adamszem
27.07.14, 14:38
[b]Będą podwyżki w polskiej dyplomacji. MSZ: Dotychczasowe dodatki były "rażąco niskie" [/b]– donosi „Wybiórcza”. Należało się tego spodziewać. Sikorski nie może już chodzić do Sowy na obiady. Zbyt ryzykowne są tam teraz takie wizyty. Inne knajpy widząc dla siebie koniunkturę podniosły ceny. Nie będą przecież ryzykować, że u nich też zainstalują podsłuchy. Jak myślicie Sikorskiemu wystarczy teraz stawka 2000,- na obiad. A może 3000?