l_zaraza_l
03.05.14, 12:23
Jak wiadomo, Konstytucję 3 Maja uwalił KK, mający totalnie w d.u.p.i.e dobro Polski i troszczący się jedynie o swoje wpływy i bogactwa.
Klechy bały się, że Polacy, na wzór Francuzów będą chcieli wyswobodzić się spod wpływu KK. Że zabiorą im kasiorę, wpływowe stanowiska i liczne przywileje. Dzwonkiem alarmowym była uchwalona w 1789 przez Sejm Wielki ustawa, wg której dochody z diecezji krakowskiej miały być przeznaczane na utrzymanie polskiego wojska.
Natomiast zaborcy gwarantowali KK nienaruszalność praw i dóbr.
Po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja, nuncjusz natychmiast uprzejmie doniósł papieżowi Piusowi VI o wiwatujących tłumach, co miało świadczyć o "zamachu stanu" i "rewolucji". Papież w reakcji wystosował list dziękczynny do carycy Katarzyny II, w którym wychwalał ją za dokonane podboje, w tym I rozbiór Polski.
Katarzyna mądrą kobietą była i świetnie wiedziała, że przeciwny reformom polski katotaliban wraz z klechami będzie stanowił wdzięczny materiał do obróbki. Już niespełna rok po uchwaleniu Konstytucji 3 maja, 27 kwietnia 1792 roku, całe to świętojebliwe, sprzedajne towarzystwo zebrało się w Petersburgu i ogłosiło nieważność Konstytucji oraz (jakże znajomo to dzisiaj brzmi w kontekście napaści rosyjskiej na Ukrainę) zwrócili się do Kaśki o bratnia pomoc w postaci zbrojnej interwencji. Dokument stwierdzający nieważność Konstytucji opatrzono fałszywą, późniejszą datą tak, by można było przedstawić go w stosownym czasie w Targowicy (co miało ukryć fakt, że porozumiano się w Petersburgu).
Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji to naczelni zdrajcy, których pan papież oczywiście z radością pobłogosławił.
W nocy z 18 na 19 maja 1792 roku 100 tys. żołnierzy rosyjskich wkroczyło do Polski. Naszych było 50 tys. Kiepsko zorganizowani i niedofinansowani, nie mieli szans.
Papież był wielce rad takiemu obrotowi spraw bo Targowica nie tylko konserwowała dotychczasową władzę KK na terenach Polski (bo już nie Polski) ale jeszcze dodawała praw, na przykład możliwość cenzurowania książek.
Szczególna rola kościoła... Tak...