15.02.14, 18:17
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15465087,_NowyProgramPiS__500_zl_na_dziecko__likwidacja_gimnazjow_.html#BoxWiadTxt Nikt nam tyle nie da co ten populista i demagog naobiecuje. Socjalizm a przynajmniej kapitalizm państwowy w stylu południowoamerykańskim. 500zł na dziecko to produkcja dzieci w menelskich rodzinach , nie lepiej było obiecać kwotę wolna od podatku na kazde dziecko 20-30 tys.? Ponowna industrializacja to chyba budowa fabryk polskich ( państwowych) Podatek 39% , to prawica?
Obserwuj wątek
    • volupte Re: Program 15.02.14, 18:30
      Metamorfoza Miśka. Na luzie poradził sobie z pisdackim Piaskiem , bez oplucia PiSu .www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/dawny-spin-doktor-kaczynskiego-o-macierewiczu-i-szansach-pis-na-objecie-wladzy,398441.html
    • snajper55 Re: Program 15.02.14, 18:43
      volupte napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15465087,_NowyProgramPiS__500_zl_na_dziecko__likwidacja_gimnazjow_.html#BoxWiadTxt Nikt nam tyle nie da co ten populista i demagog naobiecuje. Socjalizm a przynajmniej kapitalizm państwowy w stylu południowoamerykańskim. 500zł na dziecko to produkcja dzieci w menelskich rodzinach , nie lepiej było obiecać kwotę wolna od podatku na kazde dziecko 20-30 tys.? Ponowna industrializacja to chyba budowa fabryk polskich ( państwowych) Podatek 39% , to prawica?

      To i tak dobrze, że nie obiecał skrzynki wódki za każde dziecko.

      S.
      • volupte Re: Program 15.02.14, 18:53
        Pośrednio obiecał :-) Wódę mozna kupić ( na razie) za bilety NBP a nie za bony peweksowskie:-)
    • uzaleznionytanebo22 Re: Program 15.02.14, 18:51
      Ważne jest nie to co się obieca a co się zrobi. A jak mu szło do tej pory: PiS w kampanii wyborczej obiecuje ulgę podatkową na dzieci dla najbiedniejszych rodzin. Mają ją dostać osoby uprawnione do korzystania z pomocy społecznej. Taką samą deklarację już po wygranych przez PiS wyborach składa w exposé nowy premier Kazimierz Marcinkiewicz.

      Dwa lata później PiS wprowadza ulgę na dzieci. Nie dla najuboższych, ale dla wszystkich rodzin bez względu na zarobki. Efekt? - Zdecydowana większość środków przeznaczonych na ulgę trafiła do rodzin zamożnych - mówi dr Michał Myck, szef niezależnego Centrum Analiz Ekonomicznych, które sprawdziło, jak PiS i PO wywiązały się z wyborczych obietnic.

      Z raportu CenEA wynika, że najbogatsi (10 proc. najlepiej zarabiających gospodarstw domowych) na uldze zyskali przeciętnie 160 zł miesięcznie, a najbiedniejsi - zaledwie po kilka złotych. Powód? Żeby wykorzystać ulgę w całości, dochody rodziny z dwójką dzieci musiałyby przekroczyć 3,6 tys. zł brutto. To poza zasięgiem mniej zarabiających.

      Przyczyn było więcej. PiS zamroził pierwszy i drugi próg podatkowy oraz kwotę kosztów uzyskania przychodu, co najmocniej uderzyło w najmniej zarabiających. Jednocześnie musieli płacić wyższą składkę zdrowotną na NFZ, bo została ona podniesiona dwukrotnie - w 2006 i 2007 r.

      Nie udało się też zreformować pomocy społecznej tak, żeby środki trafiały do najbardziej potrzebujących. Wsparcie państwa dla najbiedniejszych rodzin wzrosło średnio ze 103 do 132 zł miesięcznie, a dla najlepiej sytuowanych skoczyło z 46 do aż 157 zł. Jednocześnie zamrożenie progów dochodowych uprawniających do pomocy społecznej spowodowało, że liczba dzieci dostających zasiłek rodzinny spadła o 199 tys.

      Zawiedzeni mogli czuć się przedsiębiorcy. W programie wyborczym z 2005 r. PiS obiecywał 18-procentowy podatek dla osób prowadzących działalność gospodarczą i możliwość odliczania kosztów amortyzacji do 3,5 tys. zł. Obietnice pozostały na papierze. Podobnie jak propozycja zwolnienia przez dwa lata firm z płacenia składek ZUS za nowych pracowników.

      Zaskakiwać może za to skala zmian w ZUS, o których w kampanii wyborczej PiS milczał. Zarówno obniżenie składki rentowej i wypadkowej, jak i na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zmniejszyło wpływy ZUS o 29 mld zł rocznie, czyli prawie o jedną piątą. Jednocześnie te pieniądze zostały w kieszeniach pracowników i pracodawców, działając jak pakiet stymulujący w czasie kryzysu finansowego, który miał dopiero nadejść.

      Jeśli spojrzeć na całość zmian w polityce podatkowej i społecznej wprowadzonych za rządów PiS, to procentowo wszyscy bez względu na zarobki zyskali niemal tyle samo - od 3 do 5 proc. Jednak jeśli przyjrzeć się, ile kto zyskał realnie, okazuje się, że dochody najbogatszych Polaków dzięki polityce PiS wzrosły średnio o 264 zł miesięcznie, a najuboższych - o zaledwie 42 zł.

      Raport CenEA pokazuje też konsekwencje rządów PiS dla różnych typów rodzin. Małżeństwa z dziećmi zyskały średnio 270 zł miesięcznie, głównie dzięki uldze podatkowej na dzieci, obniżce składek ubezpieczeniowych i zmianom w systemie świadczeń rodzinnych. Rodzicom wychowującym dzieci samotnie dochody wzrosły przeciętnie o 115 zł miesięcznie. Rodziny bezdzietne wzbogaciły się średnio o 44 zł.

      Zaskakujące jest to, jak niewiele zostało z deklarowanej w kampanii nowej umowy społecznej. PiS obiecywał w niej pomoc osobom starszym i samotnym. Obiecanego dodatkowego ubezpieczenia pielęgnacyjnego jednak nie wprowadził, zaś sytuacja finansowa emerytów - zamiast się poprawić - jeszcze się pogorszyła. Ich dochody za rządów PiS, zamiast rosnąć, spadły przeciętnie o kilka-kilkanaście złotych miesięcznie.

      Nie lepiej wypadają koalicjanci PiS - Liga Polskich Rodzin i Samoobrona. Wbrew wyborczym zapowiedziom nie zastąpiono - na szczęście - podatku CIT 2,5-procentowym podatkiem od obrotu. Nie dociążono też najbogatszych - Samoobrona chciała 50- -procentowego podatku od dochodów powyżej 100 lub 144 tys. zł rocznie. Zerowego VAT dla rolnictwa nawet nie próbowano wprowadzić.

      W sumie pomoc państwa dla najuboższych rodzin spadła w ciągu rządów PiS-LPR-Samoobrony z 7,7 do 7,2 mld zł. - Jeśli wziąć pod uwagę inflację, to wydatki spadły realnie o jedną piątą - wylicza dr Myck. PiS powinien rozpocząć obecną kampanię od wyjaśnienia, dlaczego tak się stało w czasie świetnej koniunktury gospodarczej.
      • kaczyjar Re: Program 15.02.14, 18:54
        Obiecanki cacanki a głupiemu stoi:)
        • uzaleznionytanebo22 Re: Program 15.02.14, 18:57
          A tak swoją drogą to czy któryś polityka na zachodzie po przegranych wyborach wracał? Tam partie pozbywają się polityków. Następuje wymiana pokoleń.
          • jacekm22 Re: Program 15.02.14, 19:03
            Niestety w Polsce nie mozemy sie doczekac tej zmiany pokoleniowej w polityce ...gdzie od 25 lat elYty post-solidarnosciowe i post-PZPR..... :-(
            • mamma_mia_mia Re: Program 15.02.14, 19:21
              Kaczy chawali się, że ma na boku odłożony cały bilion zł, to składa obietnice jak oszalały :D:D:D
              Będzie dla każdego coś miłego
              Możne też składać zamówienia u Kaczego.
              Kaczy ma,
              To Wam po cukierku da :D
              Cały ten kongres, to jak posiedzenie biura politycznego z dawnych, slusznie minionych czasów.
              Klakierzy wiedzieli kiedy bić brawo, a na koniec była owacja na stojąco.
              Stare wraca.
              • fiu-bzdziu2010 Re: Program 15.02.14, 19:47
                a było "Yarosław, Yarosław, Yarosław" ??????? na wzór towarzysza Wiesława............
                • volupte Re: Program 15.02.14, 20:07
                  Było....dłuuuugo...:-)
    • ave.duce Czy Jarosław K. zdradził w końcu źródła 15.02.14, 21:52
      finansowania tej manny (złotego deszczu), którą obsypie swój ciemny lud (zwany też Narodem Wolskim)?
      • m.c.hrabia Re: Czy Jarosław K. zdradził w końcu źródła 15.02.14, 21:54
        [i][/i] finansowania tej manny
        niebo oko itd
        • ave.duce Re: Czy Jarosław K. zdradził w końcu źródła 15.02.14, 21:56
          Pięść?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka