jot-es49
17.12.13, 16:20
*Bajka symfoniczna
"Cóś tu qrva nie gra"
Antoś wyjaśnia:
"Tłumaczenie (raportu - dop. mój) wykonano także dlatego, że w maju 2007 r. ukazały się tłumaczenia na rosyjskich stronach internetowych, delikatnie mówiąc dowolne, by nie powiedzieć fałszujące zapisy raportu. Potrzebna była wersja oficjalna, by nie pozwolić na manipulację."
Otóż pojęcia nie mam czy tłumaczono go na rosyjski przed czy po opublikowaniu i prawdę mówiąc g... mnie to obchodzi. Ważniejsze po stokroć jest, że w ogóle został on odtajniony i opublikowany.
Na całym świecie reorganizuje się służby - to normalne działanie. Odwołuje się jednych agentów posyłając na ich miejsce innych - normalne działania.
I tylko w IV RP postanowiono całkowicie i nieodwracalnie zniszczyć wywiad wojskowy kilkuset stronicami raportu i aneksów, ujawniając nazwiska i imiona agentów, firmy "przykrywki" i cały system.
Chyba w całej historii wywiadów nie było takiego precedensu - ujawniano co najwyżej "niewygodnego" agenta w celu... jego likwidacji cudzymi rękoma!
A dlaczego napisałem, że "bajka symfoniczna"?
Proszę bardzo! Proszę zwrócić uwagę: "Опyбликoвaнo 19.02.2007 22:02"
A! I jeszcze jedno!
Wcześniej zapoznałem się z raportem na internetowych stronach rosyjskich - w języku rosyjskim niż na stronach polskich - po polsku.
W niczym to jednak nie przesądza - kiedy i po co dokonano tłumaczenia. Bajeczka polega na tym, że w maju 2007 roku pojawił się raport na rosyjskich portalach...
Wielbicielom wujka Gugla - uwadze polecam...