Dodaj do ulubionych

Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą

25.11.14, 10:41
sytuację. Załóżmy na moment manipulacje wyborcze istotnie wpływające na wynik wyborów.
Załóżmy, że uzyskujemy społeczny i polityczny consensus, co do nieprawdziwości wyników podanych i zatwierdzonych przez PKW
(zresztą te zasuszone, emerytowane mumie z trudem są w stanie percypować w otaczającej rzeczywistości i w związku z tym walną parafę na wszystkim co im się do podpisania podsunie).
I okazuje się, że nie istnieją żadne prawne procedury umożliwiające odgórne anulowanie i powtórzenie wyborów.
Oczywiście dyskutujemy na płaszczyźnie teoretycznej.
Obserwuj wątek
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 10:43
      Oczywiście że dyskutujemy tylko teoretycznie.
      • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 10:49
        A masz coś przeciwko dyskusjom na płaszczyźnie teoretycznej?
        Podałem przykład jak może dojść do zafałszowania wyników wyborów w wyniku ataku na system zliczający głosy. Jak u nas powstawał ten system wiemy. Prawda, że wiemy?
        Wiemy również, że sędziowie PKW nie widzą problemu i proponują żeby owo szczytowe rozwiązanie z dziedziny informatyki zastosować w zbliżających się wyborach. Prawda, że wiemy?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 10:52
          Nie, nie mam.
          Podyskutować teoretycznie zawsze można. całe szczęście że wybory 16 listopada nie były sfałszowanymi wyborami.
          • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:01
            Nie o tym dyskutujemy w tym wątku, masz jakieś kłopoty ze zrozumieniem leadu, mogę Ci w jakiś sposób pomóc? Dojaśnić?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:03
              Na szczęście tylko teoretyzujemy bo w praktyce do sfałszowania wyborów nie doszło.
              • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:30
                Oczywiście, że w tym przypadku obracamy się jedynie w gąszczu teorii spiskowych, albowiem doskonale wiemy, jak skutecznie został zabezpieczony system komputerowy, którym posługiwała się PKW.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:35
                  Dlatego liczenie ręczne pokazało dobry wynik.
                  • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:40
                    Więcej niż dobry.
                    A możesz mnie oświeci,ć czy to liczenie ręczne na poziomie krajowym, obyło się bez użycia zawodnych komputerów? Panowie na karteczce sumowali wyniki z poszczególnych komisji?
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:44
                      Na kalkulatorze liczyli, widziałem takie zdjęcie. Możesz być więc kompletnie spokojny o wyniki.
                      • nazimno To i kalkulator potrafia obsluzyc? 25.11.14, 11:49
                        hooooooo hooooooo hoooooo - Podziw i szacun.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: To i kalkulator potrafia obsluzyc? 25.11.14, 11:56
                          W jakiejś części członkowie komisji obwodowych i okręgowych są pewnie technikami więc potrafią.
                          • nazimno Czyli jeszcze nie sa na etapie Excela. 25.11.14, 12:03
                            Jest to poczatek lat 70-tych, gdy chodzi o technologie zlczania.

                            A kalkulator mieli z drukarka czy bez?
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Czyli jeszcze nie sa na etapie Excela. 25.11.14, 12:10
                              Chyba bez.
        • nazimno Poczytaj sobie: 25.11.14, 11:00

          www.essvote.com/products/
          PS
          I niech obraza, przypadkiem, nie truje nic na temat jakiegos wyspekulowanego znow "lobby".
          Chodzi wylacznie o aspekty technologiczne w aplikacjach elekcyjnych.
          Tandeta zastosowana w Polsce jest przerazajco prymitywna.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Poczytaj sobie: 25.11.14, 11:04
            Taką tandetę zafundowali nam ścisłowcy.
            • nazimno Pamietasz tamten termin medyczny? 25.11.14, 11:31
              (Przypomnij sobie.)

              Rzniecie glupa bez konca nie jest metoda ignorowania rozwiazan profesjonalnych.
              Ja rozumiem, ze rzniesz go, poniewaz nie mozesz wdac sie w dyskusje merytorycznie
              oparta na wiedzy z tego zakresu, a takze, ze przy okazji musialbys jednak
              napisac o ewidentnych partactwach i skutkach tychze.

              Wspominajac o "scislowcach" usilujesz deprecjonowac zawod informatyka,
              z ktorym tworcy polskiego systemu od poczatku sa na bakier
              i do tego zawodu im daleko.

              I nie dlatego, ze w Polsce nie ma ludzi kompetentnych, lecz dlatego, iz
              w stosownych gremiach zasiadaja ludzie nie ogarniajacy tych spraw
              w sposob profesjonalny i nie potrafiacy merytorycznie tego wszystkiego nadzorowac.

              Powody takiego stanu rzeczy - to osobna dzialka.
              Dospiewaj sobie, co tylko chcesz.

              Technika nie toleruje ignorantow.







              • tw_wielgus Re: Pamietasz tamten termin medyczny? 25.11.14, 11:35
                Odpowiedź kryje się w słowie kluczu, którym posłużył się marszałek sejmu - "murzyńskość".
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Pamietasz tamten termin medyczny? 25.11.14, 11:36
                Dokładnie, nie wdaję się w dyskusje merytoryczne z tego zakresu. Szkoda że ty tego nie robisz gdy dyskusje schodzą np. na tematy prawnicze. Nic cię nie powstrzymuje od zabrania głosu mimo że jesteś dyletantem.
                • nazimno co do "prawa" 25.11.14, 11:47
                  Sa takie konsekwencje slepego stosowania prawa, ze nie mozna sie powstrzymac.
                  Nawet RPO je krytykowal.

                  Cytuje:

                  Z danych Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że upośledzonych osób w stopniu umiarkowanym i znacznym przebywa w więzieniach ponad 200. Ich intelekt jest porównywalny do intelektu dzieci w wieku 6-9 lat. Wymagają stałej opieki

                  Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15400423,Wafelek_wart_byl_99_gr__Zlodziej__chory_psychicznie_.html#ixzz3K4mXGMAv

                  • religijnych.uczuc.obraza Re: co do "prawa" 25.11.14, 11:55
                    RPO przynajmniej jest prawnikiem a nie technikiem.
                    W tym cytacie jest krytyka?
                    • nazimno Sam sobie odpowiedz. 25.11.14, 12:01
                      Bo znow rzniesz.

                      RPO zajal sie tym problemem.

                      I to jest byc moze jeszcze nie krytyka przyglupow, ale jest to symptom, ze
                      Pani Profesor dr hab. Irena Lipowicz jest osoba na wlasciwym miejscu
                      (w przeciwienstwie do niektorych sedziow).
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Sam sobie odpowiedz. 25.11.14, 12:03
                        Jako przykład na krytykę dałeś cytat. I sobie oraz za ciebie odpowiadam: w tym cytacie nie ma dowodu na krytykę.
                        • nazimno Dziwny jestes. 25.11.14, 12:17
                          Rozpatrzenie takich spraw przez RPO jest ewidentnym substytutem krytyki stanu rzeczy.

                          Gdyby systuacja byla jasna, RPO nie zajmowalby sie tym.

                          Pani Profesor wie swietnie, ze otwartym tekstem nie moze jako prawnik krytykowac
                          personalnie sedziow, ani ich pouczac.

                          Choc niejeden sedzia na to by zaslugiwal.
                          A propos - PKW to tez sedziowie.

                          RPO moze jednak zwrocic uwage na konsekwencje stosowania procedury (ogolnie) wobec osob uposledzonych.

                          I za to jej chwala.

                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dziwny jestes. 25.11.14, 12:29
                            Z cytatu krytyka nie wynikała, z innych wypowiedzi RPO jak najbardziej wynika. Na szczęście RPO jest prawnikiem a nie technikiem i należy liczyć że sprawa będzie załatwiona dla dobra społeczeństwa.
          • zoil44elwer Re: Poczytaj sobie: 25.11.14, 15:34
            nazimno napisał:

            >
            > www.essvote.com/products/
            > PS
            > I niech obraza, przypadkiem, nie truje nic na temat jakiegos wyspekulowanego zn
            > ow "lobby".
            > Chodzi wylacznie o aspekty technologiczne w aplikacjach elekcyjnych.
            > Tandeta zastosowana w Polsce jest przerazajco prymitywna.
            W RP3(2007-2014) fałszerstwa się robi po to by PiS nie dostał się do wadzy.Ta metoda to najtańszy sposób utrzymania się przy wadzy.
      • zoil44elwer Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:23
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > Oczywiście że dyskutujemy tylko teoretycznie.
        Oczywiście,w postyropianowym państwie(ch..d... i kamieni k...) nie ma teoretycznych i praktycznych możliwości sfałszowania wyborów.Bo i po co gdy można popisowo,robić koleżeńskie zmianki.Chcesz porządzić przejdź do nas.Minister Radek S(ROP)minister RS(PiS) minister Radosław S(PO)
    • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 10:43
      Tak żeby za bardzo nie odsuwać się w kierunku S-F.

      "Regin – zaawansowana platforma do ataków
      Najdalsze ślady zostawione przez Regina datowane są na 2003 rok, a wrzutka próbki do VirusTotala nastąpiła w 2009 roku; ale nikt jej nie zauważył. “Spalił” go dopiero atak na Komisję Europejską (którego echa znajdziemy w dokumentach udostępnionych przez Snowdena). Rok później zaczęły przyglądać mu się firmy antywirusowe — Kaspersky i Symantec. Z ich analiz wynika, że Regin to — podobnie jak Stuxnet, Flame czy Duqu — platforma do tworzenia “cichych”, silnie spersonalizowanych i modułowych trojanów, w zależności od potrzeb. Do tej pory namierzono co najmniej 50 różnych payloadów."
    • zapijaczony_ryj Wyniki są prawdziwe i zgodne z tym jak zagłosował 25.11.14, 10:50
      elektorat.
      Niestety nie jest winą PKW, ze część elektoratu PiS zagłosowała na PSL, a druga część tego samego elektoratu oddała głosy nieważne, bo tak nakazał ksiUNdz z ambony.
      Niedorozwój umysłowy elektoratu PiS nie moze być powodem unieważnienia wyborów.
      Głos oddany przez przygłupa jest tak samo ważny jak głos człowieka normalnego.
      Pod warunkiem, ze obaj mają prawa wyborcze
      No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:
      tiny.pl/htd75
      I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?
    • snajper55 Mamy dobry system prawny 25.11.14, 11:36
      który nie pozwala politykom odwoływać wyborów, których wyniki im się nie podobają.

      S.
      • tw_wielgus Re: Mamy dobry system prawny 25.11.14, 11:44
        Słusznie. To jeden z aspektów.
        Ja spojrzałem na ten system prawny od strony czysto teoretycznej i zadałem sobie pytanie, co by było gdyby politycy wpłynęli na wynik wyborów. I podążając drogą myślenia wyznaczoną przez Donalda Tuska nie możemy wkluczyć, że Ci politycy posługują się cyrlicą.
        • zapijaczony_ryj a nie idisz? 25.11.14, 12:24
          tw_wielgus napisał:

          > Słusznie. To jeden z aspektów.
          > Ja spojrzałem na ten system prawny od strony czysto teoretycznej i zadałem sob
          > ie pytanie, co by było gdyby politycy wpłynęli na wynik wyborów. I podążając dr
          > ogą myślenia wyznaczoną przez Donalda Tuska nie możemy wkluczyć, że Ci politycy
          > posługują się cyrlicą.
          • tw_wielgus Re: a nie idisz? 25.11.14, 14:30
            "Jidysz" - Chodziło Ci o to słowo degeneracie?
            • zapijaczony_ryj Re: a nie idisz? 25.11.14, 15:55
              tw_wielgus napisał:

              > "Jidysz" - Chodziło Ci o to słowo degeneracie?

              tak Mosze
        • snajper55 Re: Mamy dobry system prawny 25.11.14, 14:35
          tw_wielgus napisał:

          > Słusznie. To jeden z aspektów.
          > Ja spojrzałem na ten system prawny od strony czysto teoretycznej i zadałem sob
          > ie pytanie, co by było gdyby politycy wpłynęli na wynik wyborów. I podążając dr
          > ogą myślenia wyznaczoną przez Donalda Tuska nie możemy wkluczyć, że Ci politycy
          > posługują się cyrlicą.

          Gdyby politycy mogli wpływać na wyniki wyborów unieważniając te wybory, których wyniki im się nie podobają, byłby to koniec demokracji.

          S.
          • tw_wielgus No właśnie! 25.11.14, 14:44
            Być może teraz, jak już odwołano wszystkich członków PKW, prezydent Komorowski ( polityk) powoła taki skład żeby raz na zawsze rozwiązać problem przypadkowych wyborców? Jeden polityk będzie dopowiedziany za powołanie całego składu PKW (którego odwołać nie sposób).
            Czy Twoim zdaniem demokracja nie umiera wstrząsana śmiertelnymi drgawkami wyborów samorządowych 2014?
            • ayran Re: No właśnie! 25.11.14, 14:53
              Odnoszę wrażenie, że masz mizerne pojęcie o tym w jaki sposób powoływani są członkowie PKW. Ewentualnie wiesz, ale mimo to uznałeś za właściwe napisać nieprawdę, że to sprawka prezydenta RP. Pierwszy wariant świadczyłby o tobie nieszczególnie, ale lepiej niż drugi.
              • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 15:02
                "Członków Państwowej Komisji Wyborczej powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w drodze postanowienia, które wymaga także kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów (art. 144 Konstytucji)[4]. Postanowienie Prezydenta podaje się do wiadomości publicznej oraz ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”[5]."

                Posłużę się Wiki bo nie chce mi się przepisywać przeszukiwać i kopiować opasłego pdf'a.
                • ayran Re: No właśnie! 25.11.14, 15:10
                  Innymi słowy, odpowiedzialność prezydenta za skład PKW jest taka sama jak za skład kadry profesorskiej na polskich uczelniach, albo oficerskiej w garnizonach.
                  • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 15:20
                    No nie do końca. Możemy założyć taką sytuację że spośród kandydatów dobiera tych, na których ma "teczki".
                    Oczywiście teoretyzujemy, zastrzegę się po raz kolejny, bo temu wiece spokojnemu nerwusowi to słowo jest obce.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: No właśnie! 25.11.14, 15:23
                      Tak było za poprzedniego prezydenta, teoretycznie może być też za jego następców.
                      • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 15:29
                        Masz na myśli ten PiSowski zamach na demokrację?

                        "Rymarz powiedział, że w składzie PKW nastąpiła zmiana - prezydent Lech Kaczyński mianował w dniu wyborów na członka komisji sędzię Sądu Najwyższego Marię Grzelkę. Zastąpiła ona sędziego Sądu Najwyższego Tadeusza Żyznowskiego, którego kadencja skończyła się w sobotę. "
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: No właśnie! 25.11.14, 15:30
                          Np. mianowanie na ambasadorów albo przeciąganie nominacji profesorskich.
                          • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 15:34
                            Rozmawiamy o wyborach i to o konkretnym aspekcie ordynacji wyborczej.
                            Jeżeli chcesz po raz kolejny oceniać prezydenturę L.Kaczyńskiego to najlepiej będzie jeżeli wyciągniesz jakiś stary wątek. Jest ich koło setki setki, a może tysiąca...
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: No właśnie! 25.11.14, 15:37
                              Pisałeś coś o wstrzymywaniu nominacji przez prezydenta więc tak mi się nasunęło olewanie obowiązków przez L. Kaczyńskiego.
                              • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:00
                                To już jakiś element obsesyjny, ale niech Ci tam. Każdy ma takie hobby na jakie zasługuje. Mam nadzieję, że udało mi się w końcu skierować Twoją uwagę na właściwy wątek dyskusji.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: No właśnie! 25.11.14, 17:22
                                  Bardzo ciekawy wątek.
                    • snajper55 Re: No właśnie! 25.11.14, 15:41
                      tw_wielgus napisał:

                      > No nie do końca. Możemy założyć taką sytuację że spośród kandydatów dobiera tyc
                      > h, na których ma "teczki".

                      Prezydent nikogo nie wybiera. Prezydent nie decyduje o składzie PKW. Ile razy można to pisać?

                      S.
                    • ayran Re: No właśnie! 25.11.14, 15:50
                      tw_wielgus napisał:

                      > No nie do końca. Możemy założyć taką sytuację że spośród kandydatów dobiera tyc
                      > h, na których ma "teczki".

                      Sprawa wygląda na cokolwiek bardziej złożoną - jeśli przyjąć twój sposób rozumowania, to dostaje do zatwierdzenia listy kandydatów, na których ma teczki. Oczywiście pozostaje pytanie, skąd prezesi SN, TK i NSA wiedzą, czy na przedstawianych przez nich kandydatów prezydent "ma teczki", ale - jak sądzę, można...

                      > Oczywiście teoretyzujemy, zastrzegę się po raz kolejny, bo temu wiece spokojnem
                      > u nerwusowi to słowo jest obce.

                      .... jak sądzę, można poteoretyzować, że prezydent ma również "teczki" na owych trzech prezesów i dlatego ci panowie (to zapewne również nie przypadek, że wszyscy są mężczyznami) dobrze wiedzą, kogo mają nominować.
                      • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:05
                        Oczywiście zgoda, że tego typu kombinacja wydaje się mało prawdopodobna, ale nie możemy jej z czystym sumieniem odrzucić.
                        Weźmy pod uwagę również fakt, że prezydent Komorowski nie opublikował (oczywiście nie miał takiego obowiązku) II części słynnego raportu Macierewicza.
                        • ayran Re: No właśnie! 25.11.14, 16:16
                          tw_wielgus napisał:

                          > Oczywiście zgoda, że tego typu kombinacja wydaje się mało prawdopodobna, ale ni
                          > e możemy jej z czystym sumieniem odrzucić.


                          Jeśli chodzi o mnie, to mogę ją odrzucić z całkowicie czystym sumieniem.


                          > Weźmy pod uwagę również fakt, że prezydent Komorowski nie opublikował (oczywiśc
                          > ie nie miał takiego obowiązku) II części słynnego raportu Macierewicza.

                          Jeśli chodzi o ścisłość, to prezydent Komorowski nie opublikował także pierwszej części owego "słynnego" raportu. Zrobił to natomiast prezydent Kaczyński, który miał bardzo wiele czasu na opublikowanie także części drugiej, ale okazało się, że jednak czasu nie wystarczyło.
                          • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:32
                            Zgadza się LK opublikował I część, a drugą pozostawił do użytku wewnętrznego. Być może, bo przecież w naszych teoretycznych rozważaniach nie można wykluczyć, II część zawierała materiały przydatne do uprawiania bieżącej polityki.
                          • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:40
                            Paweł Kowal (jeden z niewielu polityków, których zdanie cenię), odnotował 15 problemów jakie mu się nasunęły podczas obserwowanie tych wyborów.
                            Czy w jakiś sposób mógłbyś się odnieść do jego obserwacji?
                            pawelkowal.salon24.pl/617473,15-problemow-z-wyborami
                            • sverir Re: No właśnie! 25.11.14, 17:12
                              > Czy w jakiś sposób mógłbyś się odnieść do jego obserwacji?

                              Choć pytanie nie do mnie, to ja sobie pozwolę na krótkie odniesienie. Część obserwacji, o ile nie wszystkie, można odnieść do dowolnych wyborów po 1989 roku. Na pewno nasze procedury nie są idealne, a dotyczą zbyt ważnych spraw, by zignorować odnalezione luki.
                            • anwad Ja mogę się odnieść 25.11.14, 17:19
                              > Paweł Kowal (jeden z niewielu polityków, których zdanie cenię), odnotował 15 pr
                              > oblemów jakie mu się nasunęły podczas obserwowanie tych wyborów.
                              > Czy w jakiś sposób mógłbyś się odnieść do jego obserwacji?
                              > pawelkowal.salon24.pl/617473,15-problemow-z-wyborami

                              Ja mogę się odnieść.

                              Kowal jest szykowany na nowego Bolka, Palikota, Korwina (ci się już zgrali)... To ICH człowiek.

                              Coraz lepiej kojarzysz fakty, ale jeszcze daleko Ci do wyrobienia politycznego.
              • wiosnaludzikow Re: No właśnie! 25.11.14, 15:16
                >Odnoszę wrażenie, że masz mizerne pojęcie o tym w jaki sposób powoływani są członkowie PKW.
                No, co za wiedza. Jaka analityczna i wiele wyjaśniająca wypowiedż. Jesteś ewidentnie z wyższej półki intelektualnej :) Zadowolony ?:)
                • ayran Re: No właśnie! 25.11.14, 16:19
                  Nieszczególnie. Ani komplementy, ani tym bardziej obelgi z ust (czy też spod klawiatury) mitomana podającego się za niezłomnego "łowcę haterów" nie są dla mnie źródłem ani satysfakcji, ani zmartwienia. Co najwyżej rozbawienia, ale ileż razy można czytać ten sam nieporadny słowotok.
            • snajper55 Re: No właśnie! 25.11.14, 15:40
              w_wielgus napisał:

              > Być może teraz, jak już odwołano wszystkich członków PKW,

              Nie odwołano członków PKW. Członkowie podali się do dymisji.

              > prezydent Komorowski ( polityk) powoła taki skład

              Prezydent Komorowski ani żaden inny polityk nie wybierał ani nie będzie wybierać członków PKW.

              > żeby raz na zawsze rozwiązać problem przypadkowych wyborców?

              Nie wiem o jakim/któym problemie piszesz.

              > Jeden polityk będzie dopowiedziany za powołanie całego składu PKW (którego odwołać nie
              > sposób).

              Nic o tym nie wiem, aby jeden polityk miałby być odpowiedzialny za powołanie całego składu PKW. Skąd masz takie informacje, że tak ma być?

              > Czy Twoim zdaniem demokracja nie umiera wstrząsana śmiertelnymi drgawkami wybor
              > ów samorządowych 2014?

              Nie, moim zdaniem demokracja nie umiera. Moim zdaniem demokracja ma się całkiem dobrze.

              S.
              • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:23
                Generalnie poczyniłem takie założenie, że prezydent Komorowski po raz pierwszy w historii III RP ma możliwość powołania składu PKW w całości. Stwarza to pokusę żeby obsadzić stołki w PKW ludźmi ze swojego nadania lub takimi, na którym ma się wpływ, ale uspokoiłeś mnie.
                Rzeczowo przestawiłeś , iż nie ma takiej możliwości Uff....

                Oczywiście Min. Sprawiedliwości nie ma żadnego wpływu na sędziów i nie może wywierać na nich żadnych nacisków?
                • snajper55 Re: No właśnie! 25.11.14, 16:33
                  tw_wielgus napisał:

                  > Generalnie poczyniłem takie założenie, że prezydent Komorowski po raz pierwszy
                  > w historii III RP ma możliwość powołania składu PKW w całości. Stwarza to pokus
                  > ę żeby obsadzić stołki w PKW ludźmi ze swojego nadania lub takimi, na którym ma
                  > się wpływ, ale uspokoiłeś mnie.
                  > Rzeczowo przestawiłeś , iż nie ma takiej możliwości Uff....

                  Bardzo mnie to cieszy, że rozproszyłem twoje niczym nie uzasadnione obawy.

                  > Oczywiście Min. Sprawiedliwości nie ma żadnego wpływu na sędziów i nie może wyw
                  > ierać na nich żadnych nacisków?

                  Oczywiście na sędziów (i nie tylko sędziów) ma wpływ ministerstwo, kościół, rodzina, pracodawca (albo ZUS), partie, znajomi, służby, małżonkowie a nawet ich dzieci. Setki, jeśli nie tysiące ludzi mają wpływ na nasze decyzje.

                  S.
                  • tw_wielgus Re: No właśnie! 25.11.14, 16:37
                    Pisząc o wpływie miałem na myśli wpływ na wynagrodzenia, miejsce pracy, pozycję w hierarchii zawodowej. Chociażby taki związek jaki zachodzi pomiędzy tym kto trzyma kasę a osobnikiem od tej kasy jest uzależnionym.
                    • sverir Re: No właśnie! 25.11.14, 17:19
                      > Chociażby taki związek jaki zachodzi pomiędzy tym kto trzyma kasę a osobnikiem od tej kasy
                      > jest uzależnionym.

                      Kasa dla sądów jest przydzielana bezpośrednio przez uchwałę budżetową, chyba więc w niewielkim stopniu minister mógłby wykorzystywać swoją pozycję do nacisków na sędziów. Jakiś wpływ na działalność sądów minister bez wątpienia ma - choćby z racji sprawowania nadzoru nad działalnością administracyjną sądów. Czy to przekłada się na sędziów? Oceny pracy sędziego dokonuje sędzia wizytator, nie minister. Wydaje mi się, że poza towarzyskimi układami minister raczej nie ma wielkich możliwości nacisków na sędziów.
            • zoil44elwer Re: No właśnie! 25.11.14, 15:41
              tw_wielgus napisał:

              > Być może teraz, jak już odwołano wszystkich członków PKW, prezydent Komorowski
              > ( polityk) powoła taki skład żeby raz na zawsze rozwiązać problem przypadkowych
              > wyborców? Jeden polityk będzie dopowiedziany za powołanie całego składu PKW (k
              > tórego odwołać nie sposób).
              > Czy Twoim zdaniem demokracja nie umiera wstrząsana śmiertelnymi drgawkami wybor
              > ów samorządowych 2014?
              Demokracja odżyje gdy umrą komunisty i antykomunisty.
            • zapijaczony_ryj łżesz PiS_daku, nikt jak na razie nikogo 25.11.14, 16:38
              tw_wielgus napisał:

              > Być może teraz, jak już odwołano wszystkich członków PKW, prezydent Komorowski
              > ( polityk) powoła taki skład żeby raz na zawsze rozwiązać problem przypadkowych
              > wyborców? Jeden polityk będzie dopowiedziany za powołanie całego składu PKW (k
              > tórego odwołać nie sposób).
              > Czy Twoim zdaniem demokracja nie umiera wstrząsana śmiertelnymi drgawkami wybor
              > ów samorządowych 2014?

              nie odwołał. Będą pracować do końca drugiej tury wyborów.
              A tak gwoli ścisłości yo sami złozyli dymisje! Z Izraela tego nie widać?
              • tw_wielgus Nie denerwuj się tak moczymordo bo Ci 25.11.14, 16:44
                z cholewek, zmieszany ze słomą, zaczyna antysemityzm wyłazić.
                • zapijaczony_ryj Re: Nie denerwuj się tak moczymordo bo Ci 25.11.14, 16:51
                  tw_wielgus napisał:

                  > z cholewek, zmieszany ze słomą, zaczyna antysemityzm wyłazić.

                  Mylisz się chamie, mnie wisi twój brak napletka i nigdy nie byłem antysemitą, to ty chamie zacżąłeś i tu mnie śmondaku pierwszy ublizyłes:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,155648445,155651861,Re_a_nie_idisz_.html
                  Dlaczego chamie?
                  • tw_wielgus Re: Nie denerwuj się tak moczymordo bo Ci 25.11.14, 16:56
                    Pytałeś dlaczego. Ano dlatego, że nie lubię esbeckich kapusiów. Tych trzeźwych i tych zapijaczonych, jednakowoż organicznie nie cierpię. Czy to tak trudno się było domyśleć?
                    A teraz musisz mi wybaczyć, bo muszę udać się do toalety celem sprawdzenia, czy mój napletek jest na swoim miejscu gdyż Twoja uwaga poważnie nadwyrężyła moje poczucie tożsamości narodowej.
                    • zapijaczony_ryj No to chamie musisz wziąć szkło powieksząjace 25.11.14, 17:29
                      tw_wielgus napisał:

                      > Pytałeś dlaczego. Ano dlatego, że nie lubię esbeckich kapusiów. Tych trzeźwych
                      > i tych zapijaczonych, jednakowoż organicznie nie cierpię. Czy to tak trudno się
                      > było domyśleć?
                      > A teraz musisz mi wybaczyć, bo muszę udać się do toalety celem sprawdzenia, czy
                      > mój napletek jest na swoim miejscu gdyż Twoja uwaga poważnie nadwyrężyła moje
                      > poczucie tożsamości narodowej.

                      I na przyszłość nie ubliżaj
                      • tw_wielgus Ależ mylisz się 25.11.14, 17:39
                        Obyło się bez szkła. Nie wszyscy mężczyźni mają cierpią na tą przypadłość, wiesz?
                        A pozwól, że tak przy okazji zapytam: jak z prostatą? Siusiasz bez większych problemów?
                        Oczywiście, jak już po długich poszukiwaniach znajdziesz w spodniach "końcówkę".
    • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:45
      > Oczywiście dyskutujemy na płaszczyźnie teoretycznej.

      Na płaszczyźnie teoretycznej ważność wyborów stwierdza sąd: Najwyższy przy wyborach prezydenta RP i do parlamentu oraz okręgowy w przypadku wyborów do j.s.t. Skoro na płaszczyźnie teoretycznej wiemy już, że manipulacje wyborcze doprowadziły do sfałszowania wyników, z pewnością możemy też przyjąć, że zostaną złożone protesty wyborcze wraz z dowodami na to, że fałszerstwa wyborcze zmanipulowały wynik.

      W teorii musimy też pamiętać o tym, że wybory samorządowe to de facto tyle wyborów, ile jest jednostek samorządu terytorialnego. Manipulacje wyborcze w gminie Pcim Dolny, nawet jeżeli doprowadziły do zafałszowania wyników wyborów w tej jednostce, nie powinny być nawet teoretyczną podstawą do unieważniania wszystkich wyborów.

      • religijnych.uczuc.obraza Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:46
        Ale od wielgusa wiemy już, że wszystkie dowody na fałszerstwo posiadają fałszujący.
        • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:01
          > Ale od wielgusa wiemy już, że wszystkie dowody na fałszerstwo posiadają fałszujący.

          Dowód na fałszerstwo to jedno. Trzeba jeszcze wykazać, że fałszerstwo (choć lepiej istotnie nazwać to manipulacją, bo może być zwykły błąd) miało wpływ na wynik wyborów. Żyjemy
          w dość dużym kraju i bardzo prawdopodobne jest, ze przynajmniej w jednej z dwudziestu tysięcy komisji wyborczych (obwodowych) doszło przynajmniej do próby manipulacji wynikiem - choćby przez sugerowanie wyborcy, na kogo ten ma głosować. Taka manipulacja, choć niedopuszczalna, raczej nie ma wielkiego wpływu na wynik w calym obwodzie, nie wspominając o okręgu lub województwie.
      • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 11:56
        W wypadku wyborów samorządowych nie mamy możliwości unieważnienia całości. Cząstkowo oczywiście, uwzględniając protest wyborczy sąd może unieważnić wynik.
        Ale jeżeli założymy, że można włamać się centralnie do systemu zliczającego głosy i to problem już nie jest cząstkowych wyników, a całości systemu wyboru kandydatów.
        • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:03
          Ale jeżeli założymy, że można włamać się centralnie do systemu zliczającego głosy i to problem już nie jest cząstkowych wyników, a całości systemu wyboru kandydatów.

          nie ma takiej możliwości , bo głosy nie liczone elektronicznie a ręcznie .
          • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:11
            Zostaw... Nie staraj się zrozumieć. To za trudne, namęczysz się bez najmniejszego sensu.
            • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:16
              Nie staraj się zrozumieć.

              swojego bełkotu pewnie sam nie rozumiesz ,bełkoczesz aby zaistnieć.
              • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:12
                Tak, tak... Tak właśnie jest. Już spokojnie. Już nie musisz się napinać.
        • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:11
          > Ale jeżeli założymy, że można włamać się centralnie do systemu zliczającego głosy i to
          > problem już nie jest cząstkowych wyników, a całości systemu wyboru kandydatów.

          Oczywiście, że tak. Przeciwdziałaniu takiej możliwości służy jednak instytucja protestów wyborczych, a nie unieważniania całych wyborów czy choćby tych na najniższym szczeblu, tj. do gminy.
          • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:15
            Czyli generalnie tworzy się swojego rodzaju pat.
            Sąd rejonowy nie może unieważnić wyborów, bo w okręgu wyborczym wybory przebiegały poprawnie a wyżej nie sięgają jego kompetencje. Cząstkowo tak, odgórnie nie.
            Zaznaczam, że jestem prawniczym laikiem.
            • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 12:19
              Zaznaczam, że jestem prawniczym laikiem.

              widać ,głowa cię rozboli i tyle będziesz miał z tego.
              • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:08
                ... a chciałem być miły. Już nie będę.
            • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:13
              tw_wielgus napisał:

              > Czyli generalnie tworzy się swojego rodzaju pat.

              Właśnie ci wytłumaczono, że nie. Nie dotarło?
              • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:19
                Właśnie ci wytłumaczono, że nie. Nie dotarło?

                przecież napisał ,że tuman... znaczy się laik.
                • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:20
                  Ale żeby aż tak?
              • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:21
                A ty jak zwykle o dwie mile od meritum.
                Jeżeli chodzi o skompromitowanie wymiaru sprawiedliwości, to obok sędziego Milewskiego jesteś doskonałym przykładem na to żeby ukazać, jak bezmyślny i patologiczny to układ.
            • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:19
              > Sąd rejonowy nie może unieważnić wyborów, bo w okręgu wyborczym wybory przebiegały
              > poprawnie a wyżej nie sięgają jego kompetencje.

              Przede wszystkim nie tyle o poprawny przebieg chodzi (choć to oczywiście sytuacja pożądana), tylko o wpływ teoretycznych manipulacji na wynik wyborów. Jeżeli teoretyczne manipulacje nie zmieniają wyniku, to nie powinny stanowić podstawy do unieważniania wyborów. Łatwo sobie zresztą wyobrazić absurd - zniszczenie jednej karty do głosowania podstawą powtórzenia wyborów w Warszawie?

              > Cząstkowo tak, odgórnie nie.

              Chyba tak.
              • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:26
                Co do idei do zapisów prawa trudno się przyczepić. Po prostu twórcy nie zakładali sytuacji, w której ktoś sfałszuje wyniki wyborów samorządowych całościowo, chociażby poprzez włamanie się do systemu informatycznego i zmianę wyników głosowań. W momencie, w którym powstawała Ordynacja Wyborcza nie zakładano, że liczeniem głosów z poszczególnych komisji będzie się kiedyś zajmował system komputerowy, a protokoły będę przesyłane drogą elektroniczną. Stąd też brak przepisów zabezpieczających przed taką sytuacją, którą teoretycznie założyliśmy w dyskusji.
                • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:28
                  tw_wielgus napisał:

                  > Co do idei do zapisów prawa trudno się przyczepić. Po prostu twórcy nie zakłada
                  > li sytuacji, w której ktoś sfałszuje wyniki wyborów samorządowych całościowo,
                  > chociażby poprzez włamanie się do systemu informatycznego i zmianę wyników głos
                  > owań.

                  A jest takie ryzyko? I nikt nie zauważy?

                  > W momencie, w którym powstawała Ordynacja Wyborcza nie zakładano, że licz
                  > eniem głosów z poszczególnych komisji będzie się kiedyś zajmował system kompute
                  > rowy

                  Kilka lat temu, gdy powstawał Kodeks Wyborczy "nie zakładano"? A ja akurat pamiętam ówczesne dyskusje, wiec nie mam wątpliwości, że prymitywnie manipulujesz.

                  • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:38
                    A ja akurat pamiętam ówczesne dyskusje, wiec nie mam wątpliwości, że prymitywnie manipulujesz.
                    robi to od kilku dni, tym bardziej że myli zliczanie z liczeniem , liczenie głosów jest ręczne
                    , protokoły udostępniane natychmiast i wystarczy aby mężowie zaufania czy sympatycy komitetu
                    pobrali ksero lub zrobili fotkę tychże .
                    więc włamania do systemu czy nawet szwindel na wyższych etapach byłby tak samo finezyjny jak autor wątku.
                    • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 14:07
                      m.c.hrabia napisał:

                      > A ja akurat pamiętam ówczesne dyskusje, wiec nie mam wątpliwości, że prymity
                      > wnie manipulujesz.
                      >
                      robi to od kilku dni, tym bardziej że myli zliczanie z liczeniem , liczeni
                      > e głosów jest ręczne
                      > , protokoły udostępniane natychmiast i wystarczy aby mężowie zaufania czy sympa
                      > tycy komitetu
                      > pobrali ksero lub zrobili fotkę tychże .

                      Poza tym wszędzie były wywieszane, więc jakiekolwiek fałszerstwo jest później fizycznie niemożliwe.

                      • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 14:29
                        Czy tak wybitny prawnik jak Ty potrafi czytać ze zrozumieniem?
                        Czy słowo "teoretycznie" ma dla Ciebie w tekście jakieś znaczenie, czy pominąłeś je z pogardą gdyż wolisz własną interpretację?
                      • volupte Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 14:40
                        Widocznie sie da , skoro sfałszowano:-)
                  • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:46
                    Idzie dziewczynki do innej piaskownicy, proszę. Ok?
                    • m.c.hrabia Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 13:49
                      innej piaskownicy

                      masz rację chłoptasiu , w tak manipulowanie w piaskownicy to szczyt twoich możliwości.
                      • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 14:09
                        Facet jest tan niewyobrażalnie prymitywny i bezmyślny w tych manipulacjach, ze aż się nie chce wierzyć, że to prowokacja kogoś kpiącego w ten sposób z tych pisowskich bredni.
                        • tw_wielgus Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 14:24
                          Bo ja jestem szpionem Putina. Nie pamiętasz jak mnie bodajże wczoraj zdemaskowałeś?
                          Destabilizuję sytuację polityczną w Polsce. Musiałeś o tym słyszeć bo mówiła o tym Pani Kopacz w swoim płomiennym wystąpieniu, do którego fonii użyczył Pan Halicki. Wizji zresztą też, chyba dlatego, że po prostu jest najbardziej podobny do Pani Premier, w całym PO.
            • erte2 Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:21
              tw_wielgus napisał:
              Zaznaczam, że jestem prawniczym laikiem.
              Laikiem? Jesteś, najłagodniej rzecz ujmując, ignorantem. Laikiem to może będziesz za pół wieku.
          • indeed4 Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:19
            jak np. słynne "zbroszurowane" książeczki, które w opinii ekspertów mogły wygenerować wiele błędnych (niezgodnych z intencjami) głosów, powinien to rozpatrywać sąd okręgowy? Ciekawa koncepcja...
            • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:22
              Tak, tak, rząd, PO, Tusk, Kopacz.
              • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:26
                Oj nie kpij. Pytanie było jak najbardziej serio.
                • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:54
                  Pytanie serio, taak....

                  Niech będzie. Koncepcja może jest ciekawa, ale nie jest nowa. Już w ustawie z 1990 roku zapisano, że protesty wyborcze w wyborach do rad gmin wnosi się do sądu wojewódzkiego, choć wówczas podstawą protestu mogło być tylko przestępstwo przeciw wyborom lub złamanie przepisów ordynacji wyborczej, a teraz właściwie mogą to być wszystkie okoliczności.
                  • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:01
                    m.onet.pl/wiadomosci/kraj,s5e1c

                    Bye.
                    • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:13
                      Artykuł jest o wyborach do parlamentu europejskiego, a nie o wyborach samorządowych. Sprawdź sobie zresztą sam - art. 392 i następne (kodeks wyborczy) - choć obawiam się, że to przekracza twoje możliwości, panie "bezkrytycznie łykam wiedzę z internetów".
                      • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:25
                        prawo.money.pl/kodeks/karny/czesc-szczegolna/rozdzial-xxxi-przestepstwa-przeciwko-wyborom-i-referendum/art-248
                        • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:38
                          Geniusz już załapał, o co chodzi?

                          Cieszę się niezmiernie... :-)))
                          • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:47
                            Tak, załapałem. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Albo o czym ja piszę. Na jedno wychodzi.
                            • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 16:36
                              Tiaa... :-)))

                              Miłego popołudnia, genialny platformersie.
                              • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 17:20
                                Cieszę się, że zrozumiałeś przynajmniej w części swój błąd.
                    • erte2 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:27
                      indeed4
                      Dobry człowieku - Sąd Najwyższy orzeka ważność (lub nie) wyborów prezydenckich, parlamentarnych i do UE. Do orzekania w wyborach samorządowych uprawnione sa jedynie sądy rejonowe.
                      Jeśli już dajesz do czegoś linka to zapoznaj się co tam jest napisane. i choć spróbuj zrozumieć.

                      A później się dziwimy że tylu matołów nie było w stanie zrozumieć prostej zasady głosowania.
                      • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:38
                        Dziadek... Czy ty w ogóle kumasz sens tej dyskusji, czy też wyrwano Cię z ciepłej drzemki i nakazano coś napisać na forum?
                        Gadaj, tylko szczerze.
                        • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:49
                          > Dziadek... Czy ty w ogóle kumasz sens tej dyskusji, czy też wyrwano Cię z ciepł
                          > ej drzemki i nakazano coś napisać na forum?

                          To się podzielimy. Ty będziesz tłumaczył Erte, a ja Indeed. W razie czego proszę o wsparcie.
                          • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 16:34
                            Nic z tego. Znowu przysnął.
            • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:25
              Tylko brak chetnych do przyznania że taki błąd popełnili. Wielu mówi ze tak zapewne było , a kto sie przyznał? Czytałem że ludzie opowiadlai jak widzieli innych stawiajacych wszędzie krzyzyki , ale sami sie nie przyznają.
              • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:33
                Brak chętnych do przyznania się ankieterom IPSOS, że głosowali na PSL? Coraz ciekawiej...
                • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:38
                  Tego nie wiemy. Juz takie kiedyś gadki chodziły , gdy ludzie nie przyznawali sie do głosowania na PiS. Wielu znalazłeś takich co sie przyznali do tego matołstwa z krzyzykami w ,,książeczce". Ja pytałem , nikt sie nie przyznaje......ale wielu widziało :-)
                  • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:40
                    > tego nie wiemy

                    Skoro jest aż taka różnica pomiędzy tym, co mówili ankieterom, a rzeczywistymi wynikami PSL to raczej wiemy...
                    • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:50
                      Niestety nie. Możemy domniemać , podejrzewać ale to nie wiedza.
                    • spokojny.zenek Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:58
                      A jest "aż taka"? Gdzie?
                • spokojny.zenek Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:41
                  W wiejskich obwodach było tylu samo ankieterów?
                  • m.c.hrabia Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:44
                    jeśli baba ma wąsy ,
                    najpierw trzeba udowodnić ,że jest ,a nie słyszała pani w maglu..........
                  • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:48
                    Wielgus, może wytłumacz koledze, na jakich to "wsiach" PSL zanotował skokowy (delikatnie mówiąc) wzrost popularności, bo ja dziś mam huk roboty ;-)

                    Narka.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:56
                      Już np. wiadomo że Karnowskie skłamały o skokowym wzroście PSLu w Gdyni liczę więc, że forumowicz z pretensjonalnym nickiem tw.wielgus nie powoła się na ten kłamliwy przykład.
                    • spokojny.zenek Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:57
                      Na przykład w Gdyni - z 3700 na 8500 (wedle pisowskiej matematyki to 1100%). I doskonale wiadomo dlaczego - bo startował Janusz Kupcewicz.
                      No ale zapowietrzony indyk zastosował stały swój chwyt - uciekł.
                      • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:09
                        To musi sławny gdynianin być , po ponoć ponad 5000 głosów dostał :-)
                        • spokojny.zenek Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:47
                          Nawet bardzo. W 2010 też był sławny i też dostał bardzo dużo głosów.
                      • indeed4 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:27
                        Tylko w Gdyni, a reszta na wsiach i przysiółkach - tiaa...
                    • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 14:58
                      I co? Miałby wzorem nieświadomej prawicy wskazywać na casus Kupcewicza?
                    • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:07
                      Gdynia.
                      Gdynię już podobno zaorano pod buraki.
                      • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:10
                        Gostek wygrał , zazdrościsz?
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:15
                          Cztery lata temu dostał mandat dzięki znanemu nazwisku, sprawdził się w sejmiku i w tym roku pociągnął listę rolników. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego.
                          • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:22
                            Jesl tak to też nie widzę, a czytałem że PiS tam wystawił brata Biereckiego ze SKOKów. SKOKi to juz nie jest dobra rekomendacja.:-)
                        • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:24
                          Tak, zazdroszczę. skręca mnie z zazdrości. Gryzę paznokcie i rozpamiętuję gorycz porażki.
                          Jak to się mogło stać! Normalnie szok, konsternacja.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:27
                            To efekt fałszerstwa!!
                            • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:32
                              Tak sądzisz?
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:36
                                Musi być! jak inaczej wytłumaczyć skokowy wzrost poparcia o 1100% z 3700 głosów na 8800?
                                • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:50
                                  Jest taki gość z PiS, Żebrowski czy jakoś tak mu było. W 2010 dostał 1700 głosów, w tych wyborach ponad 7500. On wyjaśni, skąd się takie cuda biorą.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:10
                        A ile wynosił ten skok poparcia?
                        • tw_wielgus Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:25
                          jakieś trzy kwintale z hektara.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:26
                            No top może indyk będzie wiedział.
                            • sverir Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:50
                              Nie będzie wiedział. Wrzuci do gugla hasło, wklei Ci pierwszego lepszego linka i stwierdzi, że to wszystko wyjaśnia.
                              • spokojny.zenek Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:56
                                Najlepszy jest jednak adherent, który wkleja w takich wypadach linki wyraźnie powierdzające, ze pisał nieprawdę :-))
                        • volupte Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:26
                          Jak na razie to czytałem że w jednym SKOKu 930 baniek w plecy , w drugim 700 baniek , ale ten drugi bez wiekszego szumu ma łyknąć PKO BP i zapłacic za tych przekretasów.Inne czekają w kolejce:-)
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:27
                            I to wszystko w Gdyni u brata Biereckiego?
                      • fiu-bzdziu2010 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:23
                        "Gdynia.
                        Gdynię już podobno zaorano pod buraki."


                        no i popatrz jaka siła kibica w wyborach była, liczy się nazwisko, a nie program
                        ale to też DEMOKRACJA, zarzucasz kibicom Arki Gdynia ze głosowali przez nieporozumienie
                    • erte2 Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:30
                      indeed4 napisał:
                      ... bo ja dziś mam huk roboty ;-)
                      To weź ten szpadel i kop ten rów bo normy nie wyrobisz i na kieliszek chleba nie będziesz miał...
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jeśli jest błąd systemowy 25.11.14, 15:31
                      Huk roboty? Fałszujesz?
    • wiosnaludzikow Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:20
      Zasadna jest Twoja teoretyczna wątpliwość. Przyjmijmy teoretycznie, że odnaleziono drukarnię "lewych" kart do głosowania i znaleziono "lewe " pieczątki komisji wyborczych oraz jakieś inne tego typu rzeczy a partia Przyjaciół Piwa uzyskała 15000 % więcej głosów niż w poprzednich wyborach.
      To co ? Kto mógłby unieważnić takie wybory ?
      Moim zdaniem jest to jakaś wada prawa. Tak teoretycznie i przy okazji.
      • erte2 Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:40
        wiosnaludzikow
        Idźmy dalej. Przyjmijmy więc teoretycznie że nastąpiła inwazja z Marsa i zielone ludziki dosypały mnóstwo kart do urn. Albo Zły Duch podmienił karty. Albo Wielka Fioletowa Krowa nadmuchała chodniki i utrudniła (sam widziałem!).
      • snajper55 Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:42
        wiosnaludzikow napisał:

        > Zasadna jest Twoja teoretyczna wątpliwość. Przyjmijmy teoretycznie, że odnalezi
        > ono drukarnię "lewych" kart do głosowania i znaleziono "lewe " pieczątki komisj
        > i wyborczych oraz jakieś inne tego typu rzeczy a partia Przyjaciół Piwa uzyskał
        > a 15000 % więcej głosów niż w poprzednich wyborach.
        > To co ? Kto mógłby unieważnić takie wybory ?

        Sąd.

        S.
      • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:49
        Sąd mógłby. Ale tylko wtedy, gdy byłyby podstawy.
        • wiosnaludzikow Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:56
          spokojny.zenek napisał:

          > Sąd mógłby. Ale tylko wtedy, gdy byłyby podstawy.
          Generalnie wybory unieważnić ? Jako całość ? Jaki sąd ? Na jakiej podstawie ?
          • spokojny.zenek Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 16:06
            Z jakiego powodu wybory samorzadowe miałyby być "generalnie" uniewaznione skoro nieprawidłowści dotyczyłyby konkretnej rady gminny, prezydenta czy burmistrza? Chyba zresztą byłą juz o tym mowa.
      • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 15:56
        > To co ? Kto mógłby unieważnić takie wybory ?

        Obojętne jest czy znaleziono "lewe" karty i pieczątki, czy kandydat Jan Kowalski przekupywał wódką - od rozstrzygania protestów zawsze jest sąd. Najwyższy - w przypadku prezydenckich i parlamentarnych (w tym europarlamentarnych) oraz właściwy okręgowy - w przypadku wyborów samorządowych.

        Zgodnie jednak z naszym prawem nie wystarczy nieprawidłowość, żeby unieważnić wybory. Musi ona jeszcze mieć wpływ na wynik wyborczy. Znalezienie lewych kart - jasne, samodzielna podstawa prawna do ścigania człowieka. Jako samodzielna podstawa do unieważnienia wyborów? Wydaje mi się, że nie.
        • ave.duce Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 16:15
          sverir napisał:

          > > To co ? Kto mógłby unieważnić takie wybory ?
          >
          > Obojętne jest czy znaleziono "lewe" karty i pieczątki, czy kandydat Jan Kowalsk
          > i przekupywał wódką - od rozstrzygania protestów zawsze jest sąd. Najwyższy - w
          > przypadku prezydenckich i parlamentarnych (w tym europarlamentarnych) oraz wła
          > ściwy okręgowy - w przypadku wyborów samorządowych.
          >
          > Zgodnie jednak z naszym prawem nie wystarczy nieprawidłowość, żeby unieważnić w
          > ybory. Musi ona jeszcze mieć wpływ na wynik wyborczy. Znalezienie lewych kart -
          > jasne, samodzielna podstawa prawna do ścigania człowieka. Jako samodzielna pod
          > stawa do unieważnienia wyborów? Wydaje mi się, że nie.

          Takimi sposobami można by było doprowadzać do unieważnienia każdych wyborów.
          • sverir Re: Okazuje się, że konstytucyjnie mamy ciekawą 25.11.14, 17:23
            > Takimi sposobami można by było doprowadzać do unieważnienia każdych wyborów.

            Owszem - byłaby to forma liberum veto. Byle słup za butelkę wódki wydrukowałby te karty i podrzucił gdzieś na śmietnik.
    • anwad Obywatelskie nieposłuszeństwo 25.11.14, 16:44
      jest przewidziane w takiej sytuacji.
      • tw_wielgus Re: Obywatelskie nieposłuszeństwo 25.11.14, 16:45
        No i fajnie...
        • anwad Demonstracje protestu 25.11.14, 17:13
          w systemach totalitarnych uznawane za akty terrorystyczne co najmniej, a w państwach demokratycznych - działanie w pełni legalne i o doniosłym znaczeniu politycznym.
          • tw_wielgus Re: Demonstracje protestu 25.11.14, 17:40
            Tak, jak w Ferguson, że zadam naiwne pytanie?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Demonstracje protestu 25.11.14, 17:40
            Takie jak marsze z krzyżem z puszek po piwie. To tez były działania legalne i o doniosłym znaczeniu politycznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka