowcipach.Zostaw przemyslenia, 08.08.04, 16:57 Przyjdzie jeszcze na to czas .Przyjdzie.Usmiechnij sie. Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: Zostan przy dowcipach.Zostaw przemyslenia, 08.08.04, 16:59 O uśmiechu też nie zapominam:) Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Zostan przy dowcipach.Zostaw przemyslenia, 08.08.04, 17:33 warka_strong napisał: > O uśmiechu też nie zapominam:) > > OK! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Samowystarczalność. 09.08.04, 11:18 - Czym się różni Małysz od F16? - Małysz nie tankuje w powietrzu! Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: Uśmiechnij się << Z ostatniej chwili 09.08.04, 18:11 Z ostatniej chwili>> Znany z niekonwencjonalnych zachowań, były redaktor Organu Michnika, Stanisław Remuszko dokonał publicznego samowycięcia. Stało się to na środku forum Aktualności Gazetty Wybrańczej. Nim interweniowała ochrona portalu, zdążył zręcznym ruchem wyciągniętego ostrego narzędzia błyskawicznie pociąć wątki tema- tyczne zawierające opis jego obrazoburczej książki. Książki o kulisach dyktatury Adama zwanego Wymownym, w pewnym środkowoeuropejskim koncernie prasowym. Remuszko, w swoim czasie współzałożyciel imperium Adama, po pionierskim okresie burz i naparów, dokonał był samowycięcia się ze składu personalnego grupy inicjatywnej tuż przed prywatyzacją Gospodarstwa. Od owego czasu taką formę autodestrukcji nazywa się potocznie rymuszeniem. Niestety, tę formę happeningu - zwracanie(uwagi na się) przez wycinanie- zaczęli również stosować ochotniczo-społeczni Admini (OSA) na forum Gazetty. Zdarza im się w zapędzie tfurczym wycinać wypowiedzi osób postronnych i niczemu winnych. Za co niniejszym, zainteresowanych, nie przeprasza się wcale. Jednocześnie demontuje się inseminacje nielicencjonowanych stacji nadawczych, że rymuszeń dokonuje się z niskich pobudek komercyjnych, potwierdza to - cytowany in extenso- jeden jedyny ocalały z wycinki link o ideowej książce reda.Stanisława Rymuszko. www.remuszko.pl/gw/ Podała Lokalna Stacja TiWi w Świeciu nad Wisłą w wiadomościach pokontrolnych. ( Stąd^^też wynika zgłoszenie do konkursu na pseudo >> AdaM ) Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong O ubezpieczeniach. 10.08.04, 14:07 Kto powiedział: Przezorny zawsze ubezpieczony? Blondynka, nakładając prezerwatywę na świeczkę Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong O pewnym podaniu. 10.08.04, 14:12 Podanie penisa: Ja, niżej podpisany Penis, zwracam się o podniesienie wynagrodzenia z następujących powodów: - Wykonuję pracę fizyczną - Pracuję na odpowiedzialnym stanowisku - Przede wszystkim pracuję głową - Pracuję także w weekendy oraz święta państwowe - Pracuję w zanieczyszczonym środowisku - Nie otrzymuję wynagrodzeń za nadgodziny i pracę zmianową - Pracuję w zaciemnionych warunkach, o złej wentylacji - Pracuję w wysokich temperaturach - Narażam się na niebezpieczeństwo chorób zawodowych penis Odpowiedź z działu kadr: W nawiązaniu do poruszonych argumentów informujemy, że uważamy je za całkowicie bezzasadne, ponieważ: - Nie pracuje Pan w systemie ośmiogodzinnym - Ciągły Pana sen przerywają jedynie krótkie okresy twórczej pracy - Nie zawsze wykonuje Pan polecenia kierownictwa - Nie przebywa Pan w wyznaczonym miejscu, ale ciągle je zmienia - Za często robi Pan przerwy w pracy - Nie wykazuje się Pan inicjatywą działania, która jest wymuszana presją i stymulacją kierownictwa - Zostawia Pan bałagan po zakończeniu zmiany - Zaniedbuje Pan zdrowie i wymogi bhp, nie zakładając odpowiedniej odzieży ochronnej - Unika Pan pracy jedna zmiana po drugiej - Czasami opuszcza Pan miejsce wyznaczone przed ustalonym czasem - Nade wszystko podejrzane jest to, że przychodzi Pan i wychodzi z pracy, taszcząc dwa podejrzanie wyglądające worki. Dział Kadr Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Seks bez klasowej świadomości 10.08.04, 14:13 "Seks bez klasowej świadomości nie może dać żadnej satysfakcji, choćby powtarzany był do nieskończoności." (Aldo Brandirali, sekretarz Włoskiej Partii Marksistowsko-Leninowskiej w podręczniku dla działaczy partyjnych wydanym w roku 1973) Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Lekarz i Czerwone Ludziki<<wyst: re.AdaM+Czapiński 10.08.04, 15:22 Lekarz i Czerwone Ludziki *wic* dla red.AdaM. Proszę siadać. Co Panu dolega ? -Nic panie Doktorze. W zasadzie; Zdarza się że widzę Czerwone Ludziki. Gdzie je Pan widzi? -Przychodzą, czasami; I wchodzą na mnie; I łażą, jak u siebie. -Dzisiaj też spacerują po mnie. Niech Pan pokaże. Proszę się nachylić nad biurkiem /Hmm.. Tiaa ... Yyy ...Noo../ Nie tak blisko !! Bo przelezą na mnie !! _____________ Następny, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uciekająca wiedźma K.Vonnegut o forumowaniu :))) IP: *.crowley.pl 13.08.04, 01:55 "Kilgore Trout napisał kiedyś opowiadanie w formie rozmowy między dwoma drożdżami. Spożywając cukier i dusząc się we własnych ekskrementach dyskutowały nad celem życia. Z powodu swojej ograniczonej inteligencji nie wpadły na to, że robią szampana. " :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mogiliani UŚMIECHNIJ SIĘ z prawnika 13.08.04, 02:06 Włamywacz skarży się koledze: - Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika lupusa.lupusa, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał. - No to jednak miałeś szczęście! - Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę! Odpowiedz Link Zgłoś
mogiliani UŚMIECHNIJ SIĘ z bezrobocia 13.08.04, 02:09 Jaki jest szczyt bezrobocia: - pajęczyna miedzy nogami prostytutki Odpowiedz Link Zgłoś