20.08.15, 14:26
"Kot" - zapomniane już określenie młodego żołnierza przymusowo wcielanego do wojska na dwa lub trzy lata. "Kot" był poniewierany przez tzw. starsze roczniki, musiał wykonywać absurdalne nieraz rozkazy różnego rodzaju kaprali i innych starszych służbą "kolegów" z przysłowiowym już czyszczeniem kibli szczoteczką do zębów. Z czasem to poniewieranie stawało się łagodniejsze (aż do uzyskania statusu "starego żołnierza", czyli na mniej więcej pół roku przed odejściem do cywila); "stary żołnierz" z kolei mógł do woli poniewierać "kota".
Wiąże się z tym zjawisko tzw. "fali", czyli właśnie niejako usankcjonowanie tych praktyk przez tzw. "kadrę" (żołnierzy zawodowych, najczęściej podoficerów, ale też i oficerów zarówno młodszych jak i starszych.
Socjologicznie najbliższa temu jest subkultura więzienna, w której hierarchia odgrywa b. ważną rolę (grypsujący, recydywiści, mordercy są w niej najwyżej; "frajerzy" (czyli takie "koty") mają "przej.ebane".
Chcącym nieco bliżej przyjrzeć się temu polecam obejrzenie filmu Pasikowskiego "Kroll".

Postać "kota" i zjawisko "fali" zniknęły z wojska wraz ze zniesieniem obowiązkowej służby wojskowej w czasie pierwszej kadencji rządu Donalda Tuska i PO.
Obserwuj wątek
    • erte2 Re: kot 20.08.15, 14:35
      c.d.
      Studium Wojskowe - tzw. służba wojskowa studentów polegająca na tym że od (na ogół) drugiego semestru aż do ósmego włącznie przywdziewaliśmy raz w tygodniu mundury i "służyliśmy" Ojczyźnie Ludowej, a po II i IV roku był miesięczny obóz wojskowy. Później niektórzy byli również powoływani do wojska na rok lub dwa.
      W latach '70. studium wojskowe zostało zastąpione rocznym przymusowym wcieleniem do wojska /początkowo nazwanym KOR (!)/.
      • artexe Re: kot 20.08.15, 14:49
        Byleś "kotem"w wojsku?
    • lauriane Re: kot 20.08.15, 14:50
      erte2 napisał:

      > > Chcącym nieco bliżej przyjrzeć się temu polecam obejrzenie filmu Pasikowskiego
      > "Kroll".
      >
      > Postać "kota" i zjawisko "fali" zniknęły z wojska wraz ze zniesieniem obowiązko
      > wej służby wojskowej w czasie pierwszej kadencji rządu Donalda Tuska i PO.
      L. No to teraz podaj cos na poparcie ostatniej affirmacji, bo na poparcie opisu sytuacji przed zniesieniem sluzby obowiazkowej podales film fabularny....
      J.C.
      • erka-4 Re: kot 20.08.15, 16:01
        erte snafca w każdym temacie,zwłaszcza o falowaniu w wojsku dużo może powiedzieć po obejżeniu filmu.
        • erte2 Re: kot 20.08.15, 20:20
          erka-4 napisał:
          erciu ptaszynko, po obejRZeniu, przyjacielu, obejRZeniu...

          P.S. Nie jesteś aby jednym z tych którzy strasznie bulwersowali się "bulem"?
      • erte2 Re: kot 20.08.15, 20:26
        lauriane
        A jakąż to "affirmacją" się posłużyłem? Podałem tylko suche fakty które każdy kto tego doświadczył może potwierdzić. Jak również faktem jest że po uzawodowieniu wojska zniknęło zjawisko "fali" i pojęcie""kota". Pozostał jedynie kot prezesapana i niech tak zostanie.
    • erka-4 ale kot w psa zamieniał się ... 20.08.15, 15:10
      ...po roku i tak to leciało sobie niezmiennie,wszak się czegoś przez rok nauczył.
      Szkoda że to minęło,koty po latach nie będą mieli czego wspominać.

      erte2 napisał:

      > Postać "kota" i zjawisko "fali" zniknęły z wojska wraz ze zniesieniem obowiązko
      > wej służby wojskowej w czasie pierwszej kadencji rządu Donalda Tuska i PO.


      Chwała prezydentowi Tuskowi i serdeczne dzięki POpaprańcom,tylko na nich należy głosować jesienią,bo jeśli nie to kota w buty oprawią.
      PO co nam buty wystarczy,że noszą je Amerykanie,oni wszystko za POlaków załatwią.
      • ayran Re: ale kot w psa zamieniał się ... 20.08.15, 16:08
        Myślę, że akurat tobie, jako "staremu" w wojsku działo się dobrze - mogłeś bezkarnie okradać szafki "kotów" z ich zawartości, a złodziejstwo jest tym, w czym czujesz się najlepiej.
    • volupte Re: kot 20.08.15, 15:39
      twitter.com/RobertMaciaszek/status/634325986423738369
    • ayran Re: kot 20.08.15, 15:59
      W tamtych czasach studia (liczba mnoga od "studium") wojskowe, oraz szkoły oficerów/podchorążych rezerwy, funkcjonowały w sytuacji, kiedy ok. 6-7% przedstawicieli kolejnych roczników trafiało na studia. Teraz jest to mniej więcej połowa roczników, tak że ewentualna służba wojskowa absolwentów uczelni musiałaby być zorganizowana zupełnie inaczej. Być może zresztą TK uznałby, że brak obowiązkowej służby dla kobiet jest przejawem dyskryminacji.
    • a12avenger2 Na marginesie, kinematograficznie; od "Kroll'a" 20.08.15, 16:17
      znacznie bardziej ~widowiskowwy~ est film "Samowolka"...

      Kroll był o wszystkim, czyli o niczym. Wówczas bardzo przereklamowany film; dziś by powiedziano/napisano - przehype'owany, hehe. Natomiast Samowolka stricte o patologicznej fali i odsowieckich relacjach w (L)WP...
      • qqazz Oj Misiu 20.08.15, 20:33
        Tyle, ze Kroll był niezłym filmem fajnie pokazujacym realia wojskowe, a Samowolka była tandetną fikcją która rozkręciła patologie.


        pozdrawiam
    • bogucjusz Myślenie, iż wojsko poborowe to lepsze rozwiązanie 20.08.15, 16:38
      niż zawodowa armia, to myślenie, iż dziesięciu przechodniów z łopatami wykopie dół szybciej, niż koparka sterowana przez wyszkolonego operatora.
      • ayran Re: Myślenie, iż wojsko poborowe to lepsze rozwią 20.08.15, 16:48
        albo że dziewięć kobiet jest w stanie urodzić jedno dziecko w miesiąc.
        • bogucjusz Re: Myślenie, iż wojsko poborowe to lepsze rozwią 20.08.15, 16:55
          Skoro jeden robotnik kopie dół w minutę, to 60 robotników wykopie ten dół w sekundę! Proste? Proste! Naprzóóóód!
      • qqazz A byłeś w wojsku fachowcu? 20.08.15, 20:34


        pozdrawiam
    • buldog2 Re: kot 20.08.15, 20:40
      Socjologicznie najbliższa PiSowi jest subkultura więzienna.
      Jak śpiewał Władimir Wysocki, jest Gułag za drutami i jest Wielki Gułag, cały ZSRR. I to się PiSowi podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka