Dodaj do ulubionych

"Notatki osobiste spalić" -

22.01.14, 17:48
taką wolę wyraził JP2 w testamencie,

... a Dziwisz je ujawnił ..., choć JP2 napisał: Proszę, ażeby nad tymi sprawami czuwał Ks. Stanisław..."

"Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam." - Richelieu
Obserwuj wątek
    • sclavus Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 17:51
      po co palić, jak można zarobić???
      • ave.duce Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 17:52
        Nigdy nie pojmę meandrów etyki urzędników Pana B.
        • sclavus Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 17:57
          ... bo to nie do pojęcia jest - sami mówią, że niezbadane są wyroki boskie i dodają: bóg tak chciał! ;)
          • m.c.hrabia Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:01
            o pieniądzach bez zapachu też oni.
        • snajper55 Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:24
          ave.duce napisała:

          > Nigdy nie pojmę meandrów etyki urzędników Pana B.

          Bo to nie są żadne meandry. Od wieków biją oni pokłony przed Złotym cielcem.

          S.
          • ave.duce Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:29
            Masz rację, Chrystusa mają za nic.
    • ave.duce Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:04
      Dziwisz jest honorowym krwiodawcą ;)
      • gtxl Re: remik.bz 22.01.14, 18:05
        Zapraszamy do zajęcia głosu w tym wątku.
        Tak miałeś dzisiaj dużo do powiedzenia na temat pani Bieńkowskiej.
        Starczy ci odwagi?
        • ave.duce Re: remik.bz 22.01.14, 18:25
          Remik tworzy nowe wypowiedzi jako wicepremier Bieńkowska - nie przeszkadzać ;)
    • scoutek Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:05
      jestem w szoku
      nie ufałam temu facetowi, krzywo mi wyglądał i tu takie coś
      beznadzieja po prostu
      • gtxl Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:10
        Ja nie jestem w szoku,mimo że żadnemu sukienkowemu nie ufam.
        • scoutek Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:15
          wiesz, to chyba dlatego, że jak ktoś jest osobistym asystentem papieża to powinien być godny zaufania?
          dobrze, napisałam powinien
          właśnie
          • gtxl Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:18
            Ja Cię rozumiem, jednak szok to chyba za duże słowo jeżeli chodzi o tych łgarzy.
            Mnie oni nie są w stanie niczym zadziwić.
            • scoutek Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:24
              jak zwykle zbyt ufna jestem ;))
              i myli mi się ich zawód z powołaniem
    • szwampuch58 Re: Moral: 22.01.14, 18:17
      "wrogowie dopadna cie nawet po smierci"
    • lionold Re: Spalić abp. chomika 22.01.14, 18:18
    • snajper55 Kiedy "Pamiętniki spowiednka Jana Pawła II"? /nt 22.01.14, 18:26
      S.
    • sverir Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:27
      Najlepsze są tłumaczenia Stasia odnośnie tego, co Wojtyła miał na myśli. Zastanawiające, że Wojtyła - chcąc zachowania części swoich notatek - nie potrafił tego napisać wprost. Czy w momencie pisania testamentu był w takim razie świadom swoich słów?
      • ave.duce Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:32
        Papież: "spalić" - Dziwisz: "trzeba to wszystko przejrzeć"

        Nieobecni nie mają racji ;)
      • magdolot Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:45
        Mąsz opacznościowy :)

        Papież z Polski to akurat powinien wiedzieć, że "rękopisy nie płoną"... A teraz zostanie on Franzem Kafką Bis, bo Dziwisz wie lepiej. Jako i wiedział lepiej, gdzie należy pochować prezydenta.

        Kiedyś była piosenka "Zapytaj milicjanta" a obecnie należy pytać o fffszystko Dziwisza, który też może przydzwonić. Zygmuntem.
      • mila2712 Re: "Notatki osobiste spalić" - 23.01.14, 12:15
        sverir napisał:

        > Najlepsze są tłumaczenia Stasia odnośnie tego, co Wojtyła miał na myśli. Zastan
        > awiające, że Wojtyła - chcąc zachowania części swoich notatek - nie potrafił te
        > go napisać wprost. Czy w momencie pisania testamentu był w takim razie świadom
        > swoich słów?
        Wczoraj wypowiadała się kobieta z wydawnictwa Znak, która odczytywała zapiski JPII.
        Twierdziła, że wiele zapisów jest nieczytelnych ponieważ papież przekładał pióro do drugiej ręki.( trudnośc w pisaniu )
        Jakie to ma teraz znaczenie czy był świadom czy nie ?
        Wolę zapisaną w testamencie należy spełnić. Tym bardziej, że nikt nie wniósł zastrzeżeń.
    • czan-dra Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:29
      Tajemnice alkowy JP II, czyli spalone, i ugaszone tom I by S Dziwisz.
    • ayran Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:49
      Może najpierw "skserował", a dopiero potem spalił?
      • m.c.hrabia Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 18:56
        Może najpierw "skserował", a dopiero potem spalił?

        spalił "ksero"
        oryginały kiedyś na aukcji wypłyną ,jak 2x2=20 i jak Dziwisz rodzinkę posiada.
      • ayran Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 19:02
        Poza tym czasownik "spalić" ma wiele znaczeń. Jedno z nich to "ujawnić", nieprawdaż?
        • m.c.hrabia Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 20:36
          niem mniodek ,więc...
          ale jak mówisz to wiesz.
          • ayran Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 20:57
            Nie słyszałeś określenia "spalony agent"?
    • zapijaczony_ryj Czarna świnia! 22.01.14, 19:04
      Ot co!
    • porannakawa01 Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 20:38
      Sprzeniewierzył się woli zmarłego, złamał testament.
      Ten mu zawierzył, że wykona a Dziwisz sprzeniewierzył się testamentowi licząc na poklask i kasę wbrew woli zmarłego.
      Ohydny on cii.
      Ale zresztą kogo to może obchodzić te ichnie układy.
      Jacyś nawiedzeni lub historycy.

      Zresztą podobnie z ichnim zrobili z pochówkiem.
      Chciał gdzie indziej ale postanowili zapełnić Świonyniom Opaczności i tam, wbrew jego woli go pochowali.
    • porannakawa01 Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 20:41
      Wg kodeksu cywilnego polecenia i zobowiązania spadkowe(wskazane np. W testamencie) są długiem spadkowym.
      Spadkobierca jest zobowiązany je wypełnić.
      Jeśli jest wykonawcą testamentu ( tak pewnie jest w przypadku kard. Dziwisza ) to zgodnie z art 968 par. 2 może być pozwany w sprawach wynikających z zarządu spadkiem.
      Pomijając prawo - jeśli faktycznie miały być spalone wszystkie notatki(tego nie wiem), niewykonanie tego byłoby zachowaniem niemoralnym a nieposzanowanie woli zmarłego to brak szacunku dla niego.
      Jeżeli nawet celem kard. Dziwisza było ukazanie duchowości i człowieczeństwa Jana Pawła II (w co nie wątpimy chyba i bez tych notatek ), chyba nie powinno na tym ciążyć odium komercji (nawet gdy zysk ze sprzedanej książki pójdzie na szczytne cele).
      Jeżeli zaś kard. Dziwisz uznał, że notatki Papieża są dobrem narodowym, książkę należałoby rozprowadzać bezpłatnie.
      Myślę, że ze sponsorami nie byłoby problemu.
      Albo publikacja w internecie.
    • mila2712 Re: "Notatki osobiste spalić" - 22.01.14, 21:21
      ave.duce napisała:

      > taką wolę wyraził JP2 w testamencie,

      Dziwisz Judasz i tak wie lepiej.
      A jaki interes zrobił....dofinansowanie budowy - wstyd!
    • asteroidalny U nich podobnie wygląda tajemnica spowiedzi. 22.01.14, 21:38
      Przy pokerku i kielichu opowiadają sobie nawzajem.
      Za PRL chętnie zapraszali na takie spotkania esbeków licząc na ich przychylność w wielu sprawach i to nie jest żart, bo często z tej przychylności korzystali z nadmiarem.
    • hummer Nie prowadzę notatek /nt 22.01.14, 22:14

      • snajper55 To nie powód 23.01.14, 02:10
        aby ktoś po twojej śmierci ich nie znalazł i nie opublikował. Żywi wiedzą lepiej.

        S.
        • hummer Re: To nie powód 23.01.14, 09:00
          snajper55 napisał:

          > aby ktoś po twojej śmierci ich nie znalazł i nie opublikował. Żywi wiedzą lepie
          > j.

          Naprawdę nie prowadzę notatek. To co mają publikować?
    • piq żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 22.01.14, 23:35
      ...był nudziarz (w homiliach), ale niesłychanie porządny i uczciwy człowiek - kardynał Macharski. Robienie ważnych person z sekretarzy zawsze kończyło się szyderczymi śmiechami na boku. Przykładem jest oczywiście kardynał Dziwisz od Jana Pawła II, ale do uogólnień potrzeba jeszcze innych przykładów. To daję: Glemp / Wyszyński albo z innej beczki Rusinek / Szymborska.
      • gtxl Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 08:53
        Podbijam wątek w nadziei,że wypowie się w tym wątku remik lub pis.da dęby.
        Śmiało panowie....nie macie nic do powiedzenia?
        • m.c.hrabia Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 09:00
          wypowie się w tym wątku remik

          remik jest monotematyczny a,że studiuje obecnie rozkład jazdy pociągów , wiec drugi temat
          jest ponad jego możliwości intelektualne.
        • mila2712 Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 09:06
          gtxl napisał:

          > Podbijam wątek w nadziei,że wypowie się w tym wątku remik lub pis.da dęby.
          > Śmiało panowie....nie macie nic do powiedzenia?
          Poczekaj trochę.....Pis da deby stanie w obronie KK ( jak kiedyś pewnego księdza )
          Remik ma głowę zajętą Złotoustą ....
          • gtxl Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 09:11
            mila2712 napisała:

            > gtxl napisał:
            >
            > > Podbijam wątek w nadziei,że wypowie się w tym wątku remik lub pis.da dęby
            > .
            > > Śmiało panowie....nie macie nic do powiedzenia?
            > Poczekaj trochę.....Pis da deby stanie w obronie KK ( jak kiedyś pewnego księdz
            > a )
            > Remik ma głowę zajętą Złotoustą ....


            Wiem,że tak zrobią-dlatego czekam na ich zdanie na ten temat.
            Wiem,że remik pęta się dzisiaj po forum,faktycznie mocno zajęty Bieńkowską.
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,149136635,149137978,Czy_to_wina_rzadu_.html
            • m.c.hrabia Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 09:14
              Wiem,że tak zrobią-dlatego czekam na ich zdanie na ten temat

              jak przyjdzie sms z ich zdaniem.
        • ave.duce Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 10:45
          gtxl napisał:

          > Podbijam wątek w nadziei,że wypowie się w tym wątku remik lub pis.da dęby.
          > Śmiało panowie....nie macie nic do powiedzenia?

          Widać jeszcze prezes Jarosław K. się nie wypowiedział w tej sprawie...
          • gtxl Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 11:18

            Widać jeszcze prezes Jarosław K. się nie wypowiedział w tej sprawie...

            Albo prezes dał remikowi inne zadanie...np. Bieńkowska.
            • scoutek Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 11:37
              prezespan nie odezwie się w tej sprawie
              otwarcie nie będzie krytykował żadnego księdza, a tym bardziej wawelskiego, który mu taki prezent dał
              a powiedzieć, że Staszek miał prawo, to strzał w stopę
              choć prędzej to zrobi niż skrytykuje
              • gtxl Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 11:47
                Tak mi się teraz przypomniało....odnośnie ks.Twardowskiego,który chciał mieć skromny pogrzeb i spocząć na cmentarzu na Powązkach a abp.Glemp miał to w d..... i kazał go pochować w "Świątyni Opaczności"

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3125554.html
                • scoutek Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 12:00
                  to też mam w pamięci, ale to nie Staszek

                  handlarze, kurna
                  • gtxl Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 12:11
                    scoutek napisała:

                    > to też mam w pamięci, ale to nie Staszek
                    >
                    > handlarze, kurna


                    Staszek czy Józek jeden......nie tylko handlarze ale również wiarołomni podli ludzie.
                    Podobno te zapiski to nic innego jak luźne,wyrwane z kontekstu zapiski papieża.

                    – Wydanie książki zbiega się w czasie z kanonizacją JP II, co oczywiście podbije sprzedaż, a jednocześnie wokół całego wydarzenia dominuje zupełnie niepotrzebna sensacja. Mówi się o prywatnych zapiskach papieża, które tak naprawdę są didaskaliami jego pontyfikatu, zdaniami wyrwanymi z kontekstu, zapisanymi na pojedynczych kartkach kalendarza. Aby zrozumieć myślenie papieża, trzeba znać fakty historyczne, jego życiorys, mieć dokładną wiedzę o kulisach jego pontyfikatu. W książce brak bowiem przypisów, które wyjaśniłyby czytelnikowi o co chodzi w danym momencie – mówi w rozmowie z na Temat i jednocześnie zaznacza, że jest to trudna literatura.

                    natemat.pl/89487,jestem-bardzo-w-rekach-bozych-czyli-publikacja-osobistych-notatek-jana-pawla-ii-czy-kardynal-dziwisz-zdradzil-papieza
                • ave.duce Re: żałuję czasów, gdy metropolitą krakowskim... 23.01.14, 15:35
                  Nie chodzę tam by usłyszeć śpiew wilgi
                  popatrzeć jak mikołajek zakwita od dołu do góry
                  a cień depce po piętach
                  goniąc wiewiórkę ze śmiechem w ogonie


                  ks. Jan Twardowski. Powązki - frag.
    • cookies9 Re: "Notatki osobiste spalić" - 23.01.14, 08:56
      Po co palić,jak można na nich zarobić:-)
      • gtxl Re: Staś jak Kiszczak 23.01.14, 09:33
        który zapewnił księży,że wszystkie akta dotyczące współpracy księży z SB zostały zniszczone.
        • scoutek Re: Staś jak Kiszczak 23.01.14, 10:52
          Staś mi podpadł od razu jak zaczął z relikwiami latać w kółko
          wtedy sobie pomyślałam, że trzeba być niezłą szują, gdy o takich rzeczach myśli się przy śmierci kogoś, dla kogo było się najbardziej zaufanym i komu się powierzało najtajniejsze i najbardziej prywatne refleksje
          • gat45 To dowód, że JP2 nie znał się na ludziach. 23.01.14, 11:10
            I to coś znaczy. Coś o wiele głębszego, niż wstrętny postepek jego sekretarza. Sama jeszcze nie ograniam, muszę się zastanowić nad wszystkimi implikacjami tego faktu.
            • jacekm22 Re: To dowód, że JP2 nie znał się na ludziach. 23.01.14, 16:56
              Oooo cus widac ze temat niezbyt wygodny dla dyzurnych narodowo-katolicko-socjalistycznych zwolenikow PIS .... Zbysio 45 i Remik bz ... cisza w eterze !!!!
    • dystans4 Re: "Notatki osobiste spalić" - 23.01.14, 17:34
      Okazanie ogromnego lekceważenia i pogardy zmarłemu.
      Budzi więcej, niż niesmak.
      • ave.duce Re: "Notatki osobiste spalić" - 23.01.14, 18:34
        Scoutek ma rację:

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,149129755,149141159,Re_Stas_jak_Kiszczak.html
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka