Dodaj do ulubionych

Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie

14.09.14, 14:41
komornika.
wyborcza.biz/biznes/1,100896,16614953,Historia_z_tym_samym_komornikiem_w_tle.html#MTM.
Obserwuj wątek
    • aniechto.only Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 14.09.14, 14:53
      Co zrobisz jak przegrasz? Przeprosisz?
      • mariner4 Tak! 14.09.14, 16:28
        M.
    • ayran Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 14.09.14, 16:26
      Załóż się z samym Zenkiem, byle o porządną kwotę. Z przyjemnością puści cię w skarpetkach, a może nawet w bieliźnie.
    • spokojny.zenek Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 14.09.14, 17:08
      A nie. Tym razem stanę - jak podobno zawsze - w obronie sądu, który ośmielił się go skazać, choć to taki miły facet.
      A teraz odszczekujesz, przepraszasz i wpłacasz dowolnie wybrana kwotę na zbożny cel. No i oczywiście odstosuknkowujesz się ode mnie raz na zawsze.
      • mariner4 No to się pomyliłem 14.09.14, 17:28
        Przepraszam. Ale zawsze bronisz prawników. Bez względu na zdrowy rozsądek.
        M.
        • spokojny.zenek Re: No to się pomyliłem 14.09.14, 17:36
          mariner4 napisał:

          > Przepraszam. Ale zawsze bronisz prawników.

          Nie, zdecydowanie nie zawsze. Choćby dlatego, ze to niemożliwe jeśli w danej kwestii występują różni i mają przeciwstawne interesy. Niemożliwe jest bronienie wszystkich naraz Nie bronię też, jeśli krytykuję jakąś decyzję albo czynność a robię to dość często.

          > Bez względu na zdrowy rozsądek.

          A to zdecydowanie nieprawda. Właśnie ze względu na zdrowy rozsądek. Jeśli ktoś kłamie albo manipuluje, to prostuję.
          • indeed4 Nikt tak pajacu nie łże 14.09.14, 17:47
            w żywe oczy i nie manipuluje jak ty - twoje zamiłowanie do mataczenia jest powszechnie znane, większość doświadczyła tego na własnej skórze, więc ogarnij się i nie rżnij "szlachetnego ideowca" bo jesteś żałosny :->
            • wiosnaludzikow Re: Nikt tak pajacu nie łże 15.09.14, 06:13
              indeed4 napisał:

              > w żywe oczy i nie manipuluje jak ty - twoje zamiłowanie do mataczenia jest pows
              > zechnie znane, większość doświadczyła tego na własnej skórze, więc ogarnij się
              > i nie rżnij "szlachetnego ideowca" bo jesteś żałosny :->
              Zgoda. Przy czym robi to bardziej inteligentnie i profesjonalnie niż np. proste trolle jak snajper i hrabia itp. Miesza prawdę z fałszem w odpowiedniej proporcji nadają kłamstwom rangę prawdy.
              • wiosnaludzikow apropos przytoczonego tu sędziego Kryże 15.09.14, 06:15
                Nie na temat ale takie to słabości i obowiązki mają hejterzy.
                Zatrudnienie Kryżego w rządzie PiS było k.o.m.p.r.o.m.i.t.a.c.j.ą. Kaczyńskiego i Ziobry, dla mnie.
                • indeed4 Re: apropos przytoczonego tu sędziego Kryże 15.09.14, 07:58
                  Widocznie po przejściu na stronę PiS w 2000 r. był użyteczny - jako b. PRL-owski sędzia miał o ich przeciwnikach (postkomuniści) szeroką wiedzę i to się liczyło bardziej niż jego przeszłość.

                  Swoją drogą nic mnie tak nie bawi jak zarzuty o brak konsekwencji ze strony tych, dla których jeszcze kilka lat temu wcieleniem wszelkiego zła była "oszustka" Kluzik i "faszysta" Giertych :-)))
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Nikt tak pajacu nie łże 15.09.14, 08:07
                Może wymienisz te kłamstwa którym zenek nadaje rangę prawdy?
                • kolter Re: Nikt tak pajacu nie łże 15.09.14, 08:27
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > Może wymienisz te kłamstwa którym zenek nadaje rangę prawdy?

                  Benny nie pajacuj
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Nikt tak pajacu nie łże 15.09.14, 08:38
                    To może ty napiszesz gdzie coś takiego miało miejsce, wesołku? Bo na razie to ludzikow skłamał wobec czego nadaje się na biegłego.
          • kolter Re: No to się pomyliłem 15.09.14, 07:46
            spokojny.zenek napisał:

            > mariner4 napisał:
            >
            > > Przepraszam. Ale zawsze bronisz prawników.
            >
            > Nie, zdecydowanie nie zawsze. Choćby dlatego, ze to niemożliwe jeśli w danej kwestii >występują różni i mają przeciwstawne interesy. Niemożliwe jest bronienie wszystkich naraz Nie bronię też, jeśli krytykuję jakąś decyzję albo czynność a robię to dość często.

            No rzeczywiście nie zawsze bronisz prawników ,ale zawsze tych ubranych w takie togi . Adwokatów rzeczywiście nie zawsze bronisz.

            > > Bez względu na zdrowy rozsądek.

            > A to zdecydowanie nieprawda. Właśnie ze względu na zdrowy rozsądek. Jeśli ktoś
            > kłamie albo manipuluje, to prostuję.

            Zenek twoje klapki na oczach zwane potocznie megalomanią połączona z serwilizmem nawet w tej chwili nie pozwalaj Ci odpisać zgodnie ze stanem faktycznym.
        • erte2 Re: No to się pomyliłem 14.09.14, 19:38
          mariner4 napisał:

          Przepraszam. Ale zawsze bronisz prawników. Bez względu na zdrowy rozsądek. M.
          Nieprawda. Czytuję Zenia dość regularnie i nie zauważyłem żeby bronił po prostu prawników. On broni przestrzegania prawa i stara się wytłumaczyć kilka podstawowych zasad.
          Po pierwsze - od ferowania wyroków nie jest "Fakt", "Super Expres" czy tzw. "vox populi" tylko Sąd. A sprawy niekoniecznie sa takie jak nam się wydaje.
          Po drugie - naczelną zasadą (szczególnie w sprawach karnych) jest domniemanie niewinności.
          Po trzecie - Sąd (czy sędzia) pomimo zapisanej w Konstytucji niezawisłości jest jednak związany przepisami - Kodeksem, procedurami itd. I ma - wbrew pozorom - dużo więcej ograniczeń niż prokurator czy obrońca.
          Po czwarte wreszcie - "dura lex sed lex". I sędzia niejednokrotnie musi stosować się do owego "dura", choć nieraz sam musi przed sobą przyznać że to "lex" jest bardziej "durna" niz "dura".
          • wariant_b Re: No to się pomyliłem 15.09.14, 00:08
            erte2 napisał:
            > Nieprawda. Czytuję Zenia dość regularnie i nie zauważyłem żeby bronił po prostu
            > prawników. On broni przestrzegania prawa i stara się wytłumaczyć kilka
            > podstawowych zasad.

            Takoż czytuję zenka regularnie i często wdaję się z nim w dyskusję, choć tematy
            prawnicze są mi raczej obojętne. To przesympatyczny interlokutor i jak na standardy
            forumowe niezwykle precyzyjny i komunikatywny.

            Ale mam z nim dwa problemy:

            1) Wizja praworządności, jaką nam proponuje, powoduje, że włos się jeży na głowie.
            Zamiast przekonywać nas do rozwiązań prawnych, pozostawia przeświadczenie, że nasz
            system prawny jest oderwany od rzeczywistości, anachroniczny i niereformowalny.
            Że jeśli podobny sposób pojmowania prawa faktycznie może mieć większość sędziów
            czy prokuratorów, to tego nie da się poprawić i trzeba rozpirzyć w drobny mak
            i zacząć budować od nowa.

            2). Mam wrażenie, że zenek ma jakiś dziwny niefart. Bierze się za obronę spraw
            z góry skazanych na przegranie. Ponieważ wątki są długie, zarówno jak chodzi
            o ilość postów jak i czas aktywności - pojawiają się nowe fakty, dzieją się nowe
            wydarzenia, które są przeciwko zenkowi. W końcu pada wykończony nie tyle
            przez argumentację dyskutantów, co przez rzeczywistość. Niby ma dużą wiedzę,
            ale nie przekłada się ona w żaden sposób na zdolność przewidywania.
            • spokojny.zenek Postanowiłeś zostać mistrzem paradoksu? 15.09.14, 07:15
              wariant_b napisał:


              > 1) Wizja praworządności, jaką nam proponuje, powoduje, że włos się jeży na głow
              > ie.
              > Zamiast przekonywać nas do rozwiązań prawnych, pozostawia przeświadczenie, że n
              > asz
              > system prawny jest oderwany od rzeczywistości, anachroniczny i niereformowalny.

              Tłumacząc i prostując nieprawdziwe informacje, sugerujące kalo był oderwany od rzeczywistości, tłumacząc niedostrzegane ratio legis poszczególnych rozwiązań, wyjaśniając w jaki sposób jest wciąż reformowany i unowocześniany (m.in. pod wpływem innych systemów oraz Sztrasburga) robię coś takiego?
              Postanowiłeś zostać mistrzem paradoksu?

              Wbrew twojemu przekonaniu, nie "biorę sie za obronę spraw". Biorę się za tłumaczenie, jak jest naprawdę w sytuacjach, gdy dziennikarze opisują jakąś kwestię w sposób urągający rzetelności zawodowej i rujnujący dla świadomości prawnej.
              Przykład: wesoła mamuśka z Opola, gdzie literalnie ŻADEN elementów zaserwowanej nam historii nie okazał sie prawdziwy. Do czego ktoś miał tam "przekonywać"? Po prostu należało wyjaśnić, jak było naprawdę i jak to działa. Jeśli ktoś nie potrafi prawdy dopuścić do siebie, nic nie poradzę. Tu żadna "zdolność przekonywania" nie pomoże. Niektórych "nie przekonają, ze białe jest białe a czarne jest czarne". Jeżeli ktoś myśli, że biegłymi psychiatrami sa laryngolodzy i że sąd ich zatrudnia na etacie, albo że w sprawach o wykroczenia prowadzi śledztwo i oskarża prokurator to sprawa jest beznadziejna. On to "wie" i "jego nie przekonają". .
              • indeed4 Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 07:41
                i Moczydłowskiego, nawiedzony platfusi tumanie?

                www.tvn24.pl/pomogl-choremu-psychicznie-wiezniowi-i-zostal-skazany-to-uwlacza-wymiarowi-sprawiedliwosci,466733,s.html

                Napisz do nich i przedstaw im swoje fachowe, eksperckie stanowisko - tylko nie zapomnij się pdpisać "wybitny ekspert prawniczy zenio z FK".


                spokojny.zenek napisał:

                > Biorę się za tłumaczenie, jak jest naprawdę w sytuacjach, gdy dziennikarze opisują
                > jakąś kwestię w sposób urągający rzetelności zawodowej i rujnujący dla świadomości
                > prawnej.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:08
                  A Moczydłowski to ekspert od czego? Od bycia dobrym wujkiem, tępaku z Czerskiej?
                  • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:10
                    Zapewne od internistów-laryngologów z kupionymi dyplomami specjalizacyjnymi z psychiatrii :-)
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:17
                      Moczydłowski orzekł że decyzja sądu była gupia więc należy się z nim zgodzić bo to autorytet.
                      • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:26
                        Ałtorytet orzek to sie czeba zgodzić.
                        Mondra by była, gdyby sąd skłamał, że obwiniony nie zrobił tego, co zrobił.
                      • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:35
                        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                        > Moczydłowski orzekł że decyzja sądu była gupia więc należy się z nim zgodzić bo
                        > to autorytet.

                        Też ,ale za to dodatkowo z zajebistą praktyką w więziennictwie.
                        • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:36
                          Na wszystkich stanowiskach po kolei :-))
                          • indeed4 Pokażesz nam zeniu swoje cv? :-) 15.09.14, 08:37
                            pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Moczyd%C5%82owski
                            • indeed4 Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 08:41
                              bardziej cenimy opinie P. Moczydłowskiego i Z. Ćwiąkalskiego niż niejakiego niespokojnego.zenka z FK czy tłumaczyć dalej - hm?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 08:49
                                Oczywiście będziemy ich cenić do czau aż swoimi wypowiedziami nie zakwalifikują się np. do 6% sekty MAK. Wtedy będą zmanipulowanymi głupkami bo trol i kapusta indyk tak orzeknie.
                                • spokojny.zenek Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 08:51
                                  "Oczywiście będziemy ich cenić do czau aż swoimi wypowiedziami nie zakwalifikują się np. do 6% sekty MAK. Wtedy będą zmanipulowanymi głupkami bo trol i kapusta indyk tak orzeknie."

                                  Na przykład Ćwiąkalski jest ogólnie mafia prawnicza i łżeautorytet. Nie cenimy go ani trochę, z tym, ze teraz powiedział coś, co się nam chwilowo podoba, wiec i Ćwiąkalski chwilowo jest OK. Do jutra a może nawet do pojutrza.

                                • kolter Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:10
                                  Ja tam za teoriami spiskowymi nie jestem ,ale trzymać wrak samolotu przez 4,5 roku ??
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:11
                                    Szkoci w Lockerbie już prawie 30 lat trzymają wrak na złomowisku.
                                    • kolter Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:28
                                      Bo właściciel tego wraku zaraz po tym zbankrutował i nie miał kto się upomnieć o wrak ?
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:34
                                        Czyli rzeczywiście wrak powinien być zwrócony tak jak właśnie trwają przygotowania do transportu malezyjskiego boeinga.
                                        • kolter Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:56
                                          O ile właściciel zechce go odebrać.
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 09:56
                                            Jak go nie odbierze to oznacza to spisek.
                                            • kolter Re: Zrozumiałeś już dlaczego 15.09.14, 12:42
                                              W wypadku Tupolewa to ino złośliwość,albo i nie
                            • kolter Re: Pokażesz nam zeniu swoje cv? :-) 15.09.14, 08:58
                              6 klas szkoły powszechnej to ma być CV ?
                          • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:51
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Na wszystkich stanowiskach po kolei :-))

                            Jednak nie zaczynał tak jak ty ,jako cieć w sądzie rejonowym w Gać
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:37
                          I to pozwala mu stwierdzić że wyrok sądu jest be?
                          • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:48
                            Jak najbardziej. Zajebista praktyka polegająca na byciu dyrektorem CZZK przez kilka lat w pełni uprawnia do autorytatywnego wypowiadania się o wyrokach sądów. Zwłaszcza, gdy się nie wie czego ten wyrok dotyczył.
                            • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:09
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Jak najbardziej. Zajebista praktyka polegająca na byciu dyrektorem CZZK przez k
                              > ilka lat w pełni uprawnia do autorytatywnego wypowiadania się o wyrokach sądów.
                              > Zwłaszcza, gdy się nie wie czego ten wyrok dotyczył.

                              On w przeciwieństwie do ciebie forumowy megalomanie ma praktykę z ofiarami systemu sądowego.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:10
                                Jakimi? Daj przykład.
                                • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:23
                                  przykład czego ?.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:24
                                    Przykład ofiary systemu sądowego z którą do czynienia miał Moczydłowski.
                                    • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:48
                                      Jego pytaj .
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:49
                                        Ciebie pytam, twierdziłeś że miał z takimi do czynienia.
                          • kolter Yaa Benny 15.09.14, 08:57
                            Tak pozwala bo doświadczenie mu podpowiada ze inne całkiem podobne lub nawet identyczne sprawy upadały w sądach
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:11
                              Naprawdę? Wie o wszystkich sprawach w sądach?
                              • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:17
                                zna ich na pewno więcej niż gang Olsena
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:19
                                  Na pewno. Przecież zapoznaje się z aktami każdej sprawy i wie wszystko o tych którzy nie trafili do więzienia. Zresztą z papierów wyczytuje ju7ż, że ktoś jest ubezwłasnowolniony albo chory psychicznie no i ma na pewno kartę do czytnika.
                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:34
                                    Ma sporo informacji o ile sędzia nie jest dupa i postara się żeby wiedzieć komu zasądza 5 dni pudła za wafelek warty 0.99 gr .No i tu się kłania wywiad środowiskowy żeby nie dowalić w 8 godzin 278 podpisów bez żadnej refleksji
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:35
                                      Nie za wafelek lecz za niezapłacenie grzywny. I jak wygląda to dowiadywanie się komu zasądza?
                                      • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:50
                                        No a skąd taki matoł w todze wie ze podpisując wyrok 5 dni , nie podpisał na kogoś kogo 3 miesiące na cmentarzu pochowano ? Nie lepiej to sprawdzić ?
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:55
                                          Jakby dana osoba zmarła to policja nie wycofałaby wniosku o ukaranie?
                                          • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:47
                                            Mój kolega w latach 90 kupił auto które jak się okazało nie było oclone ,za co staną przed obliczem (Egona tam nie było) temidy. Dzielnicowy napisał mu piękną charakterystykę mimo iż Kolega rzeczywiście tam już 20 lat nie mieszkał i nawet nie bywał . Np dowiedział się ze jest spokojnym kawalerem domatorem itp . Faktem jest ze był już ze 20 lat po ślubie i miał ze trzy kolegia jeszcze za komuny za pijacie wybryk.
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:48
                                              Niesamowite. Możesz swoje opowieści wymienić z inocomem.
                                              • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:53
                                                Po co ?? wyroku nie dostał ,ale dzielnicowy zjebki od przełożonego to i owszem
                                        • spokojny.zenek Re: Yaa Benny 15.09.14, 09:59
                                          A kolter - matoł bez togi (i rozumu) - nadal nie rozumie, ze nie było żadnego "wyroku 5 dni"?
                                          • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:40
                                            spokojny.zenek napisał:

                                            > A kolter - matoł bez togi (i rozumu) - nadal nie rozumie, ze nie było żadnego "
                                            > wyroku 5 dni"?

                                            Półgłówku to nie ma znaczenia jak to nazwiesz!! 5 dni odsiadki to 5 dni, a jak to nazwiesz to gó... kogo to obchodzi.No a już najmniej tego co musi przez sędziego debila za kradzież wafelka wartego 0.99 groszy siedzieć.

                                            Ps.
                                            No i nie tłumacz mi debilu ze to nie przez wafelek a przez ignorowanie wezwań do uiszczenia stówki .bo temu co za to musi siedzieć tez to zwisa
                                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:47
                                              Ja ci napiszę: to przez zignorowanie konieczności zapłaty grzywny.
                                              • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:52
                                                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                                > Ja ci napiszę: to przez zignorowanie konieczności zapłaty grzywny.

                                                Ta...wnioskuje się o areszt 5 dniowy dla kogoś o kim nic nie wiadomo,nawet to czy dana osoba nadal żyje . oto Polski system sprawiedliwości wspierany przez forumowy gang Olsena
                                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 12:54
                                                  To policja nie wycofałaby wniosku gdyby wafelek zmarł?
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:09
                                                    pewno nawet o tym by nie wiedzieli , tak samo jak i sędzia zamykający na 5 dni psychicznie chorego
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:16
                                                    A dlaczego sędzia nie miałby zamknąć psychicznie chorego?
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:31
                                                    zapytaj Zenka czy chory ubezwłasnowolniony może trafić do zwykłego ZK
                                                  • spokojny.zenek Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:27
                                                    To jakiś sędzia zamykał?
                                                    Lekarze więzienni to laryngolodzy od środstopia, strażnik przyjmujący to sędzia...
                                                    A skarpety w marmoladzie?
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:41
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > To jakiś sędzia zamykał?
                                                    > Lekarze więzienni to laryngolodzy od środstopia, strażnik przyjmujący to sędzia
                                                    > ...
                                                    > A skarpety w marmoladzie?

                                                    Nic nie zmieni faktu ze jesteś zwykłym gównem
                                                    nawet to ze zaraz mnie zakablujesz a ci mi bana za pisanie prawdy zrobią , sram na to
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:44
                                                    Tutaj donosi do swoich kumpli z Czerskiej wyłącznie idiota indyk.
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:49
                                                    wisi mi to
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:53
                                                    No co ty.
                                                • spokojny.zenek Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:03
                                                  Kto wnioskował? Sąd sam do siebie? Nie bełkocz.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:05
                                                    Przecież to sędzia przyjechał do tego sklepu po kradzieży wafelka.
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:11
                                                    normalnie panienki potraficie wzruszyć do łez
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:18

                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:33
                                                    to zostawiam dla panienek ale tych bez jaj
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:44
                                                    Dlatego ja zostawiłem dla ciebie.
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:50
                                                    jak już loda zrobisz ?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:53
                                                    Oj bo kapuś indyk na ciebie doniesie.
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 13:55
                                                    twój Egon, nie ?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 14:08
                                                    chyba twój stary
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 15.09.14, 17:24
                                                    jemu też nadstawiasz ?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:29
                                                    To twój gach?
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:33
                                                    ty nie martwisz się o swojego bo jest tu z tobą
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:35
                                                    A ty bardzo zajęty skoro robisz gałę i indykowi, i daglasowi czy inocomowi. Stary cię nie nauczył wierności?
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:39
                                                    przestań grasz tu twardziela ale jak ich posty widzisz to ci się odbyt do nich uśmiecha
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:44
                                                    Dogadał byś się włodziem iliczem, on też miewałł zmazy nocne od marzeń o sztywnych pałach.
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:49
                                                    zwierzał ci się :))
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:57
                                                    Zwierzał się wszystkim na forum, jak ty.
                                                  • kolter Re: Yeah, Bunny. 16.09.14, 08:58
                                                    opisał wasz romans ?
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:10
                                                    spokojny.zenek napisał:

                                                    > Kto wnioskował? Sąd sam do siebie? Nie bełkocz.

                                                    głupcze wnioskował ktoś kogo gó...anym obowiązkiem jest wiedzieć kogo chcą zamykać ,a kolejny w kolejności debil to przyklepał
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:17
                                                    I skąd wnioskujący ma wiedzieć że gość jest chory albo ubezwłasnowolniony?
                                                  • kolter Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:33
                                                    niech sobie z jaj powróży
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Yaa Benny 15.09.14, 13:45
                                                    Łał.
                    • indeed4 Nie. 15.09.14, 08:30
                      Od faceta od obsługi ciemni fotograficznej, który został sądowym biegłym :-)

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,154068246,154240193,Fragment_.html
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie. 15.09.14, 08:33
                        No a przecież istnieje baza w której można wyczytać kto jakie obowiązki zawodowe wypełniał i sąd ma do takiej bazy dostęp za pomocą swojej magicznej karty do czytnika.
                        • kolter Re: Nie. 15.09.14, 08:46
                          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                          > No a przecież istnieje baza w której można wyczytać kto jakie obowiązki zawodowe wypełniał i sąd ma do takiej bazy dostęp za pomocą swojej magicznej karty do czytnika.

                          Tak ma , ta karta nazywa się opinia środowiskowa . Pierwszy lepszy może byc biegłym , nawet ten po 18 latach odsiadki za zabójstwo ?
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie. 15.09.14, 08:51
                            Nie wiem. Nie może być?
                            • kolter Re: Nie. 15.09.14, 09:16
                              Karany biegłym ??
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Nie. 15.09.14, 09:19
                                No nie wiem właśnie. Nie może być?
                                • kolter Pytaj Egona 15.09.14, 09:37
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                  > No nie wiem właśnie. Nie może być?
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Pytaj Egona 15.09.14, 09:39
                                    Toteż pytam ciebie.
                                    • kolter Re: Pytaj Egona 15.09.14, 09:56

                                      Nie , pytasz mnie. Benny co ty nie wiesz już kim jest twój kumpel Egon ?
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Pytaj Egona 15.09.14, 09:58
                                        Właśnie, wafelku, pytam ciebie.
                  • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:29
                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                    > A Moczydłowski to ekspert od czego? Od bycia dobrym wujkiem, tępaku z Czerskiej?

                    No a ty Benny też masz Dr przed nazwiskiem ?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:31
                      Jest doktorem prawa, jak Jędruch?
                      • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:35
                        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                        > Jest doktorem prawa, jak Jędruch?

                        Humoris causa :-))
                        • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:50
                          spokojny.zenek napisał:

                          > religijnych.uczuc.obraza napisał(a):
                          >
                          > > Jest doktorem prawa, jak Jędruch?
                          >
                          > Humoris causa :-))

                          Nie zmieni to faktu ławniku ze w doświadczeniach z ofiarami pomyłek sądowych, facet bije na głowę z 25 tys takich jak ty ex ławników
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:52
                            A gdzie tu była jakaś pomyłka sądowa?
                            • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:03
                              religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                              > A gdzie tu była jakaś pomyłka sądowa?

                              Była w znaczeniu nadanym kiedyś przez Ziobrę na jednej z konferencji prasowej - sytuacja, gdy opinia publiczna wie o kimś, że jest winny a sąd go nie karze.
                              • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:25
                                spokojny.zenek napisał:

                                > religijnych.uczuc.obraza napisał(a):
                                >
                                > > A gdzie tu była jakaś pomyłka sądowa?
                                >
                                > Była w znaczeniu nadanym kiedyś przez Ziobrę na jednej z konferencji prasowej -
                                > sytuacja, gdy opinia publiczna wie o kimś, że jest winny a sąd go nie karze.

                                dodaj tą w której sędzia idiota skazuje na 5 dni pudła faceta który kradnie wafelka za 0.99 gr
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:26
                                  Raczej faceta, który nie płaci grzywny.
                                  • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:53
                                    Nic by się temu państwu nie stało gdyby sędzia wiedział ze ma do czynienia z kimś chorym i po prostu anulował mu tę grzywnę.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:56
                                      A dlaczego akurat w przypadku tego gościa sędzia miał posiąść przed rozprawą wiedzę że jest on ubezwłasnowolniony i chory?
                                      • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:02
                                        Od czego ma magiczną kartę? A w każdym razie powinien mieć?
                                        • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:50
                                          spokojny.zenek napisał:

                                          > Od czego ma magiczną kartę? A w każdym razie powinien mieć?

                                          ma 25 -30 lat uczynili go głupola panem życia niepełnosprawnego umysłowo
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:50
                                            Możesz bardziej po polsku?
                                    • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:57
                                      A akta po prostu wsadził za szafę. A okradzionego zrzucił ze schodów.
                            • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:19
                              mało to ich w tym kraju ?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:20
                                A w przypadku wafelka? Na czym polegała pomyłka sądowa? Bo przecież Moczydłowski zna się na takich pomyłkach a wypowiadał się właśnie odnośnie sprawy wafelka.
                                • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:21
                                  Zna się. Podobno przecież takich trzymał w więzieniach.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:25
                                    A w przypadku wafelka gdzie była pomyłka sądowa?
                                    • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:52
                                      Wafelka nie powinno się skazywać bo jest "uśmiechnięty"
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:57
                                        Taki sympatyczny złodziejaszek, jak Arsene Lupin.
                                        • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:01
                                          Skorumpowany sąd nawet nie sprawdził, ze wafelek uśmiechnięty. Nie to, co Moczydłowski z Dr przed nazwiskiem, który osobiście spotykał się z każdym osadzonym. Jeśli któryś był uśmiechnięty - zaraz wypuszczał.
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:04
                                            A takich którzy mieli papużki to do aresztu nawet nie wpuszczał bo wiadomo że to pomyłka. Faceci z papużkami nie powinni trafiać do aresztu.
                                            • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:09
                                              Miał na świeżo pewien film.
                                  • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:45
                                    spokojny.zenek napisał:

                                    > Zna się. Podobno przecież takich trzymał w więzieniach.

                                    Zenek nie podobno a w każdym systemie prawnym są tacy
                                • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:43
                                  Osoba, która zostaje ubezwłasnowolniona całkowicie, nie może dokonywac żadnych czynności prawnych, za wszystko odpowiada jego opiekun,

                                  Ktoś taki trafia do pudła bo nikt nie sprawdza czy może zamknąć.
                                  • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:45
                                    Odbywanie kary jest czynnością prawną? Co z innymi ubezwłasnowolnionymi odbywającymi kary? Na przykład za oszustwa, zgwałcenia, zabójstwa? Natychmiast wypuścić?
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:48
                                      Opiekunowie za nich odsiadują. Taki jest standard cywilizowanego państwa.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:47
                                    Opiekuna mieli ukarać grzywną?
                                    Ubezwłasnowolnionych nie można zamknąć? Na jakiej podstawie?
                                    I jak wygląda to sprawdzanie? Wysyła się obwinionemu kartkę z zapytaniem "czy aby przypadkowo nie jest Pan ubezwłasnowolniony albo chory psychicznie"? Zdrowy człowiek po czymś takim poleciałby do tvnu żeby się poskarżyć że sąd robi z niego psychicznie chorego. Tak jak ten bohater który dostał od straży gminnej prośbę o wskazanie osoby której powierzył pojazd a nakłamał w tvnie że dostał mandat.
                    • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:34
                      Jak zachorujesz, idź się leczyć do Moczydłowskiego. Przecież ma "Dr" przed nazwiskiem.
                      • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:48
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Jak zachorujesz, idź się leczyć do Moczydłowskiego. Przecież ma "Dr" przed nazwiskiem.

                        Jak rozumiem u was Egonie jedynym dochtorem na wsi jest wasz internista ??
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:52
                          To pewnie ten internista laryngolog.
                          • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:02
                            religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                            > To pewnie ten internista laryngolog.

                            Tak, zajmuje się również naprawą samochodów i udziela porad prawnych, bo ma DR przed nazwiskiem.
                            • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:23
                              spokojny.zenek napisał:

                              > religijnych.uczuc.obraza napisał(a):
                              >
                              > > To pewnie ten internista laryngolog.
                              >
                              > Tak, zajmuje się również naprawą samochodów i udziela porad prawnych, bo ma DR
                              > przed nazwiskiem.

                              no i jest cenionym biegłym sadowym w sądzie rejonowym w Gać.
                • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:21
                  Ćwiąkalski, gdy pojawiła się cała afera, sam stwierdził, że dyrektor nie powinien płacić, ale sprawy nie powinno być z uwagi na brak szkodliwości społecznej, a nie z powodu braku popełnienia czynu zabronionego.
                  • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:29
                    Co istotne, Ćwiąkalski odnosił się do wersji, ze to dyrektor zapłacił. Tymczasem prawda była jednak taka, ze wydał bezprawne polecenie i to mu miano za złe. A tu ocena społecznej szkodliwości zmienia się. Za sam fakt, że resztę grzywny uiszczono sąd jednoznacznie pochwalił dyrektora i tym uzasadnił niekaranie.
                    • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:40
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Co istotne, Ćwiąkalski odnosił się do wersji, ze to dyrektor zapłacił. Tymczase
                      > m prawda była jednak taka, ze wydał bezprawne polecenie i to mu miano za złe.
                      A tu ocena społecznej szkodliwości zmienia się. Za sam fakt, że resztę grzywny uiszczono sąd jednoznacznie pochwalił dyrektora i tym uzasadnił niekaranie.

                      Ty Zeniu a może on tylko poprosił ,a nie wydawał polecenia ??
                      • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:46
                        Jak sie okazało nie.
                        czegoś jeszcze nie rozumiesz? A może niczego? Tak czy inaczej, sp...
                        • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 09:05
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Jak sie okazało nie.
                          > czegoś jeszcze nie rozumiesz? A może niczego? Tak czy inaczej, sp...

                          Zenek ale by ci laga stała,gdybyś raz w życiu mógł togę z fioletowym żabotem założyć, zasiąść z łańcuchem na szyi na miejscu sędziego na sali rozpraw i do jakiegoś bezdomnego pijaczka ryj wydrzeć ; won z mojego sądu :))
                          • indeed4 :-))) 15.09.14, 10:08
                    • wariant_b Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:02
                      > Tymczasem prawda była jednak taka, ze wydał bezprawne polecenie i to mu miano za złe.

                      Nie to mu miano za złe, że uwolnił Wafelka, ale, że się wychylił. Według ministerstwa powinien
                      wykazać solidarność zawodową z sądem, a zakwestionował jego orzeczenie i uniemożliwił
                      jego wykonanie, więcej zmusił do uchylenia "po cichu" tego wyroku. Znalazł się usłużny
                      (lub nie, ponieważ nie ustalano autora anonimu, więc ten mógł być napisany gdziekolwiek)
                      co napisał anonim i "przypadkowo" ktoś nadał temu anonimowi dalszy bieg.

                      Jeśli sprawa faktycznie dotyczyłaby wpłaty grzywny, obok Olkowicza powinni być sądzeni
                      bezpośredni i pośredni (bo osoba proszona o wpłatę również skorzystała z pośrednictwa
                      podwładnego) "wykonawcy" wykroczenia. Inaczej system jest kaleki i niepełnosprawny.

                      Natomiast bardziej ciekawa byłaby ocena prawna sytuacji, w której mając wiedzę o chorobie
                      psychicznej pana Wafelka funkcjonariusz więziennictwa zignorowałby taką wiedzę i pozwolił na
                      wykonanie kary aresztu lub przyjął tryb postępowania, który wprawdzie dawałby mu "podkładkę"
                      że coś próbował zrobić, ale z góry byłby skazany na nieskuteczność.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:05
                        Czyli sam sobie wytłumaczyłeś że sprawa nie dotyczyła zapłaty grzywny.
                        • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:13
                          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                          > Czyli sam sobie wytłumaczyłeś że sprawa nie dotyczyła zapłaty grzywny.

                          Ano nie da się ukryć. Skoro wpłacającego nikt nawet nie chciał sądzić to jest oczywiste, ze nie o wpłatę grzywny lecz o bezprawne polecenie. A sąd wyraźnie to jeszcze powtórzył chwaląc Olkiewicza ze to, że wafelek dzięki niemu wyszedł o dwa dni wcześniej a należna grzywna została w końcu uiszczona.
                          Niestety to jest oczywiste od samego początku i żenujące jest to, ze ktoś potrzebował kilku dni udziału w kilku wątkach, żeby to w końcu pojąć i samemu powtórzyć tę argumentację.
                      • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 10:08
                        wariant_b napisał:

                        > > Tymczasem prawda była jednak taka, ze wydał bezprawne polecenie i to mu m
                        > iano za złe.
                        >
                        > Nie to mu miano za złe, że uwolnił Wafelka, ale, że się wychylił.

                        Nie. Ani to ani to. Miano za złe, ze wydał bezprawne polecenie podwładnemu.


                        > Jeśli sprawa faktycznie dotyczyłaby wpłaty grzywny, obok Olkowicza powinni być
                        > sądzeni
                        > bezpośredni (...)

                        Tymczasem bezpośredni sprawca w ogóle nie miał żadnej sprawy, co wyraźnie potwierdza spostrzeżenie, że nie chodziło w wpłatę grzywny, lecz o to, o co obwiniony był Olkiewicz, czyli WYDANIE BEZPRAWNEGO POLECENIA. I o nic innego.
                        A dodatkowym potwierdzeniem jest uzasadnienie odstąpienia od ukarania - laurka dla Olkiewicza wystawiona przez sąd.

                        > Natomiast bardziej ciekawa byłaby ocena prawna sytuacji, w której mając wiedzę
                        > o chorobie
                        > psychicznej pana Wafelka funkcjonariusz więziennictwa zignorowałby taką wiedzę

                        Ależ taki przypadek już był - w wypadku Agatowskiego z wyroku jasno i wyraźnie wynikało, ze jako upośledzony w stopniu lekkim ma być osadzony w odpowiednich, przewidzianych dla takich przypadków warunkach, tymczasem podwładni Olkiewicza wsadzi go ze zdrowymi do wieloosobowej celi.


                        • wariant_b Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 11:03
                          > lecz o to, o co obwiniony był Olkiewicz, czyli WYDANIE BEZPRAWNEGO POLECENIA. I o nic innego.

                          Nie bardzo, zenku. Osoba, którą Olkowicz prosił o wpłatę nie wpłaciła tych pieniędzy.
                          Wydała polecenie swojemu podwładnemu. Czy było to PRAWNE czy BEZPRAWNE nie wiemy,
                          bo ani nikt nie wnioskował o zbadanie, ani żaden sąd tego nie badał. Jeśli podżeganie do wykroczenia
                          jest tu wykroczeniem, to sprawcę wpłaty podżegał bezpośrednio ktoś inny, Olkowicz zaś pośrednio.

                          > A dodatkowym potwierdzeniem jest uzasadnienie odstąpienia od ukarania - laurka
                          > dla Olkiewicza wystawiona przez sąd.

                          Wystawiona na niewłaściwym blankiecie.
                          Zupełnie jak uprzejma prośba o pomoc w ustaleniu kierowcy lawety od Straży Miejskiej.
                          Oczywiste jest dla mnie, że Olkowicz będzie dochodził o wymianę tej laurki na właściwszą.

                          > ... tymczasem podwładni Olkiewicza wsadzi go ze zdrowymi do wieloosobowej celi.

                          Podnosisz nam tu wiarygodność Olkowicza. Winnych podwładnych ukarał za to dyscyplinarnie,
                          co być może ułatwiło znalezienie chętnego do napisania anonimu w sprawie pana Wafelka
                          z taką radością przyjętego w Warszawie. O ileż lepiej by brzmiało, gdyby to ktoś inny zainteresował
                          się sposobem wykonania kary i nakrył Olkowicza i jego pośrednich podwładnych.
                          • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 11:30
                            Czy było prawne czy bezprawnie wiemy. Z wyroku sądu.
                            Tak czy inaczej, nie chodziło o wpłatę lecz o to polecenie, co sam przyznałeś i jeszcze sensownie uzasadniłeś.
                            • wariant_b Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 11:46
                              > Czy było prawne czy bezprawnie wiemy. Z wyroku sądu.

                              Sąd nie rozstrzygał ani w sprawie osoby, do której należało to 40 złotych, które Olkowicz
                              podobno pożyczył na zapłacenie, ani zastępcy, którego Olkowicz prosił o sfinalizowanie
                              sprawy pod jego nieobecność, a który skorzystał z pomocy kolejnych podwładnych.

                              > Tak czy inaczej, nie chodziło o wpłatę lecz o to polecenie...

                              Pozostanę przy swojej wersji, że chodziło o dokopanie Olkowiczowi, bo się wychylił.
                              Widać narzędzia dyscyplinarne chcącym nie były dostępne, więc sięgnięto po PRAWO.
                              Ludowe mówi: "Jak chcesz uderzyć psa, kij się znajdzie". Tu kij był wygięty w paragraf.
                              • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 11:55
                                Owszem. Rozstrzygał w sprawie Olkowicza. I rozstrzygnął. Stąd to właśnie wiemy.
                                Przy wersjach oczywiście możesz sobie pozostawać. Nawet tych, które sam obaliłeś.
                              • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:06
                                > Pozostanę przy swojej wersji, że chodziło o dokopanie Olkowiczowi, bo się wychylił.

                                Fakt, dokopano mu niesamowicie stwierdzając popełnienie wykroczenia.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:18
                                  A odstąpieniem od ukarania wręcz go stłamszono.
                                  • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:24
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                    > A odstąpieniem od ukarania wręcz go stłamszono.

                                    No i upokorzono tymi pochwałami.
                                • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:26
                                  sverir 15.09.14, 12:06
                                  > Pozostanę przy swojej wersji, że chodziło o dokopanie Olkowiczowi, bo się wychylił.

                                  Fakt, dokopano mu niesamowicie stwierdzając popełnienie wykroczenia.

                                  Po czymś takim już żaden właściciel więzienia nigdy go nie zatrudni.
                                • wariant_b Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:31
                                  > Fakt, dokopano mu niesamowicie stwierdzając popełnienie wykroczenia.

                                  Zabrano mu kilkadziesiąt godzin z życiorysu na udowadnianie, że nie jest wielbłądem
                                  i następnych na prostowanie aktualnego wyroku, z którym się oczywiście nie zgadza,
                                  Prawników to nie obchodzi, bo czas i nerwy nie są pojęciami kodeksowymi.

                                  Pytię trzeba również zapytać, czy sądowe stwierdzenie wykroczenia przy rezygnacji z kary
                                  może być użyte na przykład jako podstawa do dyscyplinarnego zwolnienia ze stanowiska.
                                  Obstawiam, że żaden z naszych forumowych prawników nie zaryzykuje wróżenia.
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:32
                                    Kilkadziesiąt godzin udowadniał że nie polecił wpłacić pozostałej części grzywny?
                                  • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:34
                                    No to jeszcze mu sie należy odszkodowanie za nerwy zszargane sprawą o wykroczenie.
                                    A te "kilkadziesiąt godzin" to skąd wytrzasnąłeś?
                                  • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:50
                                    > Zabrano mu kilkadziesiąt godzin z życiorysu na udowadnianie, że nie jest wielbłądem

                                    Ale mu dokopano, każąc zeznawać przed sądem w sprawie o wykroczenia. Kilkadziesiąt godzin! To nawet sprawy o rozbój są rozstrzygane szybciej.

                                    > Obstawiam, że żaden z naszych forumowych prawników nie zaryzykuje wróżenia.

                                    Ne jestem prawnikiem i nie będę ryzykował wróżenia. Po prostu napiszę - stwierdzenie popełnienia wykroczenia nie stanowi podstawy do wygaśnięcia stosunku służbowego funkcjonariusza SW.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 12:53
                                      Za mandat za przekroczenie prędkości na pewno zwalniają.
                                      • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 13:47
                                        > Za mandat za przekroczenie prędkości na pewno zwalniają.

                                        I słusznie, bo przekroczenie prędkości to już usiłowania zabójstwa, a zabójstwo to ciężkie przestępstwo.

                                        Gorzej, że zwalniają też za używanie słów nieprzyzwoitych. Słyszałem, że jak osadzeni chcą się zemścić na nielubianym funkcjonariuszu, to donoszą na niego, że brzydko powiedział. Nawet jeżeli jest uniewinniony, to po tych kilkudziesięciu godzinach wykreślonych z życiorysu, stara się on nie denerwować więźniów, żeby znów nie donieśli.
                                        • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 13:53
                                          sverir napisał:

                                          > > Za mandat za przekroczenie prędkości na pewno zwalniają.
                                          >
                                          > I słusznie, bo przekroczenie prędkości to już usiłowania zabójstwa, a zabójstwo
                                          > to ciężkie przestępstwo.

                                          pełna zgoda Kjeld
                                        • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 13:56
                                          sverir napisał:

                                          > Gorzej, że zwalniają też za używanie słów nieprzyzwoitych. Słyszałem, że jak os
                                          > adzeni chcą się zemścić na nielubianym funkcjonariuszu, to donoszą na niego, że
                                          > brzydko powiedział. Nawet jeżeli jest uniewinniony, to po tych kilkudziesięciu
                                          > godzinach wykreślonych z życiorysu, stara się on nie denerwować więźniów, żeby
                                          > znów nie donieśli.

                                          O motyla noga! Naprawdę tak jest?
                                          Myślę, ze wielu po takiej traumie już i tak nie jest zdolnych do powrotu do służby.
                                          • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 13:59
                                            > Myślę, ze wielu po takiej traumie już i tak nie jest zdolnych do powrotu do służby.

                                            Oczywiście. Mówimy o kilkudziesięciu godzinach w życiorysie, poświęconych na złożenie bardzo szczegółowych zeznań w przedmiocie używania słów nieprzyzwoitych w obecności osadzonych. Jestem przekonany, że prokuratura robi nawet wizję lokalną z ich udziałem.
                                            • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 14:19
                                              Niewątpliwie powołuje też biegłego by ustalił, jak bardzo te słowa były nieprzyzwoite, czy stworzył niebezpieczeństwo katastrofy i jaka kwalifikacja prawna jest prawidłowa.
                                              • sverir Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 14:31
                                                > Niewątpliwie powołuje też biegłego by ustalił(...)

                                                Nikogo się nie powołuje. Zapytuje się grzecznie medialnych karnistów, czy dane słowo uważają za nieprzyzwoite.
                                                • spokojny.zenek Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 14:43
                                                  No jak to, nawet internisty pracującego jako laryngolog a udającego psychiatrę się nie powołuje?
                                                  A czy tym karnistą może być sędzia Piwnik, którą triumfalnie umieszcza sie potem na "jedynce" portalu pod rewolwerowym tytułem wskazującym, że i ono podziela złe zdanie o sądach a zaraz potem chowa się wstydliwie, gdy się doczytało, ze wyrok nazwała prawidłowym i korzystnym dla Olkowicza?
                  • kolter Re: Kogo chcesz tłumaczyć - Ćwiąkalskiego 15.09.14, 08:38
                    sverir napisał:

                    > Ćwiąkalski, gdy pojawiła się cała afera, sam stwierdził, że dyrektor nie powinien płacić, ale sprawy nie powinno być z uwagi na brak szkodliwości społecznej, a nie z powodu braku popełnienia czynu zabronionego.

                    Amen !!
          • mariner4 Wczoraj w programie "Państwo w panstwie" 15.09.14, 08:03
            pokazywano sprawę skazania za podwójne morderstwo kogoś, kto byc mozxe jest niewunny.
            Koronnym dowodem było przyznanie się do winy skazanego. On to zresztą odwołał. {Presłuchiowanbo go całą noc nioe dając spac itp. Ale nie o to chodzi.
            Ważne jest to, żwe przyznanie się do winy uznano jako samoistny dowód zbrodni.
            Z tegon co czytałem jest to zgodne z doktryną prawną stalinowskiegho prokuratora Wyszyńskiego. W cywiliozowanych krajach tylko przyznanie się do winy nie może być podstawa do skazania. Każxdego można zmusić do przuyznania sie. Tak samo jak w cywiliozowanuychn krajach dowody zdobyte nielegalnie nie mogą być uznane pres sąd. Dlatego to O.J Simpson sie wyłgał z mordeerstwa, choć potem przegrał sprawe cywilna.
            Polski wymiar sprawiedliwości jest na takim samym poziomie jak inne instytucje. Czyyli przecięnie byle jakim.
            M.
            • spokojny.zenek Re: Wczoraj w programie "Państwo w panstwie" 15.09.14, 08:13
              Simpson został uniewinniony z zupełnie innego powodu. Dziwi mnie natomiast, ze nigdy nie słyszałeś o niejakiej Sawickiej i że wierzysz w bajkę o praktycznej możliwości skazania kogoś na podstawie samego przyznania.

          • douglasmclloyd Re: No to się pomyliłem 15.09.14, 14:52
            erte2 napisał:

            > Po trzecie - Sąd (czy sędzia) pomimo zapisanej w Konstytucji niezawisłości jest
            > jednak związany przepisami - Kodeksem, procedurami itd.

            Wszystko powyższe stworzyli prawnicy.
            • spokojny.zenek Re: No to się pomyliłem 15.09.14, 15:02
              No i widzisz erte? Tyle zrozumiał...
        • inocom Re: No to się pomyliłem 14.09.14, 21:33
          mariner4 napisał:

          > Przepraszam. Ale zawsze bronisz prawników. Bez względu na zdrowy rozsądek.

          Co to jest zdrowy rozsądek, zwany po ludzku chłopskim rozumem?
      • indeed4 Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 17:30
        Dla odmiany i urozmaicenia nasz Zenio będzie stawał w obronie (nie zgadniecie, czego) - wzorowo działających polskich sądów! Hehehehe...
        • erte2 Re: Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 19:44
          indeed4
          Dobry człowieku - nie ma na świecie sądów działających wzorowo czy idealnie. Bo sędziowie są tylko ludźmi a errare humanum est. Oczywiście są wśród nich jednostki zdegenerowane jak choćby ojciec i syn Kryże, ale są też ludzie przyzwoici, mądrzy i szlachetni (aczkolwiek błędy mogą przydarzyć się także i im).
          • jola.iza1 Re: Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 20:42
            erte2 napisał:
            > Dobry człowieku
            >Oczywiście są wśród nich jedno stki zdegenerowane jak choćby ojciec i syn Kryże, ...
            Żabciu/erte2, insynuuj, dalej, głębiej, co ci szkodzi.
            • erte2 Re: Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 21:24
              jola.iza1
              Mówisz - masz.
              Otóż, żabciu Roman Kryże został oficjalnie uznany za zbrodniarza sądowego za wyroki śmierci które ferował na polecenie bezpieki ( w tym także NKWD) wobec oficerów AK w sfingowanych procesach. A ostateczną hańbą okrył go wyrok w tzw. aferze mięsnej w której orzekł KS wobec Stanisława Wawrzeckiego - tym razem na polecenie Gomułki. Wyjątkowo odrażająca postać.
              A ponieważ niedaleko pada...itd. - synalek Andrzej z ochotą wsadzał do więzienia w sprawach politycznych, m.in. dzisiejszego Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego. Ale ponieważ był posłuszny każdej władzy - błyskawicznie zakończył sprawę FOZZ nie dając szansy na wyjaśnienie sprawy lewej kasy dla PC w która to historię byli umoczeni obaj bracia i Adam Glapiński.
              Za co otrzymał posadę wiceministra sprawiedliwości w rządzie PiS-u a potem synekurę prokuratora krajowego z dożywotnim uposażeniem rzędu 20. tys.zł.
              Wystarczy żabciu ?
              • spokojny.zenek Re: Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 21:35
                Przypadek młodszego Kryżego jest nieco bardziej skomplikowany. Skazanie Komorowskiego było nieistotnym detalem, dotyczyło wykroczenia, Sam Komorowski podkreślał, ze nie ma żalu. Chodzi o coś innego. W czasie pierwszego karnawału Solidarności była ona bardzo silna w sądach warszawskich a zwłaszcza wydziale karnym ówczesnego SW. I tam w 1982 skierowano Kryżego, po błyskawicznym awansie, żeby sąd spacyfikował. Co zrobił z wielkim zaangażowaniem. Środowisko to pamięta, pisał o tym jeden ze "spacyfikowanych" - sędzia Adam Strzembosz.

                Potem wypłynął ok. 2005 r. i nie był to przypadek. Po 1990 z sądownictwa wyeliminowano najbardziej dyspozycyjnych i skompromitowanych. Tych, którzy mieli coś za uszami ale mniej albo uchodzili za dobrych sędziów zostawiono, była jednak niepisana umowa, że nie mają żadnej szansy na awans - mają pracować i odpokutowywać swoje winy, Wielu z tego uczciwie skorzystało, wielu było jednak takich, którzy uważali się za skrzywdzonych. W 2005 Ziobro świadomie oparł się na takich. Zasada nieawansowania przestała obowiązywać i zaczęły się znów zaskakujące "kariery" - jak Kryżego. Ziobro, który lekceważył wszystkie posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa (choć z urzędu był jej członkiem) osobiście pofatygował się, żeby lobbować za awansem Kryżego do Sądu Apelacyjnego. Bezskutecznie, więc Kryże trafił do PK, choć nigdy taką pracą się nie zajmował.
                • erte2 Re: Uwaga! Niespodzianka. 15.09.14, 00:40
                  spokojny.zenek napisał:
                  ...Przypadek młodszego Kryżego jest nieco bardziej skomplikowany (..).
                  Tak, znam tę sprawę, ale ze względu chęć skrócenia postu nie poruszałem jej; a poza tym są tu na forum osobniki (-czki) do których takie argumenty i tak nie trafiłyby.
                  Podobnie rozwinęła się kariera szczecińskiego sędziego, niejakiego Lesława Barcewa (którego miałem okazję poznać osobiście w niezbyt dla mnie miłych okolicznościach). Tyle że tego po '89. szczecińskie środowisko sędziowskie dość entuzjastycznie się pozbyło, w odróżnieniu właśnie od Kryżego.
                  • spokojny.zenek Re: Uwaga! Niespodzianka. 15.09.14, 07:57
                    erte2 napisał:

                    > spokojny.zenek napisał:
                    > ...Przypadek młodszego Kryżego jest nieco bardziej skomplikowany (..).
                    > Tak, znam tę sprawę, ale ze względu chęć skrócenia postu nie poruszałem jej; a
                    > poza tym są tu na forum osobniki (-czki) do których takie argumenty i tak nie t
                    > rafiłyby.

                    Właśnie się uaktywniły.
                    Masz jednak rację: to był przypadek drastyczny, ale nie jedyny. Daleki byłbym jednak od wrzucania wszystkich do jednego worka - byli też tacy, którzy uczciwa praca odpokutowali dawne grzechy, wdzięczni, ze dostali taką szansę. A czynnik biologiczny zrobił swoje - już kilka lat temu w większych sądach rejonowych nie sposób było znaleźć kogoś z pokolenia, które zawodowo zdążyło się otrzeć o tamten czas. Wymiana pokoleniowa była aż zbyt radykalna - w okręgu, w instancji odwoławczej orzekali często trzydziestokilkulatkowie.
                • indeed4 Douczyć się i nie pisać bzdur. 15.09.14, 07:47
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,148693504,148696505,Kryze_przeszedl_na_strone_Kaczynskich_w_2000_roku.html


                  spokojny.zenek napisał:

                  > Potem wypłynął ok. 2005 r. i nie był to przypadek.
              • jola.iza1 Re: Uwaga! Niespodzianka. 14.09.14, 22:13
                erte2 napisał:
                • erte2 Re: Uwaga! Niespodzianka. 15.09.14, 00:49
                  ola.iza1
                  Żabciu, mówisz - masz
                  Za Wikipedią (fragment):

                  Brał udział w orzekaniu wyroków skazujących, w tym również na karę śmierci, w sprawach przeciwko działaczom podziemia niepodległościowego, m.in. rotmistrza Witolda Pileckiego i majora Tadeusza Pleśniaka. W 1964 był przewodniczącym składu sędziowskiego, który wydał wyroki skazujące w sprawie tzw. afery mięsnej. Wiele z wyroków wydanych przez niego zostało uznanych po 1989 za mordy sądowe.
          • inocom To Rp jest ułomna? 14.09.14, 21:38
            erte2 napisał:

            > indeed4
            > Dobry człowieku - nie ma na świecie sądów działających wzorowo czy idealnie. Bo
            > sędziowie są tylko ludźmi a errare humanum est. Oczywiście są wśród nich jedno
            > stki zdegenerowane jak choćby ojciec i syn Kryże, ale są też ludzie przyzwoici,
            > mądrzy i szlachetni (aczkolwiek błędy mogą przydarzyć się także i im).

            Sędziowie wypowiadają się w imieniu RP. Problem w tym, że jeśli jedna instancja popełni oczywisty błąd w RP, to idą w zaparte.
            • spokojny.zenek tak tak, idą... 14.09.14, 21:41
              Statystyki pokazujące 36% uchyleń wśród zaskarżonych wyroków karnych są z pewnością sfałszowane.
              • inocom Wafelka w to wliczyłeś? 14.09.14, 21:48
                spokojny.zenek napisał:

                > Statystyki pokazujące 36% uchyleń wśród zaskarżonych wyroków karnych są z pewno
                > ścią sfałszowane.
                • inocom A by ciebie Zenek nie gnębić 14.09.14, 21:52
                  inocom napisał:

                  > spokojny.zenek napisał:
                  >
                  > > Statystyki pokazujące 36% uchyleń wśród zaskarżonych wyroków karnych są z
                  > pewno
                  > > ścią sfałszowane.

                  ponad 1/3 wyroków w imieniu III RP jest uchylana 36%, przez inne wyroki w imieniu III RP.

                  Nie widzisz problemu z nieukami chronionymi immunitetem?
                  • spokojny.zenek twoja tępota powala 15.09.14, 07:05
                    To 100% wyroków jest zaskarżanych, bezmyślny pieniaczu?
                    • indeed4 Macie swojego "wielce kulturalnego prawnika" 15.09.14, 08:20
                      tak - to ten sam nieopisanie spokojny (i kulturalny!) forumowy geniusz zenio, który kilkanaście godzin temu zarzucił swojemu rozmówcy chamstwo :-)

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,154068246,154237593,Spadaj_ordynarny_chamie_.html







                • spokojny.zenek Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 07:04
                  To statystyka odwołań od wyroków karnych przumule. Ci, którzy ją prowadzą wliczyli odwołania od wyroków karnych.
                  • wiosnaludzikow Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 07:27
                    >To statystyka odwołań od wyroków karnych przymule
                    Kto Cię na co dzień tak krzywdzi , że musisz w ten sposób odreagowywać ubliżaniem i wywyższaniem się. Może zmień środowisko bo w tym jesteś zbyt poniżany.
                    • spokojny.zenek Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 07:35
                      Jak mam reagować na kogoś, kto otrzymawszy jakiekolwiiek dane lub jakąkolwiek informację za każdym razem albo odpowiada "od czapy" albo bez czytania tego, co dostał albo mi ubliża?
                      • wiosnaludzikow Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 07:58
                        Normalnie.
                        • spokojny.zenek Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 08:30
                          Co z tymi przykładami? Znów zrejterowałeś?
                  • inocom Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 08:37
                    spokojny.zenek napisał:

                    > To statystyka odwołań od wyroków karnych przumule. Ci, którzy ją prowadzą wlic
                    > zyli odwołania od wyroków karnych.

                    A tacy ludzie jak Wafelek się odwołują? Jakby ich doliczyć to ile byłoby %? 50? 70? A może 80%?
                    36% uchyleń mamy tylko u osób, które coś niecoś kumają. Reszta idzie na rzeź jak barany, a to za batonika, a to za bułkę, a to za kurę lub za obrazoburcze picie z puszki.
                    • kolter Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 08:55
                      inocom napisał:

                      > A tacy ludzie jak Wafelek się odwołują? Jakby ich doliczyć to ile byłoby %? 50?
                      > 70? A może 80%?
                      > 36% uchyleń mamy tylko u osób, które coś niecoś kumają. Reszta idzie na rzeź jak barany, a to za batonika, a to za bułkę, a to za kurę lub za obrazoburcze picie z puszki.

                      Ogromna masa ludzi nie odwołuje sie o ile chodzi o jakieś np małe sumy , czasu brak,
                      sąd daleko ITP
                    • sverir Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 09:53
                      > 36% uchyleń mamy tylko u osób, które coś niecoś kumają.

                      Wśród nich zaś oskarżyciele, po których to odwołaniach (mniejsza o nomenklaturę) zapadają wyroki wyższe. A czasem uchylenie oznacza tyle, że I instancja ma rozważyć jakąś kwestię, po której i tak wyrok zostaje wydany taki sam, a II instancja już go podtrzymuje.
                      • spokojny.zenek Re: Wafelka w to wliczyłeś? 15.09.14, 09:55
                        Na "jedynce" portalu jest o skazanej wyrokiem nakazowym złodziejce. Prokurator złożył sprzeciw, bo uważa, ze kara zbyt łagodna. Reakcja komentatorów? Oburzenie. Bo sąd "umorzył" (niczego takiego w notatce nie ma) i że prokurator bruździ.
        • kolter Fakt ,to coś nowego 15.09.14, 07:41
          indeed4 napisał:

          > Dla odmiany i urozmaicenia nasz Zenio będzie stawał w obronie (nie zgadniecie,
          > czego) - wzorowo działających polskich sądów! Hehehehe...
      • gnom_opluwacz Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 15.09.14, 09:46
        No. I znowu stanąłeś w obronie tych skorumpowanych sądów. Jak zwykle, co zresztą było do przewidzenia.
        • spokojny.zenek Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 15.09.14, 09:53
          Najgorsza korupcja jest wtedy, gdy za kratki trafia jakiś zabójca, choć przecież jest ubezwłasnowolniony. Przecież jego czyn nie był społeczne szkodliwy i w ogóle nie miał mocy prawnej. No a przed sądem nie mógł składać żadnych wyjaśnień (skoro jest ubezwłasnowolniony). A Moczydłowski z Dr przed nazwiskiem udaje, ze tego nie widzi...
    • indeed4 Wczoraj na jarmarku ekologicznym w Sopocie 14.09.14, 17:22
      (widzieliście kiedyś fioletowe i żółte marchewki?) dopadł mnie jakiś starszy dżentelmen - zaczął wciskać zbiór zadań swojego autorstwa i przekonywać, że uczy logiki a jest w tym tak dobry (hoho!) że zagina nawet uniwersyteckich matematyków ;-) Nie można się było od niego opędzić - nasz zenio jest taki sam, ma manię uszczęśliwiania otoczenia swoją "rozległą, prawniczą wiedzą" i nic na to nie poradzisz...
    • inocom To może być schizofrenik z misją 14.09.14, 21:31
      indeed4 napisał:

      > albo na emeryturze - wyobrażacie sobie poważnego prawnika z żoną i dziećmi, któ
      > ry by po kilkanaście godzin siedział w sieci i całymi dniami popychał bzdurki n
      > a jakimś marginalnym, niszowym portalu?

      Nad wyraz przykłada się do odpowiedzi. Może słyszy głosy?
      pl.wikipedia.org/wiki/Schizofrenia_paranoidalna
      • aniechto.only Re: To może być schizofrenik z misją 14.09.14, 22:09
        inocom napisał:

        > Nad wyraz przykłada się do odpowiedzi. Może słyszy głosy?
        > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Schizofrenia_paranoidalna

        Taaa, slyszy Twój i przyklada się do odpowiedzi Tobie:

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,154266053,154266053,W_Polsce_kara_prac_spolecznych_jest_martwa_.html
        Nie wstyd Ci?
      • indeed4 Re: To może być schizofrenik z misją 14.09.14, 22:31
        Ludzie, którzy mają o sobie niebotycznie wysokie mniemanie, a w realnym życiu nie wychodzi im zawodowo, często szukają uznania i dowartościowania w sieci - to taka swoista forma rekompensowania sobie porażek i podbudowania ego...
        • religijnych.uczuc.obraza Re: To może być schizofrenik z misją 14.09.14, 22:48
          Pieknie nam siebie opisałeś, trolu i kapusto indyk.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: To może być schizofrenik z misją 14.09.14, 22:48
          Pieknie nam siebie opisałeś, trolu i kapusto indyk.
          • inocom Twoje poczucie misji ile liczy powtórzeń? 14.09.14, 22:52
            religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

            > Pieknie nam siebie opisałeś, trolu i kapusto indyk.
            >
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Twoje poczucie misji ile liczy powtórzeń? 14.09.14, 22:57
              Uważaj bo przy najbliższej okazji ten trol z Czerskkej nie będzie mial skrupułów by zaliczyć cie np. do 6% sekty MAK. Dodatkowo oberwiesz od niego stekiem bluzgow. To jakiś furiat. Powinien być ubezwlasnowolniony.
              • inocom Misja obrony społeczeństwa? 14.09.14, 23:00
                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                > Uważaj bo przy najbliższej okazji ten trol z Czerskkej nie będzie mial skrupułó
                > w by zaliczyć cie np. do 6% sekty MAK. Dodatkowo oberwiesz od niego stekiem blu
                > zgow. To jakiś furiat. Powinien być ubezwlasnowolniony.

                Nie przyszło Ci do głowy, że potrafię się bronić bez wstawiennictwa?
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Misja obrony społeczeństwa? 15.09.14, 07:58
                  A gdzie ja się za tobą wstawiam?
              • spokojny.zenek Re: Twoje poczucie misji ile liczy powtórzeń? 15.09.14, 07:17
                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                > Uważaj bo przy najbliższej okazji ten trol z Czerskkej nie będzie mial skrupułó
                > w by zaliczyć cie np. do 6% sekty MAK. Dodatkowo oberwiesz od niego stekiem blu
                > zgow. To jakiś furiat. Powinien być ubezwlasnowolniony.
            • indeed4 Sporo. 15.09.14, 08:09
              forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=trolu+kapusto&author=obraza+uczuc+religijnych&title=&forum=

              to nędzne resztki produkcji tego trolla - jakieś 10% tego, co admini kasują każdego dnia. Najwyraźniej gość realizuje się życiowo ganiając po forum za facetem (który od dawna ma jego login w niewidocznych) i wpisując pod każdym jego postem "trolu kapusto indyk" ;-)))
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Sporo. 15.09.14, 08:11
                Skąd wiesz że mam twój durny login w niewidocznych? Twoi kumple z Czerskiej ci powiedzieli? A teraz odmaszeruj donieść na mnie do admina, kapusiu, jak to masz w zwyczaju.
              • kolter Re: Sporo. 15.09.14, 08:33
                indeed4 napisał:

                > to nędzne resztki produkcji tego trolla - jakieś 10% tego, co admini kasują każdego dnia. Najwyraźniej gość realizuje się życiowo ganiając po forum za facetem
                > (który od dawna ma jego login w niewidocznych) i wpisując pod każdym jego postem "trolu kapusto indyk" ;-)))

                To Benny Kumpel Egona :))
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Sporo. 15.09.14, 08:40
                  A ty jesteś z 6% sekty MAK.
    • wykress Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 15.09.14, 09:27
      Nie wiedziałem, że zenek jest prawnikiem!
      .... jesli tak (sądząc po ilości Jego wpisów na FK,) raczej kiepskim! ...... widać tylko tu może się wyszaleć zawodowo! (?);-))
      • kolter Re: Założe się, że nasz Zenek stanie w obronie 15.09.14, 09:54
        wykress napisał:

        > Nie wiedziałem, że zenek jest prawnikiem!

        dzięki tobie już to wie
    • sverir Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 11:25
      policjantów:

      Matka poprosiła o pomoc policję, ta zaczęła strzelać do jej syna.

      Człowiek zranił 9 osób, uszkodził 9 aut, elewację kilku budynków. Społeczeństwo w komentarzach wyraża zasadniczo poparcie dla skutecznych, siłowych działań wobec tego schizofrenika.


      • religijnych.uczuc.obraza Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 11:31
        Mam nadzieję że nie pójdzie siedzieć.
        • spokojny.zenek Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 11:56
          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

          > Mam nadzieję że nie pójdzie siedzieć.

          Tak sobie myślę, ze nic pewnego. Przecież ta kobieta ma jakieś pretensje do platformerskiej policji. A tuszczy reżym jest mściwy.
          • religijnych.uczuc.obraza Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:05
            Mężczyzna został już przesłuchany w charakterze podejrzanego - powiedziała nam Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.l

            Mam nadzieję że prokuratura pożyczyła od sądu magiczną kartę i sprawdziła czy podejrzany nie jest ubezwłasnowolniony bo jak wiemy ubezwłasnowolniony jest niezdolny do czynności prawnych a więc m.in. do bycia przesłuchiwanym.
            • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:29
              A nie pomyśleli, że przesłuchanie chorego w tym charakterze może mieć nieodwracalne skutki dla jego zdrowia? Brak im empatii.
              A Frog dostał zarzuty. Czy ktoś sprawdził, czy przypadkiem nie jest chory? Byłby to skandal, pomyłka sądowa i w ogóle barbarzyństwo, gdyby się jednak okazało, że coś z nim nie tak.
              A jeśli jeszcze ma w domu jakieś papużki...
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:31
                Na pierwszy rzut oka widać że Frog jest chory, nie wiem czy ubezwłasnowolniony też nie ale jeśli byłby to skandalem jest stawianie mu zarzutów skoro nie ma zdolności do czynności prawnych.
                • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:33
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > Na pierwszy rzut oka widać że Frog jest chory, nie wiem czy ubezwłasnowolniony
                  > też nie ale jeśli byłby to skandalem jest stawianie mu zarzutów skoro nie ma zd
                  > olności do czynności prawnych.

                  Trzeba sprawdzić, czy ma podpis w dowodzie. Pewnie nawet tego partacze z platformerskiej policji nie zrobili.
              • wariant_b Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:43
                > A Frog dostał zarzuty....

                i z tymi zarzutami znowu szalał po Warszawie.

                To trochę tak, jakby pan Wafelek zamiast Princessy kokosowej w czekoladzie ukradł kałacha,
                a nasi forumowi znawcy prawa zastanawiali się, czy najważniejsze to ustalić, czy w momencie
                kradzieży rozumiał, co znaczy to słowo i był poczytalny, czy nie.
                • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:45
                  Masz na myśli tę wypowiedź udzieloną prasie przy wychodzeniu z prokuratury? No zaszalał...
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:49
                  To znaczy że kolter inocom i ty to forumowi znawcy prawa.
                • sverir Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 12:53
                  > To trochę tak, jakby pan Wafelek zamiast Princessy kokosowej w czekoladzie ukra
                  > dł kałacha,

                  A nasi forumowi nieprawnicy twierdzili, że ponieważ jest ubezwłasnowolniony, to nawet nie może być przesłuchany, a poczynione przez niego szkody są nieistotne.
                  • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:04
                    sverir napisał:

                    > > To trochę tak, jakby pan Wafelek zamiast Princessy kokosowej w czekoladzi
                    > e ukra
                    > > dł kałacha,
                    >
                    > A nasi forumowi nieprawnicy twierdzili, że ponieważ jest ubezwłasnowolniony, to
                    > nawet nie może być przesłuchany, a poczynione przez niego szkody są nieistotne

                    No i w ogóle nie może niczego ukraść, bo nie ma zdolności do czynności prawnych.
                    • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:13
                      spokojny.zenek napisał:

                      > No i w ogóle nie może niczego ukraść, bo nie ma zdolności do czynności prawnych.

                      Tylko idiota zamyka chorego umysłowo w normalnym ZK , rozumiesz liżący buty idioty, idioto ?
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:19
                        Czyli znów winny strażnik przyjmujący wafelka do aresztu.
                        • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:24
                          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                          > Czyli znów winny strażnik przyjmujący wafelka do aresztu.

                          Nie zapominajmy o tym laryngologu, który go wtedy badał.
                          • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:37
                            spokojny.zenek napisał:

                            > religijnych.uczuc.obraza napisał(a):
                            >
                            > > Czyli znów winny strażnik przyjmujący wafelka do aresztu.
                            >
                            > Nie zapominajmy o tym laryngologu, który go wtedy badał.

                            ciekawe czemu ciebie laryngolog przez odbyt bada
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:46
                              Bo gadając z tobą gada z dupą.
                              • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:51
                                obciągasz mu wirtualnie ?
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:54
                                  Gdy to piszesz to jesteś w sutannie czy po obowiązkach służbowych ją zdejmujesz?
                            • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:48
                              Koprofag kotlet ma jakieś doświadczenia, którymi usilnie chce się z innymi podzielić.
                        • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:34
                          tak bo nie dał mu podupczyć
                      • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:23
                        A gdzie są te nienormalne zakłady karne, w których jednak wyjątkowo można, wszechstronny mądralo?
                        • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:36
                          spokojny.zenek napisał:

                          > A gdzie są te nienormalne zakłady karne, w których jednak wyjątkowo można, wsze
                          > chstronny mądralo?

                          no to po ch... debilu wsadzają za 100 zł w ogóle zastanów się głupawa kwoko liżąca dupy sędziom
                  • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:18
                    sverir napisał:


                    > A nasi forumowi nieprawnicy twierdzili, że ponieważ jest ubezwłasnowolniony, to
                    > nawet nie może być przesłuchany, a poczynione przez niego szkody są nieistotne.

                    No i to jest ciekawe , przesłuchiwany przez policję która nie zorientowała się ze gość jest niepoukładany? , nie interesowali się z czego zapłaci ,z czego żyje ?? Mnie przy wypisywaniu mandatu pytali czy pracuje , jego nie ? przecież go na pewno przesłuchali .Ciekawe to wszystko. W pierwszej kolejności dowaliłbym głupiemu krawężnikowi który myśli jak szybko odbębnić z 20 lat służby ,i pójść na emeryturkę .No a potem na ciepła posadkę operatora monitoringu w firmie ochroniarskiej
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:21
                      Widocznie wyglądałeś na niepoczytalnego skoro cię pytali.
                      • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:35
                        może ,ale z gadki widać ze ty taki jesteś
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:47
                          Mógłbyś zostać laryngologiem.
                    • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:25
                      No i o? Ciebie pytali czy pracujesz i też się nie zorientowali.
                      • kolter Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:40
                        Egon ty jesteś zwykły dep a twój wafel Benny to szuja ,na jakim gejowskim portalu sie dobraliście ?
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:48
                          Wafelku, czemu ojciec cię krzywdził w dzieciństwie?
                    • sverir Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:51
                      > No i to jest ciekawe , przesłuchiwany przez policję która nie zorientowała się ze gość jest
                      > niepoukładany? , nie interesowali się z czego zapłaci ,z czego żyje ?

                      A on im odpowiedział, że żyje ze zbierania złomu i dobrze mu się wiedzie, bo w jeden dzień potrafi wyciągnąć nawet 200 złotych nieopodatkowanego przychodu.
                  • wariant_b Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:47
                    > A nasi forumowi nieprawnicy twierdzili, że ponieważ jest ubezwłasnowolniony...

                    Podtrzymują opinię, że to, iż w notatce z kradzieży nie ma słowem napisane, że kałach za 999 zł. służy
                    do zabijania, a pan Wafelek jest psychiczny, nie oznacza, że sędzia może być zwolniony od posiadania
                    wiedzy na temat przeznaczenia kałachów i sądowego ubezwłasnowolnienia pana Wafelka.

                    I dalej twierdzą, że oprócz antyterrorystów, którzy wiedzą jak postępować z posiadaczami kałachów
                    należy wysłać kogoś, kto wie jak postępować z chorymi psychicznie. Wtedy przygodni przechodnie
                    wrócą sobie spokojnie do domów nieopakowani w worki.

                    Natomiast jak będzie traktowany pan Wafelek już po odebraniu kałacha jest mniej istotne,
                    pod warunkiem, że będzie to zgodne z obowiązującymi normami prawnymi, w tym zasadami
                    postępowania z osobami o ograniczonej poczytalności (nawet jeśli kodeks nie zawiera takiego
                    pojęcia, ale jakieś inne, równoważne)

                    Co do przesłuchania - wydaje się, że powinno się ono odbywać w sposób zbliżony do
                    przesłuchiwania dzieci - przez osobę wykwalifikowaną w komunikacji z upośledzonymi
                    psychicznie/umysłowo na podstawie wcześniej przygotowanych przez prokuraturę pytań.
                    • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:49
                      W sprawach o wykroczenia te pytania też ma przygotowywać prokuratura?
                      • wariant_b Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 14:06
                        > W sprawach o wykroczenia te pytania też ma przygotowywać prokuratura?

                        A powiesz mi po jaką cholerę?

                        Ubezwłasnowolniony ma opiekuna sądowego, którego można pytać i z którym
                        należy omawiać sposób wyrównania szkód poczynionych przez podopiecznego.
                        I zapewne lekarza, który powinien zastanowić się nad skutecznością terapii.

                        Ale skoro obstajesz, to tak. Jeśli dojdzie z trybu nakazowego do trybu procesowego
                        (a w przypadku takich osób, ale nie takich wykroczeń, powinno lub wręcz musi)
                        to oczywiście, że pojawi się oskarżyciel i obrońca. O opiekunie prawnym nie wspominam.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 14:10
                          Tylko co robić jeśli opiekun prawny zaniedbuje swoje obowiązki i nie czyta korespondencji kierowanej do swego podopiecznego a potem nie biegnie na policję albo do sądu i nie mówi: "Halo, mój podopieczny jest chory i ubezwłasnowolniony, zostawcie go".
                        • spokojny.zenek Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 14:21
                          wariant_b napisał:

                          > > W sprawach o wykroczenia te pytania też ma przygotowywać prokuratura?
                          >
                          > A powiesz mi po jaką cholerę?

                          No właśnie o to pytam. Po jaką cholerę prokuratura? Przecież nie ja to wymyśliłem.
                    • sverir Re: Cos jest niepokojące 15.09.14, 13:54
                      > Podtrzymują opinię,

                      Bardzo się cieszę.

        • gnom_opluwacz Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 12:28
          > Mam nadzieję że nie pójdzie siedzieć.

          No, nie wiem, nie wiem. "Uszkodził dziewięć aut" - jeśli nie pójdzie siedzieć za zbrodnię zniszczenia dziewięciu aut i wykpi się znikomą poczytalnością społeczną, to musi, ma prawnika w rodzinie.

          • religijnych.uczuc.obraza Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 12:29
            Wymiar sprawiedliwości znów dał ciała - wiedział że ten gość jest chory i niebezpieczny a mimo to pozwolił na uszkodzenia 9 aut.
            • spokojny.zenek Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 12:32
              Już przy pierwszym widać było, że robi wymiar sprawiedliwości w konia a oni pozwolili na uszkodzenie aż dziewięciu. I jak te wymiar chce mieć jakiś autorytet?
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 12:34
                A poza tym policja nadużyła środków przymusu co kolejny raz pokazuje dramat w wymiarze sprawiedliwości.
                • spokojny.zenek Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 13:06
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > A poza tym policja nadużyła środków przymusu co kolejny raz pokazuje dramat w w
                  > ymiarze sprawiedliwości.

                  Policja po prostu robi w konia wymiar sprawiedliwości, bo lubi.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 13:06
                    A to wariaci!
                    • spokojny.zenek Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 13:08
                      religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                      > A to wariaci!

                      Do zakładu z nimi. Tam gdzie miejsce każdego wariata.
      • spokojny.zenek Re: Założę się, że kilka osób stanie w obronie 15.09.14, 11:32
        sverir napisał:

        > policjantów:
        >
        > Matka poprosiła o pomoc pol
        > icję, ta zaczęła strzelać do jej syna.

        >
        > Człowiek zranił 9 osób, uszkodził 9 aut, elewację kilku budynków. Społeczeństwo
        > w komentarzach wyraża zasadniczo poparcie dla skutecznych, siłowych działań wo
        > bec tego schizofrenika.

        Zdaniem douglasa sam fakt, że taki "wariat" hasał po wolności oznacza, że robił w konia wymiar sprawiedliwości. Przecież miejsce takich jest w zakładzie zamkniętym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka