damakier1
28.04.15, 19:44
"Pan Bronisław" - tak lekceważąco wyraża się kandydatka Ogórek o urzędującym prezydencie RP. Dziwne, że mając w takiej pogardzie urząd prezydenta, sama do niego aspiruje.
Na plus jednak muszę Ogórek poczytać to, że najwyraźniej sama zdaje sobie sprawę, że swymi beznadziejnymi wypowiedziami mało kogo może przekonać, bo jako główny argument, mający zachęcić do głosowania na nią wystawiła na pokaz gołe udo.