erte2
13.10.13, 22:18
Za moich młodych lat tzw. jabol, czyli napój alkoholowy wytwarzany z owocowych odpadków nosił dumną nazwę "Wino", popularnie zaś trunek ten nazywany był "duże W" (od pierwszej litery dumnie prężącej się na na ogół krzywo nalepionej etykiecie).
Zapewne tym właśnie kordiałem będzie dziś w PiS-ie oblewane "zwycięstwo".
Podpowiadam: jako grzaniec z korzeniami jako tako dawał się wypić.