anwad
09.10.14, 20:37
Jeden głos: "I my też wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!".
Drugi głos: priorytetem polskiej polityki powinno być rozwijanie bliskiej współpracy z sąsiadami, z uwzględnieniem szczególnej roli Rosji - „nie jako tradycyjnego przeciwnika, lecz istotnego gwaranta bezpieczeństwa europejskiego, w tym naszego bezpieczeństwa”.
Które z tych zdań wypowiedziałby człowiek inteligentny, rozumiejący historię, potrafiący przewidywać przyszłość, a które człowiek co najmniej niemiłosiernie głupi?