Gość: daro IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 05.08.04, 07:46 kara smierci, najlepiej przez spalenie, a nie dozywocie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 87 Zamiast zabijac w Polsce mogl pojechac do Iraku. IP: *.tor.primus.ca 05.08.04, 07:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaq Re: Zamiast zabijac w Polsce mogl pojechac do Ira IP: 82.112.135.* 05.08.04, 14:35 trzeba byc wyjatkowa gnida zeby dodac taki komentarz ja ty...gnido Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaq Re: Zamiast zabijac w Polsce mogl pojechac do Ira IP: 82.112.135.* 05.08.04, 14:35 trzeba byc wyjatkowa gnida zeby dodac taki komentarz ja ty...gnido Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drifter Re: Cena życia żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:04 31 lat, mieszkanie, firma, 4 samochody - niektórym to ciągle mało.żenujące Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd A JA BYM GO NIE ZABIŁ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:47 ALE CODZIENNIE PODAPALAŁ KAWAŁEK JEGO CIAŁA I POPROSIŁ LEKARZY BY DBALI O JEGO DŁUGOWIECZNOŚĆ. STO LAT, STO LAT NIECH ŻYJE ŻYJE NAM... (ALE CO TO BYŁOBY ZA ŻYCIE?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek A teraz powiedz czym sie obaj roznicie IP: 195.190.143.* 05.08.04, 11:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaco dozywocie to za malo !! IP: 217.153.29.* 05.08.04, 09:50 zderzyc go z ciezarowka, oblac benzyna i podpalic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa ludzie to jest straszne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:04 aż mnie ciarki przeszły. co za czlowiek..biedna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacz Pewnie by żyła ta kobieta gdyby była KS IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 13:28 Pewnie by żyła ta kobieta gdyby była kara śmierci Ten morderca to inteligentny człowiek. Na pewno kalkulował sobie czy mu się opłaca ryzykować dozywotnie więzienie. Wyszło mu że tak, ale gdyby w kalkulacjach musiał uwzględnić że w razie wpadki go powieszą to pewnie wyszło by mu że nie. Wszyscy ci, którzy wykreślili karę śmierci z kodeksu karnego i blokują przywrócenie tego zapisu są współwinni setkom śmierci ludzi niewinnych jak ta kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kmicic17 Tak, coraz mniej ładu i składu... IP: *.cable.mindspring.com 05.08.04, 15:45 To rzeczywiście jest straszne... Tym bardziej, że coraz mniej w tym wszystkim ładu i składu. Relatywnie zamożny człowiek spokojnie morduje żonę dla kilkuset tysięcy, kilku młodych spokojnie morduje w pociągu dziewczynę dla kilkuset złotych, nastolatek spokojnie morduje emerytkę dla kilkudzisięciu złotych, a na dokładkę "w modę" wchodzi eutanazja, bo nikomu nie chce się "zawracać gitary" starszymi ludźmi. "Ekonomia" życia ludzkiego. Są momenty w których myślę że naprawdę świat się zaczyna kończyć, bo jak inaczej wytłumaczyć ten cały nonsens... Kmicic17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: Tak, coraz mniej ładu i składu... IP: *.acn.waw.pl 05.08.04, 16:49 A teraz wynajmnie sobie adwokata Tomczyka i poleczA go w wariatkowie z roczek dwa ; polisy też bym nie uważał za straconą - w końcu coż chory człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Tak, coraz mniej ładu i składu... IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 05.08.04, 23:36 Błąd! Psychicznie chory człowiek nie planuje zabójstwa w każdym szczególe. Chory zabiłby bez motywu, a on popełnił zbrodnię dla odszkodowania. Głupka może z siebie robić teraz, ale to już niewiele da. Liczą się fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RANDORAF Re: Cena życia żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:09 To nie mieści mi się w głowie!!! ....Gdybym obejrzał film oparty na takim scenariuszu pewnie uznałbym za gniota...A jednak. Zastanawia mnie tylko dlaczego po czołowym zderzeniu Pan mąż normalnie (tzn. w całości )wysiadł i zaczął podpalać auto???jak to możliwe??