Dodaj do ulubionych

Prawda o USA

IP: *.vic.bigpond.net.au 31.03.02, 04:16
Gość portalu: facet napisał:
Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
K: Bo w Ameryce sa niskie place i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH praw; ani do urlopu,
ani do odszkodowania po wypadku itp. Ale i tak bezrobocie jest tam wieksze niz w UE (dzieki
manipulowaniu statystykami i definicja bezrobotnego wyglada ono nieco lepiej na papierze,
ale de facto jest ono wyzsze, stad ta olbrzymia przestepczosc w USA, znacznie wieksza niz w UE). Tak
naprawde, to w USA sa ogromne kolejki po zasilki (sam je widzialem, jak sie odbieralm tzw. Social
Security Number, niezbedny do podjecia legalnej pracy) i znacznie latwiej jest tam z pracy wyleciec niz
ja znalezc, szczegolnie jesli mowimy o pracy lepszej niz przy usuwaniu azbestu...

F: Dlaczego wiekszosc ludzi w USA moze z samej pracy najemnej pozwolic sobie na
dom i samochod i nawet wczasy na Hawajach?
K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijskich rocznie: dlug
zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna, aby nie wzbudzic paniki
na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie... A Hawaje sa tanie, tam bowiem nic nie ma poza
bazami wojskowymi i plazami - urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Australii, gdyby nie
liczyc biletu lotniczego...

F: Dlaczego w USA bezrobocie jest 3% a nie w jak rzadzanej przez Lewice Europie 10-20%.
K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko 10% bezrobotnych, dzieki manipulowaniu definicja
bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipulowal definicja seksu z Monika L.?)
i dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow, wiec nie ma tez bodzcow do rejestrowania sie jako
bezrobotni...

F: Dlaczego anty-socjaldemokratyczna Ameryka rosnie w sile i dobrobyt ,a UE-socjalna biednieje i
juz im nawet na zasilki dla nygusow nie starcza?
K: USA nigdy nie bylo stac na zasilki dla potrzebujacych, stad ta eksplozja przestepczosci w USA,
na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "imie prawa") NIE pomaga... Infrastruktura
w USA (drogi, koleje, elektroenergentyka itp.) sie wali, a w Europie kwitnie! Miasta amerykanskie
sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wspominam. Amerykanie zyja w ciaglym strachu
przed bezrobociem i napadem rabunkowym... Jakosc zycia jest tam znacznie nizsza niz w UE!

F: Dlaczego w USA latwo wyjsc z bezdomnosci i to bez pomocy panstwa ,a w Europie nie ?
K: W USA bezdomnych zamykaja w niektorych stanach na zime, a nawet i na lato w obozach
koncentracyjnych, aby nie psuli dobwego chumoru burzuazji... :) Z bezdomnosci w USA wychodzi sie
poprzez smierc...

F: To pomyslcie Polskie matoly DLACZEGO ,moze zanim zdechniecie to cos zrozumiecie.....
K: Nie sadze, polskie matoly sa wciaz zafascynowane "hameryka:... :(

Obserwuj wątek
    • Gość: WOLODIA Re: Prawda o USA IP: *.tnt2.downers-grove.il.da.uu.net 31.03.02, 04:56
      Hi Kagan how are you .albo jak sie trzymasz stary.Napisalem do ciebie gdzie
      indziej i do tej pory nie mam odpowiedzi.Widzac ze jestes (tzw,) wszedobylski i
      bardzo dobze poinformowany ,wiec powtarzam pytanie.Co to jest ??? NIE MA SKURY
      ANI KOSCI ALE PCHA SIE BEZ LITOSCI???
      • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 31.03.02, 05:01
        Gość portalu: WOLODIA napisał(a):
        > Hi Kagan how are you .albo jak sie trzymasz stary.Napisalem do ciebie gdzie
        > indziej i do tej pory nie mam odpowiedzi.Widzac ze jestes (tzw,) wszedobylski i
        > bardzo dobze poinformowany ,wiec powtarzam pytanie.Co to jest ??? NIE MA SKURY
        > ANI KOSCI ALE PCHA SIE BEZ LITOSCI???
        K: Eto sawietskij czelawiek! :)
        PS Moj adres ljkel2@netscape.net


        • Gość: honest kagan needs help IP: *.ny5030.east.verizon.net 31.03.02, 06:53
          you are sick. nie dlatego ze pierdolisz jak popazony golab na temat ogolnej
          beznadziei zycia w usa , ale dlatego ze pierdolisz glupoty wszedzie i na kazdy
          temat. propnuje leczenie od zaraz. jest niewielki margines uczestnikow forom
          ktorzy podejma temat w twoim stylu" oto wlasnie dzisaj nie zdazylem dobiec do
          toalety" proponuje leczenie. nie podejmuje zadnej dalszej polemiki
          • Gość: Kagan Re: kagan needs help IP: *.vic.bigpond.net.au 31.03.02, 14:37
            Gość portalu: honest napisał(a):

            > you are sick. nie dlatego ze pierdolisz jak popazony golab na temat ogolnej
            > beznadziei zycia w usa , ale dlatego ze pierdolisz glupoty wszedzie i na kazdy
            > temat. propnuje leczenie od zaraz. jest niewielki margines uczestnikow forom
            > ktorzy podejma temat w twoim stylu" oto wlasnie dzisaj nie zdazylem dobiec do
            > toalety" proponuje leczenie. nie podejmuje zadnej dalszej polemiki
            K: Ja tez NIE! C U na watku o poziomie polskich katolikow...

        • Gość: Walter Re: Prawda o USA IP: *.tnt2.downers-grove.il.da.uu.net 31.03.02, 19:12
          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          Sawietskij czy niet sawietskij,ale dzis bede nazywal sie WALTER.Po malu dochodze
          do wniosku ze Kagan naprawde lubi pierdoly a na bardzo proste i swieckie pytanie
          nie ma odpowiedzi.Moze gdy bylo napisane jeszcze prosciej to moze by zrozumial
          nie wiem.Hej Kagan co ty na to?.
          > Gość portalu: WOLODIA napisał(a):
          > > Hi Kagan how are you .albo jak sie trzymasz stary.Napisalem do ciebie gdzi
          > e
          > > indziej i do tej pory nie mam odpowiedzi.Widzac ze jestes (tzw,) wszedobyl
          > ski i
          > > bardzo dobze poinformowany ,wiec powtarzam pytanie.Co to jest ??? NIE MA S
          > KURY
          > > ANI KOSCI ALE PCHA SIE BEZ LITOSCI???
          > K: Eto sawietskij czelawiek! :)
          > PS Moj adres ljkel2@netscape.net
          >
          >

    • Gość: Wonder Re: Prawda o USA IP: *.proxy.aol.com 31.03.02, 07:30
      Niedawno jeden ze znanych desydentow z bylego Kraju Rad wydal swoja opinie na
      temat USA.Goscil w tym kraju przez wiele lat i korzystal z goscinnosci tego
      kraju oraz ludzi.Obecnie przebywa w Holandii.Ameryka bardzo jemu sie podobala
      ale do czasu.Stwierdzil,ze Ameryke mozna porownac do pieknej swiezej i
      pachnacej kalifornijskiej pomaranczy.Na te pomarancze mozna patrzec dlugo i
      podziwiac jej swiezosc i kolor ale przestrzegl, zeby nie probowac jej obierac i
      konsumowac bo mozna zobaczyc zgnily owoc,ktorego naprawde nie da sie
      zjesc.Stwierdzil tez,ze naduzywane hasla typu honesty,integrity i credibility
      mozna znalezc w Great American Heritage Dictionary a nie w zyciu codziennym.
      Zastanawiam sie co bylo przyczyna zmiany sposobu widzenia Ameryki przez tego
      czlowieka.Przeciez Gorbaczew zyje w Kaliforni i wcale nie narzeka.
    • agniecha_72 Re: Prawda o USA_do Kagana 31.03.02, 09:36
      Kagan!
      Czy Ty naprawde tak uwazasz czy masz tylko takie specyficzne poczucie humoru?
      Kto niby mialby manipulowac tymi statystykami?
      Oczywiscie, ze w USA jest duzo nizsze bezrobocie niz srednie w UE
      (1/2 "europejskiego"). I bynajmniej nie wynika to "z innych metod liczenia".
      • Gość: Kagan Prawda o USA-do Agniechy! IP: *.vic.bigpond.net.au 31.03.02, 14:34
        agniecha_72 napisał(a):
        > Kagan!
        > Czy Ty naprawde tak uwazasz czy masz tylko takie specyficzne poczucie humoru?
        > Kto niby mialby manipulowac tymi statystykami?
        > Oczywiscie, ze w USA jest duzo nizsze bezrobocie niz srednie w UE
        > (1/2 "europejskiego"). I bynajmniej nie wynika to "z innych metod liczenia".
        K: Jak to kto? Wiadomo, ze rzad USA! Poczytaj ksiazke THE NUMBERS GAME, tam jest
        to wszystko wylozone, jak sie manipuluje statystykami bezrobocia. Wystarczy zmienic
        definicje bezrobotnego, zniechecic ludzi do rejestrowania sie jako bezrobotni, "odpowiednio"
        obrabiac tzw. surowe dane (np. "sezonowo wyrownywac", nawet gdy zadnych sezonowych trdendow
        nie ma), czy wrecz ordynarnie, po chamsku, falszowac dane... Wybor jest olbrzymi, tylko brac
        i wybierac! W Europie zas jest trudniej ukryc rozmiary bezrobocia, bo np. zwiazki zawodowe sa
        znacznie silniejsze, rzady sie wzajemnie kontroluja (w jednym kraju rzadzi prawica, w innym lewica,
        zas w USA wszedzie rzadzi tylko prawica) oraz prasa i media sa mniej zalezne od wielkiego kapitalu...
        Kagan
        • Gość: emigrant Re: Prawda o USA-do Agniechy! IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 31.03.02, 23:02
          Kagan , Kagan glupis ty strasznie,ze az boli. A moze tys Zyd? Byl kiedys
          taki zydowski skrzypek rosyjski Kogan. Nie , na Zyda tys za glupi. Nie
          sluchaj innych, nie lecz sie!. Sa pewne przypadki , calkowicie
          beznadziejne i nieuleczalne. Wyrazy wspolczucia dla rodziny!
          • Gość: wspolczu Re: Wiesz emigrant ja wspolczuje twojej rodzinie! IP: *.local 31.03.02, 23:09
          • Gość: Adass Re: Prawda o USA-do emigranta! IP: *.sympatico.ca 31.03.02, 23:18
            Gość portalu: emigrant napisał(a):

            > Kagan , Kagan glupis ty strasznie,ze az boli. A moze tys Zyd? Byl kiedys
            > taki zydowski skrzypek rosyjski Kogan. Nie , na Zyda tys za glupi. Nie
            > sluchaj innych, nie lecz sie!. Sa pewne przypadki , calkowicie
            > beznadziejne i nieuleczalne. Wyrazy wspolczucia dla rodziny!

            Ty, emigrant! Nie widzisz, ze to Polak, "na Zyda za glupi".
          • Gość: Kagan Re: Prawda o USA-do Agniechy! IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 15:11
            Gość portalu: emigrant napisał(a):

            > Kagan , Kagan glupis ty strasznie,ze az boli. A moze tys Zyd? Byl kiedys
            > taki zydowski skrzypek rosyjski Kogan. Nie , na Zyda tys za glupi. Nie
            > sluchaj innych, nie lecz sie!. Sa pewne przypadki , calkowicie
            > beznadziejne i nieuleczalne. Wyrazy wspolczucia dla rodziny!
            K: Nastepny do watku o poziomie polskich katolikow... :(
    • Gość: ANDRZEJ Re: Prawda o USA IP: *.union01.nj.comcast.net 31.03.02, 15:54
      KAGAN,
      TO CO PISZESZ TO WIRUTNA BZDURA? WYGLADA NA TO ZE MASZ DUZO WOLNEGO CZASU, A
      MOZE JESTES BEZROBOTNY W TEJ SWOJEJ AUSTRALII?
      PRZYJEDZ DO USA I ZOBACZYSZ ZE TU ZNAJDUJE SIE PRACE NATYCHMIAST.
      INNA SPRAWA ZE KTOS JAK TY CO WSZYSTKO WIE NAJLEPIEJ DLUGO MIEJSCA W PRACY NIE
      ZAGRZEJE.
      • Gość: co Re: Co ty powiesz?Andrzeju IP: *.local 31.03.02, 23:12
        Widac innych znasz lepiej od siebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 15:19
        Gość portalu: ANDRZEJ napisał(a):

        > KAGAN,
        > TO CO PISZESZ TO WIRUTNA BZDURA? WYGLADA NA TO ZE MASZ DUZO WOLNEGO CZASU, A
        > MOZE JESTES BEZROBOTNY W TEJ SWOJEJ AUSTRALII?
        K; lepiej byc bezrobotnym w Australii niz "robotnym" w USA... :)

        > PRZYJEDZ DO USA I ZOBACZYSZ ZE TU ZNAJDUJE SIE PRACE NATYCHMIAST.
        K: Bylem, widzialem, popracowalem i wrocilem! :) Podatki i ceny u was tak wysokie,
        ze bardziej sie oplaca byc nawet na zasilku w Australii niz pracowac w USA, gdzie
        placi sie podatki: federalny, stanowy, lokalny i od kazdej transakcji kupna-sprzedazy,
        plus wysokie skladki na ubezpieczenie zdrowotne (te tzw. darmowe ubezpieczenia
        od pracodawcow sa na ogol gowno warte) i jeszcze wyzsze koszty nauki dzieci...

        > INNA SPRAWA ZE KTOS JAK TY CO WSZYSTKO WIE NAJLEPIEJ DLUGO MIEJSCA W PRACY NIE
        > ZAGRZEJE.
        K: Skad wiesz? Ja pracuje praktycznie non-stop od ukonczenia studiow w roku 1973...
    • Gość: ania Re: Do Kagana IP: *.upc.chello.be 31.03.02, 16:01
      Ten Facet to nie kto inny jak Twoj uczony kolega Palme .
    • Gość: Kraken Re: Prawda o USA-do Kagana IP: *.ipt.aol.com 31.03.02, 18:43
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      ) Gość portalu: facet napisał:
      ) Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
      ) K: Bo w Ameryce sa niskie place i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH praw
      ) ; ani do urlopu,
      ) ani do odszkodowania po wypadku itp.
      Kr.-Kagan!!!W tym miejscu pierdolisz jak Piekarski na mekach!!!Akurat mieszkam w
      USA i tak sie dziwnie sklada,ze 3,5 roku temu uleglem powaznemu wypadkowi w
      pracy,do dzis "siedze" na zasilku,a adwokaci pilnuja sprawy odszkodowania( a
      panuje tu zasada,ze im dluzsza rekonwalescencja-tym wyzsze odszkodowanie)Znam
      Polaka,ktory w tym samym mniej wiecej okresie zlecial z drabiny lamiac sobie reke
      (ja zlamalem obie) i z tego co slyszalem dostal 250,000$.
      Co do praw pracowniczych Zyczylbym Polakom aby takie u nich obowiazywaly!!!





      Ale i tak bezrobocie jest tam wieksze niz
      ) w UE (dzieki
      ) manipulowaniu statystykami

      -Kr.Statystykami WSZEDZIE SIE MANIPULUJE a najlepszym przykladem jest 95%
      katolikow w Polsce.Tak juz jest,ze statystyka jest dyscyplina,za pomoca ktorej
      mozna udowodnic NIEMAL WSZYSTKO


      i definicja bezrobotnego wyglada ono nieco lepiej na
      ) papierze,
      ) ale de facto jest ono wyzsze, stad ta olbrzymia przestepczosc w USA, znacznie w
      ) ieksza niz w UE).

      Kr.-Przestepczosc w USA robia przede wszystkim CZARNI(nie klechy bynajmniej,lecz
      murzyni) a to dlatego.ze sie skurwysynom pracowac nie chce,a zasilek na BMW nie
      wystarczy.Sam bylem swiadkiem jak w "polskiej" knajpie czarny sprzedawal
      kradziona wieze wartosci 300$ za 45$.Druga taka "rozrywkowa" grupa sa Portoryki,w
      prownaniu z przestepczoscia tych dwu grup etnicznych przestepczosc "bialych"
      wypada naprawde blado



      Tak
      ) naprawde, to w USA sa ogromne kolejki po zasilki (sam je widzialem, jak sie odb
      ) ieralm tzw. Social
      ) Security Number, niezbedny do podjecia legalnej pracy)


      Kr._Kurwa,gdzie ty widziales te kolejki????Znajoma jest na zasilku tzw.lay off i
      czek otrzymuje poczta bardziej regularnie anizeli ja swoje chorobowe.Z drugiej
      strony-jaki ty kurwa SSN mogles odbierac w USA,skoro nie jestes obywatelem,ani
      tzw."alien resident"(posiadacz green card)?????Sam zalatwialem swego czasu SSN i
      w kolejce do okienka stalem moze z 15 minut,zostalem mimo bardzo kiepskiej
      wowczas angielszczyzny obsluzony bardzo grzecznie i szybko przez urzednika
      (fakt,ze samo wydanie SSN zajmuje ok.6 tyg.jest calkowicie inna kwestia)



      i znacznie latwiej jest
      ) tam z pracy wyleciec niz
      ) ja znalezc, szczegolnie jesli mowimy o pracy lepszej niz przy usuwaniu azbestu.
      )

      Kr.Przy usuwaniu azbestu pracuja wlasnie NIELEGALY tzw."wakacjusze",wiec kazdy
      szef ma ich po prostu w dupie i robi z nimi co chce(jak facet za wiele
      podskakuje,to donosi na niego do INS i "po zawodach")ale nawet nielegalom NIKT
      nie kaze usuwac azbestu,ale aby dostac lepsza prace trzeba ZNAC PRZYNAJMNIEJ
      MININMUM JEZYKA(w trakcie mojej rekonwalescencji rozmawialem z polska
      lekarka,ktora jest przerazona jakas organiczna wrecz niechecia rodakow do
      nauki,ona potrafila zrobic nostryfikacje,co w medycynie nie jest takie
      latwe,ulozyc sobie zycie,gdy tymczasem ulubiona rozrywka wiekszosci rodakow jest
      osuszanie"ucha" podczas weekendow.A juz propozycja wziecia sie do nauki budzi w
      nich mordercze instynkty)
      Co do wylecenia z pracy tzw,tu "fired"-znowu zalezy od tego co kto potrafi-w
      zakladzie, w ktorym pracowalem bylo raczej odwrotnie-kiedy z kumplem(spawacze)
      znalezlismy lepiej platna robote,wlasciciel bez dyskusji dal podwyzke(mimo,ze o
      nia nie prosilismy) aby nie odchodzic.




      ..
      )
      ) F: Dlaczego wiekszosc ludzi w USA moze z samej pracy najemnej pozwolic sobie na
      )
      ) dom i samochod i nawet wczasy na Hawajach?
      ) K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijski
      ) ch rocznie: dlug
      ) zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna, aby nie wz
      ) budzic paniki
      ) na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie...

      Kr.Moze to i prawda(nie jestem finansista,a szkoda-moglem uczyc sie kurwa
      ekonomii anizeli konczyc polibude)ALE ZAPOMINASZ O JEDNYM-USA MAJA CZYM SPLACIC
      SWOJE DLUGI(czego nie mozna powiedziec o np.Polsce).
      Ponadto wsrod jankesow popularne jestpowiedzenie"co bym znaczyl gdyby nie moje
      dlugi???"zadluzeni sa literalnie wszyscy-zreszta karta kredytowa to nic innego
      jak wlasnie dlug bankowy(dlatego ich unikam,uzywajac "debit card").Kiedy robi sie
      im goraco "kolo dupy" organizuja malownicze "bancrupcy"





      A Hawaje sa tanie, tam
      ) bowiem nic nie ma poza
      ) bazami wojskowymi i plazami

      Kr. EEEEE!!!!Podobno Hawajki sa wyszkolone w tych klockach i bardzo chetne(a do
      tego tanie!)





      - urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Aus
      ) tralii, gdyby nie
      ) liczyc biletu lotniczego...
      )
      KR. Mozesz poplynac statkiem!!!!




      ) F: Dlaczego w USA bezrobocie jest 3% a nie w jak rzadzanej przez Lewice Europie
      ) 10-20%.
      ) K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko 10% bezrobotnych, dzieki manipulowani
      ) u definicja
      ) bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipulowal definicja seksu z Mo
      ) nika L.?)

      Kr. Hehehehhe!!Ciekaw jestem jak mu smakowalo owo slynne cygaro????





      ) i dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow,

      Kr.Alez sa,jak najbardziej sa!!!Mam znajoma,ktora z 3 dzieci jest praktycznie
      caly czas na zasilku-CHLOPIE!!!!CHCIALBYM MIEC TAK JAK ONA!!!Urzad oplaca
      wlasciwie WSZYSTKO-mieszkanie,TV(basic),telefon(abonament lokalny bez limitu
      czasu rozmow lokalnych),ogrzewanie,prad,a do tego otrzymuje tzw,"stamp's food",na
      ktore moze kupic w kazdym niemal sklepie WSZYSTKO za wyjatkiem alkoholu i
      papierosow.Zebys ty widzial zakupy "bezrobotnych"czarnuchow,jak wyladowane wozki
      kurwy pchaja w hipermarketach(pracujacy polowy tych luksusow nie kupi z
      oszczednosci,a za nich placi urzad)Natomiast aby miec w lapie nieco
      gotowki,robia "lipne" zakupy w arabskich "deli",gdzie za dolara dostaja do reki
      70 centow)





      wiec nie ma tez bodzcow do r
      ) ejestrowania sie jako
      ) bezrobotni...
      )
      ) F: Dlaczego anty-socjaldemokratyczna Ameryka rosnie w sile i dobrobyt ,a UE-soc
      ) jalna biednieje i
      ) juz im nawet na zasilki dla nygusow nie starcza?
      ) K: USA nigdy nie bylo stac na zasilki dla potrzebujacych, stad ta eksplozja prz
      ) estepczosci w USA,
      ) na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "imie prawa") NIE pomaga
      ) ... Infrastruktura
      ) w USA (drogi, koleje, elektroenergentyka itp.) sie wali,

      Kr.O Amerykanskich kolejach czy energetyce wiem niewiele,ale co do drog-znow
      sie kurwa mylisz-Polska takich drog i za 50 lat miec nie bedzie,a mowiac o Unii
      masz zapewne na mysli Niemcy,Beneluks,Francje czy Skandynawie-nie wiem jak to
      wyglada w Australii,ale przypuszczam,ze poza obrzezem TAM WOGOLE NIE MA DROG!!!Co
      do Amerykanskich drog,to trzeba przyznac jedno-Z BUDOWA TYCH DROG PIERDOLA SIE
      ZNACZNIE DLUZEJ ANIZELI POLACY(ale ich drogi sa lepsze)-200 metrowy odcinek ulicy
      (czteropasmowy) budowali kurwa ponad dwa lata!!!!




      a w Europie kwitnie! M
      ) iasta amerykanskie
      ) sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wspominam.

      Kr.ZNOWU PIERDOLISZ WACPAN OD RZECZY!!!!KURWA SKAD SIE TO U CIEBIE BIERZE
      KAGAN???WYDAWALO MI SIE ,ZE JESTES W MIARE ROZSADNY!!!Zyje w
      tym "niebezpiecznym"USA juz ladnych pare lat,i jak boga nie kocham(bo nie wierze)
      NIE ZDARZYLO MI SIE NIC NIEBEZPIECZNEGO(poza wypadkiem w pracy,kiedy to omal sie
      nie zabilem,z winy jankeskich idiotow).
      Wyjezdzajac na dwa dni NAWET NIE ZAMYKALEM DOMU(a zone opierdolilem za to,ze
      zalozyla alarm w chacie,co bylo CALKOWICIE NIEPOTRZEBNYM WYDATKIEM-ze znacznie
      lepszym pozytkiem moglem wydac te forse na kurwy)-malo ktory Jankes zamyka na
      sklepowym parkingu samochod(robia to nagminnie Polacy niewatpliwie nauczeni
      smutnymi doswiadczeniami z kraju).Chcialbym zauwazyc ,ze nie mieszkam w
      jakims "super-duper" mi
      • Gość: Kraken Re: Prawda o USA-do Kagana-cd IP: *.ipt.aol.com 31.03.02, 18:56
        ).Chcialbym zauwazyc ,ze nie mieszkam w jakims "super-duper" miescie(jak
        np.Wojciech Fibak),lecz w takiej sobie sredniej miescinie w poludniowym
        Connecticut-sa oczywiscie i tutaj dzielnice i miasta,ktorych lepiej unikac
        nawet w dzien-ale gdzie na swiecie nie ma takich miejsc????
        Moze dla odmiany przeprowadzisz analize stanu bezpieczenstwa POLSKICH ULIC I
        MIAST A OSTATNIO NAWET WSI????Krotko mowiac-w "zniewolonej" przez komunistow
        Polsce NIE BALEM SIE CHODZIC NOCA ULICAMI(najwyzej zostalem wylegitymowany
        przez patrol kochanej MO)-chociaz i wowczas istnialy w miastach enklawy,gdzie i
        patrol sie nie zapuszcal(chyba przy wsparciu szturmowego plutonu ZOMO) - A JAK
        TO WYGLADA DZISIAJ????NAJLEPIEJ NIECH SIE NA TEN TEMAT WYPOWIEDZA MIESZKAJACY
        W "UKOCHANEJ" OJCZYZNIE!!!




        Amerykanie zyj
        > a w ciaglym strachu
        > przed bezrobociem i napadem rabunkowym... Jakosc zycia jest tam znacznie
        nizsza
        > niz w UE!
        >
        > F: Dlaczego w USA latwo wyjsc z bezdomnosci i to bez pomocy panstwa ,a w
        Eur
        > opie nie ?
        > K: W USA bezdomnych zamykaja w niektorych stanach na zime, a nawet i na lato
        w
        > obozach
        > koncentracyjnych,
        Kr. Nowosci wasc opowiadasz,moze wiesz tez GDZIE ZNAJDUJA SIE TAKIE OBOZY????
        Chetnie zwiedzilbym






        aby nie psuli dobwego chumoru burzuazji...

        Kr.JESLI CHODZI "O DOBRY HUMOR" BURZUAZJI,TO CHYBA WSZEDZIE WYGLADA TO
        PODOBNIE!!!!



        :) Z bezdomnosci w
        > USA wychodzi sie
        > poprzez smierc...
        >

        Kr.-Mozna zostac deportowanym(jesli zrzekniesz sie obywatelstwa USA),tylko po
        co??ABY BYC BEZDOMNYM W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE???Bo nie powiesz chyba,ze w UE
        kazdy bezdomny dostaje natychmast mieszkanie oplacane przez -wlasnie,przez
        kogo???




        > F: To pomyslcie Polskie matoly DLACZEGO ,moze zanim zdechniecie to cos
        zrozumi
        > ecie.....
        > K: Nie sadze, polskie matoly sa wciaz zafascynowane "hameryka:... :
        (
        >

        KR. Nie jestem zafascynowany,mimo kilkuletniego pobytu tutaj wiele,naprawde
        wiele rzeczy mnie sie nie podoba(jednak znacznie mniej niz w kraju).Czasem mam
        kurwa wszyskiego tak dosyc,ze mowie sobie-niech tylko wyplaca odszkodowanie,a
        rzucam wszystko i wracam nad Wisle(konkretnie-do Ukochanego POZNANIA)lecz po
        chwili przychodzi refleksja-PO JAKA CHOLERE???ABY OGLADAC CHAMSKIE
        NUWORYSZOWSTWO ROZNYCH "BYZYNESMANOW" DOROBIONYCH NA LAJDACTWIE I ROZKRADANIU
        POLSKIEGO MAJATKU NARODOWEGO??? aBY Z MOICH PODATKOW UTRZYMYWANO NAJBARDZIEJ
        WSTECZNA ORGANIZACJE KOSCIOLA KATOLICKIEGO,ABY BYLE SKURWYSYN W SMIESZNEJ
        CZARNEJ KIECCE DYKTOWAL CO SLUSZNE,A CO NIE???ABY INNEGO SKURWYSYNA W BIALEJ
        DLA ODMANY KIECCE FETOWANO ZA MOJE PIENIADZE???
        ABY PATRZEC JAK GLODNI SZUKAJA RESZTEK W SMIETNIKACH NATOMIAST
        ARCYSKURWYSYN,KTORY OBIECYWAL DURNIOM "DRUGA JAPONIE" RZYGA KAWIOREM Z
        PRZEJEDZENIA??? ABY PATRZEC JAK PARLAMENT ZAMIENIA SIE W CHLEW NAJGORSZEGO
        GATUNKU( i to bynajmniej nie ze wzgledu na obecnosc Leppera???)TYLE ZNAJDUJE
        SIE TAM SWIN!!!! ITD.ITP.-LISTA JEST NAPRAWDE BAAARDZO DLUGA!!wOLE JEDNAK
        POZOSTAC W TEJ ZNIEWOLONEJ HAMERYCE!!!!!

        kurcze-nie wiem czemu nie "przeszlo" wszysko,wiec musialem dokonczyc
        • Gość: ania Re: Prawda o USA-do Kagana-cd IP: *.upc.chello.be 31.03.02, 19:09
          Czy jak mieszkales w tym zgnilym PRL to dzici uprawialy zebractwo i prostytucje
          bo w tej chwili to jest normalne.Pan Brzytwa napisal mi ,ze dzieciaki dorabiaja
          zebractwem na pokemony no i czego ja sie czepiam.Jednoczesnie te ciagle
          rozliczenia za kopalnie 3wujek" czy ludzie Ci zgineli po to zeby w sejmie
          wisial krzyz a ich wnuki zebraly i prostytuowaly sie po dworcach?
          • Gość: Kraken Re: Prawda o PRL-do Ania IP: *.ipt.aol.com 31.03.02, 22:02
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Czy jak mieszkales w tym zgnilym PRL to dzici uprawialy zebractwo i prostytucje
            >
            > bo w tej chwili to jest normalne.Pan Brzytwa napisal mi ,ze dzieciaki dorabiaja
            >
            > zebractwem na pokemony no i czego ja sie czepiam.Jednoczesnie te ciagle
            > rozliczenia za kopalnie 3wujek" czy ludzie Ci zgineli po to zeby w sejmie
            > wisial krzyz a ich wnuki zebraly i prostytuowaly sie po dworcach?



            Nie wiem jak to widzial Kagan,ale kiedy ja mieszkalem i ksztalcilem sie w PRL to
            dzieci zarowno latem jak i zima wyjezdzaly na kolonie oraz obozowiska(sam rowniez
            jezdzilem),w miedzyczasie(tzn, podczas roku szkolnego) mogly aktywnie
            uczestniczyc w roznego rodzaju TKKFach,klubach sportowych,czy ogniskach
            zainteresowan,zaleznie od zdolnosci,aktywnosci oraz upodoban.Tzw."nieludzko
            traktowany" swiat pracy smialo mogl sobie pozwolic na urlopy spedzane czy to w
            osrodkach Funduszu Wczasow Pracowniczych,czy wrecz we "wlasnych" osrodkach
            zakladowych lub jeli wolal mogl organizowac sobie wypoczynek na "wlasna reke".Nie
            wspomne juz o roznego rodzaju imprezach organizowanych w miedzyczasie,czy to
            grzybobranie(Boze!Jakie to byly czasy),czy wyprawach wedkarskich organizowanych
            przez zaklady pracy.
            Prawda-w tym "zbrodniczym systemie" sklepy byly moze mniej kolorowe,bez
            zbytecznych bajerow,mniej na pewno wisialo na hakach szynek(ale za to byly
            smaczniejsze),trzeba bylo stac z kartka zaopatrzeniowa w reku(za to kazdy mogl
            kupic taki czy inny kawalek miesa i NIKT NIE CHODZIL GLODNY).ciuchy byly
            mniej "wystrzalowe" ale dla odmiany tansze,na samochod trzeba bylo dluuugo
            oszczedzac(za to mniejszy byl smrod na ulicach,ktore byly znacznie mniej
            zatloczone-jakos na wyklady dojezdzalem tramwajem i dalo sie skonczyc edukacje)
            Prawda jest,ze mnogo bylo patroli MO ale za to moglem BEZPIECZNIE poruszac sie
            ulicami (nawet nocna pora!-niejednokrotnie wracalo sie z dyskoteki czy dancingu
            w "stanie wskazujacym na spozycie" ze spiewem na ustach-patrol co najwyzej
            wylegitymowal,spisal dane i kazal uciszyc sie oraz najkrotsza droga wracac do
            domu).Wyobraz sobie,ze te "wstretne komuchy" potrafily jakos tak
            wychowac "element" roznego rodzaju i proweniencji,ze to bandziory baly sie
            milicji,a nie odwrotnie(za napad rabunkowy grozilo nie mniej niz 8 lat a za napad
            z uzyciem niebezpiecznego narzedzia nie mniej niz 15-o napadach z uzyciem broni
            palnej w zasadzie nie slyszalo sie,a za morderstwo grozil gustowny konopny krawat
            w dodatku nie slyszalem o przypadku,ze Rada Panstwa skorzystala z prawa laski)
            Co do prostytucji-no coz tego zjawiska nie udalo sie nigdzie i nigdy
            zlikwidowac(od kiedy niewiasty zauwazyly,ze moga swe niewatpliwe wdzieki dobrze
            sprzedac,jest to "walka z wiatrakami")jest jednak faktem,ze prostytucja nie
            kwitla tak jak obecnie(za to "cichodajki" byly znacznie wyzszej klasy)I NIE BYLO
            TO WYMUSZONE KONIECZNOSCIA ZYCIOWA(a raczej nieopodatkowanym hobby kobitek o
            takiej a nie innej filozofii zyciowej).
            Dzieci nie musialy zebrac-"komunistyczni mordercy"slabiej uposazonym zapewniali
            stypendia,bezplatne akademiki,podreczniki-w szkole podczas "duzej" przerwy ZAWSZE
            byla goraca herbata i mleko(do wyboru)-BEZPLATNIE.Gdy jakis uczen odniosl sie po
            chamsku do nauczyciela-ten wzywal woznego(pokaznego chlopa),ktory wyprowadzal
            delikwenta(czasem sila)i na osobnosci solidnie dawal w morde-rzeczywscie
            ZBRODNICZY SYSTEM!!!!
            Co do kopalni "wujek"czy"stryjek"-winni smierci gornikow(nawiasem mowiac
            skonczonych idiotow) winni sa nie funkcjonariusze ZOMO,LECZ ORGANIZATORZY TEJ HECY
            (dziwnie jakos przemilcza sie ich nazwiska-chyba tylko dlatego,aby koledzy
            poleglych nie wzieli na nich odwetu za niepotrzebna smierc swych towarzyszy)
            A tak na marginesie-RUCH STRAJKOWY W 1980 NIE ROZPOCZAL SIE W STOCZNI
            GDANSKIEJ,LECZ W LUBLINIE,GDZIE KOLEJARZE PRZYSPAWALI POCIAG DO SZYN(a bylo to
            dobre 2 tygodnie wczesniej)-OT TAKI DROBNY PRZYKLAD JEK TO W "WOLNEJ" POLSCE
            FALSZUJE SIE HISTORIE W MAJESTACIE PRAWA

            • Gość: Adass Re: Prawda o PRL-do Ania IP: *.sympatico.ca 31.03.02, 22:13
              Swieta prawda, tak bylo. Proponuje wylapac wszystkich co nam to odebrali i powiesic
              ich na latarniach.
              • Gość: Ania Re: Prawda o PRL-do Ania IP: *.upc.chello.be 07.04.02, 03:23
                Powies sie sam!!!!
            • Gość: Beny Re: Prawda o PRL-do Ania IP: 213.68.127.* 05.04.02, 10:34
              Takich glupot i slepoty politycznej dawno nie widzialem. Pewnie Byles w tamtych
              czasach dobrze ustawionym towarzyszem.

              Gość portalu: Kraken napisał(a):
              > > Czy jak mieszkales w tym zgnilym PRL to dzici uprawialy zebractwo i prosty
              > tucje
              tak

              > > rozliczenia za kopalnie 3wujek" czy ludzie Ci zgineli po to zeby w sejmie
              > > wisial krzyz a ich wnuki zebraly i prostytuowaly sie po dworcach?
              nie po to, ale po to abys mogl ty ja i inni o tym pisac, zybys mial swoj paszport
              w domu i zebys mogl sobie wybrac lewa albo prawa strone.

              > Nie wiem jak to widzial Kagan,ale kiedy ja mieszkalem i ksztalcilem sie w PRL
              > to
              > dzieci zarowno latem jak i zima wyjezdzaly na kolonie oraz obozowiska(sam rowni
              > ez
              > jezdzilem),w miedzyczasie(tzn, podczas roku szkolnego) mogly aktywnie
              > uczestniczyc w roznego rodzaju TKKFach,klubach sportowych,czy ogniskach
              [ciach]
              a kto za to placil? A skad byly na to pieniadze? Moze wiesz?


              > wspomne juz o roznego rodzaju imprezach organizowanych w miedzyczasie,czy to
              > grzybobranie(Boze!Jakie to byly czasy),czy wyprawach wedkarskich organizowanych

              Wspaniale to byly czasy dla towarzyszy a niewspaniale dla calej reszty.


              > Prawda-w tym "zbrodniczym systemie" sklepy byly moze mniej kolorowe,bez
              > zbytecznych bajerow,mniej na pewno wisialo na hakach szynek(ale za to byly

              bez zbytecznych bajerow i bez towarow (o ile pamietam). A owszem zapomnialem byl
              ocet i kredyt MM za ktory moglbym sobie kupic obrzydliwe meble pod warunkiem ze
              odstoje jakies 3 lata w kolejce.

              > smaczniejsze),trzeba bylo stac z kartka zaopatrzeniowa w reku(za to kazdy mogl
              > kupic taki czy inny kawalek miesa i NIKT NIE CHODZIL GLODNY).
              Ty jednak chyba byles dobrze ustawionym aparatczykiem.

              > mniej "wystrzalowe" ale dla odmiany tansze,na samochod trzeba bylo dluuugo
              > oszczedzac(za to mniejszy byl smrod na ulicach,ktore byly znacznie mniej

              Jasne jak sie mialo sluzbowa wolge, albo talony na fiata to sie takie banialuki
              opowiada.

              > zatloczone-jakos na wyklady dojezdzalem tramwajem i dalo sie skonczyc edukacje)
              > Prawda jest,ze mnogo bylo patroli MO ale za to moglem BEZPIECZNIE poruszac sie

              Jasne poco budowac bylo drogi - niech lud jezdzi autobusem (scisniety jak
              sardynki w puszce). Dla ciebie wystarczylo miejsca - tylko teraz kiedy drogi sa
              potrzebne do transportu to ich nie ma.
              > w "stanie wskazujacym na spozycie" ze spiewem na ustach-patrol co najwyzej
              > wylegitymowal,spisal dane i kazal uciszyc sie oraz najkrotsza droga wracac do

              Jasne a jak zlapali bandyte to tak go pobili, ze mu kredki z tornistra wypadly.


              > Dzieci nie musialy zebrac-"komunistyczni mordercy"slabiej uposazonym zapewnia
              > li
              > stypendia,bezplatne akademiki,podreczniki-w szkole podczas "duzej" przerwy ZAWS
              > ZE
              > byla goraca herbata i mleko(do wyboru)-BEZPLATNIE.Gdy jakis uczen odniosl sie p
              > o


              jeszcze raz zapytam a skad byly na to pieniadze?


              > Co do kopalni "wujek"czy"stryjek"-winni smierci gornikow(nawiasem mowiac
              > skonczonych idiotow) winni sa nie funkcjonariusze ZOMO,LECZ ORGANIZATORZY TEJ H
              > ECY
              > (dziwnie jakos przemilcza sie ich nazwiska-chyba tylko dlatego,aby koledzy

              to wymien te nazwiska tutaj. nie milcz!

              Pozdrawiam, mam nadzieje ze ci w nowej Polsce jest tak samo dobrze jak w starej.
              Beny
              • Gość: Ania Re: Do Etosowca Beny IP: *.upc.chello.be 07.04.02, 03:36
                Byly kredyty dla MM a teraz to dla kogo sa ?Nie wiesz to ja ci powiem.Dla
                zlodziei ktorzy biora po znajomosci milionowe kredyty i ich nie placa.A dla
                gornikow ,ktorych tak ta komuna gnebila pracy nie ma.Przedtem jezdzili
                maluchami a teraz to i na bilet ich nie stac.A ty pewnie jezdzisz mercedesem i
                krzyczysz ,ze ci dobrze.Jeszcze raz ci powtarzam nikt w Polsce nie zebral.
            • Gość: jakub Re: Prawda o PRL-do Ania IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.04.02, 01:50
              Albo masz mało latek chłopcze i czasy PRL znasz z opowieści, albo twoi rodzice
              byli prominentami (np. tatuś - oficer LWP, mamusia - aktywistka PZPR).
              W rzeczywistości PRL był szary, ponury, biedny, pełen strachu i beznadziei.
              Byli w nim ludzie głodni - tylko nie było wolnej telewizji która by to
              pokazała. Była przestępczość i dzieci które nigdzie nie wyjeżdżały na wakacje -
              ale nie było gazet które by o tym napisały. A szynka była smaczna bo jak się ją
              jadło raz, dwa razy do roku a na co dzień kaszankę, pasztet mazowiecki i biały
              serek to nic dziwnego, że smakowała jak ambrozja.
              • Gość: Ania Re: Prawda o PRL-do Ania IP: *.upc.chello.be 08.04.02, 02:36
                Kubus za to teraz jest Polska kolorowa !We wszystkich sklepach masz szynke
                mozesz codziennie jesc a ,ze wiekszosc nie ma na chleb?Czemu ludzie nie jedza
                ciastek?
                • jerzus Re: do Ani 11.04.02, 21:44
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Kubus za to teraz jest Polska kolorowa !We wszystkich sklepach masz szynke
                  > mozesz codziennie jesc a ,ze wiekszosc nie ma na chleb?Czemu ludzie nie jedza
                  > ciastek?

                  Gdzie są ci których nie stać na chleb? Skoro jest ich większość w Polsce to muszą
                  się gdzieś chować - w końcu to ponad 18 mln. ludzi!!!
                  Swoją drogą jak ty liczyłaś tych biedaków, że aż tylu naliczyłaś.

                  A może powtarzasz bezmyślnie propagandowe hasełka sfrustrowanych partyjnych
                  działaczy, którzy nie mogą się pogodzić z myślą że są już historią.
                  A poza tym w porównaniu z komuną Polska jest bajecznie kolorowa, ludzie mogą jeść
                  i jedzą szynkę podobnie jak ciastka.
                  Wierutne bzdety wypisujesz moja panno (pani).
          • Gość: Basia Re: Prawda DO Ani IP: *.local 01.04.02, 00:04
            A co ty myslisz, ze w krajach bogatych dzieci nie zebruja? Przejedz sie troche
            i zobacz!!!! Swoj zachwyt zachodem!!!!!!!
            Piszesz o zgnilym PRLu. Dzieci wyjezdzaly na kolonie i byly szczepione.
            Mam pytanie do ciebie.
            Co robia rodzice tych zebrujacych dzieci? Przeciez to ich obowiazek utrzymywac
            dzieci. A nie tylko plodzic!
            • Gość: ania Re:Do Basi IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 01:36
              Mieszkam w Belgii od pieciu lat i nie widze tu zebrajacych dzieci kolezanko z
              gazet belgijskich dowiedzialam sie ,ze Polska to kraj gdzie prostytucja
              dziecieca to jestw Polsce normalka tak jak w Tajlandii ja w to nie wierzylam
              dopoki nie przeczytalam artykulu w gazecie z Polski i nie poczytalam
              wypowiedzi na forum ;ludzie ,ktorzy bronia zycia nienarodzonych czyli
              tych,ktorych nie ma wogole nie przejmuja sie dziecmi,ktore juz sa Pytaja
              cynicznie "I coz w tym zlego,ze niejeden dzieciak dorabia sobie zebraniem na
              pokemony?"W nastepnym watku on placze,ze kradna zbijaja itd.. jedenastoletnie
              dziecko ;ktore dzis zebra i sie prostytuuje w wieku czternastu lat zacznie
              krasc a w wieku szesnastu lat zacznie zabijac z zimna krwia.I jeszcze jednoa
              prosba do Ciebie jako kobiety .Troche wyobrazni patrz na wszystkie dzieci jak
              by to byly Twoje i jak zobaczysz dziecko,ktore zebra na ulicy to patrz oczami
              matki i niemysl wszystko w porzadku bo to nie moje .Jutero moze byc Twoje.
              • Gość: Basia Re:Do Ani IP: *.local 01.04.02, 14:02
                Widac ania,ze nie masz dzieci. Moje pytanie do ciebie. Co robia rodzice tych
                zebrujacych dzieci? Przeciez to oni powinni na te dzieci zapracowac. Skoro nie
                dorosli do tego,zeby byc rodzicami to nie powinni dzieci rodzic!!!!!!
                Byc rodzicem to obowiazek!!!!
                Powtarzam jeszcze raz ,ze widze na zachodzie dzieci sprzedajace sie za pare
                euro. A w Polsce sytuacja jest podobno taka jak czytalam,ze dzieci zebruja na
                ciuchy markowe, a nie na chleb.
                • Gość: qurka!!! Re:Do Ani IP: *.sympatico.ca 01.04.02, 14:32
                  nie "zebrujacych" (co to sa stwor jezykowy????????)...a ZEBRZACYCH
                  widze edukacja w Polsce tez schodzi na psy.....czyzby tylko uczyli jeszcze
                  krasc?
              • Gość: Basia Re:Do Ani IP: *.local 01.04.02, 14:08
                I jeszcze co ty mi za kit tu wciskasz? Ja mam wiecej pojecia o tym jak mam
                patrzec na zebrujace dzieci od ciebie. Wyglada mi na to,ze nie znasz zycia.
                Porywasz sie na pouczanie innych,a sama nic nie wiesz. Zacznij w koncu myslec
                jesli wogole jestes do tego zdolna,albo doroslas.
                Trzeba byc ograniczonemu,zeby wmawiac innym jak maja patrzec na zebrujace
                dziecko. Kazdy przeciez rozumie. A moze to twoje dzieci zebruja na ulicach?
                Moze to ty nalezysz do matek,ktore swoje dzieci zmuszaja do prostytucji i im
                jeszcze klientow szukaja?
                • Gość: qurka!!! Re:Do Ani IP: *.sympatico.ca 01.04.02, 14:38
                  MALA LEKCJA odmiany czasownika "zebrzec" w czasie terazniejszym:
                  ja zebrze my zebrzemy
                  ty zebrzesz wy zebrzecie
                  basia zebrze oni zebrza
                  i taka to nasza wspolna polska zebranina:)))))))))))))))))
                  • adass1 Re:Do Basi 01.04.02, 14:43
                    Basia, nie daj sie. Nie bedzie Kanadyjka plula gramatyka w twarz.
                    • Gość: Basia Re:Do Adassa IP: *.local 01.04.02, 15:09
                      WLASNIE! Oni maja to do siebie,ze opluwaja ciagle innych! Na nic wiecej ich nie
                      stac!
                      • Gość: ania Re:Do Adassa IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 15:24
                        Z debilami nie dyskuyuje szkoda czasu chyba wiesz o co mi chodzi.
                  • Gość: basia Re:DoZEBRZACEGO GURKI! IP: *.local 01.04.02, 15:06
                    GURKA ZEBRZACY! GURKA ZEBRZE!!! GURKA BEDZIE ZAWSZE ZEBRAL!!!
                    • adass1 Do Basi 01.04.02, 15:18
                      Basiu, bardzo dobrze. Tylko jeden malutki blad. Winno byc Qurka, a nie Gurka.
                      Wiesz, taka dziwna literka z lewej strony literki W. Nie daj sie zadzibac przez Qurke.
                      Pozdrawiam, adass1
                      • Gość: Basia Re: Do Adassa IP: *.local 01.04.02, 15:24
                        Dla mnie literki Adass sa nie wazne!!! Dla mnie wazna jest logika! Sposob
                        myslenia! Szkoda,ze wielu na tym forum nie potrafi myslec! To wlasnie oni
                        schodza z tematu czepiajac sie literek,bo nic wiecej nie maja do powiedzenia.
                        • Gość: ania Re: Do Adassa IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 15:30
                          No i dobrze Ci tak przestan sie czepiac!!!!
                          • adass1 Do Ani 01.04.02, 15:36
                            Mierzylem czas. Jest niezle.Witam
                            • Gość: ania Re: Do Ani IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 15:38
                              Zaraz mi sie konczy zaczynam jutro o 8.30.
                              • adass1 Do Ani 01.04.02, 15:43
                                A ktora godzina jest teraz, to se policze.
                        • Gość: Basia Re: Do Adassa IP: *.local 01.04.02, 15:30
                          PS.Dla mnie Qurka czy Gurka znaczy tyle samo Adass, poprostu NIC. A wiec nie
                          wymagaj tego ode mnie.To nie jest po prostu dla mnie warte.
                          • adass1 Do Basi 01.04.02, 15:41
                            Gość portalu: Basia napisał(a):

                            > PS.Dla mnie Qurka czy Gurka znaczy tyle samo Adass, poprostu NIC. A wiec nie
                            > wymagaj tego ode mnie.To nie jest po prostu dla mnie warte.

                            No wiesz, nie spodziewalem sie tego. Nie przyszlo mi do glowy cokolwiek wymagac od
                            Ciebie, ale zeby NIC. Czuje sie lekko dotkniety. Ale duch swiateczny zwyciezyl. I tak Cie
                            lubie.
                            • Gość: Basia Re: Do Adassa. IP: *.local 01.04.02, 15:48
                              Adass przeczytalam. Napewno i tak zgadzasz sie z moim zdaniem. A co robisz poza
                              tymi dyskusjami? Wchodzisz na czat?
                              • adass1 Do Basi 01.04.02, 15:54
                                Ja jestem zupelnie nowy w tej komputerowej komunikacji. Raz probowalem czatu, ale
                                sie nie moglem polapac. Wszyscy wszystkim dogaduja i pisza takim dziwnym
                                jezykiem. Polowy nie rozumialem. Wole spokojnie na forum. Jest czas do namyslu.
                                • Gość: Basia Re: Do Adassa IP: *.local 01.04.02, 16:02
                                  Tez racja. Tak tylko pytalam. Bo jestem od niedawna na stronie gazety. Mam
                                  swoje inne ulubione miejsca. A jest w czym wybierac. Na czacie mozna prywatnie
                                  porozmawiac i wymienic poglady. Ja juz znam niektore czaty. Na jednych jest
                                  spokojniej niz na drugich.
                                  Czasem jest mila atmosfera.
                  • Gość: Ewawa Re:Do Ani IP: 217.153.32.* 02.04.02, 14:38
                    Gość portalu: qurka!!! napisał(a):

                    > MALA LEKCJA odmiany czasownika "zebrzec" w czasie terazniejszym:
                    > ja zebrze my zebrzemy
                    > ty zebrzesz wy zebrzecie
                    > basia zebrze oni zebrza
                    > i taka to nasza wspolna polska zebranina:)))))))))))))))))


                    Ten bezokolicznik to "żebrać" ,a nie "żebrzeć" Panie nauczycielu.
              • Gość: jakub Re:Do Ani IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.04.02, 02:09
                Kobieto o czym ty mówisz ???
                Gdzie są te tabuny 11-letnich dzieci które się prostytuują?
                Korzystałaś z usług takiego dziecka? Obskoczyły cię w Polsce dzieci proponujące
                seks za pieniądze?
                Jeśli nie to na jakiej podstawie piszesz, że w Polsce dzieci się kurwią a na
                Zachodzie nie?
          • Gość: jakub Re: Prawda o USA-do Kagana-cd IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.04.02, 01:27
            Wiesz co - mam córkę i nie jest prostytutką. Większość moich znajomych ma
            dzieci które nie śpią na śmietnikach i nie kurwią się na ulicach. Z twojej
            wypowiedzi wynika, że jesteśmy nienormalni. Cóż widocznie o prostytucji wiesz
            dużo więcej ode mnie.
        • Gość: Kagan Re: Prawda o USA-do Kagana-cd IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 06:37
          Gość portalu: Kraken napisał(a):
          Chcialbym zauwazyc ,ze nie mieszkam w jakims "super-duper" miescie (jak
          np.Wojciech Fibak),lecz w takiej sobie sredniej miescinie w poludniowym
          Connecticut-sa oczywiscie i tutaj dzielnice i miasta,ktorych lepiej unikac
          nawet w dzien-ale gdzie na swiecie nie ma takich miejsc????
          K: Np. w Australii! Poza Redfern w Sydney (praktycznie jedna ulica ok.
          kilometr dlugosci), w Australii nie ma slumsow! A w USA slumsy zaczynaja sie tuz za
          ambasada RP w Waszyngtonie, a w Minnesocie (St Paul) niecaly kilometr od
          stanowego kapitolu, i ciagna sie kilometrami. W Baltimore, jak stare scentrum zostalo
          przez murzynow spalone dziesiatki lat temu, tak je mozna wciaz podziwiac w stanie
          ruiny do dzis, nawet z okien luksusowego Metroliner'a relacji Washington DC- New York...

          > Moze dla odmiany przeprowadzisz analize stanu bezpieczenstwa POLSKICH ULIC I
          > MIAST A OSTATNIO NAWET WSI????Krotko mowiac-w "zniewolonej" przez komunistow
          > Polsce NIE BALEM SIE CHODZIC NOCA ULICAMI(najwyzej zostalem wylegitymowany
          > przez patrol kochanej MO)-chociaz i wowczas istnialy w miastach enklawy,gdzie i
          > patrol sie nie zapuszcal(chyba przy wsparciu szturmowego plutonu ZOMO) - A JAK
          > TO WYGLADA DZISIAJ????NAJLEPIEJ NIECH SIE NA TEN TEMAT WYPOWIEDZA MIESZKAJACY
          > W "UKOCHANEJ" OJCZYZNIE!!!
          K: Tu sie zgadzam! nastapila "amerykanizacja" Polski! I to beznnaplywu milionow murzynow!
          To jest dopiero sukces kliki Balcerowicz-Mazowiecki-Kuron-Krzak-Buzek!
          >
          K: Amerykanie zyj a w ciaglym strachu przed bezrobociem i napadem rabunkowym...
          Jakosc zycia jest tam wiec znacznie nizsza niz w UE! (Np. w Londynie nie boje sie chodzic
          wiecorem po miescie, w Washington DC bym sie NA TO nie odwazyl)...
          Widze, ze sie tu zgadzamy!

          > F: Dlaczego w USA latwo wyjsc z bezdomnosci i to bez pomocy panstwa ,a w
          > Europie nie ?
          K: W USA bezdomnych zamykaja w niektorych stanach na zime, a nawet i na lato w
          obozach koncentracyjnych.
          Kr. Nowosci wasc opowiadasz,moze wiesz tez GDZIE ZNAJDUJA SIE TAKIE OBOZY????
          K: NP. w stanie Minnesota, gdzie policja jesienia wylapuje bezdomnych i zamyka ich w
          bylych famach, w wielkich stodolach i innych magazynach przerobionych na noclegownie.
          Policja twierdzi, ze ratuje ich w ten sposob od smierci z zimna (ponizej -20 st. C) i glodu...

          > Chetnie zwiedzilbym
          K: O przepustke raczej trudno, wiadomo czemu... Jedyny sposob to udawac bezdomnego
          ("Homelless in Minnesota"), ale wtedy zamkna na conajmniej kilka miesiecy, bez prawa
          odwolania... :(
          >
          K: Aby nie psuli dobrego chumoru burzuazji...
          Kr.JESLI CHODZI "O DOBRY HUMOR" BURZUAZJI,TO CHYBA WSZEDZIE WYGLADA TO
          > PODOBNIE!!!!
          K: Chyba TAK! :)

          K: Z bezdomnosci w USA wychodzi sie (najczesciej) poprzez smierc...
          Kr.-Mozna zostac deportowanym(jesli zrzekniesz sie obywatelstwa USA), tylko po
          co??ABY BYC BEZDOMNYM W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE???Bo nie powiesz chyba,ze w UE
          kazdy bezdomny dostaje natychmast mieszkanie oplacane przez -wlasnie,przez kogo???
          K: Po pierwsze NIE jestem obywatelem USA, podrugie od dawna tam nie mieszkam, po trzecie
          nie jestem (so far :)) bezdomnym. A w UE (jak i w Australii) bezdomni dostaja mieszkania komunalne.
          Problem tylko taki, ze wielu woli nie placic czynszu, wybieraja alkohol albo drugs...

          F: To pomyslcie Polskie matoly DLACZEGO ,moze zanim zdechniecie to cos zrozumiecie.....
          K: Nie sadze, polskie matoly sa wciaz zafascynowane "hameryka:... : (

          KR. Nie jestem zafascynowany,mimo kilkuletniego pobytu tutaj wiele, naprawde
          wiele rzeczy mnie sie nie podoba (jednak znacznie mniej niz w kraju). Czasem mam
          kurwa wszyskiego tak dosyc, ze mowie sobie-niech tylko wyplaca odszkodowanie, a
          rzucam wszystko i wracam nad Wisle (konkretnie-do Ukochanego POZNANIA) lecz po
          chwili przychodzi refleksja-PO JAKA CHOLERE???ABY OGLADAC CHAMSKIE
          NUWORYSZOWSTWO ROZNYCH "BYZYNESMANOW" DOROBIONYCH NA
          LAJDACTWIE I ROZKRADANIU POLSKIEGO MAJATKU NARODOWEGO???
          ABY Z MOICH PODATKOW UTRZYMYWANO NAJBARDZIEJ WSTECZNA ORGANIZACJE
          KOSCIOLA KATOLICKIEGO,ABY BYLE SKURWYSYN W SMIESZNEJ CZARNEJ KIECCE
          DYKTOWAL CO SLUSZNE, A CO NIE??? ABY INNEGO SKURWYSYNA W BIALEJ
          DLA ODMANY KIECCE FETOWANO ZA MOJE PIENIADZE???
          ABY PATRZEC JAK GLODNI SZUKAJA RESZTEK W SMIETNIKACH NATOMIAST
          ARCYSKURWYSYN, KTORY OBIECYWAL DURNIOM "DRUGA JAPONIE" RZYGA
          KAWIOREM Z PRZEJEDZENIA??? ABY PATRZEC JAK PARLAMENT ZAMIENIA SIE W
          CHLEW NAJGORSZEGO GATUNKU( i to bynajmniej nie ze wzgledu na obecnosc
          Leppera???)TYLE ZNAJDUJE SIE TAM SWIN!!!! ITD.ITP.-LISTA JEST NAPRAWDE
          BAAARDZO DLUGA!! WOLE JEDNAK POZOSTAC W TEJ ZNIEWOLONEJ HAMERYCE!!!!!
          K: Z tych samych powodow ja wciaz siedze na antypodach :)

          > kurcze-nie wiem czemu nie "przeszlo" wszysko,wiec musialem dokonczyc
          K: Rozumiem!
      • Gość: Kagan Re: Prawda o USA-do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 15:46
        Gość portalu: Kraken napisał(a):

        ) Gość portalu: Kagan napisał(a):
        )
        ) ) Gość portalu: facet napisał:
        ) ) Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
        ) ) K: Bo w Ameryce sa niskie place i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH praw
        ) ) ; ani do urlopu, ani do odszkodowania po wypadku itp.
        ) Kr.-Kagan!!!W tym miejscu pierdolisz jak Piekarski na mekach!!!Akurat mieszkam
        ) w USA i tak sie dziwnie sklada,ze 3,5 roku temu uleglem powaznemu wypadkowi w
        ) pracy,do dzis "siedze" na zasilku,a adwokaci pilnuja sprawy odszkodowania( a
        ) panuje tu zasada,ze im dluzsza rekonwalescencja-tym wyzsze odszkodowanie)Znam
        ) Polaka,ktory w tym samym mniej wiecej okresie zlecial z drabiny lamiac sobie reke
        ) (ja zlamalem obie) i z tego co slyszalem dostal 250,000$.
        K: Na jakim zasilku? O ile wiem, to zasilek dla bezrobotnych przysluguje w USA
        max. 6 miesiecy! A jak masz adwokatow, to pozegnaj sie z odszkodowaniem, bo
        oni ci zabiora cale odszkodowanie (jesli w ogole je dostaniesz)...

        ) Co do praw pracowniczych Zyczylbym Polakom aby takie u nich obowiazywaly!!!
        K: Porownaj z UE, a nie z Polska!

        ) Ale i tak bezrobocie jest tam wieksze niz w UE (dzieki manipulowaniu statystykami)
        )
        ) -Kr.Statystykami WSZEDZIE SIE MANIPULUJE a najlepszym przykladem jest 95%
        ) katolikow w Polsce.Tak juz jest,ze statystyka jest dyscyplina,za pomoca ktorej
        ) mozna udowodnic NIEMAL WSZYSTKO
        K: ZGODA!!!

        K: ... olbrzymia przestepczosc w USA, znacznie wieksza niz w UE.
        Kr.-Przestepczosc w USA robia przede wszystkim CZARNI (nie klechy bynajmniej,lecz
        murzyni) a to dlatego.ze sie skurwysynom pracowac nie chce,a zasilek na BMW nie
        wystarczy.Sam bylem swiadkiem jak w "polskiej" knajpie czarny sprzedawal
        kradziona wieze wartosci 300$ za 45$.Druga taka "rozrywkowa" grupa sa Portoryki
        ,w prownaniu z przestepczoscia tych dwu grup etnicznych przestepczosc "bialych"
        wypada naprawde blado
        K: Czarni robia drobne przestepstwa, biali sa od tzw. przestepczosci zorganizowanej
        i tzw. white collar crime. Pierwsze tez sie czesto konczy strzelanina...

        K: Tak naprawde, to w USA sa ogromne kolejki po zasilki (sam je widzialem, jak
        odbieralm tzw. Social Security Number, niezbedny do podjecia legalnej pracy)
        ) Kr._Kurwa,gdzie ty widziales te kolejki????Znajoma jest na zasilku tzw.lay off
        i czek otrzymuje poczta bardziej regularnie anizeli ja swoje chorobowe.Z drugiej
        strony-jaki ty kurwa SSN mogles odbierac w USA,skoro nie jestes obywatelem,ani
        tzw."alien resident"(posiadacz green card)?????Sam zalatwialem swego czasu SSN
        i w kolejce do okienka stalem moze z 15 minut,zostalem mimo bardzo kiepskiej
        wowczas angielszczyzny obsluzony bardzo grzecznie i szybko przez urzednika
        (fakt,ze samo wydanie SSN zajmuje ok.6 tyg.jest calkowicie inna kwestia)
        K: Ja tez mam tzw. green card! Odbieralem zas w Minneapolis, Minnesota, pod koniec lata 1990tych!
        Ludzie stali na mrozie -20 stopni celsjusza (sprawdzilem na samochodowym komputerze)...

        K: i znacznie latwiej jest tam z pracy wyleciec niz ja znalezc, szczegolnie jesli mowimy o pracy
        lepszej niz przy usuwaniu azbestu.
        Kr.Przy usuwaniu azbestu pracuja wlasnie NIELEGALY tzw."wakacjusze",wiec kazdy
        szef ma ich po prostu w dupie i robi z nimi co chce(jak facet za wiele podskakuje,to donosi
        na niego do INS i "po zawodach")ale nawet nielegalom NIKT nie kaze usuwac azbestu,
        ale aby dostac lepsza prace trzeba ZNAC PRZYNAJMNIEJ MININMUM JEZYKA(w trakcie mojej
        rekonwalescencji rozmawialem z polska lekarka,ktora jest przerazona jakas organiczna
        wrecz niechecia rodakow do nauki,ona potrafila zrobic nostryfikacje,co w medycynie nie jest takie
        latwe,ulozyc sobie zycie,gdy tymczasem ulubiona rozrywka wiekszosci rodakow jest
        osuszanie"ucha" podczas weekendow.A juz propozycja wziecia sie do nauki budzi w
        nich mordercze instynkty)
        K: Nic dziwnego, jak wszystkie lepsze prace sa i tak zarezerwowane dla anglosasow.
        Polak, chocby niewiem jak sie uczyl, to i tak bedzie zawsze obywatelem trzeciej kategorii.
        W roku 1924 USA uznalo bowiem Polakow za tzw. gorsza (inferior) rase...
        A ta lekarka to musi byc wiec polska zydowka, bo tylko takim nostryfikuja w USA dyplomy...

        ) Co do wylecenia z pracy tzw,tu "fired"-znowu zalezy od tego co kto potrafi-w
        ) zakladzie, w ktorym pracowalem bylo raczej odwrotnie-kiedy z kumplem(spawacze)
        ) znalezlismy lepiej platna robote,wlasciciel bez dyskusji dal podwyzke(mimo,ze o
        ) nia nie prosilismy) aby nie odchodzic.
        K: Akurat mieliscie szczescie, ze mial sporo zamowien... Zreszta praca spawcza jest
        niebezpieczna, jak sie sam przekonales, wiec nikt madry sie do niej nie pali, podobnie jak do
        usuwania azbestu...

        F: Dlaczego wiekszosc ludzi w USA moze z samej pracy najemnej pozwolic sobie
        na dom i samochod i nawet wczasy na Hawajach?
        K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijskich rocznie:
        dlug zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna, aby nie
        wzbudzic paniki na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie...
        Kr.Moze to i prawda(nie jestem finansista,a szkoda-moglem uczyc sie kurwa ekonomii
        anizeli konczyc polibude)ALE ZAPOMINASZ O JEDNYM-USA MAJA CZYM SPLACIC
        SWOJE DLUGI(czego nie mozna powiedziec o np.Polsce).
        K: Niestety, ale obecnie juz tez NIE maja...

        ) Ponadto wsrod jankesow popularne jestpowiedzenie"co bym znaczyl gdyby nie moje
        ) dlugi???"zadluzeni sa literalnie wszyscy-zreszta karta kredytowa to nic innego
        ) jak wlasnie dlug bankowy(dlatego ich unikam,uzywajac "debit card").Kiedy robi sie
        ) im goraco "kolo dupy" organizuja malownicze "bancrupcy"
        K: Ja tez manipuluje tymi kartami, ale jak ja (hipotetycznie) zbankrutuje, to uderzy to
        w zaledwie kilka bankow i na smieszna sume kilkunastu tysiecy dolcow. Jak zbankrutuje
        USA, to prawie caly swiat bedzie mial klopoty, stad ta moja troska o finanse publiczne USA!

        K: A Hawaje sa tanie, tam bowiem nic nie ma poza bazami wojskowymi i plazami
        Kr. EEEEE!!!!Podobno Hawajki sa wyszkolone w tych klockach i bardzo chetne
        (a do tego tanie!)
        K: No wlasnie: TANIE!

        K:- urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Australii, gdyby nie liczyc biletu lotniczego...
        KR. Mozesz poplynac statkiem!!!!
        K: Jeszcze drozej, na serio!

        F: Dlaczego w USA bezrobocie jest 3% a nie w jak rzadzanej przez Lewice Europie 10-20%.
        K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko 10% bezrobotnych, dzieki manipulowaniu definicja
        bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipulowal definicja seksu z Monika L.?
        Kr. Hehehehhe!!Ciekaw jestem jak mu smakowalo owo slynne cygaro????
        K: Jak bylo kubanskie to podwojnie, jako owoc podwojnie zakazany! :)

        K: ... i dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow,
        Kr.Alez sa,jak najbardziej sa!!!Mam znajoma,ktora z 3 dzieci jest praktycznie
        caly czas na zasilku-CHLOPIE!!!!CHCIALBYM MIEC TAK JAK ONA!!!Urzad oplaca
        wlasciwie WSZYSTKO-mieszkanie,TV(basic),telefon(abonament lokalny bez limitu
        czasu rozmow lokalnych),ogrzewanie,prad,a do tego otrzymuje tzw,"stamp's food",
        na ktore moze kupic w kazdym niemal sklepie WSZYSTKO za wyjatkiem alkoholu i
        papierosow.Zebys ty widzial zakupy "bezrobotnych"czarnuchow,jak wyladowane wozki
        kurwy pchaja w hipermarketach(pracujacy polowy tych luksusow nie kupi z
        oszczednosci,a za nich placi urzad)Natomiast aby miec w lapie nieco gotowki,robia "lipne"
        zakupy w arabskich "deli",gdzie za dolara dostaja do reki 70 centow)
        K: To sa zasilki socjalne, aby je dostac nie mozna miec wlasciwie nic, trzeba sie
        zgodzic na mieszkanie w slumsach... Zreszta Dubya chce je wlasnie uciac...

        F: Dlaczego anty-socjaldemokratyczna Ameryka rosnie w sile i dobrobyt ,a UE-socjalna
        biednieje i juz im nawet na zasilki dla nygusow nie starcza?
        K: USA nigdy nie bylo stac na zasilki dla potrzebujacych, stad ta eksplozja przestepczosci
        w USA, na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "
        • Gość: Kraken Re: Prawda o USA-do Kagana IP: *.ipt.aol.com 01.04.02, 18:19
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Kraken napisał(a):
          >
          > ) Gość portalu: Kagan napisał(a):
          > )
          > ) ) Gość portalu: facet napisał:
          > ) ) Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
          > ) ) K: Bo w Ameryce sa niskie place i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH
          > praw
          > ) ) ; ani do urlopu, ani do odszkodowania po wypadku itp.
          > ) Kr.-Kagan!!!W tym miejscu pierdolisz jak Piekarski na mekach!!!Akurat mieszk
          > am
          > ) w USA i tak sie dziwnie sklada,ze 3,5 roku temu uleglem powaznemu wypadkowi
          > w
          > ) pracy,do dzis "siedze" na zasilku,a adwokaci pilnuja sprawy odszkodowania( a
          > ) panuje tu zasada,ze im dluzsza rekonwalescencja-tym wyzsze odszkodowanie)Znam
          >
          > ) Polaka,ktory w tym samym mniej wiecej okresie zlecial z drabiny lamiac sobie
          > reke
          > ) (ja zlamalem obie) i z tego co slyszalem dostal 250,000$.
          > K: Na jakim zasilku? O ile wiem, to zasilek dla bezrobotnych przysluguje w USA
          > max. 6 miesiecy! A jak masz adwokatow, to pozegnaj sie z odszkodowaniem, bo
          > oni ci zabiora cale odszkodowanie (jesli w ogole je dostaniesz)...

          kraken-alez na pewno dostane,a jesli chodzi o adwokatow-oni dostana 20% z
          kwoty,ktora wysadza-(podpisana umowa,a UMOWA w USA to rzecz swieta)-nawet ta
          zawrta 'na pysk"
          reszty twoich opinii po prostu nie chce mi sie komentowac-i jedna rada-ZOSTAN
          LEPIEJ PRZY BIBLII




          >
          • Gość: Kagan Re: Prawda o USA-do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 12:25
            Gość portalu: facet napisał: Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
            K: Bo w Ameryce sa niskie place i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH
            praw; ani do urlopu, ani do odszkodowania po wypadku itp.
            Kr.-Kagan!!!W tym miejscu pierdolisz jak Piekarski na mekach!!!Akurat meszkam
            w USA i tak sie dziwnie sklada,ze 3,5 roku temu uleglem powaznemu wypadkowi
            w pracy,do dzis "siedze" na zasilku,a adwokaci pilnuja sprawy odszkodowania
            panuje tu zasada,ze im dluzsza rekonwalescencja-tym wyzsze odszkodowanie
            Znam Polaka,ktory w tym samym mniej wiecej okresie zlecial z drabiny lamiac
            sobie reke (ja zlamalem obie) i z tego co slyszalem dostal 250,000$.
            K: Na jakim zasilku? O ile wiem, to zasilek dla bezrobotnych przysluguje w USA
            max. 6 miesiecy! A jak masz adwokatow, to pozegnaj sie z odszkodowaniem, bo
            oni ci zabiora cale odszkodowanie (jesli w ogole je dostaniesz)...
            kraken-alez na pewno dostane,a jesli chodzi o adwokatow-oni dostana 20% z
            kwoty,ktora wysadza-(podpisana umowa,a UMOWA w USA to rzecz swieta)-nawet ta
            zawarta 'na pysk"
            K: Oj naiwny jestes koles, nawet umowa na papierze to zadna gwrancja, bo dobry
            adwokat wykreci sie nawet z umowy pisemnej. Bierz sie za studiowanie prawa, poki
            nie jest za pozno! I poczytaj dokladnie tzw. small print!

            KR: reszty twoich opinii po prostu nie chce mi sie komentowac-i jedna rada-ZOSTAN
            LEPIEJ PRZY BIBLII
            K: Biblia mi sie nieco znudzila... :)

    • Gość: Agent Buhahahahahaha ;-)))))))))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.02, 22:37
      Gość portalu: Kagan napisał(a):
      > Gość portalu: facet napisał:
      > Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
      > K: Bo w Ameryce sa niskie place

      Pewnie dlatego uczace soe nastolatki qpuja sobie fury za swoje zarobione pieniadze

      > i pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH praw; ani do urlopu,

      Maja urlopy klamco !!!

      > ani do odszkodowania po wypadku itp.

      Co Ty pitolisz - jak sie ubezpieczysz tak sie wyspisz nazibolszewiku

      > Ale i tak bezrobocie jest tam wieksze niz
      > w UE (dzieki
      > manipulowaniu statystykami i definicja bezrobotnego wyglada ono nieco lepiej na
      > papierze, ale de facto jest ono wyzsze,

      Buhahaha manipulowanie ze statystykami ? Tak jak to robil ostatnio Gerhard
      Shroeder ? ;-))

      > stad ta olbrzymia przestepczosc w USA, znacznie wieksza niz w UE).
      > Tak
      > naprawde, to w USA sa ogromne kolejki po zasilki (sam je widzialem, jak sie odb
      > ieralm tzw. Social
      > Security Number, niezbedny do podjecia legalnej pracy) i znacznie latwiej jest
      > tam z pracy wyleciec niz
      > ja znalezc, szczegolnie jesli mowimy o pracy lepszej niz przy usuwaniu azbestu.

      No tak - wiekszosc szczesciazy pracuje przy usuwaniu azbestu ? :)

      > F: Dlaczego wiekszosc ludzi w USA moze z samej pracy najemnej pozwolic sobie na
      > dom i samochod i nawet wczasy na Hawajach?
      > K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijski
      > ch rocznie: dlug
      > zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna, aby nie wz
      > budzic paniki
      > na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie... A Hawaje sa tanie, tam
      > bowiem nic nie ma poza
      > bazami wojskowymi i plazami

      K**** to w UE nie mozna brac kredytow ?

      > - urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Australii, gdyby nie
      > liczyc biletu lotniczego...

      Samochod bylby tanszy gdyby nie liczyc silnika ;-))

      > F: Dlaczego w USA bezrobocie jest 3%

      powyzej 4%

      > a nie w jak rzadzanej przez Lewice Europie
      > 10-20%.
      > K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko 10% bezrobotnych,

      Czyli gdyby zarejestrowalo sie 100% bezrobotnych to bezrobocie wynosiloby 4% * 10
      = 40% ? (ponad 40%, bo oficjalnie jest 4% z groszami ktorych nie pamietam:)
      Twoim zdaniem w USA jest BEZROBOCIE 40%(ponad!) ????? HAHA ALE JESTES
      POPIEPRZONY :-))

      > dzieki manipulowaniu

      Ty tu nie pieprz o manipulowaniu bolszewicki klamco :)

      > definicja
      > bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipulowal definicja seksu z Mo
      > nika L.?)
      > i dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow, wiec nie ma tez bodzcow do r
      > ejestrowania sie jako
      > bezrobotni...

      Dobra - juz wiemy ze w USA jest ponad 40% bezrobocia. BUHAHAHAHAHAH ;-))))) idz
      sie powies oszolomie ;))

      > F: Dlaczego anty-socjaldemokratyczna Ameryka rosnie w sile i dobrobyt ,a UE-soc
      > jalna biednieje i
      > juz im nawet na zasilki dla nygusow nie starcza?
      > K: USA nigdy nie bylo stac na zasilki dla potrzebujacych, stad ta eksplozja prz
      > estepczosci w USA,

      Hmmm a podobno burmistrz NY mial bardzo duze sukcesy na tym polu - mowisz ze to
      wszystko klamstwa ? :))

      > na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "imie prawa")

      Nie faszystkowska swinio - morderda mordujac sam wydaje na siebie wyrok !!!

      > NIE pomaga

      Negujesz odstraszajaca role KS ?

      > ... Infrastruktura
      > w USA (drogi, koleje, elektroenergentyka itp.) sie wali, a w Europie kwitnie!

      Jeszcze troche bolszewickich klamstw ?

      > Miasta amerykanskie
      > sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wspominam.
      > Amerykanie zyj a w ciaglym strachu
      > przed bezrobociem i napadem rabunkowym... Jakosc zycia jest tam znacznie nizsza
      > niz w UE!

      Bolszewicka swinio przed chwila pisales cos innego, ze niby to Amerykanow stac na
      samochod, dom i wycieczke gdziestam i to przy ponad 40% bezrobociu !! Takiego
      IDIOTY jak Ty dawno nie widzialem :))

      > F: Dlaczego w USA latwo wyjsc z bezdomnosci i to bez pomocy panstwa ,a w Eur
      > opie nie ?
      > K: W USA bezdomnych zamykaja w niektorych stanach na zime, a nawet i na lato w
      > obozach
      > koncentracyjnych, aby nie psuli dobwego chumoru burzuazji... :) Z bezdomnosci w
      > USA wychodzi sie poprzez smierc...

      Tak - slyszalem ze strzelaja w tyl glowy....;-))))))))

      > F: To pomyslcie Polskie matoly DLACZEGO ,moze zanim zdechniecie to cos zrozumi
      > ecie.....
      > K: Nie sadze, polskie matoly sa wciaz zafascynowane "hameryka:... :(

      Przepraszam za te wszystkie epitety, ale jestes wyjatkowym bolszewickim klamliwym
      pieprznietym idiota.

      Peace :)
      • Gość: Dr.Psych Kagan, czy te bole glowy sa czeste? IP: *.proxy.aol.com 31.03.02, 23:41
        I jak dlugo trwaja? To moze byc guz, powinienes zrobic przeswietlenie.
        • Gość: dr Re:Psychu, czy te bole glowy sa czeste? IP: *.local 01.04.02, 00:12
          A ty juz zrobiles?
      • Gość: Kagan Agent-Oszolom :( IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 07:05
        Gość portalu: Agent napisał(a):
        Facet: Dlaczego w Ameryce jest bardzo latwo o prace ? A w UE nie ?
        K: Bo w Ameryce sa niskie place
        A: Pewnie dlatego uczace soe nastolatki qpuja sobie fury za swoje zarobione pieniadze
        K: W USA trupy samochodow sa tanie, bo nie ma tam obowiazkowych badan stanu technicznego,
        jak np w Japonii czy RFN!

        K: Pracownicy nie maja praktycznie ZADNYCH praw; ani do urlopu,
        A: Maja urlopy klamco !!!
        K: Ale NIE musza, i maja na ogol tydzien platnego i tydzien bezplatnego. Tam sie
        pracuje nawet w swieta panstwowe (np. M. Luther King Holiday)! W prawie USA nie ma
        zadnego zgwarantowanego urlopu ani prawa do odszkodowania po wypadku itp.

        A: Co Ty pitolisz - jak sie ubezpieczysz tak sie wyspisz nazibolszewiku
        K: Dziekuje za komplement. A jak skladka jest prawie polowe pensji (na reke),
        to kto sie ubezpieczy? A te miliony praujace na czarno, ktorych NIKT nie ubezpieczy?

        K: Ale i tak bezrobocie jest tam wieksze niz w UE (dzieki manipulowaniu statystykami i
        definicja bezrobotnego wyglada ono nieco lepiej na papierze, ale de facto jest ono wyzsze,

        A: Buhahaha manipulowanie ze statystykami ? Tak jak to robil ostatnio Gerhard
        Shroeder ? ;-))
        K: Amerykanie robia to od dziesiatkow lat, wiec sa w tym mistrzami! Niemcy dopiero
        sie od nich ucza... :(

        K:... stad ta olbrzymia przestepczosc w USA, znacznie wieksza niz w UE.
        Tak naprawde, to w USA sa ogromne kolejki po zasilki (sam je widzialem, jak odbieralm
        tzw. Social Security Number, niezbedny do podjecia legalnej pracy) i znacznie latwiej
        jest tam z pracy wyleciec niz ja znalezc, szczegolnie jesli mowimy o pracy lepszej niz
        przy usuwaniu azbestu.

        A: No tak - wiekszosc szczesciazy pracuje przy usuwaniu azbestu ? :)
        K: Mowie o imigrantach z Polski, ja w USA pracowalem przeciez legalnie! :)

        F: Dlaczego wiekszosc ludzi w USA moze z samej pracy najemnej pozwolic
        sobie na dom i samochod i nawet wczasy na Hawajach?
        K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijskich
        rocznie: dlug zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna, aby
        nie wzbudzic paniki na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie... A Hawaje sa
        (wzglednie) tanie, tam bowiem nic nie ma poza bazami wojskowymi i plazami

        A: K**** to w UE nie mozna brac kredytow ?
        K: Mozna, ja mowie o zadluzeniu gospodarki narodowej USA, ktore jest
        nieporownywalnie wieksze od podobnego zadluzenia UE!

        K: Urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Australii, gdyby nie liczyc
        ceny biletu lotniczego... A z USA jest przeciez blizej na hawaje niz z Australii...
        I wiecej lotow!

        F: Dlaczego w USA bezrobocie jest 3% a nie w jak rzadzanej przez Lewice Europie
        10-20%.
        K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko ok. 10% bezrobotnych...,
        A: Czyli gdyby zarejestrowalo sie 100% bezrobotnych to bezrobocie wynosiloby 4% *
        10 = 40% ? (ponad 40%, bo oficjalnie jest 4% z groszami ktorych nie pamietam:)
        Twoim zdaniem w USA jest BEZROBOCIE 40%(ponad!) ????? HAHA ALE JESTES
        POPIEPRZONY :-))
        K: Niestety, ale jest, wliczajac olbrzymia biurokracje (zbedna duplikacja funkcji
        przez urzedy federalne, stanowe i lokalne), nadmiernie rozbudowana armie i policje,
        milony politykow-darmozjadow, miliony "zatrudnione' w gangach i przy produkcji
        i dystrybucji alkoholu, papierosow i nielegalnych narkortykow, miliony na roznego
        rodzaju zasilkach, choc zdolnych do pracy itp. itd...

        K: ... dzieki manipulowaniu danymi, stopa bezrobocia w USA wydaje sie niska!

        A: Ty tu nie pieprz o manipulowaniu bolszewicki klamco :)
        K: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!

        K: Manipuloanie definicja bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipulowal
        definicja seksu z Monika L.?)
        Dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow, wiec nie ma tez bodzcow do
        rejestrowania sie jako bezrobotni...

        A: Dobra - juz wiemy ze w USA jest ponad 40% bezrobocia. BUHAHAHAHAHAH ;-))))) idz
        sie powies oszolomie ;))
        K: ZBNOW: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!

        F: Dlaczego anty-socjaldemokratyczna Ameryka rosnie w sile i dobrobyt ,a UE-
        soc jalna biednieje i juz im nawet na zasilki dla nygusow nie starcza?
        K: USA nigdy nie bylo stac na zasilki dla potrzebujacych, stad ta eksplozja
        przestepczosci w USA,
        A: Hmmm a podobno burmistrz NY mial bardzo duze sukcesy na tym polu - mowisz ze
        to wszystko klamstwa ? :))
        K: Tez czesciowo maipulacja danymi oraz kosztem wprowadzenia praktyk
        panstwa policyjnego...

        K:... przestepczosc, na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "imie prawa")
        nie pomagaja!
        A: Nie faszystkowska swinio - morderda mordujac sam wydaje na siebie wyrok !!!
        K: A skad wiesz, geniuszu, kto byl tym morderca? Skad ta pwenosc, ze nie wykonuje
        sie wyroki na koms niewinnym? A w Biblii jest wyraznie NIE ZABIJAJ! Zabicie zabojcy
        NIE zwroci zycia ofierze, nie powstrzyma tez potencjalnych zabojcow...

        K:... Infrastruktura - w USA (drogi, koleje, elektroenergentyka itp.) sie wali, a w Europie
        kwitnie!
        A: Jeszcze troche bolszewickich klamstw ?
        K: W USA baenzyna jest tak tania, ze dpochody z podatku paliwowego NIE starczaja
        na remonty drog... Sam to doswiadzcylem na swoich samochodach...

        K: Miasta amerykanskie sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wspominam.
        Amerykanie zyja w ciaglym strachu przed bezrobociem i napadem rabunkowym...
        Jakosc zycia jest tam wiec znacznie nizsza niz w UE!
        A: Bolszewicka swinio przed chwila pisales cos innego, ze niby to Amerykanow stac
        na samochod, dom i wycieczke gdziestam i to przy ponad 40% bezrobociu !! Takiego
        IDIOTY jak Ty dawno nie widzialem :))
        K: Dziekuje za wyzwiska, bo kontrargumentow u ciebie brak!

        F: Dlaczego w USA latwo wyjsc z bezdomnosci i to bez pomocy panstwa ,
        a w Europie nie ?
        K: W USA bezdomnych zamykaja w niektorych stanach na zime, a nawet i na
        lato w obozach koncentracyjnych, aby nie psuli dobrego humoru burzuazji... :)
        Z bezdomnosci w USA wychodzi sie poprzez smierc...

        A: Tak - slyszalem ze strzelaja w tyl glowy....;-))))))))
        K: Nie musza, bezdomni sami po cichu wymieraja... :(

        F: To pomyslcie Polskie matoly DLACZEGO ,moze zanim zdechniecie to cos
        zrozumiecie.....
        K: Nie sadze, polskie matoly sa wciaz zafascynowane "hameryka:... :(
        A: Przepraszam za te wszystkie epitety, ale jestes wyjatkowym bolszewickim
        klamliwym pieprznietym idiota.
        K: Nie gniewam sie, ale wolalbym argumenty zamiast wyzwisk...

        • Gość: Agent Pa pa manipulacyjny klamco IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.02, 01:20
          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          > A: Pewnie dlatego uczace soe nastolatki qpuja sobie fury za swoje zarobione pie
          > niadze
          > K: W USA trupy samochodow sa tanie, bo nie ma tam obowiazkowych badan stanu tec
          > hnicznego, jak np w Japonii czy RFN!

          Doprawdy zalosne jak probujesz negowac bogatsze zycie w USA :)

          > A: Maja urlopy klamco !!!
          > K: Ale NIE musza, i maja na ogol tydzien platnego i tydzien bezplatnego.

          A przed chwila mowiles ze nie maja

          > Tam sie pracuje nawet w swieta panstwowe (np. M. Luther King Holiday)!

          Pracuje sie tak jak sie wynegocjuje w swojej umowie z pracodawca - to sie nazywa
          KAPITALIZM !

          > W prawie USA nie ma
          > zadnego zgwarantowanego urlopu ani prawa do odszkodowania po wypadku itp.

          Cale szczescie ze nie ma takich praw ! W zamian za "prawa" maja urlopy i
          odszkodowania (nawet milionowe za popazenie sie w makdonaldzie:)

          > K: Dziekuje za komplement. A jak skladka jest prawie polowe pensji (na reke),
          > to kto sie ubezpieczy? A te miliony praujace na czarno, ktorych NIKT nie ubezpi
          > eczy?

          A KTO MA UBEZPIECZYN BARANIE ? UFOLUDKI ? A MOZE PANSTWO KTORE UBEZPIECZY CIE Z
          TWOICH PODATKOW ? (czyli Ty sam tylko ze o wiele gorzej)!

          > K: Bo USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijski
          > ch
          > rocznie: dlug zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle taj
          > na, aby
          > nie wzbudzic paniki na gieldzie nowojorskiej, czyli praktycznie wszedzie... A H
          > awaje sa
          > (wzglednie) tanie, tam bowiem nic nie ma poza bazami wojskowymi i plazami
          >
          > A: K**** to w UE nie mozna brac kredytow ?
          > K: Mozna, ja mowie o zadluzeniu gospodarki narodowej USA, ktore jest
          > nieporownywalnie wieksze od podobnego zadluzenia UE!

          Od kiedy USA funduje swoim obywatelom samochody, domy i wycieczki na Hawaje
          cwaniaku ? :)

          > K: Urlop na Hawajach bylby dla mnie tanszy niz w Australii, gdyby nie liczyc
          > ceny biletu lotniczego... A z USA jest przeciez blizej na hawaje niz z Australi
          > i...
          > I wiecej lotow!

          Nie bede z Toba wiecej rozmawial - zachowujesz sie jak SWINIA wycinajac moja
          odpowiedz na powyzsze stwierdzenie ! To juz nie pierwszy raz !! Mowiles ze ja
          oszolom ? Idz sie lecz czlowieku.

          > K: Dlatego, ze w USA rejestruje sie tylko ok. 10% bezrobotnych...,
          > A: Czyli gdyby zarejestrowalo sie 100% bezrobotnych to bezrobocie wynosiloby 4%
          > *
          > 10 = 40% ? (ponad 40%, bo oficjalnie jest 4% z groszami ktorych nie pamietam:
          > )
          > Twoim zdaniem w USA jest BEZROBOCIE 40%(ponad!) ????? HAHA ALE JESTES
          > POPIEPRZONY :-))
          > K: Niestety, ale jest, wliczajac olbrzymia biurokracje (zbedna duplikacja funkc
          > ji
          > przez urzedy federalne, stanowe i lokalne), nadmiernie rozbudowana armie i poli
          > cje,
          > milony politykow-darmozjadow, miliony "zatrudnione' w gangach i przy produkcji
          > i dystrybucji alkoholu, papierosow i nielegalnych narkortykow, miliony na rozne
          > go
          > rodzaju zasilkach, choc zdolnych do pracy itp. itd...

          Bez komentarza.
          Juz nie wiem czy patrzysz oczami bolszewika czy anarchokapitalisty.

          > K: ... dzieki manipulowaniu danymi, stopa bezrobocia w USA wydaje sie niska!
          >
          > A: Ty tu nie pieprz o manipulowaniu bolszewicki klamco :)
          > K: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!

          ....i jeszcze te zdania wyrwane z kontekstu....i o to wlasnie chodzilo, ze masz
          nie pieprzyc "o manipulowaniu bolszewicki klamco" !!! Skoro sam klamiesz i
          manipulujesz jak ostatni skurwysyn

          > K: Manipuloanie definicja bezrobotnego (pamietacie jak prezydent Clinton manipu
          > lowal definicja seksu z Monika L.?)
          > Dzieki temu, ze tam praktycznie nie ma zasilkow, wiec nie ma tez bodzcow do
          > rejestrowania sie jako bezrobotni...
          >
          > A: Dobra - juz wiemy ze w USA jest ponad 40% bezrobocia. BUHAHAHAHAHAH ;-)))))
          > idz
          > sie powies oszolomie ;))
          > K: ZBNOW: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!

          Pieknie manipulujesz oszolomie :) wycinajac moje wypowiedzi i wcinajac je wyssane
          z kontekstu :) spadaj oszolomie.
          A gdzie Twoje argumenty ? Same puste hasła w stylu Tow. Fidela Castro !

          > K:... przestepczosc, na ktora nawet wykonywanie kary smierci (czyli mordy w "i
          > mie prawa")
          > nie pomagaja!
          > A: Nie faszystkowska swinio - morderda mordujac sam wydaje na siebie wyrok !!!
          > K: A skad wiesz, geniuszu, kto byl tym morderca? Skad ta pwenosc, ze nie wykonu
          > je sie wyroki na koms niewinnym?

          1. Ja o tym nie wiem - wie o tym sad.
          2. Dzieki badaniom DNA takie przypadki zdazaja sie o wiele rzadziej.
          3. KS powinna byc tylko w ewidentych przypadkach.
          4. Skad masz pewnosc ze nie sad nie skarze kogos na dozywocie i ten ktos nigdy
          nie zostanie uniewinniony ? To przeciez dla niektorych moze byc gorsze od
          przypadkowej smierci - czemu wiec nie protestujesz przeciwko jakiemukolwiek
          zamykaniu mordercow w wiezieniach ?

          > A w Biblii jest wyraznie NIE ZABIJAJ!

          1. W oryginale jest NIE MORDUJ - a to jest roznica.
          2. Jak juz mowilem - morderca mordujac sam na siebie wydaje wyrok smierci, kat
          jest tylko jej wykonawca.

          > Zabicie zabojcy NIE zwroci zycia ofierze,

          No popatrz geniuszu

          > nie powstrzyma tez potencjalnych zabojcow...

          Negujesz odstraszajaca role KS ? Wiec prosto Ci to wytlumacze - nawet DZIECKO to
          zrozumie:
          Jest kara smierci za kradziesz cukierka. Kradniesz mi cukierka, ja sie o tym
          dowiaduje i wykonuje na Tobie kare smierci. Jak myslisz - czy jakis z Twoich
          kolegow po fachu zrezygnuje z ukradzenia mi cukierka ? Czy dalej wszyscy bez
          opamietania beda krasm moje cukierki ?

          > K:... Infrastruktura - w USA (drogi, koleje, elektroenergentyka itp.) sie wali,
          > a w Europie kwitnie!
          > A: Jeszcze troche bolszewickich klamstw ?
          > K: W USA baenzyna jest tak tania,

          Ojejej a mowiles wczesniej ze w USA jest wszystko takie drogie, tak sie zle zyje
          i w ogole a tu sie okazuje ze benzyna jest tania jak barszcz ?

          > ze dpochody z podatku paliwowego NIE starcza
          > ja na remonty drog... Sam to doswiadzcylem na swoich samochodach...

          Wytlumacz wiec czemu inni mieszkancy USA wypowiadali sie o drogach zupelnie
          przeciwnie ? (w tym watku!)

          > K: Miasta amerykanskie sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wsp
          > ominam.
          > Amerykanie zyja w ciaglym strachu przed bezrobociem i napadem rabunkowym...
          > Jakosc zycia jest tam wiec znacznie nizsza niz w UE!
          > A: Bolszewicka swinio przed chwila pisales cos innego, ze niby to Amerykanow st
          > ac
          > na samochod, dom i wycieczke gdziestam i to przy ponad 40% bezrobociu !! Takie
          > go
          > IDIOTY jak Ty dawno nie widzialem :))
          > K: Dziekuje za wyzwiska, bo kontrargumentow u ciebie brak!

          Wlasnie Ci wykazalem sprzecznosc w Twoich wypowiedziach klamco manipulatorze !

          > A: Przepraszam za te wszystkie epitety, ale jestes wyjatkowym bolszewickim
          > klamliwym pieprznietym idiota.
          > K: Nie gniewam sie, ale wolalbym argumenty zamiast wyzwisk...

          Byly, sa, ale juz nie bedzie. Nie wiem w co sie bawisz, ale nie mam ochoty tracic
          na Ciebie czasu. Okropnie KLAMIESZ i MANIPULUJESZ wycinajac moje odpowiedzi. Juz
          dam Twoj rodzaj cytowania ulatwia Ci manipulowanie wypowiedzialmi...ladnie to sam
          wszystko obramujesz...itd :)

          Pa pa - jestes w tych 3% forumowiczow z ktorymi nie da sie kompletnie rozmawiac
          (Twoje klamstwa i manipulacja).

          PS: Podnieca Cie to czy jak ? Zboczenie ?

          Bez odbioru.
          • Gość: Kagan Klamstwa amerykanskiej propagandy! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 12:19
            A: Pewnie dlatego uczace soe nastolatki qpuja sobie fury za swoje zarobione pieniadze
            K: W USA trupy samochodow sa tanie, bo nie ma tam obowiazkowych badan stanu
            technicznego, jak np w Japonii czy RFN!

            A: Doprawdy zalosne jak probujesz negowac bogatsze zycie w USA :)
            K: Skad ty wiesz, siedzac we Wroclawiu, jak sie naprawde zyje w USA?
            Pewnie nigdy nawet wizy amerykanskiej nie dostales...

            A: Maja urlopy klamco !!!
            K: Ale NIE musza, i maja na ogol tydzien platnego i tydzien bezplatnego.
            A: A przed chwila mowiles ze nie maja
            K: Bo NIE maja zagwrantowanych urlopow, jak w UE, a tylko dostaja je
            (lub NIE) w zaleznosci od humoru szefa... Takie wspolczesne niewolnictwo!

            K: Tam sie pracuje nawet w swieta panstwowe (np. M. Luther King Holiday)!
            A: Pracuje sie tak jak sie wynegocjuje w swojej umowie z pracodawca -
            to sie nazywa KAPITALIZM !
            K: Takie same negocjacje jak z bandyta, ktory ci przystawi pistolet do glowy!
            Przy wysokim (realnie dobrze ponad 10%) bezrobociu, pracodawca jest
            w stanie narzucic takie waruki, jakie mu sa wygodne! Jak ci sie NIE podoba,
            to on ma kilku innych kandydatow, co sie zgodza na jeszcze gorsze warunki!
            To sie wlasnie nazywa KAPITALIZM - jak nie masz KAPITALU, to jestes niczym!

            K: W prawie USA nie ma zadnego zgwarantowanego urlopu ani prawa do odszkodowania
            po wypadku itp.
            A: Cale szczescie ze nie ma takich praw ! W zamian za "prawa" maja urlopy i
            odszkodowania (nawet milionowe za popazenie sie w makdonaldzie:)
            K: Jak sa milionerami, ktorych stac na dobrych adwokatow...

            K: Skladka ubezpieczeniowa jest czasem prawie polowe pensji (na reke),
            kto sie wiec ubezpieczy? A te miliony praujace na czarno, ktorych NIKT nie
            ubezpieczy?
            A KTO MA UBEZPIECZYN BARANIE ? UFOLUDKI ? A MOZE PANSTWO KTORE
            UBEZPIECZY CIE Z TWOICH PODATKOW ? (czyli Ty sam tylko ze o wiele gorzej)!
            K: Czyli popierasz system odbierajacy ludziom nawet elementarne prawa!

            K: USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijskich
            rocznie: dlug zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle tajna,
            aby nie wzbudzic paniki na gieldzie . (NO ANSWER...)

            A: K**** to w UE nie mozna brac kredytow ?
            K: Mozna, ja mowie o zadluzeniu gospodarki narodowej USA, ktore jest
            nieporownywalnie wieksze od podobnego zadluzenia UE!
            A: Od kiedy USA funduje swoim obywatelom samochody, domy i wycieczki na Hawaje
            cwaniaku ? :)
            K: Odpowiadaj na temat!

            A: Nie bede z Toba wiecej rozmawial - zachowujesz sie jak SWINIA wycinajac moja
            odpowiedz na powyzsze stwierdzenie ! To juz nie pierwszy raz !! Mowiles ze ja
            oszolom ? Idz sie lecz czlowieku.
            K: Znow wyszedl z ciebie bolszewik, wysylajacy przeciwnikow idologicznych
            do szpitala dla imyslowo chorych...
            (...)
            A: Bez komentarza. Juz nie wiem czy patrzysz oczami bolszewika czy anarchokapitalisty.
            K: ???

            K: Tylko. dzieki manipulowaniu danymi, stopa bezrobocia w USA wydaje sie niska!
            A: Ty tu nie pieprz o manipulowaniu bolszewicki klamco :)
            K: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!

            A: I jeszcze te zdania wyrwane z kontekstu....i o to wlasnie chodzilo, ze masz
            nie pieprzyc "o manipulowaniu bolszewicki klamco" !!! Skoro sam klamiesz i
            manipulujesz jak ostatni skurwysyn
            K: No comment...

            A: Dobra - juz wiemy ze w USA jest ponad 40% bezrobocia. BUHAHAHAHAHAH ;-)))))
            idz sie powies oszolomie ;))
            K: ZNOW: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!
            A: Pieknie manipulujesz oszolomie :) wycinajac moje wypowiedzi i wcinajac je wyssane
            z kontekstu :) spadaj oszolomie. A gdzie Twoje argumenty ? Same puste hasła w stylu Tow.
            Fidela Castro !
            K: Mind your language, katoliku!

            A: Nie faszystkowska swinio - morderda mordujac sam wydaje na siebie wyrok !!!
            K: A skad wiesz, geniuszu, kto byl tym morderca? Skad ta pewnosc, ze nie wykonuje
            sie wyroki na kims niewinnym?
            1. Ja o tym nie wiem - wie o tym sad. K: Sad sie czesto myli!
            2. Dzieki badaniom DNA takie przypadki zdazaja sie o wiele rzadziej.
            K: Kazdym badaniem mozna manipulowac, chocby podrzucajac czyjejs DNA (wlosy,
            naskorek itp.) na miejscu zbrodni...
            3. KS powinna byc tylko w ewidentych przypadkach.
            K: podaj def. "ewidentengo przypadku"!
            4. Skad masz pewnosc ze nie sad nie skarze kogos na dozywocie i ten ktos nigdy
            nie zostanie uniewinniony ? To przeciez dla niektorych moze byc gorsze od
            przypadkowej smierci - czemu wiec nie protestujesz przeciwko jakiemukolwiek
            zamykaniu mordercow w wiezieniach ?
            K: Zawsze jest ryzyko skazania niewinnego, tyle ze z wiezienia mozna wypuscic,
            a rezurekcja trupa (so far) jest mozliwa tylko w legendach...

            K: W Biblii jest wyraznie NIE ZABIJAJ!
            1. W oryginale jest NIE MORDUJ - a to jest roznica.
            K: To Stary Testament byl napisany oryginalnie PO POLSKU?! :)
            2. Jak juz mowilem - morderca mordujac sam na siebie wydaje wyrok smierci, kat
            jest tylko jej wykonawca.
            K: Wedlug ciebie sad jest wiec NIE potrzebny! :(

            K: Zabicie zabojcy NIE zwroci zycia ofierze, nie powstrzyma tez potencjalnych zabojcow...
            A: Negujesz odstraszajaca role KS ? Wiec prosto Ci to wytlumacze - nawet DZIECKO
            to zrozumie: Jest kara smierci za kradziesz cukierka. Kradniesz mi cukierka, ja sie o tym
            dowiaduje i wykonuje na Tobie kare smierci. Jak myslisz - czy jakis z Twoich
            kolegow po fachu zrezygnuje z ukradzenia mi cukierka ? Czy dalej wszyscy bez
            opamietania beda krasm moje cukierki ?
            K: Ale z ciebie oszolom, za kradziez cukierka kara smierci! No comment!
            (...)
            K: W USA benzyna jest za tania, nie starcza wiec z podatku na remonty drog!
            A: Ojejej a mowiles wczesniej ze w USA jest wszystko takie drogie, tak sie zle zyje
            i w ogole a tu sie okazuje ze benzyna jest tania jak barszcz ?
            K: NIE jak barszcz, relatywnie jeno tania, porownujac np. do zywnosci czy czynszu!

            K: Dochody z podatku paliwowego NIE starczaja w USA na remonty drog...
            Sam to doswiadczylem na swoich samochodach...
            A:> Wytlumacz wiec czemu inni mieszkancy USA wypowiadali sie o drogach zupelnie
            przeciwnie ? (w tym watku!)
            K: To byla propaganda; oni zreszta porownywali do polskich drog, ktore sa jeszcze gorsze!

            K: Miasta amerykanskie sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie wspominam.
            Amerykanie zyja w ciaglym strachu przed bezrobociem i napadem rabunkowym...
            Jakosc zycia jest tam wiec znacznie nizsza niz w UE!
            A: Bolszewicka swinio przed chwila pisales cos innego, ze niby to Amerykanow stac
            na samochod, dom i wycieczke gdziestam i to przy ponad 40% bezrobociu !!
            K: Dziekuje za komplement! Ja tylko pisalem, ze bogatych amerykanow stac NA TO!
            A: Takie go IDIOTY jak Ty dawno nie widzialem :))
            K: Dziekuje za wyzwiska, bo kontrargumentow u ciebie brak!
            A: Wlasnie Ci wykazalem sprzecznosc w Twoich wypowiedziach klamco manipulatorze !
            K:Jaka sprzecznosc? Wyzwiska NIE zastapia argumentow!
            A: Przepraszam za te wszystkie epitety, ale jestes wyjatkowym bolszewickim
            klamliwym pieprznietym idiota.
            K: Nie gniewam sie, ale wolalbym argumenty zamiast wyzwisk...
            A: Byly, sa, ale juz nie bedzie. Nie wiem w co sie bawisz, ale nie mam ochoty tracic
            na Ciebie czasu. Okropnie KLAMIESZ i MANIPULUJESZ wycinajac moje odpowiedzi.
            Juz dam Twoj rodzaj cytowania ulatwia Ci manipulowanie wypowiedzialmi...ladnie to
            sam wszystko obramujesz...itd :)
            Pa pa - jestes w tych 3% forumowiczow z ktorymi nie da sie kompletnie rozmawiac
            (Twoje klamstwa i manipulacja).
            K: Przyznaj lepiej, ze brak ci argumentow, wiec je zastepujesz wyzwiskami... :(
            • Gość: Agent Kagan - nikogo nie oszukasz /notxt/ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.02, 13:41
              Gość portalu: Kagan napisał(a):
              ) A: Pewnie dlatego uczace soe nastolatki qpuja sobie fury za swoje zarobione pie
              ) niadze
              ) K: W USA trupy samochodow sa tanie, bo nie ma tam obowiazkowych badan stanu
              ) technicznego, jak np w Japonii czy RFN!
              )
              ) A: Doprawdy zalosne jak probujesz negowac bogatsze zycie w USA :)
              ) K: Skad ty wiesz, siedzac we Wroclawiu, jak sie naprawde zyje w USA?
              ) Pewnie nigdy nawet wizy amerykanskiej nie dostales...
              )
              ) A: Maja urlopy klamco !!!
              ) K: Ale NIE musza, i maja na ogol tydzien platnego i tydzien bezplatnego.
              ) A: A przed chwila mowiles ze nie maja
              ) K: Bo NIE maja zagwrantowanych urlopow, jak w UE, a tylko dostaja je
              ) (lub NIE) w zaleznosci od humoru szefa... Takie wspolczesne niewolnictwo!
              )
              ) K: Tam sie pracuje nawet w swieta panstwowe (np. M. Luther King Holiday)!
              ) A: Pracuje sie tak jak sie wynegocjuje w swojej umowie z pracodawca -
              ) to sie nazywa KAPITALIZM !
              ) K: Takie same negocjacje jak z bandyta, ktory ci przystawi pistolet do glowy!
              ) Przy wysokim (realnie dobrze ponad 10%) bezrobociu, pracodawca jest
              ) w stanie narzucic takie waruki, jakie mu sa wygodne! Jak ci sie NIE podoba,
              ) to on ma kilku innych kandydatow, co sie zgodza na jeszcze gorsze warunki!
              ) To sie wlasnie nazywa KAPITALIZM - jak nie masz KAPITALU, to jestes niczym!
              )
              ) K: W prawie USA nie ma zadnego zgwarantowanego urlopu ani prawa do odszkodowani
              ) a
              ) po wypadku itp.
              ) A: Cale szczescie ze nie ma takich praw ! W zamian za "prawa" maja urlopy i
              ) odszkodowania (nawet milionowe za popazenie sie w makdonaldzie:)
              ) K: Jak sa milionerami, ktorych stac na dobrych adwokatow...
              )
              ) K: Skladka ubezpieczeniowa jest czasem prawie polowe pensji (na reke),
              ) kto sie wiec ubezpieczy? A te miliony praujace na czarno, ktorych NIKT nie
              ) ubezpieczy?
              ) A KTO MA UBEZPIECZYN BARANIE ? UFOLUDKI ? A MOZE PANSTWO KTORE
              ) UBEZPIECZY CIE Z TWOICH PODATKOW ? (czyli Ty sam tylko ze o wiele gorzej)!
              ) K: Czyli popierasz system odbierajacy ludziom nawet elementarne prawa!
              )
              ) K: USA zyje ponad stan, zadluza sie na tysiac miliardow dolarow australijskic
              ) h
              ) rocznie: dlug zagraniczny USA jest tak wielki, ze jego wysokosc jest scisle ta
              ) jna,
              ) aby nie wzbudzic paniki na gieldzie . (NO ANSWER...)
              )
              ) A: K**** to w UE nie mozna brac kredytow ?
              ) K: Mozna, ja mowie o zadluzeniu gospodarki narodowej USA, ktore jest
              ) nieporownywalnie wieksze od podobnego zadluzenia UE!
              ) A: Od kiedy USA funduje swoim obywatelom samochody, domy i wycieczki na Hawaje
              ) cwaniaku ? :)
              ) K: Odpowiadaj na temat!
              )
              ) A: Nie bede z Toba wiecej rozmawial - zachowujesz sie jak SWINIA wycinajac moja
              )
              ) odpowiedz na powyzsze stwierdzenie ! To juz nie pierwszy raz !! Mowiles ze ja
              ) oszolom ? Idz sie lecz czlowieku.
              ) K: Znow wyszedl z ciebie bolszewik, wysylajacy przeciwnikow idologicznych
              ) do szpitala dla imyslowo chorych...
              ) (...)
              ) A: Bez komentarza. Juz nie wiem czy patrzysz oczami bolszewika czy anarchokapit
              ) alisty.
              ) K: ???
              )
              ) K: Tylko. dzieki manipulowaniu danymi, stopa bezrobocia w USA wydaje sie nis
              ) ka!
              ) A: Ty tu nie pieprz o manipulowaniu bolszewicki klamco :)
              ) K: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!
              )
              ) A: I jeszcze te zdania wyrwane z kontekstu....i o to wlasnie chodzilo, ze masz
              ) nie pieprzyc "o manipulowaniu bolszewicki klamco" !!! Skoro sam klamiesz i
              ) manipulujesz jak ostatni skurwysyn
              ) K: No comment...
              )
              ) A: Dobra - juz wiemy ze w USA jest ponad 40% bezrobocia. BUHAHAHAHAHAH ;-)))))
              ) idz sie powies oszolomie ;))
              ) K: ZNOW: Argumenty prosze, a NIE wyzwiska!
              ) A: Pieknie manipulujesz oszolomie :) wycinajac moje wypowiedzi i wcinajac je wy
              ) ssane
              ) z kontekstu :) spadaj oszolomie. A gdzie Twoje argumenty ? Same puste hasła w
              ) stylu Tow.
              ) Fidela Castro !
              ) K: Mind your language, katoliku!
              )
              ) A: Nie faszystkowska swinio - morderda mordujac sam wydaje na siebie wyrok !!
              ) !
              ) K: A skad wiesz, geniuszu, kto byl tym morderca? Skad ta pewnosc, ze nie wykon
              ) uje
              ) sie wyroki na kims niewinnym?
              ) 1. Ja o tym nie wiem - wie o tym sad. K: Sad sie czesto myli!
              ) 2. Dzieki badaniom DNA takie przypadki zdazaja sie o wiele rzadziej.
              ) K: Kazdym badaniem mozna manipulowac, chocby podrzucajac czyjejs DNA (wlosy,
              ) naskorek itp.) na miejscu zbrodni...
              ) 3. KS powinna byc tylko w ewidentych przypadkach.
              ) K: podaj def. "ewidentengo przypadku"!
              ) 4. Skad masz pewnosc ze nie sad nie skarze kogos na dozywocie i ten ktos nigdy
              )
              ) nie zostanie uniewinniony ? To przeciez dla niektorych moze byc gorsze od
              ) przypadkowej smierci - czemu wiec nie protestujesz przeciwko jakiemukolwiek
              ) zamykaniu mordercow w wiezieniach ?
              ) K: Zawsze jest ryzyko skazania niewinnego, tyle ze z wiezienia mozna wypuscic,
              ) a rezurekcja trupa (so far) jest mozliwa tylko w legendach...
              )
              ) K: W Biblii jest wyraznie NIE ZABIJAJ!
              ) 1. W oryginale jest NIE MORDUJ - a to jest roznica.
              ) K: To Stary Testament byl napisany oryginalnie PO POLSKU?! :)
              ) 2. Jak juz mowilem - morderca mordujac sam na siebie wydaje wyrok smierci, kat
              ) jest tylko jej wykonawca.
              ) K: Wedlug ciebie sad jest wiec NIE potrzebny! :(
              )
              ) K: Zabicie zabojcy NIE zwroci zycia ofierze, nie powstrzyma tez potencjalnych
              ) zabojcow...
              ) A: Negujesz odstraszajaca role KS ? Wiec prosto Ci to wytlumacze - nawet DZIECK
              ) O
              ) to zrozumie: Jest kara smierci za kradziesz cukierka. Kradniesz mi cukierka, ja
              ) sie o tym
              ) dowiaduje i wykonuje na Tobie kare smierci. Jak myslisz - czy jakis z Twoich
              ) kolegow po fachu zrezygnuje z ukradzenia mi cukierka ? Czy dalej wszyscy bez
              ) opamietania beda krasm moje cukierki ?
              ) K: Ale z ciebie oszolom, za kradziez cukierka kara smierci! No comment!
              ) (...)
              ) K: W USA benzyna jest za tania, nie starcza wiec z podatku na remonty drog!
              ) A: Ojejej a mowiles wczesniej ze w USA jest wszystko takie drogie, tak sie zle
              ) zyje
              ) i w ogole a tu sie okazuje ze benzyna jest tania jak barszcz ?
              ) K: NIE jak barszcz, relatywnie jeno tania, porownujac np. do zywnosci czy czyns
              ) zu!
              )
              ) K: Dochody z podatku paliwowego NIE starczaja w USA na remonty drog...
              ) Sam to doswiadczylem na swoich samochodach...
              ) A:) Wytlumacz wiec czemu inni mieszkancy USA wypowiadali sie o drogach zupel
              ) nie
              ) przeciwnie ? (w tym watku!)
              ) K: To byla propaganda; oni zreszta porownywali do polskich drog, ktore sa jeszc
              ) ze gorsze!
              )
              ) K: Miasta amerykanskie sa niebezpieczne o kazdej porze dnia, o nocy juz nie ws
              ) pominam.
              ) Amerykanie zyja w ciaglym strachu przed bezrobociem i napadem rabunkowym...
              ) Jakosc zycia jest tam wiec znacznie nizsza niz w UE!
              ) A: Bolszewicka swinio przed chwila pisales cos innego, ze niby to Amerykanow s
              ) tac
              ) na samochod, dom i wycieczke gdziestam i to przy ponad 40% bezrobociu !!
              ) K: Dziekuje za komplement! Ja tylko pisalem, ze bogatych amerykanow stac NA TO!
              ) A: Takie go IDIOTY jak Ty dawno nie widzialem :))
              ) K: Dziekuje za wyzwiska, bo kontrargumentow u ciebie brak!
              ) A: Wlasnie Ci wykazalem sprzecznosc w Twoich wypowiedziach klamco manipulatorze
              ) !
              ) K:Jaka sprzecznosc? Wyzwiska NIE zastapia argumentow!
              ) A: Przepraszam za te wszystkie epitety, ale jestes wyjatkowym bolszewickim
              ) klamliwym pieprznietym idiota.
              ) K: Nie gniewam sie, ale wolalbym argumenty zamiast wyzwisk...
              ) A: Byly, sa, ale juz nie bedzie. Nie wiem w co sie bawisz, ale nie mam ochoty t
              ) racic
              ) na Ciebie czasu. Okropnie KLAMIESZ i MANIPULUJESZ wycinajac moje odpowiedzi.
              ) Juz dam Twoj rodzaj cytowania ulatwia Ci manipulowanie wypowiedzialmi...ladnie
              ) to
              ) sam wszystko obramujesz...itd :)
              ) Pa pa - jestes w tych 3% forumowiczow z ktorymi nie da sie kompletnie rozmawia
              ) c
              ) (Twoje klamstwa i manipulacja).
              ) K: Przyznaj lepiej, ze brak ci argumentow, wiec je zastepujesz wyzwiskami... :(
              )

              • Gość: psychiat Re: Kagan -PSYCHOLU ZADEN PSYCHIATRA CI NIE POMOZE IP: *.local 02.04.02, 15:32
                Ludzie to wy moze czytacie te debilskie teksty tego psychola kaganca?
                Bede boki zrywac.ha..ha..ha....
                • Gość: Kagan Re: Kagan -PSYCHOLU ZADEN PSYCHIATRA CI NIE POMOZE IP: *.vic.bigpond.net.au 07.04.02, 14:48
                  Gość portalu: psychiat napisał(a):

                  > Ludzie to wy moze czytacie te debilskie teksty tego psychola kaganca?
                  > Bede boki zrywac.ha..ha..ha....

                  K: Idziesz na watek o poziomie polskich katoli...
                  PS Jak ty jestes psychiatra, to ja jestem Cesarz Chinski... :)
    • Gość: Kingfish Prawdyiwa Prawda o USA, bez statystyki IP: *.dyn.optonline.net 01.04.02, 00:51
      Mieszkam w USA od 20+ lat. Początki były trudne ale nie spodziewałem się cudów
      i po paru latach ciężkiej ale uczciwej pracy wszystko się zmieniło. Przez
      dwadzieścia lat straciłem pracę dwa razy ale nigdy nie pobierałem zasiłków. Za
      każdym razem natychmiast znalazłem pracę. Utrzymuję siebie żonę i dwójkę
      dzieci i wszyscy mamy ubezpieczenie medyczne opłacone za mojego pracodawcę.
      Nikomu nie jestem winny nawet jednego centa. Mam własny dom i dwa razy w roku
      wyjeżdżam z rodziną na 2 tygodniowe wakacje, za zwyczaj na Florydę albo wyspy
      na karabijskim morzu. Planuję emeryturę w wieku 55 lat.
      Przypomnę ci że przyjechałem do USA bez wiedzy języka i bez grosza w kieszeni.
      Jestem bardzo przeciętnym ale nieprzeciętnie pracowitym człowiekiem Jeszcze
      nie spotkałem pracowitego człowieka w tym przez ciebie znienawidzonego kraju
      który nie potrafił sobie ułożyć tutaj wygodnego życia. Ci którzy nie dają sobie
      rady przyjeżdżają z nadzieją znalezienia drzew na których rosną pieniądze.


      Dobrobyt Ameryki jest dla tych którzy chcą sobie na niego popracować. Dla
      leniów kraj ten jest okrutny.


      Pzdr
      Kingfish

      PS
      Hawaje nie są tanie!!
      • Gość: Kingfish A teraz Statystyka!!!!!!!! IP: *.dyn.optonline.net 01.04.02, 01:08

        Co roku 3.000.000 ludzi emigruje do USA legalnie i drugie tyle nielegalnie.
        Około 6 milionów ludzi rzuca swój kraj, rodzinę, narodowy język i kulturę i
        osiedla się w USA. Dlaczego?? Chodzi im o bezrobocie? Biedę? Może opresję?

        Tylko ten statystyczny numer, (6.000.000/rok), jest naprawdę wymowny. Jeszcze
        nigdy nie słyszałem o masowej emigracji do bezrobotnego, biednego regionu
        świata.
        Ekonomia żadnego kraju nie przeżyłaby takiej inwazji a my nadal prosperujemy.

        Pzdr
        Kingfish

        • Gość: Kagan Bal sie musi kiedys skonczyc... :( IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 06:06
          Gość portalu: Kingfish napisał(a):
          > Co roku 3.000.000 ludzi emigruje do USA legalnie i drugie tyle nielegalnie.
          K: A ile wraca z powrotem? 90% nielegalnych zostaje albo wyrzucone albo wraca cichcem, duzy procent
          legalnych tez, bo obecnie wracaja do domu nawet komputerowcy z wizami H1-B (czy cos podobnego),
          bo nawet w Kaliforni NIE ma dla nich pracy!

          > Około 6 milionów ludzi rzuca swój kraj, rodzinę, narodowy język i kulturę i osiedla się w USA.
          K: Bzdura: Ja tez pracowalem rok w USA na tej "komputerowej wizie" i wrocilem po roku do Australii!
          Jak wielu moich kolegow! Widzisz, jakie te statyystki sa mylne! Nie podaja, na ile lat ci ludzie sie
          "osiedlaja"...

          Dlaczego?? Chodzi im o bezrobocie? Biedę? Może opresję?
          K: Jedni uciekaja z meksykanskiej nedzy (spowodowanej zreszta wyzyskiem ze strony USA),
          inni, jak ja szukali lepszej szynki od tego przyslowiowiego "kawalka chleba z maslem",
          i zobaczyli, ze np. w Australii czy Europie Zachodniej jest jednak lepiej. Od opresji nikt do USA
          nie ucieka, bo ten kraj praktycznie zamknal granice dla politycznych uciekinierow, mianujac
          tych, co walcza przeciwko skorumpowanym prozachodnim rezymom jako "terrorystow"...

          > Tylko ten statystyczny numer, (6.000.000/rok), jest naprawdę wymowny. Jeszcze
          > nigdy nie słyszałem o masowej emigracji do bezrobotnego, biednego regionu
          > świata.
          K: Nikt nie twierdzi, ze USA sa biedne. To wciaz najwieksza gospodarka na swiecie. Chiny,
          ktore jeszcze w XIX wieku mialy najwiekszy GDP (GNP), dogonia USA dopiero za kilkanascie lat,
          a pod wzgledem GDP (GNP) per capita byc moze dopiero pod koniec tego stulecia. Chodzilo mi tylko
          o to, ze USA zyja na kredyt, i ze tak sie nie da zyc na dluzsza mete, oraz o to, ze USA to panstwo
          neofeudalne, gdzie jak sie ma $$$ to sie zyje b. dobrze, ale jak sie jest biednym imigrantem,
          to sie jest bez szans (chyba, ze sie przywiezie do USA nielegalnie zarobione $$$ albo ma sie
          tam kontakty z mafia)...

          > Ekonomia żadnego kraju nie przeżyłaby takiej inwazji a my nadal prosperujemy.
          K: Bo zyjecie na kredyt, zapozyczacie sie na okolo POL TYSIACA MILIARDA USD na rok
          (mniej wiecej 10 razy caly polski dlug). Jak dlugo mozna zyc zwiekszajac swoje zadluzenie?
          Albo wasi wierzyciele cofna wam kredyt i zarzadaja splaty dlugu, albo sami zbankrutuja, a wy za nimi....
          Tak czy inaczej: tertium non datur, bal sie musi kiedys skonczyc... Podobnie jak w Polsce za Gierka...
          > Pzdr
          > Kingfish
          NAWZAJEM, Kagan :)

          • Gość: amerkn Re: Bal sie musi kiedys skonczyc... :( IP: *.kci.wayne.edu 01.04.02, 19:38
            Wrociles do Australii bo cie tu nikt nie chcial.. Twoje wyliczenia sa tak
            glupie i nieprawdziwe,ze naprawde bylaby to kara dla tego kraju, zeby ciebie
            przyjeto tu na stale. Czy ty masz jeszcze stare numery notatnika propagandzisty
            czy tez Nowych Drog. Juz byl taki jeden co nazywal sie Nikita Sergiewicz
            Chr..., jak mu tam i nawet walil butami w ONZ- cie jak to on i jego kraj utopia
            USA . On juz nie zyje , no a my jakos sie jeszcze trzymamy, a jego synek
            pracuje za "dulary" w Brown University. Mam dla cibie pocieszenie - jezeli
            twoje przpowiednie sie kiedykolweik sprawdza , to twoj synek bedzie pracowal na
            slonecznych wybrzezach morza Ochockiego i Barensa
            • Gość: Kagan Re: Bal sie musi kiedys skonczyc... :( IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 11:51
              Gość portalu: amerkn napisał(a):
              Wrociles do Australii bo cie tu nikt nie chcial..
              K: Chcieli, ale nie bylo ich stac... :)

              Twoje wyliczenia sa tak glupie i nieprawdziwe,ze naprawde bylaby to kara dla tego kraju,
              zeby ciebie przyjeto tu na stale. Czy ty masz jeszcze stare numery notatnika propagandzisty
              czy tez Nowych Drog. Juz byl taki jeden co nazywal sie Nikita Sergiewicz
              Chr..., jak mu tam i nawet walil butami w ONZ- cie jak to on i jego kraj utopia
              USA . On juz nie zyje , no a my jakos sie jeszcze trzymamy, a jego synek
              pracuje za "dulary" w Brown University.
              K: Kolejna swinia w USA!

              Mam dla cibie pocieszenie - jezeli twoje przpowiednie sie kiedykolweik sprawdza,
              to twoj synek bedzie pracowal na slonecznych wybrzezach morza Ochockiego i
              Barensa
              K: Co to ma do rzeczy? Jak nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz!
          • kingfish Not in your life time Kagan 01.04.02, 23:02
            To już jest przynajmniej 3 wątek Kagana o upadku gospodarczym USA w ostatnich
            paru miesiącach. Zycie w Autralii musi być beznadziejne skoro wiara w naszą
            nedzę najwyraźniej poprawia jego samopoczucie. Po WTC Kagan zasuwał o recesji i
            jak on nas zniszczy. Hehe Kagag gdyby nie to że o naszej recesji przeczytałem w
            twoich postach i w gazetach wcale bym jej nie zauważył. Po pierwsze już są
            znaki że nasza gospodarka z niej wychodzi, a po drugie co to była za recesja?
            Podczas recesji w latach 80tych 250.000 ludzi stracilo prace w Stanie NJ, w tym
            roko 1,300 ...WOW koniec świata. Wydażenia 11.9 zniszczyłyby gospodarką takiego
            kraju jak np Australia a my po 6 misiącach już stajemy na nogi.
            Ale jeśli naprawdę poprawia to twoje samopoczucie to dobrze Kagan.. żyjemy w
            nędzy. My nie mamy potrzeby poprawiania swojego samopoczucia wiadomościami
            złego losu ludzi NP. w Australii. Czujemy się wspaniale i pomimo wszystkiego
            maszerujemy przez życie z beztroskliwym uśmiechem na twarzy i zawsze pełną
            butelką wina. A ty? Musisz się otoczyś nędzą, przynajmniej statystyczną, żeby
            poczuć się lepiej. Tak jet Kagan, dobrobyt jest pojęciem względnym.

            Przepraszam że nie odpowiedziełem na twój post w całości ale jestem zajęty.
            Właśnie ciężarówka wysypała śmieci na śmietnisku i idę poszukać czegoś do
            zjedzeni. Ale może dzisiaj wieczorem znajdę parę minut i odpiszę i z pod mojego
            mostu

            Pzrd
            Kingfish
            • Gość: Kagan Most likely in Kagan's life time! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 11:48
              kingfish napisał(a):
              To już jest przynajmniej 3 wątek Kagana o upadku gospodarczym USA w ostatnich
              paru miesiącach. Zycie w Autralii musi być beznadziejne skoro wiara w naszą
              nedzę najwyraźniej poprawia jego samopoczucie.
              K: Ja pisze o NADCIAGAJACYM upadku USA! A w Australii jest niezle, choc
              byloby lepiej, gdyby nas USA nie gnebila clami zaporowymi np. na stal i nie
              zarzucala australijskich rynkow zbytu subsydiowana zywnoscia!

              Po WTC Kagan zasuwał o recesji i jak on nas zniszczy. Hehe Kagag gdyby nie to że o
              naszej recesji przeczytałem w twoich postach i w gazetach wcale bym jej nie zauważył.
              K: Musisz mieszkac na ksiezycu!

              Po pierwsze już są znaki że nasza gospodarka z niej wychodzi, a po drugie co to była
              za recesja? Podczas recesji w latach 80tych 250.000 ludzi stracilo prace w Stanie NJ,
              w tym roko 1,300 ...WOW koniec świata. Wydażenia 11.9 zniszczyłyby gospodarką takiego
              kraju jak np Australia a my po 6 misiącach już stajemy na nogi.
              K: Tylko na papierze, za Gierka tez Polska byla na papierze 10ta potega swiata... :(

              Ale jeśli naprawdę poprawia to twoje samopoczucie to dobrze Kagan.. żyjemy w
              nędzy. My nie mamy potrzeby poprawiania swojego samopoczucia wiadomościami
              złego losu ludzi NP. w Australii. Czujemy się wspaniale i pomimo wszystkiego
              maszerujemy przez życie z beztroskliwym uśmiechem na twarzy i zawsze pełną
              butelką wina.
              K: Mowisz o bezdomnych polakach na Greenpoincie? :)

              A ty? Musisz się otoczyś nędzą, przynajmniej statystyczną, żeby
              poczuć się lepiej. Tak jet Kagan, dobrobyt jest pojęciem względnym.
              K: Zgoda! Dla polskiego lumpa z Greenpointu pelna butelka najtanszego
              wina to szczyt dobrobytu! :)

              Przepraszam że nie odpowiedziełem na twój post w całości ale jestem zajęty.
              Właśnie ciężarówka wysypała śmieci na śmietnisku i idę poszukać czegoś do
              zjedzenia.
              K; Pamietaj, aby restki miesa i wedlin wygotowac albo dobrze upiec! Najlepiej
              zapic wszystko mocnym alkoholem: zabija prawie wszystkie chorobotworcze bakterie! :)

              Ale może dzisiaj wieczorem znajdę parę minut i odpiszę i z pod mojego mostu.
              K: Brooklyn Bridge? Komu go ostanio sprzedales? :)
              Pzrd Kingfish
              K: NAWZAJEM!!! :)
          • Gość: Larry Re: Bal sie musi kiedys skonczyc... :( IP: *.local 02.04.02, 11:59
            Kagan ale sie oplules!! Oszczedz nas!!!
            • Gość: Kagan Re: Bal sie musi kiedys skonczyc... :( IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 12:26
              Gość portalu: Larry napisał(a):

              > Kagan ale sie oplules!! Oszczedz nas!!!
              NO COZ! PRAWDA W OCZY KOLE!
      • Gość: Kagan Re: Prawdyiwa Prawda o USA, bez statystyki IP: *.vic.bigpond.net.au 01.04.02, 06:18
        Gość portalu: Kingfish napisał(a):

        > Mieszkam w USA od 20+ lat. Początki były trudne ale nie spodziewałem się cudów
        > i po paru latach ciężkiej ale uczciwej pracy wszystko się zmieniło. Przez
        > dwadzieścia lat straciłem pracę dwa razy ale nigdy nie pobierałem zasiłków. Za
        > każdym razem natychmiast znalazłem pracę.
        K: Miales wiec po prostu kupe szczescia... Nie jestes wiec reprezentatywny!

        > Utrzymuję siebie żonę i dwójkę dzieci i wszyscy mamy ubezpieczenie medyczne opłacone za mojego
        > pracodawcę.
        K: Czyli, ze pracodawca potraca ci to ubezpieczenie z pensji. Nie pomysales, ze moze moglbys
        dostac lepszy "deal" na wolnym rynku, sam sobie wybierajac "ubezpieczalnie"?

        > Nikomu nie jestem winny nawet jednego centa.
        K: Znow jestes wyjatkiem, bo przecietny amerykanin jest zadluzony po uszy! A moze robisz blad,
        moze bys lepiej wyszedl, gdybys sie zadluzyl i kupil np. akcje (shares) albo zainwestowal
        pozyczke na rynku nieruchomosci (real estate)?

        Mam własny dom i dwa razy w roku wyjeżdżam z rodziną na 2 tygodniowe wakacje, za zwyczaj na
        Florydę albo wyspy na karabijskim morzu. Planuję emeryturę w wieku 55 lat.
        L: Good luck! Z czego bedziesz zyl na emeryturze? Jesli liczysz na fundusz emerytalny swego
        pracodawcy to uwazaj, bo mozesz skonczyc pod mostem, jak wielu pracownikow Enron'a... :(
        A ja przeszedlem w Australii na "pol emerytury" w wieku lat 50... :)

        > Przypomnę ci że przyjechałem do USA bez wiedzy języka i bez grosza w kieszeni.
        > Jestem bardzo przeciętnym ale nieprzeciętnie pracowitym człowiekiem.
        L: To skad znajdujesz czas na Internet, i czemu traciles prace co 10 lat? Za duzo pracowales? :)

        > Jeszcze nie spotkałem pracowitego człowieka w tym przez ciebie znienawidzonego kraju
        > który nie potrafił sobie ułożyć tutaj wygodnego życia. Ci którzy nie dają sobie
        > rady przyjeżdżają z nadzieją znalezienia drzew na których rosną pieniądze.
        L: Ja sobie niezle dawalem rade w USA (na reke dobrze ponad USD 50 tys. na rok),
        ale jak pomyslalem sobie, ile tu kosztuja studia (dla dzieci), to szybko wrocilem do
        Australii. Nie odpowiadal mi w USA tez styl zycia: ciagly strach przed utrata pracy, miasta "pozarte"
        przez samochody z ogromnymi slumsami i ta olbrzymia przestepczosc, na ktora nawet tak ochoczo
        wykonywana kara smierci nie jest rozwiazaniem...

        > Dobrobyt Ameryki jest dla tych którzy chcą sobie na niego popracować. Dla leniów kraj ten
        > jest okrutny.
        L: NIE tylko! Jak nie masz pracy ani zasilku, to i najlepsze checi ci NIE pomoga! Ty pewnie
        nie chcesz widziec tej prawdziwej ameryki, ktora sie czesto zaczyna pare kilometrow od
        kapitolow czy srodmiesc...
        > Pzdr
        > Kingfish
        NAWZAJEM, Kagan :)
        > PS
        > Hawaje nie są tanie!!

        • Gość: ania Re: Prawdyiwa Prawda o USA, bez statystyki IP: *.upc.chello.be 01.04.02, 07:11
          Czy Ty mozezsz wytlumaczc to wszystko ale nie dla mnie dla PALME bo to on pidze
          jako FACET nie ja .
    • Gość: watto Całkowicie sie zgadzam. IP: *.216-194-6-254.nyc.ny.metconnect.net 01.04.02, 07:44
      Całkowicie sie zgadzam. Choć można by rozwinąć wszystkie te wątki. Miałem
      zamiar o tym kiedyś napisać, ale nie chciało mi sie stukać w klawiaturę.

      Można zwalccyć bezrobocie obniżając pensje do minimum (a nawet poniżej poziomu
      przeżycia). Zawsze znajdzie sie zajęcie dla paru osób, gdy możny płacić im
      grosze.
      Amerykanie pracują najwiecej (i mają najmniej urlopów) na swiecie! Wiecej niż
      nawet Japonczycy (dane z ostatnich lat).
      • Gość: Kagan Re: Całkowicie sie zgadzam. IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 12:28
        Gość portalu: watto napisał(a):

        > Całkowicie sie zgadzam. Choć można by rozwinąć wszystkie te wątki. Miałem
        > zamiar o tym kiedyś napisać, ale nie chciało mi sie stukać w klawiaturę.
        > Można zwalccyć bezrobocie obniżając pensje do minimum (a nawet poniżej poziomu
        > przeżycia). Zawsze znajdzie sie zajęcie dla paru osób, gdy możny płacić im
        > grosze.
        > Amerykanie pracują najwiecej (i mają najmniej urlopów) na swiecie! Wiecej niż
        > nawet Japonczycy (dane z ostatnich lat).
        K: Milo poczytac glos czleka rozsadnego...

    • Gość: qbek Prawda o USA uzupełnienie w kwestii Indian IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 13:40
      To niesamowite. Kraj, który szczyci się demokracją i poszanowaniem wolności
      powstał na trupach Indian, których resztki dogorywają w rezerwatach lub
      zostały "znaturalizowane". Metody, którymi się posłużono, w niczym nie
      odbiegały od stosowanych przez pewnego austriackiego kaprala oraz gruzińskiego
      ex-seminarzystę. Wielki jest płacz o Żydów w Palestynie, którym i tak nic nie
      będzie, bo niczym koty spadną na cztery łapy. Indianom te "łapy" połamano, poza
      tym nie byli dość wyrachowani, by zanurzyć się w politycznym gówienku i zbyt
      szlachetni, by dopatrywać się kruczków w "umowach" z kolejnymi amerykańskimi
      przywódcami. Dziwi mnie fakt,że z prawych i spokojnych Indian uczyniono
      dzikusów i rzeźników tylko dlatego,że walczyli o swoją ziemię. Kimże są więc
      ludzie, którzy miast pióropuszy, mokasyn i legginów noszą chałaty i mycki, a
      którym Kongres Upierdliwej Syjonistycznej Agendy udziela wsparcia w bandyckich
      praktykach w Palestynie oraz globalnym rabunku narodów z mienia i świadomości.
      • Gość: ania Re: Prawda o USA uzupełnienie w kwestii Indian IP: *.upc.chello.be 02.04.02, 14:45
        Mozna by jeszcze napisac o niewolnikach murzynskich,ktorych zmuszano do
        niewolniczej pracy ale wielce cywilizowani Amerykanie wola o tym nie pamietac.
      • Gość: indianin ReKlamstwo w kwestii Indian IP: *.local 02.04.02, 15:02
        ubek wyszkolil ciebie jakis dzikus z rezerwatu? A moze cie oczarowal? Bredzisz.
        • Gość: Palme USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: 172.16.1.* 02.04.02, 16:33
          Zgadzam sie z tezami Kagana we wszystkim ,oprocz jego pogladow co do prawa
          karnego. To ,ze w USA zabija sie mordercow to jest OK. Spoleczenstwo ma prawo
          zabijac tych ,ktorzy je zabijaja ( i obowiazek ,bo inaczej nie przetrwa...albo
          zostanie podporzadkowane kryminalistom....). Zreszta 70% zabojcow to ludzie
          sredniozamozni lub zamozni ( zwlaszcza mlodzi ludzie z bogatych i tkzw.dobrych
          domow ....)



          Co do USA . Rzad USA zrobil Holokaust Indianom. Rzad USA zniewolil Murzynow
          jak polscy krolowie panszczyznianych chlopow w I RP. Wyzyskiwal biednych
          emigrantow ( klase robotnicza z calego swiata ),prowokowal wojny jak w Azji czy
          Ameryce Pl. Pozwalal ( i pozwala...) na umieranie milionom ludzi z glodu i
          chlodu na ulicach USA,w przeciwienstwie do obecnej socjalizujacej UE. Popieral
          krwawe rezimy w Ameryce Latynoskiej. Podniosl reke nawet na swoja matke Anglie
          i siostre anglo-franko jezyczna czyli Kanade.
          USA to taki biblijny Lucyfer i Kain....uzywajac porownania zrozumialego dla
          katoli.....


          ps. ale mam dobra wiadomosc dla wrogow tego bandyckiego panstwa-USA : juz
          nie dlugo zalane ono zostanie przez emigrantow z Meksyku i Ameryki PL.( juz sie
          mowi w USA o wprowadzeniu tam jezyka hiszpanskiego jako drugiego uzedowego...).
          A Latynosi raczej sa wrodzy neo-liberalnym modelom gospodarczym -anglo-
          saskim. I byc moze Latynosi przerobia USA
          ( o ile bedzie sie jeszcze tak nazywac...) na jakas hybryde Unii
          Europejskiej.....wszak kazdy Latynos woli Hiszpanow i Portugalczykow z UE niz
          bialych WASP-ow z USA . Byc moze za kilkanascie lat bedzie Meksyk graniczyl z
          Kanada i w Ameryce PN. bedzie ustroj jak w UE.......czyli pro-socjalistyczno-
          demokratyczny. Bo Latynosi tak jak Eropejczycy sa raczej pro-lewicowi jesli
          chodzi o
          gospodarke....


          ps. bo USA tak jak Korea Polnocna to ostatnie bastiony anty-ludzkich
          rezimow gospodarczych : Komunizmu i Liberalizmu-gospodarczego.
          • Gość: errtu Re: USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: *.chello.pl 02.04.02, 19:27
            W polszy caly czas krazy mit o dolarach lezacych na ulicach w usa.w miejscu
            gdzie wystarczy przejsc sie po LA by zagrac z arnoldem w jego nowym filmie.A to
            wszystko jest gowno prawda.Prace mozna znalezc,czasem nawet latwo, ale to mocno
            (bardziej niz w polsce) zalezy od miejsca zamieszkania.Na tym poscie
            wypowiedzialo sie kilka osob, ktore nie maja pojecia o czym mowia. Proponuje
            zeby najpierw odwiedzily ten kraj (o ile ich najpierw policja w NY nie
            zastrzeli)
            Kingfish: Mieszkasz i zyjesz w usa, dlatego musisz mi teraz przyznac racje, ze
            w tym kraju sa miliony glodujacych, sa bezdomni i panstwo ma w dupie murzynow
            ze slamsow.Wszyscy to wiedza, ale nikt o tym nie mowi. A tobie gratuluje
            sukcesu, bo widzalem polakow na greenpoincie i nie wiem czy byli
            zadowoleni.LENIUSZKI?????
            • Gość: Kingfish Re: USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: *.dyn.optonline.net 03.04.02, 03:28
              Oczywiście że są biedni, bezdomni itd. Który kraj ich niema?? Miedzy nimi są
              narkomanie, ludzie chorzy umysłowo, alkoholicy i ludzie po prostu nie
              dostosowani do życia w społeczeństwie. Ci ostatni to są ludzie którzy nie
              potrafią dotrzeć do pracy na czas, co drugi dzień gdzieś znikają są
              nieodpowiedzialni i nie można na nich liczyć. Nie zapomnijmy jednak o
              śmierdzących leniach, także ze “slamsu”, którzy wolą siedzieć w domu na
              państwowych zapomogach niż przepracować jeden uczciwy dzień. I czyja to jest
              wina że powyższa grupa ludzi żyje w nędzy? Moja? Rządu USA? Tak, jest wielu
              biednych ludzi ale nie zapomnij że USA jest ogromnym krajem. NP. kraj taki jak
              Australia ma zaledwie około 19 milionów ludzi a ma bezrobocie większe od USA.
              My co roku przyjmujemy 6 milionów emigrantów.

              Co do murzynów to trochę przesadzasz. Rząd USA w ostatnich 20 latach wprowadził
              programy które, (“afirmative action”), które nie tylko pomagają murzynom w
              zdobyciu pracy ale i zapewniają im konkretną liczbę stanowisk, proporcjonalna
              do murzyńskiej populacji danego regionu. Oczywiście nikt nie chodzi
              po “slamsach” i zmusza ludzi do pracy. Jeśli osobnik nie ma motywacji albo
              ochoty i nie postawi pierwszego kroku, bez względu czy jest murzynem Polakiem
              czy Włochem, będzie do końca życia żył w nędzy.

              Ja mam gdzieś statystyki Kagana. Ja wiem że życie w USA ma nadal niesamowity
              potencjał dla ludzi pracowitych i dla ludzi cierpliwych. Jeśli chcesz tak jak
              Kagan zostać ekspertem życia w USA w jeden rok to radzę ci zrobić to co Kagan
              zrobił, spadaj z tego kraju.

              Co do Polaków którzy żyją w nędzy na tym sławnym Green Poincie proszę nie
              porównywać życia rodaków którzy przyjeżdżają do USA na rok czy dwa w celu
              zarobienia paru groszy z Polakami którzy przyjeżdżają na stałe. Ci pierwsi nie
              są zainteresowani poprawą swojego życia w USA.

              Pzdr
              Kingfish


              • Gość: errtu Re: USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: *.chello.pl 03.04.02, 22:33
                Oczywiscie ze nikt nierobow nie zmusi do pracy, miedzy innymi dlatego nigdzie nie
                ma zerowego bezrobocia.Ale sam fakt mieszkania w slumsach, zycie w tym getcie,
                przewaznie odbiera szanse na jakikolwiek sukces.Oczywiscie, ze Ameryka duzo robi
                by pracodawcy zatrudniali murzynow.Stara sie jak moze, ale nie zawsze wychodzi.Bo
                czy odpowiednie jest moc sobie murzyna odpisac od podatku?
              • Gość: Kagan Re: USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 13:04
                Gość portalu: Kingfish napisał(a):

                > Oczywiście że są biedni, bezdomni itd. Który kraj ich niema??
                K: Kraje biedne sa usprawiedliwione, ale jaki usprawiedliwic skrajna nedze w karju,
                gdzie jest tylu milionerow, kraju, ktory ma najwieksza gospodarke na swiecie i jeden z
                najwyzszych dochodow per capita?

                Miedzy nimi są narkomanie, ludzie chorzy umysłowo, alkoholicy i ludzie po prostu nie
                dostosowani do życia w społeczeństwie.
                K: To czemu sie im sie nie pomaga, czemu sie ich nie leczy? USA stac na utrzymywanie sedziwych
                aktorek (J. Collins np.) w stanie niemalze "dziewictwa i pierwszej mlodosci", stac na bardzo drogie
                leczenie chorych z wlasnej winy na AIDSa wplywowych homoseksualistow itp.., a nie stac na leczenie
                narkomanow, na zapobieganie narkomanii, na leczenie chorych umyslowo itp. Czy to nie jest wstyd?

                Ci ostatni to są ludzie którzy nie potrafią dotrzeć do pracy na czas, co drugi dzień gdzieś znikają są
                nieodpowiedzialni i nie można na nich liczyć. Nie zapomnijmy jednak o śmierdzących leniach, także ze
                �slamsu�, którzy wolą siedzieć w domu na państwowych zapomogach niż przepracować jeden uczciwy
                dzień. I czyja to jest wina że powyższa grupa ludzi żyje w nędzy? Moja? Rządu USA? Tak, jest wielu
                biednych ludzi ale nie zapomnij że USA jest ogromnym krajem. NP. kraj taki jak Australia ma zaledwie
                około 19 milionów ludzi a ma bezrobocie większe od USA.
                K: Bzdura: Australia ma procentowo mniej wiecej tyle samo bezrobotnych co USA, jak nie mniej, po
                prostu w Australii liczy sie bezrobotnych nieco bardziej uczciwie niz w USA!.
                W Australii nie ma slumsow, a w USA sa one prawie wszedzie! A jak place sa niskie, i warunki pracy zle,
                to nic dziwnego, ze nie ma inicjatywy do jej podjecia!

                > My co roku przyjmujemy 6 milionów emigrantów.
                K: Wiekszosc z nich nielegalna! Potrzebujecie ich glownie po to, aby utrzymywac place na niskim
                poziomie, i aby wykonywali oni najgorzej platne i najniebezpieczniejsze prace!

                > Co do murzynów to trochę przesadzasz. Rząd USA w ostatnich 20 latach wprowadził
                programy które, (�afirmative action�), które nie tylko pomagają murzynom w zdobyciu pracy ale i
                zapewniają im konkretną liczbę stanowisk, proporcjonalna do murzyńskiej populacji danego regionu.
                Oczywiście nikt nie chodzi po �slamsach� i zmusza ludzi do pracy. Jeśli osobnik nie ma motywacji albo
                ochoty i nie postawi pierwszego kroku, bez względu czy jest murzynem Polakiem czy Włochem, będzie do
                końca życia żył w nędzy.
                K: Ta tzw. affirmative action to czysta propaganda, jak wlasciciel nie chce przyjac murzyna
                do pracy, to zadna sila go nie zmusi, bo np. oglosi, ze potrzebuje ksiegowego z biegla znajomoscia
                np. mandarin czy norweskiego albo programiste znajacego poezje rosyjska albo Talmud... :(

                > Ja mam gdzieś statystyki Kagana. Ja wiem że życie w USA ma nadal niesamowity
                potencjał dla ludzi pracowitych i dla ludzi cierpliwych. Jeśli chcesz tak jak Kagan zostać ekspertem
                życia w USA w jeden rok to radzę ci zrobić to co Kagan zrobił, spadaj z tego kraju.
                K: Te statystyki to sa oficjalne statystyki rzadu USA... Trzeba tylko umiec je znalezc!
                A prawda w oczy kole, nikt tez nie lubi jak jest na cenzurowanym... :(
                >
                > Co do Polaków którzy żyją w nędzy na tym sławnym Green Poincie proszę nie
                > porównywać życia rodaków którzy przyjeżdżają do USA na rok czy dwa w celu
                > zarobienia paru groszy z Polakami którzy przyjeżdżają na stałe. Ci pierwsi nie
                > są zainteresowani poprawą swojego życia w USA.
                K: Czyzby? Ja przyjechalem do USA tylko na rok, i wcale nie mieszkalem w slumsach... :)
                >
                > Pzdr
                > Kingfish
                NAWZAJEM!

                >

          • Gość: Kagan Re: USA jest zbudowane na wyzysku i przemocy ! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 13:12
            Gość portalu: Palme napisał(a):

            > Zgadzam sie z tezami Kagana we wszystkim ,oprocz jego pogladow co do prawa
            > karnego. To ,ze w USA zabija sie mordercow to jest OK. Spoleczenstwo ma prawo
            > zabijac tych ,ktorzy je zabijaja ( i obowiazek ,bo inaczej nie przetrwa...albo
            > zostanie podporzadkowane kryminalistom....). Zreszta 70% zabojcow to ludzie
            > sredniozamozni lub zamozni ( zwlaszcza mlodzi ludzie z bogatych i tkzw.dobrych
            > domow ....)
            K: Jestem przeciwko karze smierci, bo za duzo bylo w historii prawa, szczegolnie amerykanskiego,
            niewinnych osob skazanych na smierc... Z wiezienia mozna wypuscic, glowy raz odcietej
            nawet amerykanscy chirurdzy NIE przyszyja, szczegolnie po latach...

            > Co do USA . Rzad USA zrobil Holokaust Indianom. Rzad USA zniewolil Murzynow
            jak polscy krolowie panszczyznianych chlopow w I RP. Wyzyskiwal biednych
            emigrantow ( klase robotnicza z calego swiata ), prowokowal wojny jak w Azji czy
            Ameryce Pld. Pozwalal ( i pozwala...) na umieranie milionom ludzi z glodu i
            chlodu na ulicach USA, w przeciwienstwie do obecnej socjalizujacej UE. Popieral
            krwawe rezimy w Ameryce Latynoskiej. Podniosl reke nawet na swoja matke Anglie
            i siostre anglo-franko jezyczna czyli Kanade.
            USA to taki biblijny Lucyfer i Kain....uzywajac porownania zrozumialego dla
            katoli.....
            K: Czy oni to aby zrozumieja? :(

            > ps. ale mam dobra wiadomosc dla wrogow tego bandyckiego panstwa-USA : juz
            niedlugo zalane ono zostanie przez emigrantow z Meksyku i Ameryki PL.( juz sie
            mowi w USA o wprowadzeniu tam jezyka hiszpanskiego jako drugiego uzedowego...).
            K: W Nowym Meksyku czy Kaliforni (terenom ukradzionym Meksykowi) juz teraz angielski
            jest jezykiem mniejszosci... Texas nastepny w kolejce :)

            > A Latynosi raczej sa wrodzy neo-liberalnym modelom gospodarczym -anglo-saskim.
            I byc moze Latynosi przerobia USA ( o ile bedzie sie jeszcze tak nazywac...) na jakas hybryde Unii
            Europejskiej.....wszak kazdy Latynos woli Hiszpanow i Portugalczykow z UE niz
            bialych WASP-ow z USA . Byc moze za kilkanascie lat bedzie Meksyk graniczyl z
            Kanada i w Ameryce PN. bedzie ustroj jak w UE.......czyli pro-socjalistyczno-
            demokratyczny. Bo Latynosi tak jak Eropejczycy sa raczej pro-lewicowi jesli
            chodzi o gospodarke....
            K: Ciekawy scenariusz! :)

            ps. bo USA tak jak Korea Polnocna to ostatnie bastiony anty-ludzkich
            rezimow gospodarczych : Komunizmu i Liberalizmu-gospodarczego.
            K: Dobrze powiedziane! :)
      • Gość: Kagan Uzupełnienie w kwestii Indian i Murzynow IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 13:18
        Gość portalu: qbek napisał(a):

        > To niesamowite. Kraj, który szczyci się demokracją i poszanowaniem wolności
        > powstał na trupach Indian, których resztki dogorywają w rezerwatach lub
        > zostały "znaturalizowane".
        K: Na kapitolu stanowym w St. Paul (Minnesota) wisza nawet obrazy przedstawiajace zawieranie
        trakatow z Indianami. Niestety, wszystkie owe traktay zostaly zlamane przez bialych amerykanow.
        A teraz ci potomkowie mordercow i kalmcow chca uczyc innych demokracji!

        > Metody, którymi się posłużono, w niczym nie odbiegały od stosowanych przez pewnego austriackiego
        kaprala oraz gruzińskiego ex-seminarzystę. Wielki jest płacz o Żydów w Palestynie, którym i tak nic nie
        będzie, bo niczym koty spadną na cztery łapy. Indianom te "łapy" połamano, poza
        tym nie byli dość wyrachowani, by zanurzyć się w politycznym gówienku i zbyt
        szlachetni, by dopatrywać się kruczków w "umowach" z kolejnymi amerykańskimi
        przywódcami. Dziwi mnie fakt,że z prawych i spokojnych Indian uczyniono
        dzikusów i rzeźników tylko dlatego,że walczyli o swoją ziemię. Kimże są więc
        ludzie, którzy miast pióropuszy, mokasyn i legginów noszą chałaty i mycki, a
        którym Kongres Upierdliwej Syjonistycznej Agendy udziela wsparcia w bandyckich
        praktykach w Palestynie oraz globalnym rabunku narodów z mienia i świadomości.
        K: USA, za swe zbrodnie na Indianach i Murzynach, zostalo ukarane rzadami chazarow
        udajacych zydow... Oni niedlugo wykoncza te "hameryke". I dobrze!
        Kagan
        • Gość: dwajaja Kagan to kompletny kretyn IP: *.nyc.rr.com 07.04.02, 03:16
          Rzucam temat do dyskusji.
          Czy marsjanie zamieszkujacy w Polsce na stale maja prawo do emerytury
          tak jak w Szwecji?
          W calej Europie kolejki marsjan przed konsulatami Szwecji.
          USA nie przyjmie marsjan.
          Kagan ty zacznij pierwszy.
    • Gość: Z Re: Prawda o USA IP: *.246.85.55.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.04.02, 06:18
      O jej duzo tego po przeczytaniu oczy bola.Kagan intersuje mnie to
      zadluzenie,piszesz ze nie jawne to mysle ze masz jakis dostep do tych
      informacji ile tego jest? Piszesz ze z Ameryka zadluza sie na ilestam milld $
      australijskich,czy to jest w przeliczeniu czy tylko z Australi a jesli tak to
      skad Australie na to stac?Ameryka ma tez dlug wewnetrzny we wlasnych
      bankach ,ile tego jest nie oficjalnie.
      • Gość: errtu Re: Prawda o USA IP: *.chello.pl 03.04.02, 22:33
        Oczywiscie ze nikt nierobow nie zmusi do pracy, miedzy innymi dlatego nigdzie
        nie ma zerowego bezrobocia.Ale sam fakt mieszkania w slumsach, zycie w tym
        getcie, przewaznie odbiera szanse na jakikolwiek sukces.Oczywiscie, ze Ameryka
        duzo robi by pracodawcy zatrudniali murzynow.Stara sie jak moze, ale nie zawsze
        wychodzi.Bo czy odpowiednie jest moc sobie murzyna odpisac od podatku?
      • Gość: dwajaja Re: Prawda o USA IP: *.nyc.rr.com 05.04.02, 06:34
        Do tego kraju przemocy i wyzysku pchaja sie ludziska z calego swiata.
        Widac nie wykorzystuja ich wystarczalaco w ich wlasnych krajach.
        Wszyscy wiedza, ze czlowiek ma taka nature. Poprostu chce byc wyzyskiwany.
        Ja sam jestem wyzyskiwany ponad miare i robie za marne $87400 rocznie.
        Mam kolege, ktory jest jeszcze bardziej wyzyskiwany ale nie wiem za ile bo
        to jest tajne.
        Oficjalnie rzad jest winien 6 trylionow dolarow. Nieoficjalnie zas suma ta
        wynosi O (zero ) gdyz nigdy nikt tego nie odda.
        I w tym miejscu chcialbym wszystkich madrych tego forum zaprosic do zabrania
        sie za nauke ekonomii i finansow ze szczegolnym uwzglednieniem polityki
        fiskalnej. To moze po tym przestalibyscie pisac bzdury bo sie rzygac chce.
        Dodam, ze budzet federalny USA to 2 tryliony a GDP to 11 trylionow dolarow.
        Wszystkich was oskarzam o calkowity brak wyobrazni.
        Dodam tez, ze bezkres niewiedzy bliski jest zenitu. Nie wspomne o absolutnej
        niemoznosni logicznego myslenia i dochodzenia do przez to do logicznych wnioskow
        z waszej strony.
        tooeggz
        • Gość: Kagan USA to BANKRUT!!! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 12:31
          Gość portalu: dwajaja napisał(a):

          > Do tego kraju przemocy i wyzysku pchaja sie ludziska z calego swiata.
          > Widac nie wykorzystuja ich wystarczalaco w ich wlasnych krajach.
          K: Szukaja latwiejszego zycia, nie znajac prawdy o USA...

          > Wszyscy wiedza, ze czlowiek ma taka nature. Poprostu chce byc wyzyskiwany.
          > Ja sam jestem wyzyskiwany ponad miare i robie za marne $87400 rocznie.
          > Mam kolege, ktory jest jeszcze bardziej wyzyskiwany ale nie wiem za ile bo
          > to jest tajne.
          K: To czemu tak rozglaszasz swoja pensje! Napisz lepiej, ile placisz podatkow:
          - Federalny $____
          - Stanowy $____
          - Lokalny (miejski) $____
          - Od sprzedazy *(VAT) $_____
          Jakie placisz skladki ubezpieczeniowe, ile placisz za nauke dzieci, i ile ci zostaje na reke $____
          Zaloze sie, ze najwyzej 10-20% zarobkow brutto, czyli max $17,000... U nas tyle dostaje
          rodzina bezrobotnych z dziecmi... :)
          I zauwaz, ze twoje podatki ida glownie na itrzymanie Izraela i US Army, Navy + USAF, a
          takze na FBI, CIA itp. darmozjadow, co nie potrafili zapobiec jeszcze zadnemu wiekszemu
          atakowi terrorystow na USA, i ktorych sowieccy szpiedzy wodzili za nos...

          > Oficjalnie rzad jest winien 6 trylionow dolarow. Nieoficjalnie zas suma ta
          > wynosi O (zero ) gdyz nigdy nikt tego nie odda.
          K: Wiem, ze nie odda, bo nie ma z czego! Czyli ze sam przyznales, ze USA sa BANKRUTEM!
          Jak np. Enron, czy (wkrotce) Arthur Andersen!

          > I w tym miejscu chcialbym wszystkich madrych tego forum zaprosic do zabrania
          > sie za nauke ekonomii i finansow ze szczegolnym uwzglednieniem polityki
          > fiskalnej. To moze po tym przestalibyscie pisac bzdury bo sie rzygac chce.
          > Dodam, ze budzet federalny USA to 2 tryliony a GDP to 11 trylionow dolarow.
          > Wszystkich was oskarzam o calkowity brak wyobrazni.
          K: To ty NIE masz wyobrazni:
          1 trylion to 10^12 czyli 10 z 12 zerami. Deficyt tzw. rachunku biezacego USA jest ok. 500 bilionow
          (miliardow) dolarow, czyli zadluzenie USA zwieksza sie co rok o conajmniej $500*10^9. W ciagu
          dekady zwieksza sie ono wiec o ok. 5,000*10^9, czyli o 5*10^12 (5 trylionow dolarow). Tak wiec mozna
          smialo zalozyc, ze zadluzenie USA jest rowne conajmniej jego produktowi brutto (GDP).
          Polska ma GDP ok. 150 bilonow dolarow (150*10^9), dlug panstwowy netto ok $32 biliony, a deficyt
          rachunku biezacego ok 2 bilionow dolarow, czyli zadluzenie Polski zwieksza sie w dekadzie o ok. 20
          bilionow dolarow.
          Tak wiec sytuacja finansowa Polski jest lepsza niz USA, bo polski dlug (ok.$50 bln), jest
          mniej niz polowa polskiego GDP ($150 bln), podczas gdy dlug USA (ok. $11 trylionow), jest mniej
          wiecej rowny jego GDP (tez ok. $11 trylionow)... :(

          > Dodam tez, ze bezkres niewiedzy bliski jest zenitu. Nie wspomne o absolutnej
          > niemoznosni logicznego myslenia i dochodzenia do przez to do logicznych wnioskow
          > z waszej strony.
          K: Czemu piszesz o siebe w 2giej osobie liczby mnogiej?
          • Gość: Pijar Re: USA to BANKRUT!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.04.02, 09:16
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Jakie placisz skladki ubezpieczeniowe, ile placisz za nauke dzieci, i ile ci zo
            > staje na reke $____
            > Zaloze sie, ze najwyzej 10-20% zarobkow brutto, czyli max $17,000... U nas tyle
            > dostaje
            > rodzina bezrobotnych z dziecmi... :)

            Na A$17,000 moze liczyc biala australijska rodzina, bo przesladowana przez
            bialych rodzina aborygenska ma prawo do wyzszego zasilku dla bezrobotnych. Stad
            moja rada dla wszystkich Polakow starajacych sie o wize emigracyjna do Australii -
            w rubryce pochodzenie, podac Aborygen.
            Pijar
            Pijar
            • Gość: Pijar Aborygeni gora ! IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.04.02, 09:19
              Gość portalu: Pijar napisał(a):

              > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              >
              > > Jakie placisz skladki ubezpieczeniowe, ile placisz za nauke dzieci, i ile
              > ci zo
              > > staje na reke $____
              > > Zaloze sie, ze najwyzej 10-20% zarobkow brutto, czyli max $17,000... U nas
              > tyle
              > > dostaje
              > > rodzina bezrobotnych z dziecmi... :)
              >
              Na A$17,000 moze liczyc biala australijska rodzina, bo przesladowana przez
              bialych rodzina aborygenska ma prawo do wyzszego zasilku dla bezrobotnych. Stad
              moja rada dla wszystkich Polakow starajacych sie o wize emigracyjna do Australii -
              w rubryce pochodzenie, podac Aborygen.
              Pijar



      • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 12:46
        Gość portalu: Z napisał(a):
        > O jej duzo tego po przeczytaniu oczy bola
        K: Zaloz okulary! :)
        Kagan intersuje mnie to zadluzenie,piszesz ze nie jawne to mysle ze masz jakis dostep do tych
        informacji ile tego jest?
        K: Wedlug moich informacji tego jest conajmniej 5 trylionow dlugu prywatnego plus 6 trylionow dlugu
        panstwowego (1 trylion to 10^12 czyli 10 z 12 zerami), czyli to jest roczny prukt narodowy (GNP)
        USA.
        Piszesz ze z Ameryka zadluza sie na ilestam milld $ australijskich,czy to jest w przeliczeniu czy tylko z
        Australi a jesli tak to skad Australie na to stac?
        K: Deficyt tzw. rachunku biezacego USA jest ok. 500 bilionow (miliardow) dolarow USA, czyli zadluzenie
        USA zwieksza sie co rok o conajmniej $500*10^9. W ciagu dekady zwieksza sie ono wiec o ok.
        5,000*10^9, czyli o 5*10^12 (5 trylionow dolarow). Tak wiec mozna smialo zalozyc, ze zadluzenie
        USA jest rowne conajmniej jego produktowi brutto (GDP) - conajmniej 5 trylionow dlugu prywatnego
        plus 6 trylionow dlugu panstwowego. Oczywiscie, ze NIE tylko z Australii, USA zadluza sie glownie w
        Japonii, ale tez i w Polsce (to jest jeden z paradoksow finansow miedzynarodowych)...

        Ameryka ma tez dlug wewnetrzny we wlasnych bankach ,ile tego jest nie oficjalnie.
        K: To jest nieco inny dlug...
    • Gość: Tluk Re: Prawda o USA IP: *.90.26.188.Dial1.Washington1.Level3.net 05.04.02, 05:51
      USA to prawie Kontynent i 260 mil ludzi, wiec mozesz sie wszystko zdarzyc.
      A zgodnie z krzywa Gaussa, jezeli tu mieszka 20 milionow milionerow to napewno
      drugie 20 ma powazne problemy i klepie biede i nie tylko ze zlej woli do pracy.
      Prawda Kagana jest prawda tych co sie z nim zgadzaja i ktorych ten zly los
      doswiadczyl. Ale to nie cale USA, wiec to niecala prawda. Ale to kraj:

      - gdzie zywnosc jest najtansza na swiecie
      - benzyna jest najtansza
      - zalozenie interesu kosztuje $10-15
      - poza wielkimi osrodkami miejskimi domow sie nie zamyka na klucz
      - biblioteki bardzo ladnie wyposazone chociaz czesto puste
      - studiowac mozesz cale zycie i kazdy przedmiot
      - polygamia jest nielegalna ale mieszka tu ponad 100tys poligamistow
      - dzieci jak pomieszkaja rok w USA to juz nigdy nie chca mieszkac w innym kraju
      ...
      prosze dodac inne zalety, aby pokazac Kaganowi ze nie ma racji, gdy swierdza cos
      o USA tak ogolnie, ze jest tu zle. Komu zle to zle ale granice trzeba dobrze
      strzec, bo wkroce ludnosc by sie podwoila.
      • ktoto3 Re: Prawda o USA 05.04.02, 06:28
        Szanowny Panie (nomen omen) Tluk, Gdy to byl jaki
        napastiwy list na Kagana, to jego brocha. Niech odpisuje.
        Czytalem to 3 razy i dalej mi sie w glowie nie miesci.
        Oto kilka slow komentarza:

        Gość portalu: Tluk napisał(a):

        > USA to prawie Kontynent i 260 mil ludzi, wiec mozesz sie wszystko zdarzyc.
        > A zgodnie z krzywa Gaussa, jezeli tu mieszka 20 milionow milionerow to napewno
        > drugie 20 ma powazne problemy i klepie biede i nie tylko ze zlej woli do pracy.

        ktoto3: Gauss to sie chyba w grobie przekrecil, jak zes pan
        uzyl te jego krzywa. A on myslal, ze to sie ludziom przyda do
        czegos sensownego

        > Prawda Kagana jest prawda tych co sie z nim zgadzaja i ktorych ten zly los
        > doswiadczyl. Ale to nie cale USA, wiec to niecala prawda.

        ktoto3: to jest definicja swietej prawdy. Definicja prawdy to:
        postawowa (obok falszu) wartosc logicznych sadow w logice
        dwuwartosciowej (w niektorych szkolach ucza tego, a w
        niektorych nie). Taka prawda.

        Ale to kraj:
        >
        > - gdzie zywnosc jest najtansza na swiecie

        ktoto3: Bylem w Somalii, bylo taniej, akazdy Polak z
        Ameryki wie, ze na Kubie tez jest taniej i lepsze kobitki.

        > - benzyna jest najtansza

        ktoto3: W Albercie w Kanadzie jest tansza niz w kazdym z
        50 stanow USA.

        > - zalozenie interesu kosztuje $10-15

        ktoto3: jak to ma wiekszy interes to 200 musi zaplaci

        > - poza wielkimi osrodkami miejskimi domow sie nie zamyka na klucz

        ktoto3: malo naszych rodakow spotyka sie na prowincji, a
        na Jackowie to klucz ukradna, zanim drzwi zamkniesz

        > - biblioteki bardzo ladnie wyposazone chociaz czesto puste

        ktoto3: a ksiazki to sie nie licza, a gazety w tych dziwnych
        jezykach. Sprowadzaja tez polskie gazety, jak maja
        zapisanych conajmniej 5 Polakow.

        > - studiowac mozesz cale zycie i kazdy przedmiot

        ktoto3: to prawda i radze skorzystac

        > - polygamia jest nielegalna ale mieszka tu ponad 100tys poligamistow

        ktoto3: jak to sie ma do rozkladu wg krzywej Gassa

        > - dzieci jak pomieszkaja rok w USA to juz nigdy nie chca mieszkac w innym kraju

        ktoto3: po roku to ciezko sie dogadac. czesto juz zapomialy
        mowy ojcow

        > ...
        > prosze dodac inne zalety, aby pokazac Kaganowi ze nie ma racji, gdy swierdza co
        > s
        > o USA tak ogolnie, ze jest tu zle. Komu zle to zle ale granice trzeba dobrze
        > strzec, bo wkroce ludnosc by sie podwoila.


        ktoto3: komu zle to mu zle, a komu dobrze, to dobrze mu, ze
        mu tak dobrze

        Uklony dla zony
        • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 11:54
          ktoto3 napisał(a):

          > Szanowny Panie (nomen omen) Tluk, Gdy to byl jaki
          > napastiwy list na Kagana, to jego brocha. Niech odpisuje.
          > Czytalem to 3 razy i dalej mi sie w glowie nie miesci.
          > Oto kilka slow komentarza:
          >
          > Gość portalu: Tluk napisał(a):
          > > USA to prawie Kontynent i 260 mil ludzi, wiec mozesz sie wszystko zdarzyc.
          > > A zgodnie z krzywa Gaussa, jezeli tu mieszka 20 milionow milionerow to napewno
          > > drugie 20 ma powazne problemy i klepie biede i nie tylko ze zlej woli do pracy.
          >
          > ktoto3: Gauss to sie chyba w grobie przekrecil, jak zes pan
          > uzyl te jego krzywa. A on myslal, ze to sie ludziom przyda do
          > czegos sensownego
          K: Prawda jest taka, ze w/g tzw. rozkladu normalnego najwiecej jest sredniakow, milionerzy
          i biedacy to wyjatki. Niestety, rozklad bogactwa w USa jest raczej "kinked", czyli skrzywiony,
          jak zreszta w wiekszosci krajow kapitalistycznych, tzn. ze jest o wiele wiecej biedakow
          niz bogaczy...

          > > Prawda Kagana jest prawda tych co sie z nim zgadzaja i ktorych ten zly los
          > > doswiadczyl. Ale to nie cale USA, wiec to niecala prawda.
          K: Kagana zly los NIE doswiadczyl, bo on wywiozl z USA dziesiatki tysiecy legalnie zarobionych dolcow...
          Tyle, ze Kagan ma oczy do postrzegania, uszy do sluchania i mozg do przetwarzania tak zebranych
          informacji, w odroznieniu od proameerykanskich oszolomow, co przyjmuja tylko proamerykanska
          propagande, i nie chca znac prawdy...

          > ktoto3: to jest definicja swietej prawdy. Definicja prawdy to:
          > postawowa (obok falszu) wartosc logicznych sadow w logice
          > dwuwartosciowej (w niektorych szkolach ucza tego, a w
          > niektorych nie). Taka prawda.
          K: Logika dwuwartosciowa to tylko jedna z wielu mozliwych logik. Na codzien wiekszosc
          z nas (niezadajac sobie z tego na ogolo sprawy) posluguje sie logika TROJWARTOSCIOWA
          (TAK, NIE i "NIE WIEM")...
          >
          > Ale to kraj:
          > > - gdzie zywnosc jest najtansza na swiecie
          K: NIE! Np. w Australii zywnosc jest tansza! W RPA tez byla tansza!
          > ktoto3: Bylem w Somalii, bylo taniej, akazdy Polak z
          > Ameryki wie, ze na Kubie tez jest taniej i lepsze kobitki.
          K: Kobitki na pewno lepsze na KUBIE! :)
          >
          > > - benzyna jest najtansza
          K: Tansza jest w krajach naftowych Bliskiego Wschodu!
          > ktoto3: W Albercie w Kanadzie jest tansza niz w kazdym z 50 stanow USA.

          > > - zalozenie interesu kosztuje $10-15
          K: W Australii zalozenie firmy NIC nie kosztuje! (Mowa o tzw. small business, jak kto chce
          zalozyc wielka korpoarcje, to sie zaczynaja pewne koszta)...

          > ktoto3: jak to ma wiekszy interes to 200 musi zaplaci - poza wielkimi osrodkami miejskimi
          domow sie nie zamyka na klucz
          K: Bo poza tymi osrodkami jest taka bieda, ze wiekszosci nie stac na zamki do drzwi.. :(

          > ktoto3: malo naszych rodakow spotyka sie na prowincji, a
          > na Jackowie to klucz ukradna, zanim drzwi zamkniesz
          K: Spotkalem wielu Polakow na glebokiej prowincji (rural Minnesota, Pln. Dakota itp.)...

          > - biblioteki bardzo ladnie wyposazone chociaz czesto puste
          K: Bo wiekszosc amerykanow to funkcjonalni analfabeci... :(
          Stad w lepszych bibliotekach stoja maszyny do czytania (NA SERIO-NO JOKE!).

          > ktoto3: a ksiazki to sie nie licza, a gazety w tych dziwnych
          > jezykach. Sprowadzaja tez polskie gazety, jak maja
          > zapisanych conajmniej 5 Polakow.
          K: Tyle ze ich tez nikt nie czyta. Jak w Minneapolis poprosilem o paryska KULTURE,
          to szuklali jej przez godzine w magazynie, bo ostanio byla czytana lata przed moim
          przyjazdem... Dobrze ze Gieroyc umarl, bo niepotrzebnei sprowadzali to pismo do
          Minnesoty, gdze nasi rodacy czytaja tylko ultraprawicowa Zorze Polarna...

          > > - studiowac mozesz cale zycie i kazdy przedmiot
          K: Jak masz czym zaplacic...

          > ktoto3: to prawda i radze skorzystac
          K: Z czego?

          > > - polygamia jest nielegalna ale mieszka tu ponad 100tys poligamistow
          K: Toleruja ich, bo maja brzydkie zony! :)

          > ktoto3: jak to sie ma do rozkladu wg krzywej Gassa
          > > - dzieci jak pomieszkaja rok w USA to juz nigdy nie chca mieszkac w innym kraju
          K: Tak na nich wplywa propaganda z TV...

          > ktoto3: po roku to ciezko sie dogadac. czesto juz zapomialy mowy ojcow
          K: Ich "ojcowie" z Bialostockiego czy Podkarpacia nigdy tak naprawde po polsku nie mowili... :(

          > > prosze dodac inne zalety, aby pokazac Kaganowi ze nie ma racji, gdy swierdza cos
          > > o USA tak ogolnie, ze jest tu zle. Komu zle to zle ale granice trzeba dobrze
          > > strzec, bo wkroce ludnosc by sie podwoila.
          K: Bo w Meksyku, rabowanym od setek lat przez USA, jest jeszcze gorzej...

          > ktoto3: komu zle to mu zle, a komu dobrze, to dobrze mu, ze mu tak dobrze
          > Uklony dla zony
          K: Przylaczam sie do uklonow! :)
    • Gość: Kagan USA ma gorsze finanse niz Polska! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.04.02, 12:38
      Nie wierzycie?
      To poczytajcie:
      Produkt narodowy brutto (GDP) USA to 11 trylionow dolarow (1 trylion to 10^12 czyli 10 z 12 zerami).
      Deficyt tzw. rachunku biezacego USA jest ok. 500 bilionow (miliardow) dolarow, czyli zadluzenie
      USA zwieksza sie co rok o conajmniej $500*10^9. W ciagu dekady zwieksza sie ono wiec o ok.
      5,000*10^9, czyli o 5*10^12 (5 trylionow dolarow). Tak wiec mozna smialo zalozyc, ze zadluzenie
      USA jest rowne conajmniej jego produktowi brutto (GDP) - conajmniej 5 trylionow dlugu prywatnego
      plus 6 trylionow dlugu panstwowego.
      Polska ma GDP ok. 150 bilonow dolarow (150*10^9), dlug panstwowy netto ok $32 biliony,
      a deficyt rachunku biezacego ok 2 bilionow dolarow, czyli zadluzenie Polski zwieksza sie w
      dekadzie o ok. 20 bilionow dolarow.
      Tak wiec sytuacja finansowa Polski jest lepsza niz USA, bo polski dlug (ok.$50 bln), jest
      mniejszy niz polowa polskiego GDP ($150 bln), podczas gdy dlug USA (ok. $11 trylionow),
      jest mniej wiecej rowny jego GDP (tez ok. $11 trylionow)... :(
      Kagan
      • Gość: errtu Re: USA ma gorsze finanse niz Polska! IP: *.chello.pl 05.04.02, 19:00
        Tluku policz sobie (albo przeczytaj na dystrybutorzze) ile amerykanska benzyna
        ma oktanow,a pozniej porownaj do tej sprzedawanej w polsce.Jest mniej wydajna.
        Biorac pod uwage olbrzymie silniki samochodow w usa, dochodzimy do wniosku
        (chyba wszyscy) ze trzeba czesciej tankowac gorsza benzyne.Co z tego ze tansza?
        • Gość: zyx otan oktanowi nie rowny. errt= tluk IP: *.rdu.bellsouth.net 06.04.02, 07:39
          W Europie uzywa sie metody RON w USA RON dodaje sie do MON i dzieli na dwa. Jesli
          znasz angielski to przeczytaj to wyjasnienie RON i MON. Dowiesz sie ze nazwales
          drugiego tlukiem, a sam wykazalez swoja ignorancje. Kto wiec jest tlukiem?
          In the United States, pump octane is an average of 2 ratings, research octane
          (RON) and motor octane (MON). If you look at any gas pump in the United States,
          you will see a yellow sticker that says "octane by R + M / 2" That is the basic
          formula for an average.
          These 2 numbers mean different things. You could make an analogy to that of a
          blood pressure reading (systolic and diastolic).
          Research Octane number is always higher than Motor Octane number.
          In Europe, they only report the RON. You may hear people discussing that in
          Europe, the octane is higher. Well, that is not exactly true. You see, in Europe,
          you might find 96 octane at a local gas station. (wow 96, highest we have here is
          94). Well, that 96 is equivalent to 92 here in the States.
          Gość portalu: errtu napisał(a):

          > Tluku policz sobie (albo przeczytaj na dystrybutorzze) ile amerykanska benzyna
          > ma oktanow,a pozniej porownaj do tej sprzedawanej w polsce.Jest mniej wydajna.
          > Biorac pod uwage olbrzymie silniki samochodow w usa, dochodzimy do wniosku
          > (chyba wszyscy) ze trzeba czesciej tankowac gorsza benzyne.Co z tego ze tansza?

        • ktoto3 Re: USA ma gorsze finanse niz Polska! 06.04.02, 07:59
          Gość portalu: errtu napisał(a):

          > Tluku policz sobie (albo przeczytaj na dystrybutorzze) ile amerykanska benzyna
          > ma oktanow,a pozniej porownaj do tej sprzedawanej w polsce.Jest mniej wydajna.
          > Biorac pod uwage olbrzymie silniki samochodow w usa, dochodzimy do wniosku
          > (chyba wszyscy) ze trzeba czesciej tankowac gorsza benzyne.Co z tego ze tansza?

          Moj olbrzymi silnik samochodowy (3800 ccm, 208 KM) pali na 100 km 8,3 l, a Twoj? To do jakiego
          wniosku doszlismy (chyba nie wszyscy)?
          • Gość: Batory Re: USA ma gorsze finanse niz Polska! IP: *.chello.pl 07.04.02, 14:25
            ktoto3 napisał(a):

            > Gość portalu: errtu napisał(a):
            >
            > > Tluku policz sobie (albo przeczytaj na dystrybutorzze) ile amerykanska ben
            > zyna
            > > ma oktanow,a pozniej porownaj do tej sprzedawanej w polsce.Jest mniej wyda
            > jna.
            > > Biorac pod uwage olbrzymie silniki samochodow w usa, dochodzimy do wniosk
            > u
            > > (chyba wszyscy) ze trzeba czesciej tankowac gorsza benzyne.Co z tego ze ta
            > nsza?
            >
            > Moj olbrzymi silnik samochodowy (3800 ccm, 208 KM) pali na 100 km 8,3 l, a Twoj
            > ? To do jakiego
            > wniosku doszlismy (chyba nie wszyscy)?

            Chyba oktanow. a nie litrow. jaki masz samochod? bo takie brednie ze 8,3 litra
            PRZY 3,L POJEMNOSCI TO MOZESZ WYPISYWAC ANALFABETOM.
          • Gość: Kagan Liiczba oktanowa a wartosc opalowa benzyny IP: *.vic.bigpond.net.au 07.04.02, 14:45
            ktoto3 napisał(a):

            > Gość portalu: errtu napisał(a):
            >
            > > Tluku policz sobie (albo przeczytaj na dystrybutorzze) ile amerykanska ben zyna
            > > ma oktanow,a pozniej porownaj do tej sprzedawanej w polsce.Jest mniej wydajna.
            > > Biorac pod uwage olbrzymie silniki samochodow w usa, dochodzimy do wniosk u
            > > (chyba wszyscy) ze trzeba czesciej tankowac gorsza benzyne.Co z tego ze tansza?
            > Moj olbrzymi silnik samochodowy (3800 ccm, 208 KM) pali na 100 km 8,3 l, a Twoj? To do jakiego
            > wniosku doszlismy (chyba nie wszyscy)?
            K: Nie chwal sie, w Australii najpopularniejszy Ford (Falcon) ma ponad 4 litry, Holden (GM)
            Commodore ma zas twoje "olbrzymie" 3.8l, a sa tez wersje Forda i Holdena z silnikami
            V8 (5l). W USA mialem na poczatku Chryslera LHS (3.5l), ale szybko go zamienilem na Toyote Celice (2l),
            bo po co malej rodzinie piecioosobowa limuzyna z bagaznikiem na dodatkowe 2 osoby.:)
            W Australii jezdze zas 3l wozem, pali mi on srednio ok. 10l na 100km benzyny wyskooktanowej
            (96 oktanow, nie wnikam tu jaka metoda liczone, bo to jest max tego, co mozna kupic). Pytam sie tylko,
            skad wzaiales te 8.3 l? Jak jezdzisz glownie autostrada z prekoscia przepisowa (owe 55mph),
            to ci uwierze, ale w miescie musisz palic znacznie wiecej... A zreszta banzyna benzynie nie rowna:
            moja zona liczyla dokladnie zuzycie paliwa (Toyoya Celica 1.6l), i wyszlo jej, ze jak bieze z Caltexu
            (Texaco w USA), to pali litr mniej na setke niz tej samej liczby oktanowej benzyna np. z BP czy
            Shella... A wiec nawet 96 oktanow np. z BP, to mniej niz 96 oktanow z Caltex. Zreszta tu
            nie chodzi tyle o l. oktanowa, ile o "zawartosc benzyny w benzynie", czyli jej wartosc opalowa, ale to
            raczej temat do Forum NAUKA:) W skrocie l. oktanowa mowi nam tylko o tym, jak dane paliwo jest
            odporne na detonacje, a nie o jego wartosci opalowej (czyli o zawartosci energii chemicznej).
            Nalewajac baenzyne z za niska l. oktanowa mozemy znisczyc silnik, nalewajac beznyne z mala
            wartoscia opalowa po prostu przejedziemy na niej mniej kilometrow, ale silnika nie zniszczymy... :)
            Kagan, zyczac szerokiej drogi!

    • Gość: Z Re: Prawda o USA IP: *.210.219.114.Dial1.NewYork1.Level3.net 06.04.02, 05:55
      Probowalem rozpisac te zera i szybko dalem spokoj,mysle ze tu nawet paczalki by
      nikomu nie pomogly.Ale do roboty ile z tej sumy jest procentu a ile samej
      pozyczki ?Do czego zmierzam chodzi mnie przy tej okazji o swiatowe zadluzenie i
      konsekwencje jakie z tego moga wyniknac.Nie tyle dla Ameryki bo ta rzadzi
      Swiatem i SOBIE NA PEWNO PORADZI ile dla reszty.Chociaz wlasnie Ameryka jest w
      jakis sposob dobrym przykladem.Ale przyklad Argentyny powinien dac cos do
      zastanowienia. Chodzi tez mnie o postepowanie bankow czyli ich nie samowicie
      wysokiego procentu.I tak karty kredytowe jak wezniesz $7000 to miesieczna
      splata $150 przez chyda 40 czy nawet 50 lat,a % na karcie cos 18 czy 22.Z
      rodziny odemnie pozyczyla i splaca mnie bez % bo inaczej to nie mnialo by
      sesu.Z tad tyle niewyplacalnisci bankructw samych kart,a te nie wiele ryzykuja
      bo za 5 lat maja splacony dlug.Wiele osob predzej tez splaci plus jeszcze % do
      momentu splaty. Ciekawe tez ze w tym samym banku co miala karte kredytowa nie
      dostala pozyczki tzw personalnej na nizszy% ale z karty dali.To jest opisany
      dla wytlumaczenia przyziemski przyklad,ale podobnie ma sie sprawa z wiekszymi
      pieniedzmi ,nalym czy wiekszym biznesem i w koncu panstwami. Wielki pieniadz
      banki (nazwijmy to po imieniu lichwa)zaklada pentle na szyji,czy to
      Kowalskiemu, biznesmenowi ,czy krajom.Sa dobrze zorganizowani zaden sie nie
      wychyli zreszto maja te stopy% to samo co panstwo w panstwie i tak na calym
      Swiecie.Ja nie mowie ze oni zawsze zle robia ich dzialanosc bankow jest
      potrzebna pozyteczna tez,(tutaj np stopy%ratuja gospodarke ale nie w Polsce)
      tylko jest pytanie czy musza brac az tyle % ?.Sa zamknienta grupa nikogo do
      siebie nie dopuszcza a mowy nie ma zeby sie dali kontrolowac chyba ze na
      niby.Przeciez tym sami kontroluja teroryzyja wywieraja wplyw nie tylko na
      ludzi ale gospodarki panstwa Swiat.Ci ludzie ponad glowami panstw spoleczenstw
      moga sobie robic co im sie podoba,i jak napisalem ze czasami dobrze to i
      czasami zle tez.Pamientam jak soros przyjechal do Polski polsat TV i bardzo
      pouczal,ze kazdy biznes zeby egzystowal musi przynosic przynajmnie 30%
      zysku.Chcialbym sie zapytac jak to sie ma do bankow(no niby czas ale mimo
      wszystko)?Oni potrzebuja ten ogromny % tylko po to zeby pozyczkoiorce trzymac
      na smyczy.Trzeba by tu sie zastanowic nad przyszloscia bankow
      (gdziekolwiek),przeciez oni powinni zarabiac ale pod kontrola .Benzyna czy prad
      jak idzie w gore to tez sie musza tlumaczyc.Tu chcialem powiedziec,ze znany
      jest przypadek jak rolnik powiesil sie przed bankiem na zadluzonum
      ciagniku.Moze to wlasnie mial Leper na mysli kiedy wyzywal balerona bandyta na
      ktorego rekach plynie ludzka krew. Oni maja swiadczyc usluge a nie zakladac
      petle i pociagac za smycz.Niby ta kontrola panstwowa jest ale ja nie jestem
      pewien kto kogo kontroluje,cz polityk co potrzebyje na kampanie wyborcza czy
      odwrotnie.Tak jak tutaj drugi kolega pisal ze Ameryka nie splaci dlugu to moze
      mial na mysli tez ze ten dlug jest juz dawno splacony i to z godziwym %.Nie
      mowie ze tak jest ale to juz moze byc tylko zabawa,umozyc za cos tam.Zreszta
      tez Ameryce sa winni pieniadze a przy odpowiedniej(np stal) wymianie chandlowej
      to mozna powoli redukowac.Tak czy owak kryzys idzie(nie pierwszy)ale siedziba
      tych jastrzebi jest tutaj i oni tam nie dadza sobie tego gniazda zwalic bo
      gdzie pojda?Zreszta i na kryzysach jedni traca inni zarabiaja. Moze troche na
      wyrost powiedziane ale mnie sie wydaje ze tak wlasnie jest, wiec o Ameryke jako
      panstwo mozemy byc spokojni.Problemem na pewno jest cale swiatowe zadluzenie i
      postepowanie bankow.Cos z tym trzeba zrobic o redukcji mowil nawet Papiez ale
      to temat nie na jeden watek ciekawe co wy o tym myslicie. Chcialem tu jeszcze
      poruszyc kilka innych tematow z tego watku ale to kiedy indziej bo na roz to
      juz za duzo Do poniedzieli.
      • Gość: Palme Re: Prawda o USA IP: 172.16.1.* 07.04.02, 12:30
        Gość portalu: Z napisał(a):

        > Probowalem rozpisac te zera i szybko dalem spokoj,mysle ze tu nawet paczalki by
        >
        > nikomu nie pomogly.Ale do roboty ile z tej sumy jest procentu a ile samej
        > pozyczki ?Do czego zmierzam chodzi mnie przy tej okazji o swiatowe zadluzenie i
        >
        > konsekwencje jakie z tego moga wyniknac.Nie tyle dla Ameryki bo ta rzadzi
        > Swiatem---NIESTETY,dlatego ciagle prowokuje wojny jak pseudo-komunistyczny
        ZSRR.....-
    • Gość: Tluk Re: Prawda o USA IP: *.157.61.206.Dial1.Washington1.Level3.net 07.04.02, 00:36
      Logika jest taka, jaka "prawde" o USA napiszesz to natychmiast masz dowody, ze
      to ze to prawda albo nieprawda.
      Wiec pisanie zdanie "prawda o USA" nie wyglada madrze i raczej kompromituje
      wypowiadajacego sie, bo ktore ze stwierdzen jest bardziej prawdziwe?
      Uzycie wiekszosci statystycznej tez niczego nie rozwiaze, bo bedzie to “niecala
      prawda”. Dlatego wypowiadanie takich ogolnych “prawd” jest nieobjetywna
      krytyka panstwa, ktore jest za mocne niemal w kazdej dziedzinie. Taki glos
      Kagana jest tylko szczekaniem gdyz “karawana jedzie” dalej i kazdy rosadny
      czlowiek wie, ze krytyka niczego nie zmieni i raczej jest to szczescie dla
      ludzkosci, ze USA w obecnej formie isnieje. Czy to jest najlepsze panstwo dla
      zycia czlowieka, dla wielu tak, dla wiekszosci moze, dla niektorych nie. Droga
      jest zawsze otwarta, mozesz natychmiast opuscic USA i jechac na Kube czy do
      Somalii, gdzie jest zywnosc tansza w cenach bezwglednych ale nie w stosunku do
      zarobkow. Dlaczego ci glodujacy w USA tego nie robia? Nie rozumiem. Ale gdyby
      tak otworzyc granice USA dla Kubanczykow czy Somalijczykow to niewielu
      zostaloby w tych krajach. A czy w Somalii czy na Kubie sa jakies w ogole
      zarobki?
      Czy udalbym sie do Australii, gdzie taki dobrobyt? Nie. Bo tam nuda, chyba,
      ze bylbym milosnikiem kangurow i bumerangow. Wlasnie tutaj w USA cos sie
      dzieje, moze troche tez sie dzieje w Europie a gdzie indziej nuda, nuda,i nuda.
      Ten kto chce sie nauczyc czytac w USA to sie nauczy i czyta. Masz tu wolnosc i
      w tym zakresie. Nie-czytanie czy nie rozumienia angielskiego moze byc tez
      wyborem. Mozesz zyc lepiej tutaj, na przyklad sprzatajac niz pracujac w nie
      jednym ladnym biurze w innym kraju, do czego ci potrzebne czytanie? Statystyka
      bezrobocia jest inna niz w Europie, ale nawet w recesji mozesz pracowac, tyle,
      ze nie za duze pieniadze czy na wymarzonej pozycji.
      Slowem, w USA jest wszystko, przedstawiciele niemal kazdego narodu, bogactwo I
      nedza, absolutne bezpieczenstwo i powazna obawa, ze mozesz stracic zycie gdy
      znajdziesz sie w niewlasciwym czasie i w niewlasciwym miejscu, dlatego kazde
      wypowiadane zdanie o USA moze wygladac ze jest prawdziwe lub falszywe.

      Ludziom, ktorym krzywda sie dzieje, moga sobie wybrac inny kraj! Pol miliona
      Amerykanow rocznie opuszcza USA ale znacznie wiecej naplywa i nie chce za zadna
      cene opuscic tego kraju.
      • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 07.04.02, 14:19
        Gość portalu: Tluk napisał(a):
        Logika jest taka, jaka "prawde" o USA napiszesz to natychmiast masz dowody, ze
        to ze to prawda albo nieprawda. Wiec pisanie zdanie "prawda o USA" nie wyglada madrze i raczej
        kompromituje wypowiadajacego sie, bo ktore ze stwierdzen jest bardziej prawdziwe?
        K: Nie zrozumiales tytulu mego watku. Mnie chodzilo o szukanie prawdy, przeciwstawilem wiec
        jedna (moja) prawde, innej, obiegowej prawdzie...

        Uzycie wiekszosci statystycznej tez niczego nie rozwiaze, bo bedzie to �niecala
        prawda�. Dlatego wypowiadanie takich ogolnych �prawd� jest nieobjetywna
        krytyka panstwa, ktore jest za mocne niemal w kazdej dziedzinie.
        K: Czyzby? Malutki izrael robi sobie nic z apelow prezydenta USA...

        Taki glos Kagana jest tylko szczekaniem gdyz �karawana jedzie� dalej i kazdy
        rosadny czlowiek wie, ze krytyka niczego nie zmieni i raczej jest to szczescie dla
        ludzkosci, ze USA w obecnej formie isnieje.
        K: Dziekuje za takie szczescie! Gdyby nie USA, nie byloby np. problemu na Bliskim
        Wschodzie, gdzie USA stworzylo takiego potwora (izrael), ktorego nie jest w stanie
        kontrolowac...

        Czy to jest najlepsze panstwo dla zycia czlowieka, dla wielu tak, dla wiekszosci moze, dla niektorych
        nie. Droga jest zawsze otwarta, mozesz natychmiast opuscic USA i jechac na Kube czy do
        Somalii, gdzie jest zywnosc tansza w cenach bezwglednych ale nie w stosunku do
        zarobkow. Dlaczego ci glodujacy w USA tego nie robia? Nie rozumiem. Ale gdyby
        tak otworzyc granice USA dla Kubanczykow czy Somalijczykow to niewielu zostaloby w tych krajach.
        K: W Somalii moze, ale czy na Kubie? Byloby jak z NRD, Kubanczycy teskinili by do Castro...

        A czy w Somalii czy na Kubie sa jakies w ogole zarobki?
        K: Na Kubuie sa, i to niezle jak na kraj III swiata, tyle, ze do USA blisko... W Polsce tez nie
        jest przeciez najgorzej jak na tzw. standardy swiatowe: rozklada nas tylko bliskosc I Swiata...
        Z Polski do Berlina mniej wiecej jak z Kuby do Miami... :)

        Czy udalbym sie do Australii, gdzie taki dobrobyt? Nie. Bo tam nuda, chyba,
        ze bylbym milosnikiem kangurow i bumerangow.
        K: Byles w Australii? Melbourne, Sydney, Gold Coast-Brisbane maj wiecej zycia niz 90%
        miast amerykanskich, moze tylko Nowy Jork, Los Angeles czy San Francisco maja wiecej atrakcji
        "wielkomiejskich", a plusem Australii jest (jak na razie) brak gett murzynskich!

        Wlasnie tutaj w USA cos sie dzieje, moze troche tez sie dzieje w Europie a gdzie indziej nuda, nuda,i
        nuda .
        K: W USA spedzilem rok. W Minneapolis (wielkosc Melbourne czyli 2 Warszawy) sie NIC nie dzieje, o
        miescinach 100tys. typu Fargo (Pln. Dakota) juz nie wspominam... :( Lepiej jest w Washington DC, ale
        strasznie drogo, jak chce sie mieszkac w bialej dzielnicy, zas w czarnej bialy dlugo nie pociagnie. Nowy
        Jork to zas moloch, nawet dla takiego mieszczucha jak ja (ur. w Lodzi, pozniej W-wa, Kolonia,
        Johannesburg, Londyn Sydney i Melbourne). Za duzy i za duzo tam slumsow... Taki wielki Johannesburg
        w zimnym klimacie...:(

        Ten kto chce sie nauczyc czytac w USA to sie nauczy i czyta. Masz tu wolnosc i
        w tym zakresie. Nie-czytanie czy nie rozumienia angielskiego moze byc tez
        wyborem. Mozesz zyc lepiej tutaj, na przyklad sprzatajac niz pracujac w nie
        jednym ladnym biurze w innym kraju, do czego ci potrzebne czytanie?
        K: Jeszcze lepiej zarabiaja kurwy w Nowym Jorku - po co sprzatac, jak wystarczy
        nadstawiac dupy (meskiej czy damskiej - bez roznicy)... :(
        A zeby sprzatac w biurze, to niestety, ale trzeba dosc dobrze znac angielski. Mialem taka
        sprzaztaczke w banku, co nie zrozumiala napisu "DON'T REMOVE", i wywalila wazne papiery do
        kosza, i pozniej jej szef musial sortowac caly smietnik. Ona oczywiscie robote stracila,
        i dostala tzw. wilczy bilet...

        Statystyka bezrobocia jest inna niz w Europie, ale nawet w recesji mozesz pracowac, tyle,
        ze nie za duze pieniadze czy na wymarzonej pozycji.
        L: Ja tez zatrudnie od zaraz sluzacego za dolara (nawet moze i 2) dziennie. Po co milabym sam kosic
        trawe, odkurzac, myc samochod, zmywac naczynia, prasowac itp., jakbym znalazl chetnego na takie
        warunki pracy? :( Nie sztuka miec niskie bezrobocie przy smiesznie niskich placach....

        Slowem, w USA jest wszystko, przedstawiciele niemal kazdego narodu, bogactwo I
        nedza, absolutne bezpieczenstwo i powazna obawa, ze mozesz stracic zycie gdy
        znajdziesz sie w niewlasciwym czasie i w niewlasciwym miejscu, dlatego kazde
        wypowiadane zdanie o USA moze wygladac ze jest prawdziwe lub falszywe.
        K: Tu sie zgadzam! Tyle, ze NIE ma nigdzie, a szczegolnie juz w USA tzw. absolutnego
        bezpieczenstwa, bo tam nawet prezydentow zabijaja, i ciagle sa strzelaniny w biurach,
        szkolach czy nawet na uniwersytetach... :(

        Ludziom, ktorym krzywda sie dzieje, moga sobie wybrac inny kraj! Pol miliona
        Amerykanow rocznie opuszcza USA ale znacznie wiecej naplywa i nie chce za zadna
        cene opuscic tego kraju.
        K: Liczy sie NIE ilosc, ale jakosc: przyjezdza na ogolo tepa biedota, wyjezdzaja zas tylko bogaci i
        inteligentni (bo tylko takich stac na bilet i wiedza, gdzie jechac)! :)
    • Gość: jakub Re: Prawda o USA IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.04.02, 01:59
      LUDZIE!!!
      Patrzę na tą dyskusję i nie chce mi się wierzyć. Jakiś gość (albo żartowniś
      albo autentyczny wariat) wypisuje, że USA to najgorszy slums gdzie ludzie
      umierają z głodu, bezrobocie wynosi 40% a finanse są gorsze niż w Polsce a wy
      zamiast rozejrzeć się dokoła i roześmiać serdecznie podejmujecie rzeczową
      dyskusję. Czy nie lepiej poważnie pogadać o Ameryce - bardzo chętnie słucham
      ludzi którzy naprawdę tam mieszkają i pracują. W Polsce krąży tyle mitów o USA,
      że warto przeprowadzić taką dyskusję zamiast tracić czas na polemikę z
      piramidalnymi kretynizmami.
      • Gość: dwajaja Kagan to kompletny kretyn IP: *.nyc.rr.com 07.04.02, 03:18
        Rzucam temat do dyskusji.
        Czy marsjanie zamieszkujacy w Polsce na stale maja prawo do emerytury
        tak jak w Szwecji?
        W calej Europie kolejki marsjan przed konsulatami Szwecji.
        USA nie przyjmie marsjan.
        Kagan ty zacznij pierwszy.
        • Gość: Kagan Dwajaja to kompletny geniusz (radziecki) :( IP: *.vic.bigpond.net.au 07.04.02, 13:52
          Gość portalu: dwajaja napisał(a):
          > Rzucam temat do dyskusji.
          > Czy marsjanie zamieszkujacy w Polsce na stale maja prawo do emerytury tak jak w Szwecji?
          K: NIE, podobnie jak nie maja w Szwecji. Zreszta Szwecja za zimna dla Marsjan:)
          > W calej Europie kolejki marsjan przed konsulatami Szwecji.
          K: Kolejki przed konsulatami USA w Polsce to wynik dyskryminacyjnej polityki USA w stosunku do
          Polski (juz w 1924 ograniczono imigracje z Polski, argumentujac to "nizszoscia rasowa Polakow").
          Obecnie zydzi rzadzacy Ameryka dyskryminuja Polakow poprzez upokarzajace formalnosci w
          konsulatach i na lotniskach... :(

          > USA nie przyjmie marsjan.
          K: BLAD! To Mars nie przyjmuje amerykanow, nawet ich bezzalogowych probnikow! :)

          > Kagan ty zacznij pierwszy.
          K: Zaczalem, "geniuszu"... :(

          • Gość: lekarz Proste........ IP: *.sympatico.ca 07.04.02, 17:24
            Co by to nie mowic czy Ameryka zla czy dobra to prawda jest jedna
            USA rzadzi swiatem.!!!!!!!!!!!
            Rozne pieski moga szczekac, pluc i wysilac sie na pseudonaukowe wywody
            lecz nic nie zmieni faktu ze losy swiata, tak swiata zaleza od Waszyngtonu.
            Po rozpadzie molocha ze wschodu to praktycznie jedyne mocarstwo
            i wszyscy mu liza dupe.
            Kto slyszal o zaslugach i wplywie na swiat takiej np Australii?
            Czym Australia moze sie pochwalic?
            Jej najlepszy aktor Russell Crowe pracuje no gdzie...zgadnijcie?
            Kto wie lub slyszal (bez szukania po zrodlach) jak nazywa sie i kim jest
            premier Australii?
            Tyle wlasnie ten malutki (pod wazgledem znaczenia) kraik wniosl do
            swiata.
            Sfrustrowani pisacze na tym forum wylewaja swoje zale na Ameryke piszac
            z jakiegos nic nieznaczacego kata swiata gdyz mieli szanse zrobienia
            kariery "in the real world"(Ameryka)........okazalo sie ze sa zbyt slabi
            i musieli wrocic do kangurowa.
            Kagan pociesz sie ze twoj brak sukcesow w USA to proces naturalnej selekcji
            (slabsi musza odpasc) i moze to bedzie pocieszeniem na twoje klopoty
            Sleep well:)))))))))))
            • Gość: Kagan Polski lekarz sprzata szpital w USA... :( IP: *.vic.bigpond.net.au 08.04.02, 12:59
              ... i zazdrosci wszystkim wszystkiego, a najbardziej Kaganowi! :)
              Gość portalu: lekarz napisał(a):
              Co by to nie mowic czy Ameryka zla czy dobra to prawda jest jedna USA rzadzi swiatem.!!!!!!!!!!!
              K: Czyzby? Malutki Izrael ma w dupie apele prezydenta USA, Irak tez sie nie daje jankesom, Chiny i Indie
              sie zbroja po zeby, Rosja tez staje powoli na nogi...

              Rozne pieski moga szczekac, pluc i wysilac sie na pseudonaukowe wywody
              lecz nic nie zmieni faktu ze losy swiata, tak swiata zaleza od Waszyngtonu.
              K: To czemu zaden z wzniejszych konfliktow nie zostal rozwiazany przez USA? Ten na Bliskim
              Wschodzie ciagnie sie od polwiecza, i konca nie widac... Tyle tej "decydujacej" roli Waszyngtonu...

              Po rozpadzie molocha ze wschodu to praktycznie jedyne mocarstwo
              i wszyscy mu liza dupe.
              K: Ja NIE! Chiny tez nie, a one niedlugo przegonia USA gospodarczo i militarnie!
              Chiny to NIE nieboszczyk ZSRR, Chiny zarzucaja caly swiat swymi wyrobami, w tym tez najbardziej
              zaawansowana elektronika cywilna i wojskowa... Widziales program BBC TV o najnowszej wystawie
              chinskiej technologii militarnej? To byl wrecz szok dla tzw. zachodu.

              Kto slyszal o zaslugach i wplywie na swiat takiej np Australii?
              K: Slyszeli ludzie oczytani i inteligentni, ale ty sie do nich NIE zaliczasz. Niestety... :(

              Czym Australia moze sie pochwalic?
              K: Wysokim standardem zycia, czystymi miastami, niska przestepczoscia, pieknym krajobrazem,
              dobrymi filmami, literatura (w tym noblisci), malarstwem, Joan Sutherland itp.

              Jej najlepszy aktor Russell Crowe pracuje no gdzie...zgadnijcie?
              K: A slyszales o FOX Studio w Sydney, gdzie krecono np. MATRIX? Artysci filmowi najwyzszej klasy i
              popularnosci kreca filmy glownie w Hollywood, bo w USA jest rynek kilkakrotnie wiekszy niz w Australii,
              ze wzgledu na ilosc ludnosci (USA + Canada razem ok. 280 mln, Australia + NZ razem ok. 20 mln).
              A w Hollywod widziales ostatnio jakas polska gwiazde? Ostania to byla niejaka Apolonia Chalupiec w
              latach 1920tych... :)

              Kto wie lub slyszal (bez szukania po zrodlach) jak nazywa sie i kim jest premier Australii?
              K: A kto wie, kim jest premier Kanady czy Brazylii? A to sa panstwa wieksze niz Australia!

              Tyle wlasnie ten malutki (pod wazgledem znaczenia) kraik wniosl do swiata.
              K: A ile wnisla Polska? jeszcze mniej... :( na serio: NIE mozna porownac supermocarstwa ze
              zwyklym panstwem, ktore sie wyrzeklo np. broni jadrowej...

              Sfrustrowani pisacze na tym forum wylewaja swoje zale na Ameryke piszac
              z jakiegos nic nieznaczacego kata swiata gdyz mieli szanse zrobienia
              kariery "in the real world"(Ameryka)........okazalo sie ze sa zbyt slabi
              i musieli wrocic do kangurowa.
              K: Po prostu mieli wybor, ktorego ty NIE masz, i krew cie z tego powodu zalewa, bo masz
              do wyboru albo ukrywanie sie przed US Immigration Service, albo nieslawny powrot do
              "pomrocznej"... :(

              Kagan pociesz sie ze twoj brak sukcesow w USA to proces naturalnej selekcji
              (slabsi musza odpasc) i moze to bedzie pocieszeniem na twoje klopoty
              K: Skad wiesz, ze nie osiagnalem sukcesu w USA? Musze cie zmartwic, bo osiagnalem, ale
              uznalem, ze skorka nie warta wyprawki, jak moge miec lepiej za mniej w Australii! :)
              Zaluj, ze tu cie w Australii NIE chca! :(
              Kagan
      • Gość: Kraken Re: Prawda o USA-Do Jakub IP: *.ipt.aol.com 07.04.02, 23:56
        Gość portalu: jakub napisał(a):

        > LUDZIE!!!
        > Patrzę na tą dyskusję i nie chce mi się wierzyć. Jakiś gość (albo żartowniś
        > albo autentyczny wariat) wypisuje, że USA to najgorszy slums gdzie ludzie
        > umierają z głodu, bezrobocie wynosi 40% a finanse są gorsze niż w Polsce a wy
        > zamiast rozejrzeć się dokoła i roześmiać serdecznie podejmujecie rzeczową
        > dyskusję. Czy nie lepiej poważnie pogadać o Ameryce - bardzo chętnie słucham
        > ludzi którzy naprawdę tam mieszkają i pracują. W Polsce krąży tyle mitów o USA,
        >
        > że warto przeprowadzić taką dyskusję zamiast tracić czas na polemikę z
        > piramidalnymi kretynizmami.


        Masz calkowita racje-Kagan pomimo,iz mieszka w krainie kangurow stara sie
        sprawic wrazenie,ze szczegolnie bliska jest amerykanska rzeczywistosc,gdyz byl
        przez jakis czas w tym kraju.Probowalem polemizowac z nim w tym watku na argumenty
        (jako,ze od ladnych paru lat mieszkam w USA,wiec mozna powiedziec te sprawy znam
        z autopsji),lecz do niego nie docieraja rzeczowe argumenty-ON WIE LEPIEJ I
        KWITA!!!
        Nie neguje jego wiedzy "biblijnej",lecz tym razem wzial sie za spawy,o ktorych
        ma raczej blade pojecie.
        • Gość: Tluk Re: Prawda o USA-Do Jakub IP: *.208.164.242.Dial1.Washington2.Level3.net 08.04.02, 02:30
          Nie neguje jego wiedzy "biblijnej",lecz tym razem wzial sie za spawy,o ktorych
          ma raczej blade pojecie.
          ....

          Kagan ma stanowisko wobec USA a nie pojecie !

          Jego tytul postu zostal poprawiony w odpowiedzi na moj post: "Szukanie prawdy o
          USA" (prawdopodobnie "calej" prawdy) bo co oszolom to inna prawda?
        • Gość: Kagan Prawda o USA - do WSZYSTKICH! IP: *.vic.bigpond.net.au 08.04.02, 12:36
          Gość portalu: Kraken napisał(a):
          > Gość portalu: jakub napisał(a):
          > > LUDZIE!!!
          > > Patrzę na tą dyskusję i nie chce mi się wierzyć. Jakiś gość (albo żartowniś
          > > albo autentyczny wariat) wypisuje, że USA to najgorszy slums gdzie ludzie
          > > umierają z głodu, bezrobocie wynosi 40% a finanse są gorsze niż w Polsce a
          > wy zamiast rozejrzeć się dokoła i roześmiać serdecznie podejmujecie rzeczową
          > > dyskusję. Czy nie lepiej poważnie pogadać o Ameryce - bardzo chętnie słucham
          > > ludzi którzy naprawdę tam mieszkają i pracują. W Polsce krąży tyle mitów o USA,
          > > że warto przeprowadzić taką dyskusję zamiast tracić czas na polemikę z
          > > piramidalnymi kretynizmami.

          > Masz calkowita racje-Kagan pomimo,iz mieszka w krainie kangurow stara sie
          > sprawic wrazenie,ze szczegolnie bliska jest amerykanska rzeczywistosc,gdyz byl
          > przez jakis czas w tym kraju.Probowalem polemizowac z nim w tym watku na argumenty
          > (jako,ze od ladnych paru lat mieszkam w USA,wiec mozna powiedziec te sprawy znam
          > z autopsji),lecz do niego nie docieraja rzeczowe argumenty-ON WIE LEPIEJ I KWITA!!!
          > Nie neguje jego wiedzy "biblijnej",lecz tym razem wzial sie za spawy,o ktorych
          > ma raczej blade pojecie.
          K: Usmialem sie setnie! Jesli chodzi o BIBLIE, jestem samoukiem, jesli nie liczyc
          praktycznie bezwartosciowej nauki religii w polskiej podstawowce (dalej juz nie chcialo
          mi sie uczeszczac na tzw. katecheze)...
          A ekonomie skonczylem w Polsce (SGPiS) oraz Australii (Melbourne University),
          oprocz tego mam doktorat z nauk politycznych (Monash University w Melbourne).
          Spedzilem prawie rok w USA pracujac dla sieci supermarketow Target jako tzw. systems analyst, a
          pozniej zjechalem prawie cale USA od Kaliforni po Nowy Jork i od Minnesoty po Wirginie!
          Poznalem piekne dzielnice pod Washington DC (mieszkalem w pieknym, "whites only" Leesburgu),
          czy w Minnesocie (mieszkalem w luksusowej Minnetonce), poznalem tez slumsy Washington DC,
          Nowego Jorku, Detroit, Chicago oraz Baltimore (z wazniejszych) - jezdzilem tam oczywiscie z Murzynami,
          bowiem, wbrew temu co o mnie pisza na tym forum, nie jestem ani glupi ani naiwny...
          Oprocz tego sporo poczytalem na temat systemu gospodarczego i spoleczno-politycznego USA!
          I to w oryginale! :) A jak mnie nie wierzycie (fair enough), to zajrzyjcie do oficjalnych statystyk USA czy ONZ
          albo OECD, i sami wyciagnijcie wnioski, majac na mysli, ile czasu mozna zyc na kredyt, ktorego nie jest
          sie w stanie splacic, i jakie moga byc konsekwencje bankructwa tak wielkiego dluznika, jakim jest USA...
          Australia te bankructow jakos przezyje, bo jest praktycznie samowystarczalna w zywnosc, energie i
          wazniejsze surowce (np. metale), ale co bedzie z Polska, ktora obecnie sprowadza i zywnosc i energie,
          bo UE niszczy polskie gornictwo i rolnictwo...
          Kagan
          • jerzus Re: Prawda o USA - do WSZYSTKICH! 11.04.02, 21:54
            To, że studiowałeś tu i tam i coś przeczytałeś wcale nie znaczy, że nie
            wypisujesz głupot.
            A to czy jesteś głupi i naiwny czy nie podlega ocenie ludzi, którzy cię czytają
            i słuchają. W końcu szpitale psychiatryczne pełne są ludzi, którzy twierdzą że
            są geniuszami tylko wszyscy inni są zbyt głupi żeby to zrozumieć.
            • Gość: Walter Re: Prawda o USA - do WSZYSTKICH! IP: *.tnt1.downers-grove.il.da.uu.net 12.04.02, 05:40
              HEJ KAGAN ODPOWIEDZ NA KIEDYS POSTAWIONE CI PYTANIE. A DO INNYCH KTOZY WLACZAJA
              SIE W TA NIESKONCZONA DYSKUSJE WSPULCZUJE. JEDNO CO MOZNA POWIEDZIEC BYL BYS
              BARDZO DOBRYM POLITYCZNYM PARE LADNYCH LAT DO TYLU .KAGAN NIE BOLI CIE BRZUCH
              OD SMIECHU ?.
        • Gość: lb Re: Prawda o USA-Do Jakub IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.04.02, 20:25
          Przyglądam się tej waszej pożal się Boże dyskusji i zaczyna mnie mdlić.Ja
          siedzę w starym kraju , jak się kiedyś mówiło i zapewniam Was że żyje mi się
          zupełnie nieżle.Smieszy mnie ton niektórych forumowiczów pouczających swych
          rodaków.Czy naprawdę uważacie że zmywanie garów w stanach to jest lepszy
          interes niż praca w kraju.Ja też byłem niecierpliwy i chciałem szybko mieć
          kasę,ale w pewnym momencie zrozumiałem że to nie jest sposób na życie.Nie
          jestem komuchem ani solidarnościowcem i nie ma dla mnie znaczenia kolor
          partii,byleby byli to ludzie mądrzy.Powoli te szmaty które psują gospodarkę
          wyeliminuje życie i prokurator /chociaż pewnie nie do końca/.Niektórzy z tych
          zagranicznych forumowiczów to zupełni frustraci,niektórzy zupełnie mili,tak
          jak w życiu.
      • Gość: kluba1 Jakub czytaj Re: Prawda o USA IP: *.we.client2.attbi.com 12.04.02, 19:48
        Jakub, mieszkam w USA 23 lata, lubie , fajnie jest , z opisow i danych
        statystycznych na tym forum nie rozpoznaje tego kraju, mojego srodowiska,
        zycia "ogolu". Mysle, ze do powaznej dyskusji nie dojdzie, bo nie o to na tym
        forum chodzi. Odpowiadam ci jedynie, abys nie wpadal w depresje czytajac o :
        zadluzeniu, slumsach, bezrobotnych, kolejkach, bezdomnych itp. itd. Jesli sie
        nie boisz zmian, jesli potrafisz sie dostosowac do nowych ukladow , jesli
        chcesz sie uczyc jezyka i jesli chcesz zapomniec polskiej narodowej wady :
        narzekanie na wszystko, wyklucanie sie, opluwanie czego sie da, dowodzenie, ze
        jest sie najlepiej poinformowanym - to mysle, ze szybko bys sie w
        USA "znalazl". Zycze powodzenia !!!
    • Gość: kluba1 Do Kraken IP: *.we.client2.attbi.com 12.04.02, 18:09
      Kraken, nie wydawaj jeszcze tych $500,000 - Workers Comp. tyle nie placi !!
      Wiem cos na ten temat z wlasnych doswiadczen !! Pozdrawiam, zycze zdrowia !!!
    • Gość: kluba1 Do Kraken IP: *.we.client2.attbi.com 12.04.02, 19:50
      Kraken, nie wydawaj jeszcze tych $500,000 - Workers Comp. tyle nie placi !!
      Wiem cos na ten temat z wlasnych doswiadczen !! Pozdrawiam, zycze zdrowia !!!
      • Gość: Kagan USA najgorsze dla pracownikow! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 30.04.02, 07:40
        Wedlug poufnego raportu waszyngtonskiego Strategic Studies Institute (Nr. 12/2002)
        ze wszystkich krajow OECD najgorsze warunki pracy sa w USA.
        Pod uwage wzieto takie czynniki, jak:
        - placa realna (PPP adjusted) na przepracowana godzine
        - wysokosc odszkodowan za wypadek przy pracy i latwosc ich uzyskania
        - zabezpieczenie pracownika przed tzw. unfair dismissal
        - zasilki dla bezrobotnych (wysokosc, okres otrzymywania, formalnosci zwiazane z ich
        otrzymaniem) itp.
        - urlopy (dlugosc, platnosc)
        - swiadczenia socjalne przyslugujace pracownikom itp.
        Kagan
        ljkel2@netscape.net
        • Gość: Maya Re: Do Lekarza. IP: *.nsw.bigpond.net.au 01.05.02, 11:20
          Kto slyszal o zaslugach i wplywie na swiat takiej np Australii?
          K: Slyszeli ludzie oczytani i inteligentni, ale ty sie do nich NIE zaliczasz.
          Niestety... :(

          Czym Australia moze sie pochwalic?
          K: Wysokim standardem zycia, czystymi miastami, niska przestepczoscia, pieknym
          krajobrazem,
          dobrymi filmami, literatura (w tym noblisci), malarstwem, Joan Sutherland itp.

          Jej najlepszy aktor Russell Crowe pracuje no gdzie...zgadnijcie?
          K: A slyszales o FOX Studio w Sydney, gdzie krecono np. MATRIX? Artysci filmowi
          najwyzszej klasy i
          popularnosci kreca filmy glownie w Hollywood, bo w USA jest rynek kilkakrotnie
          wiekszy niz w Australii,
          ze wzgledu na ilosc ludnosci (USA + Canada razem ok. 280 mln, Australia + NZ
          razem ok. 20 mln).
          A w Hollywod widziales ostatnio jakas polska gwiazde? Ostania to byla niejaka
          Apolonia Chalupiec w
          latach 1920tych... :)

          Kto wie lub slyszal (bez szukania po zrodlach) jak nazywa sie i kim jest
          premier Australii?
          K: A kto wie, kim jest premier Kanady czy Brazylii? A to sa panstwa wieksze niz
          Australia!

          Tyle wlasnie ten malutki (pod wazgledem znaczenia) kraik wniosl do swiata.
          K: A ile wnisla Polska? jeszcze mniej... :( na serio: NIE mozna porownac
          supermocarstwa ze
          zwyklym panstwem, ktore sie wyrzeklo np. broni jadrowej...

          Sfrustrowani pisacze na tym forum wylewaja swoje zale na Ameryke piszac
          z jakiegos nic nieznaczacego kata swiata gdyz mieli szanse zrobienia
          kariery "in the real world"(Ameryka)........okazalo sie ze sa zbyt slabi
          i musieli wrocic do kangurowa.
          K: Po prostu mieli wybor, ktorego ty NIE masz, i krew cie z tego powodu zalewa,
          bo masz
          do wyboru albo ukrywanie sie przed US Immigration Service, albo nieslawny
          powrot do
          "pomrocznej"... :(

          Kagan pociesz sie ze twoj brak sukcesow w USA to proces naturalnej selekcji
          (slabsi musza odpasc) i moze to bedzie pocieszeniem na twoje klopoty
          K: Skad wiesz, ze nie osiagnalem sukcesu w USA? Musze cie zmartwic, bo
          osiagnalem, ale
          uznalem, ze skorka nie warta wyprawki, jak moge miec lepiej za mniej w
          Australii! :)
          Zaluj, ze tu cie w Australii NIE chca! :(
          Kagan


          Lekarzu....z wypracowania, niedostateczny z kretesem!!
          Nic pan nie wie, o zyciu w Australii...zycze panu, kiedys sie dowiedziec.
          Tylko glupcy, nie umieja sie tu znalezc..do tego jest potrzebna INNA MENTALNOSC,
          bo Australia to INNA PLANETA!! na tym "najpiekniejszym" ze swiatow!
          Ale my sie nie gniewamy...Poniewaz Australia, toleruje istnienie takiego
          zjawiska...rowniez.

          Cheers!
          Kangurzyca mowi Bye!:))
          --------------------------------------------------------------------------------
          • Gość: Kagan Re: Do Lekarza. IP: *.its.monash.edu.au / *.lib.monash.edu.au 02.05.02, 05:34
            Gość portalu: Maya napisał(a):

            > Kto slyszal o zaslugach i wplywie na swiat takiej np Australii?
            > K: Slyszeli ludzie oczytani i inteligentni, ale ty sie do nich NIE zaliczasz.
            > Niestety... :(
            >
            > Czym Australia moze sie pochwalic?
            > K: Wysokim standardem zycia, czystymi miastami, niska przestepczoscia, pieknym
            > krajobrazem, dobrymi filmami, literatura (w tym noblisci), malarstwem, Joan Sutherland itp.
            >
            > Jej najlepszy aktor Russell Crowe pracuje no gdzie...zgadnijcie?
            > K: A slyszales o FOX Studio w Sydney, gdzie krecono np. MATRIX? Artysci filmowi
            > najwyzszej klasy i popularnosci kreca filmy glownie w Hollywood, bo w USA jest rynek kilkakrotnie
            > wiekszy niz w Australii,
            > ze wzgledu na ilosc ludnosci (USA + Canada razem ok. 280 mln, Australia + NZ razem ok. 20 mln).
            > A w Hollywod widziales ostatnio jakas polska gwiazde? Ostania to byla niejaka
            > Apolonia Chalupiec (Pola Negri) w latach 1920tych... :)
            >
            > Kto wie lub slyszal (bez szukania po zrodlach) jak nazywa sie i kim jest premier Australii?
            > K: A kto wie, kim jest premier Kanady czy Brazylii? A to sa panstwa wieksze niz
            > Australia!
            >
            > Tyle wlasnie ten malutki (pod wazgledem znaczenia) kraik wniosl do swiata.
            > K: A ile wniosla Polska? jeszcze mniej... :( na serio: NIE mozna porownac
            > supermocarstwa ze zwyklym panstwem, ktore sie wyrzeklo np. broni jadrowej...
            >
            > Sfrustrowani pisacze na tym forum wylewaja swoje zale na Ameryke piszac
            > z jakiegos nic nieznaczacego kata swiata gdyz mieli szanse zrobienia
            > kariery "in the real world"(Ameryka)........okazalo sie ze sa zbyt slabi
            > i musieli wrocic do kangurowa.
            > K: Po prostu mieli wybor, ktorego ty NIE masz, i krew cie z tego powodu zalewa,
            > bo masz do wyboru albo ukrywanie sie przed US Immigration Service, albo nieslawny
            > powrot do "pomrocznej"... :(
            >
            > Kagan pociesz sie ze twoj brak sukcesow w USA to proces naturalnej selekcji
            > (slabsi musza odpasc) i moze to bedzie pocieszeniem na twoje klopoty
            > K: Skad wiesz, ze nie osiagnalem sukcesu w USA? Musze cie zmartwic, bo
            > osiagnalem, ale uznalem, ze skorka nie warta wyprawki, jak moge miec lepiej za mniej w
            > Australii! :) Zaluj, ze tu cie w Australii NIE chca! :(
            > Kagan
            >

            > Lekarzu....z wypracowania, niedostateczny z kretesem!!
            > Nic pan nie wie, o zyciu w Australii...zycze panu, kiedys sie dowiedziec.
            > Tylko glupcy, nie umieja sie tu znalezc..do tego jest potrzebna INNA MENTALNOSC,
            > bo Australia to INNA PLANETA!! na tym "najpiekniejszym" ze swiatow!
            > Ale my sie nie gniewamy...Poniewaz Australia, toleruje istnienie takiego
            > zjawiska...rowniez.
            > Cheers!
            > Kangurzyca mowi Bye!:))
            > -------------------------------------------------------------------------------
            > -

            • Gość: Kagan Re: Do Lekarza. IP: *.vic.bigpond.net.au 13.05.02, 15:23
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: Maya napisał(a):
              >
              > > Kto slyszal o zaslugach i wplywie na swiat takiej np Australii?
              > > K: Slyszeli ludzie oczytani i inteligentni, ale ty sie do nich NIE zaliczasz.
              > > Niestety... :(
              > >
              > > Czym Australia moze sie pochwalic?
              > > K: Wysokim standardem zycia, czystymi miastami, niska przestepczoscia, pieknym
              > > krajobrazem, dobrymi filmami, literatura (w tym noblisci), malarstwem, Joan Sutherland itp.
              > >
              > > Jej najlepszy aktor Russell Crowe pracuje no gdzie...zgadnijcie?
              > > K: A slyszales o FOX Studio w Sydney, gdzie krecono np. MATRIX? Artysci filmowi
              > > najwyzszej klasy i popularnosci kreca filmy glownie w Hollywood, bo w USA
              > jest rynek kilkakrotnie wiekszy niz w Australii,
              > > ze wzgledu na ilosc ludnosci (USA + Canada razem ok. 280 mln, Australia + NZ razem ok. 20 mln).
              > > A w Hollywod widziales ostatnio jakas polska gwiazde? Ostania to byla niejaka
              > > Apolonia Chalupiec (Pola Negri) w latach 1920tych... :)
              > >
              > > Kto wie lub slyszal (bez szukania po zrodlach) jak nazywa sie i kim jest
              > premier Australii?
              > > K: A kto wie, kim jest premier Kanady czy Brazylii? A to sa panstwa wieksze niz
              > > Australia!
              > >
              > > Tyle wlasnie ten malutki (pod wazgledem znaczenia) kraik wniosl do swiata.
              > > K: A ile wniosla Polska? jeszcze mniej... :( na serio: NIE mozna porownac
              > > supermocarstwa ze zwyklym panstwem, ktore sie wyrzeklo np. broni jadrowej...
              > >
              > > Sfrustrowani pisacze na tym forum wylewaja swoje zale na Ameryke piszac
              > > z jakiegos nic nieznaczacego kata swiata gdyz mieli szanse zrobienia
              > > kariery "in the real world"(Ameryka)........okazalo sie ze sa zbyt slabi
              > > i musieli wrocic do kangurowa.
              > > K: Po prostu mieli wybor, ktorego ty NIE masz, i krew cie z tego powodu zalewa,
              > > bo masz do wyboru albo ukrywanie sie przed US Immigration Service, albo nieslawny
              > > powrot do "pomrocznej"... :(
              > >
              > > Kagan pociesz sie ze twoj brak sukcesow w USA to proces naturalnej selekcji
              > > (slabsi musza odpasc) i moze to bedzie pocieszeniem na twoje klopoty
              > > K: Skad wiesz, ze nie osiagnalem sukcesu w USA? Musze cie zmartwic, bo
              > > osiagnalem, ale uznalem, ze skorka nie warta wyprawki, jak moge miec lepiej za mniej w
              > > Australii! :) Pamietaj, w kapiotalizmie porownuje sie efekty z nakladami!
              > > Zaluj, ze tu cie w Australii NIE chca! :(
              > > Kagan

              >
              > > Lekarzu....z wypracowania, niedostateczny z kretesem!!
              > > Nic pan nie wie, o zyciu w Australii...zycze panu, kiedys sie dowiedziec.
              > > Tylko glupcy, nie umieja sie tu znalezc..do tego jest potrzebna INNA MENTALNOSC,
              > > bo Australia to INNA PLANETA!! na tym "najpiekniejszym" ze swiatow!
              > > Ale my sie nie gniewamy...Poniewaz Australia, toleruje istnienie takiego
              > > zjawiska...rowniez.
              > > Cheers!
              > > Kangurzyca mowi Bye!:))
    • Gość: Kagan Re: Prawda o USA IP: *.vic.bigpond.net.au 22.05.02, 11:53
      Wciaz trzesa dupa ze strachu przed Bin Ladenem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka