Dodaj do ulubionych

Prośba do Gat 45

07.10.13, 15:20
Szanowna Gat, poruszyłaś w swych wątkach bardzo, bardzo wazne i bardzo trudne sprawy. Z premedytacja zakładam nowy wątek , aby nie "mieszać" w Twoich.
Na początek tzw efekt przekłutego balona.
Za czasów komuny ludzie też byli bardzo, bardzo niezadowoleni z wielu spraw. Publicznie te sprawy nie istniały, ale gdzieś tam we własnym gronie mówiło się o nich. Władza wiedziała o wzbierającym gniewie ludzi , więc pozwalała niektórym twórcom , kabaretom gdzieś w "piwnicach" ponarzekać na rządzącvych. Widzowie słuchali tego, klaskali ,mówili "tak , to prawda, władza jest do d.py" i.....wracali do domów a cała złość z nich uchodziła jak z przekłutego balonika. Na dodatek cieszyli się ,że brali udział w czymś ważnym ,ze "wystapili w obronie" , ze "wskazali władzy jej niegodziwość".
Twoje wątki poza uzyskaniem poparcia wielu, bardzo wielu przyzwoitych i uczciwych ludzi niestety nie są w stanie niczego zmienić. Nie są w stanie pomóc nikomu. No bo niby jak?
Czy z faktu, że ukażą się jakieś artykuły w prasie coś wyniknie konkretnego? Poprawi się sytuacja materialna ludzi starych, chorych, niedołężnych, inwalidów? Poprawią się sposoby pomocy dla opiekunów tych ludzi? Te wątki po prostu są takim balonikem do przekłucia dla uczciwych i przyzwoitych ludzi, którzy dokonując wpisu cieszą się , że coś zrobili w tej sprawie.
A do poprawy sytuacji potrzebne jest konkretne działanie władzy. Ustawy, rozporządzenia, akty prawne no i pieniadze.
Czy naprawdę wierzysz w to ,ze po serii artykułów w prasie nagle ta władza pomoże tym najsłabszym? Ta władza , która nigdy ich nie widziała , kreowała Polskę na kraj młodych, silnych, pieknych, zaradnych , wykształconych?
Aby coś zmienic , pomóc tym ludziom to trzeba wykorzystywać instrumenty prawne funkcjonujace w demokracji. Mam na mysli wybory.
Mnożenie apeli do władzy wydającej takie uregulowania prawne jak opisywane przez Ciebie to (sorry) infantylizm. Infantylizmen też jest wiara w to ,że władza przejmie się sprawą i pomoże.
Władzę po prostu trzeba zmienić.
Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do ludzi słabych, nirdołężnych, potrzebujących pomocy. Jesli nasi wybrańcy mają ten stosunek taki jaki maja, to po prostu nalezy się zastanoweić czy dalsze ich popieranie nie pogorszy tylko obszaru biedy w Polsce.
Pozdrawiam Gat i nie gniewaj się. Ja naprawdę nie wierzę , że ta władza przejmuje się problemami biednych i ze apele płynące z potrzeby serca coś dla niej znaczą.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ploniekocica Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 15:37
      Aha, a która konkretnie władza się przejmowała - proszę o konkretne przykłady tego przejmowania.
      • zoil44elwer Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 18:36
        ploniekocica napisała:

        > Aha, a która konkretnie władza się przejmowała - proszę o konkretne przykłady t
        > ego przejmowania.
        Władza ludowa czyli tzw dyktatura proletariatu się przejmowała.Np nie było bezrobocia a był FWP.
        • remez2 Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 19:26
          zoil44elwer napisał:

          > ploniekocica napisała:
          >
          > > Aha, a która konkretnie władza się przejmowała - proszę o konkretne przyk
          > łady t
          > > ego przejmowania.
          > Władza ludowa czyli tzw dyktatura proletariatu się przejmowała.Np nie było bezr
          > obocia a był FWP.
          Chyba żartujesz - przecież to była czarna dziura ... z octem.
        • ploniekocica Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 20:13
          zoil44elwer napisał:

          > ploniekocica napisała:
          >
          > > Aha, a która konkretnie władza się przejmowała - proszę o konkretne przyk
          > łady t
          > > ego przejmowania.
          > Władza ludowa czyli tzw dyktatura proletariatu się przejmowała.Np nie było bezr
          > obocia a był FWP.
          >
          A co ma bezrobocie i FWP do opieki nad niepełnosprawnymi?
          • zoil44elwer Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 23:32
            W Polsce Ludowej nie było niepełnosprawnych,narkomanów,sobiepanów, kapitalistów,cyklistów i masonów bo nie było liberałów-aferałów i PO.
            • sclavus Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 00:02
              Byli idioci!
              ... nie wierzysz?
              przejrzyj się w lustrze... - zobaczysz "przepięknego idiotę" :D:D:D
              • zoil44elwer Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 00:23
                Były idiota do aktualnego(sclawusa):Nie trać nadziei,za 5 lat możesz być tylko durniem,tak ci dopomóż Panie Boże w Trójcy Jedyny!

                Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
    • akcja_grzyby Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 15:39
      tradycje pisania o słabych możemy podzielić na trzy okresy.

      okres pierwszy : komuna

      w pismach podziemnych pisano o słabych i ciemiężonych

      okres drugi : pisanie w pierwszym obiegu

      gazeta wyborcza pisała o słabych i wykluczonych tak jak pisano wcześniej, ze względu na powołanie dziennikarza a na stronie drugiej o tym, że potrzebne są cięcia.

      okres trzeci : internet

      gazeta.pl daje list słabego i wykluoczonego, po czym po godzinie jest 15 listów o tym jaki jest roszczeniowy.
    • wiosnaludzikow Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 16:08
      >Czy z faktu, że ukażą się jakieś artykuły w prasie coś wyniknie konkretnego? Poprawi się >sytuacja materialna ludzi starych, chorych, niedołężnych, inwalidów? Poprawią się sposoby >pomocy dla opiekunów tych ludzi?
      Tak Remik. Publikacje prasowe, media maja wielki wpływ na sytuacje materialną całych społeczeństw.
      • remik.bz Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 21:49
        wiosnaludzikow napisał:

        > >Czy z faktu, że ukażą się jakieś artykuły w prasie coś wyniknie konkretneg
        > o? Poprawi się >sytuacja materialna ludzi starych, chorych, niedołężnych, i
        > nwalidów? Poprawią się sposoby >pomocy dla opiekunów tych ludzi?
        > Tak Remik. Publikacje prasowe, media maja wielki wpływ na sytuacje materialną c
        > ałych społeczeństw.

        Pewnie ,ze maja. W rozwiniętych demokracjach.
        Serio wierzysz w to , ze u nas po kilku artykulach w GW sprowokowanych akcja Gat 45 władza nagle się odmieni?
    • gat45 Przeczytałam uważnie 07.10.13, 16:45
      i wciąż nie wiem, o co mnie prosisz ? Przepraszam, ale zupełnie nie wiem.

      Ty natomiast chyba nieuważnie śledziłeś moja "akcję" na FK. Założyłam w ostatnich dniach dwa wątki z trzech albo czterech w całej mojej forumowej karierze (przynajmniej więcej grzechów nie pamiętam z ostatnich 7 lat).
      Nie ja wywołałam temat osób wymagających 24-godzinnej opieki i nie ja go opisałam. Ja tylko się oburzyłam, że pierwszy apel w tej sprawie został odesłany na Oślą. Okazało się na szczęście, że przez pomyłkę i że temat wrócił z zesłania. Ot i cała moja zasługa.

      A co do skuteczności : wydaje mi się, że publikacja na łamach ogólnopolskiego dziennika więcej zrobi dla sprawy skrzywdzonych przez niedobrą ustawę osób niż wielogodzinne nawet dyskusje na tutejszym forum. Zresztą przeczytaj moje wpisy założycielskie tych dwóch wątków tak uważnie, jak ja przeczytałam Twój i sam zobaczysz, że piszesz nieco "obok tematu". To znaczy, że zwacasz mi w większości uwagę na to, z czego ja sobie od początku zdawałam sprawę.

      Wkażdym razie dziękuję za życzliwy tekst.
      • ploniekocica Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 16:51
        A ja zrozumiałam o co Cię Remik prosi. Otóż prosi Cię on, żebyś zamiast zakładać wątki, które i tak nic nie dadzą i zwracać się z apelem do dziennikarzy, którzy i tak nic nie zwojują, poszła do wyborów i zagłosowała na PiS - tzn, obaliła władzę złą i przywróciła dobrą. Tak ja ten apel rozumiem.
        • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 17:01
          No nie ! Ktoś, kto uważa gazetową kampanię na rzecz jakiejś sprawy za działanie infantylne, naiwne i przede wszystkim nieskuteczne, zadałby sobie trud napisania tak długiego tekstu dla przekonania tylko jednej osoby ? To by dopiero była nieskuteczność ! Czyli nie, to niemożliwe.
          • ploniekocica Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 17:06
            Się zwraca do Ciebie personalnie, ale tekst długi i namiętny ma przekonać nie tylko Ciebie chyba.
            • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 17:18
              Zraniłaś mnie, a raczej moją próżność :(
              Jeszcze jedna nadzieja pogrzebana ! Moje życie jest prawdziwym cmentarzem nadziei....
              • damakier1 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 17:31
                Ależ Gatu, to powinno Twą próżność połechtać mile: remik zwraca się właśnie do Ciebie, bo wie, że za Tobą pójdą inni!
                • ave.duce Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 18:13
                  Inni - może, ale ja nie :)
                  • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 18:29
                    I słusznie
                    to nie ja jestem Duce :)
                  • inna57 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:27
                    Innych w pójście proszę raczej nie mieszać ;)
                • m.c.hrabia Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 18:32
                  że za Tobą pójdą inni!

                  moja też lubi pod włos. :)
                • ploniekocica Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:28
                  damakier1 napisała:

                  > Ależ Gatu, to powinno Twą próżność połechtać mile: remik zwraca się właśnie do
                  > Ciebie, bo wie, że za Tobą pójdą inni!

                  Ja za Gatem wszędzie za tym jednym wyjątkiem . Głosować na PiS never, jamais i nikogda.
                  • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:37
                    Czy wyście powariowały, o niewiasty szalone ? Ja - głosować na PiS ? Coś nie tak z główką u was ? Przecież dla mnie PO już jest za bardzo na prawo !
                    • ploniekocica Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:42
                      Nożesz/ż/rz wiemy, ale się odżegnujemy na wypadek gdyby Cię jednakowoż Remik swoim krasomówstwem przekonał był.
                      Skoro Dama twierdzi, że za Tobą do tych urn zbiorowo pójdą inni jak szczury za flecistą z Hamelin to wolimy od razu zaznaczyć swoją odrębność.
                      • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:56
                        To Remik mnie bierze za Warszawiankę ? Za istotę wyższą, z samej stolicy - metropolii ? Czyli jednak mi pochlebia, parafiance małomiasteczkowej
                        • ploniekocica Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 20:07
                          gat45 napisała:

                          > To Remik mnie bierze za Warszawiankę ? Za istotę wyższą, z samej stolicy - metr
                          > opolii ? Czyli jednak mi pochlebia, parafiance małomiasteczkowej

                          Nie o wymianę władzy stołecznej mu z pewnością chodziło. Temu Remiku! A przynajmniej nie tylko.
                    • ave.duce Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:56
                      Ależ.ależ - a jak Cię Remik tak ładnie poprosi?

                      Wg Ciebie -Pi$ jest bardziej na prawo? Chyba nie o gospodarkę Ci chodzi.
                      • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 19:58
                        Trafne spostrzeżenie
                        Nie, nie o gospodarkę mi chodzi
      • hummer Remik ma rację 07.10.13, 20:42
        Pisać to można na Berdyczów.
        W szanowna władza, listów się nie boi.
        To czego się boi, to utraty władzy. Spójrz na HGW. Zlewała warszawiaków, aż miło. Nagle zaczęła z nimi rozmawiać. Słuchać się ich opinii. Pewnie to nie spowodowało referendum, ale list jaki dostała ostatnio od Cichego Wielbiciela.
      • remik.bz Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 21:17
        gat45 napisała:

        > i wciąż nie wiem, o co mnie prosisz ? Przepraszam, ale zupełnie nie wiem.
        >

        No to ja wyraźnie powiem. Proszę Cie o to , abys nie prowadziła w dobrej wierze działań, które z definicji nie moga zakończyć sie sukcesem (czyli pomoca dla biednych, niepełnosprawnych). I abys nie sugerowała ludziom uczciwym , przyzwoitym , ale trochę ....skołowanym, że popierając Twoje akcje pomagają tym biedakom i ich opiekunom.
        Jeszcze raz przepraszam za ostre słowa. Jesteś bez wątpienia uczciwym, przyzwoitym człowiekiem , ale proponujesz nieświadomie nieskuteczne rozwiazania.
        • zoil44elwer Re: Przeczytałam uważnie 07.10.13, 23:48
          Władza potrafi wrzucić do kosza(przemielić) 800 tys podpisów poparcia obywateli dla jakiejś sprawy.By było śmieszniej podpisów poparcia zebranych gdy dzisiejsza władza była w opozycji!?
          )
        • gat45 Re: Przeczytałam uważnie 08.10.13, 08:04
          remik.bz napisał:

          > No to ja wyraźnie powiem. Proszę Cie o to , abys nie prowadziła w dobrej wierze
          > działań, które z definicji nie moga zakończyć sie sukcesem (czyli pomoca dla b
          > iednych, niepełnosprawnych). I abys nie sugerowała ludziom uczciwym , przyzwoit
          > ym , ale trochę ....skołowanym, że popierając Twoje akcje pomagają tym biedakom
          > i ich opiekunom.
          > Jeszcze raz przepraszam za ostre słowa. Jesteś bez wątpienia uczciwym, przyzwoi
          > tym człowiekiem , ale proponujesz nieświadomie nieskuteczne rozwiazania.

          Remiku, to jest, jak dla mnie, zupełnie nowe spojrzenie na rolę prasy. Nie, Remiku, nie jestem aż tak naiwna (czytaj: głupia). Nigdy nie liczyłam, że jakaś akcja prasowa równa się załatwienie sprawy. Ani nawet, że przez prasę jakaś sprawa dotrze do świadomości władzy. To ostatnie trochę też, ale dla mnie przede wszystkim liczy się poinformowanie o jakimś zjawisku szerszej opinii publicznej. Dotarcie do większej liczby tych przyzwoitych ludzi, którym jeszcze nie wszystko stało się obojętne. Swoje opinie polityczne posiadam, ale nie stanowią one dla mnie sensu życia. Liczy się społeczeństwo. I mam troszkę żalu do Ciebie, że mimo mojej wyraźnej prośby sprowadzasz moją "akcję", zakreśloną w ramach czysto społecznych, znowu do politykierstwa, od którego FK i tak aż kipi. Nie wątpię w Twoją pewność, że wystarczy zmienić ekipę u władzy, niestety ja w nic takiego nie wierzę (i nawet mogę Ci się odwdzięczyć komplementem : Twoją wiarę uważam za nieco naiwną).
          Tak więc oto moja prośba do Ciebie, Remiku : nie torpeduj z niechęci do obecnej władzy inicjatyw, które mają na celu wyłącznie czyjeś dobro. Nie próbuj kanalizować całej energii społecznej do wojny na partie polityczne. Daj przyzwoitym ludziom reagować tak, jak im przyzwoitość nakazuje - sumienie jest naprawdę dobrym doradcą i wystarczająco surowym sędzią. Wystarczy go nie zagłuszać.
          I szanujmy się nawzajem. Nawet wtedy, kiedy jesteśmy innego zdania. Nawet - a może szczególnie - wtedy, kiedy to oburza nicki, notorycznie będące na bakier z szacunkiem dla ludzi :).
          • remik.bz zarzut upolitycznienia 08.10.13, 15:01
            gat45 napisała:

            . Liczy się społeczeństwo. I mam troszkę żalu do Ciebie, że mi
            > mo mojej wyraźnej prośby sprowadzasz moją "akcję", zakreśloną w ramach czysto s
            > połecznych, znowu do politykierstwa, od którego FK i tak aż kipi.

            Gat , przeciez to Ty w swoim wątku (cytując) wprowadziłaś "politykę"a teraz stawiasz innym zarzuty "politykierstwa"
            Przypomne Ci fragment tego cytatu z Twego wątku:
            "........To co rząd zrobił i robi w dalszym ciągu z osobami niepełnosprawnymi dorosłymi i ich opiekunami krótko mówiąc jest karygodne. Rząd próbuje załatać dziurę budżetową, oszczędzając na osobach najbardziej poszkodowanych przez los , czyli na osobach niepełnosprawnych i ich opiekunach. Na społeczeństwu, które najbardziej tej pomocy potrzebuje i wymaga , a zarazem na najbardziej bezbronnych. I tu chyba o to właśnie chodziło.
            Została stworzona ustawa bubel , bubel prawny, podpisana przez Pana Prezydenta, która pozbawiła opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych środków do życia, ubezpieczeń zdrowotnych i składek emerytalno – rentowych. Nadmieniam, iż jest to ustawa niezgodna z Konstytucją RP i z prawami Osób Niepełnosprawnych. Pozwolę sobie nadmienić, iż ta ustawa została „przepchnięta kolanem”, bez konsultacji, w ciągu 24 godz. – tak wynika ze stenogramów, z którymi można się zapoznać na stronie sejmowej....."

            A tak nawiasem ja naprawdę nie widzę niczego złego w fakcie łączenia tej sprawy z polityką. W kazdym cywilizowanym kraju, w demokracjach , gdy coś złego się dzieje, to obywatele zastanawiają się czy aby władza spełnia ich oczekiwania, czy nie popełnia błędów. W każdym cywilizowanym , demokratycznym kraju zamiar zmiany władzy nie jest czymś nagannym, jest to normalna rzecz.
            Z czego właściwie czynisz mi zarzuty? Z tego , że uważam , iż ta władza powinna zostać w najbliższych wyborach odwołana, bo m. in. nie dba o ludzi starych, niedołężnych? Przeciez takie moje zdanie to normalna sprawa w demokracji.
            Gdzie tu jakieś negatywne politykierstwo?
            Tak nawiasem , jeśli nie chciałaś polityki w tej sprawie trzeba było apelować do organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, wolontariuszy, moze związków wyznaniowych a nie cytować krytykę władzy.

            Nie wątpię w
            > Twoją pewność, że wystarczy zmienić ekipę u władzy, niestety ja w nic takiego n
            > ie wierzę (i nawet mogę Ci się odwdzięczyć komplementem : Twoją wiarę uważam za
            > nieco naiwną).

            Sorry, nigdy i nigdzie nie pisałem , że zmiana władzy na pewno pomoze tym biednym. Pisałem , że pozostawienie obecnej władzy na pewno nie pomoże. To duża różnica. W pierwszym przypadku widzę sznsę na pomoc , w drugim nie widzę. Więc chyba lepiej z szansy skorzystać.

            > Tak więc oto moja prośba do Ciebie, Remiku : nie torpeduj z niechęci do obecnej
            > władzy inicjatyw, które mają na celu wyłącznie czyjeś dobro. Nie próbuj kanali
            > zować całej energii społecznej do wojny na partie polityczne.

            Gdzie i kiedy namawiałem kogoś do wojny na partie polityczne? Nie moja wina , ze wielu ludzi wszystko widzi w kategoriach tej wojny.

            Daj przyzwoitym l
            > udziom reagować tak, jak im przyzwoitość nakazuje - sumienie jest naprawdę dobr
            > ym doradcą i wystarczająco surowym sędzią. Wystarczy go nie zagłuszać.


            No tak , wystarczy podpisac się pod apelem i juz mozna miec czyste sumienie. A potem zagłosować na obecną władzę , podpisac się pod kolejnym apelem (gdy władza nie spełni oczekiwań) i dalej miec czyste sumienie.
            Nie Gat , nie licz na to , ze zaakceptuję nieefektywne działania dla spokoju sumienia.
            Każdy człowiek głosując na kogoś lub nie głosując winien mieć śiwadomość konsekwencji swego wyboru lub braku wyboru. Jesli się głosuje na ugrupowanie z definicji negatywnie nastawione do "nieproduktywnych", to nie mozna potem sumienia uspokajać podpisywaniem apeli.

            > I szanujmy się nawzajem. Nawet wtedy, kiedy jesteśmy innego zdania. Nawet - a m
            > oże szczególnie - wtedy, kiedy to oburza nicki, notorycznie będące na bakier z
            > szacunkiem dla ludzi :).

            Toż ja wielokrotnie dawałem tu wyrazy szacunku dla Ciebie.
            • gat45 Rozczarowałeś mnie :( 08.10.13, 15:27
              bo najwyraźniej nie czytasz moich wpisów:(
              To, co cytujesz jako dowód upolityczniena, to cytat z pierwotnego wpisu autorstwa bodajże nicka pasjonaria. Jak wielokrotnie podkreślałam - choć widać to gołym okiem - ja tylko przyczyniłam się do powrotu z Oślej tego wątku.

              Przeczytaj jeszcze raz pierwszy wpis :
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,147153863,147153863,Haniebna_ustawa.html
              Widzisz, gdzie jest pies pogrzebany ?

              A w moim wątku z apelem do GW cały czas, konsekwentnie, proszę o odłożenie polityki na bok.

              No to chyba już możemy zakończyć tę dyskusję, protokół rozbieżności spisany dokładnie.

              Dziękuję Ci za wszystkie uwagi, ale chyba nie dane nam będzie wzajemnie przekonać się do swojego widzenia świata. Cóż, bywa :).
              • remik.bz Poparłem Cię 08.10.13, 21:20
                gat45 napisała:

                > bo najwyraźniej nie czytasz moich wpisów:(
                > To, co cytujesz jako dowód upolityczniena, to cytat z pierwotnego wpisu
                > autorstwa bodajże nicka pasjonaria. Jak wielokrotnie podkreślałam - choć widać
                > to gołym okiem - ja tylko przyczyniłam się do powrotu z Oślej tego wątku.

                Niemniej zacytowałaś to w swoim watku ( a więc odpowiadasz za to)- o tym pisałem .

                >
                >> >
                > No to chyba już możemy zakończyć tę dyskusję, protokół rozbieżności spisany dok
                > ładnie.
                >
                > Dziękuję Ci za wszystkie uwagi, ale chyba nie dane nam będzie wzajemnie przekon
                > ać się do swojego widzenia świata. Cóż, bywa :).

                No cóż , ja też dziekuję. Inaczej widzimy ten świat. Poparłem Cie jednak pomimo tej różnicy widzenia i mając świadomośc całkowitego braku sensu tego poparcia. Ale wiem ,ze działasz z potrzeby serca i w dobrej sprawie, więc poparłem pomimo swiadomosci ,ze to poparcie nie przełozy się na poprawę sytuacji "nieproduktywnych".
                • ave.duce Ho, ho - cytując Kaczyńskiego 08.10.13, 22:54
                  albo innego niezależnego od rozumu odpowiadam za te brednie?

                  remik.bz napisał:

                  > gat45 napisała:
                  >
                  > > bo najwyraźniej nie czytasz moich wpisów:(
                  > > To, co cytujesz jako dowód upolityczniena, to cytat z pierwotnego
                  > wpisu
                  > > autorstwa bodajże nicka pasjonaria. Jak wielokrotnie podkreślałam - choć
                  > widać
                  > > to gołym okiem - ja tylko przyczyniłam się do powrotu z Oślej tego wątku.
                  >
                  >
                  > Niemniej zacytowałaś to w swoim watku ( a więc odpowiadasz za to)- o tym pisał
                  > em .
    • 2nihil.no.vi "Zielona wyspa" Tuska 07.10.13, 19:29
      www.kworum.com.pl/art5164,polska_kraj_absurdow.html

      Kraj elit hojnych dla siebie i skąpych dla swych obywateli. Kraj, w którym za nic ma się uczciwość, prawdomówność, patriotyzm, gdzie władza premiuje oszustów i nagradza orderami durniów, sprzedawczyków i malwersantów, a nas chce, niczym jak u Gombrowicza, upupić i przyprawić gębę. Elity w tymże kraju to często zwykli złodzieje, tajni współpracownicy dawnych i obecnych służb, aferzyści czy pożyteczni idioci, którzy własnemu państwu i narodowi zdążyli już wyrządzić wymierne szkody i krzywdy. Zdrajcy i sługusy wystawiają świadectwa patriotyzmu i europejskości, notoryczni kłamcy egzaminują prawdomównych, a głupota chodzi w glorii światłości i poprawności politycznej. Kraj, w którym od lat rządzi kłamstwo, moralna zgnilizna elit, nepotyzm i korupcja, w którym nagradza się sprzedajność zarówno ludzi nikczemnych, jak i zwykłych nieudaczników.
      • erte2 Re: "Zielona wyspa" Tuska 07.10.13, 19:57
        Kraj elit hojnych dla siebie i skąpych dla swych obywateli. Kraj, w którym za nic ma się uczciwość, prawdomówność, patriotyzm, gdzie władza premiuje oszustów i nagradza orderami durniów, sprzedawczyków i malwersantów, a nas chce, niczym jak u Gombrowicza, upupić i przyprawić gębę. Elity w tymże kraju to często zwykli złodzieje, tajni współpracownicy dawnych i obecnych służb, aferzyści czy pożyteczni idioci, którzy własnemu państwu i narodowi zdążyli już wyrządzić wymierne szkody i krzywdy. Zdrajcy i sługusy wystawiają świadectwa patriotyzmu i europejskości, notoryczni kłamcy egzaminują prawdomównych, a głupota chodzi w glori i światłości i poprawności politycznej. Kraj, w którym od lat rządzi kłamstwo, moralna zgnilizna elit, nepotyzm i korupcja, w którym nagradza się sprzedajność zarówno ludzi nikczemnych, jak i zwykłych nieudaczników.

        napisał
        Janusz Szewczak
        - główny ekonomista SKOK

        I wszystko jasne !!!
        • bew-is Re: "Zielona wyspa" Tuska 07.10.13, 22:16
          Niesamowicie celna i trafna diagnoza. Widać, że Szewczak trzeźwo widzi i ocenia realia III RP. Bardzo mądry facet, nic dziwnego, że tak długo, mimo ataków rządowych i prób dyskredytacji, udaje mu się prowadzić i utrzymywać w nie najgorszej kondycji "Skoki".

          erte2 napisał:
          > Kraj elit hojnych dla siebie i skąpych dla swych obywateli. Kraj, w którym
          > za nic ma się uczciwość, prawdomówność, patriotyzm, gdzie władza premiuje oszus
          > tów i nagradza orderami durniów, sprzedawczyków i malwersantów, a nas chce, ni
          > czym jak u Gombrowicza, upupić i przyprawić gębę. Elity w tymże kraju to częst
          > o zwykli złodzieje, tajni współpracownicy dawnych i obecnych służb, aferzyści c
          > zy pożyteczni idioci, którzy własnemu państwu i narodowi zdążyli już wyrządzić
          > wymierne szkody i krzywdy. Zdrajcy i sługusy wystawiają świadectwa patriotyzmu
          > i europejskości, notoryczni kłamcy egzaminują prawdomównych, a głupota chodzi w
          > glori i światłości i poprawności politycznej. Kraj, w którym od lat rządzi kła
          > mstwo, moralna zgnilizna elit, nepotyzm i korupcja, w którym nagradza się sprz
          > edajność zarówno ludzi nikczemnych, jak i zwykłych nieudaczników.

          >
          > napisał
          > Janusz Szewczak
          > - główny ekonomista SKOK
          >
          > I wszystko jasne !!!
    • czan-dra Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 20:26
      A nie mogłeś napisać bez ogródek że chodzi Ci o to żeby głosować na PiS a nie PO, po kiego tak rozwlekasz, to co jest w twoim przypadku oczywiste?
    • remik.bz Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 21:33
      I jeszcze jedna uwaga. Wielu dyskutantów chce wierzyć w swoja prawdę. Chce wierzyć w to , że ja z niskich pobudek uprawiam propisowska propagandę.
      Otóż chcę (posiłkujac się Sienkiewiczem) oświadczyć wszem wobec i kazdemu z osobna, że nie nawoluję do glosowania na PiS tylko nawołuję do niegłosowania na PO.
      Wiem ,ze wybór jest niewielki. Ale nie ma wyjścia, aby komus pomóc trzeba zmienic władzę, zastapić PO innymi formacjami. Trzeba wybierać w tym czym mozna: jest PiS, jest SLD, jest PSL, jest SP, jest PJN, może jakas lewicowa formacja wreszcie sie objawi?
      Dla słabych, "nieproduktywnych" wszystko lepsze od neoliberałów z PO.
      • zoil44elwer Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 00:08
        Ci z rządowej koalicji nie chcą pamiętać co mówili w opozycji/DTusk:Tylko polityk bez prawa jazdy sądzi że postawienie 1000 nowych fotoradarów poprawi bezpieczeństwo na polskich drogach(śmiech i oklaski-)
    • elissa2 Re: Prośba do Gat 45 07.10.13, 22:22
      remik.bz napisał:

      "Twoje wątki poza uzyskaniem poparcia wielu, bardzo wielu przyzwoitych i uczciwych ludzi niestety nie są w stanie niczego zmienić."
      >
      Są w stanie zmienić.
      >
      > Nie są w stanie pomóc nikomu. No bo niby jak?
      > Czy z faktu, że ukażą się jakieś artykuły w prasie coś wyniknie konkretnego?
      >
      Tak. Coraz więcej ludzi pojmie, że najwyższa już pora stać się społeczeństwem obywatelskim.
      >
      > Poprawi się sytuacja materialna ludzi starych, chorych, niedołężnych, inwalidów?
      >
      Tak.
      >
      > Poprawią się sposoby pomocy dla opiekunów tych ludzi?
      >
      Tak.
      >
      "Te wątki po prostu są takim balonikem do przekłucia dla uczciwych i przyzwoitych ludzi, którzy dokonując wpisu cieszą się , że coś zrobili w tej sprawie.
      A do poprawy sytuacji potrzebne jest konkretne działanie władzy. Ustawy, rozporządzenia, akty prawne no i pieniadze."
      >
      Pieniądze są.
      >
      > Czy naprawdę wierzysz w to ,ze po serii artykułów w prasie nagle ta władza pomo
      > że tym najsłabszym? Ta władza , która nigdy ich nie widziała , kreowała Polskę
      > na kraj młodych, silnych, pieknych, zaradnych , wykształconych?
      > Aby coś zmienic , pomóc tym ludziom to trzeba wykorzystywać instrumenty prawne
      > funkcjonujace w demokracji. Mam na mysli wybory.
      >
      I właśnie nagłaśnianie takich sprawek zaowocuje w najbliższych wyborach.
      >
      > Mnożenie apeli do władzy wydającej takie uregulowania prawne jak opisywane prze
      > z Ciebie to (sorry) infantylizm. Infantylizmen też jest wiara w to ,że władza przejmie się sprawą i pomoże.
      >
      "Przejmie"? "Pomoże"?
      Ma zrobić to, co jest jej obowiązkiem. Dodatkowo zobligowana wymogami unijnymi.
      • magdolot Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 02:38
        Ja w to wierzę. Sądzę, że większość ludzi podpisała apel Gat z tych samych powodów, z których ja podpisałam. To ważne i trzeba się o to upominać u władzy. Władza nie naciskana wykręca się sianem, albo cyrkiem z trotylem. Od władzy się egzekwuje. I to, co się stało pod apelem Gat dowodzi, że ludzie zaczęli mieć chęć egzekwować ważne, sensowne ustawy i sensowne działania.
        Czytałam kiedyś, że u nas dobre projekty socjalne są już dawno popisane, tylko resorty są poszatkowane, a w nich głupio poszatkowane pieniądze... Ale coś się rusza, jak pisze Jurgonka w wątku "Haniebna ustawa" i to rusza PO. To niech rusza mądrzej.

        Ja osobiście sądzę, że przez wiele lat nam się niemiło odbijało socjalistyczną łaskawością socjalną. Ona wielu z nas wyszła uszami i wielu zdemoralizowała. To było zwyczajnie upokarzające. Rozmaślone państwo wypominające na każdym kroku, co takiego wspaniałego dla ciebie zrobiło. Dziękuj, ofermo, za łaski! Jak upierdliwa mamusia, która wiecznie się poświęca i wiecznie ci to poświęcenie wymawia i równocześnie pilnuje, żebyś buta nie zawiązywał sam, ona ci przecież zawiąże... boleściwie wzdychając. Przez lata część z nas miała na to alergię, a część czuła się brutalnie odessana od cycka i kopnięta na śmietnik.

        Stworzyliśmy państwo "na drugą nóżkę", biznesmen z garniturem wyszczerzonych implantów zdrowym trzonem narodu - samodzielni, silni, prężni. Ofermy za burtę. Od ściany do ściany, od Matki Polki do Macochy Polki. Mam wrażenie, że teraz zaczyna do nas docierać, że jest coś pomiędzy tymi skrajnościami, jakiś sensowny środek. Trafiliśmy z tym na moment, kiedy państwa socjalne powoli się zwijają i na moment globalnego cinkciarstwa, tąpnięć w ruchomych piaskach. To problem. Wypada nam droga pod prąd, a pod prąd trzeba iść mądrze.
        Dlatego nie stać nas na głupie ustawy, głupie szastanie kasą, polityczne awantury zamiast, partyjniactwo za wszelką cenę, "konstruktywną" opozycję co trzyma swoje zabawki na całkiem osobnym podwórku i nie będzie się z nami bawiła.

        Wkurza mnie każda władza, która nie widzi obywateli, a jedynie elektorat do zagospodarowania. Kuronia mi brak. Legionu Kuroniów. Ludzi wrażliwych na ludzką krzywdę i potrafiących normalnie i szczerze rozmawiać. Wśród stad napomadowanych nadymków tęsknię. Wśród zgrai tresowanych małp uczonych mowy ciała. Wśród hordy narodowych płaczek lejących łzy krokodyle. Tęsknię za człowiekiem, a nie kolejnym picerem, najpicerniejszym ze wszystkich.

        Mam nadzieję, że skoro redakcja Gazety zajęła się tym tematem, to on zaistnieje i ktoś w miarę trzeźwy w tym odgórnym cyrku zrozumie, że tanie fajerwerki już nie przejdą, że tu nie chodzi o kolejne chwytliwe hasełko, że tu chodzi o zmianę.

        A jeśli już, Remiku, robisz z tego apelu sprawę polityczną, to wiedz że tak, ja na coś liczę i nawet nie całkiem naiwnie. Liczę na Platformę w tej sprawie zwyczajnie dlatego, że jej narasta tłum różnych oburzonych, tych z dużej i z małej litery i zapewne rośnie w niej też świadomość, że na samym straszeniu Kaczyńskim już dłużej nie pojedzie, bo może się przejechać. Powinni się czymś wykazać. 100 000 wyborców piechotą nie chodzi. Warto się bardziej postarać. Nawet patrząc na słupki i mając w nosie ludzi. Do wyborów mają dość czasu, żeby zaradzić coś na szybko, porozmawiać z tymi ludźmi i się nad ich problemem pochylić, dopracować ustawę. Nie muszą na kolanie.

        Zanim ktokolwiek inny dojdzie w Polsce do władzy ci ludzie mają jeść... pościel?!

        Platforma wie, że jeżeli zostawi samym sobie tych zdesperowanych ludzi, to oni pójdą do Dudy albo do Kaczyńskiego... i zostaną zagospodarowani. Z jak największym hukiem. I obawiam się, że będą z tego mieli jedynie ten huk, bo nowa władza po zagospodarowaniu ich, będzie miała przed sobą całą dłuuugą kadencję. Dlatego na przyszłą władzę, będąc na miejscu WO, zupełnie bym nie liczyła. I po co bym miała dobrowolnie wyrzucać asa atutowego z ręki?! Bym wolała mieć go w rękawie. Wszak Duda mi nigdzie nie ucieknie!

        Ja osobiście mogę Platformie dać jeszcze jedną szansę, chociaż prywatnie uważam ich coraz bardziej za Ebenezerów Scrooge... Ale jak wiemy z Dickensa, facet był do odzyskania po zdrowym potrząśnięciu. Jeśli Platforma załatwi sensownie sprawę tych ludzi - dostanie mój głos. Jeśli nie, niech się wypcha sianem i pomaluje na zielono. Ja, wyrachowany leming, powiedziałem. Howgh.

        To podbija stawkę do 100 001.
        Mesdames et messieurs faites vos jeux s'il vous plait!

        • remik.bz kwestia poczucia odpowiedzialnosci 08.10.13, 07:42
          magdolot napisała:

          > Ja w to wierzę. Sądzę, że większość ludzi podpisała apel Gat z tych samych powo
          > dów, z których ja podpisałam. To ważne i trzeba się o to upominać u władzy. Wła
          > dza nie naciskana wykręca się sianem, albo cyrkiem z trotylem. Od władzy się eg
          > zekwuje. I to, co się stało pod apelem Gat dowodzi, że ludzie zaczęli mieć chęć
          > egzekwować ważne, sensowne ustawy i sensowne działania.

          A jak chcesz niby egzekwować cokolwiek od władzy ? Może zbierac podpisy pod wnioskiem o referendum :) ?
          Władza boi sie tylko jednego- odstawienia od koryta.

          >>
          .
          >
          >>
          > >
          > Mam nadzieję, że skoro redakcja Gazety zajęła się tym tematem, to on zaistnieje
          > i ktoś w miarę trzeźwy w tym odgórnym cyrku zrozumie, że tanie fajerwerki już
          > nie przejdą, że tu nie chodzi o kolejne chwytliwe hasełko, że tu chodzi o zm
          > ianę
          .


          I dlatego w ramach tej zmiany deklarujesz chęc "dania jeszcze jednej szansy władzy":) ? To napewno każdy w tym cyrku zrozumie i wykorzysta. Obieca wszystko co zechcesz. Po raz kolejny.
          >
          > A jeśli już, Remiku, robisz z tego apelu sprawę polityczną,

          Bój się Boga, a jakaż to ma być sprawa jak nie polityczna? Przecież to od władzy zalezy los tych ludzi a władza to polityka. ten apel bez skierowania do władzy (nawet poprzez prasę) byłby bez sensu. To władza ma instrumenty prawne do działania a nie prasa czy apelujacy. Mówiąc szczerze często zastanawiam sie po takich wypowiedziach jak Twoja czy jest szansa na zmianę czegokolwiek w tym kraju. Władza niby zła, ale nie wolnojej zmieniac , bo jednak noby dobra. A kto chce zmiany ten "politykuje" , co jest naganne w Polsce a w całym demokratycznym swiecie normalne.

          to wiedz że tak, ja
          > na coś liczę i nawet nie całkiem naiwnie. Liczę na Platformę w tej sprawie zwy
          > czajnie dlatego, że jej narasta tłum różnych oburzonych, tych z dużej i z małej
          > litery >

          Problemem nie są ci oburzeni. Ich jest za mało , aby cokolwiek zmienić.
          Problemem jest elektorat PO, który zgotował im taki los głosując na ugrupowanie , które z przyczyn ideologicznych jest przeciw słabym, chorym, starym, niedołężnym - jednym slowem nieproduktywnym.Przeciw ludziom, którzy wg tej ideologii są hamulcowymi rozwoju kraju, balastem dla młodych, energicznych, obciążeniem dla budżetu (a nie ludźmi)
          Po ludzku rozumiem , ze w 2007 część elit glosowała na PO przeciko PiS-owi, bo po prostu wystraszono sie lustracji (wielki błąd PiS-u). Ale nie rozumiem mlodych , inteligentnych, którzy świadomie głosowali na ugrupowanie wykluczjące słabych, starych (Tusk publicznie w TV nazwał ich moherami, potem przeprosił- ale swą mentalność pokazał). Nie rozumiem jak ci mlodzi , silni mogli robic akcje "zabierz babci dowód"?
          Magdalot- zagłosujesz jak chcesz. Ale pamiętaj , ze jesteś współodpowiedzialna za los tych "słabych". A potem tłumaczenie :dałam kolejną szansę a oni znowu.....będzie ... infantylne (sorry)
          • obraza.uczuc.religijnych Stek remikowych bredni 08.10.13, 08:01
            i niczym niepopartych sloganów. Udowodnij hipokryto, że jakieś ugrupowanie z przyczyn ideologicznych jest przeciwko starym, chorym, niedołężnym.
            • wiosnaludzikow Re: Stek remikowych bredni 08.10.13, 08:05
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Udowodnij hipokryto, że jakieś ugrupowanie z pr
              > zyczyn ideologicznych jest przeciwko starym, chorym, niedołężnym.
              A co w Twoim rozumieniu znaczy : być przeciwko ?
              Chodzi Ci o deklaracje i wywiady w TV czy o ustawodawstwo i realną ochronę popartą środkami pieniężnymi.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Stek remikowych bredni 08.10.13, 08:31
                Zapytaj się remika. On twierdzi że ktoś jest przeciwko.
          • magdolot Re: kwestia poczucia odpowiedzialnosci 08.10.13, 11:58
            Remiku, rozmawia się z władzą, bo ona ma władzę. A obecna władza zaczyna mieć też motywację. Właśnie w postaci groźby odsunięcia od koryta.

            Sporo zajęła ci sugestia, że ci ludzie powinni się zgłosić do PiS [jak mniemam] przede wszystkim dlatego, że są stadem moherowych beretów, którym Platforma chciała odebrać dowód osobisty [Czy Ty ich przypadkiem nie obrażasz?!]. Przy tym sam przyznajesz, że Duda jest za słaby, żeby zrobić dla nich cokolwiek. A pan Kaczyński ma władzę? A będzie ją miał szybko? To chyba oznacza, że jest w planach powstanie... Powstanie oznacza bajzel, mówiąc w dużym skrócie, i ci ludzie na nim nie skorzystają, bo będą ważniejsze sprawy np. ściganie zdrajców i zaprzańców. W ściganiu urojonych zdrajców PiS jest naprawdę dobry. Fakt.

            Obwiniasz o sytuację WO wszystkich, co w 2007 głosowali na PO?! I rozumiesz "po ludzku", że robili to ze strachu przed lustracją?!

            Tu już zdrowo przegiąłeś, więc Ci przypomnę, że PiS idąc po władzę wycierał sobie gębę "solidarną Polską", a jak już ją uzyskał to obniżył podatki... bogatym... i sam opróżnił lodówkę wrzeszcząc "łapaj złodzieja!". A miast kryzysu miał PiS koniunkturę jeszcze i więcej kaski na solidaryzowanie się z obywatelem w potrzebie. Pan szeryf Ziobro [łapiąc odważnie złodzieja] zdołał wybić sporą dziurę w naszej i tak gó...anej służbie zdrowia.
            Kurza twarz! I postulowano powszechną lustrację jako panaceum na problemy Polaków! Wiesz, kiedy Rzymianie urządzali igrzyska, żeby zamknąć gębę "vox populi, vox Dei", to chociaż chleb rozdawali widowni przed jatką. Rzymskie jatki oglądało się z chwilowo pełnym brzuchem. Jak zadbał PiS o starych, chorych i kalekich? Mnożąc służby specjalne?! Igrzyska zamiast chleba - to była recepta prezesa na politykę socjalną. Jak zadbał o demografię? Rzucając ochłap na denaturkę menelom?
            Pamięć o tym teatrzyku dla ubogich rozumem dostarczyła Platformie taniego paliwa na kilka dobrych lat spokojnego rządzenia. PO nie musiała się specjalnie przykładać, bo wystarczało przypomnieć fachowe rządy prezesa & co.

            Niech się przyłoży teraz, a ja jej [z trudem] jeszcze raz zaufam. Chce żebym ufała naprawdę? Niech na to zapracuje. Uczciwie i ciężko.

            > Bój się Boga, a jakaż to ma być sprawa jak nie polityczna? Przecież to od władz
            > y zalezy los tych ludzi a władza to polityka. ten apel bez skierowania do władz
            > y (nawet poprzez prasę) byłby bez sensu. To władza ma instrumenty prawne do dzi
            > ałania a nie prasa czy apelujacy.

            To tu się zgadzamy. Właśnie taki był sens apelu do GW. Władza ma instrumenty prawne, a my prawo głosu do zmieniania władzy.

            > Mówiąc szczerze często zastanawiam sie po tak
            > ich wypowiedziach jak Twoja czy jest szansa na zmianę czegokolwiek w tym kraju.
            > Władza niby zła, ale nie wolnojej zmieniac , bo jednak noby dobra. A kto chce
            > zmiany ten "politykuje" , co jest naganne w Polsce a w całym demokratycznym swi
            > ecie normalne.

            Proszę, napisz wyraźnie w kim widzisz sensownego zmiennika dla obecnej władzy, bo ja takiego nie widzę. Wywalamy Tuska i zastępujemy go... kim? A może wystarczy nam zmiana dla samej zmiany? Skoro ja jestem tak nieodpowiedzialna i tak infantylna, to może mnie oświeć?

            Może jestem, ale zanim Ty otworzyłeś ten wątek, ja nie ośmieliłam się nawet tym ludziom napomykać o moich poglądach politycznych, bo to dorośli ludzie. Przyszli na Forum Gazety, więc popieramy ich żądania, pomagamy im się z nimi przebić wyżej właśnie z Forum Gazety i zapewniamy, że całej sprawie będziemy się pilnie przyglądać i władzę rozliczymy przy urnie z załatwienia jej.
            Nie, nie polecę w tym celu na Salon24, bo to nie moja bajka. Ani ich tam nie odeślę, bo to ludzie dorośli i sami sobie pójdą do kogo chcą i kiedy chcą. Jeżeli pójdą do Dudy, na Salon, do Niezależnych - to mam nadzieję, że uzyskają dokładnie taką samą pomoc! Powiem więcej, jeśli pójdą pod tamten adres, to ja wcale nie przestanę ich postulatów popierać. I się ucieszę, jeśli zdołają sobie zmontować poparcie wszystkich opcji politycznych PONAD podziałami. OBY! Ich lepszy los jest tego warty. Zresztą wcale nie sądzę, że WO to polityczny monolit i spodziewam się, że pójdą grupkami do tych, którym sami wierzą i w efekcie poobstawiają WSZYSTKICH.
            Tylko że ja dysponuję kartą przetargową mogąc głosować na dotychczasową władzę, albo nie. I właśnie pracowicie kiwam jej marchewką i zapowiadam publicznie, że w razie wpadki zamienię tę marchewkę na kij wyborczy. Tamci, nie z mojej bajki, wymachują kijem, a żadnej marchewki dla władzy w kieszonce nie mają. Bo wszystkie kieszonki zajmuje im trotyl.

            Życzysz sobie używać WO do zmieniania władzy? Beze mnie. Ja uważam, że najpierw się próbuje wszystkich dostępnych dróg, a na ulicę wychodzi jak się nie da inaczej. I w dodatku uważam, że to odpowiedzialne.


            • obraza.uczuc.religijnych Ja PiS dbał o staruszków? 08.10.13, 12:05
              Jednego np. starszego pana, świadka ws. dra Mengele Garlickiego, wezwano na przesłuchanie, potem wożono z miejsca na miejsce, nie pozwolono mu skontaktować się z rodziną. A gdy wyszło tto na jaw to nasz hipokryta remik twierdził że to nic takiego, te metody. Widocznie tak musiało być skoro facet był zamieszany w sprawę tego odrażającego mordercy.
              • gat45 Re: Ja PiS dbał o staruszków? 08.10.13, 12:13
                Trochę mieszasz poza tematem.
                To "trochę" to był eufemizm:)
                Nie przekształcajcie kolejnego wątku w rozprawę "PiS to, a PO tamto".
            • remik.bz Re: kwestia poczucia odpowiedzialnosci 08.10.13, 15:23
              magdolot napisała:

              >> Sporo zajęła ci sugestia, że ci ludzie powinni się zgłosić do PiS [jak mniemam]

              Sorry , ze pominę dużą część Twego wątku , ale naprawdę nie chce tego wszystkiego sprowadzać do układu PO-PiS. Intencja mojego wątku była inna: złą władzę (obojętnie jak się nazywa) nalezy bezwzględnie odwoływać. Jesli władzę się prosi , apeluje do niej a nie stoi za tym realna groźba przerzucenia swych głosów , to władza się prośbami , apelami nie przejmuje. A o PO pisałem przede wszystkim to , że z przyczyn ideologicznych omija problemy "nieproduktywnych".

              > >
              >
              >> Proszę, napisz wyraźnie w kim widzisz sensownego zmiennika dla obecnej władzy,
              > bo ja takiego nie widzę. Wywalamy Tuska i zastępujemy go... kim? A może wystarc
              > zy nam zmiana dla samej zmiany? Skoro ja jestem tak nieodpowiedzialna i tak inf
              > antylna, to może mnie oświeć?

              Toz pisałem. Głosować mozna na PiS, PSL, SLD, PJN, SP , mam nadzieję ,że wyłoni się tez jeszcze jakieś nowe ugrupowanie.
              >
              >> Tylko że ja dysponuję kartą przetargową mogąc głosować na dotychczasową
              > władzę, albo nie. I właśnie pracowicie kiwam jej marchewką i zapowiadam publicz
              > nie, że w razie wpadki zamienię tę marchewkę na kij wyborczy.

              Tak solidnie kiwasz marchewką, że nawet nie widzisz "zmiennika" dla ekipy Tuska :)

              > Życzysz sobie używać WO do zmieniania władzy? Beze mnie. Ja uważam, że najpier
              > w się próbuje wszystkich dostępnych dróg, a na ulicę wychodzi jak się nie da in
              > aczej. I w dodatku uważam, że to odpowiedzialne.

              Gdzie i kiedy cos pisałem o wychodzeniu na ulice? Skąd Ci przyszło do głowy ,że kogoś chcę instrumentalnie uzyć do zmiany władzy?
              Pisałem o tym , ale jeszcze raz powtórzę- apeluję do elktoratu PO (bo to miliony ludzi) o zastanowienie się nad losem słabych, niedołężnych, "nieproduktywnych" przed oddaniem głosu .

              >
              >
              • magdolot Re: kwestia poczucia odpowiedzialnosci 08.10.13, 23:47
                Remiku, ja staram się pisać prosto i jasno, ale czytać między wierszami potrafię bardzo dobrze. Nauczył mnie tego socjalizm realny.
                Jeżeli wszystko, co piszesz w tym wątku jest bez żadnych podtekstów, to:

                1. rozumiem że ten wątek założyłeś jedynie po to, by ćwiczyć retorykę. Ot tak, sztuka dla sztuki, lub zgoła czysta forma.

                2. post założycielski zbyt mi przypomina śpiewkę o naiwnym lemingu, jak raz, choć w wersji lux, co bardzo doceniam. Twoje poparcie dla apelu Gat także.
                Uważasz, że lepiej nie robić nic, niż zrobić cokolwiek choć ciut konstruktywnego?
                Może masz jakieś propozycje?

                3. dlaczego nie czytasz dyskusji?
                > A o PO pisałem przede wszystkim to , że z przyczyn ideologicznych omija problemy "nieproduktywnych". (...)
                > Pisałem o tym , ale jeszcze raz powtórzę- apeluję do elktoratu PO (bo to miliony
                > ludzi) o zastanowienie się nad losem słabych, niedołężnych, "nieproduktywnych"
                > przed oddaniem głosu.

                Poczytaj, co poniżej w wątku pisze zorientowana w realiach Jurgonka:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,147309033,147327313,Re_Prosba_do_Gat_45.html
                Z postów Jurgonki wynika, że Platforma jako pierwsza się za cokolwiek zabrała. A Ty piszesz już pojej poście. Ja swoje wiadomości koryguję na bieżąco i bardziej wierzę Jurgonce, niż bym wierzyła np. rzecznikowi PO.

                To tych zasiłków nie przyznało PO, to ono je tylko "nieproduktywnym" zabiera w ideologicznej odgrywce za nieproduktywność?!

                > Sorry , ze pominę dużą część Twego wątku , ale naprawdę nie chce tego wszystkie
                > go sprowadzać do układu PO-PiS. Intencja mojego wątku była inna: złą władzę (ob
                > ojętnie jak się nazywa) nalezy bezwzględnie odwoływać. Jesli władzę się prosi ,
                > apeluje do niej a nie stoi za tym realna groźba przerzucenia swych głosów , to
                > władza się prośbami , apelami nie przejmuje.

                Nie chcesz wszystkiego sprowadzać do PO-PiS?? Obstawiasz SLD? A mnie pewnie znowu to podobieństwo literek dwóch nicków na "Rem.." zmyliło?

                > Tak solidnie kiwasz marchewką, że nawet nie widzisz "zmiennika" dla ekipy Tuska :)

                A Ty naprawdę widzisz na wskroś sensownego zmiennika dla ekipy Tuska? Kto nim jest?!
                Awansem, za odpowiedź, wykładam marchewkę na stół.

                Wiesz, może SLD naprawdę nie jest tak złym pomysłem... Buzie tam są trochę zbyt nieśmiertelne jak na mój gust, a podejście do polityki socjalnej chyba z Robin Hooda... ale kto wie? Celiński, Hartman, Nowicka, których sobie cenię, są u Palikota, mogę zaryzykować głos. PiS i wszystkie "Kaczki z nowej paczki" - sorry, nie. Zawsze zostaje mi jeszcze pierwsze w mym niepodległym życiu olanie wyborów i wtedy być może PiS zje PO, a ja do tego bezpośrednio ręki nie przyłożę... tylko je rzucę na pożarcie.
                Dwa-trzy warianty kija mam w rękawku i tylko jedną soczystą marchewkę. Mogę głosować:
                - na Platformę,
                - przeciwko Platformie i PiS,
                - przeciwko Platformie i niech się dzieje co chce [pusta kartka].

                Ale wiesz, co? Mam jeszcze czas na decyzję, więc przepełniona aż po dach poczuciem odpowiedzialności zobaczę, czy i jak Platforma wykorzysta ten czas dla WO.
                Już postawiłam u płota mą marchewkową kobyłkę mówiąc: 100 001. Howgh.

    • silesius.monachijski36 Giwi, co na FK szukaja prywatne posty z FzD? 07.10.13, 23:59
      skad taka u Ciebie "tolerancja"? mnie i wszystkich innych wysyasz albo na "osla", albo na "kaatastrofe smolenska", albo "Bog wie gdzie"; a tutaj takie "przymykanie oczu" dla dupereli towarzyskich...hmm

      remik.bz napisał:

      > Szanowna Gat, poruszyłaś w swych wątkach bardzo, bardzo wazne i bardzo trudne s
    • mila2712 Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 08:04
      Pomoc społeczna w naszym kraju nie istnieje. Zmiana partii rządzacej nic w tym temacie nie zmieni. Problem tkwi w braku srodków finansowych ( niedofinansowanie ), nieprawidłowej dystrybucji,wadliwych przepisach.
      Powiadasz PSL ? No przecież ich partyjny kolega ( W.Kosiniak-Kamysz ) jest ministrem pracy i poltyki społecznej. I co ? Stagnacja.
      • jurgonka Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 13:50
        Żyjemy w kraju bezprawia. Lecz pomoc społeczna istnieje. Za PiS MOPS stwierdza, że podopieczny nie poruszający kończynami nie wymaga pomocy . Za PO (po czteroletnim oczekiwaniu i wyroku NSA) jest pomoc. Pomoc to nie tylko „kasa”. Przez liczne kontakty pomagam potrzebującym z różnych krańców Polski. Jest jedna wspólna cecha „złych” (dla potrzebujących) decyzji. Ogromna złośliwość całkowicie bezkarnych urzędników. Absurdalne wymagania (nie mające uzasadnienia w ustawach) i pewność, że nikt nie zobaczy nic niewłaściwego w działaniu urzędnika, nawet jak będzie musiał (?) zmienić decyzje. To wszyscy politycy są „winni”, to Oni dbają o bez-odpowiedzialność urzędników.
        Do remik.bz To PO doprowadziła do sytuacji, że pierwszy raz opiekunowie (nie dzieci) cokolwiek otrzymali od państwa (ubezpieczenie, składkę emerytalną, 520zł). Indolencja urzędników pomocy społecznej doprowadziła do potrzeby „nowelizacji ustawy”, która doprowadziła do – patrz Haniebna ustawa.
    • lionold Re: nie wierzę , że ta władza przejmuje się proble 08.10.13, 15:02
      Skoro mówisz TA to pokaż TĘ która kiedykolwiek i gdziekolwiek się przejmowała.
    • akcja_grzyby Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 15:11
      A na kogo już pan głosował panie Remik.bz? MIał już pan do wyboru postlolidarność i poskomunę i na kogoś lub przeciw komuś oddał pan głos ratując najsłabszych. miał pan przeciwko sobie po i pis i na kogoś pan oddał , obydwie były.

      I nadal pan wierzy, że wybory to nie jest przekuwanie balonu?
      • akcja_grzyby Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 15:20
        Piękne apele o tysiąc Kuroniów i państwo socjalne. Był już jeden i jako minister dawał zupkę.

        Nic się nie zmieni z przyczyn obiektywnych ( musza sie wyrownac poziomy wody w globalnej wiosce zeby mogl sie poziom podnosic) jak i subiektywnych, bo świat jest jeszcze bardziej pełen egoistów. Kiedyś jeszcze dawno temu przed wojną, jak człowiek wiedział, że musi ciężko orać, żeby mieć biedę, wykarmić dzieci a nie myśleć o sobie, a i tak panstwo wyśle go na wojne i ogólnie ma przesrane i zawsze robi dla innych, taki czlowiek mogl chciec tworzyć panstwo socjalne. a teraz juz po ziemi chodzą same dzieci zapatrzone w siebie od lat 2 do tych w wieku emerytalnym. to kto ma robić tą opiekę?
        • jurgonka Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 20:38
          Żyjemy w kraju bezprawia. Proszę przeczytać wątek Haniebna Ustawa. Tam jest odpowiedz na pytanie – to kto ma robić tę opiekę?
          Politycy wiedzą jak „wychowali” dzieci oni mogą liczyć tylko na pomoc instytucjonalną. Nie na własną rodzinę.
          • jurgonka Re: Prośba do Gat 45 08.10.13, 23:15
            Może ktoś z "tubylców" wytłumaczy co na forum - dzieje się z "Haniebną Ustawą"
      • trevik Re: Prośba do Gat 45 09.10.13, 01:06
        Gdybym chciał ratować najsłabszych poszedłbym i wpłacił do solidnej fundacji charytatywnej pieniądze, albo wręcz jej pomógł zebrać jeszcze środki od innych. Są tysiące ludzi, którzy tak robią. Są też miliony, które tylko potrafią szczekać (słabo) na premiera, że nie pomaga a z drugiej strony (znacznie głośniej), że zabiera obywatelom pieniądze w postaci podatków.

        Plagą czasów jest postawa w której na widok czyjegoś nieszczęścia zaczyna się narzekać na rząd. Następnym krokiem tej chorej ewolucji (co jest szczytem perwersji) jest umieszczanie lajków pod zdjęciami przedstawiającymi głodne dzieci na facebooku. Lepsze samopoczucie wynikające z pseudo-altruizmu jest jak widać coraz tańsze,

        T.
    • trevik Re: Prośba do Gat 45 09.10.13, 01:01
      > Ta władza , która nigdy ich nie widziała , kreowała Polskę
      > na kraj młodych, silnych, pieknych, zaradnych , wykształconych?

      Mam nadzieję, że każda władza będzie tak kreowała Polskę - na kraj młodych, silnych, pięknych i zaradnych.
      Jako, że piszę w wątku o ludziach wymagających opieki wolę zastrzec, że osobiście uważam, że państwo powinno takim ludziom pomagać - ale tylko i wyłącznie takim! Biedny, roszczeniowo nastawiony nierób nie jest kimś, komu państwo powinno zapewniać wikt, opierunek a premier jeszcze się przed nim tłumaczyć!

      Także podkreślę - chodzi o ludzi sprawnych fizycznie i intelektualnie!
      Mam wielką nadzieję, że żadna władza nie będzie kreowała Polskę na kraj starych, słabych, niezaradnych i brzydkich. Żadna, ale to kompletnie żadna!
      Dosyć mam epatowania narodowym looserstwem, brakiem zaradności i nędzą - żadne państwo, nawet bardzo dbające o ludzi wymagających opieki nie szczuje biedą w lewo i w prawo.

      I choćby tysiąc PiSiorów zrobiło w balona milion looserów moja postawa się nie zmieni,

      T.
      • jurgonka Re: Prośba do Gat 45 09.10.13, 09:38
        trevik po dokładnym zapoznaniu się z twoimi wpisami stwierdzam: nie masz pojęcia o temacie na którym inni się pochylili. Twoje "przemyślenia" są = przemyśleniami tych co wyłudzają świadczenia.
        Jeden uważa - nikt nie sprawdzi - dostane świadczenie. Inny - pomoc bywa, że trafia do nie potrzebującego (moim zdaniem) więc nie pomagać, ewentualnie niech pomagają inni jest moja zgoda. (zgoda o ile ja zaakceptuje konieczność pomocy.)
        Co upoważnia Ciebie do oceny kto i kiedy potrzebuje pomocy. Pomagając innym przyjmuje ich ocenę konieczności pomocy, sam oceniam tylko jej zakres i swoje możliwości.
        Podam ci przykład, gdzie "pomogłem" radą "wyłudzić" świadczenie. Babcia potrzebująca pomocy mieszkająca z wnuczką. Wnuczka zameldowana u rodziców w innym mieście. Babcia "zmusza" wnuczkę do złożenia dokumentów na uniwersytet. By wnuczka mogła studiować potrzeba kasy. Za moją radą babcia występuje i "dostaje" orzeczenie potrzebne do świadczenia. Orzeczenie jest rzetelne. Wnuczka dostaje świadczenie (520zł) nie podejmuje pracy (studentowi wolno pracować) uczy się i opiekuje babcię. Opiekuje się wystarczająco do potrzeb. Jej dzienne zajęcia pozwalają wywiązać się z obowiązku opieki. "Władza" właśnie złapała malwersanta i ustawą pozbawiła świadczeń. Wnuczka ma problem, zaliczyła 2 lata, brak kasy. Może kontynuować naukę mieszkając u rodziców i pracując w wakacje i wolne dni. Został problem babci nie znają adresu fundacji do której przekazałeś kasę i która pomoże.
        • remik.bz szkoda czsu dla Trevika 09.10.13, 09:56
          jurgonka napisał(a):

          > trevik po dokładnym zapoznaniu się z twoimi wpisami stwierdzam: nie masz pojęci
          > a o temacie na którym inni się pochylili. Twoje "przemyślenia" są = przemyśleni
          > ami tych co wyłudzają świadczenia.

          Szkoda czasu na dyskusję z Trevikiem. On jest z tych, którzy nie widzą biednych, potrzebujących kolo siebie a sumienie uspokajają stwierdzeniem, ze "dali na fundację", "placą podatki".
          Zmieni zdanie jak sam (czego mu nie zyczę ) będzie potrzebował pomocy , bo nagle cięzko zachoruje, ulegnie wypadkowi a pieniądze na leczenie szybko się skończą.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: szkoda czsu dla Trevika 09.10.13, 10:02
            Ale to stanie się trevikowi już za przyszłych rządów PiS i wtedy na nic nie będzie brakowało pieniędzy.
            • ave.duce Re: szkoda czsu dla Trevika 09.10.13, 11:18
              Za rządów Pi$ Trevikowi NIC się nie stanie, bowiem wszyscy będą młodzi, zdrowi, piękni i bogaci!
              • magdolot Sensowna opieka 09.10.13, 12:25
                W UK policzyli sobie na papierku, że starsza osoba najczęściej staje się pensjonariuszem domu starców z bardzo trywialnego powodu: upadek ze stołeczka przy próbie dosięgnięcia czegoś, albo np. w wannie. Dom starców jest drogi, a starzec w takim domu daleki od szczęścia. Inwestuje się więc w to, żeby starzec nie upadł i jak najdłużej był samodzielny. Państwowa brygada przychodzi do starca i mu montuje w domu starcze ułatwienia. Kiedy starzec już potrzebuje opieki i wprowadzi się doń ktoś z rodziny pomagać, to państwo inwestuje w starca i w jego opiekuna, bo to jest oszczędność i pilnuje żeby opiekun się nie rozleciał fizycznie ani psychicznie [np. urlop!]. Bo jeśli opiekun się rozleci, opieka społeczna ma dwóch full time klientów. Dom opieki jest albo dla ludzi samotnych, którzy już sobie nie radzą i nie wystarcza im już dochodzący opiekun państwowy, albo dla ludzi w takim stanie, że ze względów higienicznych potrzebują specjalistycznego sprzętu lub ze względów zdrowotnych często podawanych leków, które może zaaplikować tylko pielęgniarka.

                Tego na skalę kraju nie załatwi żadna fundacja, bo to wymaga SYSTEMU.
                To trudne i kosztowne, ale lepsze i tańsze. Paradoks?

                Czytałam wywiad z niemieckim ministrem, który powiedział m.in. że nie ma wymogu płacy minimalnej, gdy się zatrudnia prywatnie opiekunkę dla starszej osoby i jej oficjalna płaca może wynosić np. 5 euro miesięcznie i wszyscy dobrze wiedzą, że prawdziwą pensję dostaje ona pod stołem, ale żaden organ państwowy nie będzie się tego czepiał i domagał płacy z której można zedrzeć uczciwe składki zdrowotne i emerytalne... bo by się system opieki wywrócił. Te opiekunki, zwykle imigrantki, zwyczajnie ratują im system i dlatego właśnie państwo świadomie przymyka oczy i dopłaca do nich swoją działkę.
                • jurgonka Re: Sensowna opieka 09.10.13, 23:31
                  Żyjemy w kraju bezprawia.W którejś z poprzednich wypowiedzi napisałem (29-09-13, 19:23) „Lecz władza (nie sądownicza) załatwi problemy części osób i wszyscy odetchną z ulgą. „
                  Pokrzywdzeni jeszcze nie wiedzą jak otrzymać obiecaną im pomoc. Ta obietnica to kpina, lecz dopiero protestujący dowiedzą się jak działa pomoc, prawie nikt nie spełni kryterium wymaganego do otrzymania pomocy celowej. Chyba, że źle zrozumiałem zapisy w podanych linkach. O "nowej ustawie" nic nie wiemy, mam ogromne wątpliwości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka