haen2010
29.01.14, 09:22
Przed palikociarnią. W strachu, że wreszcie pojawi się coś, co zmiecie kościelnych solidaruchów od wyłącznej dyspozycji państwem polskim, traktowanym jak państwo pod okupacją. Łupionym bezwzględnie i dokładnie na mocy porozumień tzw. Okrągłego Stołu.
Nie ma nic innego w myśleniu kamaryli Tuskowej, jak utrzymanie obecnego stanu rzeczy. Qrwa qrwie łba nie urwie - to myślenie elit solidaruchów.
Będą hodować i holować wariata Antosia aż do ostatecznego końca. Bo to nasz człowiek.