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Cena życia żony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:24 normalnie. złego diabli nie biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawo Polonezy lepsze niz seaty w "polskich" testach... IP: *.euronet.net.pl 05.08.04, 11:57 zderzeniowych :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK SZ. MOZECIE ZOBACZYC JEGO WREDNA GEBE IP: *.mc.net 11.08.04, 17:28 GASIUS.PL PRZYKRE I WSTYD ALE MIALEM OKAZJE ICH POZNAC. WZYCIU BYM NIE PRZYPUSZCZAL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek s JA MYSLE ZE ON JEST NIEWINNY IP: *.mc.net 12.08.04, 14:44 MI SIE WYDAJE ZE ZA JAKIS CZAS TO WSZYSTKO WYJDZIE NAJAW. JA MYSLE ZE POWINNI GO WYPUSCIC I DAC MU SWIETY SPOKUJ. BIEDNY CHLOPCZYK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Cena życia żony IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 05.08.04, 23:38 Odpowiedź jest prosta. Nie jechał maluchem tylko Polonezem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko Re: Cena życia żony IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 05.08.04, 23:50 Wilder zrobil kiedys taki film: Double Indemnity. Calkiem niezly! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . kto mu dał prawo jazdy? żeby czołowo polonezem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 10:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Nigdy nie ufaj psu... IP: *.crowley.pl 05.08.04, 10:34 Znajac inteligencje, rzetelnosc i prawdomownosc naszych strozow prawa, odnosilbym sie z duza rezerwa do prezentowanej przez nich wersji wydarzen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Nigdy nie ufaj psu... IP: 212.191.130.* 05.08.04, 11:19 niestety ta historia przesiąknięta jest prawdą i to gorzką, intryguje mnie jedynie, czy biedna Eliza widziała, że jej mąż podpala ją... miał też czelność odwiedzić ją w szpitalu w siemianowicach i kroczyć za jej szarą trumną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Nigdy nie ufaj psu... IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 06.08.04, 00:14 Nie miała. W Siemianowicach kilka razy odzyskiwała przytomność: na wiadomość o tym, że przyjedzie mąż - nie reagowała negatywnie. A ten skurwiel do końca grał kochanego męża. Nawet w czasie pogrzebu przyjmował jeszcze komunię. Jedyną wartością jaka dla niego istnieje jest pieniadz. Ojciec zamiast go wydziedziczyć wynajmuje mu najlepszego adwokata, a na pogrzebie wita gości jakby to było wesele. Jeden wart drugiego. Jedynie dziadek gdy się dowiedział prawdy zapłakał i powiedział, że nie ma już wnuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,,, Re: Nigdy nie ufaj psu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 22:44 ojciec rozpowiada teorię, że to wszystko było ich wspólnym planem, że gdyby ona żyła również siedziałaby w więzieniu, to oczywiste, że rodzic do końca pragnie dobra swego dziecka ale isnieją jakieś granice paranoi... cieszy mnie, że w końcu ta sprawa ujrzała światło dzienne, niech wszyscy o tym wiedzą i nie dadzą się zwieść plotkom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pies Re:Troche lodu na glowe nie zaszkodzi ci "Polaku"! IP: 129.81.192.* 05.08.04, 18:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Nigdy nie ufaj psu... IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 05.08.04, 23:41 A gdybyś wiedział, że oskarżony przyznał się do winy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikolajek Re: Cena życia żony IP: *.wsb.poznan.pl 05.08.04, 10:43 jestem zszokowany - ale facet mial przyjaciela. zeby go tak wsypac... w dzisiejszych czasach nie mozna liczyc na lojalnosc drugiego czlowieka smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibula Re: Cena życia żony IP: 212.182.114.* 05.08.04, 13:24 A Ty co: na pewno zachowałbyś lojalne milczenie po tym, jak zobaczyłeś przyjaciela podpalającego swoją żonę? Taaaa, to dopiero PRZYJAŹŃ... W każdym razie mam nadzieję, że Twoja wypowiedź była tylko przesyconym ironią żartem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Re: Cena życia żony IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 05.08.04, 10:44 Naoglądają się tacy głupawych amerykańskich filmów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Cena życia żony IP: *.it / 62.233.189.* 05.08.04, 10:59 kara smierci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro Chciwość go zgubiła. IP: 195.94.209.* 05.08.04, 11:19 Plan sobie gość opracował niezły. Pewnie naoglądał się filmów. Ale chciwość go zgubiła. Chciwość, bo chciał sobie zafundować darmowy transport z miejsca zdarzenia. Przy spodziewanych zyskach mógł jeszcze przecież kupić jakiegoś malucha na chodzie, podobnie jak tego trucka. Zostawiłby dzień wcześniej tego malucha w pobliżu i wrócił np taryfą do domu. Szanse, że ktos go skojarzy nikłe. A po załatwieniu żony (obowiązkowo trzeba upuscić gazu - jak mógł o tym zapomnieć?), do maluszka i do domciu (albo na te targi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinka Re: Chciwość go zgubiła. IP: 212.182.114.* 05.08.04, 13:19 a Ty, jak widzę, znasz się na rzeczy i zrobiłbys to bezbłędnie... masz żonę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro Re: Chciwość go zgubiła. IP: 195.94.209.* 05.08.04, 15:14 Nie martw się, jestem chyba za leniwy. Wykombinować jakiś scenariusz jak z filmu to może jeszcze, ale męczyć się z jego realizacją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Chciwość go zgubiła. IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 06.08.04, 00:19 Pewnie nie - już nie. W końcu to profesjonalista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeremiasz Re: Cena życia żony IP: *.acn.waw.pl 05.08.04, 11:20 Czym łódź jeszcze będzie chciała nas zaskoczyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon zawodowiec Re: Cena życia żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:21 Nieco sie chłoptaś przeliczył o ile wersja policji jest prawdziwa. Nie pasuje mi jedna rzecz: po jaką cholere był mu potrzebny ten przyjaciel, jesli wszystko zrobił sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Cena życia żony IP: 212.191.130.* 05.08.04, 11:50 był mu potrzebny - żeby zbiec jak najszybciej z miejsca zbrodni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon zawodowiec Re: Cena życia żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:54 No niby sie zgadza, ale nie gra mi to ze był on (przyjaciel) dużym zbędnym ryzykiem a minimalną korzyścią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Cena życia żony IP: 212.191.130.* 05.08.04, 12:16 to się zgadza, bo świadczy o wyjątkowo niskim poziomie inteltktualnym mordercy, sądził, że historia zaczepnięta z tanich scenariuszy da mu szczęście=majątek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Cena życia żony IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 06.08.04, 00:21 Ktoś go musiał zabrać z miejsca wypadku. Rzecz działa się w Wozieradach a to kawałek od Poznania, gdzie podobno w tym czasie miał być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ham Re: Cena życia żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:40 Niezly z goscia cwaniak. Ale zony pozbyc moglby sie troche mniej skomplikowana metoda (wcale mnie to jakos bardzo nie dziwi ze mogl chciec ja zabic bo wcale nie musi chodzic o KASE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: Cena życia żony IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 06.08.04, 00:25 Jasne. A polisy na 500.000 PLN na jej życie założył całkiem przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.sz to b.smutne, wstrzasajace ale zabijanie go... IP: *.blueyonder.co.uk 05.08.04, 11:49 To straszne, po prostu nie do uwierzenia, wstrzasajace - pokazuje tyklo da jkaich okropnosci moze dojsc czlowiek - i Raskolnikov nie byl wyjatkiem, a Dostojewski ma nadal racje. Tylko - cyz Wasze komentarze nie sa w tym samy tzn. mordercy stylu? No bo co zmieni zabijanie go? Kara smierci to ten sam typ reakcji: wkurza Cie-(prtzeszkadza Ci ) - zabij. a TO NIC NIE DAJE I NIC NIE ZMIENIA. On juz i tak na pewno jest wystarczajaco ukarany - tym, co bedzie przez cale zycie nosil w sercu. Bo na powno o tym nie zapomni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawo Ty m.sz to jestes naiwny i to strasznie IP: *.euronet.net.pl 05.08.04, 12:02 jasne bedzie go serce bolalo, nie bedzie mogl w nocy spac, dlatego ze to zrobil buhahahaha smieszny jestes i nawiny. Ile masz lat 10????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Jesteście tacy sami. IP: *.hastrabau.pl 05.08.04, 12:03 krótko: komentarze co najmniej kilku z Was wskazują na to, ze zrobilibyście w sprzyjających okolicznosciach to samo. Moze nie tak samo, bo wasz największy zarzut jest taki iż morderca spartolil sprawę. Jeśli tacy jestescie jak piszecie, myśle, że dobry Pan Bóg, który ma sardoniczne poczucie humoru juz zadba, żeby wam pobyt na Ziemi odpowiednio "uprzyjemnić". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mad Re: Jesteście tacy sami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:10 A mama pozwala Ci sie bawić komputerem tatusia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Re: Jesteście tacy sami. IP: *.hastrabau.pl 05.08.04, 12:13 To tak, wakacje, kolejny gówniarz na Necie, co nic nie rozumie, ale pisze...Synu, jesli ciebie milczenie boli, kup sobie paracetamol i zanim pomyślisz - weź. Ale myśl, bo myślenie przyszłosć ma nawet dla takiego dresa jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mad Re: Jesteście tacy sami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:23 Ok pare spraw sie wyjaśniło. Jak sam wyjaśniłeś jesteś kolejnym gówniarzem na necie co nic nie rozumie. Nie przejmuj sie tym. Zalecam na dziś lewatywę, powinno zrobić Ci dobrze na głowę (minimalnie ale zawsze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Re: czy MAD to skrot od Madame? IP: *.hastrabau.pl 05.08.04, 13:20 Nie Bartek, to dumny nick 17-letniego pryszczatego dresa, który jako żywo nie ma i nie bedzie miał niczego do powiedzenia. Ale właściwie nie powinno to dziwić. Jak mówią goście z Harlemu "OK. Ale czy to jest Twoja historia?" Faktycznie, nie moja. Niech zatem mad spoczywa w spokoju swojej głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sista Pani Bog jest kobietą, nazywanie jej Panem to IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 05.08.04, 16:58 dość szowinistyczne działanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jesli to prawda Re: to b.smutne, wstrzasajace ale zabijanie go... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:22 On juz i tak na pewno jest wystarczajaco ukarany - tym, co bedzie > przez cale zycie nosil w sercu. Bo na powno o tym nie zapomni. Nie masz racji, taki człowiek nie ma uczuć, będzie się najwyżej martwił, że się nie udało, że nie zdobył pieniędzy i siedzi. Będzie grał pokrzywdzonego, dobrze się zachowywyał, żeby go zwolnili, ale zrobi kolejny raz coś podobnego jeśli będzie mógł. Dlatego należy mu się troche cierpienia porównywalnego z tym, co popełnił. Szczerze powiedziawszy jestem za przypalaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: to b.smutne, wstrzasajace ale zabijanie go... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:58 a propos Dostojewskiego... NOTATKI Z PODZIEMIA "...dla mnie 1000 szaraków nie jest wartych tyle co jeden mordera- on wykuwa brzemię na tym świecie..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szarak i ty możesz zostać ofiarą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:58 Ja też czytam Dostojewskiego. Jest dla mnie geniuszem ale nie autorytetem moralnym. "...dla mnie 1000 szaraków nie jest wartych tyle co jeden > mordera- on wykuwa brzemię na tym świecie..." Widać że idea jest ci bliska. Tak, to poważny argument za tym, żeby mordercom pozwolić zabijać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: to b.smutne, wstrzasajace ale zabijanie go... IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 06.08.04, 00:31 Wątpliwa sprawa! Trzeba go było widzieć na pogrzebia, jakiego kochanego męża grał... Ktoś kto oblewa żone łatwopalną substancją, a następnie ją podpala nie będzie nosił w sercu bólu z jej utraty, a z faktu, że plan się nie powiódł. Pocieszeniem jest to, że tacy jak on są w hierarchii więziennej zaraz po pedofilach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morrda a jednak szacunek dla tego przyjaciela IP: *.idg.com.pl 05.08.04, 12:23 co prawda uciekł z miejsca zdarzenia, ale jednak miał odwagę zeznać prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żonaty tyle hałasu o żonę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.04, 12:41 tyle hałasu o żonę, wielkie mi co, jednej baby mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: tyle hałasu o żonę IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 05.08.04, 23:24 Poproś żonę, żeby to samo zrobiła z Tobą. Będzie jednego kretyna mniej. Tani prowokator się znalazł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: cala historia nie trzyma sie ..... IP: *.cegs.itesm.mx 05.08.04, 13:13 wyglada ze raczej wersja o wyludzeniu jest bardziej prawdopodobna faceci spanikowali jak sie mialo wydac i musieli by odpowiadac za niumyslne spowodowanie smierci inaczej trzeba by bylo przyjac zbiorowa paranoje sprawcy i calego srodowiska a oswiecenie juz dawno ustalilo zasade brzytwy ockhama pl.wikipedia.org/wiki/Brzytwa_Ockhama ktora jak widac :-) tez ja stosowal wybiorczo zgodnie ze swoim interesem a kto ma zysk z takiej interpretacji : 1.policja i prokuratura co to panie oni juz nie odkryli przy udziale sadow i lapowki z rak prywatnych ubezpieczycieli 2.towarzystwa ubezpieczeniowe ktore nie musza wyplacic kasy pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urwis Yuppie-zbrodniarz częściowo mówi prawdę i dalej gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 13:47 Czytając opis zdarzenia i analizując je (na podstawie inforamcji podanych w formie dziennikarskiej) myślę, że sprawca może mówić prawdę i tylko prawdę, jednakże NIECAŁĄ prawdę. Działania jego świetnie dają się opisać w kategoriach teorii gier. Są strony tj. ubezpieczeni i ubezpieczyciel, jest gra o określonej stawce w której ubezpieczony ma być wygrywającym, ubezpieczyciel przegrywającym. Są aktorzy i jest scenariusz. Są motywy -chęć zysku za wszelką cenę, dochodzenie do majątku za cenę przestępstwa, chęć postawienia na swoim. [ Dziwnie mi to przypomina postawę posłanki Anity B. z Pabianic zresztą, z całą jej bezwzględnością ]. Możliwa jest również zmiana motywów działania w trakcie rozwoju sprawy. Gdy jednak zaczynamy badać motywy to możliwe są tu pewne stanowiska: 1. Sprawca z małżonką grali przeciwko ubezpieczycielowi i rzeczywiście nastąpił nieszczęśliwy wypadek. Być może, że takie zdarzenia małżonkowie wcześniej już wykonywali. Niewykluczone, że przyjaciel-pomocnik był współuczestnikiem gry i stracił zimną krew w momencie, gdy doszło do tragedii, której nie przewidywał scenariusz. 2. Sprawca grał w podwójną grę: a) z ubezpieczycielem b) z nieświadomą gry własną żoną Jest to wariant opisywany przez dziennikarza, najbardziej moralnie godny potępienia i najbardziej sensacyjny. Gdyby w toku procesu okazało się, że ten wariant jest prawdziwy, to mozna zaryzykować twierdzenie, ze mamy do czynienia z nowoczesnym typem zbrodniarza, który jako taki zasługuje na dodatkowe potępienie i najwyższy wymiar kary za swój czyn. Po prostu powinien zgnić w celi żywcem, bo na to zasługuje. Niezależnie od tego, który z wariantów jest prawdziwy, to nie ulega wątpliwości, ze mamy do czynienia z wyjątkowo paskudnym typem człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Re: Yuppie-zbrodniarz częściowo mówi prawdę i dal IP: *.hastrabau.pl 05.08.04, 15:25 Hmmm...Twój drugi wariant sytuacji wyraźnie zakłada psychopatyczną osobowość sprawcy...dziwne, ale jakoś mi to do tej sprawy bardzo pasuje. Nie morduje się z taką ostentacją i takim beznamiętnym okrucieństwem, jeśli nie jest się psychopatą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolki3 Re: Cena życia żony IP: *.schenker.pl / *.schenker.pl 05.08.04, 14:11 Spokojny młody człowiek????? Też jestem spokojna, a nie morduję. Zawsze mnie to śmieszy, jak czytam "spokojny / niekonfliktowy / normalny mężczyzna morduje kogoś tam". To spokój wariata. Ale, że za szpitale psychatryczne, ani więzienia dla takich wynaturzeńców nie zamierzam płacić, to głosuję ZA KARĄ ŚMIERCI. A wszyscy, którzy są przeciwko, niech pomyślą, że w taki sam sposób zginąć mogła ich żona/matka/kochanka/córka/mąż/facet itd. Odpowiedz Link Zgłoś
rolki3 Re: Cena życia żony 05.08.04, 14:14 Spokojny młody człowiek??????????? To spokój psychopaty. Ponieważ nie uśmiecha mi się płacić za szpitale psychiatryczne/więzienia dla takich wynaturzeńców - KARA ŚMIERCI - im szybciej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o STARY NUMER FIRM UBEZPIECZENIOWYCH IP: *.mad.east.verizon.net 05.08.04, 15:11 Wrobic kogos w mrderstwo zeby uchylic sie od placenia. A cwoki policyjne to polknely tajnedokumenty.com/lobez.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLU Re: STARY NUMER FIRM UBEZPIECZENIOWYCH IP: *.piotrkow.net.pl / 195.136.148.* 05.08.04, 23:08 Gdybyś bardziej interesował się tą sprawą, a nie doszukiwał się we wszystkim teorii spiskowej wiedziałbyś, że gość już się przyznał do kupna i doprowadzenia do wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majki Re: Cena życia żony IP: *.obligo.pl 05.08.04, 16:10 a ja zajmuję się windykacją i ten gość był "moim" dłużnikiem - siedzę w tym "przemyśle" parę lat, zdarzyło mi się, że dłużnik się powiesił, ale to jest pierwsza rzecz, która mną naprawdę wstrząsneła - nie potrafie mieć do skurwysyna chłodnego, profesjonalnego stosunku i tez bym go spalił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przerazony Re: Cena życia żony IP: *.lodz.mm.pl 05.08.04, 16:11 Ja nie moge w to uwiezyc i dlatego mam pytanie:Czy policjanci sa do pisanie scenariuszy korzystnych dla jednej strony, czy dochodzenia prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astra Dostojewski napisal: IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 05.08.04, 16:23 Jesli Boga nie ma wszystko jest dozwolone. Zaloze sie ze ten czlowiek odrzucil wszelkie "przesady." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agOOsia Ubezpieczył, a potem bestialsko zabił swoją żonę IP: *.local.pl / 81.219.168.* 05.08.04, 19:52 Takie coś mogło się zdażyć tylko u nas w Kosmatowie (Konstantynowie). Koleś spokojny, niby wszystko z nim było w porządQ , do kościółka chodziłą, a teraz wyszło szydło z worka. A tak mu wszyscy współczuliśmy z powodu utraty żony :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... współczuliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:22 współczuliśmy, tak, na pogrzebie wszyscy myśleli pewnie: biedna Eliza, ale dla niej to może i lepiej, jak miałaby żyć z takimi obrażeniami i poparzeniami, teraz już jej dobrze... każdy współczuł biednemu Gabrysiowi - do czasu, gdy okrutna prawda wyszła na jaw, teraz wiem, że pod maską, w której kroczył za trumną, skrywał wyrazy radości z powodzenia swego planu czy ona wiedziała, że to mąż jej zgotował taki los? czy widziała go jak podpalał ją, o czym myślała w chwilach świadomości? Odpowiedz Link Zgłoś