Dodaj do ulubionych

Pożegnanie Czesława Miłosza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:28
Co to znaczy "nawet kilkadziesiat tysiecy osob"??!

Przciez w pogrzebie Wieszcza ( bo Wieszczem byl!) ma wziac udzial (wedlug
zapowiedzi) caly Krakow, pol Warszawy, dwa Wilna i trzy Berkeley!
A dlaczego: BO WIESZCZEM BYL!

"Lepszy juz chyba bylby swit zimowy
i sznur,i galaz pod ciezarem zgieta"
(Czeslaw M.-WIESZCZ)
Obserwuj wątek
    • Gość: kamera Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:33
      Kilkadziesiąt tysięcy??????????to tylu jest idiotów w Krakowie?
    • Gość: koloratura Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.04, 08:35
      Wieszco? Żalmi Ciebie, Meerkat...
      • Gość: koloratura Re: Żal mi Ciebie, Meerkat... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.04, 08:38
        ... Kamery i wszystkich następnych oszołomów.
    • Gość: Nath Telegram od Papieża IP: *.17-201-24.mc.videotron.ca 27.08.04, 08:36
      Tekst zamieściła Rzeczpospolita:

      O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza!» Szukam, o Panie, Twojego
      oblicza" (Ps 27, 8).

      Te słowa Psalmu przychodzą mi na myśl, kiedy wspominam śp. Czesława Miłosza.
      Wydają się one korespondować z tym, co napisał do mnie w swoim ostatnim
      liście: "Wiek zmienia perspektywę i kiedy byłem młody, zwracanie się przez
      poetę o błogosławieństwo papieskie uchodziło za niestosowność. A to właśnie
      jest przedmiotem mojej troski, bo w ciągu ostatnich lat pisałem wiersze z myślą
      o nieodbieganiu od katolickiej ortodoksji i nie wiem, jak w rezultacie to
      wychodziło. Proszę więc o słowa potwierdzające moje dążenie do wspólnego nam
      celu. Oby spełniła się obietnica Chrystusowa w dzień Zmartwychwstania
      Pańskiego".

      Nad Jego trumną pragnę przytoczyć również moją odpowiedź: "Pisze Pan, że
      przedmiotem Jego troski było «nieodbieganie od katolickiej ortodoksji» w
      Pańskiej twórczości. Jestem przekonany, że takie nastawienie Poety jest
      decydujące. W tym sensie cieszę się, że mogę potwierdzić Pańskie słowa
      o «dążeniu do wspólnego nam celu».

      Powtarzam to dziś, jak memento, wraz z modlitwą i Mszą św. odprawioną za Jego
      duszę. Rodzinie Zmarłego i Przyjaciołom składam wyrazy współczucia, a wszystkim
      uczestnikom uroczystości pogrzebowej z serca błogosławię: W imię Ojca i Syna, i
      Ducha Świętego.

      Castel Gandolfo, 25 sierpnia 2004 r.

      Jan Paweł II, Papież


      Ten telegram otrzymałem od Ojca Świętego Jana Pawła II po śmierci śp. Czesława
      Miłosza. Tekst przekazuję do publikacji.

      Kard. Franciszek Macharski

    • Gość: sram na was dyskryminacja IP: *.client.comcast.net 27.08.04, 08:44
      kazde zycie jest cenne, kazdy powinien miec taki pogrzeb. jednych sie chowa jak
      psy a innych jak bogow. jestescie pojebani ludziki
      • Gość: z bogiem panie papiezu o jakim celu mowa IP: *.client.comcast.net 27.08.04, 08:48
        wasza religja jest oparta na opowiesciach dziwnej tresci, "syn boga zamienia
        wode w wino, a jego tatus, wszechmocny stworca poswieca go na krzyzu? a gdzie
        byla mamusia w takim razie? tata- bog, synek, niewiadomo a gdzie mama? cos tu
        sie nie zgadza w tych waszych bajaniach.
        • Gość: nick Re: panie papiezu o jakim celu mowa IP: *.ask / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:55
          Jak nie wiesz, to sie doucz. A przynajmniej nie zabieraj glosu jak sie na czyms
          nie znasz. Nie interesuje Cie to, to po co paplasz trzy po trzy. Pojdz sobie na
          jakies inne forum. Coz, niestety im ktos mniej wie, tym swobodniej moze sie
          wypowiadac. Zadna wiedza go nie ogranicza. Pozdrawiam.
        • Gość: Lektor Re: panie papiezu o jakim celu mowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:04
          Czasami żałuję, że w zakładach psychiatrycznych zamknietych dają pacjentom
          dostep do internetu. Twoja wypowiedz jest żałosna i wynika zprostackiego
          widzenia świata. Idz sobie na forum gdzie głupota i draństwo są podstawa
          wypowiedzi.
      • Gość: koloratura Re: kultura osobista IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.04, 09:27
        A dlaczego Ty, S-
        • Gość: ok Re: kultura osobista IP: *.do.pl / *.generacja.pl 27.08.04, 10:41
          Dla naszego stosunku do jego twórczości nie powinno mieć najmniejszego
          znaczenia to, czy Czesław Miłosz wystosował, czy nie wystosował listu do
          papieża, ani czy trzymał się "ortodoksji katolickiej". Co ma do cholery do
          rzeczy "ortodoksja katolicka". Sądzicie, że Bóg trzyma się "ortodoksji
          katolickiej"?

          Dla naszej oceny twórczości Miłosza nie ma też żadnego znaczenia opinia
          Wojtyły. To tylko dwóch równoprawnych obywateli Ziemi, dwóch różnych ludzi
          idących swoimi drogami. Jak kilka miliardów innych.
          • Gość: ok Re: kultura osobista IP: *.do.pl / *.generacja.pl 27.08.04, 10:46
            skąd w nas Polakach ta nagła księżulkowatość? Czy nie potrafimy myśleć, oceniać
            i wybierać samodzielnie? Czy nie jesteśmy istotami rozumnymi?
            Nie, ta niedojrzałość, zdziecinnienie, każące trzymać się jak matczynej
            spódnicy księżej sutanny. Kiedy staniemy się MĘŻCZYZNAMI (z pominięciem może
            tylko kobiet)?
          • Gość: MM Re: kultura osobista IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 27.08.04, 11:40
            Dla naszego stosunku do tworczosci Milosza rzeczywiscie nie ma znaczenia
            ewolucja jego mysli, ale dla naszego zrozumienia Jego tworczosci ma ogromne
            znaczenie. Byl to poeta myslacy, mysl Jego sie zmieniala.

            Co do "rownoprawnych" obywateli ma Pan racje. Ale miec rowne prawa to nie
            znaczy byc rownego poziomu ani spelniac rowne funkcje. Jest to znany problem
            rownosci: obywatele powinni byc rowni wobec prawa, co nie znaczy, ze ludzie sa
            rowni z natury. Ich inteligencja, talenty, zdrowie nie sa rowne.
            • Gość: prioritaire do MM IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 16:08
              dziekuje za krople sensu w tej lawinie ciosow na oslep
          • mmaly Re: kultura osobista 27.08.04, 20:02
            Gość portalu: ok napisał(a):

            > Dla naszej oceny twórczości Miłosza nie ma też żadnego znaczenia opinia
            > Wojtyły.

            Nie ma.
            Ale jestem wdzięczny papieżowi, że wytrącił broń z ręki oszołomom z RM i Młodzieży Wszechpolskiej. Mniejsza z tym, ile w tym jest sensu. Ważne, że w ich bluzganiu i pluciu sensu nie było.
            Może bluźnię, ale dla mnie poezja Miłosza jest czymś wysoko ponad katolicką ortodoksją, do której mi zresztą bardzo daleko. I niewiele mnie ona obchodzi. Ale jestem wdzięczny dostojnikom Kościoła, że zachowali honor i godność podczas uroczystości pogrzebowych i pokłonili się przed trochę bardziej ekumeniczną niż radiomaryjna wiarą Miłosza.
    • as31 Ciemna zgraja...Papież ich trochę miarkuje, jak Go 27.08.04, 11:21
      nie stanie, dopiero zaczną szaleć. Biskupi nic nie zrobią, albo nie chcą albo
      się boją...
    • Gość: marek [...] IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 11:41
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • martakrzych Re: 2. parada lezbijek i gejow HAHAHA 27.08.04, 15:12
        Rozumiem, ze ciszy sie Pan, ze polska fauna bedzie przez to bogatsza. Zawsze
        wzruszam sie gdy ktos wykazuje troske o innych, nawet jesli sa to tylko
        robaczki. Przy okazji zapewno chodzilo Panu o cos innego niz glisda, bo one
        zyja - jak zapewne pamieta Pan z niedawno ukonczonej szkoly podstawowej - jako
        pasozyty w ZYWYCH organizmach. Serdecznie pozdrawiam
        • Gość: com do marka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 16:18
          drogi marku

          za sto lat ludzie beda wiedzieli kim byl Milosz
          postaraj sie zeby i ciebie ktos mogl wspomniec z szacunkiem
          "bo zezarcie i wysranie przez glizdy" masz juz jak w banku

          >ale nawet sie ciesze ze bedzie w polsce pochowany...przynajmniej polskie
          >glizdy go zezra az do kosci ..i pozniej wysraja....
          • Gość: a Re: do marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:37

            com-

            nie zawracaj sobie głowy takimi mareczkami- robaczkami.Są nieuleczalni.

            Nic się z tymi chorymi umysłami zrobić nie da.

            Jak pisał inny pan,którego to całe towarzystwo także nie lubi:


            "W iskier krzesaniu żywem
            Materiał to rzecz główna;
            Trudno najtęższym krzesiwem
            Iskry wydobyć z substancji miękkiej i podatnej"


            Pzdr




    • Gość: nemo Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:26
      Czy ktoś wie, dlaczego w uroczystościach pogrzebowych nie ma "magistra"
      Aleksandra Kwaśniewskiegi, prezydenta wszystkich Polaków. A może ktoś wie,
      gdzie on jest i co robi?
      • hiroman [...] 27.08.04, 16:39
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • neceser Rydzyk zamknal gebe swemu psu oszolomowi . Dzisiaj 27.08.04, 15:23
      wroci, bo taka psia jego natura - gryzc.

      Gość portalu: meerkat napisał(a):

      > Co to znaczy "nawet kilkadziesiat tysiecy osob"??!
      >
      > Przciez w pogrzebie Wieszcza ( bo Wieszczem byl!) ma wziac udzial (wedlug
      > zapowiedzi) caly Krakow, pol Warszawy, dwa Wilna i trzy Berkeley!
      > A dlaczego: BO WIESZCZEM BYL!
      >
      > "Lepszy juz chyba bylby swit zimowy
      > i sznur,i galaz pod ciezarem zgieta"
      > (Czeslaw M.-WIESZCZ)
    • Gość: Kazimierz Miłosz na Skałce? IP: 62.93.43.* 27.08.04, 16:49
      Jeżeli ktoś uważał, że "Polak musi być świnią, bo się Polakiem urodził", to czy
      nie powinno mu wystarczyć, gdyby polska ziemia przyjęła go na cmentarzu
      Rakowickim?

      PS Cytat pochodzi z książki miłosza "Prywatne obowiązki"
      • Gość: Leszek Re: Miłosz na Skałce? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:36
        Gdy czytam niejeden post tutaj, nie dziwie sie tym slowom Milosza
        • Gość: Mieszek Re: Miłosz na Skałce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:12
          Mylisz, Leszku, przyczyny i skutki! A to poważny defekt... Gdyby Miłosz nie
          demonstrował tak często, wręcz natrętnie swojej niechęci do Polski, polskości i
          Polaków, że już o Jego trwałych sentymentach do komunizmu nie wspomnę, to nie
          było dziś oporów przeciwko pochówkowi Poety w Sanktuarium Na Skałce! Ale też
          Adaś i jego kompania wcale by pewnie na to tak nie naciskali. Znaleźliby sobie
          kogoś innego, żeby dowalić Polakom. I w tym tkwi problem, a nie w samym Miłoszu!
          • Gość: Leszek Re: Miłosz na Skałce? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:20
            Jeszcze raz powiem: gdy czytam niektore posty tutaj (nie Twoj, bron Boze)
            zgadzam sie z tym wierszem o Polakach i o swiniach.
            A poza tym pozwol, ze Ci zacytuje:
            1. "Polsko, poki ty dusze anielska
            wiezic bedziesz w czerepie rubasznym
            poty kat bedzie rabla twoje cielsko...
            Polsko, lecz Ciebie blyskotkami ludza
            pawiem narodow bylas i papuga
            a teraz jestes sluzebnica cudza"
            A fe, jak mozna tak obrazac swoja Ojczyzne, prawda?
            2. "Jestesmy wielkim narodem,
            jestesmy wielkim sztandarem narodowym,
            ale zadnym spoleczenstwem.
            Jako spoleczenstwo Polacy sa karly.
            Prawda, jak mozna tak obrazac swoj narod?!
        • Gość: Mieszek Re: Miłosz na Skałce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:15
          Mylisz, Leszku, przyczyny i skutki! A to poważny defekt... Gdyby Miłosz nie
          demonstrował tak często, wręcz natrętnie swojej niechęci do Polski, polskości i
          Polaków, że już o Jego trwałych sentymentach do komunizmu nie wspomnę, to nie
          byłoby dziś oporów przeciwko pochówkowi Poety w Sanktuarium Na Skałce! Ale też
          Adaś i jego kompania wcale by pewnie na to tak nie naciskali. Znaleźliby sobie
          kogoś innego, żeby dowalić Polakom. I w tym tkwi problem, a nie w samym Miłoszu!
          • Gość: Leszek Re: Miłosz na Skałce? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:34
            Nie, nie myle przyczyn ze skutkami. Gdy w '80 "wybuchla Solidarnosc", Milosz dal
            na Pomnik Gdanski taki psalm w swoim tlumaczeniu: "Pan da sile swojemu ludowi/
            Pan da swojemu ludowi blogoslawienstwo pokoju". Jak myslisz, o jakim to ludzie
            myslal Milosz, dajac ten napis? O POLAKACH. I nie pisz mi o tym, ze Michnik
            cytuje "antypolskie" wiersze Milosza. To "Nasz Dziennik", (anty)katolickie pismo
            w swej zajadlosci wydobylo skads ten wiersz o Polakach i swiniach, wyrwalo z
            kontekstu i cytuje. I klamie przy tym zgola nie po katolicki, opowiadajac bajki
            o 17 republice i o Miloszu - komuniscie. Taki to byl komunista, ze cenzura PRL
            nie dopuszczala w prasie najmniejszej wzmianki na jego temat. Dopiero, gdy
            zostal laureatem Nobla, komuna laskawie pozwolila na druk psalmow w jego
            tlumaczeniu i tomika wierszy
    • Gość: jac PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK IP: 213.17.204.* 27.08.04, 16:55
      PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK!!
      Tylko dlaczego w rozchełstanej koszuli??
      Czy szacunek dla zmarłego nie wymaga przyjetego powszechnie w naszej kulturze krawata???

      Z jednej strony Skałka, jako symbol, z drugiej strony piekne słowa i ta rozcheustana koszula???
      • Gość: Mimi [...] IP: *.twmi.rr.com 27.08.04, 17:30
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Roxie Nie rozumiem dlaczego ludzie jak Mimcia IP: *.putnamlovellnbf.com 27.08.04, 17:59
          nienawidzacy michnika w ogole czytaja GW. Czy innych w Tworkach nie sprzedaja?
        • Gość: ProstujKrętactwaGW Re: Michnik to SYMBOL KŁAMSTWA I MANIPULACJI !.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:38
          Własciwie to gazety Wyborczej nie warto brać do ręki. Wystarczy przejrzeć
          newsy na forum. Ta gazeta nie zna pojęcia 'obiektywizm'.
        • Gość: Leszek Re: Michnik to SYMBOL OBŁUDY i FAŁSZU IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:38
          Powyzej jeszcze jeden dowod na slusznosc sadow Milosza porownojacyhc Polakow ze
          swiniami
      • Gość: miśnik W rozchełstanej koszuli? nieumyty? zaspany? !!!!!! IP: *.gazeta.pl / *.lshosting.net 27.08.04, 18:09
        Gość portalu: jac napisał(a):

        > PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK!!
        > Tylko dlaczego w rozchełstanej koszuli??
        > Czy szacunek dla zmarłego nie wymaga przyjetego powszechnie w naszej kulturze k
        > rawata???
        >
        > Z jednej strony Skałka, jako symbol, z drugiej strony piekne słowa i ta rozcheu
        > stana koszula???

        to jest taki lewacki styl !
        sposob bycia !

        ze niby to gardza
        doczesnymi dobrami
        (ciekawe ilokrotnym
        milionerem jest
        tow. michnik)

        bo tak sa oni niby
        intelektualnie wspaniali
        ze wszystkich w kolo
        ta swoja madroscia intelektualna
        zniewalaja !!!!

        wiec krawat
        i bielizna
        sa tu zbednymi !!!
        • Gość: KłamliwaGazetaWybo Re: Michnik to SYMBOL POMÓWIEŃ I POSĄDZEŃ !.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:42
          Przykładem może być nienawistna napaść na ks.Jankowskiemu, u którego Michnik
          swego czasu znalazł azyl. Teraz się odwdzięcza, "wdzięcznością inaczej".
        • Gość: do 1-go Re: W rozchełstanej koszuli? nieumyty? zaspany? ! IP: *.gazeta.pl / *.lshosting.net 27.08.04, 21:53
          Gość portalu: miśnik napisał(a):

          > Gość portalu: jac napisał(a):
          >
          > > PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK!!
          > > Tylko dlaczego w rozchełstanej koszuli??
          > > Czy szacunek dla zmarłego nie wymaga przyjetego powszechnie w naszej kult
          > urze k
          > > rawata???
          > >
          > > Z jednej strony Skałka, jako symbol, z drugiej strony piekne słowa i ta r
          > ozcheu
          > > stana koszula???
          >
          > to jest taki lewacki styl !
          > sposob bycia !
          >
          > ze niby to gardza
          > doczesnymi dobrami
          > (ciekawe ilokrotnym
          > milionerem jest
          > tow. michnik)
          >
          > bo tak sa oni niby
          > intelektualnie wspaniali
          > ze wszystkich w kolo
          > ta swoja madroscia intelektualna
          > zniewalaja !!!!
          >
          > wiec krawat
          > i bielizna
          > sa tu zbednymi !!!


          bzdura !!
          jego po prostu nie stac
          na krawat !

          ledwo wyzyje do 1-szego
          z tej nedznej pensyjki w agorze !
      • Gość: dysphemia Re: PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 21:36
        moze koszula była zbyt luźna ale za to pan adam się nie jąkał
        • Gość: sobowtor? Re: PIEKNIE PRZEMÓWIŁ ADAM MICHNIK IP: *.gazeta.pl / *.lshosting.net 28.08.04, 02:09
          Gość portalu: dysphemia napisał(a):

          > moze koszula była zbyt luźna ale za to pan adam się nie jąkał

          nie uwierze !!

          to pewnie byl jego sobowtor !!

          w koncu tego formatu naczelnik
          na pewno ma swojego sobowtora !
    • Gość: Rathameo [...] IP: *.twmi.rr.com 27.08.04, 19:30
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mmaly Re: Michnik przeistacza sie PADALCA co kocha PE 27.08.04, 20:05
        Mi się najbardziej podobało to, co powiedziała Wisława Szymborska.
        Nie gadała jak najęta, powiedziała co trzeba w paru zdaniach. Uśmiechnięta, spokojna. Przypomniała nam, że poezja Miłosza przetrwa nas wszystkich.
        A pan Michnik, z całym szacunkiem, przesadził. No ale widać taki ma styl.
      • Gość: Leszek Re: Michnik przeistacza sie PADALCA co kocha PE IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:43
        "Polak musi być świnią, bo się Polakiem urodził"
        Kiedy czytam kilka powyzszych postow, widze, ze Milosz mial racje
      • Gość: a Re: Michnik przeistacza sie PADALCA co kocha PE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:52
        1."lezbijki" (sic!)

        2."zaczoł"(sic!)

        3."...mentor kultury Bieruta"- ????????????????

        4."(sić!)"(sic!)


        5.Czy słyszałeś kiedykolwiek o tym ,ze zdania buduje się według pewnych reguł?
        I stosowanie ich ma wiele zalet-np.taką,że inni mogą zrozumieć o czym bredzisz.
        A może nie doszedłes jeszcze do tej klasy podstawówki?

        6.Zacznij się podniecac zasadami ortograficznymi-te moralne raczej zostaw innym.

        7.Nie uderzyłeś się kiedys mocno w głowę?

    • Gość: sylwekz Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 20:04
      W związku ze śmiercią Czesława Miłosza w prasie i innych mediach pojawiło się
      wiele gloryfikujących opinii na jego temat. Często pochodzą one jednak od osób,
      które nie zadały sobie trudu, aby zapoznać się z dorobkiem literata. Owi piewcy
      skłonni są uznawać go nawet za pisarza wielce zasłużonego dla naszego Narodu.
      Rodzą się zatem pytania: jaką rzeczywistą wartość posiadała twórczość tego
      poety i jakie było prawdziwe oblicze noblisty? O wypowiedź na ten temat
      poprosiliśmy prof. Jana Majdę, historyka literatury i metodyka z Uniwersytetu
      Jagiellońskiego.

      W swej książce zatytułowanej "Karol Wojtyła, Wisława Szymborska, Czesław
      Miłosz", która ukazała się nakładem krakowskiego Wydawnictwa Zakonu Pijarów,
      podjął Pan Profesor zagadnienia ważkie dla właściwej oceny częściowego bądź
      całościowego dorobku literackiego tych trojga pisarzy. Co szczególne, dokonał
      Pan w niej rzeczowej krytyki twórczości Miłosza pod kątem przejawów jego
      niechęci względem Polaków, polskiego języka, historii, literatury i w ogóle
      obsesyjnego wręcz dyskredytowania podstaw naszej narodowej tożsamości oraz
      wyszydzania zasadniczego jej składnika, jakim jest rodzimy katolicyzm. Proszę
      podać trochę szczegółów o tej awersji Miłosza do polskości.
      - Od roku 1951, gdy Czesław Miłosz zrezygnował z pracy polskiego dyplomaty i
      pozostał na emigracji, we wszystkich swoich książkach brutalnie zaczął
      znieważać nasz kraj. Napisał wręcz, że "dla Polski nie ma miejsca na ziemi"
      ("Rok myśliwego"), "gdyby mi dano sposób, wysadziłbym ten kraj w powietrze"
      ("Rodzinna Europa"), to znów, że "Polska to Ciemnogród" ("Prywatne obowiązki").
      Podobnych zniewag Polski w jego książkach jest dużo. Krytycznie ocenia on
      wszystkie okresy naszej historii, zwłaszcza okres rozbiorów i hitlerowską
      okupację - szydzi z patriotycznej postawy Polaków walczących o niepodległość.
      Ot, chociażby jedna jego charakterystyczna wypowiedź odnosząca się do sytuacji
      z 1939 roku, gdy Rosjanie zajęli Wilno: "Było mi żal tego miasta", ale "nie
      doznałem niczego podobnego podczas podboju Polski przez Hitlera" ("Rodzinna
      Europa"). Tu jasno widać, kim był ten noblista, deklarujący się wszędzie jako
      Litwin. Można zresztą stwierdzić, że w swym stosunku do polskiego patriotyzmu
      był konsekwentny. Na przykład w 1996 r. w "Tygodniku Powszechnym"
      pisał: "patriotyzm i ojczyzna, czyli wartości zbiorowe. Jest mi to najzupełniej
      obce"...

      ...ale nieobce było to wielkim twórcom polskiej literatury. Nasz wieszcz
      Cyprian Kamil Norwid z pewnością inaczej pojmował te sprawy, skoro
      napisał: "Ojczyzna jest to wielki, zbiorowy obowiązek". Czegoż jednak można
      było wymagać i spodziewać się po człowieku, który wyznawał raczej "prywatne
      obowiązki"...
      - Trafna uwaga. Miłosz zresztą specjalnie nie krył, że ma inną niż Polska
      ojczyznę, chciał bowiem pracować tylko dla swej ukochanej Litwy: "Los Litwy
      mnie naprawdę obchodzi" ("Szukanie ojczyzny"). Wszystko, co polskie, było dla
      tego noblisty tylko tematem-pretekstem do uprawiania literackiego szyderstwa i
      dyskwalifikacji. W swojej pełnej antypolskich paszkwili książce "Prywatne
      obowiązki" wyznaje szczerze swój chorobliwy stosunek do polskości: "Przyznaję
      się, na 'polskość' jestem alergiczny". Natomiast o reprezentantach naszego
      Narodu wyraża się nader obelżywie: "Polak musi być świnią, ponieważ się
      Polakiem urodził". A w wierszu "Moja wierna mowo" ten Litwin-noblista tak
      znieważa polski język: "Bo ty jesteś mową upodlonych,/ mową nierozumnych i
      nienawidzących siebie bardziej niż innych narodów,/ mową konfidentów, mową
      pomieszanych,/ chorych na własną niewinność".
      Dyskwalifikuje też Miłosz całą naszą literaturę za jej patriotyczne treści,
      uderzając zwłaszcza w jej filary - twórców tej miary co A. Mickiewicz, J.
      Słowacki, C.K. Norwid, H. Sienkiewicz, S. Żeromski, S. Wyspiański i wielu
      innych.

      Wydaje się, że Miłosz najwięcej żółci wylał pod adresem naszych pisarzy w
      swej "Historii literatury polskiej". Jak, jako historyk literatury i metodyk
      kształcący przyszłych nauczycieli polonistów, a więc w pełnym tego słowa
      znaczeniu znawca problematyki (w odróżnieniu od Miłosza, który był z
      wykształcenia prawnikiem), ocenia Pan Profesor wartość tej książki? Czy
      rzeczywiście można uznać ją za wyraz obiektywnego spojrzenia na dzieje naszej
      literatury, czy raczej za zbiór osobistych i ferowanych stronniczo sądów i
      wyroków?
      - Ta książka jest dowodem na to, że Miłosz prawnik posiadał mentalność
      prokuratora, a nie historyka literatury, toteż po prokuratorsku oskarżał naszą
      literaturę, ale nie miał w tej dziedzinie fachowej wiedzy, więc wszystkie jego
      oskarżenia były i są fałszywe. Miłosz mylił się zasadniczo w ocenie utworów
      literackich, gdyż nie znał często podstawowych naukowych zasad ich
      wartościowania. Z tego więc powodu kierował się w swych sądach jedynie
      własnym "alergicznym" subiektywizmem, litewską awersją do polskości i urazami
      wobec wielu polskich pisarzy, których stale potępiał za ich patriotyzm. Nie
      miejsce tu, by szczegółowo zajmować się analizą książki, która pełna jest
      niefachowych ujęć i niewłaściwych ocen dorobku naszych poetów czy prozaików.
      Podkreślić jednak należy zdecydowanie, że jest ona przykładem niekompetencji i
      awersji tego literata w ocenach polskiego piśmiennictwa, a także przykładem
      jego patologicznego sobiepaństwa. Dlatego wskazane byłoby, żeby nauczyciele
      poloniści nie posługiwali się w żadnej formie tym pseudopodręcznikiem, ponieważ
      jest w nim zawartych dużo błędnych interpretacji literackiej twórczości naszych
      pisarzy.

      Opinie historyków literatury - a zatem najbardziej kompetentnych (w obszarze
      zagadnień nas interesujących) reprezentantów środowiska naukowego - o awersji
      Miłosza do Polaków i polskości są już dość ugruntowane, choć może nie objęły
      jeszcze w dostatecznym stopniu szerszych kręgów społecznych. Przypuszczalnie
      wielu naszych rodaków żyje wciąż w (jakże mylnym!) przeświadczeniu, że
      ten "polski" noblista dobrze zasłużył się dla naszego kraju...
      - Dobrze Pan to zauważył, bo istotnie przeważająca część naszego społeczeństwa
      nie zapoznała się jeszcze z całą twórczością Czesława Miłosza i nie zna zarówno
      jej walorów, jak i stron ujemnych, w tym jej antypolskich cech. A przyczyną
      tego jest to, że gdy Miłosz zerwał stosunki z naszym krajem, za karę druk jego
      książek był zakazany. Dopiero po przyznaniu mu Nagrody Nobla jego książki
      powoli zaczęły się ukazywać w naszych księgarniach. Jako pierwsi czytali je
      historycy literatury - z zawodowego obowiązku - i wielu z nich zaczęło pisać o
      antypolskim buncie i awersji do polskości tego noblisty. Przytaczam ich oceny w
      mojej książce. Natomiast zwykli czytelnicy początkowo rzadko kupowali książki
      Miłosza czy naukowe opracowania o nim, bo w pierwszych latach naszej polityczno-
      gospodarczej transformacji panowała u nas bieda, a książki były drogie.
      Poważano tego noblistę tylko formalnie, bez poznania jego twórczości. Po
      ukazaniu się mej książki "Karol Wojtyła..." zapraszano mnie na spotkania
      autorskie do kilku miast - wtedy zauważyłem, że rzadko kto czytał książki
      Miłosza. Nawet nauczyciele poloniści znali najczęściej tylko kilka lekturowych
      wierszy i byli zaskoczeni, gdy mówiłem o awersji Miłosza do polskości.

      Przygotowując swą pracę o Miłoszu, zadał sobie Pan Profesor trud zapoznania się
      ze wszystkimi utworami tego pisarza. Jak zatem, jako historyk literatury,
      ocenia Pan wartość twórczości autora "Pieska przydrożnego"?
      - Zarówno przedwojenna, jak i emigracyjna poetycka twórczość Czesława Miłosza
      stała na dość dobrym poziomie, ale nie to stało się głównym bodźcem do
      przyznania mu literackiej Nagrody Nobla. Przyczyną tego był jego bunt przeciw
      komunizmowi: zerwanie z PRL-em i wydanie antysocjalistycznych w swej wymowie
      książek - "Zdobycie władzy" i "Zniewolony umysł". Za pierwszą z nich otrzymał
      nawet francuską nagrodę, poza tym nagrodzono jeszcze kilka
      • Gość: Leszek Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:46
        Cyata z p. Majdy: Cyprian Kamil Norwid z pewnością inaczej pojmował te sprawy,
        skoro napisał: "Ojczyzna jest to wielki, zbiorowy obowiązek".
        Norwid tez napisal (parafrazuje): "Jestesmy wielkim narodem, jestesmy wielkim
        sztandarem narodowym, ale zadnym spoleczenstwem". Ciekawe, czemu Majda tego nie
        zacytowal. Niewygodne???
        • Gość: Leszek Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:49
          "Polsko, lecz ciebie blyskotkami ludza
          pawiem narodow bylas i papuga"
          Zgadnij Kotku, skad ten wiersz
      • Gość: Kanadol Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.tkg.bc.tac.net 27.08.04, 20:58
        Nie przepadam z Miloszem, lecz rozumiem go i wplyw jaki wywarla na nim
        emigracja.
        Tu, z perspektywy sie dopiero widzi doskonale nasze przywary, bolaczki i
        smiesznosci. "Paw i papuga narodow" - dobre!
        Zreszta Gombrowicz to opisal lepiej.......
        Nie ma co sie obrazac, a sluchac krytyki.
        • Gość: Leszek Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:02
          Wiersz o pawiu i papudze napisal Slowacki. Dzis spoczywa jeszcze wyzej niz
          Milosz, bo na Wawelu
      • Gość: tuttobene Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.04, 21:48
        zegnalismy Milosza nie zegnajac jego poezji
        pana Majde pozegnamy nie zegnajac poezji Milosza
        • Gość: a Re: Pożegnanie Czesława Miłosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:02
          Świetnie to ująłeś.
    • Gość: Maka ziemie pogreby w kraju IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.04, 20:52
      maja koniunkture, isc w tlumie za trumna, zeganc, pod butami trzeszcza
      wczesnojesienne liscie, chlipot w husteczki, poruszajacy sie na tlumem krzyz, to
      ma swoj nieprzemijajacy urok. tylko prawo koscielne nakazuje pochowek w ciagu
      jednego tygodnia i nigdy w piatek.
      • Gość: Leszek Re: pogreby w kraju IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 20:58
        Cos Ci sie "pomerdalo". To jeszcze nie jesien. A prawo koscielne nie zakazuje
        pogrzebow w piatki. Zasadniczo nie grzebie sie tylko w niedziele
        • Gość: tlusty ryj Re: pogreby w kraju IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.04, 21:05
          cialo ma byc pochowana najdalej w tydzen po smierci, zwloki po miloszu zostaly
          sprofanowane
          • Gość: Leszek Re: pogreby w kraju IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:08
            To chyba u Zydow takie przepisy o sprofanowaniu zwlok. Tu w Krakowie, gdyby sie
            chcieli kierowac takimi wzgledami, pogrzeby musialyby byc dzien i noc. Trzyma
            sie cialo w chlodni tydzien lub dluzej i dopiero pogrzeb
    • Gość: oz żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu żydów IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.04, 21:02
      Miłosz stwier­dził w prawie nieznanym w Polsce wywia­dzie dla wydawanego w USA
      żydowskiego czasopisma „Tikkun” (nr 2 z 1987 roku), mówiąc o żydowskich
      komunistach: Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce i również w bardzo
      okrutnej policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu bardziej godni
      zaufania niż miejscowa ludność.
      • Gość: Leszek Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:10
        Jakiz to antysemita, skoro tak powiedzial w wywiadzie dla pism ZYDOWSKIEGO
        • Gość: Bolo Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:31
          Masz rację, Leszku, żaden z Miłosza antysemita. Powiedział to dla żydowskiego
          (wyłącz Caps Lock) pisma, w dodatku chwaląc wiarygodność Żydów na tle miejscowej
          (!) ludności... Otóż to! Wobec tego, dlaczego forsowano pochówek Na Skałce
          zamiast na przykład na kirkucie przy Szerokiej?! Tam koło zacnego rabina też
          byłoby godne miejsce!
          • Gość: Leszek Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:39
            Oz przytoczyl nastepujace slowa: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce
            i również w BARDZO OKRUTNEJ policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu
            bardziej godni zaufania niż miejscowa ludność".
            Powiedzial to czlowiek, ktory uciekl przed tymi, dla ktorych Zydzi pracujacy w
            bezpiece byli bardziej godni zaufania, niz miejscowa ludnosc.
            Trzeba cytaty czytac uwaznie. I UCZCIWIE. Tego Ci brak. Wstydz sie, o ile jestes
            do tego zdolny. Bo odnosze wrazenie, ze masz miedziane czolo.
            • Gość: psychiatraanalityk żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu żyd???? IP: *.gazeta.pl / *.lshosting.net 27.08.04, 21:50
              Gość portalu: Leszek napisał(a):

              > Oz przytoczyl nastepujace slowa: "Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje w Polsce
              > i również w BARDZO OKRUTNEJ policji bezpieczeństwa, ponieważ oni byli po prostu
              > bardziej godni zaufania niż miejscowa ludność".
              > Powiedzial to czlowiek, ktory uciekl przed tymi, dla ktorych Zydzi pracujacy w
              > bezpiece byli bardziej godni zaufania, niz miejscowa ludnosc.
              > Trzeba cytaty czytac uwaznie. I UCZCIWIE. Tego Ci brak. Wstydz sie, o ile jeste
              > s
              > do tego zdolny. Bo odnosze wrazenie, ze masz miedziane czolo.

              powyzsza interpretacja
              jest z gruntu falszywa.

              jedynie wlasciwa interpretacja to:

              1.
              BARDZO OKRUTNEJ policji - to wyraz podziwu
              i uznania dla owej policji !

              2.
              Oni zajęli wszystkie czołowe pozycje - to wyraz
              zawisci i rozczarowania, dlaczego nie ja ?

              3.
              w zydowskim czasopismie - to skarzenie sie
              do ziomkow, ze go nie docenili !!
              • Gość: Leszek Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:56
                Taki z ciebie psychoanalityk, jak z koziej dupy traba. Jesli nie ironizujesz,
                jestes zwyklym klamca, ktorego idea nie jest docieranie do prawdy, ale puste
                przerzucanie sie slowami. Durny, klamliwy cynik!
                • Gość: oz Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.04, 22:25
                  przepraszam że się wtrącam ale o co ci właściwie chodzi. przecież sprawa idzie
                  o trzeciorzędnego wieszcza, więc trudno zachować powagę. to nie jest zbigniew
                  herbert czy szczucka kossak, albo broniewski z tuwimem. człowieku opanuj się bo
                  dostaniesz ataku serca. przecież to jest cyrk zupełny. pogrzeb, michnik ze
                  swoim iditycznym przemówieniem i w ogóle wszystko. kiedy to do ciebie dojdzie?
          • mmaly Tak do kupy zbierając 27.08.04, 21:40
            Dzięki, Ci, Panie, że paru ludzi na tym forum jest obdarzonych rozumem nie
            płytszym niż rozum Miłosza.
            A w każdym razie że coś poza Rodziną Radia Maryja tutaj zagląda.
        • Gość: oz Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.04, 21:37
          jest węszycielem żydów. widzisz jak szybko wyszukał żydowskie pismo. dokładnie
          wie kto jest kim i gdzie.
          • Gość: Leszek Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.ists.pl / *.ists.pl 27.08.04, 21:42
            Mysle, ze Tobie najmniej zalezy na PRAWDZIE
            • Gość: oz Re: żegnaj dobry antysemito, żegnaj węszycielu ży IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.04, 21:54
              prawdę wyłuszczył miłosz prozą bez koloryzowania. purchawy żydowskie pchały się
              do ub, bo tam ich chętnie przyjmowano. odszedł wielki tropiciel żydów.
    • Gość: Miłosz GEJEM? Geje piszą elaboraty "Miłosz był jednym z NASZYCH" IP: *.twmi.rr.com 27.08.04, 22:19
      czyli gejem.

      Przed śmiercią ten "wieszcz" BLUŹNIERCA Miłosz ZDZIWACZAŁ do KOŃCA, dołączył
      do ZDEGENEROWANYCH liberałów żydowskiego pochodzenia co SPONSORUJĄ rozpustę i
      mają MEDIA w SWICH RĘKACH oraz robią wszystko aby WYKOLEIĆ społeczeństwa a
      joko "moralny" przykład do naśladowania podają PEDAŁÓW, GEJÓW, LEZBIJKI i
      innych CHORYCH UMYSŁOWO co nie chcą się leczyc ze ZBOCZENIA.

      Wiec ten GLOBALISTYCZNY "wzór moralny"(sić!) Miłosz ZAWSZE POPRAWNY
      POLITYCZNIE zaczoł popierac dewiacje seksualne jak LEZBIJKI, PEDAŁÓW, GEJÓW i
      innych ZBOCZENCÓW.

      Miłosz to UŁUDA LIBERAŁÓW i należy jego zapamietać jako ZAWSZE
      POLITYCZNIE POPRAWNEGO TYPA dla KOZYSCI czy SŁAWY oraz jako 100%
      KOMPLETNY DZIWAK, który się na koniec WYKOLEIŁ tak że GEJE zaczeli pisać
      elaboraty że „wieszcz” Miłosz "był jednym z naszych" czyli „gejem”.

      Niewierzycie to sobie poczytajcie:

      www.gejowo.pl/teksty.php?id=536
      Aby patrzeć jak zostanie ogłoszone nowe „dzieło naukowe” LIBERAŁÓW z
      michnikiem na czele chwalące że Miłosz był „gejem”, a autor tego działa
      DOSTANIE „nobla” .

      Potem „geje” zostaną ogłoszeni przez liberalne żydowskie „media” że
      wszyscy „pederaści”, geje, „lezbijki” to SAME GENIUSZE . . . . ha ha
      ha

      • Gość: a Re: Geje piszą elaboraty "Miłosz był jednym z NAS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:12
        Dziecko,już Cie prosiłam,poczytaj coś na temat prawidłowej konstrukcji
        zdania ,zajrzyj do słownika ortograficznego-gwarantuję ,że dostarczy Ci on
        niezapomnianych wrażeń .

        Ile ty masz lat? 11 ? 12?
        Powinieneś już spać o tej porze.
        Poproś mame o meliske i do łóżeczka.
        • Gość: jeden z czlonków Czy towarzysz Michnik przemawiał po hebrajsku? IP: 212.244.182.* 28.08.04, 07:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka