Dodaj do ulubionych

Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sejmie!

27.03.14, 07:57
I oby jak najdłuzej, bo on nic nie zmieni poza zwiekszeniem liczby ofiar wsród swiętych krów jakimi sa piesi!
Przecież juz w tej chwili pieszy jest jak święta krowa! To dla niego kosztem jednego pasa ruchu buduje się na środku wysepki dla pieszych, ciekawe po co, zeby sobie tam odpoczął, czy moze nawet uciął drzemkę?
W świetle obecnych przepisów pieszy ma w sposób jednoznaczny i nie podlegający żadnej interpretacji absolutne pierwszeństwo z chwilą postawienia nogi na przejsciu dla pieszych.
Widać jak z tego przepisu bezmyślnie korzystają niektórzy piesi,
Sam jako wieloletni kierowca (ponad 45 lat stażu i bez wypadku) niemal co dzień obserwuje jak te święte krowy wchodzą na przejscie bez spojrzenia w lewo.
Mnie już jaki kilkuletniego Zucha ( było takie coś przed harcerstwem) nauczano, ze wchodząc na przejscie należy najpierw spojrzeć w lewo, potem w prawo, a następnie jeszcze raz w lewo i dopiero mozna przechodzić przez jezdnię.
Moze wprowadzić taki prosty przepis zobowiazujacy pieszego do trzykrotnego przekręcenia glowy, a zapewniam, ze wypadków będzie znacznie mniej.
Autor tego artykułu chyba się z choinki zerwał, bo podaje dwa przykłady, jeden jak autobus wjezdza w pieszych oczekujacych na przystanku, a drugi jak ginie pieszy przy wyprzedzaniu na przejsciu.
Albo jeszcze spi, albo nie wie , ze obecne przepisy nie zezwalaja na wjezdzanie autobusami w pieszych stojacych na chodniku, ani na wyprzedzanie na przejsciach dla pieszych.
Dodam wiecej one nie pozwalaja na wyprzedzanie nawet bezpośrednio przed nimi.
link;
www.tvn24.pl/pieszy-nietykalny-jeszcze-zanim-postawi-stope-na-jezdni-projekt-utknal-w-sejmie,411866,s.html
Obserwuj wątek
    • l_zaraza_l Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 27.03.14, 12:00
      Mam nadzieję, że ten przepis bardzo szybko wejdzie w życie.

      • zapijaczonyryj Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 27.03.14, 13:04
        l_zaraza_l napisała:

        > Mam nadzieję, że ten przepis bardzo szybko wejdzie w życie.
        >

        Wtedy zobaczysz ilu wiecej pieszych zginie na przejsciach dla pieszych
        • lackzadek Już nikt nigdy...... 27.03.14, 13:36
          Już nikt nigdy nie wtargnie na jezdnię!
          Jakże słuszny jest kierunek naszej władzy......
    • man_sapiens Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 27.03.14, 15:17
      Polska jest jedynym krajem w Europie na wschód od Bugu, w którym pieszy na przejściu nie ma pierwszeństwa. I jest krajem w tejże Europie, w którym ginie najwięcej pieszych. W samej Warszawie ginie ich więcej niż w całych Niemczech. Co piąty zabity pieszy w Europie to Polak, a tylko co 14 mieszkaniec UE to Polak.
      Wyjedź sobie raz do Niemiec, Czech, czy Autrii (żebyś nie musiał za daleko jechać) i zobacz, jak jest tam traktowany pieszy na ulicy czy szosie - i to nie tylko na przejściu. I jak to świetnie funkcjonuje.
      • wujaszek_joe Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 27.03.14, 15:27
        im bardziej na wschód tym ważniejszy jest samochód.
        Najlepiej to widać własnie na przejsciach dla pieszych.
        Ale widac jak to się zmienia, zatrzymanie się przed pieszym, który nie wszedł na jezdnię przestaje być czymś niezwykłym a zaczyna być oczywistym.
      • zapijaczonyryj Pieszy na przejscciu ma w Polsce pierwszeństwo! 27.03.14, 15:30
        man_sapiens napisał:

        > Polska jest jedynym krajem w Europie na wschód od Bugu, w którym pieszy na prze
        > jściu nie ma pierwszeństwa. I jest krajem w tejże Europie, w którym ginie najwi
        > ęcej pieszych. W samej Warszawie ginie ich więcej niż w całych Niemczech. Co pi
        > ąty zabity pieszy w Europie to Polak, a tylko co 14 mieszkaniec UE to Polak.
        > Wyjedź sobie raz do Niemiec, Czech, czy Autrii (żebyś nie musiał za daleko jech
        > ać) i zobacz, jak jest tam traktowany pieszy na ulicy czy szosie - i to nie tyl
        > ko na przejściu. I jak to świetnie funkcjonuje.

