Dodaj do ulubionych

Autentyczny ruski agent

12.12.13, 21:57
"Tzw. raport Macierewicza z likwidacji WSI został przetłumaczony na język rosyjski jeszcze przed publikacją dokumentu w języku polskim - dowiedział się "Wprost"."

www.wprost.pl/ar/428929/Macierewicz-kazal-przetlumaczyc-raport-z-likwidacji-WSI-na-rosyjski/
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:05
      Nie używaj określenia "ruski". W potocznej polszczyźnie ma paskudne negatywne zabarwienie.
      • alistair-p Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:14
        Agent Federacji Rosyjskiej dobrze wykonał zadanie.Teraz pora się nim zająć,gdyby był u swoich mocodawców,już dawno by gryzł ziemię.
      • erte2 Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:15
        humbak
        Okreslenie "ruski" w przedwojennej Polsce miało zupełniie inne znaczenie niż dziś. Otóż było przymiotnikiem od słowa "Rusini" bo tak określało się Ukaińców zamieszkalych na wschodnich rubieżach II RP. Tak więc "język ruski" był pojęciem jak najbardziej urzędowym i oznaczał po prostu język ukraiński.
        • sclavus Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:26
          ... tym niemniej, wygląda na to, że Macierewicz nie jest agentem ukraińskim dawnych kresów a rosyjskim...
          Choć myślę, że jednak ruskim...
          Jego paranoja, nie zasługuje na bycie agentem rosyjskim...
          ... tylko ruskim właśnie... (mimo że rosyjskim)!
          :D:D:D:D:D
          PeeS - zastanawiam się już teraz, jak panprezes wytłumaczy swojego zastępcę???
          • x2468 Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:32
            Poczekajmy jakie slowa w usta Kaczoruskiego wlozy Lubianka.
        • humbak Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:42
          Dziękuję za dobre chęci. Problem w tym, że nie żyjemy w przedwojennej Polsce. Nie jesteśmy też Rosjanami. Ruscy ma obecnie dość nieprzyjemne konotacje. Dlatego prosiłem Antyprawaka, by nie używał tej formy. Oczywiście zrobi, co uzna za stosowne.
        • remez2 Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 23:47
          Od przedwojennej Polski minęło kilka lat i warto to zauważyć.
        • jola.iza1 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 00:38
          erte2 napisał:
          humbak
          > Okreslenie "ruski" w przedwojennej Polsce miało zupełniie inne znaczenie
          Gó... prawda, w której Polsce? Tej z Pleszewa, Bełżyc, Krasiczyna?
          Trzymaj się erte2 googla.
          • erte2 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:34
            jola.iza1
            żabciu, pochodzę z Kresów. Tamtych kresów. A mój ojciec, przedwojenny nauczyciel, musiał znać język ukraiński, wtedy oficjalnie nazywany ruskim.
        • antyprawak Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 15:54
          Dla wszystkich szukających pochodzenia słowa "ruski" - jest to pejoratywne określenie Rosjan, używane często przez tzw. patriotyczną prawicę w kierunku osób i środowisk mających jakąkolwiek interakcję z Rosją, albo raczej im przypisywaną. Pod to podpada właściwie wszystko i wszyscy poza tzw. patriotyczną prawicą. Typowy epitet. To samo tyczy się agenta - czyli osoby zwerbowanej przez służby. Dla nich każdy nim jest, włącznie z największymi opozycjonistami w PRL, jak Kuroń, Michnik czy Frasyniuk.

          Znamienne jest to, że w ten sposób atakują ludzie od dyr. Rydzyka, który korzystał z nadajników na terytorium Rosji. Oraz Macierewicza, który ujawnił listę czynnych agentów/oficerów polskich służb działających m.in na terytorium Rosji. Także działanie Radia Maryja, które od lat posługuje się KGBowskimi metodami skłucania społeczeństwa i Komisji Macierewicza, która posługując się kłamstwami i fałszem, jątrzy i dzieli ludzi. Ich te epitety mają nie dotyczyć, chociaż jawnie działają na korzyść Rosji.
      • jot-es49 Ruski czy Rosyjski??? 13.12.13, 08:42
        humbak napisał:
        > Nie używaj określenia "ruski". W potocznej polszczyźnie ma paskudne negatywne z
        > abarwienie.

        Niesłusznie, a w każdym bądź razie z punktu widzenia Rosji!
        Otóż przymiotnik "ruski" jest przeciwstawne przymiotnikowi "rosyjski".
        Różnica polega na tym, że ruski człowiek jest przede wszystkim członkiem społeczności Rosji, zaś Rosjanin może należeć do przeróżnych grup etnicznych wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej.
        Tak więc szybciej obrazisz Ruska nazywając go Rosjaninem niźli odwrotnie.
        Ruski jest język a niestety nie ma języka rosyjskiego.
        Dyskusja o historyczno - lingwistycznych źródłach wymaga osobnego wątku.

        A wracając do "adremu" - rzeczywiście wcześniej przeczytałem raport Antoniego po rusku niż po polsku...
        • humbak Re: Ruski czy Rosyjski??? 13.12.13, 09:44
          Piszesz to jako osoba zaznajomiona z tamtejszymi realiami językowymi. Po polsku język oficjalny Rosji to rosyjski. Obywatel Rosji, to Rosjanin. Wiem, że jes to rozbieżne z ich pojmowaniem tych określeń, ale tak właśnie jest.
      • vladexpat Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:36
        humbak napisał:

        > Nie używaj określenia "ruski". W potocznej polszczyźnie ma paskudne negatywne z
        > abarwienie.

        Powiedz to mieszkańcom Rawy Ruskiej albo miłośnikom ruskich pierogów. Zresztą czas, żeby w języku polskim pojawiły się odpowiedniki rosyjskich przymiotników "russkij" i "rossijskij". Ten pierwszy odnosi się do etnicznych Rosjan (ok. 80% ludności Federacji Rosyjskiej) a ten drugi do państwa rosyjskiego.
        • humbak Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:46
          Problem w tym, że nie chcę nazywać onej Rawy, ani pierogów, ale ludzi. Nazywanie Rosjanina po polsku Ruskim, czy właściwie Ruskiem jest w zasadzie tożsame, z nazywaniem Niemca Szwabem, mimo ze etymologicznie jest to kompletnie co innego.
          • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:09
            Czy ty aby nie przesadzasz? Słowo "Ruski" (w znaczeniu Rosjanin) być może nabrało odcienia lekko lekceważącego, ale nie znieważającego ani też wulgarnego. Zresztą z dzieciństwa pamiętam dialog z "Czterech Pancernych i Psa" z odcinka, w którym załoga Rudego dostała się pod dowództwo Rosjanina. "A co to - Ruski gorszy?" - zapytał jeden z załogantów. Możesz być pewny, że ani Janusz Przymanowski, ani reżyser Nałęcki nie poważyliby się na obrażanie sojuszników.
            • humbak Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:18
              To zależy od środowiska oczywiście, ale z tego co zauważyłem, takie to ma obecnie znaczenie właśnie. Możliwe że to jedynie subiektywna obserwacja i faktycznie przesadzam.
        • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:02
          A tej "język ruski" na starych świadectwach szkolnych to był przypadkiem rosyjski?
          Rawa Ruska też od Rosji?
          • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 11:11
            Ostatnio robiąc polską wersję dokumentu zawierającego ukraińską nazwę punktu granicznego "Рaвa-Рycькa", spotkałem się z protestem programu MS Word, który na temat słowa "Ruska" wyraził pogląd, że "Wskazany wyraz jest uwazany za wulgarny".
            • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 11:17
              :-))))

              Nie używaj przemądrzałych programów.
      • x2468 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 16:30
        W berlinie jest gazeta i radio o nazwie..
        www.radio-rb.de/
    • szwampuch58 Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 22:40
      no,no,no...teraz stary wyga z towariszczami z PiS-u ma klopot ale stawiam na atak jutro:3986-te zawiadomienie o popelnieniu" czegos tam" do prokuratury
      • alistair-p Nie musisz czekać :-)) 12.12.13, 22:43
        Już jest doniesienie w sprawie "przekrętów" w LOT
        • x2468 Re: Nie musisz czekać :-)) 12.12.13, 22:46
          Jakos nikt specjalnie sie nie zdziwil potwierdzeniem faktu ze pis to rosyjska agentura nad Wisla.
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15128247,Wprost__Macierewicz_kazal_przetlumaczyc_raport_z_likwidacji.html#BoxSlotII3img
          • dr.krisk Ciekawe czy... 12.12.13, 22:54
            .. to świadoma agentura, czy "też pożyteczni idioci".
            Ja obstawiam za tym drugim, ale kto wie....
            • dystans4 Re: Ciekawe czy... 13.12.13, 09:52
              Są jedni i drudzy.
              Jest oczywiste, że państwa posługują się służbami wywiadu, kontrwywiadu, jakaś składowa zawsze zostanie tak jak choćby w przypadku Izraela i USA. Naszym zadaniem jest przekonanie Rosjan, by podstawowy akcent przenieśli na normalne, jasne relacje, nie polegali na tym, co mogą dać agenci ulokowani w różnych "patriotycznych" przybudówkach (patrz lista byłych funkcjonariuszy PZPR i różnych służb w szeregach PiS i SO - struktury przejętej przez PiS).

              Rosjanie b. często uważają, że konstruktywnych relacji z Polakami nie da się ułożyć i lepiej mieć agenturę, niż nic. Wielu także powoduje się resentymentem. Dlatego myślę, że warto dawać im podstawy do innych przypuszczeń i wzmacniać pozycję tych, którzy tam stawiają na normalność. Jest to strategia korzystna obustronnie.

              I oczywiste, że zdrajców powinniśmy odnajdywać i ELIMINOWAĆ
          • x2468 Re: Nie musisz czekać :-)) 12.12.13, 23:12
            Swiadoma bo niby w jakim celu przekazal Rosjanom tresc tajnego raportu? Dolaczyl do rychunku za uslugi lub raportu o wykonaniu zadania.Nikomu poza Rosjanami nie byl potrzebny raport w ich jezyku.Chyba ze szykowal prowokacje przeciwko PO, lecz do tego nie powinien uzyc oryginalnego raportu. Jest jeszcze trzecia mozliwosc. Dal raport do tlumaczenia Rosjance z swiadomoscia ze ona przekaze go dalej, do ojczyzny.
            • sclavus Re: Nie musisz czekać :-)) 13.12.13, 00:21
              A jednak zapytać trzeba dlaczego zamawiał, to tłumaczenie na rosyjski??
              • ayran Re: Nie musisz czekać :-)) 13.12.13, 09:17
                Bo jest idiotą. Klasycznym pożytecznym idiotą.
                Antoni był przekonany, że jego raport jest dokumentem absolutnie wstrząsającym, który wywrze piorunujące wrażenie. I pewnie dlatego zależało mu na tym, żeby ten piorun trafił także w Rosjan. Uznał więc, że musi opublikować raport po rosyjsku natychmiast po tym, kiedy zostanie upubliczniony w oryginale. Nie miał więc innego wyjścia - musiał przekazywać go po kawałku do tłumaczenia przed oficjalną publikacją.
                Gdyby Antoni był ruskim szpionem, to przekazałby raport Rosjanom po cichu, nie zostawiając żadnych śladów. A tu najwyraźniej Antoni, wraz z grupą harcerzy, profesjonalnie wyszukali tłumacza w książce telefonicznej, uznając przy tym, że odpowiednią jakość tłumaczenia zapewni native speaker. Najlepiej kobieta, bo kobiecie można zaufać.
                • 1zzarda Re: Nie musisz czekać :-)) 13.12.13, 09:21
                  Idiota to chyba fakt?
              • x2468 Re: Nie musisz czekać :-)) 13.12.13, 15:12
                Potraktowal tlumaczke jak skrzynke pocztowa.Zamias narazac sie na wpadke przy przekazywaniu raportu dal go do przetlumaczenia z pelna swiadomoscia ze trafi on do adresata na Lubiance.
                Nie zapominajmy ze samo wyniesienie tajnych dokumentow z pomieszczen biurowach wywiadu jest przestepstwem sciganym z urzedu.
      • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 11:58
        A jeszcze. Ile świeżego narybku zainstalował pomiędzy harcerzy, w środowisku Zawiszy (i zbliżonych) i otoczeniu Ojca Dyrektora...
        Prawdziwa kuźnia kadr.
    • 99venus Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 23:20
      przy całym moim,niezmiennie negatywnym stosunku do Macierewicza trudno mi w to wszystko uwierzyć,szczególnie w sposób tłumaczenia.to aż nieprawdopodobne.
      jeżeli do tych faktów dotarli dziennikarze to nie bardzo wierzę,że nie wiedzą o nich słuzby,a jeżeli służby wiedzą to dlaczego milczą?
      jeżeli to prawda to Macierewicz winien wisiec.
      • x2468 Re: Autentyczny ruski agent 12.12.13, 23:33
        Dodaj sluzby ustawione przez Macierewicza.
      • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:39
        jeżeli to prawda to Macierewicz winien wisiec
        Toż już o tym była mowa. Kilka razy.
        Etta zwracała uwagę na to, że w Polsce nie ma KS. W Niemczech też. Mimo to w przypadku Czerwonych Brygad...
        • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:50
          Co w przypadku Czerwonych Brygad?
          • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:53
            Samobójstwa w więzieniu, może i jaki wypadek się przytrafił (nie pamiętam). W każdym razie, przywódców Czerwonych Brygad nie ma.
            • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:59
              A co Niemcy mają z tym wspólnego?
              • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:04
                Metoda.
        • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 09:58
          Czerwone Brygady były we Włoszech. W Niemczech - RAF.
          • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:07
            Tak, mój błąd. Tu i tam czerwone i wielkich różnic nie widać. Pamiętam, jak porwali i zamordowali bankiera czy przemysłowca, to było chyba w Niemczech.
            • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:11
              poplątanie z pomieszaniem:


              7 maja 2007 roku prezydent Niemiec Horst Köhler odmówił ułaskawienia dwójki skazanych terrorystów RAF. Christian Klar skazany na sześciokrotne dożywocie (9 morderstw i 11 prób) wyszedł na wolność 19 grudnia 2008 roku[4]. Birgit Hogefeld skazana na dożywocie za potrójne morderstwo i zamach terrorystyczny wyszła na wolność 20 czerwca 2011 roku[5].
              • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:30
                Masz rację, to wszystko pamiętam wyrywkowo, temat nigdy mnie nie interesował.
                Ale i tacy, którzy kończyli samobójstwem w więzieniach, też byli i o nich chodzi.
                • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:37
                  W konkretnym przypadku (RAF) samobójstwo w celi było jedno - Urlike Meinhof w 1976. Ale żeby było jeszcze ciekawiej - ów porwany i zamordowany "przemysłowiec czy bankier" (Hans Martin Schleyer) padł ofiarą RAF w 1977.
                  • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:38
                    A Ponto?
                    • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:43
                      też w 1977.
                      • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:51
                        No i przegapiłeś samobójswo Raspego, Ensslin i Baadera - po Mogadiszu.
                        • ayran Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:58
                          Masz rację, zapomniałem o tej niedoszłej wymianie.
                          • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 11:01
                            Więzienie Stammheim.
                            Ostatnio: film fabularny, w Polsce rozpowszechniany pod tytułem "Baader-Meinhof"
                • mn7 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:37
                  Twórcy RAF - Baader, Ensslin i Raspe
      • titerlitury Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:05
        Miałam podobne wrażenie. Ale bardzo przemówił do mnie post ayran. To rzeczywiście wygląda na kolejny dowód na to jak bezdennie głupi i nie profesjonalny jest cały ten pisowski cyrk osobliwości. Wpisuje się to cykl takich wyczynów jak dowody parkowe i kursy dla harcerzy po których mieli stawać się Bondami.
        • titerlitury Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:07
          Dowody parówkowe oczywiście:)
          • wujcio44 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:16
            titerlitury napisała:

            > Dowody parówkowe oczywiście:)

            "Parkowe" też może być. Po czesku.
        • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:08
          A nie widzisz w tym metody? Niszczącej, przemyślanej, konsekwentnie stosowanej.
          • titerlitury Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:15
            Nie widzę. Nie wierzę, że Rosjanie są takimi abderytami by opłacać kogoś tak głupiego.
            • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 10:36
              Są mistrzami, w sferze psychologii i intelektu. I na pewno tylko na takich nie polegają.
              Ale i tacy mogą coś zrobić (dla takich też jest miejsce). Ja też bym tak robił i tłumaczył - "no, nie może być ktoś aż tak głupi". I wcale nie dowiedzione, że Macierewicz jest głupcem, a nie że tylko takiego udaje. Kiedy sytuacja jest poplątana, należy sądzić po skutkach.

              Nawiasem mówiąc, na pewnym specjalistycznym rosyjskim forum była mowa o uhonorowaniu Macierewicza (na okoliczność Raportu), w sposób, który by mu nie zaszkodził.
              I a propos: czy ta druga część Raportu też została w podobny sposób przetłumaczona.
            • dystans4 Re: Autentyczny ruski agent 13.12.13, 11:42
              Nawiasem mówiąc, "trzeba wiele rozumu, żeby opowiadać głupstwa z wdziękiem" (jakoś tak to szło) - © Szczebiot.
    • 2kecaw debilizm Wprost jest zastanawiający 13.12.13, 10:07
      • dystans4 Re: debilizm Wprost jest zastanawiający 13.12.13, 10:10
        Wacku,
        Jestem przekonany, że Ty nie jesteś agentem. Tacy jak Ty też są w PiSie. Są koniecznym elementem entourage'u.
        • 99venus Re: debilizm Wprost jest zastanawiający 13.12.13, 11:14
          przy jego IQ zostanie agentem,nawet w układzie pisuarowym byłoby cudem.
      • 99venus Re: debilizm Wprost jest zastanawiający 13.12.13, 11:13
        zważywszy na twój poziom umysłowy rzeczywiście musisz się zastanawiać.pewnie bardzo długo.to powiedz jeszcze kecawku co cie tak bardzo zastanawia?
      • szwampuch58 Re: debilizm Wprost jest zastanawiający 13.12.13, 12:05
        Wacek "jusz" sprawa siEm rypla
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,148518486,148519361,Re_Autentyczny_ruski_agent.html
    • cymber.gaj Macierewicz to oczko w głowie i kukiełka Rydzyka 13.12.13, 11:06
      Jest kwiecień 1998 r. Poseł niezrzeszony Jarosław Kaczyński udziela obszernego wywiadu „Gazecie Polskiej”. Rozmowę przeprowadzają redaktor naczelny tygodnika Piotr Wierzbicki i Tomasz Sakiewicz, wtedy czołowy dziennikarz „Gazety”. Wywiad sprawia wrażenie bardzo szczerego. Kiedy pada pytanie o Radio Maryja, Kaczyński stwierdza: „Po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL, ma nadajniki na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy pilnują tam jednak dość dobrze”. W odpowiedzi na kolejne pytanie idzie jeszcze dalej. Porównuje toruńską rozgłośnię do Targowicy: „Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. (...) Problem w tym, w którym miejscu kończą się pospolici głupcy, a zaczyna zwyczajna agentura”.

      Ocena Radia Maryja – choć bardzo śmiała – musiała być przez Kaczyńskiego gruntownie przemyślana, bo zostaje powtórzona trzy lata później w kolejnym dużym wywiadzie dla „Gazety Polskiej”: „Prorosyjskie lobby kwitnie nie tylko po lewej stronie. Funkcjonuje i umacnia się także na prawicy. Jest to słynny paradygmat targowicki, o którym już mówiłem”. Tym razem nazwa rozgłośni nie pada, ale i tak wszyscy wiedzą, że chodzi o Radio Maryja.

      To, czego Kaczyński nie mówi wprost, dopowiadają zresztą sami dziennikarze „Gazety Polskiej” Eliza Michalik i Piotr Lisiewicz, dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych autorów tygodnika. Nie zostawiają na stacji suchej nitki, a w jej programie widzą zlepek antysemityzmu, rusofilii, socjalizmu, strachu przed masonerią oraz niechęci do Unii Europejskiej i USA.

      Artykuł jest dobrze udokumentowany, pada wiele cytatów z audycji Radia Maryja: „Oświęcim nie był obozem zagłady, lecz obozem pracy, posiłki bywały trzy razy dziennie, a Żydzi często pełnili różne funkcje obozowe, na przykład kapo”; „Wielka szkoda, że Hitler nie wyniszczył tych krwiopijców [Żydów – przyp. red.]”; „Tak długo, jak od większości polskich ministrów będzie czuć macą i cebulą, tak Polska nigdy nie będzie Polską”. Najciekawszy fragment tekstu – ten, o który o. Rydzyk ma dziś pretensje – jest jednak rozwinięciem wątku sygnalizowanego wcześniej przez Kaczyńskiego. Autorzy piszą, że stacja korzysta ze znajdujących się w Samarze i Krasnodarze nadajników, których właścicielem jest rosyjskie ministerstwo łączności. Twierdzą też, że na przyjęciu z okazji ósmych urodzin rozgłośni bawiła delegacja rosyjskiej ambasady, której ojciec Rydzyk miał głośno dziękować. Tekst nie zostawia miejsca na domysły – dziennikarze, parafrazując znane hasło Radia Maryja, nazywają je „rosyjskim głosem w waszych domach”.

      polska.newsweek.pl/ojciec-rydzyk-kontra-republika,106593,1,1.html

      Niedługo po tym (w 2005 r.) Kaczyński w pełni świadomie przystąpił do tej Targowicy. Ciekawe, co go do tego skłoniło. Perspektywa objęcia fotela prezesa Koła Polskiego w rosyjskiej Dumie Państwowej, kiedy już Polska zostanie z powrotem wepchnięta pod bucior Moskwy?
      • dystans4 Re: Macierewicz to oczko w głowie i kukiełka Rydz 13.12.13, 11:18
        Najprawdopodobniej gra zwalczających się struktur FSB i GRU. Po szeregu (długich i krwawych - choćby sprawa gen. Rochlina) perypetii GRU zostało zmarginalizowane i częściowo wchłonięte przez FSB, stąd koniec awantur i sojusz obu działaczy społeczno-politycznych oraz podległych im struktur.
    • bard333 Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb... 13.12.13, 16:01
      Brednie wyborczej... Tam jedynie data jest prawdziwa
      • x2468 Re: Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb.. 13.12.13, 16:34
        Nie Wyborcza lecz "Wprost". Rosyjskie sluzby w przeciwienstwie do kaczych zadnego agenta nie ujawnily.Wiec skad wiecie ze maja takich ktorzy znaja polski? Chyba ze macie siebie na mysli.
      • mietowe_loczki Re: Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb.. 13.12.13, 16:44
        Faktycznie Macierewicz dobrze mówi po polsku. Chociaż Kaczyński nie nauczył się do tej pory.
        • dystans4 Re: Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb.. 13.12.13, 20:26
          Nie tylko JarKacz. Wystarczy przejrzeć stenogramy wystąpień członków [PiS] w Sejmie.
          Przymiotniki na FK PiSzą z dużej litery.
      • man_sapiens Re: Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb.. 13.12.13, 18:11
        Macierewicz - a może raczej Мaцеревич - potwierdził, że polecił przetłumaczyć raport na "języki kongresowe", w tym rosyjski. Podobno żeby uniknąć prowokacji - ale jakiej?
        Trzyletni synek sąsiadów wie: zrobił to po to, żeby koledzy z KGB nie musieli się trudzić tłumaczeniem z polskiego. No i po co miałoby ruskie KGB płacić za tłumaczenie - zrobił to polski rząd, z naszych pieniędzy.
        • dystans4 Re: Tja... Bo ruskie szpiony po polsku ni w ząb.. 13.12.13, 19:46
          Kwestia subordynacji. Nie ośmieliłby się raportować w języku obcym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka