lupus.lupus
18.08.04, 21:01
Zwracamy się z prośbą o poparcie dla narodu Białorusi, który poddany jest
tyranii ostatniego dyktatora w Europie. Uważamy, że niezbędne jest dziś
udzielenie pomocy dla demokratycznych sił w Białorusi. Jesteśmy przekonani,
że tylko suwerenna i demokratyczna Białoruś może być bezpiecznym i godnym
zaufania partnerem dla Polski.
Jest rzeczą oczywistą, że reżim dyktatora Aleksandra Łukaszenko znajduje się
w permanentnym kryzysie i będzie zmuszony wcześniej czy później pogodzić się
z imperialnymi zadaniami Rosji, a co za tym idzie, Białoruś poddać panowaniu
Rosji.
Czy my, Polacy, chcielibyśmy likwidacji białoruskiego państwa, definitywnej
rusyfikacji i asymilacji Białorusinów? Czy chcielibyśmy, żeby rosyjskie
wojska stanęły u naszych granic?
To prawda, że Polska liczy na NATO i Unię Europejską. Jednakże z każdym dniem
staje się coraz bardziej oczywiste, że w Rosji przybierają na sile tendencje
imperialne i ruchy szowinistyczne. Wybory do Dumy Państwowej Federacji
Rosyjskiej te fakty potwierdzają.
Władze Rosji coraz bardziej skłaniają się do systemu autorytarnego, a
skutkiem tego jest ograniczanie demokracji i praw człowieka. Stawia się na
rozwiązania siłowe, zarówno w polityce wewnętrznej, jak i zagranicznej.
My, Polacy, nie powinniśmy zapominać o Historii w ogóle i historii
"wschodniej", My, Polacy, powinniśmy mieć w pamięci naszą wspólną historię z
narodem białoruskim, Unię Lubelską, Bitwę pod Grunwaldem. Powinniśmy pamiętać
o wspólnych dla obu naszych narodów geniuszach sztuki i nauki.
Swego czasu Zachód pomógł nam, Polakom, wyzwolić się z imperialistycznej
sieci "Wschodu" i podjąć pierwsze kroki na drodze ku Demokracji.
Rok 2004 jest rokiem wyborów do władzy ustawodawczej w Białorusi, jeszcze
jednym rokiem nadziei narodu Białorusi na poprawę swego losu, na pokojowe
obalenie totalitarnego systemu. Naród Białorusi ma już dość dyktatury i
"życia bez perspektyw", pragnie zmian, ale jest zastraszony i poddany
wszechwładzy sił represji. Sami Białorusini, bez pomocy z zewnątrz, nie są w
stanie wyzwolić się od dyktatury. Dowiodło tego doświadczenie Iraku.
Wzywamy wszystkich świadomych obywateli, przekonanych zwolenników demokracji:
przyłączcie się do naszej wspólnej inicjatywy "Ruchu - Polska za
demokratycznymi przemianami na Białorusi".
Podstawowe prawa i wolności człowieka powinny być w pełni przestrzegane także
na Białorusi. Wszelkimi środkami należy wspierać rozwój i umocnienie sił
demokratycznych na Białorusi dla realizacji praw obywatelskich i możliwie jak
najszybszego stworzenia na Białorusi demokratycznych instytucji władzy.
Trzeba popierać dążenie narodu białoruskiego do integracji z innymi narodami
Europy i przystąpienie Białorusi do wielkiej europejskiej rodziny - Unii
Europejskiej.
My, Polacy, powinniśmy pomóc Białorusinom wyrwać się z pęt totalitaryzmu i
wejść na drogę do demokracji. Tylko suwerenna, demokratyczna, europejska
Białoruś będzie bezpiecznym sąsiadem i dobrym partnerem dla Polski. Pomagając
Białorusinom - pomagamy sobie, pomagamy Polsce!
Prof. Władysław Bartoszewski, Władysław Frasyniuk (polityk), Jan Lityński
(polityk), prof. Zbigniew Religa (Senat RP), Kazimierz Kutz (reżyser,
wicemarszałek Senatu RP), Ewa Balcerowicz (prezes zarządu CASE ), prof.
Henryk Samsonowicz (historyk), prof. Michał Kulesza (radca prawny), Andrzej
Wajda (reżyser) , Jan Onyszkiewicz (polityk, eurodeputowany), prof. Mirosław
Nagielski, dr Ryszard Żoltaniecki, prof. Antoni Kamiński, Konrad Szymański
(eurodeputowany)
Akcję wspiera Jan Rokita, Jan.Rokita@sejm.pl,
List jest otwarty dla podpisania
Podpisy proszę przesyłać na adres:
ruchbel@o2.pl,
fax. (0-22) 635 76 41, (022) 827 78 51,
00-159 Warszawa, ul. Andersa 21
Lista czeka na Twój podpis.