        To kwestia bezdyskusyjna:
        moto.onet.pl/aktualnosci/kto-ma-pierwszenstwo-na-przejsciu/ecd13
        • snajper55 Re: Pieszy na przejscciu ma w Polsce pierwszeństw 27.03.14, 15:50
          zapijaczonyryj napisał:

          > To kwestia bezdyskusyjna:
          > moto.onet.pl/aktualnosci/kto-ma-pierwszenstwo-na-przejsciu/ecd13

          Bezdyskusyjne jest to, że pieszy ma pierwszeństwo gdy jest na pasach. Problem w tym, że kierowcy często nie dają mu szansy, aby na te pasy wszedł. W innych państwach samochody zatrzymują się, gdy pieszy czeka przed pasami na możliwość przejścia.

          S.
        • x2468 Re: daj w googlu: 27.03.14, 15:55
          W Niemczech wystarczy ze skieruje się w kierunku przejścia i samochody się zatrzymują, i pomyslec ze dzieje się tak nawet w Berlinie w którym kierowcy nie grzesz nadmiarem kultury, być może dzieje się tak dlatego ze niemal w całym mieście obowiązuje ograniczenie do 30 lub 50 km/godz. Nawet na wielkiej szerokiej ulicy do Poczdamu która wiedzie przez las gdzie nikt nie mieszka obowiązuje ograniczenie do 30km/godz. droga jest prosta szeroka i widać wszystko na przynajmniej 1 km.
          • man_sapiens Re: daj w googlu: 27.03.14, 20:57
            W niemieckich przepisach jest jasno powiedziane, że pojazd musi zatrzymać się przed przejściem lub odpowiednio zwolnić, jeżeli tylko widać, że pieszy ma zamiar przejść przez nie. Kara za nieprzestrzeganie jest słona - poza tym na kierowcę spada odium buraka.
            Skutek - kierowcy zwracają uwagę na pieszych i wypadków z nimi jest dużo mniej.
            • zapijaczonyryj Re: daj w googlu: 28.03.14, 08:43
              man_sapiens napisał:

              > W niemieckich przepisach jest jasno powiedziane, że pojazd musi zatrzymać się p
              > rzed przejściem lub odpowiednio zwolnić, jeżeli tylko widać, że pieszy ma zamia
              > r przejść przez nie. Kara za nieprzestrzeganie jest słona - poza tym na kierowc
              > ę spada odium buraka.
              > Skutek - kierowcy zwracają uwagę na pieszych i wypadków z nimi jest dużo mniej.
              >
              Polski pieszy majac takie prawo będzie wchodził tuz przed maska nadjeżdzającego samochodu patrząc się w innym kierunku
          • adam111115 Re: daj w googlu: 27.03.14, 21:02
            Nawet na wielkiej szerokiej uli
            > cy do Poczdamu która wiedzie przez las gdzie nikt nie mieszka obowiązuje ograni
            > czenie do 30km/godz. droga jest prosta szeroka i widać wszystko na przynajmniej
            > 1 km.

            Taa, bla bla bla. i wszyscy jadą 30. Akurat.

            W Polsce taki przepis to przepis na śmierć. Bo pieszy się nie oglądnie a samochód i tak pojedzie.
            • man_sapiens Re: daj w googlu: 27.03.14, 21:06
              > W Polsce taki przepis to przepis na śmierć. Bo pieszy się nie oglądnie a
              > samochód i tak pojedzie.
              No to twoja okolica się wyludni. W moim miasteczku większość kierowców przepuszcza pieszych na przejściach i jakoś nie widać stosów trupów.
              • adam111115 Re: daj w googlu: 27.03.14, 21:11
                man_sapiens napisał:

                > > W Polsce taki przepis to przepis na śmierć. Bo pieszy się nie oglądnie a
                > > samochód i tak pojedzie.
                > No to twoja okolica się wyludni. W moim miasteczku większość kierowców przepusz
                > cza pieszych na przejściach i jakoś nie widać stosów trupów.

                Mówię o Warszawie. Tu jest dzika Ameryka. Dlatego taki przepis zamydli oczy pieszym i będą tragedie. Ja nie jestem przeciw, ja tylko sądzę że w naszej cywilizacji to nie zadziała.
                • man_sapiens Re: daj w googlu: 27.03.14, 22:18
                  > Mówię o Warszawie. Tu jest dzika Ameryka.

                  Akurat w Ameryce policjant zrobił ze mnie miazgę bo nie zatrzymałem się gdy do przejścia żwawym krokiem zbliżała się rodzinka - a kiedy przejeżdżałem już przez przejście byli jeszcze jakieś 5m od krawężnika :)
                  Cudzie chwalicie swego nie znacie. Nie jestem Warszawiakiem, ale kiedy tam jestem (piechotą) to nie mam żadnych problemów na przejściach dla pieszych. Jeżeli ktoś nie puszcza, to kierowcy z rejestracjami "z prowincji", no i jak wszędzie różne buce w szpanerskich autach. Po prostu duży ruch wymusza cywilizowane zachowania i najwyższy czas nauczyć takich zachowań wszystkich - poprzez zmianę prawa.
          • zapijaczonyryj Wniosek z tego? 28.03.14, 06:34
            x2468 napisał:

            > W Niemczech wystarczy ze skieruje się w kierunku przejścia i samochody się zatr
            > zymują, i pomyslec ze dzieje się tak nawet w Berlinie w którym kierowcy nie grz
            > esz nadmiarem kultury, być może dzieje się tak dlatego ze niemal w całym mieści
            > e obowiązuje ograniczenie do 30 lub 50 km/godz. Nawet na wielkiej szerokiej uli
            > cy do Poczdamu która wiedzie przez las gdzie nikt nie mieszka obowiązuje ograni
            > czenie do 30km/godz. droga jest prosta szeroka i widać wszystko na przynajmniej
            > 1 km.

            Moze wzorem czasów kiedy to
            jeździły pierwsze automobile wprowadzić, zeby przed kazdym z nich biegł facet z czerwoną chorągiewką , albo latarnią i krzyczał uwaga jedzie automobil!!!
            www.national-geographic.pl/drukuj-artykul/z-archiwum-national-geographic-swiat-motoryzacji-rewolucja-na-kolkach/
            • wiosnaludzikow Re: Wniosek z tego? 28.03.14, 07:51
              zapijaczonyryj napisał:

              > x2468 napisał:
              >
              > > W Niemczech wystarczy ze skieruje się w kierunku przejścia i samochody si
              > ę zatr
              > > zymują, i pomyslec ze dzieje się tak nawet w Berlinie w którym kierowcy n
              > ie grz
              > > esz nadmiarem kultury, być może dzieje się tak dlatego ze niemal w całym
              > mieści
              > > e obowiązuje ograniczenie do 30 lub 50 km/godz. Nawet na wielkiej szeroki
              > ej uli
              Przeginasz. Wystarczy, że pieszy będzie miał pierwszeństwo a kierowca w zabudowanym będzie uważał.
              > Moze wzorem czasów kiedy to
              > jeździły pierwsze automobile wprowadzić, zeby przed kazdym z nich biegł facet z
              > czerwoną chorągiewką , albo latarnią i krzyczał uwaga jedzie automobil!!!
              > www.national-geographic.pl/drukuj-artykul/z-archiwum-national-geographic-swiat-motoryzacji-rewolucja-na-kolkach/
    • man_sapiens Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 27.03.14, 20:58
      > I oby jak najdłuzej, bo on nic nie zmieni poza zwiekszeniem liczby ofiar wsród
      > swiętych krów jakimi sa piesi!
      > Przecież juz w tej chwili pieszy jest jak święta krowa! To dla niego kosztem j
      > ednego pasa ruchu buduje się na środku wysepki dla pieszych, ciekawe po co, zeb
      > y sobie tam odpoczął, czy moze nawet uciął drzemkę?
      Zbyś ty, ryju zapijaczony, był tak zgodny z partią Jarozbawa?
    • wiosnaludzikow Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 28.03.14, 06:57
      zapijaczonyryj.123456789.12345 napisał:

      > I oby jak najdłuzej, bo on nic nie zmieni poza zwiekszeniem liczby ofiar wsród
      > swiętych krów jakimi sa piesi!
      > Przecież juz w tej chwili pieszy jest jak święta krowa!
      Jesteś klasycznym , wschodnim , nieucywilizowanym oryginałem.
      Naprawdę nie zauważyłeś w Niemczech, Szwajcarii itd. itd. jak kierowcy zachowuję wobec pieszych ?
      • samantha.1 Re: Głupi przepis, ale na szczęscie utknął w sej 29.03.14, 19:48
        Toż on z ten zapyziałej warsiawki nosa nie wyściubia,
        jak może wiedzieć o innych standardach obowiązujących w cywilizowanym świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka