tw_wielgus
13.10.15, 15:33
Wyabdykowany, wiec smutny.
"Otoczenie byłego prezydenta nie ma wątpliwości, że Komorowski nie otrząsnął się jeszcze po porażce w tegorocznych wyborach prezydenckich."
Nie tylko on conajmniej połowa tego forum nie jest w stanie dojść do siebie
Co więcej, pomysł na antypisowską listę wyborczą do Senatu, której patronem miał być Komorowski, został storpedowany przez PO.
Co jest kolejnym świadectwem ułomności obecnie rządzącej partii głowonogożerców
Z artykułu wynika, że eksprezydent nie przestawił się jeszcze na mniej królewskie funkcjonowanie.
Czy to aby uniknąć szoku poznawczego zabrał ze sobą wyposażenie pałacu?
[i]"Zachowuje się tak, jakby nadal był głową państwa i miał sztab ludzi do obsługi. Zleca coś i myśli, że po 15 minutach dostanie plik dokumentów, pióro do podpisu i filiżankę z orłem w koronie. A to już nie wróci. Współpracownicy się rozeszli, została przy nim jedna dziewczyna, która nie nadąża, bo Bronek sam nie robi niczego.
"bo Bronek sam nie robi niczego" Ufff... czyli chociaż w tej kwestii nic się nie zmieniło.
"Z internetu nie korzysta, na komputerze nie pisze, języków nie zna. Jest ciężko" - wzdycha współpracownik Bronisława Komorowskiego."
Czy jest już tak ciężko, że w zastaw do lombardu trafiają kolejne obrazy?
Czytaj więcej na dzikikraj.interia.pl/mowatrawa/news-bronislaw-i-smutny,nId,1903009#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome