Dodaj do ulubionych

15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ

15.08.04, 15:20
1. Święto Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, patronki żołnierzy -
kiedyś naszego rycerstwa.
2. Dzień Wojska Polskiego.

Rocznica zwycięstwa nad przeważającymi siłami wroga połączona z uroczystością
religijną << Czyż może być większa okazja do świętowania ? zaraz po tym, też
w sierpniu są obchody powstania Solidarności - precedensowego wystąpienia
całego Narodu przeciw totlitaryzmowi. Świętujmy więc i bawmy się.

a nie>> 1 sierpnia <<martylologia i cierpiętnictwo na rozkaz własnych dowódców
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 15:24
      Pewnie ze tak. Mogloby to byc jedne z najweselszych swiat, a letnia aura moze
      sprzyjac roznym happeningom, koncertom czy pochodom przebierancow. Niestety my
      ciagle umiemy swietowac tylko na powaznie - najczesciej na kleczkach wznoszac
      modly. A swieta sa takze radosne.
      • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 15:44
        " Pewnie, że tak. Mogłoby to być jedne z najweselszych świąt, a letnia aura
        może sprzyjać różnym happeningom, koncertom, czy pochodom przebieranców. "

        Zaczynamy od pisania i uświadamiania ! najwyższy czas zmienić Nasze smutne
        twarze na zadowolone a może szczęśliwe. Sprzyja lato i pora urlopów.
        Mam po dziurki tych wyliczanek a ile to straciliśmy i ilu Nas zginęło. Jest
        doskonała okazja to zmieniać.
        • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 15:50
          " 7 maja siły polsko - ukraińskie wkroczyły do Kijowa. Jednak niedługo później
          bolszewicy przeszli do zdecydowanej kontrofensywy. W sierpniu 1920 r. dowodzona
          przez 27 letniego gen. Michaiła N.Tuchaczewskiego Armia Czerwona dotarła nad
          Wisłę. Warszawa znalazła się w bezpośrednim zagrożeniu.
          Bitwa Warszawska
          Wydawało się, że stolica jest nie do obrony. Przewaga bolszewików była ogromna.
          Lecz w okresie, gdy Rosjanie zbierali siły do zadania ostatecznego ciosu, Polacy
          przegrupowali wojska. Tuchaczewski, mimo swej potencjalnej przewagi,nie wykorzys
          -tał jej aż do 13 sierpnia.
          Wówczas to rozpoczęła się Bitwa Warszawska. Toczyła się ona w dniach 13 : 15
          sierpnia 1920 r., a rozegrana została zgodnie z planem operacyjnym, który w
          oparciu o ogólną koncepcję Józefa Piłsudskiego opracowali szef sztabu generalne-
          go Tadeusz Rozwadowski, płk Tadeusz Piskor i kpt. B. Regulski.
          Polem Bitwy Warszawskiej były tereny na wschód od Warszawy. Walki były zacięte.
          Podwarszawskie miasteczko Radzymin kilkanaście razy przechodziło z rąk do rąk.
          Jednak Polacy wytrzymali. Faza obronna Bitwy Warszawskiej trwała do 16
          sierpnia, a następnie nastąpił przełom. Dokonał go sam Józef Piłsudski.Dowodzona
          przez niego tzw.grupa manewrowa, w skład której wchodziło 5 dywizji piechoty i
          1 brygada kawaleri, przełamała obronę radziecką w rejonie Kocka i Cycowa, a
          następnie zaatakowała tyły wojsk bolszewickich nacierających na Warszawę.
          19 sierpnia Tuchaczewski musiał wycofać się nad Niemen.
          Ostateczną klęskę bolszewicy ponieśli pod Osowcem, Białymstokiem (22 sierpnia
          1920) i Kolnem. W walkach z Polakami bolszewicy stracili kilkanaście tysięcy
          zabitych i rannych żołnierzy. 66 tys. trafiło do polskiej niewoli, 30 tys.
          zostało internowanych przez Niemcy w Prusach Wschodnich "
          www.polska.pl/aktualnosci/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=55042
          I tak mi trzymać ! taka wasza [_]
        • leszek.sopot Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 15:56
          rolotomasi napisał:

          > " Pewnie, że tak. Mogłoby to być jedne z najweselszych świąt, a letnia aura
          > może sprzyjać różnym happeningom, koncertom, czy pochodom przebieranców. "
          >
          > Zaczynamy od pisania i uświadamiania ! najwyższy czas zmienić Nasze smutne
          > twarze na zadowolone a może szczęśliwe. Sprzyja lato i pora urlopów.
          > Mam po dziurki tych wyliczanek a ile to straciliśmy i ilu Nas zginęło. Jest
          > doskonała okazja to zmieniać.


          Dokladnie tak. Choc bedzie z tym ogromny problem bo wojsko jest bardzo
          pompatyczne, nie wspominajac juz o powadze pielgrzymow na Jasnej Gorze. Choc i
          ja tam bylem 15 sierpnia 1982 roku i spalem w namiocie na polu namiotowym za
          klasztorem. Na tym polu wcale ta atmosfera nie byla az tak pobozna...
          Najbardziej utkwila mi wowczas w pamieci ogromna burza z piorunami, ktora
          przewinel sie nad Jasna Gora w nocy - to bylo cos pieknego.
          • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 16:26
            Za burzę na polu namiotowym, położonym do tego na wzgórzu i jeszcze w świętym
            miejscu, to bym podziękował << nigdy nie wiadomo, czy się jakiemuś Janiołowi
            pierun nie omsknie i nie walnie w swojego, hłe.

            Obraz pobożności to osobna beczka - nie rozumiem dlaczego ma być smętnie !
            Bo JCh był `niepewny`i dziwny do pań ? Dalej jazda ! Szczypać panny i piwko
            a wódeczkę łoić - święto musi być wesołe i przaśne.
            Wojsko też z parady schodzi i na zakrapiane pieczyste się chętnie uda, byle było
            z kim i panny do poklepania, a tercjanki wyłączone od marudzenia i media też.
            • leszek.sopot Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 17:02
              rolotomasi napisał:

              > Za burzę na polu namiotowym, położonym do tego na wzgórzu i jeszcze w świętym
              > miejscu, to bym podziękował << nigdy nie wiadomo, czy się jakiemuś Janiołowi
              pierun nie omsknie i nie walnie w swojego, hłe.

              E tam, to byBo w nocy - cos pieknego. Pioruny strzelaly prosto w wieze. A
              dziewczyna tak sie tulila do mnie jak nigdy przedtem:))) - az tak, zem sie
              zakochal i ozenil...


              > Obraz pobożności to osobna beczka - nie rozumiem dlaczego ma być smętnie !
              > Bo JCh był `niepewny`i dziwny do pań ? Dalej jazda ! Szczypać panny i piwko
              > a wódeczkę łoić - święto musi być wesołe i przaśne.
              > Wojsko też z parady schodzi i na zakrapiane pieczyste się chętnie uda, byle
              było
              > z kim i panny do poklepania, a tercjanki wyłączone od marudzenia i media też.

              O Komicicu juz nizej napisalem...
      • tumry Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 03.04.05, 00:36
        > Niestety my ciagle umiemy swietowac tylko na powaznie <

        W Warszawie, i w niektórych poważnych redakcjach (gazet, radia, TV), całe 63
        dni Powstania Warszawskiego są dniami pamięci i zadumy.

        Sopot może sobie ustanowiś dniem świątecznym rocznice oderwania łabędzia od
        ludu na zatoce, jeżeli żal wam festynów z okazji Swięta Dziennika Bałtyckiego.
        Jaki pan, taki kram !
    • mogiliani Jak świętuje wojsko... przy grobie:((( 15.08.04, 16:20
      www.icopal.pl/zdj_ref/25.jpg
      CENTRALNE OBCHODY ŚWIĘTA WOJSKA POLSKIEGO
      W ramach centralnych obchodów Święta Wojska Polskiego odbędą się w Warszawie i
      woj. mazowieckim uroczystości związane z 84 rocznicą Bitwy Warszawskiej:
      14 sierpnia (sobota)
      Centrum Konferencyjne WP (ul. Żwirki i Wigury 9/13)
      - godz. 14.00 – uroczystość wyróżnienia przez ministra ON Jerzego
      Szmajdzińskiego żołnierzy zawodowych wpisem do Księgi Honorowej Ministra Obrony
      Narodowej oraz nadania odznaczeń resortowych;
      15 sierpnia (niedziela)
      Katedra Polowa WP ( ul. Długa 13/15)
      - godz. 8.30 – msza św. w intencji Obrońców Ojczyzny, którą koncelebrować
      będzie Biskup Polowy WP, arcybiskup gen. dyw. dr Sławoj Leszek Głódź
      Belweder (dziedziniec)
      - godz. 10.30 – wręczenie przez prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego
      odznaczeń i aktów mianowań oraz ryngrafów i broni białej nowo mianowanym
      generałom oraz dyplomów generałom, którzy w ostatnim roku zakończyli zawodową
      służbę wojskową.
      Grób Nieznanego Żołnierza (Plac Piłsudskiego)
      godz. 12.00 – uroczysta odprawa wart z udziałem najwyższych władz państwowych i
      wojskowych, województwa mazowieckiego i stolicy, przedstawicieli organizacji
      społecznych, kombatanckich, duchowieństwa, korpusu dyplomatycznego oraz
      kompanii reprezentacyjnych: Wojska Polskiego, Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych,
      Marynarki Wojennej, Żandarmerii Wojskowej
      oraz Szwadronu Kawalerii WP
      W programie:
      godz. 11.30 – wprowadzenie pododdziałów, pocztów sztandarowych i wojskowej
      asysty honorowej na Plac Piłsudskiego;
      godz. 11.50 - podniesienie na maszty flagi trzech Rodzajów Sił Zbrojnych, w
      obecności ministra ON Jerzego Szmajdzińskiego i szefa Sztabu Generalnego WP
      gen. Czesława Piątasa;
      godz. 12.00 - przybycie prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego i rozpoczęcie
      uroczystej odprawy wart:
      - przyjęcie przez prezydenta meldunku, przegląd pododdziałów;
      - podniesienie flagi państwowej na maszt, odegranie hymnu;
      - zmiana posterunku honorowego przed GNŻ
      - przemówienie prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego;
      - złożenie wieńców, koncert Orkiestry Reprezentacyjnej WP, pokaz musztry
      paradnej;
      - defilada pododdziałów;
      - godz.12.55 - zakończenie uroczystości.
      Dzień 15 sierpnia jako Święto Wojska Polskiego po raz pierwszy ustanowiono w
      1923r. na mocy decyzji ówczesnego ministra spraw wojskowych gen broni
      Stanisława Szeptyckiego dla uczczenia zwycięstwa naszych żołnierzy w bitwie
      warszawskiej 1920r. Obchodzono je uroczyście jako Święto Żołnierza Polskiego w
      latach II Rzeczypospolitej, a podczas wojny w oddziałach zbrojnych państwa
      podziemnego i na obczyźnie oraz Wojsku Polskim, aż do roku 1947. W latach
      następnych zmieniono datę obchodów na 12 października – dla upamiętnienia
      udziału 1 Warszawskiej Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki w bitwie pod Lenino w
      1943. Po przemianach demokratycznych w Polsce w 1989r. wiele środowisk domagało
      się zmiany daty Dnia Wojska Polskiego, proponując różne terminy, m. in. 3 maja –
      jako narodziny narodowego oręża polskiego. W dniu 30 lipca 1992r. uchwałą
      Sejmu zostało przywrócone święto WP, uroczyście obchodzone 15 sierpnia.

      www.wp.mil.pl/start.php
      • homosovieticus To był dobry pomysł z tym wątkiem i słuszna 15.08.04, 16:33
        uwaga,że 15-sty Sierpnia powinien być Świętem radosnym.
        Poczekajmy aż zmieni się Zwierzchnik Sił Żbrojnych.Kwachowi niewdzięcznie jest
        stać na czele Wojska, które świętuje rocznicę pobicia armii dotychczasowego
        Pana.Pana z własnego wyboru.
        • rolotomasi Re: To był dobry pomysł z tym wątkiem i słuszna 15.08.04, 16:45
          i dlatego nie zachęcam do dalszego w nim bycia - wiadomo jaki ~poziom~
          reprezentuje ten tu o.zakonny :(
        • janbezziemi Re: To był dobry pomysł z tym wątkiem i słuszna 03.04.05, 00:52
          "homo...znów pie******!!!
      • rolotomasi Re: Jak świętuje Wojsko. < > przy grobie :| 15.08.04, 16:41
        Tak i cóż zrobisz z takimi sztywniakami ? Wieńce msze, generalny biskup czy
        biskupi generał, i inne bzdury. Szczęściem dla nich i zwykłych obywateli waadza
        czyta forum(są na to dowody) i za kilkanaśie, może kilka lat, podciągną się do
        Naszego, znaczy Ludności poziomu, i skorzystają z podpowiedzi, jakie tu dostają.
    • leszek.sopot Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 16:51
      rolotomasi napisał:

      > 1. Święto Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, patronki żołnierzy -
      > kiedyś naszego rycerstwa.
      > 2. Dzień Wojska Polskiego.
      >
      > Rocznica zwycięstwa nad przeważającymi siłami wroga połączona z uroczystością
      > religijną << Czyż może być większa okazja do świętowania ? zaraz po tym
      > , też
      > w sierpniu są obchody powstania Solidarności - precedensowego wystąpienia
      > całego Narodu przeciw totlitaryzmowi. Świętujmy więc i bawmy się.
      >
      > a nie>> 1 sierpnia <<martylologia i cierpiętnictwo na rozkaz wł
      > asnych dowódców


      Byle by zbyt wielu nie poczulo w sobie krew Kmicica

      Pan Kmicic

      Wilcze zęby, oczy siwe,
      Groźnie garść obuszkiem furczy,
      Gniew w zawody z wichru zrywem,
      Dzika radość - lot jaskółczy.
      Czyn - to czyn: zapadła klamka
      Puścić kura po zaściankach!
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Przodkom - kule między oczy!
      Krótką rozkosz dać sikorkom!
      Po łbie - kto się napatoczy,
      Kijów sto - chudopachołkom!
      Potem picie do obłędu,
      Studnia, śnieg, my z tobą, Jędruś!
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Zdrada, krzyż, na krzyż przysięga
      (Tak krucyfiks - cyrografem)
      I oddala się Oleńka,
      Żądze się wychłoszcze batem.
      Za to swoich siec, czy obcych -
      Jedna praca. Za mną chłopcy!
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Wreszcie lek na duszy blizny:
      Polska - suknem Radziwiłła.
      Wróg prywatny - wróg ojczyzny,
      Niespodzianka, jakże miła.
      Los, sumienie, panny stratę
      Wynagrodzi spór z magnatem
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Jasna Góra, czas pokuty.
      - Trup, trup! - Kmicic strzela z łuku.
      Klasztor płaszczem nieb zasnuty
      W szwedzkich armat strasznym huku.
      Jędrek się granatem bawi,
      Ksiądz Kordecki - błogosławi.
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Jest nagroda za cierpienie
      Kto się śmieli, ten korzysta:
      Dawnych grzechów odpuszczenie,
      Król Jędrkowi skronie ściska.
      Masz Tatarów, w drogę ruszaj,
      Raduj Boga rzezią w Prusach!
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!

      Krzyż, ojczyzna, Bóg, prywata,
      Warchoł w oczach zmienia skórę.
      Wierny jest jak topór kata
      I podobną ma naturę.
      Więc za słuszną sprawność ręki
      Będzie ręka i Oleńki,
      Łaska króla, dworek, dzieci,
      Szlachcic, co przykładem świeci.
      Hej, kto szlachta za Kmicicem!
      Hajda na Wołmontowicze!
      • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 17:16
        SOPOT, dzisiaj świętujemy a nie polemikujemy.Patrona przy Najświętszej Mari dziś
        nie szukamy.

        Swoją ścieżką Kmicic jest jak najbardziej trendy, bo > pułkownik polny, za panną
        szalał i słowa trzymał, Częstochowy bronił. Tak więc >> Nasz ci On ! Nasz !
        • leszek.sopot Kmicic patronem WP? 15.08.04, 17:22
          rolotomasi napisał:

          > SOPOT, dzisiaj świętujemy a nie polemikujemy.Patrona przy Najświętszej Mari
          dziś nie szukamy.
          >
          > Swoją ścieżką Kmicic jest jak najbardziej trendy, bo > pułkownik polny, za
          > panną
          > szalał i słowa trzymał, Częstochowy bronił. Tak więc >> Nasz ci On ! Na
          > sz !

          Bylyby wowczs z pewnoscia barwne obchody:)
          • rolotomasi Re: Kmicic patronem WP ! 15.08.04, 17:37
            Był też kole pułkownika Kmicica jeden taki, co jemu równym się mienł, ale
            wrogom służył, imć Kuklinowski mu było, nomen omen.
            • leszek.sopot Kmicic armate wysadza 15.08.04, 19:35
              HENRYK SIENKIEWICZ
              Potop
              TOM II
              Rozdział XVII
              [...]
              - Jak mi Bóg miły, tak nawet nie stara się iść cicho. Słyszysz wasza wielebność
              kroki? Śnieg chrzęści!
              - Najświętsza Panno! osłaniajże sługę swego! - powtórzył przeor.
              Czas jakiś słuchali obaj pilno, dopóki raźne kroki i chrzęst śniegu nie ucichły.
              - Wie wasza wielebność co? - poszepnął Czarniecki - chwilami myślę, że mu
              się uda, i nic się o niego nie boję. To bestia, poszedł tak, jakby szedł pod
              wiechę gorzałki się napić... Co za fantazja w tym człeku! Albo on nałoży
              wcześnie głową, albo hetmanem zostanie. Hm, żebym go nie znał sługą Marii,
              myślałbym, że ma... Dajże mu Boże szczęście, daj mu Boże, bo takiego drugiego
              kawalera nie masz w Rzeczypospolitej...
              - Tak ciemno, tak ciemno! - rzekł ksiądz Kordecki - a oni się od czasu
              waszej nocnej wycieczki strzegą. Może na cały szereg wpaść, ani się obejrzy...
              - Tego nie myślę; piechota stoi, to wiem, i pilnują się bardzo, ale przecie
              stoją na szańcu, nie przed szańcem, nie przed wylotami własnych armat. Jeśli
              kroków nie usłyszą, to może się łacno pod szaniec podsunąć, a potem go sama
              wyniosłość osłoni... Uf!
              Tu sapnął i urwał pan Czarniecki, bo z oczekiwania i trwogi serce poczęło mu
              bić jak młotem, a w piersiach tchu mu nie stało.
              Ksiądz począł żegnać ciemności.
              Nagle trzecia osoba stanęła przy dwóch rozmawiających. Był to pan miecznik
              sieradzki.
              - A co tam? - spytał.
              - Babinicz poszedł na ochotnika prochami kolubrynę rozsadzać.
              - Jak to? Co?
              - Wziął kiszkę z prochem, sznur, krzesiwo... i poszedł. - Pan Zamoyski
              ścisnął sobie głowę dłońmi.
              - Jezus Maria! Jezus Maria! - rzekł. - Sam jeden?
              - Sam jeden.
              - Kto jemu pozwolił? Toż to jest niepodobieństwo!...
              - Ja! Dla mocy bożej wszystko jest podobne, nawet i powrót jego szczęśliwy! -
              odpowiedział ksiądz Kordecki.
              Zamoyski umilkł. Czarniecki począł parskać ze wzruszenia.
              - Módlmy się! - rzekł ksiądz.
              Klękli we trzech i zaczęli się modlić. Ale niepokój podnosił włosy na głowie
              dwom rycerzom Upłynął kwadrans, potem pół godziny, potem godzina, długa jak
              wieki.
              - Już chyba nic nie będzie! - rzekł pan Piotr Czarniecki.
              I odetchnął głęboko.
              Nagle w dalekości buchnął olbrzymi słup ognia i huk, jakby wszystkie gromy
              nieba zwaliły się na ziemię, wstrząsnął murami, kościołem i klasztorem.
              - Wysadził! wysadził! - począł krzyczeć pan Czarniecki.
              Nowe eksplozje przerwały mu dalsze słowa.
              A ksiądz rzucił się na kolana i wzniósłszy ręce do góry wołał ku niebu:
              - Matko Najświętsza! Opiekunko, Patronko, wróć go szczęśliwie!
              Gwar uczynił się na murach. Załoga nie wiedząc, co się stało, chwyciła za
              broń. Z cel poczęli wypadać zakonnicy. Nikt już nie spał. Nawet niewiasty
              zerwały się ze snu. Pytania i odpowiedzi zaczęły się krzyżować jak błyskawice.
              - Co się stało?
              - Szturm!
              - Działo szwedzkie pękło! - wołał jeden z puszkarzy.
              - Cud! Cud!
              - Działo największe pękło! - Ta kolubryna.
              - Gdzie ksiądz Kordecki?
              - Na murach! Modli się! On to sprawił!
              - Babinicz działo wysadził! - wołał pan Czarniecki.
              - Babinicz! Babinicz! Chwała Pannie Najświętszej! Już nam nie będą szkodzili!
              Jednocześnie odgłosy zamieszania poczęły dolatywać i ze szwedzkiego obozu.
              Na wszystkich szańcach zabłysły ognie.
              Słychać było coraz większy rejwach. Przy świetle ognisk widziano masy
              żołnierzy poruszających się bezładnie w rozmaite strony, zagrały trąbki, bębny
              warczały ciągle; do murów dolatywały krzyki, w których brzmiała trwoga i
              przerażenie.
              Ksiądz Kordecki klęczał ciągle na murze.
              Na koniec noc poczęła blednąć, lecz Babinicz nie wracał do twierdzy.
              • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 15.08.04, 22:00
                Powracając z literatury do patronki, też mam fragment, wzięty z pakietu -
                bliźniaka:
                Święto Królowej Polski
                Znamy tylko nieliczne szczegóły z Jej życia. Wiemy przede wszystkim, że
                odpowiedziała "tak" na to, co uznała za wolę SZEFA. Uwierzyła w to, co Jej
                przekazano w imieniu SZEFA, i powierzyła Szefowi całe swoje życie.
                Przyjęła również to, co mogło dla niej w posłannictwie Szefa brzmieć obco i
                niezrozumiale >> " Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według Twego
                słowa " - było Jej odpowiedzią.
                Wiadomo także, że Maria wytrwała pod krzyżem, gdy prawie wszyscy opuścili Jej
                syna."'"

                Nasza Królowa niesie sobą same pozytywne cechy żołnierskie: ufność + wiara, i w
                nich wytrwałość oraz spolegliwość, pomimo pozornej irracjonalności działania
                ziemskiego (rzec można: celu taktycznego) osiągnęła sukces w wymiarze szerszym
                (rzec można: strategicznym), a właśnie o to przecież chodzi !
                • rolotomasi Re: 15 SIERPNIA - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 13.12.04, 00:57
                  dla "konkurowania" z 11 listopad - przypominam, może kupią i ten pomysł ?
                  • rolotomasi Re: 15 SIERPIEŃ - DZIEŃ CHWAŁY NARODOWEJ 03.04.05, 00:21
                    Nie od rzeczy jest przypomnieć> W sierpniu zaczęła się Rewolucja Solidarności :)
                    KrajowyWajchowyForumowy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka