Gość: pavel IP: *.abhsia.telus.net 09.08.04, 21:20 Nieumiejetnosc gloszenia kazan i mowienie do ludzi jak do dzieci -oto co mnie najbardziej denerwuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dobry Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 21:36 Ja mieszkam w Angli od dluzszego czasu i tu ksieza zachowuja sie inaczej niz w Polsce!!!Co mnie drazni u polskich ksiezy to zachlannosc na kase.Nie widac pomocy, nie pomagaja biednym i chorym.W Polsce ludzie nie ida z powolania na ksiezy jak dawniej bywalo ,tylko zeby miec kase i zyc w przepychu!!!Ich arogancja i chamstwo sama ich wykonczy!!!Malo jest ksiezy ktorzy ida za glosem Chrystusa!!!Na zachodzie ksieza zachowuja sie jak przystalo,u nas wynosza sie na Bogow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lupus Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.amw.gdynia.pl 09.08.04, 23:00 jezeli dawniej ludzie szli na ksiezy tylko z powolania to wytlumacz mi skad sie wzielo przyslowie " miej ksiedza w rodzinie bieda cie ominie" czy jakos podobnie. w polsce do kleru zawsze szli bogaci i ci ktorzy ktorzy chcieli zostac bogatymi i zazwyczaj tak sie stawalo. swego czasu ksieza posiadali spora czesc ziem nalezacych do polski a teraz tez nie powodzi im sie zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLIGLOWA ZYDZI DZIELA SIE NA NIEMORALNYCH,MORALNYCH I OBOJE IP: *.sympatico.ca 10.08.04, 03:36 Zydzi dziela sie na niemoralnych, moralnych i obojetnych. Najwiekszym przeklenstwem dla Zyda jest, jak mu sie powie, ze jest niemoralny. To mu moze zepsuc biznes. Moralni Zydzi tez istnieja ale w kibucach. Obojetnych jest najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UCZCIWY RABAJ JAK OCENIAMY KOSZERNYCH RABAJI IP: *.sympatico.ca 10.08.04, 03:50 Rabaja mozna ocenic po wygladzie i po tym co on mowi. Kiedys zapytano rabaja co on mysli o znalezionym pomniku Lenina w Jedwabnym. Odpowiedzial, ze wiezienia sa w Izraelu i w Polsce. Zapytano czy slucha Radia Maryja. Powiedzial ze wzruszeniem , ze tak, bo tam jest najwyzsze zaplecze uniwersyteckie ze wszystkich rozglosni, ktore on zna. Zpytano, dlaczego tak niskie sa kieszonkowe w kibucach. odpowiedzial, ze Zyd moralny niczego do szczescia nie potrzebuje, tylko narzedzi pracy, karabinu maszynowego i Parkanu Przyjazni. Zreszta wiele narodow doskonale to rozumie. Z wypowiedzi mozna bylo wywnioskowac, ze to byl mlody Rabaj a juz taki szlachetny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qt Dobre, dobre ;) IP: *.icpnet.pl 10.08.04, 09:13 A kolega, jak widzę, z diaspory kanadyjskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Dobre, dobre ;) - tak jak portal :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.08.04, 10:41 Portal - na którym opublikowano te badania - jest też bardzo dobry. Np.: bi.gazeta.pl//im/1861/z1861924G.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oceniacz JAK OCENIAMY POLSKOJEZYCZNYCH ?????????? IP: 5.2.1R* / *.telcel.net.ve 10.08.04, 16:30 to jest wlasciwe pytanie do spoleczenstwa polskiego ! i takowe powinni postawic na lamach swojego brokowca polskojezyczni z GieW ! Odpowiedz Link Zgłoś
yossariann18 Re: JAK OCENIAMY ŁACINNIKÓW????????????????????? 11.08.04, 18:21 Tysiącletnia historia skatolonego chrześcijaństwa w Polsce wystawiła już łacinnikom bardzo jednoznaczną cenzurkę. Taka sama ocena łacinnikow znajduje sie w annałach historii Anglii, Francji, Niemiec, Danii, Szwecji, Finlandii a nawet Rosji z ta różnicą, że w tamtych krajach potrafiono wyciągnąć odpowiednie wnioski. Nawet we Wloszech cały system watykański traktowany jest z pewnym uzasadnionym dystansem. Ale cóż? Rozum z wiarą nigdy nie szedł w parze ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: JAK OCENIAMY ŁACINNIKÓW???????????????????? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.01.05, 22:02 Z dużym zdziwieniem czytając te Twoje słowa potwierdzam słuszność wyciągniętych wniosków. Łacińskie chrześcijaństwo (czyt. kościół rzymsko-katolicki) zorganizowane jest na wzór włoskiej mafii a i stosunkowo bliskie kontakty z tą organizacją wydają się sugerować właściwą takim organizacjom moralność. Wszystkie drogi prowadzą przecież do Rzymu a najczęściej do Banco Ambrossiano :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ZYDZI DZIELA SIE NA NIEMORALNYCH,MORALNYCH I IP: *.proxy.aol.com 11.08.04, 05:54 Co wyscie sie tych Zydow uczepili, przeciez to normalni, zwykli ludzie jak ja i Ty.. Po za tym Chrystus, apostolowie i Matka Boska tez byli Zydami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qwas Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:30 "czesc ziem nalezacych do polski a teraz tez nie " rozumiem, że księża to jakaś wroga Polsce nacja Hmm ciekawa hipoteza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bramin Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.client.comcast.net 10.08.04, 19:44 Ksieza to ZARAZA,ktora zainfekowala Slowian 1000 lat temu i nie mozemy sobie z ta zaraza poradzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.telia.com 10.08.04, 21:24 No tak zle to nie bylo. Trzeba bylo przyjac chrzescijanstwo bo inaczej by nas inni wyrzneli w imie religii. Ale szkoda ze nie przyjal sie u nas protestantyzm tylko ten zaklamany katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poucz się historii Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:48 no to do dzieła bierz się za edukacje zakłamanych katoli!!! jesteś protestantem? Jak się "przyjmowały" w krajach takich jak niektóre częsci Niemiec, Szwajcaria itp. wyznania protestanckie nie były takie znowu niezakłamane i święte. A zmiany w mentalności ludzi w tym także odchodzenie od religijności niezależnie czy katolickiej czy protestanckiej są dowodem na to że protestantyzm nie jest znowu taki prześwięty, doskonały i wspaniały. Zgadzam się jednak mimo wszystko, że gdyby swego czasu kościół narodowy w Polsce powstał (zamiast zakonów jezuickich :)) byłoby inaczej (tzn. moim zdaniem lepiej) ps. spytaj się niezakłamanych luteran, którzy nie uznają świętych o ich zdanie na temat Marcina Lutra, okaze się wtedy świętym. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest16 Re: Jaki oceniamy polskich księży 10.08.04, 15:02 Nie są gorsi, ani lepsi od społeczeństwa. Za to dzienikarzez ?! Świetny temat na podobny artykuł !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.marketscore.com / *.ia2.marketscore.com 10.08.04, 02:39 Jeszcze raz pytam? I czemu jak doswiadczony stary komuch wystawil Walentynowicz na pozarcie,ten pies zawszony? I dlaczego nie wypowie sie w jego obronie Nie sadze,aby Walesa nie byl czestym gosciem jankowskiego na plebanii i na odwrot. A zatem,gdzie jest ten stary ubek,i czymu nie broni nawet swego spowiednika,przeciez ten moze publicznie podac jego grzechy? To bylaby kolejna sprawa,chyba powazniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIX Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.nas6.jersey-city1.nj.us.da.qwest.net 10.08.04, 05:21 Nie niejaki tylko Prezydent Walesa kmiocie! Jak niejaki Walesa sie spowiadal w latach osiemdziesiotych u ksiedza Jankowskiego ty albo twoj tatus palowales pod pomnikami polskich robotnikow. Rzygac mi sie chce kiedy czytam takie wypociny wypierdkow starego- niesprawdzonego i przekletego systemu. f...k you f..ball. Greetings you little asshole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bola Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 07:54 moge sie z toba zgodzic pod warunkiem że przestaniesz kląć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 10.08.04, 12:48 dobrze przywaliłeś kmiotowi. Tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwj Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: 213.17.228.* 10.08.04, 08:15 Ciekawy, Ty chyba podsłuchujesz rozmowy ziomków bazarowych. Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? 10.08.04, 11:55 Gość portalu: ciekawy napisał(a): ny? > > I dlaczego nie wypowie sie w jego obronie > Nie sadze,aby Walesa nie byl czestym gosciem > jankowskiego na plebanii i na odwrot. > A zatem,gdzie jest ten stary ubek,i czymu nie broni > nawet swego spowiednika,przeciez ten moze publicznie > podac jego grzechy? Podłe treści zamieszczasz. Skąd przypuszczenia,że HJ może złamać tajemnicę spowiedzi?? Może wiesz jeszcze więcej o HJ. Lech Wałęsa nie odzywa się,być może dlatego,że wie jaka jest prawda. Nie broni,bo być może wie jak jest. Czego miałby bronić. -- " Talk is cheap " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bramin Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.client.comcast.net 10.08.04, 19:50 Dlaczego Walesa ma bronic Jnkowskiego? Nie zastanowiles sie, ze kiedy Walesa byl prezydentem RP mial dostep do raportow sluzb specjalnych i one zapewne od dawna pisaly o tym, ze Jankowski jest homoseksualnym pedofilem. Walesa nie bedzie bronil kogos kto jest umoczony w spermie malolatow po szyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z dalekiego kraju Re: Gdzie jest niejaki Walesa???? IP: *.client.comcast.net 10.08.04, 19:57 > Jeszcze raz pytam? > I czemu jak doswiadczony stary komuch wystawil Walentynowicz > na pozarcie,ten pies zawszony? > > I dlaczego nie wypowie sie w jego obronie > Nie sadze,aby Walesa nie byl czestym gosciem > jankowskiego na plebanii i na odwrot. > A zatem,gdzie jest ten stary ubek,i czymu nie broni > nawet swego spowiednika,przeciez ten moze publicznie > podac jego grzechy? A czy ty, NIEDOUCZKU (inne okreslenia uznane sa za OBRAZLIWE I WULGARNE, wiec ich nie uzyje) slyszales cos o tajemnicy spowiedzi? Watpie. Swiadczy to o twojej wiedzy i zaangazowaniu. Nawet chyba OFICEROWIE bylej SB wiedzieli, ze istnieje tajemnica spowiedzi. Sluze niejednym dowodem, jak probowano zlamac ksiezy. No, ale ty o tym nie wiesz. A w ogole szczekanie... no , zamilcze, bo musialbym powiedziec cos malo przyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guniek Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.chello.pl 10.08.04, 08:30 Taaaaaa? Co Ty nie powiesz Lupus? Idz do byle jakiego ksidza w Londynie i popros o pomoc; o nocleg na podlodze albo o jednodniowe przechowanie bagazu. Ponoc tym, ktorzy w potrzebie sie pomaga. Rozczarujesz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Guniek ide do ciebie. Przenocuj mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:48 Ciekawe ilu ludziom ty tak pomogłes aby się domagać tego od innych np. księży? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z dalekiego kraju Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.client.comcast.net 10.08.04, 19:52 Do Gunka. A czy TY w ogole byles poza granica swojej wioski? O przekroczeniu granicy PL nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z dalekiego kraju Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.client.comcast.net 10.08.04, 19:48 Zaprzeczasz sam sobie. Mieszkasz w Anglii (AOL.com w Anglii??), "u nas ksieza sa inni" a dalej "U nas wynosza sie na Bogow". Przyznam, ze nie wiem, co chcesz powiedziec w swoim poscie. OBUDZ SIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:40 Bardzo duza czesc ksiezy tak diecezjalnych jak i zakonnych to ludzie bardzo prosci. Trudno wiec wymagac aby glosili z ambon kazania na wysokim poziomie filozoficzno-oratorskim. Zreszta na wsiach i nie tylko, wiekszosc spoleczenstwa nie oczekuje tego bo by po prostu nie zrozumiala. Wazne aby duchowni byli uczciwi. I oby tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr evil Re: ludzie bardzo prosci? IP: *.adelaide.on.net.au 10.08.04, 03:32 po pierwsze, wszyscy ksieza sa wyksztalceni, a edukacja to bardzo, bardzo wiele. po drugie, nieumiejetnosc gloszenia kazan nie musi polegac na mowieniu prosto, lecz porzeciwnie - na mowieniu w sposob nietrafiony do poziomu audytorium. po trzecie, niw wiem czemu ale wyczuwam wyrazna nute wyzszosci w tym "ludzie bardzo prosci". Czlowieku "bardzo skomplikowany": wszystkie rzeczy genialne sa proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: ludzie bardzo prosci? IP: *.bredband.skanova.com 10.08.04, 12:21 Kazania musza byc proste i zrozumiale.Przeczytaj choz jedna Ewangelie, a dowiesz sie jak prosta byla nauka Chrystusa. Tam nie ma zadnej oratorskiej dyskusji tylko prosta prawda, ktora porywa serca ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiKo Re: Skutki ery informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:45 Księża - nie spadają z nieba - tylko rodzi ich społeczeństwo. Jakie społeczeństwo - tacy księża. Niestety społeczeństwo nasze prymitywizuje się w coraz szybszym tempie - idąc w kierunku materializmu i chłonąc jak gąbka - wszystko co w cywilizacji zachodniej - najgorsze. A najgorsze jest duchowe lenistwo - które każe nam za wszystko zawsze winić innych. Mimo wszystko wśród księży jest wg mnie niemały procent - naprawdę poważnie wierzących w Boga - i mogących być dla nas laików wzorem chrześcijanina. Ich na ogół się jednak nie dostrzega - przyjmując że to przecież standard. Natomiast kilku oszołomów lub zboczeńców w sutannach - potrafi w kilka chwil zdyskredytować cały Kościół. No ale cóż takie są prawa współczesnej ery informacji - i nic na to nie poradzimy. Mamy jednak ten komfort, że możemy sobie znaleźć i wybrać odpowiedniego księdza, kaznodzieję czy spowiednika - bo kościołów w Polsce nie brak - i nie musimy chodzić do tego najbliżej - i wysłuchiwać infantylnych przypowiastek z ambony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bieda Re: Skutki ery informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:54 Zgadzam sie z Toba w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: księżycowy Re: Skutki ery informacji IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 01:39 To fakt, jak sam stwierdzasz, że jest (dla mnie tylko) "niemały procent wierzących księży w Polsce" - a cała reszta to ... już wiemy na codzień, kim i czym są. A stwierdzenie że "takich księży rodzi społeczeństwo" jest pokrętnym zabiegiem komunistycznej socjotechniki _ w czasach Gierka tak samo towarzysze tłumaczyli Polakom, że się nimi trudno kieruje i wogóle, że Polacy to oporne społeczeństwo. To, że tak wypaczone natury/charaktery lądują w tak poważnym procencie w seminariach, bierze się z negatywnej selekcji dokonywanej przy naborze do tych szkół. Po prostu decydenci w nich dobierają sobie takich aniołków, jacy im w danej chwili najbardziej odpowiadają. Na przykładzie seminarium PAETZA Julcia arcyarcyarcypasterza - do jego seminarium przyjmowano masowo homoseksualistów, to widać było po reakcji szefów tego seminarium, kiedy ich kochany arcypasterzyk zdemaskował się (lub dobiera się osoby, które przynajmniej wykazywały się takimi cechami charakteru, które pozwalałyby na rozwój osobowości w kierunku H6). Tzw. "ojciec duchowny" w takim seminarium bardzo łatwo stwierdzi takie cechy w rozmowie z delikwentem, do tego nie trzeba wielkiego filozofa). I na koniec - To nie tylko "kilku oszołomów w sutannach" dyskredytuje KK - on sam siebie dyskredytuje, jeśli tymi rzekomymi "oszołomami w sutannach" są kardynałowie (USA, Austria) arcybiskupi (czy PAETZ to Chińczyk? - a ten abp w IRLANDII - czy to też oszołom osutanniony?), prałaci (niejaki najbardziej znany prałat z Gdańska - przecież każde dziecko wie w Polsce jak on sie nazywa). Krótko mówiąc - co się tak naprawdę kryje pod/za tymi pozostałymi sutannami w Polsce - ilu tam jest jeszcze "oszołomów w sutannach"? Czyli ludzi nienormalnych zagrażających naszym dzieciom. Już nie mówiąc o hipokryzji głoszonych przz was PRAWD i innych VERITASÓW (prawda o nazwie "Veritas" dobrze się sprzedaje w sklepach przykościelnych i z dewocjonaliami). - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwj Re: Skutki ery informacji IP: 213.17.228.* 10.08.04, 08:31 Księżycowy, może lepiej zająłbyś się analizą swojego otoczenia i swoimi sprawami. Nie należy wypowiadać się w sprawach, które Tobie są obce. Nienawiść wyładowuj na tych, którzy okradają Cię, oszukują, biją po pysku w majestacie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Era dezinformacji i manipulacji IP: 150.254.85.* 10.08.04, 11:12 W Polsce jest dwadzieścia kilka tysięcy księży. Tak duża zbiorowość musi być różnorodna. Powinny być mechanizmy ograniczające nabór ludzi przypadkowych lub wręcz nieodpowiednich do seminariów duchownych. Takim mechanizmem miała być w założeniu opinia proboszcza. Okazuje się jednak, że to nie wystarcza, że do seminariów dostają się kandydaci, którzy tam nie powinni trafić. A już na pewno nie powinni być awansowani. Studia w seminarium to nie tylko zdobywanie wiedzy i umiejętności, to przede wszystkim tzw. formacja - pomoc w takim kształtowaniu charakteru, by kandydat był świadomy, że ma służyć, a nie być obsługiwany i wieść życie dostatnie i przyjemne. Kościół i tak ma chyba najlepszy, a na pewno bardzo dobry, mechanizm promocji właściwych ludzi na wyższe stopnie hierarchii. Wystarczy porównać jakość prominentów Kościoła ze zbiorowiskiem czołowych polityków. Przyzna to każdy nieuprzedzony obserwator. Ale i ten mechanizm, okazuje się, niekiedy zawodzi. Za czasów komuny kandydat na księdza mógł liczyć raczej na żywot trudny, pełen szykan władz i ich rozmaitych organów. Na wcielenie do armii, a w niej - na cały zestaw mniej lub bardziej niesubtelnych utrudnień. Po zostaniu księdzem - na nadgorliwą dociekliwość urzędów skarbowych i "opiekę" SB. Na nieżyczliwość mediów. To wszystko zniechęcało kandydatów źle umotywowanych. Okazuje się jednak, że i to sito przepuszczało czasem kogoś nieodpowiedniego. Po upadku siermiężnego socjalizmu społeczeństwo zostało doświadczone nowymi trudnościami, wśród nich bezrobociem i niepewnością jutra. Zostało też poddane działaniu bodźców sprzyjających postawom hedonistycznym i konsumpcyjnym. Klasa polityczna, a zwłaszcza postkomuniści i liberałowie różnej maści, dawali przykład zachowania niegodnego i dużej a bezkarnej pazerności. Telewizja i inne środki komunikacji społecznej, które za komuny miały za zadanie wychować posłusznych obywateli, teraz mają wychować bezkrytycznych konsumentów. Dlatego upowszechniają kulturę niską i programy bezrefleksyjne. Działania te przyniosły niestety wiele złego, w tym także osłabienie więzi wielu środowisk z Kościołem. Obniżyły się standardy życia moralnego. Również do seminariów duchownych zaczęli w większym stopniu napływać kandydaci mniej ideowi - tacy, którzy nie mają świadomości, że ksiądz to powołanie i traktują swoją pracę jak każdy inny zawód. A przede wszystkim spadła liczba chętnych do stanu duchownego, co spowodowało obniżenie wymagań w stosunku do kandydatów. Kościół jest przeszkodą w manipulowaniu konsumentami. Dlatego środowiska liberalne, a zwłaszcza te, które wywodzą się z dawnej PZPR, zaciekle go zwalczają. Jeżeli w tej ponad dwudziestotysięcznej populacji pojawią się przykłady zachowań nagannych, z lubością się je nagłaśnia. Nawet wtedy, gdy wydają się zmanipulowane (tak jest prawdopodobnie w przypadku ks. Jankowskiego). Liczne kampanie dyskredytujące księży paradoksalnie mogą wzmocnić kler. Uświadamiają księżom, że są na celowniku mediów i ich dyscyplinują (tym bardziej nie wierzę w pedofilię ks. Jankowskiego, który wie, że należy do najbardziej znienawidzonych przez postkomunistyczny establishment i wszystkie jego potknięcia zostaną od razu wyłapane). Niestety, kampanie te osłabiają zaufanie do Kościoła i poszczególnych księży - i o to zapewne chodzi animatorom takich działań. A ton wypowiedzi mediów, a jeszcze bardziej wielu dyskutantów na tym forum, jest dla wierzących katolików po prostu przykry. Czy o to też chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Bolączki Kościoła 1-5 10.08.04, 12:30 1. Celibat. Otoczenie w większości przez osoby tej samej płci powoduje wzrost dewiacyjnych zachowań seksualnych. By nie mówić tylko o Kościele można podeprzeć się sytuacjami w więzieniach. Celibat był dobry w sytuacji gdy syn Papieża zostawał Papieżem. Obecnie Kościół, moim zdaniem, wzrorem innych Kościołów Chrześciańskich powinien odejść od tego anachronizmu. 2. Spowiedź. W Prawosławiu jeśli nie popełniło się naprawdę znaczącego złego uczynku wystarczy rachunek sumienia. Podobnie jak u Protestantów. Do spowiedzi jeśli już (są ludzie, którzy potrzebują rozmowy z zaufaną osobą) powinni być wyznaczeni specjalni kapłani, a la egzorcyści, z odpowiednim przygotowaniem psychologicznym. Inaczej spowiedź raczej szkodzi niż pomaga, chyba że chodzi o prymitywną indoktynację. 3. Częstsze odwiedzanie mieszkańców parafii niźli raz do roku po kolendzie. 4. Dobre kazania. Jak ktoś nie potrafi to niech lepiej nic nie gada. 5. i dalej czekam na dalsze uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Celibat i spowiedź IP: 150.254.85.* 10.08.04, 17:49 Celibat wprowadzono w Średniowieczu, by ograniczyć pazerność kleru, a zwłaszcza dziedziczenie. Było to wygodne dla władców, którzy przejmowali tę część majątku prałatów (biskupów i opatów), która nie była majątkiem instytucjonalnym Kościoła (ius spolii). Chodziło też o to, żeby księża nie troszczyli się o dzieci i żony, ale skierowali swoją aktywność na pracę duszpasterską. Było z tym zresztą bardzo różnie. Celibat nie jest dogmatem. Co więcej, w samym Kościele Katolickim istnieją wyjątki od obowiązku celibatu. Są to kościoły unickie o obrządkach wschodnich, w Polsce - tzw. Kościół Greckokatolicki. W Kościele Prawosławnym zaleca się wręcz małżeństwo księży, żeby lepiej rozumieli życie zwykłych ludzi (wyjątkiem są biskupi, stąd zwykle są oni zakonnikami). Jednakże w czasach Rosji carskiej, a później także ZSRR, okazało się to słabością kleru prawosławnego, podatnego na szantaż machiny państwowej, zwłaszcza bezpieki w Związku Sowieckim. Nie jest wykluczone, że obowiązek celibatu zostanie kiedyś zniesiony. W normalnym państwie w normalnych czasach nie jest aż tak bardzo potrzebny. Ale celibat jest też jedną z głównych oznak ofiary z życia, którą każdy ksiądz składa. Jeżeli ofiara ta nie będzie obowiązywać, do służby może trafić jeszcze więcej ludzi, którzy będą traktować zawód duchownego jak każdy inny. Poza tym dla hierarchii ustępstwo w tej dziedzinie może być postrzegane jako początek niebezpiecznej erozji całego mechanizmu działania Kościoła. Jednakże celibat nie jest - moim zdaniem - wartością, którą można postawić na równi z zakazem aborcji, wczesnoporonnymi środkami antykoncepcyjnymi, dostępnością rozwodów czy małżeństwami homoseksualnymi. Jeszcze raz powtarzam - celibat nie jest dogmatem i nie ma umocowania w Piśmie Świętym. Święty Piotr miał teściową, musiał więc mieć także żonę, o której Ewangelie ani Dzieje apostolskie nic nie mówią, więc wnioskuje się, że gdy był apostołem, był wdowcem, ale nigdzie nie jest to stwierdzone expressis verbis. Na razie nic nie wskazuje na zniesienie celibatu w najbliższym czasie. Ale jestem w stanie to sobie wyobrazić. Natomiast trudniej mi sobie wyobrazić likwidację spowiedzi. Chociaż wiele utrudnień zostało za moich czasów zniesionych, np. posty w tzw. Suche Dni (młodzi już pewnie nie wiedzą, że coś takiego istnieje), a ostatnio - w Wigilię Bożego Narodzenia, ograniczono też liczbę świąt, w których nie obowiązuje konieczność uczestniczenia w Mszy Św. Z tymi kazaniami chyba nie jest aż tak źle. Co prawda w dobie środków przekazu wymagania wzrosły - trudno dorównać ks. biskupowi Józefowi Zawitkowskiemu. Z chodzeniem po kolendzie bym nie przesadzał. Chociaż księża mają zalecenie, żeby nie brać ofiary, jeżeli im ktoś nie da jej do ręki (np. gdy na obrusie leży koperta, ksiądz jej nie weźmie, mimo że ma prawo domniemywać, że jest to dla niego), wielu wiernych postrzega kolendę jako okazję do wyłudzenia pieniędzy. W małych parafiach ksiądz dość dobrze zna swoje owieczki, w dużych parafiach miejskich większość parafian jest anonimowa i dodatkowa wizyta duszpasterska niewiele zmieni. Uwaga na zakończenie: nie jestem księdzem, ale staram się być solidarny z moim Kościołem, w tym także z księżmi i hierarchią. Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Re: Celibat i spowiedź 10.08.04, 20:00 Gość portalu: Lykos napisał(a): > Celibat wprowadzono w Średniowieczu [...] Co do celibatu sie zgadzamy do reszt też. Słusznie zauważyłeś, że chodzi o środki wczesnoporonne. Niestety pod aborcje podciągnięto wszystko. Nawet środki kiedy nie zachodzi do zapłodnienia. Z eutanazją roznie bywa. Czesto jest to przedlużanie agoni i męczarni - moim zdaniem bezcelowe. > Natomiast trudniej mi sobie wyobrazić likwidację spowiedzi. Są jednak wyznania, gdzie wystarczy wewnętrzy rachunek sumienia. > Chociaż wiele utrudnień zostało za moich czasów zniesionych, np. posty w tzw. > Suche Dni (młodzi już pewnie nie wiedzą, że coś takiego istnieje), a ostatnio > w Wigilię Bożego Narodzenia, ograniczono też liczbę świąt, w których nie > obowiązuje konieczność uczestniczenia w Mszy Św. Posty nie są tak uciążliwe. Obecnie w dobie łatwości najedzenia się do syta to nawet zaleta. Dlatego dziwię się, że Kościół ochodzi o wielowiekowej madrej tradycji w tym przypadku. Oczywiscie nie ma przymusu nie zachowywania postu w przeddzień Bożego Narodzenia. > Z tymi kazaniami chyba nie jest aż tak źle. Co prawda w dobie środków przekazu > wymagania wzrosły - trudno dorównać ks. biskupowi Józefowi Zawitkowskiemu. Dobre kazanie to takie, które powoduje u człowieka zadumę. Coś podobnego jak dobra książka, film sztuka. Sami wiemy, że złe filmy ogłupiają. Niestety niektorzy księża tego nie zauważają i ich kazania jeśli tak można powiedzieć płyną z ust "Kiepskiego". > Z chodzeniem po kolendzie bym nie przesadzał. Chociaż księża mają zalecenie, > żeby nie brać ofiary, jeżeli im ktoś nie da jej do ręki (np. gdy na obrusie > leży koperta, ksiądz jej nie weźmie, mimo że ma prawo domniemywać, że jest to > dla niego), wielu wiernych postrzega kolendę jako okazję do wyłudzenia > pieniędzy. W małych parafiach ksiądz dość dobrze zna swoje owieczki, w dużych > parafiach miejskich większość parafian jest anonimowa i dodatkowa wizyta > duszpasterska niewiele zmieni. Wizyta duszpasterska powinna byc częsta i bez zobowiazań. Mogłaby zastąpić np. spowiedź w przypadkach kiedy nie popełnia się cięższych grzechów. Taka rozmowa z przyjacielem. Przyjacielowi pomaga się w potrzebie więc od czasu do czasu datek jest zrozumiały ale nie daje się dutków co spotkanie z przyjacielem. Jednocześnie kapłani pozbawieni z przyczyn celibatu rodziny mieli by większe pojęcie o tym jakie są problemy ichnich owieczek. Nawet w miastach parafii jest na tyle, że nie byłoby to takie męczące dla księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Skutki ery informacji IP: *.mn.rr.com 10.08.04, 02:55 kilka informacji dyskredytuje?!? Dyskredytuje sie ten wasz kościół ciągle i nieustannie od wieków. A w społeczeństwach otwartych i dłużej w cywilizacji funkcjonujących jest już tylko małym pimpuszkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwj Re: Skutki ery informacji IP: 213.17.228.* 10.08.04, 08:36 Ciekawe rzeczy opowiadasz, TAAA. Idź lepiej zachlać się browarkiem, a w niedzielę z rodziną do supermarkietu. Nie dziwię Ci się - po tak pracowicie spędzonym czasie nie masz czasu na rozwój umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklerykał Re: Skutki ery informacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:48 A Ty, jak prawy katolik nie potrafisz podjąć rzeczowej dyskusji tylko obrażasz i ubliżasz. No to spadaj niedorobie do kruchty i całuj w dupę proboszcza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taj taaa Re: Skutki ery informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:10 Tak samo jak dyskredytuje się od wieków "władza" jako taka (upadki wielu rządzących, całych kolejnych doktryn i systemów) w tym demokracja także (patrz casus Adolf Hitler) to znaczy że czas na anarchię??? zmiany, dostosowywanie się tak, ale jeżeli coś liczy sobie kilkanaście setek lat to naturalne jest że są momenty dyskredytujące. Czy skoro Polacy dopuścili do upadku swego państwa w XVIII w.to znaczy że trzeba ich zlikwidować? Co to duża cywilizacja??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teral Re: Skutki ery informacji IP: *.czestochowa.cn.net.pl 10.08.04, 14:27 Ta jak Ty to określasz wolność wyboru kończy się w momencie próby załatwienia w parafi spraw papierkowych / crzest, komunia , ślub itd.Nie chodzisz do parafi to jedyne wyjście - słono zapłacisz.Więc nie siej demagogi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekoniecznie Re: Skutki ery informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:14 zalezy od parafii, ostatnio uzyskałam kilka dokumnentów bez najmniejszego problemu (i opłat), w kościele mają większy porządek niż w dzieciach tej cywilizacji wspaniałej. Niestety są i inne przypadki ale to nie jest reguła co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekoniecznie Re: Skutki ery informacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:19 a co takiego próbowałeś załatwić i Ci nie poszło??? największym paradoksem i zakłamaniem jest to że są przypadki że dwoje niewierzących idzie do kościoła i chce ślubu nie zadając sobie pytania po co? Mówi się że do komunii/innych sakramentów ciężko zostać dopuszczonym bo egzaminy itp. ale z drugiej strony ciągle głośno o tym, że katole nie znają się na Pismie Św. itd. brak konsekwencji pokutuje nie tylko u duchownych katolickich ale także gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myślący Re: Skutki ery informacji IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 10.08.04, 22:55 To nie "kilku oszołomów" - jak piszesz - dyskredytuje Kościół, to Kościół sam siebie dyskredytuje poprzez postawę ochrony owych oszołomów. Jedyne co każda organizacja może i powinna robic, gdy nie chce "tracic twarzy", to pozbywac się jak najprędzej swoich zgniłych jabłek. Polski KK jeszcze nie dorósł do brania na siebie odpowiedzialności za postępki swych urzędników. Póki to się nie zmieni, póty nie odzyska zaufania społecznego jakim cieszył się w latach "komuny". A że się nigdy nie zmieni... to inna sprawa. Kasa i władza - te dwie rzeczy zrobią szmatę z najgłośniej krzyczącego o moralności, gdy sam jej nie posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:48 u mnie w parafi ksieza co poprostu super. przynajmniej byli, bo teraz jeden poszedł do Legionowa, drugi idzie na studia do Rzymu. Nie zgodze sie ze ksieza sa skapi i chciwi, przynajmniej ja tego nie zauwazylem. przez ten czas ktory pracowali u mnie w parafi moja wiara umocnila sie jak nigdy dotad. Za ksiezy trzeba dziekowac szefowi, to rowni goscie - tez ludzie, tez popelniaja bledy, ale jak ksiadz juz cos zrobi to w gazecie zawsze latwiej napisac...szkoda ze prasa ich tak nie szanuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:30 To zacznij dawać dwa razy tyle na tacę i ciesz się dalej. Oj ciemnoto, ciemnoto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwj Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: 213.17.228.* 10.08.04, 08:40 Jeśli nie dajesz na tacę, milcz. Politycy Ci więcej zabrali i zabierają, robią z Ciebie głupa w imię prawa - tego nie dostrzegasz. Co złego widzisz a w dekalogu? Chyba to, że nie Ty go ogłosiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklerykał Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:56 Milczeć palancie to możesz kazać swojemu proboszczowi!!Ty dajesz na tacę to dawaj a o dekalogu nie wspominaj bo Cię bóg skara za bluźnierstwo - pokaż mi takiego katabasa który przestrzega przykazań, który żyje na poziomie zamożności normalnego obywatela? A jak tam spodenki? przetarte na kolankach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbb Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:23 A Ty i idź i daj na tacę tam gdzie znajdujesz swojego Boga, gdziekolwiek to jest a że gdzieś jest w to nie wątpie, być może tylko inaczej się nazywa! oj ciemnoto ciemnoto Odpowiedz Link Zgłoś
nowy.oszolom.z.r.maryja Re: Jaki oceniamy polskich księży 09.08.04, 21:56 widać mimo wysiłku lewackich mediow mających na celu zniszczyć autorytet duchowienstwa i totalnie zmieszać znienawidzonytch kapłanów nie udaje im się wbić klina nienawiści pomiedzy duchowieństwem a wiernymi między księdzem a parafianinem...podejrzewam ze to wywoła wielką irytację u Urbana Michnika i im podobnych i z pewnością ataki na ksieży ulegną nasileniu..na szczęście ludzie już umieja rozróznic prawdę od fałszu autentyk od fabrykacji czy manipulacji... I chwała Bogu!! znów ponieśliscie kęskę towarzysze antykleryKAŁy! Odpowiedz Link Zgłoś
warka_strong Re: Jaki oceniamy polskich księży 09.08.04, 23:57 Powiedz, czym się tak podniecasz? Tymi "badaniami"? Ciekawi mnie jakie byłyby notowania partii poltycznych w badaniach, prowadzonych przez "statystyków" osadzonych w strukturze danej partii? Jak myślisz? Bo ja wiem. Ta partia była by absolutnym "hitem". Podobnie jest z tymi "badaniami" i ich "wynikami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklerykał Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:35 Nie każdy musi być przykruchtowy jak Ty. A że dajesz się łupić z kasy, pozwalasz by czarni włazili Ci do łóżka z buciorami to Twoja sprawa. Pewnie sam masz z tego profity i stąd Twoja opinia. Zwiększ datki na tacę żeby każdy ubogi sługa Boży jeździł Maybachem. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myślący Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.08.04, 23:18 Facet, dlaczego nie włączysz sobie TV Trwam albo Radia Maryja lub obu naraz i nie oddasz się masturbacji słuchając tych rozgłośni tylko męczysz się czytając GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-))) Oceniamy bardzo dobrze polskich księży :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 21:56 :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Serena Williams Przypadkowo rzucony temat na tle sprawy prałata ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:01 GW konkuruje z Faktami? Nawet manipulacja wydaje mi się kiepska. Obloczone na idiotów? Gratuluje doboru tematów. A może pogadamy o dziennikarzach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: hehe to dobry temat -kiedy statystyka czy IP: 207.248.159.* 10.08.04, 10:52 deportowac niejakiego szecgtera vel michnik www.senat.gov.pl/k5/kom/kksp/2002/008ksp.htm pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mini_streczyciel najwiekszy blad, najwiekszego prymasa............. IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:02 proszenie papieza, o wyznaczenie glempa, na swego nastepce, to gwozdz do trumny polskiego kk, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reakcja Co tu duzo dyskutowac.... IP: *.ip-pluggen.com 09.08.04, 22:07 ...NIE MA BOGA, MATOLY!!!! HAHAHAHAHAH! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy.oszolom.z.r.maryja Re: najwiekszy blad, najwiekszego prymasa........ 09.08.04, 22:23 tez mnie sie tak wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pol Re: najwiekszy blad, najwiekszego prymasa........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:31 Wielka racja. Glemp to bardzo maly czlowieczek. Ale moze chodzilo o to aby zrobic Wielki Kontrast dla Papieza? No bo w koncu silny osobowoscia Prymas to jakby nie pasuje w czasach Papieza Polaka. A ze polski kosciol przez ten czas rozpasal sie i rozhasal - to juz efekt uboczny tej chyba pomylki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i [...] IP: *.mad.east.verizon.net 09.08.04, 22:08 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lizak nie na Polonie,tylko na jednego ex-getapowca IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.08.04, 22:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: nie na Polonie,tylko na jednego ex-getapowca IP: *.mad.east.verizon.net 09.08.04, 23:10 >nie na Polonie,tylko na jednego ex-getapowca To juz przechodzisz paszkwilanta Lizuta. A moze jakis jeden dowod na zarzuty? Lizut nie przedstawil zadnych dowodow, a tylko belkot. Zasugerowal ze Kobalinski byl szmalcownikiem, bo Lizut nie wie jak dorobil sie biznesu w Am. Pld. To raczej dowod nie jest/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Ten "instytut statystyki..." jest zakonny :( IP: *.multicon.pl 09.08.04, 22:17 więc uważajmy na te dane "statystyczne".kiedyś czytałem wyniki statystyczne tego "instytutu" z ktorych wynikało że wzrasta u nas religijnośc gdyż wierni zjedli wiecej komunikantow o ...% ten "instytut" jest niewiarygodny ,gdyż jest katolicki. co innego gdyby badania przeprowadzil jakis cbos , obop ,instytut gallupa. dziwię sie ze tak poważna gazetą jaka jest "gw" powołuje sie na balamutne wyniki. wstyd "gazeto".waszymi czytelnikami nie są przecież ludzie którzy swoja edukację zakończyli na szkole podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asellus "poważna" gazeta??? IP: *.telia.com 10.08.04, 00:13 a która to? ;-) Chyba nie "Wyborcza"? Zawsze mi się wydawało, że przynależność do Kościoła raczej obliguje do obiektywności i wierności prawdzie. Zatem nie potrafię zrozumieć "oczywistości" zawartej w stwierdzeniu: > ten "instytut" jest niewiarygodny ,gdyż jest katolicki. No, ale ja raczej z tych, co "Wyborczej" nie lubią :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyklerykał Re: "poważna" gazeta??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.04, 08:42 Obiektywność i wierność prawdzie? w KK? nie rozśmieszaj mnie bo mi zajady popękają!!!A tak na poważnie. Czy Ty sobie wyobrażasz, że katolicki instytut ustaliłby i podał do wiadomości publicznej że zmniejszyła się religijność Polaków? Rusz główką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: "poważna" gazeta??? IP: *.nowytarg.pl 10.08.04, 20:28 :-)))))) człowiek myślący nie może być człowiekiem wierzącym-Ernest Hemingway zawsze znajdą się barany które pozwolą się ogłupiać czarnej miernocie ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apschick Re: Ten "instytut statystyki..." jest zakonny :( IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:58 To najlepszy klerykalny żart, że KK mówi o sobie swoim Instytytem Statystycznym i chce, by normalny człowiek wziął to za dobrą monetę. Już wielu w kraju proponuje by światynię Opatrzności nazwać kościołem świetej HIPOKRYZJI NIE TRZEBA JEJ KANONIZOWAĆ, jest najbardziej czczoną na codzień świętą w tym kraju przez profesjonalnych popędzaczy największego w Europie stada baranów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: statystyka Re: Ten "instytut statystyki..." jest zakonny :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:29 statystyka z zasady jest bałamutna!!! a gdyby cbos obob czy inne przeprowadziły takie badania to może by GW je wykorzystała ale przeprowadził je instytut katolicki. Po to publikuje się źródło statystyki żeby kto chce wierzył kto nie chce nie wierzył ja nie widzę problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chujowo!!!!!!!!!!! ...owo!!!!!!!!!111 IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:19 chujowo ich oceniamy!!!!!!!111 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.04, 22:27 Jezeli te wyniki sa wiarygodne, to dla kosciola rewelacyjna wiadomosc. Warto zeby inne osrodki przeprowadzily podobne badania, wtedy bedzie mozna wyciagac bardziej miarodajne wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:34 Księża są różni jak rózni są ludzie; to chyba oczywiste. Ja jednak szanuję księży, bo , z małymi wyjątkami, miałam szczęście poznać dobrych i uczciwych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Podyskutujmy 09.08.04, 23:00 o tym na młodym forum BEZ KATOCENZURY dla ludzi o otwartych umysłach, umiejących dyskutować na kontrowersyjne tematy: Kościół, religia (bez cenzury) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Celowo zboczeni IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 23:06 Mialem kolege ksiedza co to co drugi dzien odwiedzal mnie i za pieniadze z tacy kupowalismy gorzale i jechalismy do drugiego ksiedza , ktory mial siostre.Pijanstwo i orgie na calego.Jak poszedl do soltysa po kartki zywnosciowe to je odbieral tydzien czasu , bo soltys mial corke.Ten ksiadz ktory mial siostre pozyczyl pieniadze na samochod a oddawal mi jak chodzil po koledzie.Dlatego wierni wiecej dajcie zeby bylo za co sie bawic.Mieszkajac w Nowym Jorku wozilem babcie do pracy na zydowo i dopiero wtedy sie osluchalem, jak te bogobojne i swiete kidys panie nie wychodzily z lozka ksiezy.Nie przeszkadzalo im to ze byly mezatkami.Dlugo by jeszcze pisac o ich wyczynach. Dlatego dla mnie jest to sekta zyjaca i grajaca na uczuciach najbiedniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ouimet Re: Celowo zboczeni IP: 69.156.68.* 09.08.04, 23:17 Jan-ku...a gdzie to tak jezdziles/wozac-czym?/ w tym N.Y z babciami kiedys posuwanymi przez ksiezy....hi,hi hi...Moze cus blizej konkretow? A jak sie na liscie oznacza Nowy Jork?>>>Moze ci sie zdawalo ze tam byles i woziles..../hi,hi/babcie na roboty...Moze One myly okna na 67 pietrze?????od zewnatrz oczywiscie... Rada:nie ogladaj bzdurnych filmow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do ouimet Re: Celowo zboczeni IP: *.proxy.aol.com 10.08.04, 02:30 zobacz skad on pisze a potem sie madrzyj.ja mieszkam w Kanadzie i tez moge troche napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm no wiec slabiutko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:07 przekupni (sam dawalem takiemu lapowke za wypisanie rachunku darowizny). wiem, nie pochwalacie, ale coz...potrzeba matka wynalazku. rozbestwieni (np.samochody ktorymi jezdza, patrz rydzyk), pedofile (to oczywiscie jakis tam sladowy procent), zaklamani (dziwki etc), nieroby. ale najgorsze jest to, ze zapomnieli o idei chrzescijanstwa, wspolczuciu, milosierdziu, wspieraniu potrzebujacych. uwazam, ze trzeba zniesc celibat bo to niczemu dobremu nie sluzy. ja rozumiem ze kosciol bogaty, prawo spadkowe itp ale zapewne mozna to jakos uregulowac. a celibat to chyba taki niezdrowy i niezgodny z natura ludzka mysle...pozdrawiam wieczorowa pora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: no wiec slabiutko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.04, 23:10 A ty to niby kim jestes oszuscie podatkowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: no wiec slabiutko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 09:15 haha, oszuście podatkowy!! a co powiesz na złodzieja millera i innych polityków którzy rozkradają bezkarnie ten kraj. i co cię obchodzi kim on jest? to tylko dowód na to że księża nie są tacy święci. biorą jak wszyscy. o czym i tak wszyscy świetnie wiemy...ale rozumiem, że ty jesteś święty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: 80.51.226.* 09.08.04, 23:19 Kiedyś w programie Wojewódzkiego seksuolog Lew Starowicz mówił, że przeprowadził badania wśród księży nt. seksualności itp. Gazety, które zleciły te badania nie zdecydowały się ich wyników opublikować. Ciekawe czemu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katol Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 23:36 Wystarczy poszperac na gejowskich czatach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maybachsteinbach Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:50 Widać obawiają się ekskomuniki, egzorcyzmów. A tak serio, to niestety udowadniają = niekomunikowaniem wyników tych badań wszystkim nieanalfabetom w Polsce - że w tym kraju istnieje cenzura. Tak, panowie dziennikarzowie! Chyba, że to nie prawda, że faktycznie opublikowano całą prawdę o tych wynikach ankiety nt. seksualizmu pracowników polskiego KK. Czy tylko "in vino veritas"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.08.04, 23:45 Bezkarna mafia, ktora sciaga characz z zacofanego narodu. Naiwni ludzie i bezwgledni wykorzystujacy bandyci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 09.08.04, 23:54 Te wyniki wydaja mi sie niewiarygodne. Czy proba byla losowa, czy ankietowano tylko katolikow? jesli tylko 6,5% Polakow nie ufa księżom to bylby fantastyczny wynik! Moim zdaniem jest ich znacznie więcej , chociazby niewierzacych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo z tx Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: 5.5R* / *.ccf.swri.edu 10.08.04, 00:08 Mieszkajac w okolicach Chicago spotakalem sie z dwoma rodzajami ksiezy. Jeden z nich bardzo krytykowal duchowienstwo amerykanskie i w ogole kosciol amerykanski i mozna bylo wyczuc w pewnym sensie jego 'wyzszosc' nad innymi (moze dlatego, ze buduje kosciol na przedmiesciach Chicago). Z kolei drugi bardzo zacheca ludzi do wlaczenia sie w zycie parafii i stania sie czescia tej amerykansko- meksykansko-polskiej parafii. Zupelne przeciwstawienstwo tego pierwszego. Z tym pierwszym doszlo nawet do tego, ze skoro nie mogl sie dogadac w sprawie pieniedzy z proboszczem parafii zdecydowal sie przeniesc polska msze do innego kosciola bo mu to sie 'oplacalo' finansowo a nie zwazajac na to, ze przy tym kosciele polska msza istniala od ponad 10-ciu lat i polska szkola prawie od 8- miu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vv Teraz już nie pedofil ale materialista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:21 długi nos rośnie Michnikowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizarro nie wmaybachowaliśmy Rydzyka to wpedałujmy prałata IP: *.torun.mm.pl 10.08.04, 00:25 czyli" poczet swiętych i błogosławionych"wg gazety wyborczej zakomunikowany przez rzekomego biblistę przełomu wieków Jana Turnau.Każdy sposób dobry aby uszczypnąc czy przykopać Kościołowi w Polsce.Turnau ubolewa, w wielu swoich tekstach w gw ze jego ":swięci i błogosławieni" nie zostali wyniesieni na ołtarze! tak nie może być Ojcze Święty i kongregacjo d/s wiary! Dlaczego ks. prof. Sałamucha nie jest jeszcze swiętym! A ks. Tischner!Jan Turnau juz zakończył proces beatyfikacyjny zanim go otworzył.Biskupi rugani i wzywani ad hoc na dywanik tarasów Babilonu nie podzielaja racji gazety wypowiadanymi tekstami Biblisty! co to ma znaczyć!ponad 600tys. nakładowy biblista jest ignorowany przez biskupów.Oczywiscie zawsze do pomocy w besztaniu księzy jest gotowy Tyg.Pow.to nadzieja kościoła wg gw na nastepne tysiąclecie ;pracowici w albigensim trudzie red.Adam i jego pomocnica pszczółeczka Józefa zawsze maja w zanadrzu pomocny,wspomagający gw tekst.Znając pracowitośc tych pszczółek, ba Książąt Nowoczesnego Koscioła przy ul Wiślnej śmiem wierzyc ,że dyzurnych tekstów, uzytecznych dla gw a Turnau i Lizuta w szczególności mają pełne szuflady!/ nie tak jak niesławny miller i sld mieli mieć pełne szuflady a nic!/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maybacher Re: nie wmaybachowaliśmy Rydzyka to wpedałujmy pr IP: *.3miasto.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:42 Czuć w Twych słowach niereformowalnego arcykonserwatywnego pracownika KK - z jakiejś głębokiej prowincji ducha. Bo tylko Ciemnogród w tym kraju może lekceważąco wyrażać się o TP, którego tak trudno zrozumieć. Rzeczywiście używają jego autorzy stosunkowo wiele słów obcych - czyli niepolskich; ergo to gazeta polskojęzyczna. Wiem też, że nie zaleca się jej nadmiernie jeśli wprost nie bojkotuje w seminariach pseudoduchownych, podających niedorozwiniętą teologię. Pracujecie i studiujecie w jednym wielkim skansenie. Tym samym przyczyniacie się do rozwalenia KK i to w niedalekiej przyszłości. Ad majorem gratia Dei! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: nie wmaybachowaliśmy Rydzyka to wpedałujmy pr IP: *.marketscore.com / *.ia2.marketscore.com 10.08.04, 02:25 Ks.prof J.Tischner bedzie Swietym,zapewniam Cie, ale dopiero po smierci naszego Papieza. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: nie wmaybachowaliśmy Rydzyka to wpedałujmy pr IP: *.marketscore.com / *.ia2.marketscore.com 10.08.04, 02:27 i wtedy dopiero sie naleje naszemu polskiemu Kosciolowi Katolickiemu. No,chyba ze bedzie to w nastepnej kadencji bo nasz Papa przewidzial pewne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tereska. Re: Jaki oceniamy polskich księży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 00:26 Tak po krótce to : pedał, pedofil, złodziej, oszust, nierób, cwaniak, kombinator z mentalnością kryminalisty, element destrukcyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Verba necant IP: 150.254.85.* 10.08.04, 11:37 Ton wypowiedzi przypomina mi esbecki kawał po śmierci ks. Popiełuszki: nowa potrawa: nóżki Popiełuszki w Zalewie. Kto następny? Czy o to chodzi? Przed zamordowaniem ks. Popiełuszki były artykuły Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś