Gość: tubalny
IP: 65.110.6.*
27.08.04, 12:21
W Bazykice Mariackiej Arcybiskup Życiński właśnie pożegnał Czesława Miłosza
jako nowego (św. ?) Augustyna, któremu również wypominano grzechy młodości.
Dostojnik kościelny nie wyjaśnił, czy przed śmiercią Miłosz odżegnał się od
programowego poparcia dla aborcji i "małżeństw" jednopłciowych. Pierwotnie
homilię miał wygłosić kardynał Macharski.