erte2
19.09.14, 18:42
Dzisiejsza prezentacja nowego rządu pani premier Kopacz wypadła dość blado. I to zarówno od strony merytorycznej (skład nowej RM), jaki i pijarowskiej. Bo pozbycie się Sikorskiego, bo katechetka na szefową MSW, bo Schetyna do MSZ (chyba lepsze dla niego byłoby MSW właśnie).
A i pijarowo wypadło to nieciekawie. Rozumiem że cała ta prezentacja była próbą takiego "ciepłego" przedstawienia ministrów, ale niestety przypominało to bardziej prezentację big-bandu przez stremowanego dyrygenta. I jeszcze te wstawki o przyjaciółkach i przyjaciołach.
Ale - parafrazując klasyka - "prawdziwego premiera poznaje się nie po tym jak zaczyna, a po tym jak kończy".
Poczekam zatem do przyszłego roku.